Dodaj do ulubionych

KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospodarc...

IP: *.aster.pl 03.11.08, 11:50
Ilu rozumie co to jest "wzrost gospodarczy" z czym to się je?

Nikt? Dziękuje.

i o to chodziło.
Obserwuj wątek
    • e-funduszeemerytalne.pl KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospodarc... 03.11.08, 11:58
      Wszędzie tylko o tym kryzysie piszą... Może tak coś pozytywnego?
    • koxiarz KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospodarc.. 03.11.08, 12:02
      O ku.rwa. Koniec świata. Gospodarka europejska przestaje istnieć.

      Nagłówek na głónej stronie Gazeta.pl - "PKB krajów Unii spadnie
      prawie do zera". Toż to się w głowie nie mieści. Szkoda tylko że
      autor nie podał źródeł takiej katastrofy. Ktoś zmiecie z powierzchni
      ziemi wszystkie kraje europejskie, bo nie mogę sobie jakoś wyobrazić
      innej możliwości "spadku europejskiego PKB prawie do zera".

      Gazeto, dzisiejsze wydanie jest żałosne. Z jednej strony
      niekompetenty patałach zarzuca Słowakom łamanie traktatu z Schengen,
      a z drugiej inny patałach wieszczy koniec europejskiej gospodarki,
      gdyż taki nagłówek jeszcze pogrubiony właśnie to oznacza i nie
      łagodzi tego inna treść artykułu. Autor nie ma pojęcia o czym pisze,
      bo taki nagłówek to po prostu popis niekompetencji.

      PS. Patrząc optymistycznie to w sumie dla gazety nawet dobry
      prognostyk, bo trzymając taką linię gazeta szybko prześcignie Fakt.
      Jest na dobrej do tego drodze, a do wyścigu dołączają się stopniowo
      kolejne działy.
      • janonet4 Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda 03.11.08, 12:08
        usa- ma 800 B długu!!!!
      • tomekjot Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda 03.11.08, 17:24
        O ku.rwa. Koniec świata. Gospodarka europejska przestaje istnieć.


        dokładnie to samo rano pomyslłem jak przeczytałem nagłowek. Na szczęcie korektor po weekendzie w południe przyszedł i poprawił.
        UFFF...jaka ulga
    • Gość: antykomuch Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda IP: 195.82.180.* 03.11.08, 12:05
      Ani słowem nie wspomniano ile wynosiło dotychczasowe tempo wzrostu gospodarki
      europejskiego sojuza. Niech ludzie się dowiedzą, że wzrost gospodarczy -którym
      podniecały się WSZYSTKIE ekipy rządzące począwszy od SLD, przez PiS do PO- w
      krajach takich jak Niemcy od lat wynosi mniej niż 1%
      • Gość: Piotrek Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 03.11.08, 12:16
        No trochę wiecej niż 1%. Cóż a ile może być wzrost w tak
        socjalistycznych krajach jak Niemcy, Szwecja itp? I po diabła
        naśladować taki model rozdętego socjalu z państwem policyjnym? W
        Polsce są najwieksze nierówności płacy w UE, dlatego ze mamy
        bardziej liberalny ustrój gospodarczy, więc się rozwijamy 3 razy
        szybcej, a w przyszłym roku 10 razy szybciej...i po chol...nam euro?
        • maruda.r Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda 03.11.08, 12:40
          Gość portalu: Piotrek napisał(a):

          W
          > Polsce są najwieksze nierówności płacy w UE, dlatego ze mamy
          > bardziej liberalny ustrój gospodarczy,

          **************************************

          W którym miejscu jest on bardziej liberalny?

    • Gość: Piotrek KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospodarc... IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 03.11.08, 12:13
      I po co teraz pchać się do strefy euro?! Euro najpierw rozbuja
      gospodarkę, a potem będzie hiperinflacja i wielki kryzys w Polsce.
      Nie pchać się teraz do strefy euro! Wspólna waluta nie jest receptą
      na sukces gospodarczy. Hiszpania się o tym przekonała i wiele krajów
      żałuje że weszło do euro, tylko o tym się nie pisze. Natomiast
      cieszy to że przez te 2-3 lata będziemy się rozwijać 10 razy
      szybciej niż zachód Europy. To duża szansa dla Polski na nadrobienie
      zaległości.
      • imw Waluta biurokratów 03.11.08, 12:36
        www.wprost.pl/ar/90027/Waluta-biurokratow/
        Rozmowa z Garym S. Beckerem, laureatem Nagrody Nobla w ekonomii

        Ludwik M. Bednarz: W 2003 r. doradzał pan rządowi Wielkiej Brytanii, by nie wchodzić do strefy euro. Czy Polska powinna zrobić podobnie?
        Gary S. Becker: Nie powinniście wchodzić do strefy euro lub powinniście opóźnić to wejście, ile się da. Wielka Brytania ma szczęście, że nie jest w strefie euro, a niektórzy członkowie tej strefy chętnie by ją opuścili. Polska na obecnym etapie rozwoju gospodarczego potrzebuje elastyczności, a tej nie da używanie tej samej waluty co znacznie lepiej rozwinięci gospodarczo partnerzy.

        - Czy nie przemawia przez pana to, że negatywnie ocenia pan dotychczasowe skutki integracji europejskiej?
        - Przeciwnie, uważam, że jest wspaniałą sprawą to, iż Polska jest częścią europejskiego wspólnego rynku. Jest to korzystne zarówno dla Polski, jak i innych członków Unii Europejskiej. Ludzie, dobra i kapitał mogą się swobodnie przemieszczać, a to jest zbawienne dla wszystkich.

        - Co złego grozi Polsce po przyjęciu euro?
        - Euro zwiększa koncentrację władzy w rękach biurokratów z Brukseli. Obawiam się, że dalsza centralizacja władzy jest złem dla gospodarek poszczególnych krajów, gdyż na przykład zmniejszy możliwość konkurencji pomiędzy rządami, choćby w procesie pozyskiwania inwestycji dla swych krajów. Lepsza jest decentralizacja takiej władzy. To poszczególne kraje, a nie Bruksela, powinny decydować o tym, co jest dla nich korzystne.

        - Czy wspólna waluta grozi gospodarce wspólnej Europy centralizacją?
        - Brukselskim politykom trudno sobie wyobrazić wspólną walutę bez centralnie sterowanej polityki fiskalnej. Natomiast zdecentralizowana, narodowa polityka fiskalna sprzyja konkurencji między rządami, co powoduje przemieszczanie się sił wytwórczych do miejsc bardziej korzystnych dla prowadzenia biznesu. Dzięki temu wzrasta produktywność i efektywność. To powiększa zawartość portfeli konsumentów, choćby z powodu tańszych towarów i usług. Nasz amerykański system decentralizacji, który prowadzi do konkurencji między stanami w pozyskaniu biznesów, jest przykładem zasadności tej polityki. Europa jeszcze długo nie będzie pod tym względem przypominać USA.


        Gary S. Becker, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii (1992), jest członkiem Hoover Institution w Stanford w Kalifornii i profesorem University of Chicago
      • Gość: kruger Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda IP: *.cpe.quickclic.net 03.11.08, 16:31
        Przyznaje Ci racje.Po co psuc to co jest dobre i sie oplaci.Dojdzie
        do tego,ze kraje juz posiadajace euro,po zlych doswiadczeniach z ta
        waluta beda wychodzily z tego kosza,a Polska na odwrot zacznie
        wchodzic.Zawsze sie pcha ,zeby dostac po dupie.Ale dopoki nie
        dostanie to nie zrozumie co jest dobre.
        • Gość: Oooo Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda IP: *.pool.einsundeins.de 03.11.08, 18:17
          > Dojdzie
          > do tego,ze kraje juz posiadajace euro,po zlych doswiadczeniach z ta
          > waluta

          Nikt nie chce znowu podrozowac po Europie i miec w portfelu kilka roznych walut.
          A zle doswiadczenia to ma raczej Polska ze swoim zlotym (juz nie pamietacie) niz
          reszta z Euro, wiec o czym ty piszesz.
    • Gość: jaro KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospodarc... IP: 193.201.167.* 03.11.08, 12:57
      hipokryzją jest nazywanie spadku wzrostem
    • Gość: antoni Kryzys-niemcy IP: *.adsl.alicedsl.de 03.11.08, 13:18
      PKB-0,2 %
      zadluzenie zagraniczne 1,7 bln$
      prosimy Tow. z Polski o przyjecie euro i zarazem oddanie kolchozowi
      60 mld$ swoich nadwyzek walutowych.
      Polski idioto czy jest dla ciebie roznica placic za chleb np.2 zl a 2 euro?
      czy wiecie ze nasze banki beda podlegac bankom najbogatszym w kolchozie?
      Ze twoje banki stana sie zagranicznymi filiami w kraju?
      To nie beda nasze banki a filie najbogatszych zachodnich bankow.
      Zaczerpnijcie tematu ile stracimy,jakos nikt z tych zasranych pisakow i
      POjebanych sie nie wychyle powiedziec prawde co Polsce zagraza po przyjeciu
      tego gowna co sie euro nazywa.Czy ktos sie kiedys zastanowial gdzie sie
      podzieje te 60 mld$ naszych rezerw?
      po oddaniu rezerw walutowych Polska-saldo bedzimy pod kraska czyli na minusie
      czyli wiecej oddamy kolchozowi jak otrzymujemy.
      Jesli tak to po co nam ten kolchoz:
      POmyleni POpieraja euro-POmyleni ciagna kraj w maliny.
    • realista1000 a co poniektóre ćwoki chcą do strefy euro-dziwne 03.11.08, 14:17

    • przyladek.dobrej.nadziei Polska chyba nie jest jednak w UE 03.11.08, 14:51
      Bo u nas kryzysu nigdy nie było, nie ma i nie będzie.
    • Gość: zenn Kolejny argument za przyjęciem euro :D :D :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.08, 16:02
      Donek, przyjmij erło w 2009. :D
    • Gość: Magic44 KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospodarc.. IP: *.warmlyyours.com 03.11.08, 16:38
      Dziwne, co tydzien nizsza prognoza. Poczekajmy 3 mce
      Wzrost gostpodarczy w Polsce 2009 bedzie ok 1.5-2%, tak tamo jak w
      latach 2000-2002. Przy tak niskim GDP growth bezrobocie masowo
      rosnie.
      Rowniez Polacy wracaja z wysp nie wpominajac 1000 innych czynnikow
      oslabiajacych rynek.

      2009 bezrobocie - 14-15%
      2010 - 18-19%

      Plusem bedzie fact ze zarobki obniza sie i moze to nakloni EU & USA
      na wieksze inwestycje?

      Trend sie zmieni w 2011.
    • Gość: marian Jak oni mierza z taka dokladnoscia? IP: 192.16.134.* 03.11.08, 17:02
      podejrzewam ze 0,2 to 0,2 z bledem +/- 1% . czyli moze byc ujemny
      albo dodati.

      Poprostu pkb zostanie takiesamo jak w 2007. Tylko w jakiej walucie
      oni to mierza bo jak w euro to moze jest dodatni ale w yenach moze
      byc ujemny??
    • Gość: jan Re: KE: Kryzys daje się we znaki - wzrost gospoda IP: *.netburg.pl 03.11.08, 17:52
      Jakby przed 'kryzysem' wzrost w UE byl wyzszy, bez zartow, od ladnych kilku lat co rok wyglada to tak:

      w styczniu prognoza okolo 3-3,5%
      w polowie roku spada do 1,5-2%
      pod koniec roku ma byc minimalnie na plusie
      a konczy sie jednak na minusie.
    • bobeniek Jak wygra Obama 03.11.08, 17:57
      to opublikuje prawdziwe dane o gospodarce USA i sie okaze, ze
      zamiast wzrostow caly rok 2007 i 2008 byly ostro w dol. 2009 i 2010
      wygladaja jeszcze gorzej, bo kryzys sie dopiero zaczyna. A za USA
      pograzy sie caly swiat, wiec kto jeszcze ma jakies akcje warte
      cokolwiek niech sprzedaje teraz i inwestuje w zloto, rope itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka