Gość: autor IP: *.chello.pl 06.05.09, 21:47 Poszło o kontrakt z firmą szkoleniową, której współwłaścicielem przed laty był jej życiowy partner dlaczego wyborcza dla zwykłych ludzi używa słowa "konkubent" a dla prezesów "parter życiowy"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sop3 Wiadomo wszyscy .... 06.05.09, 21:53 ...ku... i złodzieje,nie wyłączając nas/(LADY PANK) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Dlaczego prezes nie powiedział o swoich stratach? 07.05.09, 07:33 Dlaczego nie powiedział o kredycie kilku mld EUR na 0,7%, który udzielił Unicredito? Straty tej Niezgody to przy tym mały pikuś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikało wszystkich ludzi z BPH szykanują w Pekao IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 14:45 znam przypadek faceta, którego jakiś bezmózgowiec z Pekao tresował przez 6 miesięcy aż wreszcie zmusił do odejścia z 8000 ludzi, którzy przeszli z BPH nie został nawet 1000 Odpowiedz Link Zgłoś
areabis Oczywiste , że baba finansowała kochasia 06.05.09, 21:57 kosztem depozytariuszy i ciułaczy . Oni powoedzieć , dlaczego nie mają oprocentowania na kontach . Właśnie dlatego !!! Jest jeszcze drugi bank , który rżnie głupa i też dopłacił do tego gorącego romansu . No i co ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f451 nie aż tak oczywiste... IP: *.aster.pl 07.05.09, 07:59 mam tylko trzy pytania: - czy bank zamawiał potrzebne pracownikom szkolenia? - czy szkolenia były realizowane na odpowiednim poziomie? - czy cena szkoleń była rynkowa? jeśli na wszystkie te pytania odpowiedź brzmi tak, to nie widzę powodu do rozstrzelania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kij Re: Oczywiste , że baba finansowała kochasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 10:00 Są w Polsce ludzie którzy zarabiają straszne pieniądze , państwu nie przynosząc żadnych korzyści . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Oczywiste , że baba finansowała kochasia IP: *.ip.netia.com.pl 07.05.09, 11:30 Ludzie mają pracowac nie dla państwa tylko dla siebie. Dla państwa pracują niewolnicy w satrapiach. Pani prezes powinna była dywersyfikować dostawców lub zgłsic, że jest w konflikcie interesów i nie brać udziału w wyborze firmy szkoleniowej, Ale do tego trzeba mieć kregosłup a w korporacji na pewnym szczeblu jest o to bardzo trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Niezgoda Rujnuje 06.05.09, 22:00 Jak Powszechnie Wiadomo - Zgoda Buduje, Niezgoda Rujnuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Love story z bankiem w tle IP: 89.108.247.* 06.05.09, 22:02 A nie wydaje wam się, ze tak wysoka pensja, jak na zwykłą kadrową, zakrawa o kpine? Grunt, ze bank podwyższa opłaty za prowadzenie kont, więc na wypłaty dla kolejnej biurwy z dobrymi plecami kasa będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Re: Love story z bankiem w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 10:13 Ale 4 czerwca będziemy obchodzić dzień Wolności . Za to że sekretarz KC PZPR tow Jaruzelski został prezydentem , SB-cy dalej mają sie lepiej od swoich ofiar , Sekretarz KCPZPR tow Kwaśniewski dwie kadencje prezydentem , Polska została okradziona , sprzedana tylko że zamiast pieniędzy ze sprzedaży , są długi . Ilu ludzi popełniło samobójstwa z tej radosnej wolności ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Love story z bankiem w tle IP: *.adsl.hansenet.de 06.05.09, 22:15 i ponownie po rogach,czy jest w kraju jakas mala instytucja ktora by nie kradla?.Takiego zlodziejstwa jakie jest za tego nierzadu nie bylo nawet za PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiezyc Bielecki Ty sprzedawczyku! Już nawet nie masz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.09, 22:26 swojego zdania! Chcieliscie wrzucic Wlocha na stanowisko Kaski i potrzebny był pretekst. Jeden wielki stek bzdur, i stawiam 100 dolcow ze nie pojdziecie z tym do prokuratury. i powiem wiecej nastepnym bediesz Ty Krzysiek bo Włosi nie chca Polaczków w zarzadzie. A na pewno nie chca niezależnych Polaków jak Kaska. Odpowiedz Link Zgłoś
tow1sekr Re: ę ą 08.05.09, 01:24 Kolejna wypowiedź zestresowanego byłego pracownika BPH. Cały ten szemrany BPH to kultura korporacyjna "przez ę i ą". Całą tą swoją kulturę korporacyjną z damą kamelową na czele wsadźcie sobie do pupy. Aktywność tego grubaska ze swoim play boyem kammelem to klasyczny przykład nepotyzmu. Okazuje się, że BPH, to był taki matecznik kombinatorskich układów, z którymi Pekao robi porządek. Pekao to przykład tradycyjnej bankowości, z ponad 80letnią tradycją, przywiązanie do pewnych zasad i dbanie o dobro klienta, a nie o dobro członków zarządu (np. niezgodnej) W tym BPH to były przekręty zarówno damy kamelowej, jak i w Oddziale w Lublinie (na wiele milionów złotych klientów). Przejęcie BPH przez Pekao to był bardzo dobry krok w kierunku uzdrowienia polskiej bankowości. PS. Ciekawe dlaczego o tej grubasce piszesz per Kaska (kaska - kasa - mamona, szmalec?) czy Kaska to twoja koleżanka z BPH, gdzie tworzyła podkład do nepotycznego układu przeniesionego do Pekao? PS2. czy twoje IP nie świadczy o tym, że w tandetny sposób piszesz na forum ze służbowego konta? widz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Love story z bankiem w tle IP: 94.254.151.* 06.05.09, 22:32 Wpekao powinien to wykryc audyt wewnetrzny... poza tym to spolka prywatna wiec nie ma mowy o konflikcie interesow. krysztalowemu jkb ni w smak pani n? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qlig U kolesiów w BPH też kręciła lody IP: 81.95.195.* 06.05.09, 22:34 Zwracam uwagę na rykoszet w stronę BPH. Niezgoda, jak widać, kręciła swoje i swojego kochasia lody także u Wancera. Bank ma teraz 33,8 mln złotych straty. Oczywiście nie przez Niezgodę i jej przekręty, ale przez generalne przyzwolenie na nieracjonalną biznesowo prywatę, która tam panuje. Zwykłych pracowników żyłują, a potem zwalniają, sami sobie wypłacają milionowe premie, a dla "partnerów" mają kontrakty. Teraz nowy właściciel (GE) pewnie poszuka, kto i dlaczego przez palce patrzył na wyprowadzanie milionów z BPH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach.. no to co z tą "miłością" będzie :D IP: *.icpnet.pl 06.05.09, 22:44 teraz wiadomo co to za miłość była :D Kammela do kasy a nie do niezgody. Przyjaciel to może miłość :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Kammel to dziwka w portkach. Jak można posuwać IP: 67.159.45.* 06.05.09, 23:05 dla kasy taką starą pudernicę. Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piston a dlaczego ten laluś zmienił nazwisko z jednego m IP: *.aster.pl 06.05.09, 23:22 na dwa? swoją drogą ich "miłość" może tego nie przetrwać patrząc na nią;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: author Mam kolejna robote dla dociekliwych dziennikarzy IP: *.chello.pl 06.05.09, 23:39 Caly nasz system zamowien publicznych jest chory i przede wszystkim skorumpowany - poswiecilem ostatnie pare tygodni na przegladanie przetargow roznych instytucji zobowiazanych do przeprowadzania postepowan przetargowych (zgodnie z ustawa). Na palcach jednej reki mozna policzyc przetargi ktore nie sa ustawiane. Konstrukcje SIWZ z reguly preferuja albo jednego producenta sprzetu komputerowego albo jednego dostawce uslug, albo jednego dystrybutora - tak bylo chocby z afera Pawlaka (i jego konkubiny) i przetargami na uslugi informatyczne dla zaprzyjaznionych organizacji strazackich, w ktorych sam zainteresowany pelnil funkcje prezesa.... Najciekawsze sa jednak tzw. zamowienia z wolnej reki, gdzie dostawce uslugi lub towaru wylania sie bez przetargu. Za przyklad podam chociazby Agencje Zeglugi Powietrznej i zamowienie na "cykl szkolen pracowniczych" na kwote, bagatela 450 tys, gdzie wykonawca jest jakas firma typu "ptyś" s.c. (strona www w przebudowie od paru miesiecy - kpina:) - ciekawe kto za tym stoi ? W ogole, moznaby wymieniac w nieskonczonosc takie przypadki... UW ostatnio skonstruowal SIWZ wylacznie pod TP, nawet zerzneli ich wzor umowy i nazewnictwo uslug, ktore tylko TPSA ma w ofercie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Mam kolejna robote dla dociekliwych dziennika IP: *.ip.netia.com.pl 07.05.09, 11:35 Pekao to firma prywatna i gadanie o zamówieniach publicznych w przypadku tej "aferki" to jak gadanie Radia Maria o prezerwatywach w trakcie lotów kosmicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis jakie love story? toto pasztet straszliwy jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 23:41 worek na głowę i za ojczyznę! a Kammel spowrotem za chłopców niech się bierze ewidenty uklad biznesowy - on pedzio, jej i tak nikt by sie nie chycil Odpowiedz Link Zgłoś
alexis_corner Re: jakie love story? toto pasztet straszliwy jes 07.05.09, 00:04 to jest b. fajny banczek to całe pekało. Dają ci limit 5 000 na karcie kredytowej i co miesiąc biorą odsetki od wydanej przez ciebie kwoty "bo to są ich pieniądze". Kiedy jakiś oszust internetowy zakosi kasę z tej ich licho chronionej karty, to choć oszustwo oszusta jest ewidentne, banczek powiada, że to ciebie okradziono i żąda zwrotu pieniędzy. jednym słowem: cosa nostra+przemys dziewniany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: jakie love story? toto pasztet straszliwy jes IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.05.09, 07:19 Wczoraj, po 11 latach, oddalem im wszystkie karty i zamknalem konto. Bardzo dlugo mialem je tylko z przyzwyczajenia(rocznie mieli ok. 500 PLN wszelkich oplat). Czare goryczy przelala odpowiedz mailowa z centrali: "zgodnie z Tabela Oplat i Prowizji....". Nie zdzierzylem. A panienki w okienkach nie sa wyszkolone w obsludze KLIENTA, na co poszly "te pieniadze"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc zyczliwy Love story z bankiem w tle IP: *.socal.res.rr.com 07.05.09, 04:25 ta pani ma na pewno 30 lat doswiadczenia w kierowania ogromnymi zespolami ludzkimi, Bielecki kolejny Marcinkiewicz krajowej bankowosci, robia was w konia Polaki jak chca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Love story z bankiem w tle IP: 212.127.95.* 07.05.09, 05:52 Czy ta mądra kobitka ze swoimi wyglądem nie pomyślała o tym że służy cwanikom tylko do zarabiania kasy?. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Bielecki lepiej niech sie nie madrzy. 07.05.09, 07:56 To jest smieszny bank i smiesznie zarzadzany od zawsze.W moim miescie wszystkie placówki tego banku maja na przyklad komputery i monitory z tego okresu z którego nawet ja na smietnik wyrzucilem,a w oddzialach pustki az milo tam wejsc i w spokoju odpoczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmichalg Re: Bielecki lepiej niech sie nie madrzy. IP: *.psat.pl 07.05.09, 09:05 No i co z tego? Na komputer do okienka bankowego wystarczy PII z windą 98... Bo co na tym ma chodzić? System operacyjny, sieć, emulator terminala znakowego do łączenia się po SSH z systemem centralnym (takie emulatory pamiętam jeszcze z windy 3.11), na którym kasjerka wykonuje WSZYSTKIE operacje i ew. klient pocztowy. Nawet nie widzę potrzeby stawiania antywira, bo takie kompy z definicji umieściłbym w podsieci odciętej od netu, gdybym to ja miał odpowiadać za politykę bezpieczeństwa. A że w oddziale nikt nie bywa, to też mnie nie dziwi. Sam mam konto w PekaoSA a w oddziale też nie bywam, bo wszystko załatwiam przez net. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RIT Re: Bielecki lepiej niech sie nie madrzy. IP: 193.108.194.* 07.05.09, 10:02 Jaki system operacyjny??? Nie ma kolejek bo usługi drogie Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Bielecki lepiej niech sie nie madrzy. 07.05.09, 10:13 Gość portalu: RIT napisał(a): > Jaki system operacyjny??? > Nie ma kolejek bo usługi drogie ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmichalg Re: Bielecki lepiej niech sie nie madrzy. IP: *.psat.pl 07.05.09, 11:54 Hehe... Akurat nic nie płacę, bo wynegocjowałem sobie zwolnienie z opłat. A oddziału nie odwiedzam, bo wszystko (poza wpłatami gotówkowymi na własne konto max. 1~2 razy w miesiącu) robię przez net lub bankomat. Jak ty lubisz stać w kolejkach, to biegaj sobie do banku. Kolejki to masz chłopczyku w PKOBP, bo to ulubiony bank emerytów, dla większości których internet to wielka niewiadoma o ile nie narzędzie szatana. A wspomniany system operacyjny to Windows 98. Masz prawo nie znać tej nazwy, bo było to w czasach, kiedy w piaskownicy lepiłeś babki. A skoro sprzęt komputerowy działa, to ja nie widzę powodów, aby dla czczego snobizmu wymieniać go (za pieniądze klientów banku) na nowszy tylko po to, aby wiatr na nim hulał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RIT Re: Bielecki lepiej niech sie nie madrzy. IP: 193.108.194.* 07.05.09, 12:28 Dobry system operacyjny to system finansowo księgowy umożliwiający funkcjonowanie banku on line. Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Love story z bankiem w tle 07.05.09, 08:38 Nie dziwi mnie, że Kamel ukrywa swoją tożsamość, nie dziwi mnie układ biznesowy, że Niezgoda go kryje, są tu obupólne korzyści wiadomo jakie, nie chcę być wulgarny to nie będę mówić, każdy się sam domyśli. Dziwi mnie tylko jedno, że mając taką kaskę babeczka nie wzięła się za jakieś odchudzanko, bo za te pieniądze to nawet liposukcję można by sobie zafundować i zmniejszenie żołądka a po pół roku byłaby całkiem apetyczna... Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Jakim ślubie? 07.05.09, 11:33 Czy myślisz, że Tomkowi jest potrzebna taka "laska"? Dopóki płacił, to było fajnie, a teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
javall Prezes Pekao: Można mówić o działaniu na szkodę... 07.05.09, 09:56 A pan Bielecki za jakie zaslugi i wobec ktorego akcjonariusza PEKAO dostal fotel prezesa, mimo braku kwalifikacji i doswiadczenia. Byl przeciez specjalista od "drzewnianego" interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Prezes Pekao: Można mówić o działaniu na szko 07.05.09, 10:16 javall napisał: > A pan Bielecki za jakie zaslugi i wobec ktorego > akcjonariusza PEKAO dostal fotel prezesa, mimo > braku kwalifikacji i doswiadczenia. > Byl przeciez specjalista od "drzewnianego" interesu. -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Love story z bankiem w tle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 10:16 Wystarczy spojrzeć na tą panią i wszystko jasne ... A to goguś ... Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Love story z bankiem w tle 07.05.09, 10:23 Czy udowodniono, że firma szkoleniowa Kammela zawyżyła ceny szkoleń? Nic takiego nie padło w artykule. Ta kasa była do wydania na szkolenia i nie ma znaczenia czy zarobiła ją firma szkoleniowa X czy Y. W przypadku szkoleń to tym trudniejsze, że ceny są niewymierne. Płaci się za osobowość trenera, a nie za "roboczogodziny". Nikt nie jest w stanie udowodnić, że ceny zostały zawyżone, bo nie można porównać charyzmy trenera X do trenera Y. To zawsze jest bardzo subiektywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Love story z bankiem w tle IP: *.acn.waw.pl 07.05.09, 10:33 W każdej szanującej się firmie podpisujesz w tej sprawie odpowiedni papier - nie masz prawa robić takich rzeczy (sam podpisywałem taki papier i nigdy nie wciągałem krewnych w biznes). Jeżeli ta Pani podpisała papier - spółka powinna ją podać do sądu, jeżeli takiego papieru nie było, Boże zlituj się nad taką firmą i jej klientami pozdrawiam Korporacyjny Antagonista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahmed Re: Love story z bankiem w tle IP: 195.27.20.* 07.05.09, 10:46 Nie chodzi o zawyzanie nawet ale o fakt wybory tej firmy rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
tersup Prezes Pekao: Można mówić o działaniu na rzecz 07.05.09, 10:57 naszych znajomych a nie pani Niezgody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Love story z bankiem w tle IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.09, 10:59 Niektórzy nie rozumieją, że każdy mógłby założyć firmę szkoleniową i zatrudniać najlepszych trenerów, gdyby wiedział,że będzie miał za to grube miliony i gwarancję, że to on będzie jedynym prowadzącym szkolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe a kto odpowiadal za nadzor na ta pania? IP: *.customer.alfanett.no 07.05.09, 12:05 ciekawe dokad nawieja, gdy zacznie sie robic im goraco kolo d..., czt tam gdzie Bagskik i Samson? Odpowiedz Link Zgłoś
2504mm Prezes Pekao: Można mówić o działaniu na szkodę... 08.05.09, 10:06 Wspomniany w artykule p. Marek Zuber (jedna z ekonomicznych "gwiazd" mediów elektronicznych, zwłaszcza TOK FM) był doradcą ds. gospodarczych premiera Marcinkiewicza. Czy współpracując z firmą Sparrow, która była wówczas kontrahentem BPH, nie był w konflikcie interesów? Odpowiedz Link Zgłoś