Gość: bobo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.07.03, 16:47
W dzisiejszej sytuacji łatwo rządowi odrzucać projekt podatku liniowego
tłumacząc się spadkiem wpływów budżetowych. Jest to jednak tania propaganda,
bo o ile sam liniowy nie jest rozwiązaniem idealnym to w połaczeniu z
cięciami wydatków budżetowych dawałby szansę na zwiększenie w krotkiej
perspektywie wpływów, zrównoważenie przy jednoczesnym efekcie przyspieszenia
w gospodarce i spadku bezrobocia.
Nie da się tego jednak łatwo przeprowadzić nie narażając się związkom
zawodowym czy czerwonemu betonowi w SLD, więc ...możemy już zapomnieć o
jakichś poważniejszych zmianach, bo w 2005 są wybory, a potem ..kolejne itd.
itp.