Dodaj do ulubionych

Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof...

IP: *.chello.pl 05.08.08, 01:40
A czym się różni w ankiecie "mp3-ójka" od iPoda? o_O
Obserwuj wątek
    • Gość: ?? bardzo inteligentna ankieta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 01:54
      iPod i "mp3-ka" jako dwie oddzielne kategorie. któż popełnił tę ankietę? babcia
      po 70-tce, czy dziewczynka przed okresem dojrzewania? (facetów w ogole nie
      podejrzewam o taką profanację)

      oj, Steve. możesz być dumny z sieczki, którą Twoja sekta robi takim noobom :/
      • Gość: mzb Cały tekst jest bardzo inteligentny IP: *.crowley.pl 05.08.08, 09:41
        Tłumaczył to ktoś kto nie ma pojęcia o temacie.

        Ciekawe jak można kupić muzykę w postaci fizycznej? :)
        • sokolasty Re: Cały tekst jest bardzo inteligentny 05.08.08, 13:22
          "najaktualniejsze dane"

          aaarrrrrghhhh

          albo aktualny, albo nieaktualny
          • krycha_z_gazowni Re: Cały tekst jest bardzo inteligentny 15.08.08, 15:03
            Najbardziej aktualniejszy.
            • Gość: atx Re: Cały tekst jest bardzo inteligentny IP: *.mas.airbites.pl 15.08.08, 17:10
              Ciekawa sprawa: wyprodukowanie i nagranie jednego egzemplarza kasety magnetofonowej jest znacznie drozsze od wytloczenia jednej plyty CD. Dlaczego wiec plyty CD sa sprzedawane znacznie drozej niz kasety? Oj, ktos tu nas kroi bez skrupulow.
              • Gość: ktos Jak mozna wrzucic kasety na kompa? IP: *.netcologne.de 15.08.08, 18:36
                Jak mozna wrzucic kasety na kompa? Powaznie pytam. Mam kursy
                jezykowe na kasetach, a z walkmenem siara po ulicy lazic!
                • Gość: arturkosmal Re: Jak mozna wrzucic kasety na kompa? IP: 217.153.161.* 15.08.08, 21:06
                  trzeba polaczyc wyjscie sluchawkowe walkmana/magnetofonu z wejsciem mikrofonowym
                  karty dzwiekowej. przejsciowka jack-jack. potem jakis program ktory to sciagnie.
                  pod winda np rejestrator dzwieku (wbudowany w winde) zeby zrobic na wav i potem
                  np cdex zeby zrobic na mp3. pomiedzy wav i mp3 mozesz probowac poprawic jakosc w
                  cooledit albo w nero (zawiera jakis edytor wav/mp3, ale w pelnej wersji a nie w
                  tym badziewnym nero smart start czy jakos tak).
                  Pod linuchem powinienes miec program sound recorder (moj debian przynajmniej ma
                  ;) ). a do kompresji na mp3 masz mase programow.
                  • Gość: gość Re: Jak mozna wrzucic kasety na kompa? IP: *.93.classcom.pl 16.08.08, 12:12
                    Drobna korekta - trzeba podłączyć nie do wejścia mikrofonowego (jest tylko mono bo jeden styk jacka podaje zasilanie dla mikrofonu zamiast drugiego kanału), tylko do wejścia liniowego.
    • Gość: llx Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof.. IP: *.chello.pl 05.08.08, 02:36
      sie wzruszylem;)
      kiedys to bylo zycie. nowa kaseta ok. 100 tysiecy, akurat takie mialem
      kieszonkowe:D potem nagrywanie skladanek, po ulubionej piosence stop i
      przewijanie w tyl... ile to walkmenow sie mialo? a plynne przejscia w czasie
      dyskotek? to byla sztuka
      szkoda, ze wyrzucilem wiekszosc swej kolekcji:(
    • Gość: K2 Re: Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnet IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 02:44
      ipod odtwarza głównie aac/m4a, mp3 to format dodatkowy.
      • Gość: Herod Re: Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:20
        A nie, bo odtwarza głównie mp3, a aac/m4a to formaty dodatkowe. Jajko było przed kurą.

        do autorów ankiety: ipod to empetrójka, tylko bardzo droga.
    • furry Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof.. 05.08.08, 02:47
      Pytanie. Czy mogę ściągnąć empetrójkę z sieci, jeśli posiadam oryginalną kasetę?
      Leżącą gdzieś tam od 10 lat w szafie, ale taką z hologramem.

      Jeśli nie, dlaczego nie?
      • tomeyk Oczywiście, że możesz ściągać co chcesz z sieci :) 05.08.08, 08:51
        Oczywiście, że możesz, nawet jeśli nie posiadasz oryginału.
        Za prawa autorskie do wszystkich utworów nimi chronionych zapłaciłeś
        już organizacjom zarządzającym prawami autorskimi kupując twardy
        dysk (3% ceny), napęd CD/DVD (3% ceny), płytę CD (1,5% ceny).
        Zatem nie przejmuj się niczym, całkowicie legalnie możesz ściągać i
        kopiować wszystko co tylko chcesz, przecież już za to zapłaciłeś.
        • Gość: do_tomeyk rotfl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:51
          kolego, ale bajki opowiadasz
          • tomeyk Re: rotfl 05.08.08, 14:38
            W świetle prawa masz oczywiście rację, opowiadam bajki :)
            Ale patrząc od strony etycznej, to czemu płacąc za coś (prawa
            autorskie) w cenie nośników i urządzeń, które kupuję, mam być
            pozbawiony możliwości korzystania z tego za co zapłaciłem (praw
            autorskich)?
            • Gość: atx Re: rotfl IP: *.mas.airbites.pl 15.08.08, 17:17
              Oczywiscie, ze masz racje - rowniez w swietle prawa, przynajmniej do jesieni, kiedy to ma byc wprowadzona przygotowywana wlasnie po cichutku nowelizacja prawa autorskiego:
              di.com.pl/news/22779,0,Prawo_autorskie_pospieszne_prace_bez_konsultacji.html
              Aktualny stan prawny jest taki, ze mozesz legalnie "sciagac" wszystko (poza programami komputerowymi - to wyjatek). Nie mozesz jednak udostepnic takiego pliku, czyli np. w praktyce odpada emule, torrent itp (te programy podczas sciagania pliku rowniez udostepniaja go innym osobom do sciagniecia).
      • Gość: Elo Kopia bezpieczeństwa IP: *.ists.pl 05.08.08, 09:16
        ...a tak mówiąc serio to:
        Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83
        Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
        + cytat z wikipedii:
        "Dla użytku osobistego wolno korzystać bez zgody twórcy utworu i nieodpłatnie z
        pojedynczych egzemplarzy utworu rozpowszechnionego, tzn. takiego, który za
        zezwoleniem twórcy został udostępniony publicznie (wyjątki: utwór
        architektoniczny i architektoniczno-urbanistyczny w zakresie budowania, programy
        komputerowe) (art. 23. ust.1. ustawy). Zakres podmiotowy prywatnego użytku
        obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności
        pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego (art.23. ust.2. ustawy).
        Oznacza to na przykład, że można swoim krewnym i znajomym pożyczać, bądź
        wykonywać kopie książek, filmów i albumów muzycznych. Nie jest to jednak
        dozwolone w przypadku programów komputerowych bądź gier. Niezgodna z prawem
        będzie również wymiana np. w ramach "klubu miłośników muzyki", jeśli nie wszyscy
        członkowie się znają i utrzymują ze sobą stały kontakt. Możliwe jest jednak
        podarowanie, bądź odsprzedaż również obcym osobom zakupionych wcześniej
        egzemplarzy utworów."

        Chcesz mi pomóc? klikaj.bubb.pl
      • Gość: ~ nie możesz. komercja się nie nachapie, a przecież IP: *.chello.pl 05.08.08, 15:38
        o to chodzi.

        zdrowy rozsądek i przekonanie o słuszności zdania nie ma znaczenia - ty masz
        otwierać portfel i kupować a w chwilach zawahania w sukurs przyjdzie Ci reklama.

        dlatego ja mam w dupie "prawo" i bebzun prezesa firmy. i nie mam tych dylematów.
      • the_foe Re: Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnet 15.08.08, 16:51
        furry napisał:

        > Pytanie. Czy mogę ściągnąć empetrójkę z sieci, jeśli posiadam oryginalną kasetę
        > ?
        > Leżącą gdzieś tam od 10 lat w szafie, ale taką z hologramem.
        >
        > Jeśli nie, dlaczego nie?

        w polskim prawie nie ma pojecia orygianlnego woluminu muzycznego. Kupujac plyte
        czy kasete nie nabywasz zadnych dodatkowych praw do materialu tam umieszczonego.
    • pocalujta_wujta ja tez nie lubie przewijac plyt 05.08.08, 05:42
      A tak na marginesie to sa odtwarzacze ktore pamitaj agdzie sie skonczylo
      sluchac plyty. Wprawdzie po wyjeciu to nie musi dzialac, ale pewnie to tylko
      kwestia czasu. Plyty maja unikalny identyfikator tak ze pojedynczy odtwarzacz
      moze takie rzeczy pamietac.
      • Gość: pamiętacz Re: ja tez nie lubie przewijac plyt IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 08:36
        z kasetą było/jest trochę inaczej... to nośnik "pamięta" gdzie go ostatnio słuchano - tak, jak piszą w artykule - możesz przełożyć ją do dowolnego odtwarzacza i zacząć słuchać tam, gdzie poprzednio skończyłeś
    • Gość: Bucefal Szybko zapomnieć o tym badziewiu IP: *.mentorg.com 05.08.08, 10:17
      Compact Cassete wymyślona została jako format dla dyktafonu do zapisu mowy nie muzyki. Wyciśnięcie przyzwoitej jakości dźwięku z odtwarzacza kasetowego popularnej klasy było jeszcze w początku lat osiemdziesiątych zadaniem bardzo trudnym ze względu na wolny przesuw taśmy oraz wielkość ścieżki magnetycznej. Tzw. szpulowe magnetofony uzyskiwały z łatwością jakość HiFi o której większość kasetowców mogą pomażyć. Dodam, że nawet wysokiej jakości magnetofon kasetowy musiał byc obiektem nieustannych zabiegów serwisowych, czyszczenia regulacji itp. Koszmar!
      • robert.zimnicki Re: Szybko zapomnieć o tym badziewiu 15.08.08, 20:19
        Zaden koszmar. Popularne kaseciaki polskiej produkcji (kasprzak, wilga, elta...)
        dzialaly pomimo zabrudzenia glowicy. Jak juz stanely, bo kurz sklejal lozyska,
        oddawano je do naprawy. Top Deck byly dla troche innego gatunku ludzi, stad byly
        troche lepiej eksploatowane (kiedys pare naprawilem).

        Z kaseciaka mozna bylo wycisnac maks. 40 do 11 kHz (z kasety zelazowej), 40 do
        13kHz z kasety chromowej. Jak piszesz, przy 3,5 cm/s przesuwu tasmy byly to
        maksymalne osiagi. Przy predkosci 38 cm/s mozna bylo mowic o dynamice dzwieku,
        "wycie" i "jeczenie" spowodowane
        luzem na lozysku walka przesuwu tasmy, nie mialy miejsca. Przy 3,5 cm/s luz na
        tym walku powodowal nerwowe ruchy i szukanie srubokreta (do korekcji predkosci
        przesuwu, skosu ustawienia glowicy, zamiast wymienic lozysko + walek przesuwu...).

        Gość portalu: Bucefal napisał(a):

        > Compact Cassete wymyślona została jako format dla dyktafonu do zapisu mowy nie
        > muzyki. Wyciśnięcie przyzwoitej jakości dźwięku z odtwarzacza kasetowego popula
        > rnej klasy było jeszcze w początku lat osiemdziesiątych zadaniem bardzo trudnym
        > ze względu na wolny przesuw taśmy oraz wielkość ścieżki magnetycznej. Tzw. szp
        > ulowe magnetofony uzyskiwały z łatwością jakość HiFi o której większość kasetow
        > ców mogą pomażyć. Dodam, że nawet wysokiej jakości magnetofon kasetowy musiał b
        > yc obiektem nieustannych zabiegów serwisowych, czyszczenia regulacji itp. Koszm
        > ar!
        • Gość: CrO2 Re: Szybko zapomnieć o tym badziewiu IP: *.centertel.pl 16.08.08, 00:00
          prędkość przesuwu wynosi 4.76 cm/s a nie 3.5
      • Gość: ZA Re: Szybko zapomnieć o tym badziewiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 23:57
        Oops, tu się nie zgodzę. Mam CD312 Marantza (Superscope) z 1978 roku
        z Dolby B i działa wyśmienicie. Nawet żarówki do podświetlenia skali
        VU-metera są oryginalne z 1978 roku...
      • todeskult Re: Szybko zapomnieć o tym badziewiu 16.08.08, 15:27
        Dokładnie. Muzycy preferują nagrywanie w studio na sprzęcie analogowym
        (magnetofony szpulowe) - tak było kiedyś i jest teraz. Compact Cassette było
        takim jakby przejściem z CD na MP3: mobilność kosztem utraty jakości.
        Niemniej undergroundowe kapele rockowe (metal, punk) nadal wydają albumy i
        demówki na taśmie i/lub winylu, np. niemiecki Moonblood ma na swoim koncie
        szereg demówek wydanych TYLKO na taśmie oraz albumy wydane TYLKO na taśmie i/lub
        winylu. Fakt że większość została zbootlegowana na CD...
      • Gość: K Re: Szybko zapomnieć o tym badziewiu IP: *.chello.pl 17.08.08, 10:11
        Gość portalu: Bucefal napisał(a):

        Nie zgodzę się z tobą z tym serwisem.
        Miałem bardzo dobry magnetofon z 80 roku, który po dziesięciu latach miał wyczyszczoną i wyregulowaną pierwszy raz głowicę, zaraz potem wymienioną.

        Za to dzisiejsze urządzenia są niestety bardzo awaryjne i po kilku latach przestają działać...
    • Gość: promil górą promil głupku IP: 193.25.185.* 05.08.08, 10:33
      ... co odpowiada jednej dziesiątej jednego procenta ogólnej sprzedaży muzyki...
      a o pojęciu "promil" to pseudo dziennikarzyna słyszała?
      • Gość: dda Re: promil głupku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:52
        ja ostatnio przy remoncie znalazłem sporo starych kaset i slucham , w kasetach
        bylo fajne , ze mozna bylo je malowac podpisywac na rozne sposoby -grzebal sobie
        czlowiek lapa w gorze kaset i nagle - tak tego sobie dzis poslucham ,
        przyznam ze sprawai mi duza trudnosc wyszukanie w zbiorze mp3 na dysku tego
        czego chce posluchac a starej daty nie jestem :)
      • Gość: carlos Re: promil głupku IP: 193.109.212.* 05.08.08, 13:27
        W USA nie używa się jednostki "promil", stąd te dziesiąte procenta.
      • nessie-jp Re: promil głupku 05.08.08, 15:49
        Gość portalu: promil górą napisał(a):

        > ... co odpowiada jednej dziesiątej jednego procenta ogólnej sprzedaży muzyki...
        > a o pojęciu "promil" to pseudo dziennikarzyna słyszała?

        A o dostosowywaniu poziomu tekstu do poziomu czytelnika słyszał? A o języku
        opisowym i innych środkach literackich słyszał?
        • Gość: hygropsja Uwaga... IP: *.chello.pl 06.08.08, 00:04
          ...a teraz posłuchamy utwora z Loch Ness.
    • Gość: Stann Przegranie dobrego vinyla na kasete daje lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:39
      brzmienie niz zdygitaliozowanie i nagranie na CD. Mowie o dobrej
      metalce i dobrym magnetofonie. Sprzet cyfrowy musi byc na prawde
      dobry aby temu dowrwnac. Zreszta robilem slepe testy, oryginalna
      plyta CD (odtwarzacz Audio Analogue Paganini) dobry gramofon,
      magnetofon Technics AZ7 Wynik jednoznaczny, lepiej brzmi plyta
      vinylowa przegrana na kasete od CD (bardzo dobrej klasy)
      • Gość: kolo Re: Przegranie dobrego vinyla na kasete daje leps IP: 83.238.76.* 05.08.08, 14:01
        ciekawe jaki to sprzęt że wygłusza szumy igły i ocierania taśmy o głowicę
        • Gość: yo ko zu na Re: Przegranie dobrego vinyla na kasete daje leps IP: *.chello.pl 05.08.08, 14:32
          Mialem kiedys takiego tachnicsa az7 , sprzedalem byl kiepski nawet
          jak magnetofon stacjonarny , wiec co za glupoty gosc napisal :)
      • Gość: rety Pitolisz. IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 15:30
        Nagrywam winyle na HDD i robię z tego 24 bitowe DVD-Audio. To jest dopiero jakość, a nie jakieś cd czy kaseta.
        • Gość: na zimno Pitolisz, czlowieku. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.08, 16:54
          Konwersja sygnalu analogowego ta metoda nie poprawia jakosci,
          niezaleznie od liczby bitow ADC (konwertera analogowo cyfrowego).

          Juz sam adapter do odtworzenia zapisu na winylu posiada istotne
          wady przy przetwarzaniu sygnalu mechanicznego na elektryczny.

          No, bo chyba nie posiadasz laserowego odtwarzacza plyt winylowych.
          A sa tez i takie odtwarzacze, tylko z pewnoscia Cie na niego nie
          stac.

          • Gość: na zimno I co kupujesz to? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.08, 16:57

            www.elpj.com/main.html
          • Gość: rety Re: Pitolisz, czlowieku. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 11:06
            Piszę tylko, ze DVD-Audio z winyla jest dla mnie lepszej jakosci niż winyl na kasecie. Tylko tyle, nic więcej, czytać ze zrozumieniem.
        • okulele99 Re: Pitolisz. 15.08.08, 16:01
          Gość portalu: rety napisał(a):

          > Nagrywam winyle na HDD i robię z tego 24 bitowe DVD-Audio. To jest
          dopiero jako
          > ść, a nie jakieś cd czy kaseta.

          bo nie masz ani dobrego gramofonu, ani wzmacniacza ani pewnie
          glosnikow. ciekawe co podpiales pod kompa zeby tego sluchac, karte
          creativa ?
          posluchalbys vinyla na grmaofonie Linna to komputer bys przez okno
          wyrzucil, wielki elektroniku.
          • Gość: rety Czy ciężko czytać ze zrozumieniem ??? IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 11:00
            Pisze o najlepszej wersji CYFROWEJ dla mnie. Gdybym nie miał dobrego gramofonu to bym nic nie zrobił z winylami, bo nie miałbym jak przegrac. Oczywiście, że słucham z winyli, bo po co niby je jeszcze trzymam ???, ale dla wygody mam kopie cyfrowe na DVD-Audio do których mam odpowiedni odtwarzacz, a nie żaden komputer. I to jest lepszej jakości niż jakieś cd czy kaseta. Zresztą jakbym chciał to mogę i z serwera muzycznego skorzystać, ktory ma odpowiedniej jakości DAC, baranie. Czytać, ze zrozumieniem, to nie boli.
    • alexandra220 Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof... 05.08.08, 19:18
      nagłówek
    • Gość: Meloman Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 23:09
      Nie tak od razu się pożegnamy. Nagrania na taśmie np. instrumentów klasycznych
      jak: gitara, fortepian, skrzypce... są bardziej miększe, a przez to szlachetniejsze.
    • golfstrom Jesli kto tęskni za składankami... 06.08.08, 13:38
      www.muxtape.com
    • Gość: Pinezka Conajmniej 2 raz publikowana jest ta informacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.08, 14:58
      Rozumiem, że w lecie nie ma o czym pisać ale bez przesady.
    • okulele99 Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof.. 15.08.08, 15:59
      co ???

      Skłonność kaset do syczenia - i roztapiania się latem i pękania
      zimą - odrzuca audiofili ?/

      co za bdzura. jkazeta wcale nie umarla, jest bastionem analogowego
      brzmienia oprocz plyty vinylowej i wsrod audiofili ma swoje
      zaszczytne miejsce. 60%, jelsi nei wiecej, audiofili posiada
      wysokiej klasy magnetofony - szlagierowe seria japonskiej firmy
      nakamichi kosztuja dzis po - uwaga - kilka tysiecy dolarow ! rynekl
      pelen jest odnowionego, lub w doskonalej jakosci, sprzetu do
      odtwarzania kaset - to zadne passe sluchac kaset bo na dobrze
      zlozonym systemie audio z dobrymi glosnikami i okablowaniem kaseta
      zagra lepiej niz sredniej klasy odtwarzacz CD. autor tekstu
      najwyrazniej nei ma pojecia o swiecie audio, i pewnie gdy sie go
      spytac, powie ze vinyl ma ducha bo trzeszczy - tymczasem vinyl
      absolutnie nei trzeszczy, a jesli juz to dlatego ze jest po prostu
      brudny. tak samo kasety - jesli magnetofon jest dobrze utrzymany,
      kaseta jest dobra jakosciowo, (prz bardziej zaawansowanych
      ustawieniach dobrze okreslony jest naciag i inne skladowe typu tasmy)
      nic nie ma prawa szumiec.
      trzeba jednak troche wiedzy o wspolczesnej audiofilii i checi
      poznania obowiazujacych trendow, oraz pozbycia sie stereotypow jakim
      niewatpliwie sa przeswiadczenia autora o kasetach.

      --
      kaczyzm:
      -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
    • Gość: ziom Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof... IP: 195.205.193.* 15.08.08, 16:13
      Nie ma to jak "AC piorun DC" z tasiemki. CDki i mp3 się kryją, nie ten klimat.
      • Gość: jan.kulczyk Re: Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnet IP: 200.8.96.* 15.08.08, 16:33
        Najbardziej mnie rozbawiło to syczenie, chodziło pewnie o angielskie "hiss", czyli szumy. Ktoś słyszał syczącą kasetę?

        Ech, tłumacze-tłumoki.
        • Gość: kikol Re: Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 16:44
          "Wiele osób woli kasety, ponieważ łatwo jest je włączyć w tym samym miejscu, w
          którym wcześniej przerwało się słuchanie lub przewinąć, jeśli słuchaczowi
          umknęło jakieś zdanie."

          Aha... To z płytą lub mp3 tak nie mozna zrobić. Głupszego argumentu dawno nie
          czytałem :) Właśnie akurat pod tym względem kaseta magnetofonowa jest wyjątkowo
          archaiczna.
    • Gość: raptoos Czym sie rozni ipod od mp3? IP: 89.108.245.* 15.08.08, 20:02
      Oprocz jablka z tylu i horrendalnej ceny?
      • gringo68 Re: Czym sie rozni ipod od mp3? 15.08.08, 20:58
        a ja wciąż trzymam deck Sony w swoim zestawie audio i kolekcję
        kaset....przegrywało się z CDa ze 20 lat temu, pewnie że można teraz
        kupić oryginały, ale to już nie ten klimat...pościelówy Scorpionsów
        i laski na imprezach w liceum...ech nostalgia...
    • tetsujin Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof... 15.08.08, 22:28
      Koniec kasety? Nie pier****. W USA większość aut nadal jest sprzedawana i
      produkowana s seryjnymi kaseciakami. Po co? Nie wiem. Ale tak jest, więc
      kaseta nie umrze.
      Poza tym pogadajcie z ludźmi profesjonalnie zajmującymi się dźwiękiem.
      Nagrywają w MP3? Nie na kasetach.
      Gazeta zaczyna znowu coś piep****
    • Gość: ib Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 11:09
      Mam nadzieję, że kiedyś FLAC wyprze MP3.
    • Gość: Etambzdury Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof... IP: *.ghnet.pl 16.08.08, 15:17
      Chciałbym tylko jedno zauważyć.Kasety,i te magnetofonowe, i video,zalane
      jabolem podczas imprezy,wciągnięte,po upadku,pęknięte,klejone lakierem do
      paznokci po zerwaniu - działały,dały się przesłuchać,a filmy na 15 letnich
      kasetach vhs są nadal do oglądnięcia. Dyski CD i DVD nieraz po kilku użyciach
      nadają się do wyrzucenia, wystarczy pokożystać z wypożyczalni DVD - co i rusz
      reklamacja,bo porysowane płyty zacinają się co i rusz.
      O Ipodach i MP3 szkoda wspominać,bo to jest plastikowe cyfrowe gó...Jakie to
      ma w ogóle porównanie do płyty vinylowej lub cd,gdzie była okładka specjalnie
      zaprojektowana,jekieś teksty,zdjęcia zespołu,jakieś przesłanie,a teraz ludzie
      ściągają po kilkaset pisoenek dziennie, ani nie potrafią podaćskłądu
      kapeli,ani nie wiedząjak wyglądają,ani nawet tytułów kawałków nie znają....Zaś
      jakość...Ech,przecież tego się nie da porównać,to płąskie elektroniczne
      brzmienie....
    • Gość: Anty - antyPis Disco Polo to kasety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 16:11
      więc dopóki disco pole będzie się sprzedawać, dopóty kaseta nie
      padnie
    • Gość: marek Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 16:11
      "W ubiegłym roku sprzedało się tylko 400 tys. taśm, co odpowiada jednej
      dziesiątej jednego procenta ogólnej sprzedaży muzyki zarówno tej w postaci
      fizycznej jak i cyfrowej"

      nie można było napisac ze to jest 1 promil?
      hehe
    • xaliemorph Pożegnaj się ze starym druhem - kasetą magnetof... 17.08.08, 00:09
      Kaseta z orygianlnymi utworami, w pełni legalnymi - koszt 10zł, po wejściu
      płyt CD cicho podbijane ceny do kilkunastu zł (15-18zł). Płyta CD po wjeściu
      na rynek 50-60zł. Materiał oryginalny - ten sam. Koszty wytworzenia płyty CD w
      porównaniu do taśmy magnetofonowej - marginalne.
      WNIOSEK? Koncerny fonograficzne nas po prostu OKRADAJĄ !!!

      BTW ten kto ma kasetę oryginalną ma prawo posiadać mp3. Bo orygnalny nie jest
      nośnik (czy winyl, czy taśma, czy płyta) a sam utwór. Ale nam próbują zrobić
      wodę z mózgu.
    • Gość: gość Nie wie lewica o czym pisze prawica? IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.08, 01:11
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60070,4934301.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka