Dodaj do ulubionych

Banki ujawniły w internecie listy dłużników

IP: *.aster.pl 22.11.07, 11:35
dajcie linka na tę listę!
Obserwuj wątek
    • Gość: jan bezsilnosc czlowieka wobec bankow jest dolujaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 11:35
      • ankaku Re: bezsilnosc czlowieka wobec bankow jest doluja 22.11.07, 11:43
        Zastanawiam się jak spowodować opublikowanie listy banków które np:
        nie rewidują w ustawowym czasie BIK-u , wprowadzają tam błędne dane
        i ogólnie mają cię w dupie! Nasze prawo nie chroni obywatela przed
        insttucją ! Uważam że to obywatel jako słabszy powinien być
        wspierany przez przepisy a nie odwrotnie!
        • koles751 Mnie oszukła ING Bank Śląski. Na jaką listę trafi? 22.11.07, 12:29
          proszę nie usuwac tego maila jako łamiącego regulamin tylko
          współpracować z Bankiem i Policją w sprawie ustalenia moich
          personaliów.
          Ma je zresztą sam Bank, który przegrał ze mną prawomocnym wyrokiem
          sądu więc może lepiej żeby poszukali u siebie zamiast szkalować
          kolejną niewinną osobę?


          • Gość: Czy jak ? Nie rozumiem dlaczego jesteście zdziwieni - prze- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:46
            cież to normalna procedura - co w tym złego, że ktoś chce odzyskać swoje
            pieniądze ???
            • swistak336 Nie ufam bankowi, który mi nie ufa. 22.11.07, 12:59
              Jestem rzetelnym klientem, zawsze dokonuję wszelkich czynności, by zapłacić w terminie. Nie chcę jednak bać się, że jeśli jeden z setki przelewów nie dotrze na czas, bank z automatu znieważy mnie wpisując na jakąś listę z powodu jakiejś drobnej końcówki.

              Nie chcę korzystać z banku, który traktuje mnie nie jako partnera, tylko potencjalnego oszusta. Nie chce banku, którego musiałbym się bać. A moje zaufanie do BPH i Deutsche Banku zostało bardzo zredukowane.
              • chudymisio nie przesadzaj 22.11.07, 14:10
                Przecież jest napisane, że banki informują dłużnika kilkakrotnie o
                długu zanim go wrzucą na listę.

                > erminie. Nie chcę jednak bać się, że jeśli jeden z setki przelewów
                nie dotrze n
                > a czas, bank z automatu znieważy mnie wpisując na jakąś listę z
                powodu jakiejś
                > drobnej końcówki.

                Pomyśl co się stanie gdy w ten sposób pomyśli sobie Twój pracodawca.
                No niech w firmie się zdarzy, że ktoś akurat nie dostanie wypłaty i
                to akurat będziesz Ty. Tak po prostu, ktoś zapomni wpłacić na twoje
                konto...
                • o0o0o0 Mnie mBank dał do BIK za 22.11.07, 16:17
                  Mnie mBank dał do BIK za kilkadziesiąt złotych opłaty za kartę kredytową (opłaty
                  - nie długu). Nikt ze mną o tym nie gadał, a zwłaszcza wielkorotnie. Więc nie
                  wiesz o czym mówisz naiwniaku.
                  • swistak336 Re: Mnie mBank dał do BIK za 22.11.07, 16:52
                    Koledze, który wierzy w myślenie banków polecam przypadek pewnego Łodzianina, wpisanego na "czarną listę" za 64 grosze domniemanego długu. Oczywiście ani jego wieloletnia rzetelność, ani fakt, że dług nie istniał, nie miały znaczenia.
                  • Gość: Przezorny Re: Mnie mBank dał do BIK za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 19:47
                    Który to bank??
              • Gość: Z Jak nie przelewasz przez rok pieniędzy - o takich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:13
                okresach czasu jest mowa, to chyba jasne, że coś jest nie halo. Więc nie panikuj
                i nie odwracaj kota ogonem. Nie jestem żadnym pracownikiem banku, ani żadnym
                zwolennikiem kredytów - nawet nigdy kredytu nie brałem.
                • koles751 Re: Jak nie przelewasz przez rok pieniędzy - o ta 22.11.07, 14:20
                  Od formułowania takich twierdzeń sa sądy.
                  Co wiesz o nie swojej sprawie, aby rozstrzygac czy ktoś wziął kredyt
                  czy nie wziął?
                  Bank jest tylko jedną stroną i tylko domniemanej umowy do czasu
                  kiedy nie ma wyroku sądowego.

                  Dać małpie brzytwę ...
                  • Gość: .................. Ty jakiś dziwny jesteś - myślisz, że banki nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:33
                    mają co robić tylko zbierać jakieś przypadkowe dane i robić z nich listy ?
                    Zostałeś pokrzywdzony (pewnie przypadkiem,nie specjalnie) - wypłacz się, ale nie
                    obracaj kota ogonem. To co zrobiły banki jest zgodne z prawem. Co więcej - ja
                    zrobiłbym na ich miejscu to samo. A Ty ? Darujesz dług, bo nie udało Ci się
                    skontaktować z dłużnikiem 2 lata ??? Jeżeli tak - szkoda mi Ciebie, jeżeli nie -
                    po co się rozpisujesz ?
                    • koles751 Re: Ty jakiś dziwny jesteś - myślisz, że banki ni 22.11.07, 14:38
                      Poszedłbym do sądu i przedstawił swoje racje.
                      Banki mają do tego doskonałe możliwości: przedsądowe wezwanie do
                      zapłaty i przyspieszone tryby orzekania oraz egzekucji należności.
                      Podawanie kogoś danych w sytuacji, w kórej nie zrobiło się samemu
                      wszystkiego co możliwe aby sprawę wyjaśnić przy jednoczesnym
                      godzeniu się na to, że najwyżej przez pomyłkę kogoś opluję jest mi
                      obce.
                      Nie jestem pewien czy do końca rozumiesz konsekwencje swojego
                      sposobu myślenia. Bezwględni w swej szlachetnoścu rewolucjoniści
                      prędzej czy później padają ofiarą swoich szczytnych idei i celów.
                      Zamiast tego wolę równość praw i dobre obyczaje.
              • Gość: danuta Re: Nie ufam bankowi, który mi nie ufa. IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 22:14
                I moje również.Jeszcze bym do nich dołączyła PKO BP..
            • koles751 Re: Nie rozumiem dlaczego jesteście zdziwieni - p 22.11.07, 13:13
              Od tego są sądy, a nie Internet.
              Najpierw trzeba komuś winę/dług udowodnić, a potem nazywac go
              oszustem/dłużnikiem.
              Tak trudno to zrozumieć?
              • Gość: Myśl ! Dłużnikiem jesteś od momentu wzięcia kredytu, a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:10
                jak nie reagujesz przez rok czy więcej na próby kontaktu to może bank ma uznać,
                że jest OK i po sprawie ? Zwyczajnie chce odzyskać chociaż część pieniędzy.
                • koles751 Re: Dłużnikiem jesteś od momentu wzięcia kredytu, 22.11.07, 14:18
                  a jak nie wziąłeś żadnego kredytu to też jesteś dłużnikiem?
                  :-)

                  Ja nie wziąłem. umieszczono moje dane w międzybankowych systemach.
                  Dowiedziałem się o tym nie od ING, ale od innych banków, które
                  zaczęły mi wypowiadać kredyty i karty kredytowe.

                  poszedłem do sądu. Wygrałem w dwóch instancjach. Wyrok się
                  uprawomocnił. ING zostało zobowiązane do zwrotu kosztów z klauzulą
                  natychmiastowej wykonalności. ING BŚ nie uczynił tego dopóki nie
                  został wezwany do tego przez knacelarię prawną (nie szanują nie
                  tylko klientów, ale nawet wyroków sądowych!).

                  Przez cały proces, pomimo przegrania sprawy w I instancji nie
                  wycofali moich danych z systemów. Do dzisiaj nie tylko mnie nie
                  przeprosili, ale nawet nie ponformowali mnie gdzie umieścili mje
                  dane i czy już je usunęli.

                  Wolne żarty.
                  • Gość: antycwaniak Re: Dłużnikiem jesteś od momentu wzięcia kredytu, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:21
                    > a jak nie wziąłeś żadnego kredytu to też jesteś dłużnikiem?
                    Jeżeli jesteś komuś winien pieniądze to tak.
                    Jak nie jesteś winien, to nie komentuj artykułu bo Ciebie nie dotyczy.
                    • koles751 Re: Dłużnikiem jesteś od momentu wzięcia kredytu, 22.11.07, 14:23
                      Jak najbardziej mnie dotyczy, bo znalazłem się na takiej liście.
                      Oczyściłem sie też z oszczerstw przed sądem,

                      wracaj do pracy bo myślenie ci nie idzie :-)
                      • Gość: atycwaniak Zacytuj może ten fragment artykułu, który potwierd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:27
                        za to, że artykuł jest o biednych, bogu ducha winnych osobach, które straszne
                        banki umieściły na swoich przerażających listach (udowodnisz w ten sposób nie
                        tylko, że myślisz, ale i potrafisz czytać ze zrozumieniem).

                        PS. Nie jestem w pracy.
                        • koles751 Re: Zacytuj może ten fragment artykułu, który pot 22.11.07, 14:29
                          Pozwól, że jednak zacytuję tobie klasyka:

                          "wracaj do pracy bo myślenie ci nie idzie :-)"
                          • Gość: antycwaniak Nie zacytowałeś nic - zatem mam rację. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:37
                            .
                            • koles751 Re: Nie zacytowałeś nic - zatem mam rację. 22.11.07, 14:40
                              Absolutną! I chyba szalenie niskie poczucie własnej wartości :-)
                  • Gość: skorpion1 Re: Dłużnikiem jesteś od momentu wzięcia kredytu, IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 22:50
                    Ten ING,to też jakiś nieudolny bank.Już od wielu osób słyszeliśmy o problemach
                    z nimi.
                • Gość: skorpion1 Re: Dłużnikiem jesteś od momentu wzięcia kredytu, IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 22:48
                  Jeśli bank chce odzyskać jak mówisz chociaż część pieniędzy to dlaczego
                  sprzedaje firmom windykacyjnym dług za 10-20% wartości?.Dlaczego nie sprzeda
                  tego długu za taką kwotę samemu dłużnikowi?
              • Gość: le ming No bez przesady... IP: *.aster.pl 22.11.07, 14:17
                Nie histeryzuj. Dluznikiem mozna nazwac kogos, kto nie splaca dlugu w terminie -
                i zaden sad nie jest do tego potrzebny. Nie kazdy dluznik jest oszustem, tu sie
                zgadzam - ale banki opublikowaly listy dluznikow, a nie oszustow, wiec o co ci
                chodzi? Kredyty sa po to, zeby je splacac. Jesli uwazasz inaczej, Samoobrona
                przyjmie cie z otwartymi ramionami.
                • koles751 Re: No bez przesady... 22.11.07, 14:22
                  O to, że na liscie dłużników znalazłem sie chociaż od ING BŚ żadnych
                  pieniędzy nie wziąłem.
                  Sąd to potwierdził prawomocnym wyrokiem więc o co Tobie z kolei
                  chodzi?
                  Mi tylko o to, że do dzisiaj nie mam gwarancji, że czyjeś kłamstwa
                  nie plamia mojego imienia. Rozumiem, że dla Ciebie może to nie być
                  ważne, ale dla mnie jest ważne.
                  • Gość: le ming Re: No bez przesady... IP: *.aster.pl 22.11.07, 14:27
                    No i bardzo ladnie. Bank sie pomylil (i to bardzo brzydko), ty wygrales sprawe w
                    sadzie - od tego w koncu sa sady. Jak to sie ma do ewentualnego niepublikowania
                    takich list? Nieuczciwi dluznicy zostaja napietnowani, uczciwi nie-dluznicy
                    wygrywaja w sadzie. Mile to nie jest, ale lepsze od poblazania lajdakom.
                    • koles751 Re: No bez przesady... 22.11.07, 14:28
                      To chyba coś ze Stalina albo Lenina było.
                      Mniejsza o jednostki. Liczą się rzeczy ważniejsze, większe, banki.
          • Gość: oszczedny Dla mnie ING Bank Śląski to najlepszy bank........ IP: 84.19.254.* 22.11.07, 13:16
            i to od wielu lat.
            • koles751 Re: Dla mnie ING Bank Śląski to najlepszy bank... 22.11.07, 14:27
              gratuluję
          • Gość: koleś 751 Re: Mnie oszukła ING Bank Śląski. Na jaką listę t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 15:48
            A moją znajomą, i jej koleżanki "wystawił" Bank Śląski ING i nie
            zapłacił w terminie pensji tylko 10 dni po. Pracują na umowę. Można
            sprawdzić kiedy wyszły przelewy!! wiem bo odemnie pożyczała. mysza
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 11:42
      Z jednej strony to może oburzające, ale widocznie Panu redaktorowi nikt nigdy
      nie "wisiał" kasy za zlecenie ;) IMO permanentnych dłużników powinno się ścigać
      i uprzedzać innych.
      A co do samych banków, to nie od dziś wiadomo, że przy takich obrotach banki
      mogą robić wszystko. Najbardziej rozczula mnie krajowy rejestr długów, gdzie
      zwykły szary obywatel musi płacić za sprawdzenie czy jest w rejestrze (pomijam
      sytuację kiedy zechce się telepać osobiście na to zadupie). Nie mówiąc już o
      tym, że jakim prawem (głupie retoryczne pytanie), banki wymieniają się moimi
      danymi osobowymi?
      • Gość: racjonalny Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: 129.9.163.* 22.11.07, 11:48
        Odpowiedz jest prosta: prawo bankow do opublikowania twoich danych w
        takiej sytuacji wynika z twojej umowy z bankiem oraz z przepisow
        prawa. Jesli nie ufasz bankom, nie musisz brac kredytu. Jesli
        bierzesz kredyt, musisz liczyc sie z konsekwencjami jesli go nie
        splacisz.

        Z jednej strony to prawda ze nie jest to do konca etyczne (moze
        niektorym osobom po prostu podwinela sie noga i nie jest to ich
        wina), ale dlaczego ja jako osoba ktora splaca kredyty mam pokrywac
        bankom straty z tytulu osob ktore tego nie robia i oszukuja
        uczciwych klientow banku?
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 11:53
          Nie mówię o publikacji, a o wymianie. Skąd w innym banku, bez podawania żadnych
          zaświadczeń wiedzą, że mam zdolność kredytową i ile kasy mniej więcej wpływa na
          moje konto? Najśmieszniejsze jest to, że w życiu nie brałem żadnego kredytu.
    • oliveira Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 11:44
      Wolne żarty - bronicie złodziei? Jeśli ktoś zawłaszcza sobie nie swoje pieniądze
      (a czymś takim jest nie oddawanie pożyczonych pieniędzy) jest złodziejem.
      Nieważne dlaczego nie oddaje - typowi złodzieje też najczęściej kradną bo nie
      mają co jeść - nie zmienia to faktu, ze banki to nie MOPS. Jak coś bierzesz -
      musisz oddać. Jeśli nie oddajesz - licz się z konsekwencjami.
      Inna sprawa, jeśli ktoś się na takiej liście znalazł w wyniku błędu banku, ale
      to już przecież inna historia i w tym artykule nie było o tym słowa.
      • Gość: K0pytko Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:03
        oliveira napisał:

        > Wolne żarty - bronicie złodziei? Jeśli ktoś zawłaszcza sobie nie swoje pieniądz
        > e
        > (a czymś takim jest nie oddawanie pożyczonych pieniędzy) jest złodziejem.
        > Nieważne dlaczego nie oddaje - typowi złodzieje też najczęściej kradną bo nie
        > mają co jeść - nie zmienia to faktu, ze banki to nie MOPS. Jak coś bierzesz -
        > musisz oddać. Jeśli nie oddajesz - licz się z konsekwencjami.
        > Inna sprawa, jeśli ktoś się na takiej liście znalazł w wyniku błędu banku, ale
        > to już przecież inna historia i w tym artykule nie było o tym słowa.

        Chwileczkę - nie każdy kto nie oddaje długów jest złodziejem. Jeśli ktoś bierze
        kredyt z założeniem, że go nie odda to owszem jest to kradzież. Jeśli jednak z
        przyczyn losowych przestaje płacić to taki ktoś nie jest złodziejem i proponuje
        warzyć słowa. Tak samo można by powiedzieć, że banki to też złodziejskie firmy,
        bo czasem się zdarza, że jakiś bank bankrutuje.
        • Gość: wierzyciel Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: 84.203.168.* 22.11.07, 12:47
          Jesli ktos nie oddaje z zalozenia to jest zlodziejem, jesli ktos nie oddaje z
          przyczyn losowych to jest zlodziejem nieumyslnym, ale jednak zlodziejem, bo
          wzial i nie oddal. Relatywizowanie kradziezy to taki sam grzech, jak sama kradziez.
          • unhappy Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 12:59
            Gość portalu: wierzyciel napisał(a):

            > Jesli ktos nie oddaje z zalozenia to jest zlodziejem, jesli ktos nie oddaje z
            > przyczyn losowych to jest zlodziejem nieumyslnym, ale jednak zlodziejem, bo
            > wzial i nie oddal.

            Ty nawet nie wiesz kto to jest złodziej. Wymyśl sobie, że wszyscy posiadacze
            zielonych swetrów są złodziejami. Będzie to miało taki sam sens :D

            > Relatywizowanie kradziezy to taki sam grzech, jak sama kradz
            > iez.

            Tylko, że ty nie masz pojęcia czym kradzież jest.
        • manhu Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 13:19
          >Jeśli jednak z przyczyn losowych przestaje płacić to taki ktoś nie
          >jest złodziejem i proponuje warzyć słowa
          Jakich losowych:
          -bo nie chciało mu się zapłacić np. rachunku za telefon?
          -bo zarabiał po 5000 na miesiąc i stracił pracę? To trzeba było przewidzieć, a nie mysleć że to tak na zawsze

          Owszem banki też bakrutują, ale nieodpowiedzialni klienci występują nieporównywalnie częściej. Znam sporo osób dobrze zarabiających, które niemal nie mają oszczędności, bo żyją na max-a, jak coś mają to wpakują np. w ogrodzenie domu za 20 000 zł.

          Krótko: złodziejom i zapominalskim taka lista się należy, jednak za wstawienie na listę kogoś niesłusznie (np.gdy poczta ukradnie list z rachunkiem) musi być kara i to duża.
          • unhappy Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 13:33
            manhu napisał:

            > -bo zarabiał po 5000 na miesiąc i stracił pracę? To trzeba było przewidzieć, a
            > nie mysleć że to tak na zawsze

            Ty jesteś taki mądry na co dzień czy tylko okazjonalnie? Za mało wiesz o życiu i
            o ludzkich losach skoro wypisujesz takie dyrdymały.

            > Owszem banki też bakrutują,

            Bankructwo jest jednym z NORMALNYCH zjawisk w normalnych gospodarkach. Zanim się
            zapienisz uświadom to sobie.

            > Krótko: złodziejom i zapominalskim taka lista się należy, jednak za wstawienie
            > na listę kogoś niesłusznie (np.gdy poczta ukradnie list z rachunkiem) musi być
            > kara i to duża.

            Niepłacący kredytu klient nie jest złodziejem. Wbij to sobie do głowy zanim
            nazwiesz kogoś złodziejem z powodu niepłacenia kredytu i odpowiesz za to przed
            sądem.
            • zdrowy_rozsadek78 Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 14:13
              "Niepłacący kredytu klient nie jest złodziejem". No ja słyszałem o takich,
              którzy po 89 roku wzięli kredyt na kilka milionów i zwiali zagranicę. I Twoim
              zdaniem to nie złodzieje ?
              A poza tym to nie jest lista złodzieji tylko lista dłużników.
              Nie widzę nic złego w tym, że takie dane są dostępne i uważam, że powinny być
              dostępne dane ze wszystkich banków czy KRD.
              Bo skoro ktoś ma długi i chce np. wziąść z hurtowni towar na 20 tys., to lepiej
              o tym wiedzieć. Możliwe, że coś mu w życiu nie wyszło i dlatego ma długi, ale
              dlaczego to hurtownia ma ponosić ryzyko ?
              • unhappy Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 15:44
                zdrowy_rozsadek78 napisał:

                > "Niepłacący kredytu klient nie jest złodziejem". No ja słyszałem o takich,
                > którzy po 89 roku wzięli kredyt na kilka milionów i zwiali zagranicę. I Twoim
                > zdaniem to nie złodzieje ?

                Jeszcze raz: nie jest złodziejstwem niepłacenie kredytu. W pewnych
                okolicznościach może to podpadać pod paragraf (jeśli kredyt był wzięty z
                zamiarem niepłacenia co trzeba UDOWODNIĆ). Popadnięcie w tarapaty kredytowe i
                wyjazd za granicę nie jest kradzieżą.

                > A poza tym to nie jest lista złodzieji tylko lista dłużników.

                I bardzo dobrze. Jestem za takimi listami - każda taka lista na której może się
                znaleźć mój kontrahent dzięki czemu spuszczę go na drzewo nie ryzykując
                pieniędzy jest OK.

                > Nie widzę nic złego w tym, że takie dane są dostępne i uważam, że powinny być
                > dostępne dane ze wszystkich banków czy KRD.

                Jestem tego samego zdania.

                > Bo skoro ktoś ma długi i chce np. wziąść z hurtowni towar na 20 tys., to lepiej
                > o tym wiedzieć. Możliwe, że coś mu w życiu nie wyszło i dlatego ma długi, ale
                > dlaczego to hurtownia ma ponosić ryzyko ?

                Dokładnie tak. Jedyne o co mi chodzi to to, że niepłacenie kredytu nie jest
                złodziejstwem.
                • zdrowy_rozsadek78 Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 16:00
                  Zatem kryterium wg ktorego niespłacenie kredytu jest lub nie jest złodziejstwem
                  powinno Twoim zdaniem opierać się na intencjach.
                  Jak dla mnie wszystko jedno, czy nazwiemy to kradzieżą, oszustwem czy po prostu
                  problemami finansowymi. Z punktu widzenia banku czy, bardziej ogólnie, podmiotu
                  udzielającego pożyczki takie zdarzenie jest stratą.
                  Jeśli pożyczę od Ciebie aparat fotograficzny, nieumyślnie go uszkodzę i powiem,
                  że nie mam z czego oddać, to niezależnie od tego jak to nazwiesz i tak stracisz
                  ten aparat. Dlatego uważam, że takie zjawiska należy tępić nie patrząc na
                  intencje. Bank to nie pomoc społeczna i tacy klienci przynoszą straty. Te straty
                  (jeśli dług jest nieściągalny) bank uwzględnia obliczając koszty kredytu dla
                  innych osób, więc w efekcie to ja i miliony innych, rzetelnych kredytobiorców
                  płacą za takiego delikwenta.
                  • unhappy Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 22:10
                    zdrowy_rozsadek78 napisał:

                    > Zatem kryterium wg ktorego niespłacenie kredytu jest lub nie jest złodziejstwem
                    > powinno Twoim zdaniem opierać się na intencjach.

                    Na faktach!!! Pisałem przecież, że zamiar niepłacenia trzeba UDOWODNIĆ. Jest
                    takie przysłowie - "gdybyś wiedział że upadniesz, to byś się położył". Bardzo
                    często nasz los zależy od zmiennych, których nie możemy kontrolować i nie mamy
                    na nie wpływu a granice asekurowania się wyznacza zdrowy rozsądek. Dlatego
                    właśnie nazywanie złodziejem kogoś kto popadł w tarapaty jest bardzo złe. Mojemu
                    znajomemu w ciągu roku średni dochód na głowę w rodzinie spadł pięciokrotnie
                    (efekt domina) - no i upadł kredyt, jest komornik. Bywa. Znowu - postawienie
                    kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, BTE i w konsekwencji komornik to
                    normalna rzecz. Pewien DZIAŁAJĄCY mechanizm. Wprzęganie w to emocji jest nie na
                    miejscu.

                    > Jak dla mnie wszystko jedno, czy nazwiemy to kradzieżą, oszustwem czy po prostu
                    > problemami finansowymi.

                    I tu właśnie popełniasz błąd. To jest bardzo nie wszystko jedno.

                    > Z punktu widzenia banku czy, bardziej ogólnie, podmiotu
                    > udzielającego pożyczki takie zdarzenie jest stratą.

                    Dokładnie tak. Co z tego wynika? Jazda po drodze samochodem może zakończyć sie
                    stratą. Milion rzeczy, które robimy codziennie może zakończyć się stratą. No ale?

                    > Jeśli pożyczę od Ciebie aparat fotograficzny, nieumyślnie go uszkodzę i powiem,
                    > że nie mam z czego oddać, to niezależnie od tego jak to nazwiesz i tak stracisz
                    > ten aparat.

                    Tak ale nazywanie ciebie złodziejem będzie nieuprawnione.

                    > Dlatego uważam, że takie zjawiska należy tępić nie patrząc na
                    > intencje.

                    Tak tylko co z tego?

                    > Bank to nie pomoc społeczna i tacy klienci przynoszą straty. Te strat
                    > y
                    > (jeśli dług jest nieściągalny) bank uwzględnia obliczając koszty kredytu dla
                    > innych osób, więc w efekcie to ja i miliony innych, rzetelnych kredytobiorców
                    > płacą za takiego delikwenta.

                    O masz, ale mądrość napisałeś. Przecież to jest OCZYWISTE i jest cały zestaw
                    mechanizmów, które można wykorzystać do ściągania kasy. Bo tu o kasę chodzi a
                    nie o emocje (złodziej, niezłodziej, uczciwy, nieuczciwy).
        • Gość: bleble Biuro Informacji Bankowej-BIB, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 14:57
          proponuje założyć Biuro Informacji Bankowej-BIB, gdzie będzie umieszczać się
          informacje o bankach;-)
      • Gość: Kruder GIODO i prokurator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:05
        Dane osobowe podlegają w Polsce szczególnej ochronie. Gdyby ktoś mnie umieściła
        na takiej liście za dług w wysokości 200 PLN, to zgłosiłbym to do GIODO i
        prokuratury. Obsługa prawna tej skargi i doniesienia kosztowałaby bank
        wielokrotnie więcej i może w przyszłości matoły z zarządu banku by się
        zastanowiły co robią.
    • michalfront pomysł jest ok, tylko co to za próg 200 PLN ????? 22.11.07, 11:56
      w dzisiejszych czasach to równowartość 4 dużych pizz w pizza hut????
      i za taka sumę już na listę????

      próg to powinno być 1.000-2.000 poniżej tej sumy to nawet egzekwować
      się nie opłaca węc kto to kupi???
      • zdrowy_rozsadek78 Re: pomysł jest ok, tylko co to za próg 200 PLN ? 22.11.07, 14:07
        Próg jak próg, grunt, skoro wraz z nazwiskiem podana jest wartość zadłużenia, to
        każdy może sobie ocenić, czy to dużo, czy mało i czy podejmnie się egzekucji
        tego długu.
    • gonzales.wroclaw Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 11:59
      Bez urazy, ujawnianie ewidentnych dłużników unikających przez lata spłaty zobowiązania to nic nadzwyczajnego; co więcej - takie rzeczy trzeba ujawniać. Ale jeżeli banki wrzucają na takie listy ludzi wiszących niecałe 10 Euro (vide lista BH BPH), to jest to jednak lekkie przegięcie bo każdy, kto miał kontakt z bankami w ostatnim czasi wie, jak łatwo wpaść w drobne zadłużenie z tytułu posiadania ROR.

      Nota bene, to o czym napisał Dziennik to nie jest ujawnienie czarnej listy w celu na przykład ostrzeżenia, tylko zaproszenie do rokowań odnośnie sprzedaży wierzytelności banku.
    • Gość: MR Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:01
      Lista tu jest:

      www.deutsche-bank-pbc.pl/content/pdf/ogloszenie_wierzytelnosci_6112007.pdf
      Szkoda że na sztuki nie można kupować:-)
      • Gość: budyn Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:14
        lista bph
        www.bphbh.pl/_itemserver/pliki/sprzedaz_wierzytelnosci_do_publikacji_22.11.07.xls
    • g.r.a.f.z.e.r.o Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 12:09
      Mam fajny sposób na interes - szukamy paru smutnych kolegów i jako "egzekutor
      wierzytelności" chodzimy od jednego dłużnika do drugiego oferując bardzo
      atrakcyjne warunki spłaty, z umorzeniami sięgającymi 50%. w drugiej opcji,
      zależy od klienta do długu doliczamy koszty egzekucji i straszymy...
      Może nie sprawdzi się za każdym razem, ale trochę uda się wyłudzić na pewno.
      Dla przestępców jest to bardzo, bardzo przydatna lista.
    • Gość: budyn lista bph IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:19
      www.bphbh.pl/_itemserver/pliki/sprzedaz_wierzytelnosci_do_publikacji_22.11.07.xls
      • Gość: miecio Naiwni zakładają konta gdzie nie trzeba to maja IP: 213.25.153.* 22.11.07, 13:26
        co mają. Jak by moj bank odstawił taki numer nawet mimo ze nie mam kredytów to bym podziekował za wspólpracę, banków jest jak psów!
        • Gość: T Re: Naiwni zakładają konta gdzie nie trzeba to ma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.07, 13:38
          I tu się zgadzam.... Przypuszczalnie mój bank zanim wezmę od niego
          kredyt (który usiłują mi wcisnąć już dłuższy czas, a ja się nie
          daję) to wpierw będzie musiał mi udowodnić, że nie upubliczniał, i
          że nie będzie upubliczniać moich danych...
    • Gość: jsjsssss Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.dsl.scrm01.pacbell.net 22.11.07, 12:24
      www.bphbh.pl/_itemserver/pliki/sprzedaz_wierzytelnosci_do_publikacji_22.11.07.xls
    • koles751 mnie oszukał ING Bank Śląski 22.11.07, 12:27
      proszę nie usuwac tego maila jako łamiącego regulamin tylko
      współpracować z Bankiem i Policją w sprawie ustalenia moich
      personaliów.
      Ma je zresztą sam Bank, który przegrał ze mną prawomocnym wyrokiem
      sądu więc może lepiej żeby poszukali u siebie zamiast szkalować
      kolejną niewinną osobę?
    • Gość: bm Bank w Polsce i przyzwoitosc ! Najbardziej IP: 81.171.165.* 22.11.07, 12:54
      nieprzyzwoity jest mbank.
    • your.goofee jak to bankom wolno ujawniać dane klientów ? 22.11.07, 13:22
      to co przyjdzie Zenek do okienka PKO BP i może zapytać :ten pan co
      był przede mną to gdzie mieszka ? i uzyska moje dane ?
    • juzush Chcieliście cudu, to macie 22.11.07, 13:35
      Najważniejszy jest interes wielkich instytucji finansowych.
      Liberalizm oznacza, że każdy dba tylko o swój interes, a im kto
      większy, tym robi to skuteczniej. POlacy zagłosowali za
      liberalizmem, więc banki się ośmieliły.
    • zdrowy_rozsadek78 Lecz jaka Wielka Tragedia, Wielka Tragedia !!!! 22.11.07, 13:51
      Już widzę tę falę samobójstw, tysiące ludzi będzie skakać z mostu do rzeki i się
      wieszać, bo bank opublikował ich długi.
      A co w tym takiego strasznego i niemoralnego ?
      Gdzie jest ten cały konflikt z zasadami etyki, bo ja go tu nie widzę.
      Jak ktoś wisi bankowi 100 tysięcy, to co złego w tym, że się o tym dowiemy? Co
      złego, że można się dowiedzieć, że ktoś jest nieuczciwy, niewypłacalny czy
      niegodny zaufania?
      A jak ktoś winien jest 200 zeta, to w czym problem ? Skoro wisi 200 zeta to
      żaden z niego naciągacz, zapomniał albo coś. I gdzie tu problem?
      • Gość: :))) Re: Lecz jaka Wielka Tragedia, Wielka Tragedia !! IP: *.acn.waw.pl 22.11.07, 14:09
        zdrowy_rozsadek78 napisał:

        > Już widzę tę falę samobójstw (...)Co
        > złego, że można się dowiedzieć, że ktoś jest nieuczciwy (...) I
        gdzie tu problem?

        Problem jest w liczebności Polaków, którzy w tym działaniu nie widzą
        problemu. Fornalska mentalność - dziedzic ma zawsze rację a jak nie,
        to bierze w pysk. Kiedy pójdziemy po rozum do głowy i zaczniemy
        cenić samych siebie? Już od dawna Polak jest nikim we własnym kraju.
        Nic nie znaczy. W normalnych państwach oświadczenie obywatela ma
        jakąś tam moc. W Polsce obywatel musi mieć na wszystko
        zaświadczenie, bumagę - bowiem w oczach państwa jest kłamliwym nikim
        i nic co powie nie może mieć znaczenia. Niezły kraj sobie
        urządziliśmy - Stalin chichocze w grobie ze szczęścia.
        • zdrowy_rozsadek78 Re: Lecz jaka Wielka Tragedia, Wielka Tragedia !! 22.11.07, 14:18
          Ale w czym rzecz? Opublikowano listę wierzytelności, możesz założyć firmę
          windykacyjną, wygrać przetarg na ich egzekucję i trochę zarobić. Tak właśnie to
          wygląda w "normalnych państwach". A co ma do tego "oświadczenie obywatela" i
          stalinizm ?

          > Problem jest w liczebności Polaków, którzy w tym działaniu nie widzą
          > problemu. Fornalska mentalność - dziedzic ma zawsze rację a jak nie,
          > to bierze w pysk. Kiedy pójdziemy po rozum do głowy i zaczniemy
          > cenić samych siebie? Już od dawna Polak jest nikim we własnym kraju.
          > Nic nie znaczy. W normalnych państwach oświadczenie obywatela ma
          > jakąś tam moc. W Polsce obywatel musi mieć na wszystko
          > zaświadczenie, bumagę - bowiem w oczach państwa jest kłamliwym nikim
          > i nic co powie nie może mieć znaczenia. Niezły kraj sobie
          > urządziliśmy - Stalin chichocze w grobie ze szczęścia.
          • koles751 Re: Lecz jaka Wielka Tragedia, Wielka Tragedia !! 22.11.07, 14:51
            Ciepło, ciepło.

            Pomyśl jeszcze trochę, a wpadniesz na to.

            Skąd Twoja wiara w to, że na tej liście są wyłącznie dłużnicy?
            Bo zrobił to wielki Bank, a wielki wie lepiej?
            • zdrowy_rozsadek78 Re: Lecz jaka Wielka Tragedia, Wielka Tragedia !! 22.11.07, 15:24
              Byłeś na stronach tych banków i widziałeś te listy ? To wykaz wierzytelności
              wystawionych na przetarg dla firm windykacyjnych,tak jak wykaz sprzętu do
              sprzedaży po upadłej fabryce.
              Jak dla mnie jest to oczywiste. Przyszedł szef banku i powiedział pracownicy
              "Pani Krysiu, trzeba coś zrobić z tymi zobowiązaniami. Proszę zrobić zestawienie
              i wystawimy je do licytacji".
              A to, że GW szuka tutaj sensacji i spisków to nic nowego, media robią to non stop.
              • zdrowy_rozsadek78 A tutaj cytat z jednej z list 22.11.07, 15:28
                Deutsche Bank PBC S.A.
                z siedzibą ... zaprasza do rokowań w
                sprawie sprzedaży wymagalnych wierzytelności Banku wobec następujących dłużników:

                Dalej widzisz w tym jakis spisek?
                • koles751 jesteś ja te banki :-) 22.11.07, 15:31
                  Nie sprawdzisz, a oskarżasza.
                  To nie GW, a Dziennik opisał tę sprawę. Zresztą chwała obu gazetom
                  za zajęciem się tematem.

                  Czy wolno w Internecie opublikować listę sąsiadów, którzy podkradają
                  mi gazety? Dlaczego nie? Jaka jest różnica między mną, a bankiem?
                  • zdrowy_rozsadek78 Re: jesteś ja te banki :-) 22.11.07, 15:43
                    Może i Dziennik, ja przeczytałem na GW.
                    Jeśli sąsiad ukradnie Ci gazetę, to możesz wytoczyć mu sprawę.
                    Jeśli dodatkowo napiszesz w necie, że pan X ukradł Ci gazetę, to nawet jak
                    oskarży Cię o pomówienie przegra sprawę, gdyż nie skłamałeś.
                    W każdej umowie kredytowej jest punkt mówiący o tym, że w razie niespłacania
                    kredytu wyraża się zgodę na to, by bank przekazał dług firmie windykacyjnej. Nie
                    zgadzasz się na takie warunki to nie podpiszą z Tobą umowy. Uważasz, że to nie
                    fair, że tak być nie powinno?
                    Proszę bardzo - jak się dorobisz możesz założyć firmę udzielającą pożyczek (coś
                    jak Provident) i w Twojej umowie ominiesz ten punkt. Ciekawe czy wtedy też
                    będziesz miał takie zdanie.
                    Rynek długów to taki sam rynek jak rynek żywności czy akcji. Towarem jest tutaj
                    niespłacony dług, który bank "sprzedaje", a firma windykacyjna kupuje. Lista
                    długów to tak jak lista płyt CD, które chcesz sprzedać.
                    • koles751 Re: jesteś ja te banki :-) 22.11.07, 15:59
                      W sądzie powiedzieliby Tobie, że nie rozpoznałeś sedna sprawy :-)

                      Zgadzając się na taki automat zgadzasz się na to, że na listę trafią
                      zarówno dłużnicy, jak i osoby "przez pomyłkę". dyskusja nie idzie o
                      to czyścigać dłużników tylko czy wolno uzywac takiego narzędzia do
                      masowego publikowania danych osobowych.

                      Tak po prostu nie można. Trzeba tak jak z sąsiadem: do sądu. Potem
                      mozna sobie pisać.

                      Wierz mi, że nie chciałbyś być pozwany do sądu przez sąsiada, o
                      którym piszesz w Internecie, że kradnie ci gazety. Bez względu na to
                      czy je rzeczywiście kradnie, pożycza czy nawet nigdy tam nie był :-)
                      • zdrowy_rozsadek78 Re: jesteś ja te banki :-) 22.11.07, 16:10
                        Firmy windykacyjne powstały dlatego, że bankom nie opłaca się załatwiać spraw
                        sądownie. To trwa masę czasu, kosztuje i odwraca uwagę od tego, czym bank
                        powinien się zajmować.
                        Firmy windykacyjne starają się załatwić sprawę polubownie - dzwonią do dłużnika
                        i mówią "Panie Maćku, może jednak zrobimy coś z tym długiem, przynajmniej będzie
                        mógł Pan kiedyś wziąść pralkę na raty. Może rozłożymy spłatę na 3 spłaty, co Pan
                        na to?". I taka jest idea firm windykacyjnych.
                        Te dane to imię, nazwisko, miasto i kwota, nie sądzę, że można komuś tym
                        zaszkodzić. Przecież to nie lista ludzi skazanych na śmierć czy przestępców,
                        tylko lista długów!
                        • swistak336 Re: jesteś ja te banki :-) 22.11.07, 17:11
                          zdrowy_rozsadek78 napisał:

                          > Te dane to imię, nazwisko, miasto i kwota, nie sądzę, że można komuś tym
                          > zaszkodzić. Przecież to nie lista ludzi skazanych na śmierć czy przestępców,
                          > tylko lista długów!

                          ~ Nie można zaszkodzić? Naiwniaku! Wpisz faceta prowadzącego działlnośc gospodarczą na taką listę, a chociażby był najuczciwszym pod słońce, a jego dług nie istniał, to doprowadzisz go do bankructwa!
              • koles751 Jesteś jak te banki :-) 22.11.07, 15:30
                Nie sprawdzisz, a oskarżasza.
                To nie GW, a Dziennik opisał tę sprawę. Zresztą chwała obu gazetom
                za zajęciem się tematem.

                Czy wolno w Internecie opublikować listę sąsiadów, którzy podkradają
                mi gazety? Dlaczego nie? Jaka jest różnica między mną, a bankiem?
                • koles751 to było do tzw. zdrowego rozsądku ;-) 22.11.07, 15:31
        • Gość: monocyklista Re: Lecz jaka Wielka Tragedia, Wielka Tragedia !! IP: *.aster.pl 22.11.07, 14:22
          Nie wiem, moze to tylko takie (mylne) wrazenie, ale poziom sk...synstwa i
          cwaniactwa w Polsce jest nieprzecietnie wysoki. Wiec moze dobrze, ze niektorych
          rzeczy nie da sie zalatwic na gebe.
    • Gość: klient no to TYM bankom już dziękujemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:23
      a podobno nasz klient nasz pan...
    • Gość: greet brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.telnet.krakow.pl 22.11.07, 14:44
      jak nie płacą, ich wina. Nie wierzę że ktoś zapomniał spłacić 3 milionów
      kredytu, a ciułaczy tak od razu banki nie umieszczają...
      • koles751 Re: brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.07, 14:54
        Ja bym od razu rozstrzeliwał.
        W razie pomyłki rodzina zawsze może wnieść o rehablitację.

        Tylu jest w naszym kraju matołów, że nic dziwnego, że i do banków
        paru trafiło.

        Stąd te listy.
        • Gość: Jonek Re: brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.e-wro.net.pl 22.11.07, 17:03
          Po kilku latach, po kilku listach ponaglajacych gosciu mowi
          bezczelnie "a bo zapomnialem zaplacic". Ku...wa tego nawet sie
          skomentowac nie da. Telewizor ktory kupil na kredyt codziennie
          wlacza i nie zapomina o tym ale jakos tak dziwnym zbiegiem
          okolicznosci zapomina za ten telewizor zaplacic. W wieku komputerow,
          elektronicznych notesow na notatki oraz starych papierowych, w wieku
          stalych zlecen w bankach cham bezczelnie twierdzi ze zapomnial
          zaplacic dlugu. Naprawde ktos wierzy w takie 'zapominanie'?
    • Gość: Gość Re: Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: 217.97.163.* 22.11.07, 14:53
      Google forever:
      209.85.135.104/search?q=cache:8VWdrBga3U4J:www.deutsche-bank-pbc.pl/content/pdf/ogloszenie_wierzytelnosci_6112007.pdf+ogloszenie_w
      ierzytelnosci_6112007.pdf&hl=pl&ct=clnk&cd=2&gl=pl
    • Gość: platnik Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 15:17
      A nie splacanie kredytu to "przyzwoitosc" i "etycznie".Zastanowcie
      sie galgany.
    • Gość: Klient Banku Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.kredytbank.pl 22.11.07, 15:20
      Kiedy w zakończy obronai ochrona dłużników na wszystkich frontach?
      Jeżeli ktoś pożyczył pieniądze, to musi je oddać! To przez
      niesolidnych uczciwi klienci muszą płacić wyższe odsetki - ktoś
      przecież musi pokryć te straty. Jeżeli bank ma tytuł wykonawczy - ma
      prawo upublicznić te dane. Wstydem powinno być nieoddawanie cudzych
      pieniędzy, a nie domaganie się ich zwrotu.
    • Gość: poganin przyzwoitość w bankach??? IP: 213.17.140.* 22.11.07, 15:50
      a co to takiego????
    • Gość: Bankowiec Banki ujawniły w internecie listy dłużników IP: *.donetworks.se 22.11.07, 16:11
      Liste moge wyslac na emaila. Napiszcie do mnie pod adres:


      desiredwawa@gmail.com
    • Gość: Smoked Ooops! Likwiduje konto w BPH IP: *.tktelekom.pl 22.11.07, 16:21
      Dluznikiem nie jestem, ale taka polityka jest zenujaca. W przyszylym tygodni
      likwiduje tam swoje konto.
    • grali1 Banki ujawniły w internecie listy dłużników 22.11.07, 16:47
      Te dwa banki mają u mnie przechlapany. Już mnie więcej nie zobaczą.
    • Gość: Jonek żenujący dziennikarze IP: *.e-wro.net.pl 22.11.07, 16:55
      Dluznik kilka lat nie spłaca długu, przez te kilka lat podstawa np.
      300zł rośnie o odsetki do paru nawet tysięcy, gościu dostaje kilka
      listów poleconych z ponagleniem a dziennikarzyna po dwu letnim
      studium dziennikarskim pisze, że gostek ZAPOMNIAŁ zapłacić. Żenada.
      • swistak336 Naiwniactwo. 22.11.07, 17:33
        Co komu po nawet 10 wezwaniach do zapłaty...wysłanych pod zły adres? A takie przypadki się zdarzają.
        • Gość: Jonek Re: Naiwniactwo. IP: *.e-wro.net.pl 22.11.07, 19:15
          A to bank jest winny ze frajer sie przeprowadzil i nie poinformowal
          o nowym adresie? A jesli nie poinformujesz urzedu skarbowego i ten
          bedzie przysylal wezwania nop. z zadaniem doplaty podatku na stary
          adres az wreszcie wysla za toba list gonczy to winny takze bedzie
          urzad?
          • Gość: bankowiec Re: Naiwniactwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 19:41
            mam listę:
            rapidshare.com/files/35724552/pl2.zip

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka