Dodaj do ulubionych

Pal czyli Kol

02.01.02, 19:02
Kol przez "eul"

Min. Infrastruktury nie znalazl czasu by rozstrzygnac przed hucznym Sylwestrem
2001 kwestii terenow PKP w Krakowie pod inwestycje Tishman & Speyers
(okolo 0.6 mld USD).
W zwiazku z tym, mowa przedwstepna wygasla i T&S z przyjemnoscia zwieja,
zwlaszacza ze PL ma obecnie perspektywy aby stac sie druga Japonia (w sensie
wzrostu PKB) lub druga Argentyna (we wszystkich sensach z wyjatkiem wartosci
PKB na glowe, niestety).

Proponuje zabawe intelektualna - znalezienie powodow tej decyzji:
1) rozgrywki AWS i SLD przeciw UW (UW negocjowala ten kontrakt)
2) rozgrywki lobby warszawskiego przeciw prowincji
3) rozgrywki lewicy marksistowskiej z prawica chrzescijanska
4) rozgrywki ksenofobow z kosmopolitami
5) T&S nie docenil (materialnie) laskawosci wladz RP i Krakowa, albo
myslal, ze wystarczy dac raz (przeoczyli wybory))
6) T&S zaplacil komus, zeby mogl zerwac ten kontrakt bezbolesnie
(vide wariant japonsko-argentynski)
7) rozgrywki EU przeciw USA
8) rozgrywki masonow przeciw zydom lub na odwrot
9) walka ludu pracujacego (PKP) z kapitalem imperialistycznym
10) Pan Pol (przez l) zrobil rzetelna analize sytuacji i podjal
sluszna decyzje

Ktore z tych wyjasnien jest najprawdopodobniejsze? Moze istnieja
jakies inne?

Pozdrawiam w tym roku, co zaczal sie niespecjalnie.
Fizyk
Obserwuj wątek
    • Gość: Piast Re: Pal czyli Kol IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 20:46
      kofizyk napisał(a):

      > Kol przez "eul"
      >
      > Min. Infrastruktury nie znalazl czasu by rozstrzygnac przed hucznym Sylwestrem
      > 2001 kwestii terenow PKP w Krakowie pod inwestycje Tishman & Speyers
      > (okolo 0.6 mld USD).
      > W zwiazku z tym, mowa przedwstepna wygasla i T&S z przyjemnoscia zwieja,
      > zwlaszacza ze PL ma obecnie perspektywy aby stac sie druga Japonia (w sensie
      > wzrostu PKB) lub druga Argentyna (we wszystkich sensach z wyjatkiem wartosci
      > PKB na glowe, niestety).
      >

      Nie rozumiem czemu T&S z przyjemnością zwieją? Czy to są biznesmeni, którzy
      prowadzą działalność charytatywną z poczucia winy? Poza tym PL można porównać z
      wieloma inymi krajami i to na korzyść!

      • Gość: MACIEJ Re: Pal czyli Kol IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.01.02, 07:55
        Jak sam widzisz,MDF,zawsze jest wiecej niz jedno wyjscie z sytuacji.
        W pierwszej chwili myslalem zeby obstawic 5 lub 6 ale po glebszym zastanowieniu
        ze Amerykanie nie sa znani z dawania lapowek,stawiam na pkt 7.
        Bo lapowka to tak jakby sie chcialo kogos wysforowac kosztem innego,czyli to
        samo co cla zaporowe w EU.
    • warsau Re: Pal czyli Kol 03.01.02, 14:21

      istnieje jeszcze jedno. krakow nie jest miastem do zadnych inwestycje. to
      miasto sie nie rozwija, kultywuje jakies mity sprzed 400-500 kiedy bylo jeszcze
      stolyca. teraz niestety wychodza mity o wielkosci naukowej, kulturalnej ( i
      pewnie cos tam lokalnie maja jeszcze w zanadrzu) tego miasta ktore nie moze
      przyciagnac zadnej znaczacej inwestycji. nie nalezy tutaj winic rzadu bo to
      jest po prostu smiech. gdyby panom z magistratu naprawde zalezalo, to NM pewnie
      byloby juz w budowie. byla koniunktura i byly wczesniej jeszcze wieksze checi.
      cos. trzeba bylo wielkiej madrosci panow krakowskich, aby cos takiego
      spieprzyc.

      teraz pewnie inni ostrza sobie zeby, aby strumien pieniedzy z krakowa zatrzymal
      wlasnie u nich. moim typem sa poznan i katowice.

      ps. jest juz raczej pewne ze UJ nie dostanie zadnych pieniedzy na kampus, bo
      pan Łobuzek jak dawni towarzysze w ramach "1000 szkol nma 1000lecie panstwa
      polskiego" przeznaczyl 600mln zlotych na 600 uniwersytetu, ktory produkuje
      kadry pokroju prezydenta bylego stolicznego miasta.
      • kofizyk Re: Pal czyli Kol 03.01.02, 19:31
        Hej Warsau,

        Jak milo jest posluchac jak zwykle inteligentnego i wywazonego glosu Warszawy.
        Rozumiem, ze bylbys zwolennikiem rozwiazania 2 z listy (lobby warszawskie
        uznaje, ze umowa 2 stron: T&S i Miasta Krakowa jest bez sensu).
        Dzieki za ten glos. Nie moge sie jednak powstrzymac od paru uwag:

        1) Pan Buzek i Krzaklewski byli (sa?) pracownikami naukowymi na Slasku
        wlasnie. Czemu nie preferowali Katowic lub Gliwic?

        2) Pan Golas nie jest chyba absolwentem UJ ani tez pracownikiem;
        ma natomiast na koncie duze sukcesy w walce z przestepczoscia i otwieraniem
        infrastruktury Krakowa;

        3) Doprawdy, miasto Warszawa ze swoimi 4-ma czy 5-ma szczeblami samorzadu, 1000
        radnych i poziomem zlodziejstwa i bandytyzmu to marny przyklad dobrego
        rzadzenia.

        To szczegoly. Wniosek koncowy natomiast jest prosty - znowu jakis duren z
        Warszawy wie lepie niz T&S i wylewa swoje kompleksy na tym Forum. Moze to
        nawet sam Pan Wicepremier?

        Lacze wyrazy wspolczucia
        Fizyk
        • warsau Re: Pal czyli Kol 03.01.02, 20:32
          > 1) Pan Buzek i Krzaklewski byli (sa?) pracownikami naukowymi na Slasku
          > wlasnie. Czemu nie preferowali Katowic lub Gliwic?

          pech. katowicka, krakowska sse to czyste przyklady preferencji. szkoda tylko ze
          dochody gmin, poziom dotacji nie sa obnizone o wartosc "preferencyjnych" ulg
          podatkowych. no pomijam juz tzw "oddluzanie" na koszt budzetu firm z sektora
          gorniczego, hutniczego oraz doplaty do jakis dziwacznych agencji i funduszy
          rozwoju zwiaznych ze z regionem Slaskim i Malopolska. Przemilcze takie szczegoly
          jak pakiety socjalne dla odchodzacych gornikow i hutnikow na koszt budzetu.


          > 2) Pan Golas nie jest chyba absolwentem UJ ani tez pracownikiem;
          > ma natomiast na koncie duze sukcesy w walce z przestepczoscia i otwieraniem
          > infrastruktury Krakowa;

          bije sie w piersi. nie znam ktore uczelnie skonczyli panowie z krakowskiego
          magistratu.


          > 3) Doprawdy, miasto Warszawa ze swoimi 4-ma czy 5-ma szczeblami samorzadu, 1000
          >

          no pewnie w krakowie naliczylbym i 300 biorac wszystkie 3 szczeble administracji
          samorzadowej. co warszawskich radnych, najwiecej doliczono sie 800 ludzi . ma to
          sie niedlugo zmienic. patrzac na wielkosc obu miast, stosunek wychodzi podobnie,
          z lekka przewaga krakowa.


          • Gość: MACIEJ Re: Pal czyli Kol IP: *.ny5030.east.verizon.net 06.01.02, 17:03
            Jesli bomba nie poszla jeszcze w gore to ja bym chcial zmienic moje typy.
            Wiadomo ze Tishman nie jest Aryjczykiem,wiec uwazam ze rozgrywki masonow
            przeciw zydom i odwrotnie sa tu najwazniejsze.
            Stawiam wiec na pkt 8 w kombinacji z 3(walka marksistowskiej lewicy z chadecja).
          • kofizyk Re: Pal czyli Kol 06.01.02, 17:36
            Drogi Warsau,

            Nie wiem, czy dostrzegasz smiesznosc tego co robisz - mianowicie usilujesz
            udowodnic, ze 1) Warszawa to bezsprzeczny szczyt stworzenia w Polsce
            2) ze prowincja wyzyskuje Warszawe 3) zmieszac Slask z Malopolska

            Pomijajac, ze to troche odbiega od tematu, chcialbym jednak zwrocic uwage,
            ze centralizm naszego panstwa i poziom korupcji urzednikow szczebla centralnego
            zmusil wiekszosc firm zachodnich do zainwestowania w Warszawie. Polskie prawo
            jest takie, ze wiele firm dzialajacych de facto na terenie calego kaju placi
            podatki w Warszawie. Ilosc szczebli administacji, poziom przestepczosci, balgan
            administracyjny w Warszawie sa absolutnie rekordowe. Mimo wszystko, masz prawo
            czuc sie wyzyskiwanym przez prowincje, jesli ci z tym dobrze. Nie wiem tylko,
            czemus sie tak czepil Krakowa? Przeciez w Warszawie zarabia sie lepiej, zyje
            szybciej? Mysle i mysle i nie moge zrozumiec, jak to sie dzieje, ze "centrala"
            daje sie tak wyzyskiwac marnym absolwentom marnych uczelni. I dluzej mysle, tym
            bardziej widze, ze chodzi nie o fakty a o kompleksy. A te nalezy raczej leczyc
            niz propagowac.

            Na razie
            Fizyk
            • Gość: MACIEJ Re: Pal czyli Kol-Ze sie wtrace. IP: *.ny5030.east.verizon.net 07.01.02, 04:58
              Nie to zeby mnie ktos na metryke urodzenia nadepnal,ale fakty sa takie,ze:
              1-Warszawa jest bezsprzecznie nr ONE w Polsce.
              2-Prowincja bardzo korzysta z duzego rynku pracy i wysokich zarobkow w W-wie.
              3-Slask nie chce miec nic wspolnego z Malopolska.
              Juz w samolocie widac ,ze biznesmeni jada do W-wy a turysci do Krakowa.
              No i ci z Krakowa jakby sie szybciej upijali.
              Tyz-man niezle sobie radzi w NYC i mysle ze dogada sie z wladzami w Polsce.
              Koleje sa w dalszym ciagu panstwowe i stad sie rzad w W-wie do tego wtraca.
              Przestepczosc w W-wie bierze sie z b.szybkiego rozwoju miasta i duzej ilosci
              ludnosci naplywowej.
              Mysle ze do tej pory nikt nikogo nie skrzywdzil,zranil czy ujot.
              Pozdr.
    • Gość: Fizyk Re: Pal czyli Kol IP: *.tsl.uu.se 13.02.02, 18:46
      Wyglada na to, ze jest to punkt 9).
      Nikt nie obstawil!

      Dobrze zorientowani mowia, ze PKP chce samo wejsc
      w spolke z jakim kapitalem i zaczac samo budowac
      swoje dworce (i okolice).
      To wyjasnienie jest tak nieodparcie logiczne, ze chyba
      sluszne.

      Pomyslcie: zarzad, rady nadzorcze, wplyw na zamowienia,
      pomieszanie dziurawej kasy PKP z kasa prywatna -
      wszystko
      w majestacie prawa i zgodne z filozofia SLD/UP!
      Lapowki sa dla cieniasow, a Pana Ministra Pola nie
      docenilem.

      Pozdrowienia

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka