Dodaj do ulubionych

W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej

    • Gość: mefisto W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.echostar.pl 29.04.09, 10:43
      Co jest takiego niezwykłego w muzyce i filmach co czyni je tak niezwykłymi że
      wymagają nadzwyczajnej ochrony? Widzę tylko jedną cechę szczególną: zajmują się
      nimi koncerny wydawnicze.
      Dlaczego obraz czy rzeźbę kupioną przeze mnie mogę umieścic gdzie chcę i pokazac
      komu chcę i kiedy chcę. Dlaczego jeżeli wyprawiam np. wesele nie muszę zdejmowac
      obrazów i zasłaniac rzeźb skoro za puszczenie muzyki muszę odprowadzic dodatkową
      opłatę do ZAIKS?
      Czy nagranie płyty jest trudniejsze niż powiedzmy malowanie czy rzeźbienie?
      • Gość: fruuu Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.umwp-podlasie.pl 29.04.09, 13:10
        Właśnie ze musisz, o ile korzystasz z cudzych utworów i nie robisz
        tego bezinteresownie, tylko np. w sali bankietowej wynajmowanej
        przez ciebie na wesela. Ty do robisz dla zysku i te obrazy tam
        powiesiłeś by przyciągnąc klientów i dzięki tym obrazom masz zysk
        lub większy zysk, a wtedy zgodnie z prawem autorowi należy się
        tantiema za korzystanie z jego utworu. A jak zwyczajnie kupujesz do
        domu, owszem, to jest na twój osobisty uzytek i nic nie płacisz. Co
        innego miec dzieło, to każdy może, a co innego czerpać z niego
        zyski - na to potrzebna umowa z autorem. Tak działa prawo autorskie,
        przynajmniej w teorii, ale bardzo niewielu, w tym artystów, ma tego
        swiadomość.
    • hoppke W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 10:45
      "Straty producentów w Polsce wyniosły w zeszłym roku 580 mln dol. - przekonują członkowie BSA."

      Czyli jak rozumiem gdyby nie piractwo, to w zeszłym roku producenci dostaliby od konsumentów dodatkowe 580 mln dolców, tak?

      To ja wytknę tylko, że w zeszłym roku nasze PKB wyniosło 684 mln dolców. Wychodzi na to, że "producenci" uważają się za branżę cenniejszą od bankowości i wszystkich innych gałęzi przemysłu razem wziętych, skoro lekką ręką wyceniają swoją działalność na 85% wartości całego PKB.

      Czy komuś się w d... nie poprzeprawacało?
    • bling.bling koniec monopolu mediow internet jest wolny 29.04.09, 10:46
      Internet od kiedy sie upowszechnil przerwal monopol mediow elektronicznych. Rowniez podkopal tradycyjny model dystrybucji zarowno informacji jak i szeroko pojetej kultury.
      Cyfrowe bezstratne powielanie tresci powoduje ze posrednik w postaci koncernu medialnego staje sie zbedny, kazdy na swoim komputerze potrafi sobie powielic plyte CD czy DVD, skopiowac mp3 czy ksiazke pdf. I ludzie to robia,
      Producenci musza zrozumiec ze siat sie zmienia. I musza znalezc inna forme dystrybucji i inny model biznesu jesli chca pozostac w grze.
      Jesli im sie to nie podoba to pa pa... w koncu nie ma obowiazku bycia tworca, mozna pracowac w fabryce.
      Jest tylko kwestia czasu kiedy powstanie "rozproszony" pirate bay albo inna platforma p2p ktorej nie bedzie sie dalo zastraszyc wyrokiem sadowym.
      Zadna z dostepnych otwartych aplikacji p2p nie ma na sobie wyroku sadowego. Dlaczego? Czy koncerny medialne nie chca pozbyc sie aplikacji p2p? Przeciez one bardziej "wspieraja" rozwoj copyright infringement niz the pirate bay czy mininova razem wziete. Ochote to maja ogromna. Problem w tym ze nie ma komu wreczyc nakazu sadowego!! Nie ma za kim poslac policji! Paradoks? Tak, jesli sie nie rozumie natury internetu.
      Internet w formie jaka proponuja koncerny medialne (rzekomo stojace w obronie tworcow) przypominal by rozmowe w ktorej mozna uzywac tylko slow prawomyslnych -rok 1984 sie klania. Ludzie beda jednak uzywac internetu tak jak chca i tak jak uwazaja za moralnie zasadne.
      Kopiowanie tresci z internetu nie jest przestepstwem i zlodziejstwem wbrew temu co twierdzi gazeta, podobnie jak przekraczanie dozwolonej predkosci na drodze. Z tym ze lamania przepisow o ruchu drogowym ma daleko bardziej wieksze ryzyko i realne konsekwencje.
      A prawdziwi tworcy nie znikna z powierzchni ziemi nawet jesli o EMI Sony czy Agorze nikt juz nie bedzie pamietal.
      • ffamousffatman Re: koniec monopolu mediow internet jest wolny 29.04.09, 11:18
        Artykuł to bełkot prawny (a raczej należy go nazwać artykułem religijnym z
        wyznaniem podpartym "świectwami") a forum zaspamowane przez obrońców właścicieli
        praw podających się za "obrońców twórców". Twórcy? Co twórcy mają tu do
        powiedzenia? Twórcy wychodzą na scenę, grają i dostają za to pieniądze? Nie? A
        co mnie obchodzi, że eksgwiazda lat 60tych przepuściła swoje miliony a
        przydałyby się jej teraz pieniądze na hydraulika - nie widzę w tym też powodu
        płacić wnukowi jego producenta na prawników w sprawie rozwodowej.
        Moralność?
        Legalność?
        Mieć to można sznurek w kieszeni a reszta jest konwencją. Powiedzcie Indianinowi
        z 17w., że bizony są włanością federalną. Albo oskarżcie Bacha o użycie drugi
        raz tego samego tematu. Tematu, który i tak "ukradł" komu innemu. Nawet by was
        nie zrozumiał - komponował muzykę a nie melodyjki.

        PS: Jażeli nie mówimy o poglądach religijnych na "własność" a o twardej
        statystyce to właściciele powinni przyłączyć się do piratów - piraci to nadal
        ludzie kupujący więcej ich produktów niż inni.
    • Gość: Mario Zupełnie jakbym o sobie czytał! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:55
      Od polskiej TV robi mi się niedobrze. Antenę sat mam
      skierowaną na brytyjską Astrę (28°E) i też ściągam House MD, Dexter,
      i CSI w HD (pliki mkv). Anteny do niaziemnej TV nawet nie mam (kto
      by chciał oglądać to gó...). W ITV oglądam Britain's got talent,
      Kitchen Nightmares, The f-word, w Channel 4 oraz 4More Grand
      Designs. BBC HD tez mam. Nie znam żadnych polskich prezenterów i
      postaci TV, nie oglądam wstrętnych mord polskich polityków i jest mi
      z tym bardzo dobrze. Na abonament TV nigdy nie dam ani grosza.
    • welcometopoland Co za rasistowski artykul. Caly swiat ssa z netu ! 29.04.09, 10:55
      BO OD TEGO NET JEST !
      KRAJE ZACHODNIE SSAJA JESZCZE NAMIETNIEJ NIZ POLSKA BO .. MAJA LEPSZE LACZA !

      ZADNE FUJARY NIE ZATRZYMAJA POSTEPU I SILY NETU !
      A STARE GRUBE DYSTRYBUTORSKIE NAPCHANE DOLARAMI I SPEEDEM DOOPY BEDA MUSIALY
      CIUT SCHUDNAC I WYMYSLEC ALBO RYCZALT ALBO NORMALNE CENY (np. 1$ za film)
    • Gość: Siec Paskudna propaganda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:56
      Dlaczego, prosto z mostu nie napisza, ze 05.05.2009 parlament EU glosuje nad
      restrykcjami do dostepu do internetu czyli de facto cenzura rodem z Chin ?

      PR ruszyl zegnaj wolnosci slowa i dostepu do informacji.
    • wielki_czarownik A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 10:59
      A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy?
      Jest sobie serial, który w Polsce nie jest emitowany. Kowalski więc w TV serialu obejrzeć nie może (a jeżeli już to z 5 letnim opóźnieniem, o 2 w nocy i tylko pierwszy sezon). Tenże Kowalski więc chce serial kupić.
      Na stronie amerykańskiej owszem serial można legalnie i darmowo (lub za grosze) obejrzeć, ale tylko z terenu USA.
      Kowalski szuka więc strony, gdzie można serial legalnie ściągnąć - albo za niewielką opłatą (np. 2 PLN, możliwość oglądania odcinka przez 48 godz.) albo też za darmo ale z reklamami (dla reklamodawcy to nawet lepiej, niż w TV bo reklamy można dopasować indywidualnie). Ale takiej strony nie ma! Innymi słowy koncern mówi "Kowalski nie chcę Twoich pieniędzy".
      Co więc robi Kowalski? Ściąga z P2P. Pojawia się pytanie - czy on ukradł? Przecież on chciał zapłacić! Nikt jednak od niego pieniędzy nie chciał, więc o jakiej kradzieży mowa?
      Mądre zdanie słyszałem. "Pirat, to klient do którego nie potrafiliśmy dotrzeć".
      • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 11:03
        nie ma takiej mozliwosci = ebay. nie ma tak ze chcesz cos kupic atego nie ma
        chyba ze kupujesz z opoznieniem (wtedy to nie wina koncernu) albo zupelny staroc
        juz wykupiony.
        --
        kaczyzm:
        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
        • wielki_czarownik Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 11:20
          Na ebayu jest najnowszy odcinek House'a? Legalny?
          • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 11:25
            nie wiem nie ogladam seriali tego typu i nie szukam takowych na sieci. to jednak
            ze nie ma do kupienia czegos co jest przeznaczone do emisji telewizyjnej ( bo i
            tak braz dwa bedzie na dvd) nie znaczy ze masz prawo to sciagac z sieci. bo
            "chcesz obejrzec" ja tez wiele rzeczy chce, chce kolumny za 150k euro bo
            slyszalem jak graja ale n ie moge i co ? i spie spokojnie.
            --
            kaczyzm:
            -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
            -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
            • wielki_czarownik Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 11:31
              1. Ale to już zostało wyemitowane w TV.
              2. To można obejrzeć w necie za darmo pod warunkiem, że mieszka się w USA.
              3. Edycja DVD będzie za rok.
              A ja chcę obejrzeć teraz, tak jak widz w USA. Stoję i trzymam w ręku zwitek dolarów. Chcę kupić. Nie chcecie mojej kasy to spadajcie.

              A przykład z kolumnami zupełnie chybiony.
              • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 13:16
                ok masz pieniadze. nie mozesz kupic. a moze chcesz kupic cos czego nie ma w
                sklepie, bo dopiero leci w telewizj, i usprawiedliwiasz tym fakt ze sciagasz z
                sieci ? bo jesli tak to bez sensu. domagasz sie dostepnosci dobra wszelakiego w
                pelnym zakresie. to jak w tesco nie znajde grzybow chinskich do obiadu, a mam
                pieniadze i mam ochote je zjesc to co robie ? czekam az bedzie. to moze i ty
                poczekaj az sie pojawi na ebayu do kupienia w postaci edycji dvd. p2p lekarstwem
                na niecierpliwosc ? bez przesady.
                --
                kaczyzm:
                -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                • haldeman79 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 13:27
                  Pytanie raczej dlaczego serial nie jest dostępny w legalnej dystrybucji online
                  od razu dla całego świata?


                  PS: Dystrybucja chińskich grzybków vs. filmy czy seriale to nie najlepsze
                  porównanie.
                  • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 13:31
                    byc moze nie ale nie jest dobrze kiedyy u zalozeni nielegalnego sciagania z
                    sieci argumentem ma byc "bo ja chce teraz". producent ustala sprzedaz na
                    podstawie badan rynku. polska niestety z przychodem na glowe obywatela plasuje
                    sie daleko na swiecie w stosunku do krajow gdzie produkt mozna kupic od razu,
                    stad to wynika. bylo ile szumu o itunes i xbox live w polsce,z e niby kraj
                    drugiej kategorii. ekonomicznie ? nawet trzeciej ! producent robi badanie rynku
                    i stwierdza ze produkt sie nei bedzie sprzedawal bo ludzi eni stac, albo gusta
                    sa inne (a to tez badaja na podstawie ogladalnosci) i decyduje ze produkt bedzie
                    dostepnyz opoznienim, bo to rynek wtorny, nie przynoszacy znacznych korzysci. i
                    to ma byc usprawiedliwieniem na sciaganie z sieci ? to zwykly biznes.
                    --
                    kaczyzm:
                    -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                    -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                    • haldeman79 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 13:49
                      Obawiam się że nie zrozumiał Pan mojego pytania, nie mówimy o dystrybucji jakiś
                      tam grzybków, które trzeba odpowiednio zapakować, przewieźć z punktu A do B a
                      potem w punkcie B przechować. Udostępniając w sieci film producent z USA nie
                      musi inwestować żadnych dodatkowych pieniędzy aby gość z Polski mógł go sobie
                      ściągnąć za opłatą, elektroniczny pieniądz wszędzie ma ta samą wartość.
                      • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 13:52
                        oczywiscie ale nei udostepnia go z wielu powodow, powiedzmy ze glownym jest jego
                        badanie rynkowe i stwierdzenie ze polska nei jest dobrym odbiorca ze wzgledu na
                        zamoznosc obywateli. ponadto, za umieszczenie filmu w sieci producent placi w
                        formie oplat za serwer, strone i silnik umozliwiajacy kupno filmu. w dalszym
                        ciagu twierdze ze brak dostepnosci jakiegos medium na rynku polskim nie jest
                        usprawiedliwieniem sciagania tego medium z sieci. po to sa miedzynarodowe
                        serwisy jak boomkat, roughtrade czy inne (filmowych akurat nei znam a na pewno
                        sa) zeby mozna bylo kupowac film czy muzyke, trudno mi uwierzyc w argument ze
                        jak ktos chce cos kupic i ma pieniadze to nie jest w stanie tego nigdzie
                        znalezc. nie przy dzisiejszym rozwoju internetu.
                        --
                        kaczyzm:
                        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                        • wielki_czarownik Odpowiedz 29.04.09, 14:21
                          Odpowiedz mi na takie pytanie.
                          Skoro koncern nie sprzedaje danego serialu w Polsce, to jaką stratę ponosi, jeżeli Polacy go w sposób nieautoryzowany oglądają? Żadną! Więc o kradzieży nie ma mowy, bo żeby była kradzież, to jeden musi się wzbogacić a drugi musi stracić. Tu nie ma straty.
                          A jeżeli nie wierzysz, że w internecie czegoś nie ma, to proszę znajdź mi możliwość legalnego (może być odpłatne) obejrzenia w Polsce ostatniego sezonu dr House czy Battlestar Galactica. Nie ma! Wersja DVD nie jest dostępna, TV nie emituje, koncern nie pozwala bezpłatnie oglądać online ani też nie oferuje serialu na sprzedaż klientom z Polski.
                          Więc proszę powiedz co jest nagannego w obejrzeniu takiego serialu? Kogo okradam, z czego, kto przeze mnie traci itp.
                          Tylko proszę konkretnie, a nie "na pewno są".
                          • okulele99 Re: Odpowiedz 29.04.09, 14:33
                            pytanie zaiste chwytliwe i dajace mi do myslenia. ale, mozna go kupic w polsce.
                            niezaleznie od tego czy dystrybuuje go bezposrednio producent czy nie. mozna
                            nawet tutaj, za wiele nie szukalem
                            http://www.allegro.pl/item606272431_battlestar_galactica_complete_4_seasons_20_dvd.html

                            chyba ze mowisz o jakims najnowszym odcinku ktory dopiero jest emitowany w
                            telewizji w USA (ale chyba z tego co widze sa 4 serie tylko), nie znam tego
                            serialu. zastanawiam sie czy jesli serial jest na razie tylo emitowany w
                            telewizji, jakiekolwiek ogladanie go na sieci przyniesie straty producentowi.
                            przychodzi mi na mysl ze tak, bo kiedy po emisji najnowszej serii producent
                            wypuszcza ta serie w postaci boxu DVD te osoby ktora sciagnely wersje
                            telewizyjna wczesniej, nie musza go kupowac bo juz go maja. nie znam sposobu na
                            nieautoryzowane ogladanie, chyba ze mowisz o sciagnieciu wlasnie epizodu
                            nagranego w telewizji. tak czy siak, jak widac serial jest dostepny wiec co
                            teraz zrobisz. kupisz ?
                            --
                            kaczyzm:
                            -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                            -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                            • wielki_czarownik Re: Odpowiedz 29.04.09, 14:48
                              okulele99 napisał:

                              > pytanie zaiste chwytliwe i dajace mi do myslenia. ale, mozna go kupic w polsce.
                              > niezaleznie od tego czy dystrybuuje go bezposrednio producent czy nie. mozna
                              > nawet tutaj, za wiele nie szukalem
                              > http://www.allegro.pl/item606272431_battlestar_galactica_complete_4_seasons_
                              > 20_dvd.html

                              >

                              Nie manipuluj mój drogi. Nie manipuluj. To jest odsprzedaż z zagranicy. Nie kupisz w sposób normalny w Polsce. A ja nie mam zamiaru kupować gdzieś pokątnie na bazarze np. z tego powodu, że nie mam pewności, że to oryginalna kopia.

                              > chyba ze mowisz o jakims najnowszym odcinku ktory dopiero jest emitowany w
                              > telewizji w USA (ale chyba z tego co widze sa 4 serie tylko), nie znam tego
                              > serialu. zastanawiam sie czy jesli serial jest na razie tylo emitowany w
                              > telewizji, jakiekolwiek ogladanie go na sieci przyniesie straty producentowi.
                              > przychodzi mi na mysl ze tak, bo kiedy po emisji najnowszej serii producent
                              > wypuszcza ta serie w postaci boxu DVD te osoby ktora sciagnely wersje
                              > telewizyjna wczesniej, nie musza go kupowac bo juz go maja. nie znam sposobu na
                              > nieautoryzowane ogladanie, chyba ze mowisz o sciagnieciu wlasnie epizodu
                              > nagranego w telewizji.

                              Nie. Ja mówię o możliwości obejrzenia online jaką mają internauci w USA. Oglądasz bez możliwości ściągnięcia na dysk. W serialu są normalne reklamy. Jedyna różnica w stosunku do wersji TV jest taka, że masz pauzę i oglądasz kiedy chcesz.

                              tak czy siak, jak widac serial jest dostepny wiec co
                              > teraz zrobisz. kupisz ?

                              AKurat tego konkretnego nie - znudził mi się po 2 sezonie. Ponadto jak już mówiłem nie chcę być traktowany jak konsument 2 kategorii, który musi kupować towar pokątnie na bazarze, za cenę o wiele wyższą niż klient zachodni. Sorry.

                              > --
                              > kaczyzm:
                              > -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                              > -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                              • okulele99 Re: Odpowiedz 29.04.09, 14:52
                                teraz to ty manipulujesz. cytujac ciebie "plyta DVD nei jest dostepna w polsce".
                                ja ci pokazuje ze jest,a to i tak ze zle bo pokatny bazar. jak bazar. co za
                                roznica czy to jest przywiezione ze stanow czy algierii. jest na rynku polskim ?
                                jest. to jest normalna sprzedaz oryginalnych plyt. zdaje mis ie ze ty jestes
                                bardzo wybredny i ty chcesz kupowac tylko w sklepach plytowych i to jest
                                sedno twojego problemu. aha, BG ktory podales wczesniej jako przyklad
                                niedostepnosci, tak naprawde znudzil ci sie po 2 sezonie tak ? no prosze cie. i
                                mam teraz uwierzyc ze szukales serwisow gdzie mozna ogladac seriale placac za
                                nie karta ? bo twoim chytrym zabiegu z BG watpie ze szukasz czegokolwiek, ty
                                raczej widze oczekujesz na spelnienie swoich wybrednych zachcianek. jak
                                mozna allegro i norm,alnych sprzedawcow traktowac jako bazar drugiej kategorii
                                tego nei wiem, twoje ego jest doprawdy wieksze niz caly biznes filmowy hollywood :)
                                --
                                kaczyzm:
                                -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                • wielki_czarownik Re: Odpowiedz 29.04.09, 15:04
                                  okulele99 napisał:

                                  > teraz to ty manipulujesz. cytujac ciebie "plyta DVD nei jest dostepna w polsce"
                                  > .
                                  > ja ci pokazuje ze jest,a to i tak ze zle bo pokatny bazar. jak bazar. co za
                                  > roznica czy to jest przywiezione ze stanow czy algierii. jest na rynku polskim
                                  > ?
                                  > jest.

                                  Nagrana przez kolegę też jest na rynku polskim? Jest.

                                  to jest normalna sprzedaz oryginalnych plyt. zdaje mis ie ze ty jestes
                                  > bardzo wybredny i ty chcesz kupowac tylko w sklepach plytowych i to jest
                                  > sedno twojego problemu.

                                  Chcę kupować normalnie. Sorry, ale Allegro nie jest serwisem z którego korzystam. Chcę kupić w sklepie a nie w tym siedlisku oszustwa jakim jest Allegro. W sklepie - internetowym lub zwykłym. Dostać paragon albo fakturę, rękojmię itp. Korzystać z praw konsumenta a nie brać towar w ciemno od "niewiadomokogo". Kupić towar oficjalnie oferowany na rynku a nie przewożony w bagażniku samochodu.

                                  aha, BG ktory podales wczesniej jako przyklad
                                  > niedostepnosci, tak naprawde znudzil ci sie po 2 sezonie tak ? no prosze cie. i
                                  > mam teraz uwierzyc ze szukales serwisow gdzie mozna ogladac seriale placac za
                                  > nie karta ? bo twoim chytrym zabiegu z BG watpie ze szukasz czegokolwiek, ty
                                  > raczej widze oczekujesz na spelnienie swoich wybrednych zachcianek.

                                  BSG nie szukałem w necie wówczas. Szukałem House'a. Nie ma takiej opcji dla klientów spoza USA.

                                  jak
                                  > mozna allegro i norm,alnych sprzedawcow traktowac jako bazar drugiej kategorii
                                  > tego nei wiem, twoje ego jest doprawdy wieksze niz caly biznes filmowy hollywoo
                                  > d :)

                                  Po prostu można. Takie to dziwne, że człowiek chce wydać swoje pieniądze w cywilizowany sposób, bez kombinowania? Z fakturą czy paragonem, upewnić się że od tego zakupu zapłacony zostanie podatek, że otrzyma się rękojmię/gwarancję itp?

                                  > --
                                  > kaczyzm:
                                  > -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                  > -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                  • okulele99 Re: Odpowiedz 29.04.09, 15:35
                                    rozumiem wiec ze jestes wybredny. nie rozumiem ze traktujesz allegro jako
                                    siedzibe oszystwa. watpie ze w sklepie dostaniesz faktyre ma zakup boxu DVD.
                                    widze ze masz jakies obiekcje, ktore watpie ze wynikaja ze zlych doswiadzcen z
                                    allegro. jesli pelnoprawny, chroniony prawem i monitorowany serwis aukcyjny
                                    najpopularniejszy wpolsce, nazywasz siedliskiem oszustwa to jak z toba
                                    dyskutowac. jestes najzwyczajniej w swiecie wybrednym klientem ktory ma takie a
                                    nie inne widzimisie. ok, tylko nie pisz publicznie ze cos w polsce jest
                                    niedostepne, bo jest dostepne. i nei pisze ze wogole nei jest dostepne, bo jak
                                    nei wposlce, to gdzie indziej tez jest. gdybys nie byl pewien, prawa
                                    konsumenckie dotycza tez allegro. wiem bo zona kupowala tam rozne produkty i
                                    korzystala z praw konsumenta w ramach kilku zwrotow towarui obylo sie bez
                                    problemu. to ze jestes nieufny (zeby jeszcze bylo wobec czego) to jedno ale to
                                    ze masz widzimisie to inna sprawa, i tym bardziej nie usprawiedliwia to faktu ze
                                    korzystasz z p2p bo masz takie a nie inne zachcianki. rozumiem tez poniewaz moja
                                    zona kupowala na allegro i robi to polowa polakow, nei ejstesmy cywilizowani, i
                                    jak to nazywasz, kombinujemy ? zycze wiec ci szczescia w zyciu i zebys
                                    zawsze w zywilizowany sposob kupowal w sklepie (nei zapomnij o fakturach) i nie
                                    kombinowal. wszystko masz miec podane na tacy jak ty sobiwe wymarzysz. a jak
                                    nie, to p2p. doprawdy postawa godna nasladowania. i przepraszam sie w imieniu
                                    dystrybutora z USA ze dla ciebie jednego jedynego nie udostepnil mozliwosci
                                    obejrzenia dr. HOusa. przeciez ty chcesz.musisz miec. dzieki za rozmowe :)
                                    --
                                    kaczyzm:
                                    -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                    -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                    • wielki_czarownik Re: Odpowiedz 29.04.09, 15:51
                                      okulele99 napisał:

                                      > rozumiem wiec ze jestes wybredny. nie rozumiem ze traktujesz allegro jako
                                      > siedzibe oszystwa.

                                      Dlatego, że jest tam bardzo dużo naciągaczy, oszustów itp. Wystarczy poczytać prasę. Dzień w dzień łapią jakiegoś cwaniaka, który nie wysyłał towaru albo nie płacił zań podatków.

                                      > watpie ze w sklepie dostaniesz faktyre ma zakup boxu DVD.

                                      To źle wątpisz, bo sklep ma obowiązek wystawić dowód zakupu - paragon, lub na życzenie fakturę. Jeżeli tego nie robi, to łamie prawo podatkowe.

                                      > widze ze masz jakies obiekcje, ktore watpie ze wynikaja ze zlych doswiadzcen z
                                      > allegro. jesli pelnoprawny, chroniony prawem i monitorowany serwis aukcyjny
                                      > najpopularniejszy wpolsce, nazywasz siedliskiem oszustwa to jak z toba
                                      > dyskutowac.

                                      I co mi z tego monitoringu? Będe się 5 lat sądził o 2 płyty DVD?
                                      A co do oszustw i allegro... Wrzuć no sobie jeno w google 2 słowa - allegro oszust. 226 tysięcy stron.
                                      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,6515471,Sieciowy_zlodziej_w_policyjnej_sieci.html
                                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6461884,Oszukal_na_Allegro_trzy_razy_te_sama_osobe.html
                                      miasta.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,6435384,Kupowal_na_Allegro__Stracil_prawie_3_tys__zl.html
                                      A to bardzo zachęca do korzystania z Allegro
                                      www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,6526412,Allegro_gubi_dane_uzytkownikow_.html

                                      jestes najzwyczajniej w swiecie wybrednym klientem ktory ma takie a
                                      > nie inne widzimisie. ok, tylko nie pisz publicznie ze cos w polsce jest
                                      > niedostepne, bo jest dostepne.

                                      Nie jest. Jak już mówiłem przywożenie towaru w bagażniku przez pana Władka, to żadna dostępność. Płacę takimi samymi pieniędzmi co Amerykanin i chcę być równie uczciwie traktowany. Może Tobie nie przeszkadza bycie klientem 3 kategorii, ale mi tak.

                                      i nei pisze ze wogole nei jest dostepne, bo jak
                                      > nei wposlce, to gdzie indziej tez jest. gdybys nie byl pewien, prawa
                                      > konsumenckie dotycza tez allegro. wiem bo zona kupowala tam rozne produkty i
                                      > korzystala z praw konsumenta w ramach kilku zwrotow towarui obylo sie bez
                                      > problemu.

                                      Jak pokazują powyższe linki jest to rzeczywiście bez problemu. BTW czy Twoja żona dostała paragonik? Bardzo wątpię.

                                      to ze jestes nieufny (zeby jeszcze bylo wobec czego) to jedno ale to
                                      > ze masz widzimisie to inna sprawa, i tym bardziej nie usprawiedliwia to faktu z
                                      > e
                                      > korzystasz z p2p bo masz takie a nie inne zachcianki.

                                      Chęć bycia uczciwie traktowanym, to zachcianka?

                                      rozumiem tez poniewaz moj
                                      > a
                                      > zona kupowala na allegro i robi to polowa polakow, nei ejstesmy cywilizowani, i
                                      > jak to nazywasz, kombinujemy ? zycze wiec ci szczescia w zyciu i zebys
                                      > zawsze w zywilizowany sposob kupowal w sklepie (nei zapomnij o fakturach) i nie
                                      > kombinowal.

                                      Bardzo dziękuję. O fakturach nigdy nie zapominam. Wiesz czemu? Bo handel ma być uczciwy dla wszystkich. Dla mnie, dla sprzedawcy i dla państwa, któe pobiera podatki. Ty jak zaś widzę masz ciekawą wizję uczciwości. Pobieranie z P2P jest złe, bo okradasz (z czego?) koncern, ale kupowanie na Allegro bez płacenia podatków już jest dobre, bo okradasz "tylko" państwo? Z dwojga złego wolę okraść koncern niż własny kraj.

                                      wszystko masz miec podane na tacy jak ty sobiwe wymarzysz. a jak
                                      > nie, to p2p. doprawdy postawa godna nasladowania. i przepraszam sie w imieniu
                                      > dystrybutora z USA ze dla ciebie jednego jedynego nie udostepnil mozliwosci
                                      > obejrzenia dr. HOusa. przeciez ty chcesz.musisz miec. dzieki za rozmowe :)

                                      Chcę i muszę mieć. Nie chcą pieniędzy to ich strata.

                                      BTW gdzie napisałem, że ściągam z P2P?

                                      > --
                                      > kaczyzm:
                                      > -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                      > -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                      • okulele99 Re: Odpowiedz 29.04.09, 16:02
                                        tyle frontow.
                                        moja zona dostala paragony, a wtedy kiedy produkt byl wadliwy odsylala go w zwiazku z prawami konsumenta i dostawala zwrot pieniedzy. mam wrazenie ze to raczej w wiekszosci sklepow bylby z tym problem ze wzgledu na niepodbijanie kart gwarancyjnych, albo zly management placowek, co sie czesto zdarza ze o sadzeniu sie z media-sklepami nawet nie wpsomne, bo takie cos nie istnieje. rozumiem ze wolisz kupowac w sklepie, ale daj spokoj z tym wyszukiwaniem oszustow. kontaktujesz sie z klientem, wiekszosc sprzedawcow na allegro wystawia paragony i faktury VAT, nie wiem czy wiesz o tym.sankcje na allegro sa tymi samymi zankcjami jak w domach hanldowych i sklepach. roznica taka ze to nei budynek a strona na internecie. i ejszcze jedno, jesli wydaje ci sie ze na allegro towar wiezie wladek w bagazniku, a do sklepu limuzyna z szampanem, to gratuluje matrixa w glowie. ten sam pan wladek i ten sam statek przewoza towary do sklepow i domow handlowych i serwisow internetowych. a nawet wiecej, predzej sprzedajacy z allegro bedzie sie martwil o pozytywne opinie i spelnial twoje zachcianki niz sklep ktory ma cie w dupie, jak reszte tysiecznej klienteli ktora sie przewija codziennie. dalej uwazam ze masz jakies paranoiczne leki, twoja sprawa, ale nie pisz ze cos nei jest dostepne, albo ze allegro to nie normalna forma psprzedazy. to najnormalniejsza forma na swiecie. myslac jak ty musialbym zamieszkac w bunkrze bo jak wpisze swoje osiedle+kradzieze to sie pewnie okaze ze sami zlodzieje dookola.i nie wiem jak mozesz myslez ze jestes klientem 3 kategorii, skoro produkt jest dostepny w polsce do kupienia. ty pewnie chcesz jeszcze zeby ci hostessy masowaly nogi jak chodzisz po sklepie co ? pan wladek... dobre sobie.
                                        --
                                        kaczyzm:
                                        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                        • wielki_czarownik Re: Odpowiedz 29.04.09, 16:13
                                          okulele99 napisał:

                                          > tyle frontow.
                                          > moja zona dostala paragony, a wtedy kiedy produkt byl wadliwy odsylala go w zwi
                                          > azku z prawami konsumenta i dostawala zwrot pieniedzy. mam wrazenie ze to racze
                                          > j w wiekszosci sklepow bylby z tym problem ze wzgledu na niepodbijanie kart gwa
                                          > rancyjnych, albo zly management placowek, co sie czesto zdarza ze o sadzeniu si
                                          > e z media-sklepami nawet nie wpsomne, bo takie cos nie istnieje. rozumiem ze wo
                                          > lisz kupowac w sklepie, ale daj spokoj z tym wyszukiwaniem oszustow. kontaktuje
                                          > sz sie z klientem, wiekszosc sprzedawcow na allegro wystawia paragony i faktury
                                          > VAT, nie wiem czy wiesz o tym.

                                          Mój drogi nie wciskaj kitu. Skarbówka w Polsce właśnie zaczyna ścigać tych cwaniaczków sprzedających na Allegro.

                                          sankcje na allegro sa tymi samymi zankcjami jak
                                          > w domach hanldowych i sklepach. roznica taka ze to nei budynek a strona na inte
                                          > rnecie.

                                          Różnica jest taka, że sklep jest zarejestrowany, ma swój majątek, siedzibę etc. A sprzedawca na allegro to tylko jakiś nick i adres mailowy.

                                          i ejszcze jedno, jesli wydaje ci sie ze na allegro towar wiezie wladek
                                          > w bagazniku, a do sklepu limuzyna z szampanem, to gratuluje matrixa w glowie.
                                          > ten sam pan wladek i ten sam statek przewoza towary do sklepow i domow handlowy
                                          > ch i serwisow internetowych.

                                          Nie rozumiesz przenośni. Trudno.

                                          a nawet wiecej, predzej sprzedajacy z allegro bedz
                                          > ie sie martwil o pozytywne opinie i spelnial twoje zachcianki niz sklep ktory m
                                          > a cie w dupie, jak reszte tysiecznej klienteli ktora sie przewija codziennie.

                                          W przeciwieństwie do allegro sklep stał gdzie stoi i nie ma problemu z dotarciem do niego. Jak potem się sprawa rozwinie to inna bajka. W razie problemów wiadomo przynajmniej kogo skarżyć.

                                          d
                                          > alej uwazam ze masz jakies paranoiczne leki, twoja sprawa, ale nie pisz ze cos
                                          > nei jest dostepne, albo ze allegro to nie normalna forma psprzedazy. to najnorm
                                          > alniejsza forma na swiecie.

                                          Taka sama forma jak sprzedawanie elektroniki na giełdzie.

                                          myslac jak ty musialbym zamieszkac w bunkrze bo jak
                                          > wpisze swoje osiedle+kradzieze to sie pewnie okaze ze sami zlodzieje dookola.i
                                          > nie wiem jak mozesz myslez ze jestes klientem 3 kategorii, skoro produkt jest
                                          > dostepny w polsce do kupienia. ty pewnie chcesz jeszcze zeby ci hostessy masowa
                                          > ly nogi jak chodzisz po sklepie co ?

                                          Nie. Chcę być traktowany tak, jak konsument zachodni. Razem z pomocą techniczną, z paragonami, fakturami, obsługą posprzedażową, serwisem door-to-door itp. Płacę tyle samo (a nawet więcej) a więc mam być traktowany tak samo. Chcę kupować towar w normalnych, cywilizowanych warunkach od zaufanego sprzedawcy, który na żądanie okazuje certyfikat autentyczności danej kopii płyty czy serialu. Nie chcę zaś robić zakupów w elektronicznej wersji stadionu X lecia.
                                          Tobie nie przeszkadza bycie europejskim pariasem to OK. Mi przeszkadza.
                                          > --
                                          > kaczyzm:
                                          > -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                          > -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                          • okulele99 Re: Odpowiedz 29.04.09, 16:31
                                            dobra to powiedzmy sobie ze ja traktuje allegro jako normalna forme
                                            robienia zakupow bez wychodzenia z domu. mam (zona ma) osobiste
                                            doswiadczenia z allegro ktore udowadniaja ze jest to calkowicie
                                            normalna forma sprzedazy, w ktorej masz do czynienia z paragonami,
                                            fakturami. czesc dobr na allegro sprtzedawana jest jako dobra
                                            uzywane, co niektore sklepy robia rowniez. analogia do keirowcy jest
                                            taka, ze ten sam pan wladek o ktorym piszesz dowozi towar do sklepu i
                                            ten sam pan wladek dystrycuuje towar ktory sklepy sprzedaja na
                                            allegro. tak, duzo, coraz wiecej sklepow polsce ma swoje siedziby na
                                            allegro i normalnie sprzedaje produkty. zachodni klient o ktorym
                                            piszesz juz dawno poznal zalety kupowania z domu, i korzysta z ebayi
                                            i zmazonow juz od dobrych kliku lat. negujac to wiec sam odsuwasz sie
                                            od zachodniego modelu kupowania ktory jest coraz bardziej popularny.
                                            nie czuje sie pariasem i ze naleze do plebsu poniewaz allegro to
                                            oficjalna, normowana prawnie forma sprzedazy, naprawde. tak samo jak
                                            sklep ma prawo sprzedac towar wadliwy, tak samo na allegro pojawiaja
                                            sie wadliwe produkty. niestety z ekonomicznych wzgledow w jakich
                                            znajduja sie polacy zachodni dystrybutorzy traktuja nas gorzej, z
                                            opoznieniem itp. to wynika z ekonomii a nie rasizmu producentow.
                                            zdajac sobie z tego sprawe nie mozna tego trakwoac jako personalny
                                            prztyk w nos bo to nei oznacza ze jestesmy gorsi a jesli tak uwazasz
                                            to wynika to z kompleksow wedlug mnie. co innego rozumiec biznes i
                                            czym sie kieruja jego inicjatorzy a co innego osobiscie pojmowac
                                            reguly spzedazy w krajach europejskich. mysle ze wina jest tez po
                                            stronie kslepow ktore tak zachwalasz a ktore to widzac wyniki
                                            sprzedazy nie decyzuja sie dystrybuowac na polki produnktow malo
                                            chwytliwych - w tym drogich boxow DVD czy zachodnich plyt niektorych
                                            wykonawcow. allegor akurat tutaj okazaloby sie pomocne bo ma szeroka
                                            oferte (z fakturami i paragonami, sam sprawdz) ale jesliw tobie jest
                                            taka doza nieufnosci to co zrobic. innymi slowy, produkt jest an
                                            rynku i masz do niego dostep ale swiadomie go negujesz w zwiazku z
                                            niechecia do danej formy sprzedazy i przeswiadczeniem ze kady
                                            allegrowicz to kombinator i ze allegro to wirtualny stadion x-cio
                                            lecia. tak nie jest i ja cie nie przekonam, musisz przekonac sie sam.
                                            to jednak ze cos dostepne jest w sprzedazy ktora nie odpowiada tobie
                                            (pomijam argument ze to stadion z badziewiem) nie znaczy ze mozesz
                                            argumentowac ze czegos w sprzedazy nei ma, a to zrobiles. przejrzyj
                                            oferte allegro i zobacz ile sklepow tam sprzedaje a potem zrewiduj
                                            opinie o tym serwisie. i w dalszym ciagu uwazam ze personalnie
                                            odbierasz zwykly biznes i bezpodstawnie oczerniasz wszystkich ktorzy
                                            korzystaja z allego, w tym pewnie wiekszosc osob udzielajacych sie w
                                            tym watku.
                            • Gość: Bilbo Re: Odpowiedz IP: 83.101.72.* 29.04.09, 15:26
                              DVD zakupione w USA nie moga byc odtwarzane na czytnikach kupionych w Polsce.
                              DVD posiada cos co, sie nazywa regionalizacja. Plyty wydane na UE w UE, na
                              Azjae, w Azji, na USA w USA....


                              • okulele99 Re: Odpowiedz 29.04.09, 15:38
                                masz racje, tylko chyba siedzisz od kilku lat w domu i nie wiesz ze duza liczba
                                odtwarzaczy DVD posiada opcje odtwarzania wielu regionow DVD. cos mi sie zdaje
                                ze ta cala sprawa piractwa to nie piractwo ale zwykle malkontenctwo tych
                                wybrednych ktorzy wymyslaja problemy latwe do obejscia ale sa za leniwi zeby
                                szukac rozwiazan. wazne ze jest p2p. tym sie rozwiaze kazdy mini-problem. eh...
                                --
                                kaczyzm:
                                -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                        • haldeman79 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 14:33
                          Opłata za serwer itd. jest dużo mniejszą niż koszt klasycznej dystrybucji, to po
                          pierwsze, po drugie ten serwer już jest opłacany skoro ludzie w naszym
                          przykładowym USA mogą oglądać dany serial w sieci. Producent nie musiałby więc
                          nic dopłacać aby taką możliwość mieli ludzie nie tylko w Polsce ale w każdym
                          miejscu na świecie gdzie jest dostęp do sieci, jaki więc ma sens pisanie o
                          badaniach rynkowych?
                          • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 14:39
                            bo badania dotycza dystrybucji pakietu DVD a nie strony z serialem do
                            wykupienia. to dwie rozne rzeczy. ja nie mam nic przeciwko serwisom ktore mozna
                            oplacac, takie jak www.tv.com czy podobne. jestem tylko przeciwnikiem
                            usprawiedliwiania nielegalnego p2p tym ze w polsce cos nie jest dostepne. jak
                            widzisz, twoj ulubiony serial jest i to od reki a znalazlem go raz dwa wogole
                            nie znajac tematu. wiec jako fan powinienes sam sobie odpoweidziec na pytanie
                            czy faktycznie polska jest pustynia i nic na swiecie sie znalezc nie da, a to
                            jest jeden z twoich argumentow. co do reszty przyznalem ci racje.
                            --
                            kaczyzm:
                            -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                            -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                            • okulele99 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 14:44
                              dodam jeszcze tylko ze producent jesli stwirdzil ze w danym kraju serial mialby
                              niska sprzedawalnosc, nie udostepni go nawet do kupienia dla mieszkancow tego
                              kraju. pare lat temu paypal blokowal polskie karty kredytowe (co doswiadczylem
                              sam) bo polske mial na liscie potencjalnie niebezniepcznych krajow ze wzgledu na
                              internetowe oszustwa zwiazane z kartami. i co ? i nic. i teraz neima problemu,
                              ale to pokazuje ze producent robi co crobi na podstawie jakich przeslane, a nie
                              dla glupiego widzimisie. to tak odnosnie dostepu do ogladania w trybie pay per
                              view.
                              --
                              kaczyzm:
                              -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                              -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                              • Gość: Eee tam Okulele miałeś w ręku oryginalną płytę DVD? IP: 83.230.121.* 29.04.09, 15:23
                                Pewnie nie, bo wiedział byś, o czymś takim jak "Region DVD" Amerykańską płytę
                                kupioną na Ebay mogę sobie... powiesić na ścianie. No chyba że kupię kolejny
                                odtwarzacz... Druga sprawa to "jakość" polskich dystrybucji mającej się nijak do
                                DVd kupowanych np. w UK. O tym też powinieneś wiedzieć jako zwolennik oryginałów.

                                Wiem, wiem marketowe cuda mają region "0" i dadzą radę, ale to nie ta sama
                                jakość obrazu i dźwięku.

                                Ja chcę mieć to samo, co amerykanin, chcę tak samo jak on zapłacić za to. Ale
                                jak się koncerny na mnie wypinają to mam na kolanach błagać żeby raczyli mi coś
                                sprzedać?

                                • okulele99 Re: Okulele miałeś w ręku oryginalną płytę DVD? 29.04.09, 15:40
                                  nie, sciagaj z sieci.bo koncern cie nienawidzi i cie oszukuje.bo nie mozesz
                                  poczekac na wydania europejskie, musisz miec teraz zaraz juz.
                                  --
                                  kaczyzm:
                                  -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                  -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                                  • haldeman79 Re: Okulele miałeś w ręku oryginalną płytę DVD? 29.04.09, 15:50
                                    Czy naprawdę nie przeszkadza Panu bycie klientem drugiem kategorii? W czym nasze
                                    polskie pieniądze są gorsze? Dlaczego mogę mieć najnowszy telewizor LCD czy
                                    plazmę w tym samym czasie co Anglik czy Amerykanin a seriale czy filmy trzeba
                                    błagać lub zdobywać nie do kończ legalnie?
                                    • okulele99 Re: Okulele miałeś w ręku oryginalną płytę DVD? 29.04.09, 15:55
                                      taka miedzy nami roznica - ja zdaje sobie sprawe ze polska ze wzgledu na slaby
                                      przychod i ekonomie jest traktowana jako kraj drugorzedny, i wiem z czego to
                                      wynika. wiem ze to nie jest moja wina ze jest w kraju jak jest i tyle. i
                                      poniewaz wiem ze wynika to stcircte z ekonomii nie traktuje tego jak personalny
                                      przytyk. kwestia jest prosta, ile polak moze kupic plyt po pensji ? 5 razy mnie
                                      niz amerykanin. stad taki wniosek ze glownym zrodlem dochodu dystrybutorow jwst
                                      USa a inne rynki sa traktowane z przymruzeniem oka. to nie jest cos z czym
                                      czlowiek ma sie czyc zle to wynik ustroju politycznego i polskiej ekonomii. nic
                                      wiecej.jak wykazalem, filmy sa do zdobycia legalnie w polsce, na co slyszze ze
                                      ludzia chca ale teraz, a jak nei teraz to w sklepie a jak nei to to tamto a
                                      sramto. ja czekalem dlugo na edycje europejska twin peaks na dvd, czekam na
                                      druga serie, i jestem cierpliwy i wiem ze kiedys bedzie w sklepach.stawiam wyzej
                                      to niz bunczuczne zachowania i personalne traktowanie swiatowej ekonomii.
                                      --
                                      kaczyzm:
                                      -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                                      -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                            • haldeman79 Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? 29.04.09, 14:50
                              Wątek z Battlestar Galactica to raczej nie do mnie:) jednak co ja mogę dodać to
                              fakt że owszem jest on dostępny na DVD ale dopiero po zakończeniu sezonu, jeżeli
                              jest on wyświetlany tak jak inne seriale to mam do niego legalny dostęp dopiero
                              po roku od początku emisji, dystrybucja online nie wprowadza takich ograniczeń.

                              Ja bym tu raczej szukał problemu w fakcie że internet czyni odbiorce danej
                              treści bardziej równorzędnym partnerem.
                              Nie chce wnikać czy ściąganie z sieci filmów jest ok czy nie, na pewno jednak
                              rozwiązanie które całkowicie likwiduje tą możliwość nie jest najlepszym z
                              dostępnych.
      • Gość: sceptyk Re: A kiedy koncern nie chce moich pieniędzy? IP: 212.160.172.* 29.04.09, 13:24
        Zgadzam się w 100%
    • g00rek W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 11:01
      Polacy, Polacy. Ja mieszkam w Szwajcarii i tutaj też każdy ściąga - ściąganie
      jest tu legalne (udostępnianie nie). Ale przy serwisach typu rapidshare nic
      nie udostępniasz.

      Sprawa jest prosta - ja mógłbym zapłacić za serial. Ale nie mam gdzie!
      Chciałbym kupić legalnie możliwość obejrzenia go w oryginale. Nawet dzień po.
      Ale w telewizji n musze czekać na to cały tydzień. PRzy serialach gdzie na
      kolejny odcinek czekasz z wypiekami na twarzy (LOST, Heroes) to za długo. Ba,
      Heroes puszczani są z kilkutygodniowym opóźnieniem. Sorry, w erze internetu to
      jakaś masakra.

      A może tak wziąć przykład AppStore? Jakoś ludzie są chętni płacić małe
      pieniądze za kupienie aplikacji online. To samo z muzyką, wiele ludzi ją
      kupuje w ten sposób. Może czas się obudzić i zmienić sposób opłat? Może te
      miliony ściągające piracko razy 1 dolar to miliony dolarów? Nikt o tym nie
      pomyślał?

      Gdy gry kosztowały setki złotych to też je ściągałem. Teraz, gdy kosztują
      często poniżej 100 zł, wolę oczywiście tą grę kupić.

      I jeszcze jedno - droga gazeto, oraz inni. Nazywanie ciągle piratów
      komputerowych złodziejami, bandytami, rysowanie ich jako złych piratów z
      przepaską na oku i różne inne zabiegi, nie spowodują, że nagle ktoś w sobie
      obudzi wielkie poczucie winy. Ono będzie zupełnie inne niż w przypadku
      kradzieży tradycyjnej, bo nie kradniemy jedynej kopii - tak już jest i nie ma
      co zaklinać rzeczywistości. To zupełnie jak pisanie że ściąganie w szkole jest
      złe. Może w USA, może w UK. Nie w naszym kręgu kulturowym.
      • hoppke Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 11:41
        g00rek napisał:
        > A może tak wziąć przykład AppStore?

        No dokładnie. Niektórzy poszli w jego ślady (np. Amazon też sprzedaje już pliki), ale jest ciągle dużo miejsca na wbicie się z własną ofertą.

        A artyści mogą czerpać inspiracje z pomysłów takich jak np. "Ghosts" NIN...

        > Może te
        > miliony ściągające piracko razy 1 dolar to miliony dolarów? Nikt o tym nie
        > pomyślał?

        Wydaje mi się, że na razie ci, którzy mogliby tu coś zmienić wolą utrzymać (siłą) "stary ład". Bo to prostsze, niż zmiana modelu biznesowego (przy którym by trzeba więcej dla klienta zrobić, starać się i w ogóle myśleć).

        > Gdy gry kosztowały setki złotych to też je ściągałem. Teraz, gdy kosztują
        > często poniżej 100 zł, wolę oczywiście tą grę kupić.

        Ja gry nadal ściągam
      • marcinzet86 Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 12:03
        He najpierw słyszymy ze jestesmy krajem ktory ma najmniejszy dostep do sieci w
        europie i chca nam ten dostep poszerzyc. Teraz chca odciac, co jest? Nawet
        takiego prawa nie maja, to wbrew demokracji. Tak samo a nawet wiele wiecej
        sciagaja ludzie z innych krajow UE. To ze duzo sciagamy z sieci oznacza poprostu
        ze znaczna czesc ludzi w naszym kraju jest bardzo slabo wynagradzanych za swoja
        ciezka prace i chca i ch jescze za to wsadzic. A zreszta te multimedia w
        sklepach sa o wiele jeszcze za drogie w porownaniu do reszty krajow gdzie sie
        zarabia o wiele wiecej wiec czy u nas sie zakup oplaca? Na pewno nie. I
        ostatnie, nie jestesmy piratami, a jedynie sciagamy z sieci to co nas
        interesuje. W tym nie ma nic zlego. Mamy do tego prawo w dobie internetu. Na
        przykladzie ja prawie nic nie udostepniam z powodu kiepskiego wysyłu danych. Jak
        wiele prawnikow mowi... w tej sytuacji nie jestem piratem i wszystko robie w
        zgodzie z prawem wiec ?? Cały artykuł najwidoczniej jest robiony wylacznie dla picu!
    • Gość: emigrant W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: 81.170.4.* 29.04.09, 11:01
      Firmy nie chcą sprzedawać online Polakom a potem maja pretensje o ściąganie
      nielegalne. :) Zdaje się, że niedawno gazeta pisała o firmach np Apple nie
      pozwalających na zakup muzyki online z polskich adresów i nie przyjmujących
      naszych kart płatniczych. W Anglii film kosztuje od 3 funtów (15 złotych) u
      nas ile? Seriale koncerny sprzedają bez polskich napisów, tak że chwałą
      tłumaczom z hataka i innych stron bo te są przynajmniej przygotowane
      profesjonalnie.
      Pozdrawiam

      Ps. Nie ściągam gier, muzyki czy filmów ale bez napisów do seriali nie mogę
      się obejść bo potrzebuje dla rodziny. Internet szerokopasmowy potrzebny mi do
      grania (w legalnie kupioną grę) czasem do oglądania tv online
    • Gość: K W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.gdynia.mm.pl 29.04.09, 11:01
      Piractwem jest ZPAV/ZAiKS który kradnie na grube dupy prezesów 70% procent ceny płyty. Jezeli kosztuje ona 40 zł to koszt produkcji to 7 złotych, dystrybucji i promocji 3-5 złotych a reszta dla ZAiKS'u.
      • okulele99 Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 11:05
        znaczy ze artysta zrzeszony daje sie dmuchac i nie warto kupowac jego plyt skoro
        jest taki nierozumny. jakby byl w miare madry sam uruchomilby sprzedaz plyt
        tloczonych we wlasnym zakresie ( a to moze dzis kazdy bo tlocznie otworzyly sie
        na klienta detalicznego) i sprzedawanych we wlasnym zakresie na swojej stronie
        (ktora sam moze sobie zrobic).wszystko jest kwestia zrozumienia co sie kupuje i
        od kogo.
        --
        kaczyzm:
        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
        • Gość: magda Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 14:40
          A do kogo te płyty trafią, jeśli żadne radio ani muzyczna tv tego nie puści?
          Który sklep muzyczny będzie chciał sprzedawać muzykę, o której nikt nie słyszał?
          Mała grupa audiofilów (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), którzy zawsze
          "wynajdą" dobrą płytę nie wystarczy, żeby utrzymać cały zespół...

          W nawiązaniu do Twoich wcześniejszych wypowiedzi:
          ktoś stawia argument, że nie można legalnie zobaczyć serialu "chwilę" po
          amerykańskiej premierze, nawet jeśli się chce za niego zapłacić, na który
          odpowiadasz coś w rodzaju "serialami się akurat nie interesuję, ale to i tak
          kradzież".
          Nie ma ale, ktoś chce zmniejszyć zjawisko piractwa, to niech się najpierw dowie
          ode mnie "pirata", dlaczego to robię i postara się temu przeciwdziałać. Nie
          koniecznie mi przeciwdziałać, ale przyczynom, które mnie do tego przybliżają. To
          ja jestem problemem? Czy może obecna sytuacja jest problemem? Co da karanie
          takich "piratów"? Lepiej im pokazać, że ten problem można rozwiązać tak, by wilk
          był syty i owca cała.
          Każdej chorobie lepiej zapobiegać, niż ją leczyć. Kary nawet wysokie niczego nie
          zniwelują...
          • okulele99 Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 14:48
            pokaz mi gdzie napisalem ze serialami się akurat nie interesuję, ale to i tak
            > kradzież
            . przekrecasz moje wypowiedzi.ja jedynie staram sie zrozumiec
            producenta ktory ze wzgledu na badania rynkowe postanawia nie wprowadzac swojego
            produktu na rynek wogole, albo robi to wolniej. wiesz ze davidoff robi kilka
            marek papierosow i tylko czesc z nich jest sprzedawana w europie ? ze jacobs ma
            inen kawy dla roznych krajow europy ? ze koncerny stosuja tansze i lepsze
            polproduktu w zaleznosci od rynku docelowego ? na tej samej zasadzie dziala
            branza filmowa i muzyczna. to ze jakas plyta jest u nas dostepna z opoznieniem
            wynika z biznesowych zalozen labelu, to samo z filmami. przykro mi ze jako fani
            serialow nie macie mozliwosci sledzenia ich na rowni z obywatelami stanow, czy
            moze UK, ale to nie jest w dalszym ciagu usprawiedliwienie dla p2p. jak widac,
            seriale sa jednak u nas dostepne (vide Battlestar galactica), a jesli na cos
            trzeba poczekac, trudno. i prosze, nie przekrecaj moich slow o kradziezy bo to
            nikomu nie sluzy.
            --
            kaczyzm:
            -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
            -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
    • cassiel UE planuje ograniczenia w dostępie do sieci!! 29.04.09, 11:02
      głosowanie już 5 maja
      zaprotestuj!
      stopcenzurze.wikidot.com/
    • Gość: gnu Bo koncerny to złodzieje IP: 87.119.27.* 29.04.09, 11:02
      Pytacie dlaczego dak wielu ludzi łąmie prawa autorskie?
      Ostatnio zaszedłem do empiku w poszukiwaniu jakiejś ciekawej płytki, przglądając je znalazłem album z 1996roku w cenie 69zł! To jakaś kpina! Ktoś wspomniał, że można kupić tanio płyty, tak tylko co to za badziwie? Britney Spears? Doda? i inne lansowane komercyjne g..o? Jak ktoś lłucha ambitniejszej muzyki np. elektronicznej musi zapłacić za 1 płytę nawet 90-100zł, jak to się ma do zarobków w Polsce?Ta sama płyta w USA kosztuje.. 7 dolarów? Przykład Balligomingo.

      Inna sprawa, że często nie da się u nas kupić wielu albumów muzycznych..

      Co do seriali to proszę nie przywołujcie telewizji polskiej, bo to żenada. Jeżeli już kupią jakiś serial to:

      1. Długo po premierze światowej
      2, pokażą 1 albo 2 sezony i koniec, majągdzieś widzów
      3. pora emisji to 23.40, bo w najlepszym czasie antenowym emituje się Klan, Plebanie, i inne gó..o!

      I jak tu sie nie wnerwić? Czy to, że jesteśmy biednym narodem oznacza, że mamy być kulturalną pustynią wychowaną na debilnych teleturniejach, kretyńskich telenowelach i komercyjnej papce?
    • pj.pj Bzdurne wnioski z raportu 29.04.09, 11:08
      A czy ktoś z autorów tego raportu zastanowił się nad realnymi PRZYCZYNAMI tego
      stanu rzeczy? Jak zwykle wymyślacie nie wiadomo co, a powody są prozaiczne:
      denna telewizja w Polsce i brak pieniędzy.

      Dajcie nam dostęp, chociażby w abonamencie kablówki, do kanałów, które
      puszczają te seriale, wywalcie zarząd TVP i niech np. Dwójka kupuje na
      bieżąco to, co chcą oglądać ludzie na nieco wyższym poziomie niż fani Tańca z
      Gwiazdami i Kasi Cichopek, przekonajcie TVN czy inną stację komercyjną, że
      warto kupować autentyczne hity, przekonajcie wszystkie stacje telewizyjne w
      Polsce, że lektor to obciach - od razu zanotujecie drastyczny spadek
      piractwa.
      Tylko opóźnienie nie może przekroczyć, jak sądzę, dwóch tygodni,
      żeby ludziom przestało chcieć się ściągać.

      Osobiście nie znam nikogo, kto uważałby ściąganie za "styl życia". Znam
      natomiast mnóstwo ludzi, dla których po prostu polska telewizja nie jest opcją
      - sama z siebie nudna i żałosna, a jak już pokazuje coś ciekawego to z co
      najmniej rocznym opóźnieniem. A nieznajomość odcinka serialu to nie żaden
      "obciach" towarzyski, po prostu bez sensu jest nie móc poczytać forów
      poświęconych ulubionemu serialowi dlatego, że grozi to "spojlerami"
      .

      Na dodatek normalnie nie stać nas na kupowanie wszystkiego, co byśmy chcieli
      mieć, legalnie. Osobiście traktuję torrenty jako możliwość sprawdzenia, czy
      coś mi się spodoba, czy nie. Jeśli tak - i tak kupię legalną płytę (mam w
      rezultacie po kilkaset legalnych dvd z filmami i cd z muzyką, ulubione seriale
      też kupuję jak wyjdą, ale oglądam na bieżąco).
      • okulele99 Re: Bzdurne wnioski z raportu 29.04.09, 11:11
        przepraszam ze sie tak produkuje ale to niezwykle ciekawy temat. a wiesz
        dlaczego stacje telewizyjne beda promowac shit ? bo z danych OBOPu i
        ogladalnosci wynika ze 80& spoleczenstwa lubi taniec z gwiazdami a ogladalnosc
        tvp kultura jest niskim procentem ludnosci, wiekszosc woli chlam bo ma niska
        poprzeczke artystycznych wymagan, i dopoki tak bedzie dopoty telewicja bedzie
        sycila plebs popluczynam,i w stylu tancow na lodzie. w takiej sytuacji trudno
        oczekiwac naglej zmiany programowej i przestawienia na kulture wyzsza. popyt
        rzadzi podaza.
        --
        kaczyzm:
        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
        • Gość: gnu Re: Bzdurne wnioski z raportu IP: 87.119.27.* 29.04.09, 11:35
          okulele99 napisał:

          > przepraszam ze sie tak produkuje ale to niezwykle ciekawy temat. a wiesz
          > dlaczego stacje telewizyjne beda promowac shit ? bo z danych OBOPu i
          > ogladalnosci wynika ze 80& spoleczenstwa lubi taniec z gwiazdami a ogladalnosc
          > tvp kultura jest niskim procentem ludnosci, wiekszosc woli chlam bo ma niska
          > poprzeczke artystycznych wymagan, i dopoki tak bedzie dopoty telewicja bedzie
          > sycila plebs popluczynam,i w stylu tancow na lodzie. w takiej sytuacji trudno
          > oczekiwac naglej zmiany programowej i przestawienia na kulture wyzsza. popyt
          > rzadzi podaza.



          A to ciekawe. Wszyscy się smieją z Amerykanów jaki do głupi naród, ale mimo to w ich telewizji można zobaczyć mnóstwo ciekawych i ambitnych programów, podczas gdy my "mądrzy" Polacy musimy ogądać Cichopki i Jakie to melodie i Klany..
          Problem polega na tym, że polska telewizja sama lansuje to badziewie w najlepszym czasie antenowym.
          • okulele99 Re: Bzdurne wnioski z raportu 29.04.09, 11:43
            tak, ale to dlatego ze w stanach jest ponad 200 milionow ludzi i procentowo
            odsetek tych ktorzy chca czegos wiecej niz taniec z gwiazdami jest wiekszy. stad
            wynika popyt. niestety ale polacy nie sa znani z zamilowania do kultury
            wyzszej.u nas trzeba igrzysk i chleba.ja tez cierpie bo telewizja mi nie oferuje
            tego co chce.ale to mnie nie usprawiedliwia jesli kiedykolwiek zdecydowalbym sie
            na sciaganie czegokolwiek z sieci.
            --
            kaczyzm:
            -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
            -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
            • Gość: gnu Re: Bzdurne wnioski z raportu IP: 87.119.27.* 29.04.09, 11:50
              Telewizja publiczna zdaje się powinna spełniać misję prawda? A Klan, Moda na suck ces raczej do tej misji nie należą. To wg ciebie, skoro nie ma możliwości legalnego dostępu do dóbr kultury należy poprostu nic nie oglądać, nic nie słuchać? Twoim tokiem myslenia społeczeństwo za 50 lat będzie jeszcze bardziej uboigie emocjonalnie, to będzie społeczeństwo ograniczonych umysłowo debili wychowanych na komercyjnej papce przy poklasku złodziejskich koncernów i Zaiksu, brawo, tego nam trzeba.
              • okulele99 Re: Bzdurne wnioski z raportu 29.04.09, 11:52
                tego nie powiedzialem i zdaje sobie sprawe ze przy tym postepie niedlugo bedzie
                totalna lipa. ale czy uwazasz ze sciaganie z sieci cokolwiek zmieni ? moze
                lepiej wymyslic jakies petycje, protesty, zeby ludzie sie ruszyli ? przeciez
                telewizja ma jeszcze bardziej w dupie to ze coraz wiecej ludzi sciaga z sieci.
                to zadne rozwiazanie.poza tym, legalny dostepn jest, czasami z opoznieniem,
                czasami to kosztuje, ale tak jest swiat skonstruowany.
                --
                kaczyzm:
                -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
                • Gość: gnu Re: Bzdurne wnioski z raportu IP: 87.119.27.* 29.04.09, 12:04
                  Oczywiście,że wolałbym aby ta sprawa była rozwiązana w cywilizowany sposób, z tym, że żadne protesty i petycje nic nie dadzą. To musiało by być na skalę masową, co w dzisiejszych czasach jest praktycznie niemożliwe.

                  Wracając do telewizji, wg mnie jednego z głównych winowajców obecjen sytuacji. Wg mnie cały zarząd i rada programowa pobinna wylecieć na zbity łeb bo to co oni wyprawiają to katastrofa. pamiętam jak w latach 90 wyglądała ramówka tvp, i jak sobie przypomne to mi się łezka w oku kręci: Telewizja Edukacyjna- całe pasmo pełne programów dokumentalnych i popularno-naukowych, dosłownie całe popołudnia, seriale też byly ciekawsze. Dziś całe popołudnia lecą powtórki telenowel z dnia poprzedniego.. Wiesz ile ciekawych programów jest nadawanych w najlepszym czasie antenowym?...ani jeden! właśnie tak. oto przykładowy wykaz:

                  15:40
                  Przebojowa noc
                  prow.: Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, Radosław Brzózka
                  15:55
                  Moda na sukces
                  odc.: 4333
                  15:25
                  Młoda godzina
                  odc.: 3/19
                  Eerie, Indiana, czyli dziwne miasteczko
                  15:55
                  Moda na sukces
                  odc.: 4335
                  15:55
                  Jedynka w ogrodach
                  Film dokumentalny
                  16:05
                  Moda na sukces
                  odc.: 4337
                  15:15
                  Ojciec Mateusz
                  odc.: 9/13
                  Aktor
                  16:05
                  Moda na sukces
                  odc.: 4339

                  16:20
                  Moda na sukces
                  odc.: 4334
                  16:45
                  Celownik
                  Reporterzy pokazują życiowe problemy zwykłych ludzi, którzy próbują sobie radzić z rzeczywistością.
                  17:00
                  Teleexpress
                  Magazyn informacyjny
                  16:20
                  Moda na sukces
                  odc.: 4336
                  16:45
                  Celownik
                  Reporterzy pokazują życiowe problemy zwykłych ludzi, którzy próbują sobie radzić z rzeczywistością.
                  17:00
                  Teleexpress
                  Magazyn informacyjny
                  16:30
                  Moda na sukces
                  odc.: 4338
                  17:00
                  Teleexpress
                  Magazyn informacyjny
                  16:30
                  Moda na sukces
                  odc.: 4340
                  17:00
                  Teleexpress
                  Magazyn informacyjny
                  17:00
                  Teleexpress
                  Magazyn informacyjny

                  17:20
                  Temat dnia
                  Magazyn publicystyczny
                  17:35
                  Klan
                  odc.: 1676
                  18:00
                  Jaka to melodia?
                  teleturniej
                  prow.: Robert Janowski
                  17:20
                  Temat dnia
                  Magazyn publicystyczny
                  17:35
                  Klan
                  odc.: 1677
                  18:00
                  Jaka to melodia?
                  teleturniej
                  prow.: Robert Janowski
                  17:20
                  Jedynka w ogrodach
                  Film dokumentalny
                  17:35
                  Klan
                  odc.: 1678
                  18:00
                  Jaka to melodia?
                  teleturniej
                  prow.: Robert Janowski
                  17:20
                  300% normy
                  teleturniej
                  prow.: Maciej Orłoś, Joanna Jeżewska
                  18:00
                  Młodzi muszkieterowie
                  odc.: 2
                  17:20
                  Doręczyciel
                  odc.: 10/14
                  Kinderbal
                  18:10
                  Jaka to melodia?
                  teleturniej
                  prow.: Robert Janowski

                  18:30
                  Plebania
                  odc.: 1288
                  18:55
                  300% normy - pytanie 34
                  teleturniej

                  prawda, że ciekawe?
                  • okulele99 Re: Bzdurne wnioski z raportu 29.04.09, 13:19
                    Oczywiście,że wolałbym aby ta sprawa była rozwiązana w cywilizowany sposób, z t
                    > ym, że żadne protesty i petycje nic nie dadzą. To musiało by być na skalę masow
                    > ą, co w dzisiejszych czasach jest praktycznie niemożliwe.


                    jesliz zalozenia stwierdzasz ze to nic nie da to faktycznie to porywanie sie z
                    motyka na slonce. naprawde wystarczy aby ogladalnosc spadla, ale do tego trzeba
                    by przekonac ludzi a ci, z lnistwa, wola wlaczyc tv bo cos tam leci w tle. na
                    spoleczenstwo slabo wyrobione w kwestii gustu lekarstwa nie ma niestety.
                    --
                    kaczyzm:
                    -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
                    -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
      • Gość: gnu Re: Bzdurne wnioski z raportu IP: 87.119.27.* 29.04.09, 11:28
        Zgadzam się w 100%! Jak popatrzę co się wyprawia w telewizji to mnie krew zalewa. W USA nie ściągają seriali na potegę bo: Mają FOX, mają CBS i UPN, na których można oglądać najnowsze seriale. My mamy TVP i Rysia z Klanu. Ja lubię oglądać Family Guy, w jakiej polskiej stacji ten serial jest nadawany?.. a w żadnej? No to może.. Battlestar Galactica? no też nie.. w prawdzie tvp pokazała 1 sezon o wspaniałej porze 23.45 po czym wypięła się na widzów. Ciekawe dlaczego nie pokazali reszty serialu? Proste, oni kupili tylko 1 sezon! dziadostwo!!!
      • Gość: last train Re: Bzdurne wnioski z raportu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.09, 11:58
        Raczej dubbing to obciach.
    • Gość: JaNkos W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: 93.179.216.* 29.04.09, 11:11
      jako ze jestem roztrzepanym człowiekiem,poszedłem do wypożyczalni kiedyś jak
      głównie filmy oglądało się na VHS i był hit Park Jurajski na półce obok leżał
      film Park Jajcarski napisany takimi samymi literami takim samym kolorze,nie
      zwróciłem uwagi na druga część tytułu no i w domu okazało się co przyniosłem i w
      ten sposób zostałem zrobiony w Bambuko tak ze więcej u oszusta
      (wypożyczalnia)nic nie brałem.
      ++++++++++++++++++++++++++++++++
      Joanna. z artykułu niech znajdzie chłopa a nie ogłada durne seriale.
      • ffamousffatman Re: W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej 29.04.09, 11:20
        albo dziewczyne
    • Gość: eMTe Ja się ludziom nie dziwię, że ściągają IP: *.chomiczowka.waw.pl 29.04.09, 11:14
      Byłem ostatnio w kinie w ten weekend. Pierwsze co rzuciło sie w oczy, a właściwie w uszy, to trójka młodzieży która urządziła sobie party z niezdrową żywnością. Cały czas chrupali jakieś chrupki - trzy chrupiące mordy skutecznie odciągały moją uwagę od filmu. Kino oczywiście łase na wszelkie wpływy nie wprowadzi seansów z żarciem i bez żarcia.

      Po drugie reklamy - do tej pory byłem przekonany, że istnieją dwa modele zarobkowe, albo płacę albo oglądam reklamy. Otóż w kinie płaci się za oglądanie reklam, których nie można wyłączyć, przewinąć, nie można wyjść do innego pokoju, ani ściszyć odbiornika. Przyznam, że dawno w kinie nie byłem i poczułem się trochę potraktowany jak bydło.

      Domyślam się, że ściągane filmy nie mają reklam, ani odgłosów chrupiących mord. Po trzecie - ceny wydań DVD są za drogie, 70 zł za film to gruba przesada. Można się kłócić czy piractwo napędza wysokie ceny, czy wysokie ceny napędzają piractwo (ja sądzę, że to drugie). Jedno jest pewne: to się nie zmieni, dopóki kina i wytwórnie nie zaczną traktować ludzi poważnie.
      • Gość: Bilbo Re: Ja się ludziom nie dziwię, że ściągają IP: 83.101.72.* 29.04.09, 14:45
        > Domyślam się, że ściągane filmy nie mają reklam, ani odgłosów chrupiących mord.
        > Po trzecie - ceny wydań DVD są za drogie, 70 zł za film to gruba przesada.

        Najbardziej mnie denerwuje, kiedy kupuje film i na plytce pierwsze co widze, to
        reklamy!!!!!! Nosz!
    • gobi05 rzetelność dziennikarska 29.04.09, 11:24
      >>(...) internet jest wielkim hipermarketem
      z filmami, muzyką, serialami, książkami,
      grami komputerowymi, oprogramowaniem.
      Hipermarketem, z którego wychodzą,
      kasę omijając szerokim łukiem.<<

      Licentia poetica autorów jest niestety nietrafna.
      Internet należy porównywać nie do hipermarketu,
      ale do bazaru. Oto przestrzeń należąca do miasta,
      księcia lub innego władcy jest udostępniana
      LUDZIOM w celu spotkania.
      Koncerny próbują UKRAŚĆ nam Internet, który od
      początku swego istnienia był przestrzenią publiczną.

      Teraz Gutek przychodzi do nas i mówi "to moje",
      "to mój sklep, dlaczego dzielicie się tutaj
      utworami, nie wolno!". Ale to nie ja jestem złodziejem,
      lecz on.
      Do tego przestępczego procederu dołączyła Gazeta.

      Redaktorzy piszą >>w ub. r. z sieci pobrano nielegalnie
      40 mld utworów, alarmuje Międzynarodowe Stowarzyszenie
      Przemysłu Fonograficznego (IFPI)<< i nawet nie zająknie się,
      że IFPI wypisuje bzdury nie dbając nawet o literę prawa,
      bo nie ma możliwości sprawdzić ile zostało pobranych
      _nielegalnie_. Gdyby kłamstwo było przestępstwem, IFPI
      nie wypłaciłoby się z grzywien.

      Dalej: >>poziom piractwa w Polsce wynosi 57 proc.<< - może
      dlatego, że w Polsce ściąganie nie jest nielegalne? Hehehe

      >>Straty producentów w Polsce wyniosły w zeszłym roku
      580 mln dol.<< - to nie są straty panowie redaktorzy!
      Nie można utracić czegoś, czego się ani przez moment
      nie posiadało! Uczcie się polskiego Grynkiewicz, Miączyński.

      >>39 proc. Polaków ogląda seriale w sieci<< - czyżby
      chodziło o usługę LiveTV? Bo jeśli o odtwarzanie na własnym
      komputerze, to już nie jest "w sieci". Redaktorzy to dyletanci.

      Cieszę się, że autorzy wspominają o książce Lawrence'a Lessiga
      "Wolna kultura". To ważne dzieło, ciekawe czy sami cokolwiek
      z niego zrozumieli?

      >>Wokół ściągaczy powstała już nawet cała "obsługa serwisowa"<<
      to kolejne kłamstwo miniaturowych móżdżków. To nie jest serwis,
      czyli usługa (płatna), ale współdziałanie przyjaciół. To, że
      często nie widzieli się nawet w realu, nie ma wielkiego
      znaczenia - połączyło ich wspólne hobby, udział w kulturze.
      Zwyczajni ludzie pomagają za darmo, tłumaczą za darmo,
      pożyczają za darmo.

      >>średnio co trzeci bajt na służbowych komputerach
      to nielegalne treści<< - nie mogę w to uwierzyć!
      Znam dobrze dwie (może trzy) instytucje i wiem
      na pewno, że nie ma tam nielegalnego oprogramowania
      oraz nie przechowują danych pobranych przez P2P.
      Chciałbym podkreślić, że firmy w rodzaju AuditPro
      są wzywane na podstawie donosów, czyli widzą
      sprawy legalnych treści w postaci cyfrowej mniej-więcej
      tak, jak onegdaj widział Kinsley życie seksualne
      na podstawie badań ludzi z zaburzeniami.
      Opinii Karmolińskiego - pracownika, motywowanego
      materialnie nie można brać poważnie, proszę zapytać
      jakiegokolwiek naukowca!

      >>Koncerny od lat próbują walczyć z internautami
      paragrafami.<< - to stwierdzenie podoba mi się
      bo jest blisko prawdy.
      >>Coraz więcej treści przenosi się do Internetu (...)
      - przekonuje śmiertelnie serio Patrycja Gołos
      z UPC<< Ależ ta pani ma rację. Internet zmienił
      nie tylko relacje międzyludzkie i ekonomię.
      Zmienia się cała kultura.
    • Gość: gnom W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:29
      "Artykuł tendencjonalny".

      Gdyby można byłoby oglądać seriale, nawet przerywane reklamami (nawet
      polskimi) na jakimś serwisie internetowym nikt by nie ściągał filmów z sieci.
      Da się to zrobić (polskie reklamy do hamerykańskich produkcji) trzeba tylko
      chcieć i myśleć

      Tu spamerski link
    • pilot_prix Za tytuł na głównej stronie "Polak to pirat" 29.04.09, 11:40
      gazetę.pl powinno się podać do sądu za obrazę narodu. Mam nadzieję, że w
      wolnym czasie portal ten czytają też prokuratorzy, więc z urzędu mogliby
      wszcząć postępowanie.
      • charliefrown GW: Polak=pirat, antysemita ... 29.04.09, 11:55
        wpisujcie swoje propozycje,
        • Gość: PW! Homofob IP: 192.16.134.* 29.04.09, 12:51
          Homofob, rusofob, zascianek chory z nienawisci...
      • cyklista Jak Gazeta zaczyna pisać o piractwie, 29.04.09, 12:14
        robi się gnój. Nie pamiętam jednego artykułu na ten temat, który trzymał by
        jakiś poziom rzemiosła dziennikarskiego. Właściwie dotyczy to wszystkich tekstów
        o technologiach.
    • Gość: basia172 W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.chello.pl 29.04.09, 11:42
      Ciekawe z jakich powodów providerzy internetu mieliby odcinać użytkowników? Jak
      odetną te sześc milionów którzy pobierają pliki P2P to nie będa mieli klientów.
      Gdzie tu logika i ekonomia?
    • Gość: Farsa Niezla kpina IP: 80.50.235.* 29.04.09, 11:47
      Pewnie Rapid, Piratebay czy Filelist powstaly tylko z mysla o Polakach i tylko Polacy z nich korzystaja. Co za pieprzenie.
    • bling.bling artykul fekalny -sponsor szamba 29.04.09, 11:56
      Szambo -to propozycja monopolu mediow. Ty widzu, sluchaczu czy czytelniku mozesz tylko decydowac o rodzaju goowna.
      To jak: Doda czy Mandaryna?
      Fakty czy Wiadomosci?
      Klan czy Na Wspolnej
    • Gość: T W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:56
      Można mieć różne zdanie na temat zakresu ochrony praw autorskich i strat
      ponoszonych przez uprawnionych z powodu ściągania plików. Nie można natomiast
      podawać oczywiście nieprawdziwych informacji i do tego grozić prawem karnym.
      Zgodnie z absolutnie dominującym poglądem znawców prawa autorskiego
      ściąganie, któremu nie towarzyszy równoczesne udostępnianie utworów, jest w
      Polsce legalne (art. 23 pr.aut.) poza przypadkiem programów komputerowych, co
      do których dozwolony użytek jest wyłączony. W prawie polskim nie obowiązuje
      wymóg, aby kopia "źródłowa" była legalna (odmiennie niż np. w Niemczech czy
      Finlandii, a podobnie jak w Holandii, gdzie taki wymóg rozważano, ale
      zarzucono).
    • Gość: gość W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: 217.153.205.* 29.04.09, 11:59
      Piracwo było, jest i będzie. I nie pomogą tu żadne prawne retorsje czy techniczne zabezpiecznia w stylu kontrowersyjnego DRM, tylko zmiana podejścia - pirat to nie złodziej tylko potencjalny klient.
      Po prostu dać człowiekowu wybór - albo kupujesz gre, film, program albo ściągasz za darmo ale co pół godziny musisz obejrzeć blok reklamowy (warunkiem skorzystania z takiej usługi byłby dostęp do sieci). W sumie fajnie by wyglądało - pocinasz np w Wiedźmina, kulminacyjny moment jakiegoś pojedynku a tu pojawia się reklama płatków śniadaniowych czy proszku do prania.
      Zdaje sobię sprawę, że grupy scenowe w kilka chwil wyprodukują programiki umożliwiające ominięcie tego "zabezpieczenia" ale to już inna para kaloszy.
      Sam nie jestem święty i ściągam Prison Break ale serial tak mi sie spodobał, że kupiłem sobie, na razie dwa sezony, na DVD.
    • naprawdetrzezwy Tak, producenci muszą zmienić nawyki. 29.04.09, 12:06
      Skończyło się kozakowanie i zbijanie fortun.
      Teraz pieniądze będą szły w znacznej części do artystów.
      To musi boleć tych, którzy zdzierali ze wszystkich pieniądze
      latami...
      • cyklista Mafia czuje że zbliżają się kłopoty, 29.04.09, 12:27
        mafia próbuje się bronić. I aparat państwowy, w tym policja przez jakiś czas
        mafii pomaga. Nic nowego, tak było zawsze.
    • Gość: joly roger W sieci piratów - Raport Gazety Wyborczej IP: *.icpnet.pl 29.04.09, 12:08
      Kasa, kasa, kasa

      Wciąż im za mało...

      Gdyby chociaż tracili , ale jak na razie to są na plusie i jeszcze narzekają ,
      że ludzie nie chcą płacić za przeładowane reklamami jednorazowe wyroby
      "rozrywkopodobne"...

      już nie wspominając o kochanych politykach co się ślinią na na te wszystkie vaty
      - sraty , więcej byłoby pieniążków do trwonienia na wojenki i posadki...


      na szczęście struktura interentu wymknęła się władzom i bankierom wszelkiej
      maści spod kontroli ( żałują tego , oj żałują, nadrobić by chcieli bardzo)

      a to co nazywacie piractwem i kradzieżą to największa rewolucja kulturowa jaka
      się wydarzyła od czasów druku i olbrzymi cywilizacyjny krok dla milionów ludzi
      na świecie - swobodny dostęp do wytworów kultury - nieuzależniony od statusu
      majątkowego, cenzury i woli polityków...


      a że bogaci nie zarabiają na ty jeszcze więcej? w dupie ich mam !

      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka