Dodaj do ulubionych

Sztuka dla sztuki

23.07.08, 09:02
"To, co miało być luksusem, stało się utrapieniem. Limuzyna nie mogła
zaparkować przy ulicy Czerskiej, więc musiałem dojść do samochodu 300 metrów."

Całe 300m? Niesamowite, jak Pan tego dokonał? Jestem pod wrażeniem krzepy i
determinacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: szok w majtkach 300 m :-) IP: 193.25.185.* 23.07.08, 09:26

      gościu wymiata, 300m to może w maratonie pobiegnie, trening jeż odbył.
    • Gość: jałowy bieg Sztuka dla sztuki IP: 193.25.185.* 23.07.08, 09:33
      "uważa dziennikarka, która chce zachować anonimowość"
      trzy czy cztery razy w tekście chce zachować anonimowość, śmieszne. kiedyś
      anonimowość była dla światków ciężkich przestępstw, a teraz dziennikarka która
      ma luźny sweter chce zachować anonimowość.
    • Gość: bb Re: Sztuka dla sztuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:18
      Ojoj, to straszne, musiałem przejść 300 metrów... Serdeczne wyrazy współczucia,
      panie dziennikarzu.
    • calber Re: Sztuka dla sztuki 23.07.08, 10:51
      Typowe polskie zakompleksione blichciarstwo i czary-mary niby-
      fachowców. Fircyk w zalotach. Pawiem jesteś i papugą narodów...
    • marianeq Re: Sztuka dla sztuki 23.07.08, 16:16
      Tak - dla jednego dziennikarza wyjazd na 6 godzin i rajd samochodowy to zbyt nieszanowanie czasu pracy dziennikarza, a inny dziennikarz cieszy się że poleciał Antkiem z Warszawy do Kętrzyna na konferencję. Hmm. Może ten pierwszy po prostu nie lubi rajdów samochodowych albo miał coś innego do roboty w tym czasie - więc jego "nie szanowano" a innego "uszanowano" całodniowym wyjazdem. No to jak z tym szanowaniem czasu dziennikarzy?

      PA!wel
      • Gość: lesiu Re: Sztuka dla sztuki IP: *.gprs.plus.pl 16.08.08, 11:15
        No właśnie. A już najbardziej żałosny był teks (tego samego od
        trzęsienia się w Antku), że musiał 300 metrów podejść do limuzyny,
        bo sie pod redakcją nie zmieściła - rozumiecie - 300 metrów!
        BIEDACZYSKO...
    • Gość: PR-owiec Sztuka dla sztuki IP: *.kp.pl 23.07.08, 17:30
      A dla dziennikarza za trudne jest niepopełnienie błedu w nazwisku dr
      Piontek :)
    • Gość: luckiluciano Re: Sztuka dla sztuki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 18:29
      Jakie te dziennikarze biedne łojoj. Najlepiej jakby konferencje odbywały się w
      redakcjach nie trzeba by wyjeżdżać ani chodzić 300 metrów. K...a do roboty z
      wami lenie i nieuki. A co do firmy DPD to jest to najgorsza firma na zachodzie.
    • Gość: firtel Re: Sztuka dla sztuki IP: *.chello.pl 23.07.08, 22:46
      gupiś - jak już masz jechać limuzyną, to nie po to, by zapie...ać nawet 50
      metrów. Jak ma być bajer, to powinna podjeżdżać pod drzwi i tyle. ale buractwo
      nie zrozumie
      • Gość: lesiu Re: Sztuka dla sztuki IP: *.gprs.plus.pl 16.08.08, 11:27
        Że pozwolę sobie odpowiedzieć Szanownemu Przedmówcy udowadniającemu
        swój poziom i kulturę wyznaniem o "buractwie" tych, którzy
        naśmiewają się z Wielmożnych Redaktorów, zmuszanych podejść do
        limuzyny 300 metrów - limuzyna na pewno musi mieć zapewniony DOJAZD
        do miesca przeznaczenia (np. Czerwony Dywan), ale jak osoba
        zaproszona mieszka, czy pracuje w Zadupnym Zaułku, gdzie większy
        samochód nie dojedzie, to co można poradzić? Trzeba drałować te 300
        metrów - wiem, wiem - koszmar, sam to czuje codziennie dochodząc
        ponad 300 metrów do czerwonej, długiej limuzyny marki Ikarus w
        drodze do roboty. KOSZMAR Panie!
    • Gość: gosc zyczliwy Sztuka dla sztuki IP: *.socal.res.rr.com 24.07.08, 06:39
      dlaczego Polska kojarzona jest z tandetna prowincja ktora nie ani
      samokrtycyzmu and dobrego smaku nie mowiac ze nie ma
      klasy.Tworcamitego typu hecy sa parweniusze pochodzacy z chlopskich
      rodzin ktorzy pokonczyli szkoly i zabieraja sie za rzeczy gdzie
      wyczucie smaku piekna i tzw klasy sa pierwszorzedne ,a gdzie si
      emogli tego uczyc?
    • Gość: M. Sztuka dla sztuki IP: *.acn.waw.pl 16.08.08, 11:58
      "Limuzyna nie mogła zaparkować przy ulicy Czerskiej, więc musiałem dojść do
      samochodu 300 metrów"

      Vadim, cała Polska ci współczuje! Całe 300 metrów!!! :)))))))
    • Gość: ew Musiałem dojść do samochodu 300 metrów IP: *.blich.krakow.pl 16.08.08, 12:29
      to jeden
      i drugi
      "By się tego dowiedzieć, musiałem zadzwonić "
      Kurna chata. Faktycznie. To skandal.
      Ale z drugiej strony ta praca to nie jest łatwy kawałek chleba. Jak się chciało
      luksusów , to trzeba było zostać kardiochirurgiem, albo choćby górnikiem.
    • Gość: keni Ignorancja pismaków z GW IP: *.punkt.pl 16.08.08, 12:44
      Żadni kryminolodzy.
    • Gość: bototy Sztuka dla sztuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 13:22
      Jaj, tak przejąłem się cierpieniem pana (celowo z małej litery) który musiał
      przejść 300m do samochodu, że w nocy spać nie będę mógł.
      A w pracy pewnie parkuje samochód koło swojego biurka i mieszka w garażu, co by
      nie chodzić do swojej limuzyny.
      Jak Pan tego dokonał, całe 300 m !! Urzekło mnie to, naprawdę.
    • the_dzidka Re: Sztuka dla sztuki 16.08.08, 22:18
      Nie róbcie sobie jaj, bo wam zbuki wychodzą. Jak się organizuje w
      zamierzeniu "luksusową" konferencję prasową, to nie ma mowy o jakimś
      puszczaniu uczestnikówpiechotą. Nieważne, czy chodzi o obśmiane
      przez Was 300 metrów, 100 czy 1000. Imprezka miała sugerować luksus
      da capo al fine, i tutaj właśnie niedoróbek czepia się Makarenko, a
      nie tego, że nie przywykł do chodzenia.
      • Gość: Hummer limo przy Czerskiej IP: *.dyn.iinet.net.au 17.08.08, 01:48
        Byc moze ulica jezt zbyt waska by mogl tam zaparkowac pojazd o
        gabarytach ciezarowki ?
        Tyle, ze organizatorzy imrezy powinni to przewidziec
        www.barbstrans.com/h2.html
        Noi, i mam nadzieje, ze wnetrze pojazdu bylo mniej kiczowate niz to
        w linku powyzej.
        Jak ktos juz wyzej napisal - te nadete "konferencje" prasowe sa
        organizowane przez parweniuszy, ktorym ciagle sloma zza cholewy
        wychodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka