Kolej na wysokie prędkości

27.01.08, 20:34
Znowu w PKP wąchają klej.

Na większości linii pociągi ledwo wyciągają 100 km między stacjami, są takie
lokalne odcinki, gdzie pociąg robi 50 km w 90 minut, a ci mają wizję LGV...
coś długo ten klej trzyma.
    • maruda.r Kolej na wysokie prędkości 27.01.08, 20:35

      Weźmy chociażby segment przewozów interCity, euroCity czy ekspresów, które
      prowadzi dzisiaj spółka PKP Intercity. W moim przekonaniu odbiór społeczny
      oferty tej spółki jest dobry.

      ************************************

      W moim też. Dlatego jeżdżę samochodem - taniej, szybciej i wygodniej.

      • dan3iger Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem 27.01.08, 21:53
        Gdańsk - Warszawa (330 km) = 4,5 h pociągiem IC. Dla porównania Kraków -
        Warszawa (niewiele mniejszy dystans) 2h 40 min. Za tą samą cenę. Świetny zaiste
        jest odbiór PKP IC. Jak rozumiem pociąg do Poznania (dokąd będzie z Warszawy za
        parę lat autostrada) pojedzie z prędkością 350 km/h, zaś do Gdańska (gdzie
        autostrady z Warszawy nie ma w planach) już 160 km/h. Super.
        • maruda.r Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem 28.01.08, 02:12
          dan3iger napisał:

          > Gdańsk - Warszawa (330 km) = 4,5 h pociągiem IC. Dla porównania Kraków -
          > Warszawa (niewiele mniejszy dystans) 2h 40 min. Za tą samą cenę. Świetny zaiste
          > jest odbiór PKP IC. Jak rozumiem pociąg do Poznania (dokąd będzie z Warszawy za
          > parę lat autostrada) pojedzie z prędkością 350 km/h, zaś do Gdańska (gdzie
          > autostrady z Warszawy nie ma w planach) już 160 km/h. Super.

          ************************************

          Dokładnie o tym samym pomyślałem, ale pisać mi się już nie chciało. PKP oferuje
          pokonanie trasy Gdynia-Lublin w 9,5 h bez przesiadki. TLK oferuje 7,5 h, co po
          odjęciu czasu spędzonego na stacjach, daje 7 h czystej jazdy - z zawrotną
          prędkością 70 kmh.


          • lmblmb O tym właśnie pisałem 28.01.08, 08:15
            maruda.r napisał:

            > [...] daje 7 h czystej jazdy - z zawrotną
            > prędkością 70 kmh.

            O to właśnie chodzi - jestem z Poznania, jedyny odcinek, który na razie jeszcze
            jest czasowo konkurencyjny to Poznań-Warszawa, bo autostrada jest tylko do
            Łodzi, a potem straszny tłok. Pociągiem wychodzi dużo szybciej. Podobnie jest
            Poznań-Wrocław.

            A reszta? Pociągi w kierunku Gniezna (Bydgoszcz-Gdańsk i Toruń-Olsztyn) mają
            prędkość liniową ograniczoną do 80 km/h. Ile to wyjdzie prędkości handlowej? Nie
            wiem, bo Torunia tak samo długo jedzie się pociągiem jak i samochodem, a wiadomo
            co jest preferowane.
            • Gość: Kagan Re: O tym właśnie pisałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:10
              Bez przesady. Zaleglosci z epoki Balcerowicza nie odrobi sie w rok.
              Jeszcze raz: na calym cywilizowanym swiecie doplaca sie do kolejwych
              przewozow regionalnych, bo alternatywa to przeladowane drogi i
              wiecej ofiar wypadkow drogowych. Dla Balcerowicza zycie ludzkie bylo
              warte zero zlotych, mimo iz kazda ofiara wypadku drogowego to
              olbrzymie, i jak najbardziej wymierne straty dla calego
              spoleczenstwa. No coz, to tak jak dopuscic polglowkow typu
              Balcerowicza do wladzy... :( Ekonomia powinni zarzadzac eknomisci z
              wizja, a nie ograniczeni intelektualnie ksiegowi typu Balcerowicza!
              • rlnd Re: O tym właśnie pisałem 28.01.08, 10:39
                A Kartagina musi zostac zburzona.
                • Gość: siostry erynie wita rozumita,jak cos pedzi to trzeba sily IP: *.adsl.alicedsl.de 28.01.08, 11:05
                  zeby to rozpedzilo sie,i trzeba umiec to jeszcze zatrzymac na czas..
                  ..auto jest do jezdzenia,a nie do hamowania..ktory genialny konstruktor to powiedzial??
                  od siebie dodam,ze sa sily o ktorych nawet nie macie pojecia i ktore odplaca wam tym samym,czym wy probujecie "rozpedzic" pewien mechanizm....
                  "wasza sila przeciwko wam samym"......"kartagina" to miasta schronienia rzymskich zabobonow i ich wyznawcow synu..
                  • Gość: mzb Trasa GDA-WAW jest właśnie przebudowywana do 200 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 15:28
                    Polecam troche zainteresować się tematem, zanim coś napiszecie
                    • Gość: Londoner Re: Trasa GDA-WAW jest właśnie przebudowywana do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:18
                      Ya to rozoomim, teyraz sieęm jeżdzji na obkolo tąm wąmskotoróóvąm phshzeess
                      Vloshchovou, doesn't sieeou?
                    • Gość: absit Re: Trasa GDA-WAW jest właśnie przebudowywana do IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.08, 23:28
                      Od 1970 roku jeżdżę z W-wy do Gdyni i zawsze słyszałem, że już zaczynają remont i pociągi BĘDĄ jeździć jak rakiety. A zawsze z W-wy do Modlina (48 km.) każdym pociągiem jadę prawie godzinę. Nie raz widzę jak rowerzysta ścieżką obok torów jedzie szybciej niż IC. Te gadki dla wszystkich naiwniaków z każdej RP. Tej komunistycznej, III, IV i kolejnych.
                      • Gość: Kombatant Re: Trasa GDA-WAW jest właśnie przebudowywana do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:38
                        To wojna już się skończyła? Tak ja wreszcie przestanę te pociągi wysadzać i
                        wysadzać...
                    • maruda.r Re: Trasa GDA-WAW jest właśnie przebudowywana do 29.01.08, 01:39
                      Gość portalu: mzb napisał(a):

                      > Polecam troche zainteresować się tematem, zanim coś napiszecie

                      ************************************

                      Więc sprawdzam - rozkład jazdy pociągów w internecie. Wychodzi na to, że
                      wcześniej odczekamy się autostrady z Gdańska do Warszawy, niż normalnego
                      połączenia kolejowego.

                  • Gość: Lajkonik Re: wita rozumita,jak cos pedzi to trzeba sily IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:49
                    Ty mi, Erysia, z siostroma swemi qunia trojańskiego najwyraźniej podstawiasz. Na
                    twój i siostrzany popęd cham niejeden z Londynu trafi się, zatem sposobem
                    Szekspirowskiej wiedźmy osadzisz go. Z Warszawy Wschodniej przez Centralną na
                    południe podążaj, aż zobaczysz gigantyczny rynek a na nim gigantyczne hektary
                    piwogródków. Nie Praga to jeszcze, nie Bratysława, do Budapesztu jeszcze kupę i
                    ho-ho, lecz wawelskiemu smokowi towarzystwa nie odmówicie, chyba że baca na
                    oscypki was skusi i śliwowicę, to w góry, hej!
                  • Gość: Dzierżywład Re: wita rozumita,jak cos pedzi to trzeba sily IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:58
                    Tym różnię się od Wilkodława, że trzymam władzę bez względu na marionety u
                    steru. A imię moje? Grupa Trzymająca Władzię!!!
              • Gość: aron Re: O tym właśnie pisałem IP: 83.238.201.* 28.01.08, 11:19
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Bez przesady. Zaleglosci z epoki Balcerowicza nie odrobi sie w
                >rok. Jeszcze raz: na calym cywilizowanym swiecie doplaca sie do
                >kolejwych przewozow regionalnych, bo alternatywa to przeladowane
                >drogi i wiecej ofiar wypadkow drogowych.

                Bzdury piszesz. W woj. lubelskim więcej było śmiertelnych wypadków
                drogowych w przeliczeniu na mieszkańca w roku 1993 niż teraz, a
                wtedy jeździło więcej pociągów niż obecnie. Dziś to wydaje się nie
                do pojęcia ale wtedy jeździly pociągi do Włodawy, Parczewa,
                Lubartowa, Hrubieszowa itp. Teraz tych pociągów nie ma ale liczba
                wypadków śmiertelnych na drogach wcale nie jest większa niż w 1993.

              • Gość: DJ Re: O tym właśnie pisałem IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.08, 11:33
                Szanowny Kolego z kompleksem Pana Prof. Balcerowicza.

                1. Zanim zaczniesz krytykować autorytety, przedstaw swoje kompetencje.
                2. Zanim postanowisz wypowiadać się na forum, sprawdź swoje wymysły, skonfrontuj
                je z rzeczywistością.
                3. Szanuj innych czytelników i używaj polskich znaków... One do czegoś jednak w
                języku polskim służą...
                4. Wracaj do swojego samochodu, drzyj się na innych zza kierownicy (mimo iż oni
                Ciebie nie słyszą) i swoje prostackie uwagi zostaw dla siebie.
                5. Przez takich jak Ty właśnie w tym kraju się nie chce żyć.
                6. Skrytykuj może jeszcze Bartoszewskiego.
                7. Gratuluję autorytetów pokroju Pana Kurskiego... używasz podobnego języka
                motłochu.
                • kretowski Ja też mam kompleks Baltzermanna 30.01.08, 19:56
                  "Profesora" Baltzermanna.
                  Gnoju, województwo lubelskie, tak jak cała Ściana Wschodnia jest planowo
                  dyskryminowanym regionem Polski przez wszystkie ekipy, niezależnie od ustrojów!
                  Tylko Wrocław-Poznań-Łódź-Warszawa mają prawo do godnego życia?
              • Gość: jolka Re: O tym właśnie pisałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:23
                Autor: Gość: Kagan. Tak to jest jak się ignoranci ekonomiczni zabierają się za
                komentowanie zjawisk ekonomicznych.
              • Gość: rafber Re: O tym właśnie pisałem IP: *.171.85.126.crowley.pl 29.01.08, 10:37
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Bez przesady. Zaleglosci z epoki Balcerowicza nie odrobi sie w rok.
                > Jeszcze raz: na calym cywilizowanym swiecie doplaca sie do kolejwych
                > przewozow regionalnych, bo alternatywa to przeladowane drogi i
                > wiecej ofiar wypadkow drogowych. Dla Balcerowicza zycie ludzkie bylo
                > warte zero zlotych, mimo iz kazda ofiara wypadku drogowego to
                > olbrzymie, i jak najbardziej wymierne straty dla calego
                > spoleczenstwa. No coz, to tak jak dopuscic polglowkow typu
                > Balcerowicza do wladzy... :( Ekonomia powinni zarzadzac eknomisci z
                > wizja, a nie ograniczeni intelektualnie ksiegowi typu Balcerowicza!

                Dzięki Bogu ze prof Leszek B. nie wpieprzył miliardów w kolej bo po co? Od kiedy
                bilet kolejowy z Warszawy do Krakowa jest droższy od tanich linii do Londynu
                inwestycje w kolej sa bez sensu. Wybudujmy w każdym województwie lotnisko a
                firmy lotnicze chętne już stoją w kolejce. Po co jeździć do roboty z Lublina do
                Warszawy jak można do Pragi albo Frankfurtu. Zróbmy krok dalej, tym bardziej ze
                kolej wszędzie jest nierentowna.

                Moje postrzeganie InterCity jest takie: Często (min. 2 razy w miesiącu) jeździmy
                na trasie Warszawa - Kraków. Podróż 3 na 4 przypadki trwa min. 10 min dłużej.
                Gniazdka czasem są ale w wagonach bez przedziałów. Czas podróży to nie magiczne
                2h45 no chyba ze dla kloszarda który mieszka na Centralnym i ma ochotę
                zamieszkać na Głównym. Przejazd przez Warszawę i Kraków plus oczekiwanie na
                pociąg, kupno biletu (ostatnio czekałem 45min na "Tatry")to lekko 2h do tego
                trzeba zaangażować kogoś znajomego ew. zapłacić za taryfkę. Zmierzamy do kosztów
                - przejazd jednej osoby z warszawskich Bielan na krakowskie Kliny to 35-40 zł
                taxi, 90 zł IC i kolejne 35-40 zł taxi razem min 160 zl. Czas podróży to 4 - 4,5
                h, wrażenia (ta gama zapachów na Centralnym i "kwestujący") oraz słowa
                "pachniesz pociągiem" - bezcenne! Staram się osiągnąć podobny standard co
                przejazd autem i jak to wypada w przypadku samochodu. Przejazd od drzwi do drzwi
                trasa nr 7 to od 4,5 - 6h. Koszt paliwa w przypadku turbodiesla to mniej niż 100
                zł co w przypadku przejazdu 2 i więcej osób wraz z drogą powrotną, jest
                druzgocącym argumentem.
                PKP kalkuluje się wyłącznie jednej osobie i to wtedy gdy ma się zniżki, a cel
                podróży jest możliwie blisko dworca. Oraz dla tych którzy nie mają innego
                wyjścia bo np. nie stać ich na auto. Do tego dochodzi konkurencja w postaci PKS
                i innych firm przewozowych których oferta jest tańsza.
                • Gość: aron Re: O tym właśnie pisałem IP: 83.238.201.* 29.01.08, 11:17
                  kolej nadaje się do wożenia towarów ale do tego nie trzeba większej
                  prędkości niż 60 km/h.
            • Gość: glogi Re: O tym właśnie pisałem IP: *.pool.einsundeins.de 29.01.08, 09:22
              Nie mowiac juz o tzw. prowincji, jak naprzyklad trasa Wroclaw -
              Jelenia Gora, skadinad potencjalnie bardzo popularna dla turystow
              (Karpacz i Szklarska Poreba np.) 126 km w 4 h.!!! Dla porownania ICE
              z Bonn do FRankfurtu nad MEnem ((prawie 150 km) 38 minut.
              JAk czlowiek popatrzy jak "szybko" powstaja nasze autostrady, to az
              strach pomyslec o szybkiej kolei. Ale cieszylbym sie...
              • lmblmb ICE _nie_jeździ_ przez Bonn 30.01.08, 07:26
                Gość portalu: glogi napisał(a):

                > Nie mowiac juz o tzw. prowincji, jak naprzyklad trasa Wroclaw -
                > Jelenia Gora, skadinad potencjalnie bardzo popularna dla turystow
                > (Karpacz i Szklarska Poreba np.) 126 km w 4 h.!!!

                W mordę! Ostatnio jechałem tam w 1988, trasa _z_Poznania_ trwała 4,50h! Pamiętam
                jeszcze, że za Wałbrzychem to pociąg nawet przyspieszył w latach 80-tych.

                Tak się pogorszyła jakość?

                > Dla porownania ICE z Bonn do FRankfurtu nad MEnem

                To nie jest porównanie: Bonn leży w NRW, w której gęstość zaludnienia jest
                większa niż w Holandii i 4x taka, co w Polsce. Nie mówiąc już o tym, że ICE
                jeździ z Siegburga, dla picu nazwanego Bonn, a umieszczonego jakieś 10 km od
                miasta. Trzeba podjechać tramwajem, który tę trasę robi ZTCP w 45 minut, a
                kosztuje to pod 3€.

                > ((prawie 150 km) 38 minut.

                Jak pisałem, ICE _nie_jeździ_ przez Bonn

                de.wikipedia.org/wiki/Siegburg/Bonn_railway_station


                > JAk czlowiek popatrzy jak "szybko" powstaja nasze autostrady,

                Sama prędkość jest bardzo dobra, 50 km/rok to nie do osiągnięcia np. w Holandii.
                • Gość: toja Re: ICE _nie_jeździ_ przez Bonn IP: 143.117.234.* 08.02.08, 00:51
                  jezdzi, jezdzi...
                  de.wikipedia.org/wiki/Bonn_Hauptbahnhof
          • Gość: Kagan Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:09
            1. Na trasie do Gdanska pociagi typu Pendolino beda jechac ponad
            160km/h.
            2. Tylko lamiac prawo i narazajac zycie i zdrowie swoje i innych
            osob mozna dzis przejechac trase Gdynia-Lublin ze srednia prdkoscia
            ponad 70km/h.
            • maruda.r Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem 29.01.08, 01:28
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > 1. Na trasie do Gdanska pociagi typu Pendolino beda jechac ponad
              > 160km/h.
              > 2. Tylko lamiac prawo i narazajac zycie i zdrowie swoje i innych
              > osob mozna dzis przejechac trase Gdynia-Lublin ze srednia prdkoscia
              > ponad 70km/h.

              *********************************

              Jak będą jechać, to pogadamy. Faktem jest to, że od 10 lat trąbi się o
              Pendolino, a czas potrzebny do pokonania odcinka Gdańsk-Warszawa koleją wydłużył
              się w tym czasie o godzinę.

            • Gość: z Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: *.infinite.pl 29.01.08, 07:40
              i to też przez Balcerowicza, bo gdyby nie on to pewnie ze 100 km/h by wyszło.
          • Gość: m Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: 212.32.86.* 28.01.08, 16:33
            Dokladnie - co z LUBLINEM - znowu sie zapomina o Polsce wschodnie pomimo tego ze
            za 3 lata bedzie tam lotnisko i sa tysiace studentow gotowych do pracy!
            Pomyslcie o tym juz teraz bo za kilka lat bedzie trzeba do nas doplacac - z
            Wa-wy do Lublina jedzie sie 2,5h a mozna by w ponizej 1 h!!!
            • Gość: pepe Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.08, 01:09
              Wiesz, tak można w nieskonczoność, a co z Rzeszowem, Zamościem, nawet mieszkańcy
              Białegostoku mogliby coś powiedzieć, miasta zachodniej Polski mają to do siebie,
              że są bliżej zachodu i w naturalny sposób od zachodu równa się poziom choćby w
              stosunku do Niemców. Śmieszne jest to, że z Wrocławia do Berlina pociągiem
              jedziesz ok 5.30godz a do Warszawy 5.10 godz z Poznania do Berlina 2.55 godz i 3
              godz do Warszawy pociągami IC.
              Nawiasem mówiąc/pisząc połączenia dużych prędkości w Polsce mają sens z takimi
              miastami jak Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław czy Poznań, Warszawa z Krakowem ma
              CMK a praktycznie za jednym podejściem można połączyć, Warszawę z Łodzią,
              Wrocławiem, Poznaniem - w przyszłości może i Szczecin,
              • kretowski Komuchy was faworyzowały 30.01.08, 20:01
                To i Tusk was faworyzuje.
                Jak niemcy przyjdą po swoje i was wypędzą z kamienic w Szczecinie, to nikt was
                tu na Ścianie Wschodniej nie ugości, nie myślcie nawet!!!
          • Gość: z Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: *.infinite.pl 29.01.08, 07:37
            z Lublina tylko do Warszawy można dojechać pociągiem. Inne regiony Polski
            praktycznie nie są obsługiwane (na Śląsk 2 pociągi na dobę)
            • aron2004 Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem 29.01.08, 08:07

              • sothink Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem 30.01.08, 15:03
                bardzo durny pomysł, pociągi powinny zostać bo w przeciwieństwie do busów są
                bezpiecznie, nie każdy chce nogę stracić w wypadku busa
                • Gość: aron Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: *.lublin.enterpol.pl 30.01.08, 22:32
                  he he i tutaj wrocławski kretyn powtarza bzdury

                  pokaz mi idioto te tysiące osób które straciły nogi w wypadkach
                  busów w woj lubelskim
        • Gość: krajan Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem IP: *.acn.waw.pl 28.01.08, 15:52
          Jesli profesor nie jest politykiem to niech sie wezmie do roboty,
          choc watpie ze cos pozytecznego skleci czytajac jego wypowiedzi.
          W szybkich kolejach kazde dodatkowe 50 czy 100 km w szybkosci wymaga
          wieolkrotnie wiekszych inwestycyjnych nakladow.
          Majac na wzgledzie srednie odleglosci glownych polskich aglomeracji
          przyjmijmy realna predkosc z zalozeniem dbania o zachowanie
          punktualnosci, czestotliwosci i powszechnosci.
          Moze zamiast ukladu szybkiej koleji tzw Y przyjac M
          Zatem potrzeba zbudowac kilka odcinkow niezaleznego torowiska
          rowniez w sladzie istniejacych tras ale z ominieciem mijanych
          wiekszych wezlow kolejowych.
          Warszawa - Lodz i dalej promieniscie
          Gdansk przez Zdunska W, Bydgoszcz.
          Lodz - Wroclaw przez Kalisz z perspektywa do Pragi i Drezna przez
          Walbrzych i Jelenia G.
          Lodz - Poznan przez Kalisz z perspektywa do Szczecina i Berlina,
          Lodz - Krakow przez Zdunska W, Chorzow, Katowice.
          To pozwoli uruchomic polaczenie Gdanska z Krakowem i Katowicami
          przez Bydgoszcz.
          Dodatkowym odcinkiem z Wroclawia do Katowic polaczymy Szczecin i
          Poznan z Katowicami i Krakowem.
          Zamias 350 km/h zrobmy max 300 km/h z podrozna 220-230 km/h, dzieki
          temu do wiekszosci glownych aglomeracji dojedziemy w 1,5-2 godziny.
          Przy czestotliwosc w dzien co godzine czy dwie zmniejszymi jazdy
          samochodem.
          Do obslugi potrzeba byloby ca 20-25 skladow pociagow i wybudowania
          ca 1700 km linii kolejowej za cene budowy 600 km autostrad.
          Wybudowaniu szybkiej koleji nalezy upatrywac rozwiazanie problemow z
          masowym przemieszczaniem sie ludzi miedzy duzymi osrodkami.
          Wewn linie lotnicze moga sluzyc dolotowi pasazerow w tranzycie
          zagranicznym.
          Calkowity czas krajowej podrozy lotniczej z Centrum do Centrum to ca
          3 godziny a autostrada bez korkow 3-4 godziny.
          Jedynie rozsadnym rozwiazaniem polskich problemow komunikacyjnych na
          najblizsze lata to budowa szybkiej koleji
          • maruda.r Re: Gdańsk - Warszawa = 4,5 h pociągiem 29.01.08, 01:42
            Gość portalu: krajan napisał(a):

            > Jedynie rozsadnym rozwiazaniem polskich problemow komunikacyjnych na
            > najblizsze lata to budowa szybkiej koleji

            **********************************

            O niczym innym nie marzą, jak o podróży szybkim i czystym pociągiem. Ale póki go
            nie ma, to nie da się jeździć na bajkach i fantazjach.

      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:07
        Dojedz szybciej i taniej samochodem niz IC z Warszawy do Szczecina,
        Krakowa czy nawet chocby Lodzi. Oczywiscie bez jazdy 100km/h przez
        tereny zabudowane i bez wyprzedzania pod gorke, na ciaglej linii i
        na zakretach. Za malo policji na drogach, stad wciaz mamy takich
        kretynow jak "maruda.r". I pol biedy, ze im zycie nie mile, ale oni
        przeciez zabiajaja niewinnych uzytkownikow drog!
        • maruda.r Re: Kolej na wysokie prędkości 29.01.08, 01:29
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Dojedz szybciej i taniej samochodem niz IC z Warszawy do Szczecina,
          > Krakowa czy nawet chocby Lodzi. Oczywiscie bez jazdy 100km/h przez
          > tereny zabudowane i bez wyprzedzania pod gorke, na ciaglej linii i
          > na zakretach. Za malo policji na drogach, stad wciaz mamy takich
          > kretynow jak "maruda.r". I pol biedy, ze im zycie nie mile, ale oni
          > przeciez zabiajaja niewinnych uzytkownikow drog!

          ****************************

          A widziałeś, że tak jeżdżę, kretynie?

          • lmblmb Re: Kolej na wysokie prędkości 29.01.08, 07:52

            > A widziałeś, że tak jeżdżę, kretynie?

            Nie unoś się, trafiłeś na frustrata, który na wszystkich dookoła bluzga. Gość ma
            problem.
          • Gość: Kojak Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.mgt.pl 29.01.08, 20:28
            Popieram kolegę "lmblmb". Trafiłeś właśnie na frustrata z problemami z neostrady...
            Wypowiadaj się dalej na forum GW, bo masz sensowne i logiczne komentarze (no
            chyba, że ktoś jest denerwujący :D).
      • Gość: podróżniczka Nikt nie wsiadł - nikt nie wysiadł = Włoszczowa IP: *.spray.net.pl 28.01.08, 16:02
        Jechałam onegdaj z Warszawy do Krakowa i z powrotem, takim expresem,
        który zatrzymuje sie we Włoszczowej (ex E.Malinowski) i serce pęka.
        Nikt nie wsiadł - nikt nie wysiadł. Więc co mi pan profesor ściemnia
        o 1000 włoszczowych. Dlaczego nikt się nie chce przyznać? dlaczego
        nie ma kogo posadzić, a przynajmniej napiętnować za głupotę? Jak tak
        dalej będzie to zbudujemy jeszcze nie jedną Włoszczową, tylko po co
        i komu?
        • Gość: kier01 Re: Nikt nie wsiadł - nikt nie wysiadł = Włoszczo IP: *.acn.waw.pl 28.01.08, 16:11
          Dla takich wielu stacyjek jak Wloszczowa kolej prowadzi pociagi
          osobowe i przyspieszone.
          Mowimy tu o laczeniu 500 tys miast z zatrzymaniem po drodze w 200-
          300 tys miescie. Dla tych polaczen przewidziano intercity czy Ex.
          Z tego wynika ze na czolowe rzadowe stanowiska nalezy brac ludzi z
          duzych miast. Jak wiesniak dostanie sie do wladzy to nawet do wioski
          wybuduje se autostrade za spoleczne pieniadze.
        • Gość: jolka Re: Nikt nie wsiadł - nikt nie wysiadł = Włoszczo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:36
          Gosiewski budując peron we Włoszczowej budował swój PISwizerunek za pieniądze
          podatników
          • Gość: Przemo G. Re: Nikt nie wsiadł - nikt nie wysiadł = Włoszczo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:28
            Jolka, Jolka, za tobą biegłem jak szlak!
      • Gość: wkurzony14 Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.itcomp.pl 28.01.08, 20:33
        Jak policzysz ile kosztował cię samochód, jakie ponosisz roczne koszty jego
        utrzymania, ile lejesz do baku, ile płacisz za mandaty itp. i porównasz z
        biletami kolejowymi wtedy możemy pogadać. Ps. stan Kolei Regionalnych i torów
        jest taki jaki jest stan polskiego społeczeństwa. Ludzie chcą korzystać z
        wszystkiego za darmo i dziwią się potem, że nie ma po czym jeździć. A tacy
        szwajcarzy zbudowali pod alpami tunel kolejowy 30 km i się im opłaca, tiry na
        wagony i czyste powietrze, a u nas zawsze jak jeździmy samochodem to jest
        fajnie. Krótkowzroczna real polityk w Polsce obojga....
        • Gość: Pizuar Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:31
          Lejąc do baku licz się z korozją. To pierwsze ostrzeżenie!
        • maruda.r Re: Kolej na wysokie prędkości 29.01.08, 01:34
          Gość portalu: wkurzony14 napisał(a):

          > Jak policzysz ile kosztował cię samochód, jakie ponosisz roczne koszty jego
          > utrzymania, ile lejesz do baku, ile płacisz za mandaty itp. i porównasz z
          > biletami kolejowymi wtedy możemy pogadać.

          *********************************

          Policzyłem. Trzy osoby w samochodzie to taniocha w porównaniu do obecnej oferty
          PKP. Mandatów nie płacę, bo przepisów nie łamię.

    • ambl Kolej na wysokie prędkości 27.01.08, 21:16
      Tylko patrzeć jak kolejarska brać zarząda podwyżek i g..no z tego będzie
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:10
        A ty oczywiscie chcesz, aby ci obnizono dochody... :(
        • Gość: mikroos Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:16
          Okej, ale żądanie podwyżek w spółce, która sama nie umie zarządzać własną kasą i która ma 30% (a niektórzy mówią, że nawet 50%) przerostu zatrudnienia to trochę inna rozmowa.
          • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:32
            Nakwiekszy przerost zatrudnienia to ja widze w Senacie (100%) i
            Sejmie (na dobra sprawe tez zupelnie zbedny ten cyrk z mocno
            przeplacanymi klownami)...
            • Gość: z Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.infinite.pl 29.01.08, 07:59
              o, pierwszy kandydat na króla...
          • Gość: xXx Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.08, 01:45
            Przerost zatrudnienia w PKP to niepodważalny fakt, można poszperać w internecie
            i wyjdzie taki oto obraz Grupa PKP - jedna z największych w Europie - zarządza
            ok 23 000 km torów i każdego dnia na trasę puszcza ok 6000 pociągów, zatrudnia
            ok 145 000 ludzi, Deutsche Bahn zarządza ok 65 000 km torów, każdego dnia na
            trasę puszcza ok 37 000 pociągów zatrudnia ok 230 000.
            DB zatrudniając 1,5 raza więcej osób obsługuje prawie 3 razy więcej torów niż
            PKP i każdego dnia puszcza na trasy ponad 6 razy więcej pociągów od PKP.
      • Gość: wkurzony 14 Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.itcomp.pl 28.01.08, 20:24
        kolejarska brać zarabia średnio 2 tysiące brutto i wykonuje za te pieniądze
        bardzo odpowiedzialną pracę.Tzn. wg ciebie podwyżka nam się nie należy?. Jeśli
        państwo zdecyduje się budować koleje dużych prędkości to te pieniądze zostaną
        wydatkowane na ten właśnie , a nie inny cel. Jakbyś znał zasady wydawania
        pieniędzy w UE to byś takich bzdur nie pisał. Pozdrawiam
    • Gość: Paweł Będzie tak jak z internetem 7,2 Mb/s IP: 195.164.0.* 28.01.08, 07:39
      Tylko na wybranych odcinkach duża prędkość, na większości trasy dalej 50 km/h.
      • Gość: aha444 Re: Będzie tak jak z internetem 7,2 Mb/s IP: *.bpsc.com.pl 28.01.08, 07:50
        A gdzie w tym wszystkim jest największa aglomeracja Polski - czyli Silesia=Katowice?
        • Gość: Kagan Re: Będzie tak jak z internetem 7,2 Mb/s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:15
          Gierek wybudowal CMK. Mozna tam jezdzic z predkoscia 200km/h (byla
          budowana dla takiej predkosci), a pociagi typu Pendolino jeszcze
          szybciej!
      • Gość: Kagan Re: Będzie tak jak z internetem 7,2 Mb/s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:13
        Mowa byla o trasie z Warszawy do najwiekszych aglomeracji. Nawet
        jesli np. odcinek Poznan-Szczecin bedzie wciaz np. max 120km/h, to i
        tak sporo sie zaoszczedzi na szybszym pokonaniu trasy Warszawa-
        Poznan! Wole pociag, bo moge czytac, jesc, pic albo drzemac podczas
        jazdy, co jest niemozliwe prowadzac samochod!
    • Gość: jaaaa obiecanki cacanki ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 09:38
      Ledwo mogą wyrobić z szybką linią na trasie Poznań - Wrocław (pociągi mają jeździć tam 200km/h), a chcą jeszcze szybszą i przez kilka miast? eee...
      Ta Poznań - Wrocław miała być gotowa na euro, a będzie dopiero koło 2014...
      • Gość: El Moherro Re: obiecanki cacanki ;) IP: 193.201.167.* 28.01.08, 09:48
        To się dogadać trzeba z UEFA i przesunąć Euro na 2016. Tory będą gotowe na dwa
        lata przed imprezą. Widzisz problem? Bo ja żadnego.
      • sokrates22 Re: obiecanki cacanki ;) 28.01.08, 20:42
        W 1937 r. w Polsce na niektórych odcinkach pośpieszny osiągał 12okm/h.

        I gdzie tu postęp,po 20 latach solidarnościowych rządów?
        • Gość: Cymon z Fiuntu Re: obiecanki cacanki ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 00:16
          A coś ty się, cykuty napił, Sokratesie? W tym kraju sensu i logiki szukasz?
          Lepiej walnij drugie pół kielona i wypnij się na to...
    • Gość: tomo Kolej na wysokie prędkości IP: *.netcontrol.pl 28.01.08, 09:48
      dobre sobie... do krakowa jedzie sie juz prawie 3 godziny - z kazdym rokiem
      dluzej, poco taka szybka kolej do lodzi skoro z warszawy to jedyne 100 km,
      przeciez poziag sie nawet nie rozpedzi do predkosci max, co z trojmiastem no i
      najwiekszym skupiskiem ludnosci - slaskiem, czy oni nie zasluguja na dojazd do
      stolicy w 1,5 godziny. chyba pan wice nie jezdzi koleja. gdyby jezdzil
      zastanowilby sie troche nad tym co mowi. no i na koniec co z pkl - przeciez z
      nimi nie sposob sie porozumiec a to do nich nalezy wiekszosc infrastruktury,
      ktora niechetnie sie dziela
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:16
        Bez przesady. Tych zaleglosci z epoki Balcerowicza nie odrobi sie w
        rok. Na calym cywilizowanym swiecie doplaca sie bowiem do kolejowych
        przewozow regionalnych, bo alternatywa to przeladowane drogi i
        wiecej ofiar wypadkow drogowych. Dla Balcerowicza zycie ludzkie bylo
        warte zero zlotych, mimo iz kazda ofiara wypadku drogowego to
        olbrzymie, i jak najbardziej wymierne straty dla calego
        spoleczenstwa. Ale to tak, jak dopuscic polglowkow typu Balcerowicza
        do wladzy... :( Ekonomia powinni zarzadzac ekonomisci z wizja, a nie
        ograniczeni intelektualnie ksiegowi typu Balcerowicza!
    • Gość: qq polska dalej plecami do morza ? IP: *.ds.pg.gda.pl 28.01.08, 09:52
      ;(
    • Gość: prof dr lepper high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! IP: 86.156.185.* 28.01.08, 09:54
      Niestety jak w PRL i za pisa rząd stracił kontakt z rzeczywistością. "Odbiór
      społeczny IC jest dobry..." - hahaha. Dla ogromnej większości społeczeństwa ceny
      biletów są absurdalne, brakuje normalnej na cywilizowanych kolejach oferty
      (wspólny bilet na wszystkie pociągi, bilet grupowy, wykupienie zniżki jak się dużo
      jeździ). Wskaźniki liczny podróży kolejowych na 1000 obywateli, liczby
      uruchamianych pociągów na wielkość kraju są ŻAŁOSNE! PKP codziennie
      uruchamia ok 3000 pociągów, tyle samo jest w Czechach, 6 razy mniejszych.

      Oddanie kolei samorządom to pomysł dobry i zły zarazem, niekiedy kończy się to
      tak że nie idą za tym pieniądze i samorządy by mieć święty spokój wolą kolej
      zlikwidować, złom sprzedać i zrobić ścieżkę rowerową.

      Aby PO nie podzieliło losu pisa (póki co jest na drodze do tego), powinno jeśli
      chodzi o kolej:

      -zrobić coś z podziałem na spółki (podział nie jest zły ale musi być jeden bilet, i to
      nie jak teraz liczony od zera kilometrów dla każdego przewoźnika, co czyni bilety
      śmiesznie drogimi)
      -obniżenie cen biletów (teraz niekiedy jednej osobie opłaci się jechać
      samochodem!)
      -konkurencja!!! Przykład PCC Arriva pokazuje że można, trzeba to kontynuować.
      -żadne tam 555555555555555km/h, skończyć z tymi idiotyzmami, remontować
      szlaki by na magistralach było 160 a nawet 120 km/ (ale bez ograniczeń których
      teraz pełno). Wziąć się za konserwację linii także takich jak Grudziądz-Kwidzyn
      (jest odcinek 10 słownie DZIESIĘĆ km/h).

      A w ogóle wszyscy odpowiedzialni do Czech by zobaczyć jak to powinno wyglądać!
      • Gość: Kagan Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:19
        1. Gdzie sie bardziej oplaca jechac samochodem niz pociagiem? Chyba
        maluchem z v=60km/h...
        2. Zaleglosci spowodowanych cieciami w wydatkach na infrastrukture z
        epoki Balcerowicza szybko nie nadrobimy...
        3. W Czechach tez nie jest idealnie, np. pociagi sa czesto
        zdewastowane przez graficiarzy...
        • Gość: prof dr lepper Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! IP: 86.156.185.* 28.01.08, 10:29

          ad 1 - prawie wszędzie, samochód z gazem albo diesel jest zazwyczaj tańszy, może
          z wyjątkiem tras po 500 km i pospiesznego. A ceny są za wysokie

          ad 2 - z tym Balcerowiczem to chyba z "tez do wystąpień medialnych" - to jego
          wina jak działa pekape? W Czechach nawet za komuny potrafiono postawić na
          małe autobusy szynowe a ekonomia w wersji pekape to była 120-tonowa
          lokomotywa, jeden wagon, dwóch maszynistów i dwóch konduktorów a w środku 4
          pasażerów z czego jeden kupił bilet ale to wina Balcerowicza
          • bak_on Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! 28.01.08, 12:00
            Zastanawia mnie to liczenie kosztow jazdy samochodem. Koszt paliwa to raptem 30%
            (z grubsza liczac) wszystkich kosztow.
            Przykladowy przejazd z Poznania do Warszawy (306 hm) pociagiem IC kosztuje ca 90
            pln i trzy godziny. Przejazd samochodem to juz 4 godziny, 22 pln oplat za
            autostrade (w przyszlosci jeszcze wiecej, jak skomercjalizuja odcinek
            Konin-Lodz, czyli znowu gdzies 20 pln), srednio 24 litry paliwa o innych
            kosztach eksploatacji samochodu nie wspomne.
            • maruda.r Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! 29.01.08, 02:05
              bak_on napisał:

              > Zastanawia mnie to liczenie kosztow jazdy samochodem. Koszt paliwa to raptem 30
              > %
              > (z grubsza liczac) wszystkich kosztow.
              > Przykladowy przejazd z Poznania do Warszawy (306 hm) pociagiem IC kosztuje ca 9
              > 0
              > pln i trzy godziny. Przejazd samochodem to juz 4 godziny, 22 pln oplat za
              > autostrade (w przyszlosci jeszcze wiecej, jak skomercjalizuja odcinek
              > Konin-Lodz, czyli znowu gdzies 20 pln), srednio 24 litry paliwa o innych
              > kosztach eksploatacji samochodu nie wspomne.

              **********************************

              Ciekawą masz ekonomię. Nie kupuje się samochodu specjalnie po to, by przejechać
              300 km na danym odcinku. Więc koszty eksploatacji istnieją, jeśli stoi on w
              garażu czy dojeżdża się nim do pracy.

              Za 24 gazu płacisz 55 zł. Ta wartość nie rośnie przy dodatkowych pasażerach.
              Rosną natomiast dramatycznie koszty podróżą pociągiem, do której sprytnie nie
              doliczyłeś kosztów podróży lokalną komunikacją, która np. w nocy bywa kapryśna.
              Często gęsto pozostaje taksówka.

              Ale nie chodzi wyłącznie o ekonomię, a o estetykę podróżowania koleją, podczas
              której walą w podróżnego smrodem i brudem dworce i składy. A jadąc w pojedynkę,
              nawet zdrzemnąć się nie można, bo okradną.

              Płacąc więcej za kolej mam prawo oczekiwać zdecydowanie wyższych standardów, niż
              we własnym samochodzie.

              • bak_on Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! 29.01.08, 16:46
                Maruda, rozumiem ze jestes oddanym fanem samochodu, co przy wiekszosci jakosci
                polaczen kolejowych w Polsce jest nawet zrozumiale. Tyle ze nie podziwiaj mojej
                ekonomii, a zacznij realnie liczyc koszty eksploatacji samochodu. To doprawdy
                nie jest tylko koszt paliwa. Jesli mi udowodnisz, ze samochod z tego samego
                rocznika, ktory ma przejechane 30tys.km i 300tys. sprzedasz za ta sama cene to
                sie zdziwie. To tez nalezy do kosztow eksploatacji, podobnie jak zuzywajace sie
                opony, hamulce itp., czyli czestsze wizyty w warsztacie, ktore sa wprost
                proporcjonalne do przejechanych km. Nie wiem jak bys nie liczyl przejazd
                samochodem z jedna osoba wyjdzie drozej niz przejazd IC.
                Przyznaje natomiast, ze samochod z kolei zapewnia swobode, ba, wolnosc osobista,
                mobilnosc, elastycznosc, ktorej nawet dobrze fukcjonujaca komunikacja masowa (a
                do takiej nie zaliczam polskiej) nie jest wstanie zapenic. Tyle ze z ekonomia i
                kosztami ma to juz luzny zwiazek.
        • Gość: brtk Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! IP: *.lanet.net.pl 28.01.08, 13:38
          Wrocław-Warszawa: 103pln jeden bilet na IC (o rozsądnych godzinach
          tylko IC jeździ). Dwie osoby w dwie strony = 412PLN. Starczy na
          paliwo do 2,5litrowego benzyniaka, klimatyzowanego, ze skórą na
          siedzeniach, komfortowego. Owszem, paliwo to nie wszystkie koszty
          jazdy, ale 99% pozostałych kosztów i tak mnie w portwel bije,
          gdy auto stoi na parkingu, a jadę pociągiem.

          Do tego w ICkach bezprzedziałowych zazwyczaj śmierdzi. To akurat
          ludzie śmierdzą i kolejarze nie są tu wyjątkowo winni, ale smród
          trzeba jednak znosić. Ponadto zawsze jest za gorąco albo za zimno.

          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > 1. Gdzie sie bardziej oplaca jechac samochodem niz pociagiem? Chyba
          > maluchem z v=60km/h...
      • Gość: bambi7 Re: high speed to 70 km/h - do roboty wreszcie!!! IP: *.csk.pl 28.01.08, 14:51
        obniżenie cen biletów (teraz niekiedy jednej osobie opłaci się
        jechać samochodem!)


        To już zależy czym i jak jeździsz. I-sza klasa Intercity na trasie
        Kraków-Warszawa to wydatek ok. 150zł/osobę, a np. zwykły pospieszny
        w II-ej klasie na trasie Białystok-Warszawa to tylko 35zł/osobe
        (mimo że pierwsza trasa ma 300km, a druga tylko 200km to i tak
        przelicznik ceny za 1km wychodzi zdecydowanie różny).

        Powiem szczerze, że jeśli odpuścić sobie Intercity, to bilety są
        naprawdę tanie. Policzmy koszt podrózy Kraków-Warszawa (300km)
        samochodem (biorąc średnie spalanie 7L/100km poza miastem).
        300km/100km=3
        3*7L=21L
        21L*4,4zł/L=92zł

        Przy tej cenie paliwa jeszcze sie opłaca jechać samochodem. Koszt II-
        ej klasy w Intercity to 89zł, co wychodzi praktycznie tyle samo.

        Wszystkie obliczenia dla jednej osoby.
        • bak_on Jeszcze duzo za optymistycznie 28.01.08, 16:21
          Znowu troche nadto optymistyczne obliczenia co do jazdy samochodem. Z Warszawy
          do Krakowa, coby w miare wygodnie jechac, to nalezaloby przez Czestochowe i
          Katowice, a to juz ponad 350 km. Na dodatek, zeby szybko przejechac, wypadaloby
          policzyc juz 8 l/100km.
          Niepoprawnym optymizmem jest juz sprowadzanie kosztow przejazdu samochodem tylko
          do zuzytego paliwa. Owszem ubezpieczenie jest niezalezne od ilosci przejechanych
          km, ale cala reszta juz tak. Samochod z tego samego rocznika o roznej ilosci
          przejechanych km maja rozna wartosc sprzedazy. Od ilosci przejechanych km zaleza
          wizyty w warsztatach - zuzycie opon, hamulcow, paskow klinowych etc. Pomijam juz
          przypadki losowe jak stluczki, czy placone mandaty, ktore tez jakos dziwnie
          pomijane sa przez fanow samochodow twierdzacych, ze po polskich drogach mozna
          sie przemieszczac z predkoscia jak po niemieckich autostradach.
    • tre.ku Kolej na wysokie prędkości 28.01.08, 09:54
      350km/h? :) Że tak powiem... No way ;)
      Jak na razie to, nie ma nawet prądu do podłączenia laptopów
      w pociągu. A wiem, co mówię. Jadę właśnie pociągiem i kończy
      mi się bateria, a gniazdka w całym wagonie nie ma ;)
      To znaczy, są, sztuk dwa, ale prądu w nich nie ma podczas jazdy,
      bo po co? :) To gniazdka do odkurzaczy na postoju :)

      No, ale jakby pociąg jechał tak szybko, jak proponują,
      to nie musiałbym używać prądu. Bo bateria by mi wystarczyła
      spokojnie na 500 km, więc pewnie jest to jakieś rozwiązanie problemu :)
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:21
        1. W IC sa gniazdka.
        2. Nie czepiaj sie do dupreli. Kup sobie zapasowa baterie i naladuj
        ja przed podroza...
        • Gość: marcin Te kagan... IP: 81.219.42.* 28.01.08, 10:37
          ...a tam tez taki madry byles?
          • Gość: Kagan Re: Te kagan... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:48
            Niby gdzie? Od poczatku krytykowalem postepki Balcerowicza. Bowiem
            kazdy glupek zwalczy infacje gleboka recesja. To tak jakby leczyc
            pacjenta z tasiemcem glodzac pacjenta, liczac na to, ze tasiemiec
            zdechnie z braku pozywienia, a zpominajac, ze przy okazji umrze tez
            i pacjent...
            • Gość: marcin Re: Te kagan... IP: 81.219.42.* 28.01.08, 10:51
              no jak to gdzie?w d.u.p.i.e -cwaniaku z miodem w uszach...

              • Gość: Kagan Re: Te kagan... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:56
                Widze, ze zwolennicy "profesora" Blacerowicza prezenzuja jego poziom
                intelektualny:
                marcin napisał(a): no jak to gdzie?w d.u.p.i.e - cwaniaku z miodem w
                uszach...
                • Gość: marcin Re: Te kagan... IP: 81.219.42.* 28.01.08, 10:58
                  nie,cwoku,to twoj niski poziom...
                • Gość: ua Re: Te kagan... IP: *.torun.mm.pl 28.01.08, 11:22
                  z czego wysnules wniosek ze koles jest zwolennikiem balcerowicza?
                  • tre.ku Re: Te kagan... 28.01.08, 12:35
                    Ale się wywiązała jatka, dobrze, że najbardziej krzyczący ma
                    kaganiec na głowie ;)
          • Gość: Dzierżywład Re: Te kagan... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 00:07
            Na pewno nie, bo było ciasno i ciemno. A teraz przejrzałem i się wy...
        • tre.ku Re: Kolej na wysokie prędkości 28.01.08, 12:32
          Widać kaganiec nie siedział nigdy w IC...
          płacę 80 zł za bilet, który jest warty może 20-30 zł,
          to żądam jakości usług. A co do gniazdek. NIE MA GNIAZDEK
          W WAGONACH BEZ PRZEDZIAŁÓW (tych ładniejszych modelach),
          bo takimi się wożę.
          A informację o tym, że gniazdka są tylko dla odkurzaczy
          mam na taśmie :)
          • Gość: grr Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.kgu.de 29.01.08, 03:00
            to zapraszam do niemieckiego ICE, tutaj gniazdko jest pod kazdym siedzeniem (co
            z poczatku nie jest takie oczywiste) :)
    • Gość: &*&*(4RT Kolej na wysokie prędkości IP: 212.106.18.* 28.01.08, 10:03
      NOWY MINISTER I NOWA PROPAGANDA...PO POPEŁNIA BŁĄD
      POPRZEDNIKÓW,CZYLI: NAJPIERW PAPLANINA, WIZJE Z KOSMOSU A POTEM
      MIZERIA I BUŃCZUCZNE TŁUMACZENIE, MIAŁEM ZAMIAR ALE OPOZYCJA MI NIE
      DAŁA ALBO INNY DIABEŁ!!!
      • Gość: Nonkonformis Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 00:12
        Dyżurny, jak dostajesz dalekopis od politruka, to przynajmniej nie kopiuj
        żywcem, tylko wklepuj ze zrozumieniem.
    • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 28.01.08, 10:03
      trzeba zlikwidować pociągi osobowe tam gdzie wożą po 20-30 osób np.
      w woj. lubelskim i świętokrzyskim

      integracja transportu kolejowego z autobusowym to całkowity absurd
      bo wtedy jedno spóźnienie pociągu rozwala komunikację autobusową w
      paru powiatach.

      Oprócz sieci kolejowej musi istnieć niezależna sieć komunikacji
      autobusowej i busowej żeby kolej nie miała monopolu
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:23
        Dla 20-30 osob sa dzis autobusy szynowe. Skad u ciebie ta tendecja
        do likwidacji pociagow, gdy na zachodzie Europy jest wrecz odwrotny
        trend? Wciaz zyjesz w czarnm okresie Balcerowiczowskim, okresie
        dewastacji polskiej kolei?
        • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 28.01.08, 11:22
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Dla 20-30 osob sa dzis autobusy szynowe.

          też się nie opłacają

          < Skad u ciebie ta tendecja
          > do likwidacji pociagow,

          Nie u mnie tylko u paasżerów. Pociągi w woj. lubelskim nie potrafią
          zapewnić przyzwoitej częstotliwości - busy jeżdżą o wiele częściej i
          stąd mało osób jeździ pociągami

          < gdy na zachodzie Europy jest wrecz odwrotny
          > trend? Wciaz zyjesz w czarnm okresie Balcerowiczowskim, okresie
          > dewastacji polskiej kolei?

          Pociągi powinny jeździć tam gdzie są potrzebne, a nie w woj.
          lubelskim, bo tu bez nich da się przeżyć. przynajmniej bez
          osobowych, bo w weekendy i w sezonie to może parę połączeń z Lublina
          do Warszawy czy Krakowa się utrzyma, ale poza tym nie mają one sensu
          ekonomicznego.



      • Gość: jaja Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 15:28
        w Świętkorzyskim już zecydowanie ograniczono liczbę pociągów, pomijam tu węzły
        kolejowe takie jak Skarżysko - Kamienna. No i Włoszczowa, która wiadomo dlaczego
        była gloryfikowana. Niestety nikt nie pomyślał by wprowadzić komunikację
        zastępczą w postaci busów czy autobusów...
      • eti.gda Re: Kolej na wysokie prędkości 29.01.08, 10:20
        Gość portalu: aron napisał(a):

        > trzeba zlikwidować pociągi osobowe tam gdzie wożą po 20-30 osób
        np.
        > w woj. lubelskim i świętokrzyskim

        Albo wprowadzić tzw. "szynobusy". O tym dyskutuje sie już od
        kilkudziesięciu lat. Dyskusja trwa, ale wszelki propozycje
        napotykaja na niezrozumiały opór "czynników oficjalnych". Tymczasem
        w Czechach, na które wielu forumowiczów się powołuje, tzw. "motorki"
        jeżdżą po szynach od czasów międzywojennych.
        • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 29.01.08, 10:24
          eti.gda napisał:

          > Albo wprowadzić tzw. "szynobusy".

          Też się nie opłaca. W woj. lubelskim szynobusy wożą zwykle po 20-30
          osób w tym połowa to kolejarze po służbie albo emeryci kolejowi
          którzy jadą szynobusem bo mają za darmo a za busa musieliby zapłacić
          te kilka złotych.
          Pociągi powinny być tylko na tych trasach gdzie są korki na drogach
          i dzięki pociągom można dojechać gdzieś dużo szybciej.
          Resztę kraju mogą z powodzeniem obsłużyć busy.
          • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 29.01.08, 10:26
            generalnie w Polsce wschodniej widziałbym tylko pociągi na trasach
            typu Warszawa - Lublin ( zapewne już niedługo bo tory pod Warszawą
            się sypią i niedługo pociąg będzie jechał między tymi miastami 3
            godziny przez co ostatecznie przegra konkurencję z busami),
            Warszawa - Białystok, Kraków - Rzeszów, Warszawa - Olsztyn i
            Olsztyn - Gdańsk ewentualnie. Na pozostałych trasach pociągi osobowe
            nie mają sensu. Co nie znaczy że nie może być pociągów wakacyjnych
            np. z Warszawy do Suwałk, z Krakowa do Zamościa itp. itd.
          • Gość: anty,anty Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 82.146.248.* 29.01.08, 12:52
            aron-czemu Ty wypisujesz głupoty?emeryci kolejowi już od kilku lat nie jeżdżą za
            darmo-mają zniżkę którą muszą sobie wykupić i następnie na tej podstawie wykupić
            bilet w kasie.Kolejarze jak zwykle dyżurną poduszką do bicia za błędy
            rządzących.A gdzie tak jeżdzą emeryci kolejowi których emerytura to 800 zł na
            rękę za 42 lata pracy w świątek,piątek i niedzielę.
            • dan3iger Hehe, ulga do wykupu 29.01.08, 16:18
              Bilet całoroczny z ulgą 99%. Czyli płacisz 50 zł rocznie i masz przejazdy po
              kraju za friko. Faktycznie, trzeba ciężko zapłacić za ten przywilej...
            • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 30.01.08, 11:55
              emeryci kolejowi mają poważne zniżki na pociągi

              kolej nie jest chłopcem do bicia - po prostu wielka jest głupota
              polskich kolejarzy - zarówno np tych maszynistów co jeżdżą po pijaku
              ( niedawno złapano takiego w woj. łódzkim), kadry zarządzającej jak
              i konduktorów którzy biorą w łapę albo nie chce im się sprawdzać
              biletów.

              Zwykły emeryt nie ma większej emerytury niż emeryt kolejowy i za
              wszystko musi płacić.
    • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:04
      Bez przesady. Zaleglosci z epoki Balcerowicza nie odrobi sie w rok.
      Na calym cywilizowanym swiecie doplaca sie do kolejwych przewozow
      regionalnych, bo alternatywa to przeladowane drogi i wiecej ofiar
      wypadkow drogowych. Dla Balcerowicza zycie ludzkie bylo warte zero
      zlotych, mimo iz kazda ofiara wypadku drogowego to olbrzymie, i jak
      najbardziej wymierne straty dla calego spoleczenstwa. to tak jak
      dopuscic polglowkow typu Balcerowicza do wladzy... :( Ekonomia
      powinni zarzadzac eknomisci z wizja, a nie ograniczeni
      intelektualnie ksiegowi typu Balcerowicza!
      • Gość: prof dr lepper głupiś kaganie nieziemsko IP: 86.156.185.* 28.01.08, 10:22

        nikt nie neguje dopłat do kolei (pokaż wypowiedź Balcerowicza)

        problemem jest to że pekape chce dopłat bez podania kalkulacji, prywatni
        przewoźnicy mogą wozić taniej, lepiej i jeszcze sami kupią tabor! (Tak było z
        komunikacją miejską w Warszawie czy Gdyni i tak samo jest z koleją)

        pekape samo konsekwentnie dążyło do zamykania linii bo po co pracować jak
        można brać dotacje? A jak nie to strajk
        • Gość: Kagan Re: głupiś kaganie nieziemsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:29
          1. Licza sie CZYNY nie gadanina. Balcerowicz zdwastowal polska
          infrastrukture. A ty sobie poczytaj co pisze M. Porter o
          konkurencyjnosci gospodarczej. Dewastujac infrastrukture,
          Balcerowicz obnizyl, i tak juz niewysoka, konkurencyjnosc polskiej
          gospodarki...
          2. Kazda kalkulacja ekonomiczna jest przybliona. Widac, ze nie masz
          o niej pojecia. Manipulujac np. amortyzacja czy tez kosztami
          alternatywnymi (opportunity cost) mozna wszystko udowodnic: i ze
          firma przynosi zysk, i ze w tym samym czasie przynosi straty.
          3. Kolejarzom zalezy na utrzymamiu linii i pociagow, bowiem mniej
          linii i mniej pociagow to mniej pracy na kolei!
          • Gość: prof dr lepper Re: głupiś kaganie nieziemsko? IP: 86.156.185.* 28.01.08, 10:32
            > 3. Kolejarzom zalezy na utrzymamiu linii i pociagow, bowiem mniej
            > linii i mniej pociagow to mniej pracy na kolei!

            doskonale wiesz że nie w warunkach PKP, na przykład w węźle Brodnica zamknięto
            3 z pięciu linii (a w praktyce 4), frekwencja była dobra, myślisz że zatrudnienie
            spadło? Co najwyżej młodych nie przyjmowano ale to nie obchodzi pekapiarzy.
          • Gość: ua Re: głupiś kaganie nieziemsko? IP: *.torun.mm.pl 28.01.08, 11:24
            > Balcerowicz zdwastowal polska
            > infrastrukture.

            rozumiem ze widziales go z mlotem na torach. kim jestes kretynie zeby madrzejszych od siebie krytykowac? co ty zrobiles dla tego kraju poza krytyka wszystkiego?
            • tw.zenek Likwidacja, czyli ekonomia w/g PKP 28.01.08, 11:38
              Byle związkowcy mieli swoje pensje - resztę mając gdzieś.
      • kvakva Re: Kolej na wysokie prędkości 28.01.08, 11:20
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Bez przesady. Zaleglosci z epoki Balcerowicza nie odrobi sie w rok.
        > Na calym cywilizowanym swiecie doplaca sie do kolejwych przewozow
        > regionalnych, bo alternatywa to przeladowane drogi i wiecej ofiar
        > wypadkow drogowych. Dla Balcerowicza zycie ludzkie bylo warte zero
        > zlotych, mimo iz kazda ofiara wypadku drogowego to olbrzymie, i jak
        > najbardziej wymierne straty dla calego spoleczenstwa. to tak jak
        > dopuscic polglowkow typu Balcerowicza do wladzy... :( Ekonomia
        > powinni zarzadzac eknomisci z wizja, a nie ograniczeni
        > intelektualnie ksiegowi typu Balcerowicza!

        Zamieszczasz ten sam tekst już trzeci raz. Ile razy jeszcze to powtórzysz?
        • Gość: Lajkonik Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:13
          Coś Szanownemu Urzędasowi raczyło na mózg paść. Proponuję zdrowy ochlay w
          starych murach i dialog ze Smokiem na katza umilony towarzystwem hożej studentki
          z Podkarpacia...
      • Gość: Czesio Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.mgt.pl 29.01.08, 20:41
        Kaganiec, co ty masz z tym Balcerowiczem? Masz jakąś obsesję czy co?
        I po czorta po 20 razy, metodą kopiuj-wklej, wciskasz ten sam txt. Jesteś już
        nudny jak flaki z olejem. Lepiej wyłącz neo, bo padło Ci na czachę.
    • Gość: Sulima Kolej na wysokie prędkości IP: *.acn.waw.pl 28.01.08, 10:05
      Weż człowieku i napraw to co teraz jeżdzi , a nie marzysz o takich
      pociągach . Koleje Mazowieckie - bród , smród i ciasno , a
      pasażerowie nie myślą o superkolejach.
      • Gość: anty,anty Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 82.146.248.* 28.01.08, 10:26
        PKP to dyżurna poduszka do bicia.Koleje Mazowieckie to nie PKP a własność Urzędu
        Marszałkowskiego a za wszystkie ich uchybienia opluwane jest PKP.Dajcie PKP
        średnie dotacje jakie mają wszystkie kraje europejskie i wtedy na nich
        plujcie.Obecnie dotacje dla PKP są najmniejsze na całym świecie-a z pustego i
        Salomon nie naleje.Dlaczego jeden z drugim nie jeżdzisz "Mercedesem" kiedy na
        rower Cię nie stać.
        • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:30
          Wreszcie ktos napisal tu cos rozsadnego...
          anty,anty napisał(a): PKP to dyżurna poduszka do bicia.Koleje
          Mazowieckie to nie PKP a własność Urzędu Marszałkowskiego a za
          wszystkie ich uchybienia opluwane jest PKP. Dajcie PKP średnie
          dotacje jakie mają wszystkie kraje europejskie i wtedy na nich
          plujcie. Obecnie dotacje dla PKP są najmniejsze na całym świecie-a z
          pustego i Salomon nie naleje.Dlaczego jeden z drugim nie
          jeżdzisz "Mercedesem" kiedy na rower Cię nie stać.
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:38
        Odbija sie prawie 20 lat obcinania przez Balcerowicza is ske
        funduszy nie tylko nawet na rozwoj, ale nawet na utrzymanie polskich
        kolei...
        • lmblmb Re: Kolej na wysokie prędkości 29.01.08, 07:54
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Odbija sie prawie 20 lat obcinania przez Balcerowicza is ske
          > funduszy nie tylko nawet na rozwoj, ale nawet na utrzymanie
          > polskich kolei...

          Brednie.
        • Gość: z Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.infinite.pl 29.01.08, 08:03
          tak, właśnie i przekazywanie tych funduszy (obciętych kolei) cyklistom
    • Gość: halo Kolej na wysokie prędkości IP: 213.25.26.* 28.01.08, 10:06
      niech zyja tzw. Tanie Linie Kolejowe , kolejna banda wyciągaczy
      pieniędzy.
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:37
        Nie musisz nimi jezdzic!
        • Gość: brtk Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.lanet.net.pl 28.01.08, 13:44
          Ludzie pociągami nie muszą jeździć, a tam gdzie nie jeżdżą powinny być likwidowane.
    • Gość: hahaha hahahahaha IP: *.icpnet.pl 28.01.08, 10:07
      hahaha jasne i ta druga najbardziej zadluzona branza poza gornictwem
      pozre nasze podatki z nawiazka, w trzecim swiecie jak polska 350km/h
      hahahaha
      • Gość: Kagan Re: hahahahaha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:36
        Niemcy, Francja, W. Brytania, Hiszpania, Belgia, Holandia itd.
        doplacaja do kolei znacznie wieksze sumy. I przestancie wreszcie sie
        modlic do wskaznikow rentownosci:
        1. manipulujac np. amortyzacja i kosztami typu opportunity costs
        mozna wszystko udowdnic: i wysoka rentownosc, i wielkie straty.
        2. najwieksze zyski daja burdele i kasyna. Czy chcesz, w imie
        rentownosci, zamienic Polske w jeden wieklki burdel i kasyno (cos
        jak Kuba za rzadow Batisty, czyli USA)?
        • lmblmb Nic dziwnego, że nie rozumiesz Balceowicza. 29.01.08, 07:57
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Niemcy, Francja, W. Brytania, Hiszpania, Belgia, Holandia itd.
          > doplacaja do kolei znacznie wieksze sumy.

          USA, Kanada dopłacają znacznie mniejsze sumy.

          Co nas łączy z USA i Kanadą, a NIE łączy nas z Belgią, Holandią itp? Gęstość
          zaludnienia. U nas jest za mało ludzi na km^2 żeby mieć taką gęstość połączeń.

          Nic dziwnego, że nie rozumiesz Balceowicza.


          > I przestancie wreszcie sie modlic do wskaznikow rentownosci:

          Bo?

          > 1. manipulujac np. amortyzacja i kosztami typu opportunity costs
          > mozna wszystko udowdnic: i wysoka rentownosc, i wielkie straty.

          No i co z tego, PKP nie manipuluje. Tego też nie potrafią.

          > 2. najwieksze zyski daja burdele i kasyna.

          Nie jest prawdą jakoby.

          > Czy chcesz, w imie rentownosci, zamienic Polske w jeden wieklki
          > burdel i kasyno

          Przestań palić to świństwo, bo rozum tracisz.
          • aron2004 Re: Nic dziwnego, że nie rozumiesz Balceowicza. 29.01.08, 08:08
            lmblmb napisał:

            > Co nas łączy z USA i Kanadą, a NIE łączy nas z Belgią, Holandią
            >itp? Gęstość zaludnienia. U nas jest za mało ludzi na km^2 żeby
            >mieć taką gęstość połączeń.

            Otóż to. Nie ma sensu utrzymywać połączeń kolejowych między
            Przemyślem ( 80 tys. mieszkańców) i Rzeszowem ( 150 000 mk.)
    • Gość: traveller Kolej na wysokie prędkości IP: *.aster.pl 28.01.08, 10:18
      Pan Minister to potrafi cuda ! Jakoś od lat nie udało mi się
      przejechać z Warszawy do Krakowa w 2h 30 min.....
      • damianbsc Re: Kolej na wysokie prędkości 28.01.08, 12:24
        w imieniu autora przepraszam za blad, zamiast 230km/h powinno byc 23km/h :):):)

        a swoja droga to skoro to artykol w polskiej gazecie to moze km/g (godzine)
    • Gość: mk Kolej na wysokie prędkości IP: 62.225.133.* 28.01.08, 10:27
      Pan Minister zapomnial o tym, ze kolei nie nalezy utozsamiac z PKP.
      PKP moze byc jednym z przewoznikow kolejowych, niech konkuruje z
      prywatnymi przewoznikami; jesli beda najlepsi - swietnie, a jesli
      inni przewoznicy zaoferuja lepsze rozwiazania - coz, wszystko z
      korzyscia dla pasazerow i podatnikow...
    • Gość: Wykolejony Kolej na wysokie prędkości IP: *.prokom.pl 28.01.08, 10:37
      Myślałem, że ten pomysł już umarł. Jednak znowu jest ktoś komu
      wydaje się, że Polskę stać na zabawkę dla dużych dzieci. Może w
      dzieciństwie za mało bawił się kolejkami?
      Wracając do sedna. Wydamy mnóstwo pieniędzy na budowę, a później na
      utrzymanie tego cuda. Tymczasem na linii Poznań-Gdynia
      pociąg "pospieszny" potrzebuje 5h 39m, żeby pokonać 334km. W starym
      rozkładzie potrzeba było 5h 13m. Mam pytanie do "amatorów high-
      speed PKP": Ile czasu będzie będzie potrzebował pociąg na pokonanie
      tej trasy w dniu uruchomienia "high-speed PKP". Dla ułatwienia
      dodam, że remont trasy planowany jest po 2014.
      • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:43
        Jak pisalem - odbijaja sie "oszczednosci" poczynione przez
        Balcerowicza... :(
        I pojedz np. do Niemiec, i zobacz, ile tam zainwestowano w kolej.
        Wolisz aby w Polsce ciagle ginelo proporcjonalnie najwiecej ludzi w
        wypdakach drogowych? Pamietaj, autostrady skracaja czas jazdy, ale
        wclae nie eliminuja wypadkow. Wypadek na autostradzie na ogol jest
        bardziej smiertelky niz na zwyklej drodze, ze wzgledu na wyzsza
        szybkosc jazdy!
        • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 28.01.08, 11:24
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Jak pisalem - odbijaja sie "oszczednosci" poczynione przez
          > Balcerowicza... :(
          > I pojedz np. do Niemiec, i zobacz, ile tam zainwestowano w kolej.
          > Wolisz aby w Polsce ciagle ginelo proporcjonalnie najwiecej ludzi
          >w wypdakach drogowych?

          Na Białorusi ginie więcej mimo doskonale rozwiniętej sieci kolejowej
      • karbat Re: Kolej na wysokie prędkości 28.01.08, 10:45
        Polska modernizuje bo Niemcy tez tak robia , eh zapasione profesorki

        Stan polskich koleji jak w Niemczech dzis ,bedzie moze za 40 lat,
        • Gość: Kagan Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:49
          Niemcy nie mialy Balcerowicza... Poslac go tam, i zrobi z Niemiec w
          rok III swiat!
      • qawsedrftg PO = PiS 28.01.08, 10:46
        może bez kaczych obsesji - ale kompetencji tyle samo!

        Podobnie jest w Warszawie: Pani Prof. Dr. Bufetowa chce dać absolutny priorytet
        budowie metra (w dodatku o wadliwie zaprojektowanej trasie) podczas gdy
        komunikacja jest w stanie zapaści. WIele rzeczy można by zrobić szybko i tanio
        (kolej miejska, światła protramwajowe, nowe linie tramwajowe) ale po co skoro
        wszyscy czekają aż Pani B. przetnie wstęgę do metra. Z tą koleją 350 km/h jest
        podobnie. To jak w pegeerach bezrobotni nie mają WC a kupują DVD i TVSAT.
    • janfranciszek Niech PKP zacznie od uzyskania 120/160/200 km/godz 28.01.08, 10:43
      A tak 350 km z Warszawy do Poznania przez Łódź przejedzie się w 1,5
      godziny a następne 50 km z Poznania do Świebodzina będzie sie
      jechało godzinę śmiedzącym kiblem.
      Niech PKP zadba najpierw o w miarę jednolity standard na wszystkich
      torach 120 na lokalnych, 160 głównych, 200 na kilku
      najważniejszych.
      • Gość: Kagan Re: Niech PKP zacznie od uzyskania 120/160/200 km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:44
        Tez racja, ale w rok nie nadrobimy zaleglosci spowodowanych
        balcerowiczowskimi oszczednosciami!
        • qawsedrftg nie to ojciec Rydzyk spowodował :) 28.01.08, 10:47
          ojciec Rydzyk odpowiedzialny za stan kolei! Tyle samo w tym sensu.
          • Gość: Kagan Re: nie to ojciec Rydzyk spowodował :)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:50
            Niw widzisz zwiazku ze sztucznie wywolana przez Balcerowicza recesja
            i jego cieciami w wydatkach na kolej z obecnym tragicznym stanem
            polskiej kolei? Niezle pranie mozgu ci zrobili...
        • Gość: Tymon Re: Niech PKP zacznie od uzyskania 120/160/200 km IP: *.mgt.pl 29.01.08, 20:49
          Kaganiec, do budy!
          W kółko powtarzasz wyświechtane teksty. Masz jakiś dowód na to, iż to
          Balcerowicz jest winien stanu PKP? To je pokaż, a nie bredzisz jak pijak pod mostem.
    • Gość: DeadMoon BZDURA i KPINA IP: 195.20.110.* 28.01.08, 10:44
      Co za banialuki. Wczoraj wieczorem o 18:00 miałem pociąg w relacji
      Zd-Wola - Wrocław (startował w łodzi), planowy przyjazd 21:28.
      Przyjechał o 18:40, na miejscu był o 22:30!!! To kpina, zapłaciłem
      za pośpieszny, jechał dłużej niż osobowy. Na piechotę szybciej,
      wygodniej i przyjemniej niż naszym PKP. Taki Wniosek.
      • Gość: Kagan Re: BZDURA i KPINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:45
        Skieruj swe zale tam, gdzie trzeba, czyli do Balcerowicza, tego
        dewastatora polskiej infrastruktury!
        • qawsedrftg piłeś nie pisz, piszesz nie pij 28.01.08, 10:48
          jak w temacie
          • Gość: Colorado Beetle Re: piłeś nie pisz, piszesz nie pij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 01:28
            Mów za siebie, stonko od azotoxu uzależniona!
    • Gość: autochton high-speed by nie widać było syfu na dworcach IP: *.katowice.pl 28.01.08, 10:49
      ten pan bredzi jak piekarski na mękach.
      Równie dobrze w republice środkowo-afrykańskiej mógłby swoje tezy przedstawiać a
      nawet i o prędkości naddźwiekowej na szynach marzyć.
      PKP oferuje na razie standard techniczny jaki koleje niemieckie lub austriackie
      oferowały 100 lat temu. "Latający Ślązak" w latach 30-tych ub.wieku pokonywał
      trasę z Bytomia do Berlina szybciej, niż obecny IC z Katowic do Warszawy ;-) O
      obsłudze wolę nie mówić - takich "standardów" jaki oferuje PKP nie było i nie ma
      do tej pory nigdzie.
      • Gość: Kagan Re: high-speed by nie widać było syfu na dworcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:52
        Latajacy Slazak szybko latal, bo Hitler wydal na niego olbrzymie
        pieniadze. Ale tego nie chcesz zrozumiec. W ekonomii nie ma cudow:
        obcinajac wydatki na infrastrukture, tak jak to robil Balcerowicz i
        jego nastepcy, nie poprawi sie jej stanu!
    • janfranciszek Warszawa Centralna - Kraków Główny IC 2.55 28.01.08, 10:51
      W Polsce wiceministrowie infrastruktury nie jeżdżą pociagami tylko
      bryką na sygnale. Stąd facio nie wie, że pociąg jedzie 25 minut (o
      17%) dłużej niż mówi. Zreszta nigdy nie było 2.30 minimum było 4-7
      lat temu i wynosiło 2.35.
      A prędkość 160 km/godz pociąg osiąga na połowie trasy (rzeczywistym
      CMK wybudowanym za Gierka) - a na pozostałych odcinkach wlecze się
      60-80 km/godz.
      • Gość: Kagan Re: Warszawa Centralna - Kraków Główny IC 2.55 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:53
        Gierek byl ostanim, co inwestowal w Polsce w kolej. A Balcerowicz i
        ska tylko ja pozniej dewastowaly! :(
        • Gość: mvb Gierek był ostatnim co inwestował w cokolwiek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 14:56
          Rekord ilości oddanych mieszkań ustalony za Gierka nigdy nie
          zostanie pobity, mimo iż mamy wolny rynek
          • Gość: rafber Re: Gierek był ostatnim co inwestował w cokolwiek IP: *.171.85.126.crowley.pl 30.01.08, 10:29
            > Rekord ilości oddanych mieszkań ustalony za Gierka nigdy nie
            > zostanie pobity, mimo iż mamy wolny rynek

            Gierek budował za pożyczone i dodrukowane, ostatnio jeden chciał budować za
            pieniądze zgromadzone w OFE ale go biednego społeczeństwo nie wybrało na
            następną kadencję do sejmu.

            W Polsce jest 1mln "nieoddanych" domów jednorodzinnych,które od lat są
            zamieszkałe - wystarczy zmiana przepisów i już można uprawiać propagandę sukcesu
            - tylko po co?
        • lmblmb frustracie, forum to nie kozetka 28.01.08, 21:22
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gierek byl ostanim, co inwestowal w Polsce w kolej. A Balcerowicz
          > i ska tylko ja pozniej dewastowaly! :(

          Hitler był wcześniej, budował u nas autostrady. A ty swoje frustracje na świat
          nie wylewaj na forum, bo dla takich tu nie ma miejsca.
          • Gość: Frustracje Re: frustracie, forum to nie kozetka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:35
            Prawidłowa liczba mnoga brzmi: frustracje. Pitj nada mienjsze, tawariszcz politruk!
            • lmblmb Re: frustracie, forum to nie kozetka 29.01.08, 07:51
              Gość portalu: Frustracje napisał(a):

              > Prawidłowa liczba mnoga brzmi: frustracje.


              LOL! "Frustracie", "Leonie", "nieuku" - to tzw. wołacz.
      • Gość: Marcin Borman Re: Warszawa Centralna - Kraków Główny IC 2.55 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 00:02
        A do Auszwicu to teraz mikrobusem, nieprawdaż?
    • Gość: qba 350km/h??? w Polsce??? IP: *.eranet.pl 28.01.08, 10:56
      Nie wczesniej niz w 4898 roku! Założymy się??:-P
      • tw.zenek Kolejarze potrafią tylko płakać o kasę. 28.01.08, 11:11
        A kasę trzeba umieć zarobić.

        Na pewno nie zarobi się tego tak jak w Krakowie gdzie uruchamiając połączenie do
        Balic, na lotnisko...

        a) zapomniano wywiesić rozkład jazdy
        b) sprowadzono wiecznie psujące się szynobusy
        c) linię zakończono pól kilometra od terminalu

      • Gość: anty,anty Re: 350km/h??? w Polsce??? IP: 82.146.248.* 28.01.08, 11:20
        p. Kagan nie ma co z tymi oszołomami z "SOLIDARUCHóW" dyskutować PKP jest i
        będzie dyżurną poduszką do bicia i będzie opluwana za czyny innych przewożników
        pasażerskich na torach.Ale trzeba przyznać,że za taki stan odpowiadają sami
        kolejarze.Kolejarze zawsze wyróżniali się obywatelskim podejsciem i ich
        zaangażowanie znane jest w czasie okupacji niemieckiej i po niej do chwili
        obecnej.Kolejarze nie mając pieniędzy zawsze potrafili sposobem gospodarczym
        "ukręcić bat z piasku" i jakoś się to wszystko kręciło-słabo ale
        jednak.Elektryfikacja ponad 50% linii została wykonana sposobem gospodarczym i
        to był błąd bo uszczuplono remont włściwych odcinków.Władze rządowe widząc
        zaradność kolejarzy którzy kosztem remontów i własnego uposażenia modernizowali
        kolej ograniczyły dotacje do minimum.Kolejarze po co było wasze zaangażowanie i
        dbanie i interes Państwa-to się teraz mści bo władze mają Was głęboko w du..e i
        nic nie znaczycie,macie najniższe uposażenie pomimo pracy w piątki,świątki i
        niedziele a za to ,że potrafiliście sposobem gospodarczym zrobić w sposób
        siermiężny prawie wszystko bo nie mieliście innego wyjścia teraz jesteście
        opluwani przez wszystkich oszołomów którzy na waszych plecach dorobili się
        pewnego statusu.
        • tw.zenek Normalnie się rozpłaczę... 28.01.08, 11:23
          Te zastępy urzędasów i papierorobów to też "sposobem gospodarczym" zatrudniono?
          • maruda.r Re: Normalnie się rozpłaczę... 29.01.08, 02:21
            tw.zenek napisał:

            > Te zastępy urzędasów i papierorobów to też "sposobem gospodarczym" zatrudniono?

            ****************************

            Też łezkę uroniłem. Ale ze śmiechu. Jak będę miał kaprys przejechać się
            wynalazkiem nawiązującym do czasów Stephensona, to skorzystam z kolejki
            wąskotorowej w okolicach Żnina.

            Mnie, podobnie, jak innych podróżny interesuje rozkład jazdy i konkretna oferta,
            a nie dumanie w zasmrodzonym wagonie na historią "sposobów gospodarczych" czy
            świetlaną przyszłością. Liczy się to, co jest teraz.

    • Gość: as Kolej na wysokie prędkości IP: *.elgrom.laz.digi.pl 28.01.08, 11:12
      w czechach na kazdej wiosze praktycznie jest dworzec, wyremontowany i czynny.
      pociagi sa szybkie i czyste. prawie wszedzie idzie dojechac pociagiem lub
      szynobusem. DUZO TANIEJ niz u nas a korona przeciez mocniej stoi niz zl , a wiec
      mozna !!!!!
      • tw.zenek Czesi na nasze pociągi mówią "drewnolino" 28.01.08, 11:13
        i mają rację
        • Gość: Walerij Re: Czesi na nasze pociągi mówią "drewnolino" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:42
          Idźta już spać, towarzyszko Tierieszkowa. Podłogę w sputniku umyjecie zawtra.
      • Gość: aron Re: Kolej na wysokie prędkości IP: 83.238.201.* 28.01.08, 11:28
        ale Czesi już też nie widzą sensu w utrzymywaniu połączeń kolejowych
        do każdego miasteczka. Proces likwidacji oczywiście nie postępuje
        tak szybko jak u nas, niemniej jednak.

        Kolej powinna przewozić pasażerów na trasach dalekobieżnych oraz w
        dużych aglomeracjach typu Warszawa, Trójmiasto, Wrocław ew. Śląsk.
        Natomiast w województwach wschodnich, lubuskim czy świętokrzyskim
        nie ma najmniejszego sensu utrzymywanie pociągów osobowych, bo tam
        są małe korki i szybciej zawsze będzie busem.

        • tw.zenek Na Słowacji "motoraki" jeżdża do mniejszych wsi 28.01.08, 11:35
          ...niz są w Lubelskiem - i jakoś żyją. Ale wiadomo najprościej likwidować. Taka
          była ekonomiczna recepta PKP przez lata. Dlatego teraz jest jak jest
          • Gość: Quality Manager Re: Na Słowacji "motoraki" jeżdża do mniejszych w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:36
            U nich jest jakoś, u nas jest JAKOŚĆ!
        • Gość: heja Re: Kolej na wysokie prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 15:51
          nie wiem czemu tak postulujesz likwidację kolei w województwach wschodnich i w
          Świętokrzyskim. Uważasz, że ludzie podrózują tylko między Warszawą a POznaniem?
          Ktoś kto mieszka np w Przemyślu nie czuje potrzeby korzystania z PKP? Proponuję
          może w ogóle odłaczmy te województwa, oddajmy Podlaskie białorusi, Warminsko
          -mazurskie podlaczy się pod obwód Kaliningradzki a Lubleskie i Podkarpacke
          zaanektuje zachodnia Ukraina i po kłopocie. Na całym świecie jest tendencja
          rozwoju infrastruktury w biedniejszych regionach, bo wiadomo, że jest to
          podstawą do rozwoju gospodarczego. U nas pojawił się pomysł, by zredukować
          fundusze strukturalne nie mowiąc już o pieniądzach na szeroko pojętą
          infrastrukturę dla biednych regionów, z nadzieją, że bogate altruistycznie
          podzielą się z wspomnianym wcześniej podkarpaciem.
          PS. Nie pochodzę z tzw ściany wschodniej. A połączenia osobowe, które tak
          bardzo chcesz rozwiązać już od dawna nie funkcjonują.
    • pawel1940 A Slask i Krakow 28.01.08, 11:20
      Czemu nie uwzglednione?
      De facto wystarczy zmodernizowac istniejaca Centralna Magistrale Kolejowa, pracy
      duzo mniej niz przy pozostalych liniach.
      • tw.zenek Do Krakowa tylko jakieś 70% trasy to CMK 28.01.08, 11:32
        Reszta to zwykła linia regionalna. A na Śląsku problemem w prędkości są szkody
        górnicze. Wieki miną zanim się z tym uporają.
      • Gość: Krakauer Re: A Slask i Krakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 21:45
        Bo to jest to samo miasto i można dojechać autobusami podmiejskimi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja