Dodaj do ulubionych

Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje

IP: *.dynip.nus.edu.sg 19.04.08, 12:20
Uwielbiam te manipulacje. Najdrozszy polski kurort (Sopot) czy tez
prawie najdrozszy (Ustka) porownuje sie z Bulgaria. Co z tego, ze
tam hotel jest tanszy, jak trzeba tam przeciez dojechac. No ale
zostawmy bulgarie czy chorwacje, bo tam ponoc faktycznie tanie. Jaja
zaczynaja sie dopiero wtedy gdy tytul artykulu sugeruje, ze polskie
wybrzeze to w ogole najdrozsze miejsce na wakacje na swiecie. Na
Boga, niech autor zrobi porownanie z najdrozymi kurortami kazdego
kraju unii to wyjdzie, ze u nas jest najtaniej poza bulgaria i
miastem jednym w rumunii a nie porownuje nasze najdrozsze z
najtanszymi we wloszech.

mieszkam w azji i mozna jechac w miejsca gdzie placi sie 12zl za
dobe, a moze w takie gdzie placi sie niemal 1000zl za dobe i moglbym
napisac dwa artykuly:

"Azja najtanszym miejscem na wakacje na swiecie"

"Azja: Najdrozsze wakacje na swiecie"
Obserwuj wątek
    • Gość: radoslaw Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:47
      A najgorsze że ciemy ludek to lyka ( na szczęście nie wszyscy ) no i
      przez 2 mce wakacji w Polsce o niczym innym sie nie mowi a ja pojadę
      na wakację do Kabulu, będzie wybuchowa impreza :)
      • Gość: mk Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.aster.pl 19.04.08, 23:45
        Za darmo nie pojechalabym na wakacje nad polskie morzem, gdzie jest
        drogo (pal licho o ile realnie w stosunku do innych kurortow), ale
        jest 90% gwarancja zlej pogody, 100% podlego jedzenia i braku wina.

        Wole dolozyc pareset zlotych i poleciec gdzies gdzie mam gwarancje
        pogody, milych ludzi i dobrej kuchni.
    • Gość: we W górach w Polsce drożej niż zagranicą IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.08, 12:55
      to już taki polski obyczaj a sezon w górach jest dłuższy niż nad
      możem
      • Gość: turysta Re: W górach w Polsce drożej niż zagranicą IP: *.pools.arcor-ip.net 20.04.08, 19:59
        Jak ktos chce miec Sopot to prosze bardzo w dzien a wieczorem nocleg na
        Kaszubach np. Przywidz, Krzeszna, Golubie, Stezyca. Jest relatywnie spokojnie no
        i prosze sprawdzic ceny.
    • Gość: Zawiedzony Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje IP: *.merinet.pl 19.04.08, 12:55
      Ja już więcej nie wybieram sie nad Polskie morze, tak samo jak zrezygnowałem z
      Zakopanego. To, że jest o te 200 PLN drożej to jeszcze bym przełknął, ale jest
      jeszcze kilka innych kwestii:

      A. Ludzie

      Po pierwsze, jako turysta w Polsce nie czuje się szanowany. Dla ludzi z
      terenów wyżej wymienionych najwyższą wartością jest pieniądz, potem to, co
      posiadają, a gdzieś daleko na samym końcu obsługa klienta.

      Po drugie, co drugie słowo na każdym kroku to k***a, szczególnie na Pomorzu.

      Po trzecie, miałem wrażenie że wszyscy tam robią mi łaske że mnie w ogóle
      gdzieś w knajpach obsługują. Rzucą kilka frytek za 10 PLN i jest obiad.

      Jadąc na wakacje, jadę po to żeby się zrelaksować. Tak samo jak ja szanuję
      innych, oczekuję szacunku od innych. Po co mam się denerwować?

      B. Infrastruktura

      Nie byłem w Bułgarii, więc nie wiem jak tam jest, ale Chorwackie wybrzeże
      tylko z punktu widzenia infrastrukturalnego jest o niebo lepsze niż Polskie.

      Aha, i nie chce tutaj słyszeć żadnych wymówek że my nie mogliśmy bo to czy
      tamto. Jak myśli się tylko o pieniądzach a nie o tym żeby wszystkim się żyło
      wygodnie to potem jest tak jak jest. Jeszcze troche czasu będzie trzeba
      poczekać zanim mentalność tych ludzi się zmieni.

      Ale odnośnie infrastruktury w Polsce:

      1. W lecie są korki, drogi są dziurawe
      2. Za parking zabłocony na którym Pan ma pretensje że ktoś w ogóle śmie
      wjechać płaci sie 5 PLN/godz
      3. Budki z piwem są wszechobecne
      4. Nie ma restauracji dla normalnych ludzi, są albo budki z piwem albo obiady
      za 200 PLN gdzie w menu jest kotlet schabowy
      5. Normalny standard domowy kosztuje 200 PLN/noc, a pokój u dziadka któremu i
      tak się nie opłaca wziąść kogoś na jedną noc kosztuje 50 PLN - tylko broń boże
      za długo się nie kąp

      3. Pogoda

      Na to już nic nie poradzimy bo to jedna z niewielu rzeczy które nie zależy od nas.

      4. Nerwy

      Zamiast się relaksować, człowiek się po prostu denerwuje.

      Na szczęście mam wybór i tak samo jak nie wracam do sklepów gdzie obsługa jest
      kiepska, tak samo nie będę jeździł nad Polskie morze, na narty w Polsce, czy w
      okolice Zakopanego.

      Aha - to nie znaczy że w Polsce nie ma takich miejsc gdzie jest przyjemnie,
      ale wyżej wymienione do tych się nie zaliczają.

      • Gość: wczasowicz Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 13:15
        Eszyscy mają rację.Dość bzdurnych wypowiedzi.To jest przykład jak
        człowiek podpuszcza człowieka.Obłuda w artykule.
      • Gość: Xtrem Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.as.kn.pl 19.04.08, 13:45
        Potwierdzam całkowicie to, co napisał Zawiedziony. Na podstawie
        własnych wakacji stwierdzam, że około 15-dniowy wypoczynek w
        szczycie sezonu nad Bałtykiem jest znacznie droższy niż w Chorwacji.
        W ubiegłym roku 16-dniowa wyprawa 4 osób (w tym dwoje dzieci) do
        Chorwacji kosztowała 6200 zł razem z paliwem, opłatami
        autostradowymi, kwaterami, żarciem, zwiedzaniem itd. Przez wiele lat
        jeździliśmy nad Bałtyk i nigdy nie udało się zmieścić w
        porównywalnej kwocie. Jeździmy zawsze "na żywioł", bez wcześniejszej
        rezerwacji i w ubiegłym roku super apartamenty na Istrii i w
        środkowej Dalmacji na pzełomie lipca i siepnia można było znaleźć za
        40 - 50 euro (4osoby za dobę) w odległości 500 m od morza.
        Apartament w Chorwacji to sypialnia z dużą, kompletnie wyposażoną
        kuchnią i elegancką łazienką i na ogół ze sporym balkonem lub
        tarasem. W Polsce w takim np. Międzywodziu za 220 zł mogę dostać
        ciasny pokoik z zagrzybiałą łazienką. Co do jedzienia nad Bałtykiem
        to Zawiedziony też napisał szczerą prawdę - wszystko 3 razy droższe
        niż gdzie indziej albo 200 zł w dobrej restauracji. A tam wszystko
        nastawione na wczasowiczów.. Dlatego też polecam, szczególnie
        mieszkającym w południowej Polsce, Chorwację. Z Wrocławia na Istrię
        spokojnie 1 kierowca dojedzie w ciągu jednego dnia
        • Gość: natt najdroższych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 17:32
          Może ja się tu wypowiem.
          Nie robiąc reklamy i nie podając namiarów - sama prowadzę mały ośrodek wypoczynkowy nad polskim morzem.
          My cenimy klienta - ośrodek położony jest w lesie, 500m od plaży, mamy boiska rekreacyjne, kawiarenkę.
          Oferujemy wczasy z wyżywieniem.
          I właśnie dla porównania:
          pobyt 2 tygodniowy dla 4 osobowej rodziny, z wyżywieniem (3 posiłki dziennie), ponadto raz/dwa razy w tygodniu organizujemy ognisko dla wczasowiczów lub grilla
          cena
          4200zł - zakładając pełne wyżywienie dla wszystkich osób i apartament, gdzie nie trzeba się gnieździć jedno na drugim. Pokoje są z łazienkami, tv.
          My stawiamy głównie na miłą atmosferę, a ośrodek jest z dala od zgiełku miejscowości i tych budek z piwem.
          Jak nie ma pogody plażowej to mamy wypożyczalnie rowerów, a las wokół to idealne miejsce na wycieczki.
          I plaża jest czysta i szeroka i tylko dla naszych gości, bo w pobliżu jest tylko kilka domów jednorodzinnych.

          I jeszcze nikt nie narzekał na cenę - a dla stalych gości mamy 10% rabatu - bo dbamy o miłą rodzinna atmosferę - większośc osób wraca do nas ponownie.

          Więc denerwują mnie takie artykuły, które utożsamiają Polskie morze Bałtyckie z Sopotem czy Międzyzdrojami - bo jak już ktoś tu wspomniał - nie można porównywać powiedzmy ceny przejażdżki Porsche w Polsce z ceną przejażdżki motorynką w Chorwacji.

          To prawda, że niektórzy przesadzają z cenami, lecz to nie powód, by pisać takie brednie, ze wypoczynek nad polskim orzem jest najdroższy (mam na myśli autora artykułu, a nie osoby go komentujące :) )

          • Gość: Tomo Re: najdroższych ... IP: *.merinet.pl 19.04.08, 18:05
            Hmm, Porsche w Polsce i motorynka w Chorwacji... Nie rozśmieszaj
            mnie człowieku. Może Twój ośrodek jest wyjątkiem, ale takim który
            potwiedza regułę. Mówisz, że u Ciebie 2 tygodnie z pełnym
            wyżywieniem kosztują 4200zł. Musiałbym doliczyć jeszcze dojazd, więc
            oparłoby się to o mniej, więcej 4600 - 4700zł. Uważasz, że to tanio?
            Dla porównania: w tym roku jadę do Turcji, 4 osoby, 2 tygodnie All
            Inclusive w hotelu 5*, bezpośrednio przy plaży, z basenami,
            zjeżdżalniami, animacjami dla dzieciaków, etc. Nikt nie podkreśla
            jak Ty, że w pokoju (przepraszam, apartamencie :) jest łazienka i TV
            (32" LCD, a nie 14" zdezelowany telewizor z 3 darmowymi programami i
            wojną mrówek na ekranie) bo jest to oczywiste. W pokoju będę miał
            jeszcze sejf, internet WIFI, telefon, mini barek, lodówkę z darmową
            wodą mineralną, osobne WC, a w łazience oddzielne wannę i prysznic,
            suszarkę i codzienną zmianę ręczników. O codziennym sprzątaniu
            pokoju nawet nie wspomnę (czego nigdy nie spotkałem w żadnym ośrodku
            w Polsce - przez 2 tygodnie człowiek kisi się w syfie, który po
            wizytach na plaży jest nieunikniony). I płacę za tą Turcję 6700zł
            łącznie z ubezpieczeniem od kosztów rezygnacji. To chyba jednak z
            Twoimi cenami jest coś nie halo. I nie dziw się, że ludzie coraz
            częściej wybierają zagranicę. Dopóki u nas łazienka w pokoju i TV
            będzie luksusem podkreślanym przez właściciela jakby co najmniej
            mówił o marmurach na ścianach dopóty sytuacja się nie zmieni i
            ludzie będą uciekać znad polskiego morza.
            • Gość: Natt Re: najdroższych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 19:12
              Moim zamiarem nie było rozśmieszenie Ciebie.
              Zaznaczyłam, że w pokoju jest łazienka i TV (TV Sat ściślej mówiąc) nie dla podkreślenie standardu, tylko dla odparcia zarzutów, że pewnie pokoje są bez łazienki.
              4200 to jest maksymalna stawka - bo jeśli zabierasz ze sobą dzieci młodsze, to pobyt nie przekroczy 3800zł.

              Chciałabym dodać, że ton Twojego posta jest trochę zbyt agresywny, bo moja wiadomośc dotyczyła wcześniejszej wypowiedzi - a chodziło tam o to, że w Polsce 4 osobowa rodzina nie może wypocząć dwa tygodnie za kwotę niższą niż 5000zł, w przyzwoitych warunkach.

              Poza tym - zastanów się też, nad jedną rzeczą.
              Ja piszę 4200 - 4600jak zaznaczasz z dojazdem, ty piszesz 6700 Turcja full wypas ... Ale nie wszystkich stać na to, żeby dołożyć prawie 2000 do wypoczynku i jechać do 5* hotelu do Turcji.
              Muszę też dodać, że w okolicy jest ośrodek, 5* z basenami, wannami, przy samej plaży... i właśnie spojrzałam, że za 6700 spokojnie tam wypocznie przez dwa tygodnie rodzina 3 osobowa - w cenę wliczone jest korzystanie z sauny i krytego basenu również, codziennie sprzątane pokoje i zmiana pościeli i ręczników na życzenie klienta.

              A ucinając Twoje niemiłe komentarze - w moim ośrodku sprzątamy pokoje wczasowiczów codziennie - zawsze kiedy sobie tego życzą.

              Ja uważam, że Bałtyk ma swój urok, a osoby, które potrafią szukać - znajdą dla siebie coś w miarę taniego i wygodnego.

              • Gość: Tomo Re: najdroższych ... IP: *.merinet.pl 19.04.08, 20:37
                Nie było moim celem dotknięcie Cię personalnie i ocenianie
                konkretnie Twojego ośrodka. Przecież w nim nie byłem, więc byłoby to
                nie fair. Chodzi mi raczej o pewną zasadę obowiązującą w Polsce. Nie
                dotyczy to jedynie wybrzeża, tak samo jest w górach i na Mazurach.
                Ciężko jest znaleźć miejsce, w którym nie jest się traktowanym jak
                intruz, który powinien zapłacić i najlepiej w ogóle nie przyjechać.
                Podam Ci konkretny przykład: trzy lata temu przez Świętem Zmarłych
                postanowiliśmy się wybrać do Zakopanego. Znaleźliśmy pensjonat,
                który nam się spodobał, właściciel od początku robił problemy "bo
                gości dużo, etc". W końcu z łaską znalazł miejsce. Na pytanie o
                parking na terenie pensjonatu odpowiedział, że prawdopodobnie będę
                musiał dopłacić "bo gości będzie dużo" (czytaj licytacja kto da
                więcej). Przyjechaliśmy na miejsce i okazało się, że jesteśmy
                jedynymi (!!!) gośćmi. Argument z dopłatą za parking odpadł, ale za
                to pojawił się problem z ogrzewaniem. Właściciel stwierdził, że dla
                jednego pokoju nie będzie odpalał kotła (byliśmy z rocznym
                dzieckiem, a wiadomo jakie temperatury są w Zakopanem na przełomie
                X/XI). Na nasze żądanie włączył piec, ale w środku nocy go wyłączył.
                Rano woda płynęła po wszystkich szybach w pokoju, a do łazienki nie
                dało się wejść z zimna (na moje oko było tam ok. 15 - 17 stopni).
                Tym razem skończyło się awanturą, więc przytargał nam farelka
                (nadmieniając żebyśmy zbyt mocno go nie używali "bo przecież można
                się cieplej ubrać" - sam był w góralskim, futrzanym bezrękawniku. O
                małym dziecku oczywiście nie pomyślał). Chciabym nadmienić, że za
                osobę płąciliśmy 80zł i za roczne dziecko połowę (!!!), więc chyba
                nie tak mało biorąc pod uwagę, że nie był to sezon. Pomimo, że
                warunki w pensjonacie były naprawdę dobre (nowy budynek, ładne
                pokoje i łazienki) wyjechaliśmy stamtąd mocno zniesmaczeni i
                obiecaliśmy sobie, że wypoczynek w Polsce będzie w naszym wypadku
                ostatecznością. Tak więc tak jak napisałem - może Twój ośrodek jest
                wyjątkiem. Ale jeżeli nawet tak jest to jedynie potwierdza to
                regułę...
                • Gość: Natt Re: najdroższych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 09:23
                  Nie mam pretensji do osób, które wybierają wyjazd za granicę na wakacje, ani nie dziwę się tym, którzy mają dość pazerności poloskim właścicieli pensjonatów i ośrodków.
                  Jednak mam pretensje do tych, którzy pisza takie artykuły, jak ten będący powodem naszych wypowiedzi oraz ogólnie do tzw. "odstraszaczy" od wypoczynku w Polsce.
                  Pamiętam sytuację, kiedy przez 3 miesiące prognozy pogody dla Polski na lato pokazywały same chmury, i prawie mróz (lekka hiperbola :) )
                  Nie dziwiło mnie zatem, że większość osób wcześniej zrobiła rezerwacje zagraniczne... A okazało się, że przez 2 miesiące pogoda była super w Polsce, ale co ośrodki na tym straciły, to inna sprawa... Brak klientów zmusił do podniesienia cen, aby wyrównać straty... Poza tym jest jeszcze jeden problem w porównywaniem cen wypoczynku.
                  Nie przeprowadzałam wywiadu w tej sprawie, jednak - porównując cenę np. w Turcji i w Polsce, należałoby zacząć od przyrównania kosztów wypoczynku do możliwości finansowych przeciętnego mieszkańca danego kraju. Ale nie będziemy się zagłębiać w zawiłości ekonomiczne, bo nie to jest przedmiotem rozmowy. Powiem tylko z autopsji - większość pensjonatów, ośrodków zmuszona była drastycznie podnieść ceny ze względu na rosnące wymagania płacowe pracowników i brak rąk do pracy ogólnie. W krajach takich jak Turcja, Tunezja, Egipt - nie ma takiego problemu. Ponadto - np. nad polskim morzem ruch trwa max. 4-5 miesięcy w roku. I tak np. w naszym przypadku - gości przyjmujemy 5 misięcy w roku, ale ogromny podatek od nieruchomości płacimy 12 miesięcy taki sam (od działalności gospodarczej). To sprawia, że w zasadzie te 5 miesięcy musi zarobić na pozostałe 7 - to podbija ceny.

                  Inna kwestia jest taka, że polski sektor turystyczny tkwi miejscami jeszcze w erze funduszu wczasów pracowniczych. Mimo, że ośrodki remontują się, zrzucając girkowski wygląd i zwyczaje, jednak wciąż pokutuje myśl "nie ma co się starac - gość i tak przyjedzie".
                  Potwierdzam z bólem.

                  Ja ze swojej strony mogę powiedzieć jedno - aby obniżyć ceny w sezonie, staramy się zapełnić możliwie jak najpełniej miesiące przed sezonem, tj. kwiecień, maj, czerwiec i wrzesień i październik, nawet kosztem braku zysku (czyli tzw. "po kosztach).
                  Niską ceną przed sezonem zachęcamy do wyjazdu nad polskie morze, udowadniając, że wyjazd nad morze to nie tylko plażowanie.
                  Ja mogę sobie na to pozwolić, gdyż mój ośrodek jest w lesie, z dala od zgiełku miast i miasteczek, a przeszkadzać może tylko śpiew ptaków.
                  Np. na majówkę mamy 40 osób - kilka dni, by naładować baterie - tak mówili goście dokonując rezerwacji.
                  A ceny - mimo, żę trzeba grzać, co podwyższa koszty, mimo, iż dla tych 40 osób musimy sprowazić kucharkę, kelnerkę, pokojową i konserwatora, to nie zmieniamy cen. I od osoby dorosłej bierzemy 50zł, a od dziecka do 12 lat 38 zł - z wyżywieniem. A dzieci do lat 3 zawsze są u nas za darmo, bo zwykle spią w łózku z rodzicami, bądź w łóżeczku, które goście przywożą ze sobą.
                  I dla mnie takie podejście do gościa to sposób na niepogodę, na zimne noce i deszczowe dni.
                  Nie możemy konkurować z krystaliczną wodą o temperaturze 30 stopni, ani z palmami, czy widokiem na basen.
                  Możemy za to stworzyć amtmosferę domową, rodzinną, zapewnić pełen komfort wypoczynku, głównie przez wszechobecny luz.
                  Ja pamiętam nazwiska wszystkich naszych gości, kiedy dzwonią ponownie mówię "miło znów Panią/Pana słyszeć", pytam, czy chcą być w tym pokoju, co poprzednio. Goście przyjeżdżają do nas jak do siebie. Nie ograniczamy ich zakazami, ani nakazami. Trzy podstawowe zasady: 1.Nie zakłócaj wypoczynku sąsiadów, 2.Nie spóźniaj się na posiłki, 3.Wypoczywaj.

                  Ja boleję nad postępowaniem ośrodków pseudo-wypoczynkowych.
                  Lecz przez zrażanie się z powodu 1-2 wpadek i przenoszenie ich na ogół dostępnych miejsc wypoczynku nie poprawi sytuacji, a tylko ją pogorszy.

                  Mam nadzieję, że z czasem ci zachłanni zostaną wyeliminowani. Pozostaną jedynie ci, którzy wiedzą, że najważniejsze jest zatrzymać klienta, a nie wyciągnać od niego kasę.
                  • januszz4 Re: najdroższych ... 20.04.08, 17:30
                    do Natt

                    A może podasz namiary na Twój ośrodek. Ja co roku zawsze 3 tyg.
                    spędzam z zoną nad Bałtykiem. Może skorzystałbym z Twojej oferty, bo
                    zawsze szukam miejsca poza zgiełkiem i modnymi kurortami, ale w
                    miarę komfortowych warunkach. Pozdro.
              • Gość: jaja Re: najdroższych ... IP: *.toya.net.pl 19.04.08, 22:19
                ja płace za apartament 2 pokojowy + kuchnia + łazienka z WC + TVSAT
                3000PLN za 3 21 dni
                Nad Polskim Bałtykiem
                4 osoboa rodzina
                żarcie sam sobie kombinuje
                Pozdro!!!
              • sifenty ale podogda, pogoda, pogoda 20.04.08, 21:46
                jak była przez ostatnie dwa sezony?
                szczególnie w ubiegłym roku...
                masakra -
                kurtka, długie spodnie i wdychanie jodu... jedyna atrakcja;
                a wiało tak, że nawet latawca nie byłem w stanie puśczać z córką!

                a jadą nad morze, chcę się wygrzać, popływać, opalić, poleżeć,
                pobyczyć;


                na co mi ten twój telewizor i rower...?
            • Gość: sooa co to za bzdury 6700 za dwa tygodnie allinclusive IP: *.gdynia.mm.pl 19.04.08, 20:04
              5*? autora chyba poniosla wyobraznia.....
              w normalnym biurze podrozy wycieczka do Turcji w sezonie do porzadnego hotelu
              4*+ dla 4 osob (allinclusive) to minimum 9000+.
              • Gość: Tomo Bzdury? Chyba z twojej strony... IP: *.merinet.pl 19.04.08, 20:40
                Nie nic mnie nie poniosło. Kupowane w First Minute (przełom
                listopada i grudnia- rabat 35%), biuro podróży Sky Club, hotel
                Alayie Resort & Spa. Wyjazd 18 czerwca, powrót 2 lipca. Mam ci
                wrzucić na foto forum skan umowy? Gratis dorzucili jeszcze wycieczkę
                do Alanii.
                • Gość: kojot Re: Bzdury? Chyba z twojej strony... IP: *.icpnet.pl 19.04.08, 22:51
                  jaką wycieczke do albani , hotel 1 gwiazdkowy z 4 ci się w głowie
                  pomieszał
                  • Gość: Tomo Re: Bzdury? Chyba z twojej strony... IP: *.merinet.pl 19.04.08, 23:19
                    Cóż, chcesz to jedź do Albanii.
                    Ja w tym roku wybrałem Turcję i podaję konkrety - ty jak na razie
                    piszesz bzdety i nie masz żadnych sensownych argumentów...
                • Gość: Aragorn trochę przesadzasz- 2 czerwca trwa rok szkolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 15:27
                  i przeciętny "Kowalski" jest jeszcze w domu, bo dzieci chodzą do
                  szkoły, albo uczą się przed sesją. Sezon wakacyjny trwa od lica dp
                  końca sierpnia- co widać po cenach nad włoskim Adriatykiem;
                  maksymalne są w 2 połowie sierpnia.

                  jeśli chcialbym pojechać tanio do ciepłyvh krajów to zrobię to poza
                  sezonem, o ile dostanę urlop i będę miał z kim ostawić dziecko.
            • Gość: kola Re: najdroższych ... IP: *.icpnet.pl 19.04.08, 22:50
              z jakiego ty biura jedziesz i skąd te ceny wziałeś,chyba z kosmosu w
              tej turcji....
              • Gość: Tomo Re: najdroższych ... IP: *.merinet.pl 19.04.08, 23:23
                Napisałem wyżej i gdzie i kiedy i z jakim biurem.
                Wystarczy pomyśleć wcześniej i wykupić w First Minute, Prime Time,
                etc.
                • Gość: Andriu Do niektórych nigdy to nie dotrze IP: *.gmk.net.pl 20.04.08, 22:32
                  że jest tyle okazji, przedsprzedaży, last minute, super last minute itd. w
                  różnych biurach ,że zawsze można kupić jakąś wycieczkę nad ciepłe morze za wręcz
                  mniejsze pieniądze niż w Polsce. Przy nieporównywalnie lepszych warunkach. Dla
                  większości Polaków zagranica to luksus, który musi być droższy niż w kraju. I
                  nie potrafią zrozumieć, że nasi rodzimi "biznesmeni" już dawno zdeklasowali
                  Włochów, Hiszpanów czy Turków. O Bułgarach nawet nie wspominam.
          • Gość: Andriu Re: najdroższych ... IP: *.gmk.net.pl 20.04.08, 22:25
            Byłem w ubiegłym roku w Hiszpanii. Za 4 osoby z dojazdem, wyżywienie HB, w
            hoteli na Costa Brawa w Blanes zapłaciłem dokładnie 4320zł. Znacznie taniej
            mogłem pojechać do Chorwacji czy też do Włoch. Podkreślam Z DOJAZDEM. 4200zł w
            Polsce, w miejscowości bez żadnych rozrywek i atrakcji to po prostu KOSMOS.
            • Gość: Natt Re: najdroższych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 10:36
              4300 z dojazdem dla 4 osób - rozumiem, że w pełni sezonu wakacyjnego i na 14 dni- bo tak porównujemy. W sumie to rzeczywiście bardzo dobra cena, skoro na dzien wychodzi z dojazdem 76zł czyli 22 euro.

              Gratuluje zatem udanego wypoczynku wakacyjnego na 14 dni.
              Bardzo proszę podaj mi adres biura podróży, bo moje wszystkie poszukiwania taniego pobytu na 14 dni w Hiszpanii niestety nie dają takich rezultatów. Zwykle cena nie schodzi poniżej 1200zł za tydzień od osoby.

              Pozdrawiam
              • Gość: Andriu Re: najdroższych ... IP: *.gmk.net.pl 22.04.08, 22:57
                Biur oferujących 2 tygodnie w tej cenie w Hiszpanii jest mnóstwo. Uwzględnij,że
                ceny podawane w katalogach są cenami wyjściowymi.Wczasy wykupione wcześniej są o
                35% tańsze, kupione w last minute nawet o 45% tańsze. Nie będę tutaj reklamować
                biura w którym kupiłem wczasy bo takich biur są dziesiątki. Dodam jeszcze
                tylko,że znajomi w Niemczech kupowali last minute do Hiszpanii na znacznie
                lepszych warunkach.
      • Gość: Aragorn niezupełnie masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 15:34
        polecam moją wypowiedź o Kołobrzegu
    • Gość: Mario Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 13:26
      Dlatego wypierdziny redaktorów i sensacyjne tytuły ich
      pseudoartykułów należy brać z rezerwą. Dodatkowo, nic nie zastąpi
      inteligencji czytelnika. Jemioła z łatwością nabie jesy w butelkę.
    • Gość: oLewCa Długość sezonu letniego !!! IP: *.versanet.de 19.04.08, 13:40
      Nie dosc ze bandycko drogo, to do tego
      gow.... pogoda gwarantowana, (w porownaniu z Bulgaria
      czy Chorwacja) a o jakosci uslug w Polsce nie wspominam.
      Polskie realia !!!

      oLewCa
      • c355 Re: Długość sezonu letniego !!! 19.04.08, 13:54
        Gość portalu: oLewCa napisał(a):

        > Nie dosc ze bandycko drogo, to do tego
        > gow.... pogoda gwarantowana, (w porownaniu z Bulgaria
        > czy Chorwacja) a o jakosci uslug w Polsce nie wspominam.
        > Polskie realia !!!

        Jest coraz drożej bo coraz większe tłumy z coraz większą gotówką jeżdżą na
        wczasy - nie rozładowują tego nawet masowe wyjazdy turystyczne za granicę.
    • swan_ganz i dlatego właśnie lepiej pojechać na południowe 19.04.08, 13:47
      wybrzeże Europy niż nad polski Bałtyk. Co prawda trzeba wydać więcej
      na sam dojazd ale za t jak się juz tam dojedzie to ma się gwarancję
      dobrej pogody oraz gwarancję sympatycznej kompetentnej obsługi z
      czym w Polsce bywa bardzo blado....

      I to jest włąśnie alternatywa dla dwóch tygodni spędzonych wśród
      totalnych chamów przy paskudnej pogodzie i ciepłym browarze.

      Ta sama niedobra tendencja zresztą dotyczy wakacji zimowych i oferty
      turystycznej naszych górali. Na szczęście kilkadziesiąt kilometrów
      dalej są Słowacy :-)
      • Gość: hanys Re: i dlatego właśnie lepiej pojechać na południo IP: *.pools.arcor-ip.net 19.04.08, 14:04
        jezeli chodzi o polskie wybrzeze to prawda,jest stosunkowo drogie,bylem nad
        adriatykiem i zaplacilem o 1/3 taniej jak w polsce i mialem super slonce i
        cieple morze.W sezonie nie moge sobie pozwolic polskie wybrzeze w 4
        osoby,wlochy,hiszpania,kroacja duzo tansze od polskiego wybrzeza
      • Gość: na zimno Z kubla chlusnac na leb troche zimnej wody... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.08, 17:28

        A co bedzie, jesli trafisz juz tam na miejscu na takich samych
        "totalnych" jak Ty? Pech...

        Coz za wysublimowany dyskretny urok wyzszosci...

        No i jeszcze ten emotikon na koncu.
        Wypisz wymaluj sarmacki arystokrata.
        Za duzo koniaku popijasz.


      • Gość: na zimno >>>>>>>>>>>>>> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.08, 17:31

    • net_friend Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka 19.04.08, 14:02
      W zasadzie Zawiedziony wyraził również i moją opinię. Trzeba być zdrowo
      przestawionym żeby pchać się latem nad Bałtyk. Wolę pojechać na pd Francji gdzie
      przy rozsądnym przejrzeniu ofert jest niewiele drożej ale za to mam pogodę,
      lepszy serwis i atrakcje, ludzie są mili i nie ma tego wszędobylskiego k.. ch..
      i dziadostwa.
      • Gość: rid Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.skynet.net.pl 19.04.08, 14:20
        k* i ch* nie ma, jeśli się wybierze miejscowość, gdzie nie
        dojeżdżają Polacy :).
        A tak w ogóle to się absolutnie zgadzam. Nie ma żadnego porównania
        między 2-tygodniowym wypoczynkiem na południu Europy a 2-tygodniowym
        pobytem we Władysławowie, Ustce, czy innych bałtyckich kurortach.
    • Gość: Stała bywlczyni Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 14:29
      nad BAłtykiem drogo?- zależy gdzie ja mam kwaterę za 20 zł łóżko
      jestem tam mile widziana i spędzam nad morzem 2-3 tygodnie od 15
      lat.
      Luksusy - nie potzrebuję skoro ktoś szuka niech płaci mi wystarczy
      łóżko, czysta pościel czysta łazienka i dostęp do kuchni i szum
      morza.
      Pogoda - Bałtyk nawet w deszcz jest niepowtarzalny i nie ma takich
      plaż nad morzem Śródziemnym, Czarnym. Bywałam i wiem.
      Drogo jak doliczymy podróż 1000-2000 km, zwiazane z nią niewygody
      i wydatki towarzyszące to na jedno wychodzi.
      Porównywalnie w zeszłym roku wyjechałam na Krete na 1 tydzień cena
      podstawowo all inclusive zapłaciłam 2020 zł + wycieczki 220 euro +
      drobne wydatki 100 euro czyli razem około 3200 zł/os Upiornie
      gorąco w dzień i noc.
      Potem byłam z mężem i synem 16 dni nad morzem na starym miejscu
      wydaliśmy tyle samo ale na 3 osoby a pogoda tydzień słońca, kilka
      dni pochmurnych i 2 dni z deszczem. Urozmaicenie.
      Wolę jednak nad Bałtykiem.
      • Gość: olin Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.c198.msk.pl 19.04.08, 15:01
        Baltyk ladnie tylko wyglada, niestety to jest szambo, masowe
        zakwitanie glonow, brazowa piana, smieci, metny kolor... No tak ale
        zalezy co kto lubi. Ja jade nad morze, bo chce sie w nim wykapac a
        nie patrzyc jakie ono piekne podczas deszczu
        • Gość: walę polskie morze polskie morze to rzygi IP: *.76.classcom.pl 19.04.08, 17:22
          zgadzam się, to morze dla frajerów, zaraz jakiś debil napisze, że
          mozna pooddychać jodem - to ja odpowiadam - jedź do Wieliczki albo
          Bochni - też pooddychasz, i to dużo taniej
    • Gość: Drabina Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.chello.pl 19.04.08, 14:37
      Ale jest jeszcze jedna zasadnicza różnica i to bardzo znacząca: np.w
      Bułgarii, Chorwacji itd masz pewną pogodę i cieplejszą wodę niż w
      naszym Bałtyku. Pojechać nad polskie morze na 2 tyg i się nie
      poopalać i nie wykąpać w morzu- dziękuję bardzo. Wolę pojechać za
      granicę. Zresztą mieszkam na śląsku i stad niewiele jest dalej niż
      nad Polskie morze. Poza tym drogi w Polsce- koszmar. Jedziesz 12
      godzin. Podobnie jak za granice- tyle że autostradą.
    • Gość: złoty Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 15:06
      A ja mam dziewczynę w Koszalinie i mam gdzieś te ceny. Latem jest bardzo blisko
      do Mielna. A że sam mieszkam na Mazurach - czego chcieć więcej?
      • Gość: kolo321 Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.warszawa.dialog.net.pl 20.04.08, 03:37
        "A ja mam dziewczynę w Koszalinie i mam gdzieś te ceny."

        To jak Ci eie ma w KOszalinie, dziewczyna przzyjmie mnie na kwatere :-
        )) Dasz z nia pomieszkac?
    • Gość: g Totalna bzdura IP: *.blich.krakow.pl 19.04.08, 15:34
      to prawda
      Nocleg nad Baltykiem dla 4 osob - 4x25 zl=100 zl x 7 dni = 700 zl
      w Chorwacji - apartament 40 euro = 170 zl x 7 dni = 1190 zl
      Miejscowosci male, ceny jedne z najnizszych, warunki podobne.
      Ceny w Chorwacji wyzsze, dojazd sporo drozszy
      • Gość: A. Re: Totalna bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 16:08
        Skąd wziąłeś tą cenę 25 zł? Albo oznacza pokój bez łazienki, albo
        kilka km od morza, albo w zupełnej dziurze ;)
      • Gość: Kloss 25 zet za osobodobę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 16:31
        Przecież więcej każą sobie płacić na campingu za postawienie
        namiotu.. I dodatkowo jeszcze trzepią za kibelek i prysznic...
        Gdzie nad polskim morzem można znaleźć nocleg na jakimkolwiek
        poziomie usługi w przyzwoitej odległości do plaży?
        • Gość: RTZ Re: Gorzej niż Hitchcoc IP: *.fbx.proxad.net 19.04.08, 16:43
          Sr.. nie należy na środku pokoju.
          O plaży później...
          Obejrzyj pokój po "turystach" - dodatek emocjonaly.
          • rt-z Re: Gorzej niż Hitchcock 19.04.08, 18:00
            Zagubiło sie "k", przepraszam.
      • Gość: :))) Re: Totalna bzdura IP: *.com 19.04.08, 17:13
        Gość portalu: g napisał(a):

        > to prawda
        > Nocleg nad Baltykiem dla 4 osob - 4x25 zl=100 zl x 7 dni = 700 zl
        ...

        Może i to gdzieś znajdziesz, tylko ten "swojski" standard piwno-
        ludyczny, brak atrakcji poza budkami z piwskiem i frytkami, brudne
        morze... Co kto lubi.
      • Gość: Xtrem Re: Totalna bzdura IP: *.as.kn.pl 19.04.08, 20:54
        g, błagam, podaj namiary na apartament za 100 zł nad polskim morzem!
        Pojadę natychmiast i jeszcze dam ci 50% napiwku
      • Gość: Andriu Re: Totalna bzdura IP: *.gmk.net.pl 20.04.08, 22:17
        25zł płaciłem 6 lat temu we Władysławowie. Od osoby. 4 osoby w obskurnym
        pokoiku, bez łazienki, kibla itd. Jedyny luksus to czajnik na korytarzy na 3
        pokoje czyli 12 osób. Do łazienki kolejki.Jak ktoś skonsumował "świeżą" rybkę to
        miał pecha bo trzeba było lecieć w krzaki. Na 15 dni 5 była pogoda. Z tym, że
        przez 3 dni temperatura wody nie przekraczała 9 stopni (lipiec). Powiedziałem
        sobie i rodzinie NIGDY WIĘCEJ. W następnym roku byliśmy w Grecji. 4 osoby 2
        tygodnie sierpień, last minute z dojazdem 2200zł.Tak,tak 450 zł od osoby za 2
        tygodnie. Piękny 2 pokojowy apartament, z wyposażoną kuchnią,lodówką,łazienką i
        ubikacją, z ogromnym balkonem. Do tego mili, pogodni ludzie, a ceny w sklepach
        jak w Polsce. Potem byliśmy w Hiszpanii, Włoszech, Francji w Hyeres na lazurowym
        Wybrzeżu,Tunezji i Egipcie. Jeżeli odliczyć koszty przejazdu wszędzie było
        taniej niż w Polsce.
    • Gość: dox Morze Czarne i Srodziemne, koniec glupiej dyskusji IP: *.lns3-c8.dsl.pol.co.uk 19.04.08, 17:00
      PRZYKLAD:

      www.property-net-alicante.com/web/search.php?page=3
      alicante, super region wczasowy, plaze super zabudowa, ceny....
      wyjscie do negocjacji 300.000 PLN!!! nie Euro, spokojnie 200-250kPLN
      za 2 sypialnie i 2 lazienki albo apartament (taki prawdziwy, nie
      polskie aneksy kuchenne),
      nie tak dawno za nowe budownictwo przy Giblartar kilkaset szeregowek
      i bloki apartementowe, firma wybudowala sobie za 200.000 PLN/szt!!!
      ponizej 1000Euro/m2

      polski baltyk.... 900-1900pln/m2 MAX! przy plazy za naprawde wysoki
      standard nic wiecej.

      ludzie nie badzcie tacy zalosnie naiwni.
      • Gość: dox Re: Morze Czarne i Srodziemne, koniec glupiej dys IP: *.lns3-c8.dsl.pol.co.uk 19.04.08, 17:03
        przepraszam, dodam jak ktos nie wie - chodzi o Hiszpanie oczywiscie,

        bo o Rumunii....to nie bede w Polsce developers denerwowal, bo i tak
        nie uwierza ze mozna dom kupic tam za 150 Euro/m2 , przy plazy,
        sezon wiekszosc roku, pogoda na zamowienie.
    • Gość: adax Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.icpnet.pl 19.04.08, 17:45
      wczasy nad polskim bałtykiem są może takie same albo troche więsze
      niż za granicą ale dochodzi jeszcze dojazd który troche kosztuje, no
      i nie oszukujmy na dobrym poziomie wczasy za granicą z porządnym
      jedzeniem to około 2500-3000 tysiąca na tydzień jeśli ktoś nie był
      to niech poczyta co ludzie piszą no i nie każdego w polsce stać
      jeszcze na takie wydatki
    • Gość: Kirkor Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.centertel.pl 19.04.08, 18:15
      Gość portalu: misiek napisał(a):Uwielbiam te manipulacje
      Przyganiał kocioł, dla mojej rodziny jazda z Górnego Sląska np. na
      Hel, wychodzi prawie tyle samo i czasowo i kosztowo (nie mówiąc już
      o bezpieczeństwie na drodze)co do Chorwacji.
      Wiec nie manipuluj.
      PS.
      Polskie morze: zimna woda, ździerstwo cenowe, słabe jedzenie... wolę
      cos normalnego. Polecam Hiszpanie Portugalie, lub Chorwację.
      Bułgaria także zdecydowanie lepsza.
    • Gość: wron polskie wybrzeze to kloaka i syf IP: *.net 19.04.08, 18:34
      polskie wybrzeze to kloaka, syf i wszedzie czajace sie zlodziejstwo.
      Reszta Polski nie jest inna. Caly ten kraj to syf i bagno
    • Gość: Polka Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje IP: 80.73.178.* 19.04.08, 18:36
      Jak moj maz Szwed zobaczyl Hel latem i ten dojazd latem na Hel /stanie po kilka
      godzin w kolejce aut/, do tego ceny w hotelach nie najlepszych, zachowanie
      polskich turystow to juz nigdy nie chce przyjechac latem do Polski. ma racje. W
      Szwecji jest cisza, spokoj, drogi nie tak zatloczone przez turystow. Do tego te
      ceny w Polsce za wynajem pokoju, niesymatyczna obsluga hotelowa, w
      restauracjach, urzedach.
      • papalaya nie tylko pogoda i czysta ciepła woda 19.04.08, 19:25
        nad Bałtykiem nie kupię miescowego wina po 2 euro za litr, nie kupię
        brzoskwiń i winogron prosto z sadu/winnicy po 50 centów za kilogram,
        nie zjem sałatki z kozim serem i tłoczoną na miejscu oliwą czy
        gołąbków zawijanych w liście winogron...

        schabowe, i polski browar mam cały rok, a ze lubię pojeść lokalną
        kuchnię, to jadę na południe...;))
      • Gość: wrwtre Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.toya.net.pl 19.04.08, 22:27
        a co on jako turysta robił w urzędach???
        laskę urzedniczkom???
    • Gość: Matematyk Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 19:31
      Wakacje 2006
      Łukęcin ośrodek Wielki Błękit 4 osobowa rodzina 4700 zł
      plusy:
      wyżywienie all inclusive przepyszne, najadaliśmy się do syta, pokoje
      czyste, plaża piękna, las również, rowery, spacery
      minusy:
      woda bardzo zimna i brudna, szybko dopadająca dzieci nuda, niepewna
      pogoda, zapalenie płuc u dzieci praktycznie gwarantowane
      wakacje 2007
      Północny Adriatyk Italia camping Union Lido 7000 zł
      plusy:
      ciepłe morze, dużo basenów ze zjeżdżalniami, świetny plac zabaw z
      dmuchanymi zamkami, ciufcia, codziennie minidisco, wspaniała pogoda,
      zwiedzanie
      minusy:
      wyżywienie we własnym zakresie trochę - trzeba się napracować, 12 h
      dojazdu (ze Śląska), nad nasze morze 9h, trzeba uważać na słońce.
      podsumowanie:
      Italia 1,5 raza droższa, ale 2 razy lepsza wybieram Italię
      ciao cioa amici
      • Gość: Tomo Do matematyka IP: *.merinet.pl 20.04.08, 22:36
        Właśnie wszedłem na stronę Wielkiego Błękitu.
        Po pierwsze chyba nie do końca rozumiesz co znaczy All Inclusive. Na
        przykład napoje bezalkoholowe i alkoholowe przez cały dzień wliczone
        w cenę (już widzę ile by to kosztowało u nas...).
        Po drugie wyżywienie, o którym piszą na stronie www to też nie jest
        All Inclusive, a po prostu 3 posiłki dziennie. Po trzecie gdy
        zjechałem w dół cennika potwierdziło się wszystko to co myślę o
        ośrodkach w Polsce: przy cenie minimum 100 - 110zł/osobę/dobę z
        wyżywieniem, bądź 65zł za same łóżko kasują jeszcze gości na 8zł
        dziennie za parking (to już jest bezczelność!!!!!) i drugie 8 za
        łóżeczko dla dziecka (!!!!). Czyli przyjeżdżając z moją rodziną w
        sezonie na 2 tygodnie i biorąc to "All Inclusive" zapłacę:
        2 x 110zł (2 dorosłych) = 220zł/doba x 14 dni = 3080zł
        1 x dziecko 5 lat = 93,50zł/doba x 14 dni = 1309
        1 x dziecko 1 rok = free, ale łóżeczko 8zł x 14dni = 112zł
        1 x parking na 14 dni = 112zł (!!!!!)
        Razem: 4613zł i jestem skazany na to co napisałeś, czyli siedzenie
        na zadupiu, raz w tygodniu dyskotekę dla dzieci, zimną wodę w morzu
        i rosyjską ruletkę w zakresie pogody. Aha i nie zapominajmy, że
        policzyłem to wszystko dla pokoju standartowego. To ja dziękuję
        uprzejmie za taki luksus...
    • Gość: olo Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje IP: *.cable.tmark.pl 19.04.08, 20:02
      Sopot, Zakopane rozumię drogo, ale są też mniejsze miejscowości
      gdzie można tanio wypocząc..
      www.mierzeja.pl/katy/kwatery/udanusi.html
    • sznicel4 morzale jak górale 19.04.08, 21:19
      lepiej im kase przesalać pocztą i nie zawracać głowy swoją osobą. takie postacie
      jak tusk czy wałęsa powinny ustawą przeforsować ustawe o obowiązkowych rocznych
      podatkach na tą "grupe" społeczną.
    • Gość: Jan Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.versanet.de 19.04.08, 21:45
      Polskie wybrzeze musi byc drogie bo pododa tylko 6 tygodni dopisuje
      i ilosc turystow nie 25 mln jak we Wloszech tylko 1,5
      mln..ha,ha..Najbogatszych.ha,ha..
      Bo do Wloch czy Tunezji to na Zachodzie jedzie biedak a do Sopotu
      jedzie polski bogacz...
      • Gość: gtw Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 22:09
        tjaa, Taormina, Capri, Marina di Grosseto...sami biedacy tam
        wakacjują, hehe...
      • Gość: fan Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka IP: *.koba.pl 19.04.08, 22:18
        Nie ma co uogólniać, ale coś w tym jest, że sezon u nas a u nich różni się znacznie. Jednak można wysnuc jeden zasadniczy wniosek z takiej sytuacji. Należy poza sezonem zabrać się do innej pracy niż tylko wynajem pokoi przez trzy miechy tak aby starczyło na życie przez pozostałe 9.
      • songo3000 Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka 19.04.08, 22:28
        Na polskie morze jeździ polski ciułacz a polski bogacz jeździ na ... Malediwy.
        Osobiście od kilku ładnych lat latam tylko w okolice Morza Czerwonego/Kanary. Płacę nie więcej niż 2500 - 3000 PLN i zawsze mogę liczyć na dobrą pogodę i miłą obsługę. Polskie morze latem? Wolne żarty, wystarczy wyjechać choć raz żeby miec porównanie i już klapki z oczu spadają.
        Nad wybrzeże lubię jeździć zimą (np.: na weekend). Zero ludzi, zero chamstwa, niewątpliwie dzikie i urokliwe widoki. I coś dziwnego: miejscowi zaczynają być mili i skakać wokół ciebie, doceniać, że przyjechałeś z portfelem PLN. Kurcze jakoś w lato mają pod tym względem pomroczność jasną.

        Poza tym co tu gadać: wystarczy porównać widoki na plażach przy smiałym założeniu, że jest dobra pogoda:

        Egipt, dowolny hotel 3*/4* przy plaży z ceną za 2tyg 2000-3000:
        www.travelway.pl/img/SindbadBeach_Egipt_5.jpg
        A to nasze 'piękne' Międzyzdroje
        www.bazala.pl/index.php?id=galerie&k=pejzaz&g=baltyk&z=NEW_6215web
    • sven_b Re: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na waka 19.04.08, 22:10
      Ograniczenie się do zwykłej matematyki i porównania kosztów z kalkulatorem w
      ręku to nieporozumienie. Proszę porównać klimat, kuchnię, pogodę, ilość
      atrakcji, uprzejmość i kulturę ludzi, jakość obsługi i czystość. Okaże się, że
      warto nadłożyć drogi na południe. Jak dobrze nie trafimy nad Bałtyk to zawsze ta
      kupa w lesie będzie tam na nas czekać.
    • Gość: roro polskie morze? nie dziekuje!!!! IP: *.chomiczowka.waw.pl 19.04.08, 22:15
      pogoda to wieczna loteria - ubiegły rok wykupuione wczasy na 2
      tyg/zapłacone z góry/ po 8 dniach z powodu ciągłych opadów deszczu i
      zimnicy powrót do domu klnąc pod nosem; w tym roku bez ryzyka i
      loteii pogodowej wczasy na 2 tyg w grecjii niewiele dróżej ale...
      • Gość: gtw i niech mi nikt nie zachwala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 22:24
        spacerów po lesie dwójką kilkuletnich dzieciaków...po to mogę
        pojechać sobie w każdy weekend parę kilometrów za miasto...
        • songo3000 Re: i niech mi nikt nie zachwala 19.04.08, 22:30
          Na polskie morze jeździ polski ciułacz a polski bogacz jeździ na ... Malediwy.
          Osobiście od kilku ładnych lat latam tylko w okolice Morza Czerwonego/Kanary. Płacę nie więcej niż 2500 - 3000 PLN i zawsze mogę liczyć na dobrą pogodę i miłą obsługę. Polskie morze latem? Wolne żarty, wystarczy wyjechać choć raz żeby miec porównanie i już klapki z oczu spadają.
          Nad wybrzeże lubię jeździć zimą (np.: na weekend). Zero ludzi, zero chamstwa, niewątpliwie dzikie i urokliwe widoki. I coś dziwnego: miejscowi zaczynają być mili i skakać wokół ciebie, doceniać, że przyjechałeś z portfelem PLN. Kurcze jakoś w lato mają pod tym względem pomroczność jasną.

          Poza tym co tu gadać: wystarczy porównać widoki na plażach przy smiałym założeniu, że jest dobra pogoda:

          Egipt, dowolny hotel 3*/4* przy plaży z ceną za 2tyg 2000-3000:
          www.travelway.pl/img/SindbadBeach_Egipt_5.jpg
          A to nasze 'piękne' Międzyzdroje
          www.bazala.pl/index.php?id=galerie&k=pejzaz&g=baltyk&z=NEW_6215web
          • Gość: turysta Zapraszam do Kołobrzegu - część uzdrowiskowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 15:15
            dużo ośrodków z basenami, mila obsługa, bezpieczeństwo, brak
            rozwydrzonych nastolatków z piwem w ręku - bo dla nich to za drogi
            rejon.Wielu gości zagranicznych - głównie Szwedzi z małymi dziećmi
            lub w wieku emerytalnym. Mogę dojechać w parę godzin, nie muszę się
            tłoczyć godzinami w kolejce na Okęciu.
            • songo3000 Re: Zapraszam do Kołobrzegu - część uzdrowiskowa 20.04.08, 17:12
              Tak sobie czytam te wszytkie rozpaczliwie zachęcające wpisy właścicieli nadmorskich biznesików i coraz bardziej mi weselej :)
              Ludzie, naprawdę nic do Was nie mam. Życzę powodzenia, wielu klientów i godziwego zysku. Każdy chce jakoś żyć.

              Niemniej jednak porównywanie 'naszego' Bałtyku do JAKIEJKOWIEK imprezy nad południowym morzem w innym (i domyślnie mniej lub bardziej egzotycznym) kraju to przegięcie. Po prostu nasze morze, zimne, z pogodą jak ruska ruletka to nie ta liga. Tu właściwie nie ma czego porównywać.
              Inna sprawa, żeby wiedzieć oczym ja tu gaworzę to trzeba przynajmniej RAZ wyjachać w ciepłe i słoneczne rejony. Jeśli ktoś X lat jeździ w to samo miejsce nad Bałtykiem (a paru tak wypowiadało się na forum) to po prostu nie jest kompetentny do jakiejkolwiek oceny.
        • Gość: taki-jeden nie masz racji- nadmiorski mikroklimat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 15:18
          zwłaszcza w Kołobrzegu, jest bardzo polecany dla dzieci, zwłaszcza
          małych. Zapytaj pediatrę to Ci wijaśni różnicę między spacerem po
          lesie podmiejskim a spacerem po kołobrzeskiej plaży.
    • Gość: HH W życiu nie pojadę na urlop nad polskie morze! IP: *.swietochlowice.net.pl 19.04.08, 23:12
      Szkoda kasy i nerwów, czy pogoda dopisze!
    • Gość: xxx Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje IP: *.uznam.net.pl 20.04.08, 00:45
      popyt czyni cenę, jest nad naszym morzem coraz więcej
      niemców ,szwedów. ceny idą cały czas w góre za energie
      elektryczną ,gaz , wodę , ścieki . co roku jest droższe
      mięso ,warzywa i owoce . paliwo już nie wspomnę .sanepid ma coraz
      wyższe wymagania , płacimy za ,,zaiks,, i ,,stoart,, a mimo tych
      wszystkich niedogodności budują coraz więcej restauracji hoteli i
      pensjonatów i nikt nie bankrutuje . jeszcze ktoś napisał że u nas
      się słyszy słowa na ,,k,, i ,,h,, a we francji czy włoszech tak nie
      mówią ?? mówią tylko że w innym języku. tam się ludzie
      uśmiechają ?? tak bo nas nierozpoznali po twarzy jakiej jesteśmy
      nacji , bo jesteśmy narodem kąśliwym ,marudnym , ale powoli się to
      zmienia na + . świat jest piękny i należy go zwiedzać jest wiele
      pięknych miejsc za granicą ale też wiele z tego piękna jest też u
      nas w polsce a wybór gdzie pojedziemy należy do nas.
      pozdrawiam z nad morza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka