Dodaj do ulubionych

Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiach

IP: *.dialog.net.pl 11.09.07, 23:09
google

@wro to jakis small-biznes handelek adwordsami otwarlo...
Obserwuj wątek
    • Gość: numero Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 01:06
      Jasne. Niech rzad daje firmom granty na zatrudnianie przepisywaczy
      faktur, a takie male firmy jak moja beda za to slono placic. Pewnie,
      nie tworze zbyt wielu miejsc pracy, ale uwazam, ze jest to praca dla
      ambitnych.
    • Gość: pietja Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiach IP: *.no-dns-yet.ntli.net 12.09.07, 01:12
      jak mowie u siebie w pracy( chwilowo w Anglii) o tych centrach
      rachunkowosci, obslugi klientow, otwieraja usta ze zdumienia oczy
      robia takie ze strach,,i pytaja skad wy bierzecie tych wszystkich co
      maja po angielsku mowic itd. itp. etc.,,, bo tu ich jakos nie widac
      a na pewno nie slychac,
      • antyle25 Re: Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiac 12.09.07, 02:11
        cos w tym jest, ze Ci z zachodu nie dowierzają. Oni w większości
        nadal widzą Polaków jako murarzy, malarzy ściam, kelnerki albo
        zmywaczy..ale co im się dziwić skoro w większości wyjechali właśnie
        tacy. Jednak oni widzą też, że gdy przyjedza do nich w delegacje
        jakis inzynier, ekonomista to swoim poziomem przewyższa miejscowych.
        Mają więc niezłą zagwozdkę z tymi Polakami. Ze też w Polsce zostali
        jacyś specjaliści...ale się dziwią.
      • kragg Re: Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiac 12.09.07, 11:47
        > robia takie ze strach,,i pytaja skad wy bierzecie tych wszystkich co
        > maja po angielsku mowic itd. itp. etc.,,, bo tu ich jakos nie widac
        > a na pewno nie slychac,

        Bo ci co umieją mówić po angielsku, wcale nie muszą wyjeżdzać :)
    • usak Po co my kulczykowate, guzowate, krauzowate... 12.09.07, 06:27
      ...mamy wydawac na badania naukowe, jezeli polski podatnik moze za
      nie zaplacic.
      • kragg Re: Po co my kulczykowate, guzowate, krauzowate.. 12.09.07, 11:49
        Polecam ci sprawdzenie co to jest Bioton.
    • Gość: JWach Google we Wrocławiu IP: *.as.kn.pl 12.09.07, 07:30
      W artykule jest chyba pomyłka merytoryczna. We Wrocławiu jest
      tworzone centrum administracyjne a nie inowacyjne. Można się prosto
      o tym przekonać patrząc na stronę werbunkową:
      www.google.pl/support/jobs/bin/static.py?page=intl.html&jobslc=poland
    • Gość: ZiomisławPaliblant We Wrocławiu będzie innowacyjna księgowość. IP: *.e-wro.net.pl 12.09.07, 08:50
      Full wypas, nie?
    • Gość: centrum Re: Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiac IP: 80.48.107.* 12.09.07, 09:08
      "Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiach"
      Tłumacząc na język polski: u nas płacą mniej niż w Indiach. I to nie jest żart -
      dobrze wykwalifikowani specjaliści, np. informatycy zarabiają w Indiach więcej
      niż w Polsce, bo tam jest akurat teraz wielki boom i duże ssanie na rynku. A
      przede wszystkim tam mają własne, indyjskie firmy a u nas liczy się tylko na
      inwestorów zagranicznych. Naszym nie pomaga się w ogóle.

      Druga sprawa, że otwierane są głównie centra USŁUGOWE. Prawdziwych centrów
      BADAWCZYCH praktycznie nie ma. Centrum usługowe (księgowość, wsparcie,
      administracja) ma zaś to do siebie, że można je zwinąć w ciągu kilku miesięcy. I
      nie łudźmy się - jak tylko okaże się, że w Rumunii są płace jeszcze niższe to
      centra się tam przeniosą.
      • Gość: wiki Re: Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiac IP: *.zabki.net.pl 12.09.07, 21:54
        Obawiam się, że masz małe pojęcie o tym, o czym piszesz. Ja pracuję w jednym z
        takich centrów - zatrudnia obecnie ok. 300 osób. Są też centra w Indiach i na
        Filipinach i kilku innych krajach. Otóż ludzie zarabiają tam gorzej niż w
        Polsce, i to sporo. Jaką więc przewagę mają polskie centra? Z mojego
        doświadczenia wynika, że na tę przewagę składa się profesjonalizm i przede
        wszystkim wydajność Polaków. Co z tego, że np. Polakowi trzeba zapłacić kilka
        razy więcej niż powiedzmy Hindusowi, kiedy np. Hindus wykona daną pracę znacznie
        wolniej, a jej wyniki mają często niższą jakość?
        Poza tym międzynarodowe firmy często tworzą sieć takich centrów i np. front
        office tworzą w Polsce, czyli lokalizacji near-shore - z takim front officem
        rozmawiają klienci, a back office - np. Filipiny czy Indie, czyli lokalizacje
        off-shorowe. W dodatku Polska ma tą przewagę nad Azją na przykład, że jest w
        stanie obsłużyć klientów w praktycznie każdej strefie czasowej. Przykład:
        deweloper jest w Chinach, dajmy na to w Chongqing - różnica czasu: 6h, a klient
        na wschodnim wybrzeżu USA - różnica czasu również 6h. Polak rano pogada z
        Chińczykiem, a popołudniu ze Stanami. Można by tak godzinami ględzić, dlaczego
        Polska jest atrakcyjna pod tym względem.
    • Gość: MS Ojej ! Polska juz nawet probuje konkurowac z IP: 81.171.165.* 12.09.07, 09:37
      Indiami ! Niedlugo bedzie zaciekle walczyc z Albania
      • and_nowak Ojej jak głupio mówisz! 12.09.07, 11:01
        Gość portalu: MS napisał(a):
        > Indiami ! Niedlugo bedzie zaciekle walczyc z Albania

        Tak. Konkurujemy z Indiami. Tzn. tworzy się u nas miejsca pracy, pracy NISKO
        PŁATNEJ - bo musimy konkurować z Indiami również pod względem kosztów. Tylko, że
        alternatywą jest ...brak tych miejsc pracy. Przecież nikt nie wybierał między
        bardziej i mniej atrakcyjnym.
        Dzięki takim centrom zatrudnienie znajduje dużo młodych (niedoświadczonych),
        bezrobotnych i ICH SZEFOWIE.
        Dzięki temu zwalniają inne miejsca pracy. Rośnie konkurencyjność.
        Jeżeli inwestycja się spodoba właścicielom, to ją rozwijają, np. w Łodzi obok
        fabryki (dawniej montowni) pralek rozwija się dział badawczo-rozwojowy, a w
        wcześniej doszła produkcja zmywarek. W montowni konkurowaliśmy z Ukrainą, ale
        OBR zabraliśmy Niemcom.

    • blendyks Polski angielski a indyjski angielski 12.09.07, 10:22
      Ponieważ centra obsługują ludzi na całym świecie korporacje
      zorientowały się, że zrozumienie mówiącego po angielsku Polaka jest
      jednak łatwiejsze niż mieszkańca Indii.
    • Gość: Johny Kluska 500, 1000... ja sie pytam skad ? IP: *.ing.nl 12.09.07, 12:30
      Gdzie oni znajda taka liczbe wykwalifikowanych osob za tanie
      pieniadze ? Chyba, ze zaczna werbowac juz na 2-gim roku na
      uczelniach :)

      Firma, w ktorej pracuje znajomy od roku nie moze znalesc ludzi w
      regionie i zaczela zatrudniac az spod wschodniej granicy... bo rynek
      pracy w okolicy jest wyczerpany. Zaczeli nawet obnizac wymagania co
      do certyfikatow bo takich ludzi za smieszne pieniadze nie da sie
      zatrudnic ;) A student wezmie wszystko :)
    • Gość: Jaskier Centrum usługowe lepsze w Polsce niż w Indiach IP: *.srv.volvo.com 13.09.07, 10:55
      Hehe xD

      Google otwiera centrum innowacyjne we Wrocławiu? Coś się komuś ostro pomyliło. W
      najlepszym przypadku można to nazwać biurem sprzedaży reklam, a prawdę
      powiedziawszy określenie "small-biznes handelek adwordsami" jest wyjątkowo
      trafione. Tak, czy inaczej, z innowacyjnością Google we Wrocławiu nic wspólnego
      nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka