inaww
13.10.03, 17:11
Inwazja kolekcjonerów sensacji oczerniających Polskę za
niemieckie pieniądze - trwa... Zastepca naczelnego Newsweeka
sprzedał się za awans, pewnie i finansowy, ale 120 osób (ciekawe
ilu w tym tzw. dziennikarzy?) dało się też kupić do grzebania w
śmieciach z nadzieją na to, że jeszcze kogoś w naszym kraju uda
się opluć, żeby niemiecki wydawca mógł zacierać rączki, że skoro
nie udało się polskich "podludzi" wymordować w czasie okupacji w
czasie II wojny światowej to przynajmniej można ich upokorzyć i
oczernić... A 2 wrocławskie JESZCZE polskie do niedawna -
zostały sprzedane Niemcom z czynną pomocą podobno polskiego
prezydenta miasta "nominowanego" przez P. Zdrojewskiego (obaj z
Platformy Obywatelskiej) Okazuje się, że Polak i po szkodzie
głupi.