Dodaj do ulubionych

Nawet 160 km/godz. po polskich autostradach

IP: *.sympatico.ca 06.07.03, 05:04
Obserwuj wątek
    • Gość: emes Re: Nawet 160 km/godz. po polskich autostradach IP: *.studiokwadrat.com.pl 09.07.03, 10:31
      Ale o co chodzi?

      O stan faktyczny, czy nowe przepisy?
      • mr_watchman Re: Nawet 160 km/godz. po polskich autostradach 09.07.03, 14:06
        Gość portalu: emes napisał(a):

        > Ale o co chodzi?
        > O stan faktyczny, czy nowe przepisy?

        Raczej o budowę autostrad, bo na razie 160 km/h możesz osiągnąć w grze
        komputerowej a nie polskiej autostradzie.
        • Gość: emes Re: Nawet 160 km/godz. po polskich autostradach IP: *.studiokwadrat.com.pl 09.07.03, 14:54
          mr_watchman napisał:

          > Gość portalu: emes napisał(a):
          >
          > > Ale o co chodzi?
          > > O stan faktyczny, czy nowe przepisy?
          >
          > Raczej o budowę autostrad, bo na razie 160 km/h możesz osiągnąć w grze
          > komputerowej a nie polskiej autostradzie.

          Faktycznie - ja nie osiagam. Ale ciagle jestem wyprzedzany przez tych zuchow
          (wiesz - worki na smieci na szybach, rura od sracza zamiast rury wydechowej),
          ktorzy nie tylko tyle osiagaja :-)

          Stad moje pytanie.
          • Gość: X Re: Nawet 160 km/godz. po polskich autostradach IP: *.com / 10.10.233.* 09.07.03, 14:59
            Mozna i bez workow - np. autostrada z Wroclawia do Opola... mozecie tam jechac
            180 km/h bez obawy o koleiny lub wypadniecie z trasy...

            Poza tym sama szybka jazda nie jest niebezpieczna - niebezpieczne sa zle
            drogi, a troche po Europie jezdzilem...
            • Gość: emes Re: Nawet 160 km/godz. po polskich autostradach IP: *.studiokwadrat.com.pl 09.07.03, 15:50
              Gość portalu: X napisał(a):

              > Mozna i bez workow - np. autostrada z Wroclawia do Opola... mozecie tam
              jechac
              > 180 km/h bez obawy o koleiny lub wypadniecie z trasy...
              >
              > Poza tym sama szybka jazda nie jest niebezpieczna - niebezpieczne sa zle
              > drogi, a troche po Europie jezdzilem...


              Niebezpieczna jest tez glupota (a moze przede wszystkim), a tej niestety nie
              brak. Spokojnie mozna gnac 180 jak sie umie, jak auto i droga na to pozwalaja.
              Niektorzy klienci od "tunowanych" autek nie zwazaja na takie drobiazgi... Oni
              jezdza 180 i wiecej po miescie!
              • Gość: X 80/20 IP: *.com / 10.10.233.* 09.07.03, 16:27
                Zgadzam sie, ale trzeba klasc duzy nacisk na jakosc drog w Polsce, bo
                tlumaczenia, ze "wszystko to wina kierowcow" nie zawsze jest zasadne. Wg mnie
                jakosc drog to 80% bezpieczenstwa - reszta to kierowca.
                • Gość: emes Re: 80/20 IP: *.studiokwadrat.com.pl 09.07.03, 16:56
                  Gość portalu: X napisał(a):

                  > Zgadzam sie, ale trzeba klasc duzy nacisk na jakosc drog w Polsce, bo
                  > tlumaczenia, ze "wszystko to wina kierowcow" nie zawsze jest zasadne. Wg mnie
                  > jakosc drog to 80% bezpieczenstwa - reszta to kierowca.

                  Wina jest ZAWSZE kierowcy bo tak najlatwiej. Dziur latac nie trzeba, a jakis
                  mandacik da sie wlepic "za spowodowanie sytuacji prowadzacej do
                  kolizji/wypadku". I zastanawiac sie nie trzeba - zawsze "nadmierna predkosc". I
                  tu sie zgadzam - kazda predkosc jest nadmierna skoro doszlo do kolizji/wypadku.
                  Nawet 5 km/h... Bo gdyby ktos "zachowal bezpieczna predkosc" i jechal
                  4.89862487 km/h to do kolizji/wypadku by nie doszlo. Proste :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka