Dodaj do ulubionych

Mój bardzo drogi franku...

IP: *.chello.pl 01.01.09, 21:12
czy komuś bank już obniżył oprocentowanie? po wzrostach stóp
podnosili szybko a teraz jakoś cicho...
Obserwuj wątek
    • werronka10 Mój bardzo drogi franku... 01.01.09, 21:13
      srutututu
      a może wziąć pod uwagę nie tylko kurs franka ale także libor??
      może się okazać że teraz rata niższa niż we wspominanym lipcu.
      • Gość: zenek Przecież napisali o LIBORze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 23:23
        tyle że nie nazywając go wprost.
      • znajomy_jennifer_lopez Franki bez wkładu własnego? Już to widze. 02.01.09, 02:22
        Może i będzie łatwiej niż teraz ale banki i tak nie przeskoczą warunków otoczenai gospodarczego roku 2009 i i tak będą musiały udzielać kredytów na bardziej restrykcyjnych niż do pazdziernika 2008 zasadach.
        Obecna sprzedaż kredytow (10% tego co rok temu) wzrośnie ale nie tak.
        Sprzedaż kredytów na poziomie 20% tego co poprzednio jest realna a sprzedaż na poziomie 1/3 byłaby (bedzie?) już wielkim sukcesem.

        W listopadzie 2008 banki udzieliły ok 2500 czyli 10x mniej niż srednia miesieczna z 2007roku.
        W nastepnych miesiącach kurek zostanie może troche odkręcony ale wiele sie nie zmieni.

        A ceny spadają i na mniej "napompowanych" rynkach nawet o 25% (15+10).
        Na najbardziej "szybujących" wczesniej rynkach jak Wrocław Trojmiasto Poznan Krakow zjazd ten bedzie jeszcze wiekszy (ale dot. to cen transakcyjnych, ofertowe nadal moga być marzeniami, kto natomiast bedzie faktycznie chciał sprzedac po cenie rynkowej w danym momencie bedzie musiał obniżyc cene o kolejne 25%

        miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,6110674,Mieszkania_tanieja__I_maja_byc_jeszcze_tansze.html
    • wykresy-gieldowe Mój bardzo drogi franku... 01.01.09, 21:28
      Kilkaset złotych wyższa rata nie jest przyjemna, ale to niewiele w porównaniu
      ze wzrostem sumy kredytu o ponad sto tysięcy złotych. Czy banki będą z
      założonymi rękami patrzyłym że wartość kredyty przewyższaja wartoś
      zabezpieczenia o 30-40% (dla kredytu wziętego w wakacje)

      wykresygieldowe.bblog.pl/
      • Gość: zoltym Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.09, 21:33
        A co mogą zrobić? W interesie banków nie jest to aby masowo
        bankrutowali klienci, którym udzielili kredyt. Jeśli tylko płaci
        terminowo to będą siedzieli cicho. Jak by na raz poprosili o
        dodatkowe zabezpieczenie to 90 % klientów nic by nie dało.
        • wykresy-gieldowe Re: Mój bardzo drogi franku... 01.01.09, 21:38
          pewna opcja, to wymaganie zabezpieczenia i oferta kredytu gotówkowego na to
          zabezpieczenie. Kredyt gotówkowy ma całkiem atrakcyjną dla banku marżę.
      • Gość: Adam Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.telpol.net.pl 02.01.09, 10:01
        zaraz kurs franka spadnie na 2,35-2,45 zl. Byl przezciez 2 tygodnie
        temu w Wyborczej artykuł, ze spadek wartosci złotowki w stosunku do
        innych walut byl spowodowany przez prezydenta Kaczynskiego ktore
        zawetował ustawe o emeryturach pomostowych. Wywołało to spadek
        zaufania zachodnich instytuji finansowych do Polski, ale weto
        zostało odrzucone, wiec pewnie kurs PLN powroci do dawnych notowan.
        Chyba, ze znowu GW kłamała?
      • Gość: sese Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.rene.com.pl 02.01.09, 20:08
        Znasz chociaż jeden taki przypadek z życia wzięty, żeby bank wymagał dodatkowego
        zabezpieczenia bo wartość mieszkania spadła? No proszę Cię, nie żartuj...
    • maniek_ok Re: Mój bardzo drogi franku... 01.01.09, 21:32
      Jeszcze ze dwa miechy temu Ci sami "eksperci" od pisania nowoczesnej formy
      plotek, zwanych artykułami w GW prognozowali z taką samą pewnościa ze dolar
      bedzie spadał, euro leciało na pysk itd. Teraz to samo ględzą, choć to rynek
      zrobi to co zrobi. Jak na razie to rynek naśmiewa się z większości takich
      ekspertów, choć oni jak większość polaków nie ma o tym pojęcia - w końcu kazdy
      Polak jest nieomylny
    • Gość: fff Fortis już obniżył IP: 79.110.192.* 01.01.09, 21:32
      i będzie dalej obniżał. Moja rata spadła o ok. 100 CHF i w sumie nawet przy
      wysokim kursie rata jest dużo niższa. Mam nadzieję, że po dalszych obniżkach
      (bank nie uwzględnił jeszcze wszystkich obniżek stóp w Szwajc.) i jakimś spadku
      kursu rata będzie nawet niższa niż ta z lipca. W stosunku do PLN to i tak jest
      kosmos, płacę 500 zł niższą ratę. A franki to ja kupiłem i mam na koncie po 2,54....
      • Gość: wielblad13 Re: Fortis już obniżył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 22:21
        czyli manipulujesz faktami.... niby zyskujesz a masz franki po
        nizszej cenie... na caly kredyt? no to zapytam a jaki sens? i ilu
        tak moze zrobic? calkowicie pomijasz spadek oprocentowania na
        zlotym... a on przyspieszy... i co? nie dorabiajcie teorii kto bral
        kredyt we frankach i to w lecie zrobil kiepski interes i tyle...

        ps
        majac kapital na splate i do wyboru kredyt we frankach czy zlotych
        co warto bylo wybrac? Ty wybrales franka i zakup jego na przyszle
        raty... a moze bylo lepiej w zlotym? kupic franki i z roznicy
        kursowej splacic spora czesc kredytu?
        • jimmyjazz używajcie kalkulatorów 01.01.09, 22:40
          Gość portalu: wielblad13 napisał(a):

          > czyli manipulujesz faktami.... niby zyskujesz a masz franki po
          > nizszej cenie... na caly kredyt? no to zapytam a jaki sens?

          Jak to jaki - zabezpieczył się przed różnicami kursowymi na kilka rat. Co w tym
          dziwnego? Firma kupiła by opcje a zjadacz chleba zadowala się kantorem.


          > calkowicie pomijasz spadek oprocentowania na zlotym... a on >
          przyspieszy... i co?

          Libor 3m 0,7, wibor 3m 5,88 - co tutaj porównywać??? Rata kredytu hipotecznego
          ze względu na okresy kredytowania to głównie odsetki - takiej różnicy w
          oprocentowaniu na różnicy kursowej się nie straci. No chyba że chf po 5zł - no
          ale na to jeszcze troszkę poczekamy.

          > nie dorabiajcie teorii kto bral
          > kredyt we frankach i to w lecie zrobil kiepski interes i tyle...

          Nie dorabiaj teorii - to i tak niższe raty niż kredyt w pln z taką samą marżą.

          > majac kapital na splate i do wyboru kredyt we frankach czy zlotych
          > co warto bylo wybrac? Ty wybrales franka i zakup jego na przyszle
          > raty... a moze bylo lepiej w zlotym? kupic franki i z roznicy
          > kursowej splacic spora czesc kredytu?

          Prosta sprawa - pora na kalkulator:
          Kredyt na 200 tys. zł w CHF i w PLN
          Oprocentowanie z marżą 1pp - chf - 1,7%, pln 6,88%
          Pozostały kapitał do spłaty: CHF - 2,80 tys.(zaciągnięty po 2zł, obecnie
          przeliczany po 2,8) , PLN - 200. tys.
          Kredyt na 30 lat.
          Suma kosztów: CHF - 357 tys. zł PLN - 473 tys. zł - PLN 32% więcej
          Rata - CHF - 993zł, PLN - 1314zł jw 32% więcej.

          Czyli tak przy chf po 3,7 raty i suma kwoty do spłaty sie zrównają (reszta
          założeń bez zmian). To chyba spory margines bezpieczeństwa.
          Z matematyką nie wygrasz.
          • Gość: 112233 Re: używajcie kalkulatorów IP: 90.156.118.* 01.01.09, 23:49
            Jeden pan z tego forum ma bloga

            wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,carry;trade;--;przepis;na;piramide;finansowa,18105.html

            i tyle.
          • Gość: piter Re: używajcie kalkulatorów IP: *.aster.pl 02.01.09, 00:15
            chyba że będziesz chciał spłacić kredyt wcześniej bo będziesz lepiej zarabiać a
            przy CHF już to się nie będzie opłacało.....
          • Gość: znawca Re: używajcie kalkulatorów IP: 198.36.87.* 02.01.09, 09:28
            Jest jeden problem - ludzie bioracy kredyt w Franku w zlotych by
            nie dostali. Teraz rata ktora zwieksza sie o 30-40% to jak
            zaciskajaca sie petla na szyj.Ile wytrzymaja rok ,dwa to max.
            • Gość: cal Re: używajcie kalkulatorów IP: *.ghnet.pl 02.01.09, 11:27
              > Jest jeden problem - ludzie bioracy kredyt w Franku w zlotych by
              > nie dostali.

              to akurat bzdura. Kredyt we franku był (jest) tańszy, ale też wyliczana zdolność
              kredytowa musiała być na niego większa.
            • jimmyjazz Re: używajcie kalkulatorów 02.01.09, 15:57
              Gość portalu: znawca napisał(a):

              > Jest jeden problem - ludzie bioracy kredyt w Franku w zlotych by
              > nie dostali. Teraz rata ktora zwieksza sie o 30-40% to jak
              > zaciskajaca sie petla na szyj.Ile wytrzymaja rok ,dwa to max.

              Od dłuższego czasu aby dostać kredyt w chf trzeba mieć zdolność o 20% wyższą niż
              dla zł.
              A w czasach gdy nie obowiązywała ta rekomendacja frank był po 2,5 - 3zł, więc
              dla nich tylko się libor obniżył a kurs jest bez zmian.
          • plosiak Re: używajcie kalkulatorów 02.01.09, 13:05
            Szkoda czasu na tłumaczenia dla frustratów. Teraz wszyscy są tacy mądrzy, a
            prawda jest taka, że g. wiadomo, po ile będzie CHF za kilka miesięcy. Wystarczy
            porządny kryzys polityczny czy zamach i cała światowa gospodarka się chwieje.
            Też mam kredyt w CHF, po kursie 2,52. Ale nie narzekam, ci co brali w
            złotówkach, to dopiero mają przechlapane. Rata faktycznie wzrosła, ale przez
            niemal 3 lata spadała. A w styczniu już GE obniża oprocentowanie, więc wszystko
            zacznie się równoważyć. I z każdym miesiącem mam kilka stów w kieszeni więcej,
            niż gdybym brał kredyt w PLN.

            Głowa do góry :)
            • Gość: karen Re: używajcie kalkulatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 19:45
              plosiak ma rację.
              Nigdy nic nie wiadomo w pół roku wszystko sie moze wywrócić do góry
              nogami. A ja dodam od siebie że uważam iż ruchy kursów walut to
              spekulacja. Jeżeli ZŁ spada wobec CHF to dlaczego mocno umacnia się
              względem innych walut jak np Funta? Pod koniec roku...ponieważ pół
              miliona polaków zwiozło na Święta po 2-3 tysiaki Funtów i trzeba
              doić ile się da, a za chwilę skoczy do góry i kto jest zarobiony?
              Ten kto tym trzęsie. Wejdzie ojro i się skończy nabijanie kobzy
              pasibrzuchom.
              • Gość: zbychuk Re: używajcie kalkulatorów IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.01.09, 02:53
                Akurat to funt spadl do wszystkich znaczacych walut a nie zloty sie umocnil
            • Gość: eva Re: używajcie kalkulatorów IP: *.brzesko.net.pl 02.01.09, 21:57
              a ubezpieczacie na życie te kredyty. To jak dla mnie 100zł więcej.
              Proszę o odpowiedź - kredyt mam w GE
          • zyrtec9 Z matematyką nie wygrasz 02.01.09, 16:22
            Kolega chyba nie zauważył ze WIBOR spada z LIBOR nie ma już z czego
            spaść. WIBOR wynosi teraz 5,84 (3M) i w ciągu 3 miesięcy przy
            obecnej inflacji spadnie do 4,5%. Spadek podstawowej stopy
            procentowej do 4-4,5% oznacza równocześnie wzrost ceny franka min.
            20-30 gr. Poza tym frank w sprzedaży jest już po 2,9 a nie 2,8,
            marża dla kredytu złotówkowego w wakacje była po 0,8% a nie 1%.
            • jimmyjazz Re: Z matematyką nie wygrasz 02.01.09, 17:28
              zyrtec9 napisał:

              > Kolega chyba nie zauważył ze WIBOR spada z LIBOR nie ma już z > czego spaść.

              Jak to nie ma z czego spaść - wynosi 0,7% - całe 0,7 do spadków.

              > WIBOR wynosi teraz 5,84 (3M) i w ciągu 3 miesięcy przy
              > obecnej inflacji spadnie do 4,5%.

              Być może spadnie być może nie. Mówimy o faktach a nie gdybanie - a może chf
              spadnie do 2,5 czy 2zł.

              Czyli oprocentowanie 5,2% przy marży 0,8%
              CHF - oprocentowanie 1,5% - zrób sobie symulację.

              Spadek podstawowej stopy
              > procentowej do 4-4,5% oznacza równocześnie wzrost ceny franka min.
              > 20-30 gr. Poza tym frank w sprzedaży jest już po 2,9 a nie 2,8,

              Chyba w kantorach. Zresztą nie chodzi o aptekę. 5% w lewo czy w prawo nie
              zniweluje ponad 30% różnicy w sumie opłat.

              > marża dla kredytu złotówkowego w wakacje była po 0,8% a nie 1%.

              Marża dla kredytów w pln i chf była i nawet 0,5%. Podaję 1% bo to była
              najczęściej spotykana wartość.
        • Gość: CHF Zmysla po prostu IP: 170.28.224.* 02.01.09, 21:35
          Nie manipuluje, tylko zmysla. Sprobuj splacic kredyt we frankach
          frankami ...........
    • nowak11 To jakieś brednie! 02.01.09, 09:53
      "- Żeby pożyczyć 300 tys. zł we frankach, trzeba zarabiać więcej niż 20 tys.
      zł miesięcznie netto!" - czy ta informacja jest prawdziwa? Przecież gdybym ja
      tyle zarabiał, to miałbym gdzieś banki!
      • Gość: ronin Re: To jakieś brednie! IP: *.inetaccess.pl 02.01.09, 09:57
        w sierpniu 2008 na Gazeta.pl ekonomiści z expandera przewidywali
        spadek Chf na koniec 2008 do poziomu 1, 70 zł ...bez komentarza,,,
        słuchac opinii ekspertów a małp to to samo...zresztą często i
        wizualnie róznic brak
        • Gość: gosc Re: To jakieś brednie! IP: *.legnica.vectranet.pl 02.01.09, 12:49
          masz racje
          mi "ekspertka" z Open znalazla super kredyt na ktorym ja wyszedlbym jak
          przyslowiowy Zablocki na mydle, ale ona mialaby fajna prowizje;
          a pamieta ktos jak supereksperci, analitycy i inne talatajstwo odradzalo kredyty
          w CHF? ci co ich posluchali teraz to dopier moga sobie pluc w brode
      • Gość: mara Re: To jakieś brednie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:43
        12 grudnia otrzymalem/uruchomilem kredyt na 120 tys CHF. Zadnych problemow ,
        wszystko w ciagu tygodnia zalatwione. Skandynawski bank na N.
        Jedyny problem to kurcze akurat 12 grudnia CHF byl najsilniejszy w grudniu ale
        coz... tego nie przewidzialem :)
        • Gość: ekom Re: To jakieś brednie! IP: *.eranet.pl 02.01.09, 12:22
          nie za bardzo rozumiem dlaczego martwisz się, że brałeś kredyt po najwyższym
          kursie w grudniu? czyżbyś wolał wziąć po najniższym a raty mieć przeliczane po
          wyższym? ja jednak wolę zdecydowanie odwrotnie.
          • Gość: ef14 Re: To jakieś brednie! IP: 88.220.47.* 02.01.09, 13:20
            "CHF był najsilniejszy w grudniu" tzn że był najniższy kurs :)
        • Gość: bimbol Re: To jakieś brednie! IP: *.chello.pl 02.01.09, 16:26
          Coś kręcisz z tym kursem, albo jesteś glupi-brałeś kredyt i nie
          umiesz liczyć
      • Gość: Zed Re: To jakieś brednie! IP: 81.219.116.* 02.01.09, 11:57
        Bo to są brednie. Autor chyba nie wytrzeźwiał jeszcze po sylwestrze.
        Mi w grudniu DeutscheBank przyznał kredyt we frankach, co prawda
        mniej niż 300 tys. ale też zarabiam dużo mniej niż 20 tys/miesiąc.
        Wiem, że Dnb Nord miał jakieś ograniczenia tzn. żeby w ogóle starać
        się u nich o kredyt we frankach na 100% LTV trzeba zarabiać minimum
        8 tys/miesięcy netto. Przynajmniej tak było jeszcze w listopadzie.
      • Gość: miks Re: To jakieś brednie! - sie z tym nie zgodze IP: *.scansafe.net 02.01.09, 14:05
        Ja tyle zarabiam i nie mam gdzies bankow, wprost przeciwnie mam pozyczke na
        300tys frankow. Roznica jest taka ze dobrze zarabiajacy biora kredyty na domy,
        mieszkania i nie na 30 lat tylko znacznie krocej, a Ci co zarabiaja malo na
        telewizory i lodowki.
        • Gość: Zed Re: To jakieś brednie! - sie z tym nie zgodze IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 15:02
          Zarabiasz to ty chyba 20 tys. ale w walucie mongolskiej. Ja bym ci
          nie dał nawet 200 zł. skoro nie rozumiesz co czytasz i nie
          odróżniasz pożyczki od kredytu. W artykule jest mowa o 300 tys zł.
          kredytu denominowanego na franki a nie pożyczki na 300 tys. franków.
          • Gość: miks Re: To jakieś brednie! - sie z tym nie zgodze IP: *.scansafe.net 02.01.09, 16:53
            Nie musisz mi nic dawac bo nic od ciebie niechce. A ty poczytaj tempaku co ja
            napisalem, a nie co jest napisane w artkule i na czyj post odpisywalem.
            • Gość: Zed Re: To jakieś brednie! - sie z tym nie zgodze IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 17:34
              Autor posta na który odpisywałeś jakoś zrozumiał treść artykułu. Ty
              nie zrozumiałeś ani artykułu ani posta na który odpisywałeś.
              • Gość: miks Re: To jakieś brednie! - sie z tym nie zgodze IP: *.scansafe.net 02.01.09, 19:35
                Ja widze ze jestes tu najmadrzejszy i wiesz kto co mial na mysli. Odpisywalem na
                post nie na artykul ale ty dalej nie mozesz tego zrozumiec. Wystapila tu
                przypadkiem podobna liczba tylko nie w ZL a w CHF i nie bylo tu zadnej pomylki.
                A kredyt to tez rodzaj pozyczki. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania i ja swoje
                wyrazilem jak masz z tym problem to niestety nie moge ci pomoc.
                • Gość: Zed Re: To jakieś brednie! - sie z tym nie zgodze IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 21:49
                  Wiem, że odpisywałeś na post nie na artykuł, tyle to jeszcze widzę,
                  co nie zmienia faktu, że treści postu na który odpisywałeś chyba nie
                  zrozumiałeś. No i 300 tys złotych a 300 tys franków to chyba jest
                  różnica. Podobnie jak dla banku różnicą jest kredyt a pożyczka.
      • Gość: tede Re: To jakieś brednie! IP: *.icpnet.pl 02.01.09, 17:07
        To jest prawda - jestem pracownikiem grupy BZWBK - aby u nas dostać kredyt w CHF
        trzeba zarabiać 10K netto/os.
    • Gość: dart Mój bardzo drogi franku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:22
      też jestem, kredyciarzem, także frank,
      i chce wam powiedzieć, nie płaczcie,
      gdybym w warunkach w jakich zaciagnełem kredyt we frankach miał
      kredyt w zł pl, to moja msc rata byłaby o 800 zł wyższa,
      a tak naprawdę, poczekajcie,
      państwo, którego fundamentem sa usługi bankowe, 70% PKB to dochody
      bankłów, w obecnym kryzysie musi walczyć o poprawe tego sektora, nam
      taniej no i frank tańszy, boję się tylko, iż osoby pokroju naszego
      Słoneczka i Chlebusia, położą ten kraj na łopatki
      pozdrawiam
      • Gość: nyczkal Re: Mój bardzo drogi franku... IP: 80.48.165.* 02.01.09, 11:38
        > państwo, którego fundamentem sa usługi bankowe, 70% PKB to dochody
        > bankłów...

        70% powiadasz...

        pl.wikipedia.org/wiki/Szwajcaria#Gospodarka
    • Gość: Witek Ludzie - kto te artykuły w necie pisze ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:20
      Witam

      Dosc mam już tych bzdur tworzonych przez :"internetowych magistrów"
      nazywanych błędnie "analitykami" lub "znawcami" rynku finansowego
      do roboty ich wygonić nech zapracują na coś własnymi rękami, to może
      troszczeczę rozumu złapią i przestaną wypisywać bzdury.

      Pozdrawiam
      witek
    • Gość: Maruś Mój bardzo drogi franku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:36
      Zobacz na kredyty mieszkaniowe i nie tylko na www.epieniadze.com.pl
    • Gość: Zenek Mój bardzo drogi franku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 15:46
      Przy okazji tematu mam pytanie odnośnie zabezpieczeń banków. Jeśli
      wartość kredytu, ze względu na zmiany kursów przekroczy wartość
      nieruchomości jak zachowa się bank? jest to dość pradwodpodobne.
      Zakładając, że ktoś finansował kredytem 100% wartości zakupu
      mieszkania, np. 200 tys. pln w wakacje, to w tej chwili jego kredyt
      jest bliski już 300 tys. pln, a mieszkanie raczej tańsze 0 180 tys.
      pln ??? Rozumiem, że zawsze mogą wymówić umowę, ale co zrobią z
      mieszkaniem ? - sprzedadzą i dostaną w plecy ponad 100 tys.?

      I drugie pytanie. Czy zabezpieczenie banku odnosi się wyłącznie do
      kredytowanej nieruchomości. Czy bank może w takim przypadku jak
      powyżej windykować kredytobiorcę zajmując np. inne jego własne
      nieruchomości ? Większość kredytobiorców podpisuje weksel in blanco.

      pozdr.
      Zenon.
      • Gość: cal Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.chello.pl 02.01.09, 16:14
        w sumie nikt tego nie wie, bo tak naprawde nie bylo do tej pory
        sytuacji w Polsce, żeby nieruchomości znacząco tracily na wartości.

        Teoretycznie owszem - mogą zażądać od Ciebie dodatkowego
        zabezpieczenia kredytu, a jeśli go nie masz - wypowiedzieć umowę,
        zająć nieruchomość, wejść na pensję i majątek....

        Pytanie - czy będą widzieć w tym interes, jeśli problem bedzie mial -
        a będzie - charakter powszechny. Czy bankom bedzie się oplacało
        dodatkowo niszczyć rynek mieszkaniowy przez rzucanie na niego tanich
        mieszkań i co za tym idzie - nakręcać spiralę zjawiska.....

        Szczerze mówiąc wydaje mi się, że będzie to traktowane indywidualnie
        i zależeć będzie od indywidualnej oceny ryzyka każdego kredytu z
        osobna. I sądzę, że w większości przypadków dopóki kredyt jest
        płacony regularnie i bez opoźnien - banki bedą udawać, że nic się
        nie dzieje.
      • jimmyjazz Re: Mój bardzo drogi franku... 02.01.09, 21:31
        Gość portalu: Zenek napisał(a):

        > nieruchomości jak zachowa się bank? jest to dość pradwodpodobne.
        > pln ??? Rozumiem, że zawsze mogą wymówić umowę, ale co zrobią z
        > mieszkaniem ? - sprzedadzą i dostaną w plecy ponad 100 tys.?

        Mogą zażądać dodatkowych zabezpieczeń np żyranta. Po co bank miałby wypowiadać
        umową komuś kto płaci raty? Nie sądzę aby to było dopuszczalne (no chyba że być
        nie wykonał żądania dodatkowych zabezpieczeń).

        Czy bank może w takim przypadku jak
        > powyżej windykować kredytobiorcę zajmując np. inne jego własne
        > nieruchomości ? Większość kredytobiorców podpisuje weksel in blanco.

        No cóż - z wekslem in blanco nie da się dyskutować.Rozprawa w sądzie (bez
        wzywania stron :))) i nakaz zapłaty czyli w konsekwencji komornik - no a ci
        panowie już po swojemu

        Tylko wciąż aktualne jest pytanie - po co bank miałby to robić?
    • ninsei Mój bardzo drogi franku... 02.01.09, 16:01
      Dla mnie zmiana kursu CHF to spory klopot - chcialem w tym roku skonczyc kredyt
      na mieszkanie; po starym kursie franka byloby to mozliwe od reki (frank po
      2.35), teraz nadal bedzie mozliwe, ale 'na styk' z gotowka... Ze wzgledu na
      sytuacje gospodarcza najchetniej skonczylbym w tym roku wszystkie kredyty i
      poczekal z rok-dwa na rozwoj sytuacji przed zakupem nastepnej nieruchomosci...
      Zobaczymy co bedzie, obserwuje kurs.
    • Gość: gostek Mój bardzo drogi franku... IP: *.chello.pl 02.01.09, 16:11
      czy ktoś z was ma kredyt w Millenium i czy ma już obniżone raty kredytu w CHF?
      U mnie na razie po staremu w przeciwieństwie do tego jak Libor rósł w siłę,
      wtedy rata rosła natychmiast!
      • stolat3 Re: Mój bardzo drogi franku... 02.01.09, 17:03
        Ja mam w PKO BP i od 1.01.2009 nastąpił spadek oprocentowania 0
        1,495%
      • Gość: genek Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.acn.waw.pl 02.01.09, 17:09
        mi wlasnie oprocentowanie kredytu CHF spadlo z 5,17 do ok 3,6 i rata
        odpowiednio z ok 560 na ok 470 a to jeszcze nie koniec
        dostosowywania do spadku liboru

        mbank
      • Gość: hiolka Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.terminus.pl 02.01.09, 17:15
        Nie panikuj. Widocznie osoba, ktora wprowadza w ich systemie aktualna stawke Libor, ma dzis wolne ;-)

        Zgodnie z umowa kredytowa, oprocentowanie kazdej raty jest suma marzy i stawki Libor z ostatniego dnia poprzedniego kwartalu, wiec styczniowa rate powinienes zaplacic juz w zaktualizowanej wysokosci.
        • Gość: areq To tak nie jest do końca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 19:14
          Jeśli BM ma w większości spłaty kredytu na początku mesiąca,to chyba
          powinien na początku tegoż miesiąca zaaktualizować LIBOR?
          Coś mi tu śmierdzi,może liczą na naiwność klientów???
    • Gość: frankowiec Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.chello.pl 02.01.09, 18:22
      Grudniową ratę płaciłem z oprocentowaniem bodaj 4,71%, styczniową już z 3,21%, i
      to oprocentowanie jest niższe, niż w momencie, gdy brałem kredyt 2,5 roku temu
      (PKO BP).
      • Gość: ewik Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.brzesko.net.pl 02.01.09, 22:01
        Czy ubezpieczacie na życie te kredyty. To jak dla mnie 100zł więcej
        do raty kredytu
        Proszę o odpowiedź - kredyt mam w GE
    • Gość: Gość Mój bardzo drogi franku... IP: *.chello.pl 02.01.09, 21:02
      Mój bardzo kochany Franku,
      Jestem zadowolona,że Ciebie wybrałam na towarzysza mego życia przez
      następne 30 lat.Zaczęłam kredyt we wrześniu 2007 r. spłatą 2609 zl,
      luty 2008r. 2236 zl, lipiec 2008r.- 2033 zl.Prawdą jest, że
      pażdziernik 2008r. to była suma 2659 zł., ale na tą sumę byłam
      przygotowana gdy brałam kredyt.Trzymaj się. Anka
      • Gość: ewik Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.brzesko.net.pl 02.01.09, 21:59
        Czy ubezpieczacie na życie te kredyty. To jak dla mnie 100zł więcej
        do raty
        Proszę o odpowiedź - kredyt mam w GE
    • Gość: Krys1970 Mój bardzo drogi franku... IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 23:58
      W maju wziąłem leasing za niecałe 90 tys zł ( po kursie 2,0119) czy
      tak jakoś a dziś styczeń 2009 płace niewiele więcej!!! ok 150 zł! -a
      a narastająco nawet nominalnie mniej!!! Ale jak czytam, żeby wziaść
      dziś 300 tys zł w PLN w kursie CHF i mam zarabiać ponad 20 tyś PLN!
      to...... to się zastanawiam kto tu jest głupi...? Ja czy ten
      dziennikarz z GW? A w maju 2008 miałem niecałe 4 000 zł! Coś tu nie
      gra! Więc nie dziwię się, że AGORA musi zwolnić ok. 10%
      (nieudolnych) dziennikarzy!!!! Bo dzięki nim tak kuras aż tak
      padł!!! Ale Ci nieudolnii "dziennikarze" ciągle nas straszą
      KRYZYSEM, BEZROBOCIEM... itp.!! Już się w tym wszystikim pogubiłem!!!
    • Gość: googel Mój bardzo drogi franku... IP: *.jjs-isp.pl 03.01.09, 04:04
      W styczniu zamierzam uruchomić kredyt we frankach na 300 tys pln. W
      umowie mam kwotę w złotych, poniżej jest informacja
      że: ,,równowartość wskazanej kwoty w CHF zostanie określona na
      podstawie gorówkowego kursu kupna CHF banku z dnia uruchomienia 1
      transzy kredytu''. Czy to jest standardowy zapis? Jesli przeliczą po
      2,9zł to wyjdzie ok.103 tys frankow. Jesli złoty się umocni, wartość
      kredytu się zmniejszy?
      • Gość: CzeslawPo4:29 Pln slaby i bedzie slabszy ! Euro bedzie 4.50 pln IP: *.c199.msk.pl 03.01.09, 04:29
        Pln slaby i bedzie slabszy ! Euro bedzie po 4.50 pln !
    • Gość: Tomek Re: Mój bardzo drogi franku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 10:07
      W millenium mi obnizyli
    • Gość: rafał Mój bardzo drogi franku... IP: *.lukman.pl 19.01.09, 12:43
      u mnie kredyt w kredytbanku. oprocentowanie spadło z 4.25 do 1.85, libor 3m,
      rata z 455chf do 300chf. ale frank kosmos cena.
    • Gość: abc Mój bardzo drogi franku... IP: 94.196.64.* 21.01.09, 08:14
      a jak to wygląda w PKO BP? ile spadł libor?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka