Gość: ABC
IP: *.crowley.pl
19.10.07, 08:16
FSO, czyli jak mawiano Fabryka Samochodów Omawianych lub jak
żartowano podobno w Warszawie Fabryka Soków Owocowych nie stanowiła
nigdy marki budowano Polskiego Fiata Warszawę i Syrenę tylko przez
pewien czas po bliżej mi nie znanych perturbacjach z licencją na
dużego fiata był FSO 1500. Trudno tutaj mówić o jakiejś marce FSO.
Trudno też przypuszczać by Niemcy chcieli kreować tą niby markę FSO
tak jak historyczną markę SKODA. W Polsce istniała tylko jedna dobra
marka motoryzacyjna, w okresie międzywojennym był to URSUS-
kompletna marka z logo krojem czcionki. Nie wolno zapominać, że pod
tą marką produkowano ciężarówki i autobusy a co najważniejsze
opracowywano samochód osobowy pod nazwą URSUS C na bazie
francuskiego silnika. Można tylko przypuszczać, że byłby to polski
odpowiednik niemieckiego garbusa czy francuskiej Citroena kaczki,
czyli auto powszechne. Po wojnie niestety URSUS to synonim traktorów
a obecnie markę przejęli Turcy. CO CIEKAWE PRZEJELI TYLKO MARKĘ NIE
ZAKŁADY, CZYLI CHALE I MASZYNY. Więc co tak naprawdę miało
wartość???.