Gość: misiek
IP: *.dynip.nus.edu.sg
19.04.08, 12:20
Uwielbiam te manipulacje. Najdrozszy polski kurort (Sopot) czy tez
prawie najdrozszy (Ustka) porownuje sie z Bulgaria. Co z tego, ze
tam hotel jest tanszy, jak trzeba tam przeciez dojechac. No ale
zostawmy bulgarie czy chorwacje, bo tam ponoc faktycznie tanie. Jaja
zaczynaja sie dopiero wtedy gdy tytul artykulu sugeruje, ze polskie
wybrzeze to w ogole najdrozsze miejsce na wakacje na swiecie. Na
Boga, niech autor zrobi porownanie z najdrozymi kurortami kazdego
kraju unii to wyjdzie, ze u nas jest najtaniej poza bulgaria i
miastem jednym w rumunii a nie porownuje nasze najdrozsze z
najtanszymi we wloszech.
mieszkam w azji i mozna jechac w miejsca gdzie placi sie 12zl za
dobe, a moze w takie gdzie placi sie niemal 1000zl za dobe i moglbym
napisac dwa artykuly:
"Azja najtanszym miejscem na wakacje na swiecie"
"Azja: Najdrozsze wakacje na swiecie"