Gość: Sarion
IP: *.pl / 192.168.0.*
21.07.03, 12:26
Salute,
Ślicznie, panie, slicznie - ale co z tego?
O ile firmy, które MUSZĄ posiadać legalny soft łatwo
jest "ścignąć" o tyle dorwanie uzytkowników prywatnych jest
praktycznie nierealne.
Proste pytanie - ilu home userów ma legalnego windowsa? :)
Nie zaryzykuje dużo stwierdzeniem, że najprawdopodobniej jest to
mniej niż jeden procent...:)
A przecież często jest tak, że ludzie, którzy utrzymują się z
pisania/robienia różnych rzeczy (za które rzecz jasna biorą
kasę) korzystają z pirackiego softu...
A sprawa giełdy komputewrowej - właśnie w Łodzi, na tej giełdzie
można dostać wszystko, od zawsze...
Więc teksty policji i BSA są troszkie śmieszne :D - to co
najwyżej wierzchołek góry lodowej.
A o piraceniu gier komputerowych to już nawet nie
wspomnę...dopóki jest jakikolwiek działający P2P, to temat
piractwa jest czysto akademicką dyskusją :D
dziękuje za uwagę :)