Gość: karol Większego idioty od Winieckiego nie ma.Chyba,że IP: *.bredband.comhem.se 11.04.09, 13:03 Balcerowicz, więc nie ma znaczenia czy Skrzypek ma dyplom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Jeden uczony a drugi jeszcze bardziej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 13:19 Też sie mają o co procesowac ekonomisci z Bozej łaski ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usa Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.ipt.aol.com 11.04.09, 14:00 jakim cudem zrobil studia bez znajomosci jezyka angielskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek MBA daje kwalifikacje zeby kierowac bankiem IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 14:08 No to moze uznamjmy ze karta rowerowa pozwala kierowac autobusem. No ale czego mozna oczekiwac od "prawnika" i "profesora" Prawa Pracy i jego brata. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman a co z MSc Janem Vncentem zwanym Jackiem 11.04.09, 16:50 jego MSc upoważnia bo pracował i pracuje dla fundacji CASE Ewy Balcerowicz a w ogóle to się nostryfikował w Polsce - oj chyba nie a Winiecki - no cóż przeszedł ogromną przemianę duchową i nie był nigdy MSc lub MA a swojskim magistrem MBA - master of business administration, czyli po polsku magisterskie studia menedżerskie - dwuletnie, podyplomowe /po studniach magisterskich/ Wisconsin - to stan /państwo/ o powierzchni stanowiącej ponad połowę powierzchni Polski na marginesie Jan Winiecki - ukończył SGPiS w czasach głębokiego komunizmu, doktorat uzyskał w 1971 roku /w roku po wydarzeniach grudniowych/, a habilitację w 1978 roku /dwa lata po wydarzeniach radomskich/ Jan Winiecki jest profesorem ekonomii w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie /co to za uczelnia - lepsza czy gorsza niż ta La Crosse/, i pamiętajmy że Jan Winiecki jest doradcą WestLB Polska SA który to bank zajmuje się m.in. opcjami walutowymi Odpowiedz Link Zgłoś
apiat Re: a co z MSc Janem Vncentem zwanym Jackiem 11.04.09, 17:32 > na marginesie Jan Winiecki - ukończył SGPiS w czasach głębokiego komunizmu, > doktorat uzyskał w 1971 roku /w roku po wydarzeniach grudniowych/, a habilitacj > ę > w 1978 roku /dwa lata po wydarzeniach radomskich/ Pamietajmy takze, o czym pisal w swej pracy doktorskiej pan prezydent PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zły Zdrajcy z PO muszą załatwić Skrzypka IP: 77.242.225.* 11.04.09, 14:08 bo ich mocodawcy z zachodniej finansjery będą musieli poszukać innych obligacji gdyż polskie przy niższej stopie procentowej nie będą już dawały możliwości corocznego wywożenia z Polski kupy kasy!!! Proste i logiczne!!! I jak odpadnie jeden sposób na pogłębianie długu Polaków!!! Marzy się PO zachodni sługus Balcerowicz, bo sami w większości nie są polakami. Na Winieckego wystaeczy rzut okiem, kto znajdzie rysy polskie zamiast typowych (?) to jest ślepy. Nagonak medialna zawsze wskazuje między wierszami na prawdę, podobnie jak najazdy na IPN. Bo podobnie jak banków, polskich mediów też już nie ma. Dlaczego banki w Polsce mają najwyższą rentowność na świecie? Taki bogaty kraj? Ale to coś o czym większość z was nie ma pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc zyczliwy Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.socal.res.rr.com 11.04.09, 14:08 sad polski jescze raz sie osmiesza, nie znajac sprawy chce rozstrzygac, a tak naprawde kilku idiotow sie zebralo i na koszt podatnika znowu rozpatruja polskie warcholstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbigniew jan Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.09, 14:24 to znaczy chyba gdzies zaplacil, SGH handluje dyplomami i nostryfikacjami, jezeli ma to odebrac, uniewaznic, jednoczesnie sprawdzic ile osob otrzymalo w taki sposob dyplomy.....i do tego Pan skrzypek chce kary wiezienia dla profesora...to sie okaze kto powinien poniesc kare...... Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry to swinie sie nostryfikuje? 11.04.09, 14:24 spasle wieprze sie szlachtuje nie nostryfikuje, potem mieli, dodaje cebuli i przypraw, gotuje we wrzatku i kroi ostrym nozem Odpowiedz Link Zgłoś
gilford Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 14:44 Pan Skrzypek podaje ze skonczyl University of Wisconsin, ale tam nikt nie widzial go na liscie studentow tylko na lisce tzw. visitor, czyli ludzi ktorzy byli tam na krotkich stypendiach. Ostatnio na zaproszenie Konsula RP w Chicago byal gosciem honorowym Dni Kazimierza Pulaskiego w Chicago, pewnie po tej wizycie wpisze sobie, ze skonczyl w 2 dni University of Chicago. Czekamy na takie wiesci. Pan konsul podkresla na kazdym kroku, ze jest osobistym przyjacielem Jaroslawa Kaczynskiego, ktory go tu osadzil po wyzuceniu poprzedniego konsula z dnia na dzien. Chicago to matecznik przyjaciol braci i RM czyli ciemnogrodu. to tutaj retransmituje sie telewizje Trwam. pozdrawiam gilford Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman studia magiasterskie lub inżynierskie 11.04.09, 16:59 różnią się i tam i u nas od studiów podyplomowych Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Co pan Skrzypek ma do powiedzenia 11.04.09, 14:50 www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z minesoty la crose IP: *.min-01.cvx.algx.net 11.04.09, 14:53 ta szkola w la crosse na granicy minesoty i wisconsil to jest maly collage z ktorym chyba sie nikt nie liczy w ameryce nie mowiac ze nikt o tym nie slyszal. samo miasto to dziura zabita dechami na bagnach kolo missisipi z dala od cywilizacji. kto by tam wogole chcial sie uczyc chyba ze jakis glupi z polski po tanio. a jakie kwalifikacje to chyba zadne bo tu w ameryce sie bierze kase od studentow a gowno sie dowiesz bo nie maja nauczycieli chyba ze z zagranicy. ogolnie to jest zero. nie mowie ze SGH to jest duzo ale wyglada mi na to ze jest to prawdziwa uczelnia w srodku europy i jest kadra ekonomiczna. co do la crosse to smiech. mowie ze pola w kolo dzicz i bagna. mieszkam to w minnesocie 15 lat i nie slyszalem o tym az do zeszlego roku jak mi sie auto zepsulo i musialem tamtendy pojechac. mozecie sami zobaczyc na mapie. la crosse to zadupie. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman La Crose to takie samo zadupie jak Rzeszów 11.04.09, 17:24 gdzie wykłada Jan Winiecki /w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie - to nie jest uniwersytet/ w tej dziurze La Crosse działają dwa uniwersytety /University of Wisconsin - La Crosse oraz Viterbo Univeristy/ oraz wyższa szkoła techniczna /Western Technical College/ Skrzypek uzyskał dyplom MBA na University of Wisconsin La Crosse Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yacho Re: La Crose to takie samo zadupie jak Rzeszów IP: *.aster.pl 12.04.09, 01:26 Panie kredek argumenty " a u was to murzynów biją" na mnie nie działają. Nie analizujemy wykształcenia winieckiego co do którego tytułów i wykształcenia nikt nie ma wątpliwości nie ma tylko magisterium skrzypka. w USA wiele uczelni się ładnie nazywa ale co z tego? Pan S. skończyl jakieś co najwyżej dwuletnie biznesowe kursy i został magistrem SGH. Niech pan panie kredek sobie posłucha w youtube co on bredzi na temat finasów. Pierwszoroczny student SGH wie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Po pierwsze primo program La Crosse jest akredyto IP: 96.237.119.* 12.04.09, 01:46 wany przez AACSB--jest to jakas gwarancja poziomu (szczegoly kazdy moze sprawdzic w necie). Po drugie to Winiecki zarzucil skrzypkowi brak przygotowania a nie odwrotnie, podczas kiedy sam reprezentuje bardzo mierny poziom. To ze zapisal troche papieru niczego nie zmienia. Ale z calym obiektywizmem pragnalbym dodac, ze juz w 1975r przewidzial "wzrost interwencjonizmu panstwowego w St. Zjednoczonych" (autentyczne). I prosze: po 34 latach proroctwo sie spelnilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech ..Winiecki to beznadziejny felietonista IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 11.04.09, 15:08 ...Winieckiemu redakcja powinna odmówić prawo nazywania się felietonistą ? Jeżeli prezes Skrzypek ma dyplom,to podważanie autorytetu kolejnej uczelni polskiej służy Gazecie antypolskiej do wrednej roboty. O co tu chodzi ? Skrzypek nie chce podporządkować się "nadreprezentacji" , więc ta przyprawia mu gębę nieuka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yacho Re: ..Winiecki to beznadziejny felietonista IP: *.aster.pl 12.04.09, 01:27 posłuchaj sobie co bredzi skrzypek w sejmie - filmik jest na you tube. to jest (przepraszam) ekonomiczny analfabeta. Nikt mu gęby nie przyprawia - taka włąsnie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Visconsin - PiSowska kuźnia kadr 11.04.09, 15:31 nie tylko Skrzypek tam "studiowal", ale i Szczygło i madame Kruk na ten przyklad. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56790506&a=56790506 Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio-szpikulec Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 15:43 Naucz sie pisac NA TEMAT osle dardanelski. Obwinionym jest Skrzypek, nawiasem mowiac tez mi nazwisko, a nie prof. Winiecki. Skrzypek (a moze Klarnecista albo Trebacz...) to taki lawirant, ze golym okiem widac.Nie ma oczywiscie dyplomu ukonczenia SGS, wykretne tlumaczenie sie jakims dyplomem MBA (akurat bardzo dobrze wiem, co to jest), ktory mialby byc rownowaznikiem dyplomu SGH, to smiech na sali. No ale dla absolwenta zasadniczej szkolki zawodowej dla przerosnietych, takiego jak Ty, to jest sprawa niepojeta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CV* Założę się IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 11.04.09, 20:23 Jestem gotów się założyć, że gdyby prezes się nazywał Fiedler albo Fiddler, to już bałbyś się mordę na jego nazwisko wykrzywiać. Nieprawdaż? Ogólnie - bardzo niski chwyt, przywalać się do czyjegoś nazwiska. Baranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek tematem jest KTO obwinia IP: 96.237.119.* 12.04.09, 00:35 przypomina sie kociol i garnek. Jak wysoko notowana jest SGH zobacz ponizej. Winicki to naukowe zero--opisuje, przepisuje i zzyna. A ponadto nadety zarozumialy bufon szukajacy reklamy. O wyslugiwaniu sie komunistom nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 16:01 Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem Skrzypka.Ja nie znam tego faceta i wcale nie chce tego. Niepokoi mnie jednak ten proces,ktory nosi znamiona,jak mowia prawnicy,niskiego uczucia zawisci z jednej ze stron procesowych. Dlaczego taki facet z ledwie magisterka zostal prezesem NBP a ja profesor nie moge wyjsc poza brame swojej uczelni. Czyz nie tak "profesorku"??? Pisze o tym,bo znam to z autopsji. Ukonczylem dwa fakultety techniczne,mialem uprawnienia i wiele lat praktyki zawodowej w Polsce a jednak w Stanach to bylo niewazne. Powiedzieli mi nie bo nie. Na przkor wszystkiemu skonczylem amerykanskie "studia".Pisze o tym cudzyslowie,bo to byl dwuletni kurs zawodowy i nic ponadto,kpina ze studiow.Zdawalem egzaminy czesto bez przygotowania,bo nie mielem na to czasu.Tam pracuje sie po 10-12 godzin dziennie. Teraz jest OK orzekli na widok mego amerykanskiego dyplomu a nostryfikacja polskich studiow,wybij sobie to z glowy,czy to jest gdzies pod Uralem??Co ty tam budowales?Lepianki z gliny? Wrocilem do Polski i okazalo sie,ze moje stare uprawnienia sa niewazne,amerykanskie tez nie,bo tak orzekli urzednicy. Nigdy w zyciu nie naruszylem zasad sztuki ani tu ani tam a jednak jednya kreska urzednika skreslono moj dorobek zawodowy. Jesli chcialbym dalej uprawiac swoj zawod w Polsce musze zapisac sie do korporacji zawodowej i placic haracz...... Niech zyje praworzadnosc.Bez jakiejkolwiek mojej winy zostalem pozbawiony uprawnien do wykonywania zawodu(teraz juz 3 fakultety,2licencje zawodowe,ponad 40 lat praktyki) Dobrze,ze jest mi to do niczego nie potrzebne,jestem za stary i mam z czego zyc,ale uczucie zalu pozostalo..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOMCIO Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.elpos.net 11.04.09, 16:14 W przypadku pana Sktzypka polskie tłumaczenie nazwy dyplomu uzyskanego w USA brzmi : Matoł, Baran , Analfabeta- MBA Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman Msc i MA Jacek Rostowski - profesor z Budapesztu 11.04.09, 16:57 jego MSc upoważnia bo pracował i pracuje dla fundacji CASE Ewy Balcerowicz a w ogóle to się nostryfikował w Polsce - oj chyba nie a Winiecki - no cóż przeszedł ogromną przemianę duchową i nie był nigdy MSc lub MA a swojskim magistrem MBA - master of business administration, czyli po polsku magisterskie studia menedżerskie - dwuletnie, podyplomowe /po studniach magisterskich/ Wisconsin - to stan /państwo/ o powierzchni stanowiącej ponad połowę powierzchni Polski na marginesie Jan Winiecki - ukończył SGPiS w czasach głębokiego komunizmu, doktorat uzyskał w 1971 roku /w roku po wydarzeniach grudniowych/, a habilitację w 1978 roku /dwa lata po wydarzeniach radomskich/ Jan Winiecki jest profesorem ekonomii w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie /co to za uczelnia - lepsza czy gorsza niż ta La Crosse/, i pamiętajmy że Jan Winiecki jest doradcą WestLB Polska SA który to bank zajmuje się m.in. opcjami walutowymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student sgh Re: Msc i MA Jacek Rostowski - profesor z Budape IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 18:16 1) MBA, można robić zamiast MA :) 2) Opcje walutowe są świetnym instrumentem finansowym dla kogoś kto umie się nimi posługiwać. 3) Pojazdy po Winieckim, nie zmieniają faktu, że Skrzypek na czele NBP to ponury żart :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekierowy Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 17:03 ten Winiecki to starszy gość, tacy to zazwyczaj wiedzą tyle po której stronie ma a po której winien. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Ale przecież Skrzypek to kompletny idiota!!! 11.04.09, 17:08 I nie ma sensu analizować ani jego dyplomów, ani jego nostryfikacji. Wystarczy po prostu posłuchać, co ten człowiek mówi. Ludzie, którzy mają jaką taką wiedzę ekonomiczną nie mają wątpliwości, że ten facet to ekonomiczny Kononowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.bchsia.telus.net 11.04.09, 17:13 Spoko, zazarci dyskutanci. Znajac zwyczaje prasy ( mam tu na mysli nie tylko polskie gazety), bylbym bardzo ostrozny z ocena sytuacji na podstawie wspomnianego artykulu. Zabawa w gluchy telefon to maly pikus przy tym, jak redaktorzyna i jego szef potrafia czasami zamotac sytuacje, zeby wydanie bylo bardziej poczytne. Nie wnikajac glebiej w meritum sprawy, proponuje zwrocic uwage na fakt, ze panu Skrzypkowi zarzuca sie nie tylko brak podstaw do dyplomu, ale rowniez brak jznajomosci jezykow obcych. Zeby dostac dyplom miernej nawet uczeln w Stanach, trzeba sie najprawdopodobnie poslugiwac w jakims rozsadnym stopniu angielskim (a bedac bardziej scislym - amerykanskim). Czyli jezyk obcy pana Prezesa jest moze nie perfekcyjny, ale prawdopodobnie na duzo wyzszym poziomie niz u wielu wielce oswieconych profesorow wyzszych uczelni w Polsce. To juz nasuwa koniecznosc bardzo ostroznego podejscia do reszty artykuliku. Prosze wiec o wstrzemiezliwosc i rzetelnosc w opiniach . JasioObierzyswiat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falafel dyzma cd nowe rozdanie IP: 81.210.87.* 11.04.09, 18:18 ja nawet nie wnikam czy skrzypek ma dyplom. Wystarczy go posłuchać żeby zdać sobie sprawę że to serial dyzma w reżyseri kaczorów, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 g. Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.lublin.mm.pl 11.04.09, 18:19 za rządów pisiactwa najważniejszy była wierność prezesowi - i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc no tak nie ma to jak dyplom polskiej uczelni IP: *.acn.waw.pl 11.04.09, 18:57 buahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocur 27 Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 19:09 Jest mi wstyd ,ze takie nic moglo zostac prezesem NBP.Jakiego mamy Prezydenta takiego mamy Prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..Dziwne ........ 11.04.09, 19:24 Przestaly byc wazne dyplomy z USA.Oj Michniku.Nie zamienilbym sie na twoje wyksztalcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: ..Dziwne ........ 11.04.09, 19:38 Chyba ze dzis wazniejsze wyksztalcenie z PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Skrzypek wciśnięty przez PiS prezes NBP 11.04.09, 19:41 no to co od niego komeptencji i właściwego wykształcenia wymagać, dostosował się do swoich mocodawców Odpowiedz Link Zgłoś