Dodaj do ulubionych

emerytury przejściowe

IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.08, 23:27
to skandal co rząd przy akceptacji ZNP zafundował najstarszym
nauczycielom.Okazuje się bowiem,że po 35 latach pracy z najmłodszymi
dziećmi[kl.1-3]w wieku 55 lat będę miała żyć za ok.450zł!Obecnie też
zresztą zarabiam kokosy:1726zł po 30 latach pracy-
naucz.mianowany.Chciałabym zarabiać 3000zł co wyliczają nam
niektórzy "mądralińscy",którzy zawsze wiedzą najlepiej.
Obserwuj wątek
    • macyk Re: emerytury przejściowe 10.12.08, 02:07
      Przelicz ile zarabiasz na godzinę pracy uwzględniając rozległe przywileje i
      porównaj się ze znajomymi. Postawa nauczycieli to zwykła prywata a ustępstwa
      rządu to skandal i kompromitacja tej ekipy.
      • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 22:39
        Każdy miał takie same szanse mieć "nauczycielskie przywileje" jak
        ja.Tylko nie każdy już miał odwagę stanąć twarzą w twarz z ok.30
        młodymi ludźmi o różnych temperamentach,z różnych domów
        itp.Podejmując tę pracę moje państwo gwarantowało mi emeryturę po
        30latach.A teraz cóż? Wmawia się ludziom,że społeczeństwo będzie
        pracować na nasze emerytury!A ja pytam:co stało się z moimi
        składkami odprowadzanymi co miesiąc na ZUS?Przez blisko 30lat!Kto je
        zmarnotrawił?Na pewno nie ja!Tylko w tym kraju prawo działa
        wstecz.Proszę odwiedzić którąkolwiek szkołę podczas przerwy-
        przekonasz się jaki komfort pracy ma nauczyciel.A najlepiej-przyjdź
        do nas do pracy!Wtedy przestaniesz ziać nienawiścią!Tylko najpierw
        zdobądź uprawnienia.
        • macyk Re: emerytury przejściowe 11.12.08, 01:55
          1. W jaki sposób państwo gwarantowało CI emeryturę po 30 latach pracy. Masz to w
          umowie o pracę ?

          2. Właśnie poruszany jest temat wydłużenia czasu pracy kobiet, czyli zrównania z
          czasem pracy mężczyzn. Czy też uważasz, że im państwo coś gwarantowało ?

          3. Nie licytujmy się kto ma bardziej stresującą pracę. Zarówno ja nie pracuję z
          dziećmi jak i Ty nie robisz tego co ja.

          4.
          > Proszę odwiedzić którąkolwiek szkołę podczas przerwy-
          > przekonasz się jaki komfort pracy ma nauczyciel.A najlepiej-przyjdź
          > do nas do pracy!Wtedy przestaniesz ziać nienawiścią!Tylko najpierw
          > zdobądź uprawnienia.

          Skończyłem z wyróżnieniem jedną z najlepszych polskich uczelni technicznych.
          Aktualnie wykonuję pracę mającą wpływ na fukncjonowanie systemu
          telekomunikacyjnego całego kraju. Naprawdę chcesz się licytować ?

          5.
          >Wtedy przestaniesz ziać nienawiścią!

          Nie zieję nienawiścią. Jestem zgorszony postawą nauczycieli, którzy zamiast
          dawać wzorzec moralnej postawy, chcą się lenić na koszt swoich wychowanków.

          • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.08, 22:47
            Macyku,zapomniałam jeszcze o jednym : pytasz mnie w jaki sposób
            państwo gwarantowało mi emeryturę po 30 latach pracy.Otóż istnieje
            nadal[jeszcze]coś takiego jak KARTA NAUCZYCIELA.W owym
            dokumencie,który nakładał na mnie szereg obowiązków widnieją też
            moje prawa.Jednym z nich jest właśnie możliwość przejścia na
            emeryturę po przepracowaniu 30 lat,w tym 20 lat z tzw.kredą przy
            tablicy.Podpisując umowę o pracę-dostałam właśnie ten obowiązujący
            mnie dokument.Mam więc prawa nabyte,czy nadal tylko obowiazki?
      • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 23:07
        macyku!Jeśli zamierzasz mi udowodnić,że zarabiam więcej niż mi się
        wydaje-każąc przeliczać zarobki na ilość mojej pracy tylko podczas
        lekcji w szkole-to rzeczywiście masz wiedzę i pojęcie o pracy
        nauczyciela!Gratuluję!Szkoda mi czasu,aby wyliczać Ci wszystko to,co
        wchodzi w zakres moich obowiązków,ale wiedz,że pracuję dużo więcej
        niż 18 godz.pensum.A za tyle mam płacone.Zresztą droga wolna-każdy
        może tego miodu spróbować.Tylko jakoś nikt się do
        tej "uprzywilejowanej"pracy nie pcha!Ciekawe dlaczego?A Ty masz
        zapewne złe wspomnienia ze swojej szkoły,skoro tak bezwzględnie
        oceniasz tych,którym zawdzięczasz wykształcenie.Mimo wszystko
        pozdrawiam...
        • macyk Re: emerytury przejściowe 11.12.08, 02:05
          Gość portalu: belferka napisał(a):

          > macyku!Jeśli zamierzasz mi udowodnić,że zarabiam więcej niż mi się
          > wydaje-każąc przeliczać zarobki na ilość mojej pracy tylko podczas
          > lekcji w szkole-to rzeczywiście masz wiedzę i pojęcie o pracy
          > nauczyciela!Gratuluję!Szkoda mi czasu,aby wyliczać Ci wszystko to,co
          > wchodzi w zakres moich obowiązków,ale wiedz,że pracuję dużo więcej
          > niż 18 godz.pensum.A za tyle mam płacone.

          Zwiększ 18 godzin o 30%. Dolicz 2 miesiące wolnego + ferie i święta + zyski z
          wcześniejszej emerytury.

          Może się tym zdziwisz wiedz, że w firmie prywatnej też się nie pracuje 40 godzin
          tygodniowo i nikt za nadgodziny nie płaci.


          >Zresztą droga wolna-każdy
          > może tego miodu spróbować.Tylko jakoś nikt się do
          > tej "uprzywilejowanej"pracy nie pcha!Ciekawe dlaczego?

          Bzdury wypisujesz. Stosują Twoją retorykę - skro tak Ci źle to droga wolna.


          >A Ty masz zapewne złe wspomnienia ze swojej szkoły,skoro tak bezwzględnie
          > oceniasz tych,którym zawdzięczasz wykształcenie.

          Nic podobnego. Ty też mi wiele zawdzięczasz.

          > Mimo wszystko pozdrawiam...

          Mimo co. Mimo, że się z Tobą nie zgadzam, czy tez może wyrządziłem Ci jakąś
          krzywdę ?

          • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.08, 22:22
            Dzięki za kulturalny poziom Twoich odpowiedzi-nie wszystkich na to
            stać.Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z Tobą w kilku
            kwestiach:1.2miesiące wolnego-wynikają z faktu,że uczniowie również
            mają wakacje.[w tym czasie cóż ma w szkole robić n-l?Masz
            propozycję?] 2.święta...jak mniemam Ty również masz wolne?Cóż więc
            to za zarzut? 3.To,że pracujesz w firmie prywatnej i za nadgodziny
            nikt Ci nie płaci-to też Twój wybór i "skoro Ci źle to droga wolna!W
            moim jednak przypadku-po 30 latach pracy trudno o możliwość
            przekwalifikowania.Chyba z tym możesz się zgodzić? Podsumowując-
            każdy z nas ma swoje racje i będzie ich bronił.To naturalne-masz
            prawo mieć odmienne od mojego zdanie.Jednakże uważam,że nie powinno
            się zmieniać reguł podczas gry,prawda?Miałam trochę inne plany
            podejmując tę pracę i choć ją lubię-to czuję się zmęczona
            ustawicznym hałasem,stresem związanym z ogromną odpowiedzialnoścą za
            maluchy[tak...nie traktuję swoich podopiecznych przedmiotowo] i
            chciałabym aby ktoś też zrozumiał idocenił moje racje. Może i
            wypisuję bzdury ale czuję się oszukana.A co do ostatniego Twojego
            pytania-to nie,nie zrobiłeś mi krzywdy,ale trochę mi przykro,że
            mądrzy,wykształceni ludzie tak deprecjonują zawód nauczyciela.To
            tyle!
            • macyk Re: emerytury przejściowe 11.12.08, 22:30
              Tez mi przykro. Po osobach wykonujących zawód nauczyciela oczekiwałem więcej.
              • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.08, 22:59
                Twoja odpowiedź nasuwa mi tylko jedną myśl - zabrakło Ci argumentów
                w polemice ze mną.To dobrze.Myśl dalej.
                • Gość: 0,7 Re: emerytury przejściowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 07:57
                  Jedno tylko jest pewne, nikt nie chce się pozbawić przywilejów i stąd ten cały
                  burdel.
                  • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 16:14
                    dokładnie tak!Ale ten burdel,jak piszesz nie my wywołaliśmy.Rządzący
                    zapomnieli,że nauczyciel też chce godziwie żyć a nie wegetować.Kwota
                    450zł wystarczy na to aby maksymalnie upodlić nas.A i tak zewsząd
                    słychać,że zarabiamy kokosy i żyjemy na koszt społeczeństwa.Kiedy
                    wreszcie polski nauczyciel doczeka się czasów,że władze i ludzie go
                    docenią?I wcale nie chodzi tu tylko o pieniądze...
                  • macyk Re: emerytury przejściowe 13.12.08, 19:53
                    Kolejny etap to ograniczenie wcześniejszych emerytur służb mundurowych. To
                    dopiero będzie lament młodych emerytów, bo po 15 latach brania łapówek taki np.
                    celnik ma prawo czuć się nerwowo rozstrojony.
                • macyk Re: emerytury przejściowe 13.12.08, 19:48
                  Ty to nazywasz polemiką ? Dobre sobie. Twoja postawa wyłącznie to tupanie
                  nóżkami. Z tego względu kontynuowanie nie ma sensu.
                  Pozdrawiam i życzę wesołych świąt i udanego przyszłego roku.
                  • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 16:15
                    Nazywasz moją postawę "tupaniem nóżkami"?A jak sobie wyobrażasz inną
                    formę protestu szeregowego n-la? Mam iść z kredą i gąbką do tablicy
                    na Belweder?Odpowiedzialny n-l,a za takiego się uważam,nie zostawi
                    uczniów samych sobie,mówiąc,że musi strajkować.Pochwalasz wobec tego
                    np.strajk tzw.służby zdrowia,która podjęła walkę o swoje narażając
                    zdrowie i niekiedy życie pacjentów? Mam jednak prawo do oceny mojej
                    sytuacji zawodowej która zmienia się zdecydowanie na gorsze!Chyba to
                    mi jeszcze wolno?A Ty byłbyś zadowolony na moim miejscu?Pewnie!
                    Odpowiesz zapewne,że nikt mnie nie zmuszał do wyboru
                    zawodu...Owszem.Lecz chciałabym,aby dotrzymywano umów.Po to je
                    zawierano.Jeśli do tej pory pracowałam w szczególnym charakterze
                    przez 30 lat,to po 1 stycznia 2009 już nie? To jest uczciwe?Ale
                    Ciebie i tak nie przekonam.Masz swoje zdanie w tym temacie i masz do
                    tego prawo.Również życzę Ci spokojnych świąt i pomyślności w nowym
                    roku -pozdrawiam.
                    • Gość: 0,7 Re: emerytury przejściowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.08, 16:30
                      Muszę Cię wkurzyć. Jeśli do któregoś tam roku uczono całe pokolenia na podstawie
                      elementarza Falskiego to po kiego było to zmieniać. Dzieci i rodzice też mają
                      prawo być nie zadowolonymi. A umowy wszelkie jakie państwo zawiera są o kant
                      rozwalić. A co do strajków to tu nie ma innego wyjścia jak pielęgniarkom odejść
                      od łóżek, nauczycielom od tablic a urzędasom od okienek. To jest polska
                      rzeczywistość.
                      • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 19:30
                        Nie wkurzasz mnie.Już chyba mało kto jest w stanie mnie w tym
                        temacie wkurzyć.I po części się z Tobą zgadzam. Po części,bo nie
                        miałam wpływu na zmianę ani podręczników ani programów
                        nauczania.Nikt z nauczycielami o tym nie rozmawiał.Teraz także
                        wmawia się nam,nauczycielom jakie to dobrodziejstwa niesie ze sobą
                        ustawa o emeryturach przejściowych.A w rzeczywistości-mało kto z
                        tych dobrodziejstw skorzysta...bo nie będzie w stanie przeżyć z
                        jałmużny,jaką proponuje nasz dowcipny rząd.A co do form protestu-no
                        cóż,można i tak,jak piszesz.Jeśli zdesperowani,w poczuciu krzywdy
                        wyjdziemy na ulicę,wtedy znowu usłyszymy głosy świętego oburzenia i
                        potępienia-że nasz zawód to powołanie,więc się nie godzi
                        strajkować.Wtedy zostanie nam tylko wmówić sobie formułkę:ŻYJĘ Z
                        POWOŁANIA-NAUCZYCIEL.I tak też żyć.Tylko jak długo? A moze o to
                        chodzi?Ucieszy się ZUS i nie tylko...Mniej chętnych do wypłaty
                        świadczeń.
                        • macyk Re: emerytury przejściowe 14.12.08, 22:07
                          Gość portalu: belferka napisał(a):

                          ...
                          > Wtedy zostanie nam tylko wmówić sobie formułkę:ŻYJĘ Z
                          > POWOŁANIA-NAUCZYCIEL.I tak też żyć.

                          Sugeruję dodać formułkę, o której mało kto pamięta: "żyję w biednym kraju".
                          Łatwiej będzie zrozumieć przyczyny reformy.
                          • Gość: belferka Re: emerytury przejściowe IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 23:40
                            Piszesz macyku,że łatwiej będzie zrozumieć reformy,jeśli przypomnimy
                            sobie,iż żyjemy w biednym kraju...Zapomniałeś tylko dodać,dla kogo
                            ten kraj jest biedny.Na pewno bieda ta nie dotyczy tych,którzy
                            decydują o naszym być albo nie być.Im łatwo wprowadzać reformy,mając
                            pełne portfele i nie martwiąc się o jutro.Polska nigdy nie była
                            krajem bogatym.Ale zawsze żyli,żyją i żyć będą w nim ludzie bardzo
                            majętni oraz bardzo ubodzy.Tym ostatnim,trudno jest zrozumieć swoją
                            biedę,zwłaszcza kiedy całe życie uczciwie i ciężko pracują.I nie każ
                            mi rozumieć przyczyn reform,bo one i tak będą służyły tym,którzy je
                            wprowadzają.Już nikt mi nie wmówi,że zmiany mają na celu polepszyć
                            dolę zwykłego obywatela.Każdy[no może prawie każdy],kto dorwie się
                            do tzw.koryta będzie dużo mówił i obiecywał.A w efekcie wyjdzie tak
                            jak zawsze.Nie mam racji?Dlatego nie wierzę już w ani jedno
                            słowo "naszych"polityków.Zaś reform nie ma co rozumieć-trzeba je
                            przyjąć,bo innego wyjścia nie ma.Pamiętanie zaś o tym,że żyjemy w
                            biednym kraju-poleć nie mnie,ale wszystkim tym,którzy o tym
                            zapomnieli:posłom,senatorom i innym korzystającym bez umiaru ze
                            swoich niby przywilejów.Ja doskonale o tym pamiętam,każdego
                            dnia,kiedy doświadczam warunków pracy i nauki w polskiej
                            szkole.Więcej dowodów mieć nie muszę.
                        • johansson44 Re: emerytury przejściowe 14.12.08, 22:12
                          Masz jeszcze jedną możliwość. Użyć broni straszliwej dla polityków.
                          Papieru w postaci karty wyborczej.
    • Gość: benka Re: emerytury przejściowe IP: 195.116.133.* 14.12.08, 22:40
      Każdy rząd w podobny sposób traktuje budżetówkę.Ten przynajmniej systematycznie
      podnosi pensje,choć do średniej krajowej to jeszcze daleko. a z emeryturami
      przejściowymi ...to zjedli ciastko i mają ciastko.No bo czy dali nauczycielom
      prawo do wcześniejszej emerytury ?
      Spokojnie na tych zasadach można przyznać prawo do nich innym grupom zawodowym.
      I tak będą pracować do 60-65 lat .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka