Dodaj do ulubionych

Bez woli reform nie posuniemy się naprzód

12.02.11, 12:54
Henryka Bochniarz. jedna z osob która swój majątek zawdzięcza haosowi i braku uregulowań prawnych ale również braku zwykłek przyzwoitości na początku lat 90. była wiceminister w rządzie Tadzia. kiedy już wiadomo było że Tadzio złoży dymisję wizytowała podległe sobie zakłady państwowe. w ślad za nią jechały faktury jej prywatnej firmy konsultingowej.
Lepiej by było gdyby ta osoba nie uczyła nas ani przyzoitości, ani zachowań rynkowych.
Obserwuj wątek
    • Gość: ;-0 Bez woli reform nie posuniemy się naprzód IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.11, 13:00
      poca sie opcje polityczne by wykazac swoj wpływ na gospodarke... sprywatyzujcie wszystko a sie okaze ze polska w dobrobyt opływa... jesli by dac po łapach tym co organizuja przetargi publiczne i łasza sie na pieniadze obywateli w formie podatkow to by była polska atlantyda... jak sobie pomysle ze przez srodek europy wioda szlaki ze wschodu na zachód z południa na polnoc i w centrum europy jest bieda to uraga to nie tyko władzy jej inteligencji ale i zamoznej czesci europy... wpierwej zreformujcie swe umysły politycznie zacofane
    • Gość: xx Bez woli reform nie posuniemy się naprzód IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 13:01
      Z tego artykułu bije smutna konkluzja na temat klasy politycznej w Polsce.

      PO = inercja, nieudacznictwo, brak podejmowania jakichkolwiek decyzji, rozdawnictwo pieniędzy, kurczowe trzymanie się stołków.
      SLD = oszołomstwo, besztanie polskości, idiotyczny liberalizm, lider - dureń
      PSL = dbają po trupach o los wąskiej grupy ludzi
      PJN = dwulicowi zdrajcy
      Palikot = bez komentarza

      No i na koniec:

      PiS = oszołomy, mało przewidywalni, polowanie na czarownice, socjaliści.

      Jednak reasumują, biorąc pod uwagę wszelkie wady wszystkich, to faktem jest, że za czasów PiS nie było rozdawania pieniędzy i obniżono podatki. Konieczność przeprowadzenia reform to fakt, a obecnie nie wierzę, że ktokolwiek oprócz PiS jest w stanie przeprowadzić jakiekolwiek zmiany. Nie twierdzę, że będą one miały sens, ale kto nie próbuje ten nie ma.
      • Gość: z Nie było rozdawania pieniędzy?! Coś przespałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.11, 13:14
        najwyraźniej, bo to PiS hojną rąsią rozdawał przywileje opłacane z państwowej kasy. I owszem, obniżył podatki, ale jednocześnie (jak to populiści) nie przeprowadził reformy finansów i nie obciął wydatków, które zrównoważyłyby mniejsze wpływy do budżetu z tytułu redukcji podatku PIT i CIT. Nowe stawki weszły w życie już za rządów PO i to na nich spadł "zaszczyt" zasypania dodatkowej dziury w budżecie.
        To tak na marginesie, jeśli już wspomniałeś o "mniejszych podatkach", bo teraz przychodzi nam za to zapłacić w postaci zwiększonego VAT-u.
        • Gość: xx Re: Nie było rozdawania pieniędzy?! Coś przespałe IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 13:53
          Lemingu nie szczekaj, włącz myślenie.

          Po pierwsze, to faktem jest, że za czasów PiS nie było rozdawania kasy. Przypomnij sobie pielęgniarki, górników, itd. Nic nie wskórali. Dostali ochłapy. Co ciekawe, jak Kaczor spławiał pielęgniarki, to PO i głupia Kopaczowa chodziła po "białym miasteczku" i robiła cyrk.

          Po drugie, to nie rób jaj, że PO podwyższa VAT, aby pokryć dziurę wynikającą z obniżenia podatków przez PiS. To jest tak żenujące tłumaczenie, że nawet Tusk go nie używa.

          Po trzecie PiS wprowadzał realne zmiany w zakresach, co do których deklarował wprowadzenie zmian. Chodzi np. o wymiar sprawiedliwości. Ja osobiście uważam, że te zmiany nie były dobre, ale faktem jest, że PiS jest w stanie wprowadzać zmiany - w przeciwieństwie do PO.

          Po czwarte to jest fakt, że PiS obniżył podatki a PO podwyższyło. Faktem jest, że jak PO zabrakło kasy to sięgnęła do portfeli społeczeństwa.

          Po piąte, w 2007 roku Tusk powiedział "Przysięgam Polakom, że ten kto zaproponuje w moim rządzie podwyżkę podatków, zostanie osobiście przeze mnie wyrzucony".
      • Gość: wojtek Re: Bez woli reform nie posuniemy się naprzód IP: *.vast.net.pl 12.02.11, 19:23
        "faktem jest, że za czasów PiS nie było rozdawania pieniędzy i obniżono podatki." Polacy maja bardzo krotka pamiec. Przypomne więc, iż w 2005 roku powinne byc uchwalone przepisy emerytalne a wiec albo przez odchodzace SLD albo przez przychadzacy PIS. Projekty tych ustaw byly umieszczone w internecie. PIS w roku wyborczym 2007 budzetowce dał nieuzasdniona duza podwyzke plac. Praktycznie wiec prawie co roku mamy wybory albo do samorzadow, lub unijne, do parlamentu oraz na prezydenta, wiec nijak nie mozna nic powaznego zalatwic dla kraju. PIS nie jest w stanie nic zrobić dla rozwoju kraju, oczywiscie tylko sprawy z przeszlosci, teczki, zabawy w policjanta ( nieusazadnione zatrzymanie Blidy tylko na podstwie niewiarygodnych wyjasnien podejrzanej ) itd. PIS nadal kosztem podatnikow utrzymywalby nierentowne stocznie a z braku srodkow na budowe autostrad, kierowalby pozwy do sadow na jej glownych wykonawcow, zamiast szukac srodkow na ich realizację. Za prezydentury w Warszawie w ogole nie przystapiono do budowy mostu polnocnego. i innych inwestycji. Przykladow niekompetencji PIS mozna mnozyć i mnozyc.
    • mcozio hehe, nikt nie robi reform w roku wyborczym 12.02.11, 13:13
      zeby nie zdenerowowac wyborcow...bo reformy przewznie ida w zla strone..jednak tak samo nikt nic nie robi po wyborach,,,bo po co...a potem w polowie kalendarza ktos sobie przypomni ze czas zaczac cos robic ale boi sie ze nie wygra kolejnych wyborow itp..


      moze czas robi reformy, jakich oczekuje obywatel ?
      - likwidacja krus
      - podatek liniowy
      - odchudzenie administracji - w tym zus, us,i inne urzedy
      - wprowadzenie emerytury wg kanady - podstawa na poziomie 1k a reszta to niech obywatle sam sobie zadba
      - OFE i ZUS do kosza w sensie - beda komercyjne i walczyly o klienta
      - moze tak obnizyc podatki, akcyzy - teoria i praktyka pokazuej, ze wplyty wtedy rosna
      - mniej biurokracji w firmach, bo to zabija ich dzialalnie vide Kluska
      - zero ulg, odpisów
      - efektem powinno byc wzbogacenie obywatela ktory potem bedzie mial ochote miec dzieci...ktore sa przyszloscia narodu..pytanie ktorego
      - darmowe autostrady i duzo eksporesowek - bez tego gospodarka lezy i kwiczy, transport i mobilnosc to podstawa - CO WIDAC po zachodzie- Niemcy czy tez USA
      - moze tak eliminowac debilne bariery jak bramki ..a w to miejsce wprowadzic elektroniczy system oplat :)
      - skonczyc z kolesiostwem,,,czas na fachowcowo jak Centrum Adama Smitha
      - Tuska, koncz pan, wstydu oszczedz....glosowalem na PO jako liberalow a jest taki sam syf..dlatego na was juz nie zaglosuje...mysle ze wiecel mlodych 18-35 tez tak sądzi...
      - powinno byc lepiej a jest jak widac...szkoda slow....do roboty lenie, politycy,,obudzcie sie ze czas powoli sie nam konczy..a za bledy zaplacic wyludniony kraj...bo ja chetnie wyjade za lepszym zyciem do niemiec...po co maja moje dzieci placic za wasza glupote, brak wyobrazni i brak reform.....

      w maju granice zostana otwarte i okaze sie, ze moze bedziemy rozwijazc gospodarke na zachodzie a nie w PL,, bo beda tam o nas lepiej dbali...
    • Gość: hydrograf PSL - hamulcowym wszyskich koalicji... PO jak PZPR IP: *.croy.cable.virginmedia.com 12.02.11, 13:14
      PO wybrała sobie najgorszego z możliwych koalicjantów. PSL był i jest chimerycznym hamulcowym wszystkich koalicji. Tylko rządy które nie miały zaplecza w PSL-u były w stanie dokonać reform. Koalicja z SLD a nawet z PiS była by lepsza dla kondycji państwa.
      Jak pokazuje praktyka, PO zadowoliło się zdobyciem władzy i trwaniem przy niej - władza dla samej władzy (może ze strachu przed PiS-em) jest sensem istnienia tej partii. Jej działacze, też zamiast działać "dla dobra wspólnego" wykorzystują przynależność do PO jako trampolinę własnej kariery. Nikt już nie pamięta o idei.
      PO to partia władzy, przypomina schyłkową PZPR - partię z zagwarantowaną "przewodnią rolą" będącą przepustką do stanowisk w "przemyśle" i urzędach.
    • Gość: dziwny22 Bez woli reform nie posuniemy się naprzód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.11, 13:35
      Jak czytam o panu Arendarskim, przewodniczącym /a właściwie właścicielu/ KIG i to juz od 150 lat to flaki mi się przewracają. To własnie tacy ludzie jak on /były członek KLD/ stworzyli "aktualny stan rzeczy" zwany też status quo i teraz maja czelność jeszcze się odzywać. Powinni już zamilknąć wraz z Balcerowiczami, Lewandowskimi i im podobnymi z całym PSL-em włącznie. Naprawdę czas na konkretne zmiany, a nie gadanie, gadanie, gadanie i tak od 23 lat. 23 lata te same osoby gadają to samo tylko czasami dla niepoznaki zminiają szyk wyrazów w zdaniach. Już mam tego serdecznie dość.
    • Gość: tt Bez woli reform nie posuniemy się naprzód IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 12.02.11, 13:38
      przestancie marudzic .sami sobie wybraliscie te szumowiny. robicie to od 20 lat. czy wy polacy katolicy wiecie czego w ogole chcecie? przeciez wiadomo jak zachowacie sie w pazdzierniku.pojdziecie znowu naurynowac w akcie obywatelskim i wybierzecie sobie nowa kombinacje ze starego , znaczonego zestawu .kolejny klich, kolejny grabarczyk i inni kolesie bo ladnie wygladaja i ladnie mowia. to wy jestescie winni oddajac swiadomie wladze i pieniadze takim palantom. i dobrze wam tak .niech was zrownaja z ziemia za wasza polska wrodzona glupote
    • Gość: elq standardy, glupcze IP: *.acn.waw.pl 12.02.11, 13:39
      "Niepokojący jest zanik dialogu przedstawicieli rządu z przedsiębiorcami. Nie dotyczy to wszystkich resortów - przykładem dobrych praktyk może być m.in. Ministerstwo Gospodarki i podległe mu agendy, które starają się możliwie jak najlepiej tworzyć właściwe warunki do prowadzenia działalności gospodarczej.
      Ale już np. premier Donald Tusk programowo uchyla się od kontaktów z biznesem, kierując się zapewne fałszywie rozumianą "czystością" relacji na styku polityka - biznes."

      Bo te polskie byznesmeny w bialych skarpekach chca sie spotykac z Premierem jak z pierwszym lepszym chlystkiem z magistratu. Tymczasem dzieki konsekwencji PO wpowadzono wreszcie w Polsce cywilizowane zasady lobbingu.
      Bo wg dobrych praktyk:
      ^Nie rozmawia sie byle gdzie. Najlepsze sa stacje benzynowe albo np. cmentarze. W takich miejscach nie ma podsluchow, nie kreca sie szpicle, a minister moze sie tam tez znalezc przypadkiem
      ^Platnosci za faktury powyzej 100 tys. najlepiej przekazywac sie w reklamowce w jakiejs knajpce czy dyskotece
      itd., zamowcie sobie coacha to was podszkoli

      Cwoki ktore tych zasad nie rozumieja niech lepiej nie bawia sie w Polsce w biznes,
      poki rzadzi PO to sie nie zmieni, chyba ze nastanie SLD to zobowiazania bedzie sie regulowac pod stolikiem ale wylacznie w lokalach dla gejow
      (ciut wyzszy standard i nie trzeba sie patrzec na lesbijki - sadzac po ataku SLD-owcow na posla Wegrzyna PO, to jest kwestia ktora te dwie patriotyczne frakcje mocno poroznila)
      • Gość: Przemek Re: standardy, glupcze IP: *.olsztyn.mm.pl 12.02.11, 15:00
        Czy te ''STANDARDY" "CYWILIZOWANE ZASADY LOBBINGU" tworzyli tacy koledzy (ministrowie), doradcy premiera Tuska oraz "byznesmeny" jak ''Miro'', "Rycho'' i "Zbycho" spotykając się w "Pędzącym króliku" bądź ze zniczami odwiedzając cmentarze, już nie mówiąc o używaniu poprawnej polszczyzny rodem z rynsztoka?
        Gratuluje poczucia humoru.
        Pozdrawiam
    • Gość: badziewiak66 Prawo tworzy się dla nieograniczonej interpretacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 14:38
      Norma nie może być jasna, logiczna i konkretna bo nie będzie jak jej rozciągnąć od plus do minus nieskończoności. Istotą systemu przeżartego przez korupcję i nadużywanie władzy jest tworzenie prawa na użytek skorumpowanych i nadużywających władzy instytucji i organów. To te organy decydują o tym jaka jest w istocie treść prawa skoro jest ono już w chwili tworzenia wieloznaczne i nie poddające się prostym zabiegom egzegezy. W efekcie za pomocą takiego prawa można w tej samej sytuacji orzec dwadzieścia rożnych wyroków i wszystkie będą prawidłowe. Za pomocą takiego prawa niszczy się opornych , ambitnych bo tę samą sytuację można wkluczyć do danego przepisu posługując się sprytnie wykładnią i władzą prejudycjalną. Wniosek z tego taki , że Polska rządzą ci sami ludzie co sprzed 1989 roku, tylko zmienił obraz systemu. Poprzednio aparat ucisku był niejako jawny, dziś jest ukryty za fasadą licznych służb i immunitetem, sytuację obywatela określa urzędnik, sędzia i służby a nie prawo.
    • Gość: miastowy w krus Lepper i Giertych wracajcie do władzy IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 14:52
      Co wy chceta reformować? Chyba swoje gacie bo przemysłu u nas nie ma i nie będzie w globalizacji. W Chinach są niskie koszty pracy bez ZUS OFE i NFZ a wiec przemysł stopniowo tam się przenosi. Niech Balcerowicz, Bielecki i Boni wytłumaczą ciemnemu ludowi dlaczego u nas jest coraz mniej przemysłu i przez to mniej podatków oraz jak to zmienić a nie tylko duperele o OFE, które zostanie i tak znacjonalizowane przez bankrutujący budżet państwa.
    • aa_6 Ręce opadają, jak to w Polsce... Gdyby rząd nie 12.02.11, 15:27
      uchwalał potrzebnych przecież ustaw, dowiedzielibyśmy się, że "nic nie robi". Zresztą i tak się tego dowiadujemy, a nawet więcej, tzn., że "nic nie zamierza robić" (sic!). I dlaczego, u licha, gospodarką de facto miałby kierować samorząd przedsiębiorców, a premier D. Tusk osobiście przedstawiać polskich biznesmenów na forach międzynarodowych? Na szczęście wyborcy wiedzą, że prezydent, którego celem nie jest wetowanie ustaw i sabotowanie reform, urzęduje dopiero od kilku miesięcy, że rząd przygotowuje ustawy i reformy zablokowane przez L. Kaczyńskiego, że jest to rząd od początku koalicyjny, w związku z czym PO musiała po objęciu władzy zrezygnować z takich fundamentalnych dla swojego programu zadań, jak np. wprowadzenie okręgów jednomandatowych i podatku liniowego, odebranie przywilejów różnym grupom pracowników itd. itp., a zmiana OFE jest konieczna nie tylko z powodów finansowych... Można by tak długo wyliczać.
    • Gość: ANTON Bez woli reform nie posuniemy się naprzód IP: 183.89.212.* 12.02.11, 15:36
      NIECHAJ SIE TA POLSKA W KONCU ROZPIERDOLI NA ZAWSZE.I JAK POWIEDZIAL BISMARCK , ABY POLAKOW POKARAC TO NALEZY IM DAC SIE SAMYM RZADZIC. A TAKICH GLUPKOW JAK TUSK Z CALA BANDA ZLODZIEI TO POWINNO SIE POWIESZAC ZA KLAMSTWA. GLUPKA HISTORYKA ZA PREMIERA. NIECH TEN PACAN SIE NAJPIERW NAUCZY EKONOMI JAK PROF. BALCEROWICZ. JA NIE MOGE ZROZUMIEC DLACZEGO POLACY SA TAKIMI IDIOTAMI I GLOSUJA NA LUDZI KTORZY NIGDY STUDIOWALI NAWET PODSTAW EKONOMII??????I JAK TACY DEBILE MOGA PROWADZIC KRAJ? OBY NIEMCY ZABRALI CO JEST ICH I NIECH SIE TO WSZYSTKO RZA NA ZAWSZE SKONCZY.NALEZY DOPROWADZIC DO JEJ ROZBIORU NA SCIANE WSCHODNIA I ZACHODNIA. I JAK CHJCECIE BYC Z ZASRANYMI WARSZAWIAKAMI TO SOBIE BADZIE NA SCIANIE WSCHODNIEJ A NAS ZACHODNIAKOW ZOSTAWCIE WSPOKOJU I DAJCIE NAM SIE RZADZIC RAZEM Z NIEMCAMI. AMEN.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka