Dodaj do ulubionych

Orlenów dwóch

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 17:14
1. Jak się czegoś nie dopilnowało to TRZEBA PŁACIĆ i dziękować
że gość chce rozmawiać.
2. Milion złotych odszkodowania to i tak mało w porównaniu z
odprawami dyrektorów odchodzących z PKNu
3. W porównaniu z tym co zostało wydane na opracowanie "nowej"
nazwy to też będzie tanio.
4. Ciekawe co by było gdyby Sąd nakazał PKNowi zmianę nazwy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Nic nie powinni płacić. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 17:22
      "NIE" znowu szuka sensacji. Facetowi sie wydaje, że złapał pana
      Boga. Wystarczy, że PKN Orlen zastrzeże znak graficzny. Mało to
      jest firm o tych samych nazwach.
      • Gość: RTG Re: Nic nie powinni płacić. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 21:41
        Gość portalu: Arek napisał(a):

        > "NIE" znowu szuka sensacji. Facetowi sie wydaje, że złapał
        pana
        > Boga. Wystarczy, że PKN Orlen zastrzeże znak graficzny. Mało
        to
        > jest firm o tych samych nazwach.

        ...jak nie masz wiedzy to nie pisz bzdur. Nazwa została
        zarejestrowana w Sadzie Rejestrowym w Warszawie... jak
        przeoczyli to płaczą i płacą za jakiś czas z odsetkami jak bedą
        za duzymi mądralami... oczywiście pozwana do sądu zapłaci ta
        firma, która sprawdzała Rejestr...-:))
        pozdr. RTG
      • Gość: zupi Re: Nic nie powinni płacić. IP: *.net.szczecin.pl 08.12.03, 08:57
        Arek, pierdyknij łbem w mur i zamknij dzioba, najlepiej na
        zawsze. Jesteś po prostu głupi. Zabierasz głos w sprawie, o
        której nie masz zielonego pojęcia.
      • Gość: . Nie moze byc wsrod firm w rejestrach handlowych!!! IP: *.nott.cable.ntl.com 08.12.03, 10:17
    • Gość: Pablito Re: Orlenów dwóch IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 17:25
      Ludzie, nie dajmy się zwariować. Firma ORLEN to mieszcząca się
      w Warszawie hurtownia podzespołów komputerowych. Mieści się w
      Warszawie, w jakiejś zawszonej kamienicy na Woli, na 1 p. w
      mieszkaniu prywatnym zaadaptowanym na biuro. Ten pozew o
      odszkodowanie to zwyczajna próba wyciągnięcia kasy. W czym
      przeszkadza im nazwa koncernu paliwowego ORLEN? O ile się nie
      mylę, podaje się całą nazwę, czyli ORLEN S.A., natomiast z tego
      co się orientuję, to ten drugi to zwykła Sp. z o. o.
      • Gość: Rakiu Re: Orlenów dwóch IP: *.man.polbox.pl 07.12.03, 17:41
        Pewnie Orlen-komputery by nie mial nic przeciwko
        temu zeby Orlen-paliwo sie dalej tak nazywal.
        Tyle ze duzy pierwszy wyskoczyl z buta i nakazal zaprzestac
        uzywania nazwy. Wiadomo, ze w takich przypadkach najlepsza
        obrona jest atak, wiec Oreln-komputer
        zeby dostac oszkodowanie za konieczne
        ruchy w zwiazku ze zmiana nazwy musi defacto zaatakowac
        z grubej rury (ktora posiada, tj. pierwszenstwo)
        Ja sie obawiam ze 1mln to wcale nie jest tak duzo, jesli
        odbiorcow ma wiecej niz kilku. Koszt odpowiedniego dotarcia do
        dotychczasowych kontrahentow moze ta kwote przekroczyc,
        poza tym czas jest najcenniejszy i zmiana nazwy tez sporo
        czasu zabierze w piepszonych urzedach.
        • Gość: bubuś Co tam jeden milion!!! IP: *.sgh.waw.pl 07.12.03, 20:28
          marka Orlen jest warta znacznie więcej niż jakiś gówniany
          milion. koleś od kompów i tak idzie im na rękę... ciekawe ile
          tych złodzei kosztowałaby zmiana nazwy (chociażby
          przebrandowanie stacji czy wymiana modułów fiskalnych w kasach
          na tychże stacjach). w ogóle, to trzeba im było zostać przy CPN.
          CPN była chyba najsilniej zakorzenioną marką w świadomości
          Polaków. przecież każdy mówił "jadę na CPN"!!!
          • Gość: brdyń Re: Co tam jeden milion!!! IP: *.net.szczecin.pl 08.12.03, 09:07
            Bubuś, masz rację. Większość starszego pokolenia do tej pory
            tankuje w CPN-ach. Zmiana nazwy związana była (jak to zwykle
            bywa w takich sytuacjach) z kasiorą dla kilku dupków z zarządu.
      • Gość: janusz Re: Orlenów dwóch IP: *.net.szczecin.pl 08.12.03, 09:02
        Pablito, nawet gdyby byłaby to jednoosobowa firma zarejestrowana
        pod mostem należy jej się odszkodowanie i to w kwocie jaka tę
        firmę usatysfakcjonuje. Zawszony to może ty jesteś ze swoimi
        głupimi pomysłami, palancie.
    • Gość: Bawarski Golonka z Czarzastym nie pomyśleli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 17:36
      Sławek mógł nazwać ten petrochemiczny koncern - "MUZA" , następnie jego kolega
      Czarzasty wystąpiłby z pozwem o zakazanie używania nazwy MUZA. W takiej
      sytuacji doszło by do ugody po pierszym posiedzeniu sądu gdzie Czarzasty
      wspaniałomyslnie, zajakies 15 mln dolarów, oddał by CPNowi prawo do Orlena za
      odszkodowanie. I to możliwe, że nieopodatkowane gdyż to byłoby odszkodowanie.
    • Gość: Max.S Re: Orlenów dwóch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 17:41
      Ja osobiście popieram Orlen Warszawski. Siedziba firmy znajduje
      się na tej samej ulicy, na której mieszkam. Pan Marek T. ( nie
      życzył sobie, żeby podawać jego nazwisko) solidnie i uczciwie
      prowadzi swoją firmę. Sam nabyłem u niego trzy komputery. Jest
      to człowiek wart zaufania i nie wiem dlaczego ludzie opowiadają
      się za preferującą plagiat firmą, a nie samodzielnym
      wymyśleniem nazwy swojej spólki.
      • Gość: S. Re: Orlenów dwóch IP: *.chello.pl 08.12.03, 01:16
        Popieram w całej rozciągłości. Warszawski Orlen to uczciwa firma, a jej
        właściciel ciężko pracuje i jest miłym facetem, uprzejmym dla swoich klientów.
        Ja również nabyłem u niego dwa komputery. Nie rozumiem wypowiedzi niektórych
        internautów, że ta sprawa to próba wyłudzenia kasy, że firma się mieści
        w "zawszonej kamienicy" itd. A co to ma do rzeczy, gdzie się mieści, do
        ciężkiej cholery? To po prostu nieduża firma, która ma lokal w kamienicy na
        Woli, i to wszystko. To wcale nie świadczy o jej nieuczciwości. Osobniki
        pokroju Pablito, które wypisują takie brednie, wykazują się dużą dozą głupoty.

        Kolejna sprawa to fakt, że warszawski Orlen wcześniej zarejestrował swoją
        nazwę, w związku z czym wszelkie argumenty, że to nieduża firemka, która
        powinna z pokorą się poddać płockiemu gigantowi i nie podskakiwać, bo jej
        wartość jest znacznie mniejsza, niż milion złotych, nadają się wyłącznie do
        tego, żeby sobie nimi podetrzeć d...ę. Fakty są niepodważalne i kropka. Jeżeli
        Pan Marek zarejestrował swoją nazwę wcześniej, to ma prawo żądać
        zadośćuczynienia, a jego wysokość to jest wyłącznie jego sprawa, a nie
        oszołomów w stylu Pablita.

        S.
        • Gość: kapusta Re: Orlenów dwóch IP: *.net.szczecin.pl 08.12.03, 09:13
          ...Jeżeli Pan Marek zarejestrował swoją nazwę wcześniej, to ma
          prawo żądać zadośćuczynienia, a jego wysokość to jest wyłącznie
          jego sprawa, a nie oszołomów w stylu Pablita.

          S.

          I tu się z tobą zgadzam w zupełności. Nie zgadzam się tylko z
          nazywaniem Pablita oszołomem, on jest po prostu
          idiotą. "Oszołom" zbyt go nobilituje.
    • Gość: mkruk Re: Orlenów dwóch IP: *.icpnet.pl 07.12.03, 18:24
      moze jestem "idiot" ale: firmy dzialaja w roznych branzach,
      jezeli znak firmowy warszawskiej firmy nie zostal opatentowany
      to nie ma o czym mowic, nie wchodzą sobie w interesach w
      droge...itd. dla mnie sprawa wyglada na taka z cyklu oracle.pl
      kto wie o co chodzi zapewne przyzna mi racje.
      • plopli Re: Orlenów dwóch 07.12.03, 22:33
        Gość portalu: mkruk napisał(a):

        > moze jestem "idiot" ale: firmy dzialaja w roznych branzach,
        > jezeli znak firmowy warszawskiej firmy nie zostal opatentowany
        > to nie ma o czym mowic, nie wchodzą sobie w interesach w
        > droge...itd. dla mnie sprawa wyglada na taka z cyklu oracle.pl
        > kto wie o co chodzi zapewne przyzna mi racje.

        Nie chcial bym uzywac rownie mocnych slow, ale w tym przypadku nikt nie mowi o
        zarejestrowanych znakach towarowych (patentuje sie wynalazki!!!), tylko o
        uprawnieniach wynikajacych z Kodeksu cywilnego - tzw. prawo do firmy. Obecna
        regulacja stwierdza, ze firma (w przypadku spolek akcyjnych i z o.o. -nazwa)
        powinna odrozniac sie dostatecznie od firm (nazw) innych przedsiebiorcow
        dzialajacych na tym samym rynku. Nie wyjasnia, czy chodzi o rynek produktowy
        czy terytorialny. Wydaje sie, ze chodzi o terytowialny; gdyby bylo inaczej
        posluzonoby sie terminem "rynek wlasciwy", jak to ma miejsce np. w ustawie o
        ochronie konkurencji i konsumentow. W tej sytuacji warszawski ORLEN moglby
        zakazac plockiemu korzystania z nazwy.
        Nie twierdze, ze jest to jedyna dopuszczalna interpretacja, jednak na twoim
        miejscu nie narazalbym tak latwo swojego dobrego imienia. ;-)
    • Gość: kolo Re: Orlenów dwóch IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 18:41
      ale nowiny piszecie. Urban pisał już o tym dawno temu
    • Gość: . Zycze malemu ORLENOWI wygranej IP: *.arcor-ip.net 07.12.03, 18:48
      W krajach kapitalistycznych maly ORLEN mialby swiete prawo
      pierwszenstwa do nazwy i moglby ja albo sprzedac duzemu ORLENOWI
      za ciezkie miliony, albo nawet zakazac uzywania nazwy. Tak jest
      w panstwach prawa.
      Ale Polska to przeciez panstwo tradycyjnie komunistyczne, gdzie
      prawo sie nie liczy a spoleczenstwo czesto gotowe jest poprzec
      bezprawie. Polacy lubia, gdy duzy malemu dojebie.

      .
      • Gość: hard-on prawo do nazwy = prawo wlasnosci IP: *.aster.pl / 10.67.0.* 07.12.03, 19:44


        Gość portalu: . napisał(a):

        > W krajach kapitalistycznych maly ORLEN mialby swiete prawo
        > pierwszenstwa do nazwy i moglby ja albo sprzedac duzemu
        ORLENOWI
        > za ciezkie miliony, albo nawet zakazac uzywania nazwy. Tak
        jest
        > w panstwach prawa.
        > Ale Polska to przeciez panstwo tradycyjnie komunistyczne,
        gdzie
        > prawo sie nie liczy a spoleczenstwo czesto gotowe jest
        poprzec
        > bezprawie. Polacy lubia, gdy duzy malemu dojebie.
        >
        > .


        Swiete slowa ! Prawo do nazwy ma taka sama wage jak prawo
        wlasnosci, bez wzgledu na branze - to jest oczywistoscia w
        normalnym swiecie.
        A tak przy okazji, to sprawa pokazuje, jak pierdzistolki z
        Orlen SA nie potrafia zadbac o wlasny tylek. Wystarczylo
        wczesniej poszukac w google'u i sprawa by byla jasna. Ale co
        tam, prezesi Orelnu SA (tak jak wiekszosz menedzerow z polskich
        spolek gieldowych) pewnie nie maja nawet MBA i pewnie nie
        gadaja po angielosku, wiec nie ma co oczekiwac, ze zaswita im
        pomysl skorzystania z wyszukiwarki internetowej.


        • Gość: Pracownik Orlenu Re: prawo do nazwy = prawo wlasnosci IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 00:03
          hard-on wypisuje brednie nie znając rzeczy. Zarówno prezes Wróbel tak jak były -
          Modrzejewski mają MBA. To agencja PR musiała zawalić.
          • Gość: ajent Re: prawo do nazwy = prawo wlasnosci.Up! no txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 09:40
        • Gość: Kacper Re: prawo do nazwy = prawo wlasnosci IP: *.ot.pl 08.12.03, 10:28
          No cóż, może dlatego na googlu nie znaleźli firmy orlen gdyż
          firma ta miła zawieszoną działalność i tak naprawde istniała
          tylko na papierze. Więc moim zdaniem odszkodowanie jest rzeczą
          wyssaną z palca. Jest tylko jeden plus, może Pan Marek T.
          rozliczył by się w końcu z firmami od których brał towar i nie
          płacił za niego, ale to już temat na osobny artykół.
    • Gość: Lechu mkruk ma rację IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.12.03, 19:15
      To są dwie różne branże i firmy mogą się nazywać tak samo. Mało tego, gdyby
      Orlen warszawski zarejestrował się w branży petrochemicznej, a nawet zastrzegł
      nazwę, ale nie uruchomił działlności w tej branży przez 3 lata, to traci prawo
      do wyłączności. Tu nie ma takiego konfliktu. Nie rozumiem ataku PKN, ale dla
      spółki warszawskiej to jest niezła reklama.
    • Gość: ilikon Re: Orlenów dwóch IP: *.class145.petrotel.pl 07.12.03, 20:04
      Proste. Niech płaci ten kto sprawdzał, czy istnieje firma o
      takiej nazwie !
      • Gość: Stawik Re: Orlenów dwóch IP: *.chello.pl 07.12.03, 21:01
        Patent jest a ze dzialaja w dwoch roznych branazach to nie ma
        znaczenia. To ja moze jutro zaaloze firme skladajaca kompy o
        nazwie Coca Cola. W koncu Coca Cola sprzedaje napoje a ja bede
        sprzedawal kompy nie ma konfliktu interesów. A co do milinoa
        przeciez to malo. Oflagowanie jednej stacji kosztuje pewnei z
        kilkadziesiat tysiecy jesli nie kilkaset wiec jakby mieli
        zmienic wszystkie flagi napisy itd to by wydali duuuuzo wiecej.
        • plopli Re: Orlenów dwóch 07.12.03, 22:22
          Gość portalu: Stawik napisał(a):

          > Patent jest a ze dzialaja w dwoch roznych branazach to nie ma
          > znaczenia. To ja moze jutro zaaloze firme skladajaca kompy o
          > nazwie Coca Cola. W koncu Coca Cola sprzedaje napoje a ja bede
          > sprzedawal kompy nie ma konfliktu interesów.

          1. Na pewno nie patent, bo ten chroni wynalazki, a nie znaki towarowe.
          2. Tutaj sprawa nie dotyczy praw chronionych prawem własności przemysłowej
          (pwp) tylko prawa do firmy chronionego przez Kodeks cywilny (od 25.09 -
          wczesniej kodeks handlowy).
          3. Znak coca-cola jest renomowanym znakiem towarowym w rozumieniu pwp, a poza
          tym przypuszczam, ze jest zarejestrowany we wszelkich klasach towarowych, wiec
          nie ma mozliwosci, abys mogl go swobodnie uzywac. Dodatkowo w omawianej
          sprawie dochodzi element pierwszeństwa używania, ktory w twoim przykladzie nie
          istnieje
          Ergo, poucz sie zanim zaczniesz sie wypowiadac.
    • Gość: Drozol Płacić i to szybko IP: *.hnet.pl 07.12.03, 21:44
      Ludzi o czym wy piszecie.
      Firma Olen z W-wy ma opatentowaną nazwę i Orlen Płock powinen
      zapłacić bez szemrania. Takich spraw na zachodzie było wiele -
      choćby Microsoft który musiał płacić jakiejś tam małej firemce
      za nazwe Internet Explorer.
      Co z tego że Orlen warszawski jest małą firmą, której siedzina
      jest wmniejsza niż garaż prezesa Z PKNu.
      Jeśli chodzi faktycznie o 1 mln zł to naprawdę nie wiem czemu
      pieniądze nie zostały dawno przelane na konto własciciela firmy
      z Warszawy. Zapewne ktoś z PKN myślał że sprawę da się załatwić
      za przysłowiową czapkę gruszek a tu nic z tego :D
      • Gość: RTG Re: Płacić i to szybko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 21:56
        Płacić bez bzdurnych negocjacji... milion na zmianę firmy i
        utrzymanie dotychczasowych odbiorców to jest śmiesznie mało... a
        jednocześnie widać, że nawóz ( gnój ) zawsze trzeba zaorac "oj
        zaorać" ... i dopiero wtedy w gospodarce bedzie rosło.
        pozdr.
        RTG
        • Gość: marta Re: Płacić i to szybko IP: *.chello.pl 07.12.03, 22:04
          Oczywiście ze powinni szybko zapłacić Za bezczelnosc i za odciaganie sprawy w
          czasie odpowiednio wiecej!!!
    • Gość: Gerwazy Re: Orlenów dwóch IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.03, 22:59
      Dear Jpz,
      Jesli jest okazja to dlaczego nie, ZA GLUPOTE TRZEBA PLACIC,
      Ja bym zaczol od $ 20,000,000 US Funds.
      Mam nadzieje, ze chlopiec z Warszawy ma dosyc oleju w .... i
      dosyc odwagi.
      Sprawe ma wygrana w kazdym sadzie.
    • Gość: Toni Re: Orlenów dwóch IP: *.telia.com 07.12.03, 23:08
      Miljon zł to może i dużo dla komputerowca, nie tak samo dużo
      dla nafciarzy.
      Mozna sie też dogadać, nafciarze zawsze potrzebuja komputerów,
      teraz moga dostac ze zbliżonym logo, a komputerowiec może
      rozszerzyc nazwę na np. Orlen Electroniks.
      Mozna też nafciarzom nazwe wydzierżawić za stosowna roczną
      opłatą a siebie przemianować na np. Orlik, rodzaj dobrej
      dozywotniej renty.
      A jak nie to trzeba bulić !
    • Gość: Majcher Re: Orlenów dwóch IP: *.ebola.lublin.pl 08.12.03, 01:26
      Jak dla Płockiego "Orlenu" głupi milion to za dużo (zdaje się,
      że więcej kosztuje minuta reklamy w TV w dobrym czasie
      antenowym) to może Łukoil by się skusił i cośkolwiek kasy
      wydał? Pan Gudzowaty pewnie może pośredniczyć w
      transakcji :)))).
    • Gość: niepodam Re: Orlenów dwóch IP: 213.17.180.* 08.12.03, 08:18
      Niech pan orlen od kompow pojdzie do konkurencji: statoil, bp, shell... oni
      pewnie chetnie pomoga w dochodzeniu jego praw :-)
    • Gość: maruda Re: Orlenów dwóch IP: *.gdynia.mm.pl 08.12.03, 08:58
      Troche dziwna jest postawa PKN Orlen. Stoją na przegranej pozycji
      - więc tylko ugoda wchodzi w grę. Orlen - komputery może i
      powinien zażądać wysokiego odszkodowania. To cena za markę i
      błąd PKN Orlen w procesie rejestracji spółki. Zgodnie z handlową
      dewizą - towar, a szczególnie taki, jest wart tyle, ile
      kontrahent jest w stanie za niego zapłacić. Jak w przypadku
      działek budowlanych w centrum aglomeracji - same w sobie niczym
      się nie wyróżniają, a są drogie.

      Zarządowi PKN Orlen należy tylko przypomnieć, że każdy dzień
      zwłoki przy podejmowaniu tej decyzji, to utrata zaufania klientów.
      • Gość: Miki Re: Orlenów dwóch IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.03, 09:11
        Pan Marek powinien sprzedac ,za kilkadziesiat milionow,nazwe Orlen jakiejs
        dobrej kancelari prawniczej.P.Marek mialby klopot z glowy.Koles Wrobel moglby
        sie "sprawdzic w gospodarce".
      • Gość: kuntze Re: Orlenów dwóch IP: *.net.szczecin.pl 08.12.03, 09:16
        Geszefciarze z Orlena sądzą, że im wszystko ujdzie na sucho. Mam
        nadzieję, że znajdzie się jakiś dobry adwokat, który puści
        Mondrzejewskiego z całą jego sitwą w skarpetkach.
        • Gość: olo Cos podobnego. IP: proxy / 10.192.11.* 08.12.03, 09:34
          Nie wiem czy wiecie ze firma Nissan miala w USA podobne
          problemy. Gosc o nazwisku Nissan byl wlascicielel adresu
          www.nissan.com. Niestety nie mial szans na wygranie procesu z
          wielkim koncernem. Mial za malo kasy. Ale i Nissan nie wygral.
          Jak sie sprawa zakonczyla? Zainteresowanych odsylam na w.w.
          strone.
          • Gość: maruda Re: Cos podobnego. IP: *.gdynia.mm.pl 08.12.03, 11:01
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > Nie wiem czy wiecie ze firma Nissan miala w USA podobne
            > problemy. Gosc o nazwisku Nissan byl wlascicielel adresu
            > www.nissan.com. Niestety nie mial szans na wygranie procesu z
            > wielkim koncernem. Mial za malo kasy. Ale i Nissan nie wygral.
            > Jak sie sprawa zakonczyla? Zainteresowanych odsylam na w.w.
            > strone.

            Sprawa domeny, a sprawa nazwy własnej przedsiębiorstwa to dwie
            różne rzeczy. Takich spraw są setki - rejestrowanie domeny znanej
            firmy w nadziei na przyszłą sprzedaż.
    • Gość: opyros debile z orlenu płock IP: *.markom.krakow.pl 08.12.03, 10:10
      to jest wolny rynek - co to znaczy zwyczajowo przyjęte kwoty?
      zwyczajowo to można u arabusów kozami za żone płacić a nie za
      nazwę firmy - jak są domeny na sprzedaż to sie płaci tyle ile
      trzeba a nie odwołuje do bzdurnych stawek "zwyczajowych"
      • Gość: nietoperek Re: debile z orlenu płock IP: 80.244.142.* 08.12.03, 10:42
        Wcale nie jest powiedziane ze warszawski Orlen ma sprawe
        wygrana w sadzie. Znam przypadek pewnej firmy "x" wcale nie
        małej zajmującej się przetwórstwem owoców i warzyw która
        przegrała w sadzie proces z firmą o identycznej nazwie ale z
        innej branży. Sąd oddalił pozew mimo, że firma "x" używa nazwy
        od kilkudziesięciu lat a firma "y" od kilku. Sąd stwierdził, ze
        obie firmy prowadzą inną działalność ( poza tym nazwa nie była
        zastrzeżona) i nie zachodzi tu konflikt interesów. Mogłoby się
        okazać, iż sąd zezwoliłby obydwu firmom na używanie tej nazwy
        ale ze wzgledów marketingowych lepiej dla płockiego Orlenu
        byłoby aby tylko oni byli właścicielami marki.
        • Gość: misiek Re: debile z orlenu płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 13:42
          no i chyba o to właśnie chodzi
    • Gość: miki Re: Orlenów dwóch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 19:49
      przeciez to nastepny przekret ludzi siedzacych na stolkach. ktos niezle
      wykombinowal i teraz zgarnie kase. BONUS DLA GOSCIA ZA NIEZŁY POMYSŁ !!!
      • Gość: Gość Kompleksy prezesa CPN IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 20:55
        Prezes dawnej Petrochemii nazywa się Wróbel i jakoś mu się to nie podoba, więc
        firmę nazwał Orłem.
        Niezła jazda :))))))))))))
        No to teraz czekam jak kadrę piłkarzy zacznie trenować Paul Johnson.
    • Gość: Newton Jednak nie naciąganie. IP: *.olecko.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 04:14
      Gdyby to była próba naciągnięcia płockiego Orlenu przez warszawski to sprawa
      pojawiłąby się trzy lata wcześniej (po powstaniu i wielkiej kampanii reklamowej
      płockiego Orlenu). Właścicielowi warszawskiego Orlenu musiała przecież się
      rzucać na oczy i uszy nazwa identyczna z nazwą jego firmy reklamowana przez
      wszystkie media. Rozumiem też reakcję na żądania wysuwane pod jego adresem
      przez PKN. Zapewne, gdyby nie właśnie te żądania całej sprawy by nie było.
      Winowajcą straty jaką poniesie PKN będzie zatem osoba, która zadecydowała o ich
      wysłaniu. Prowadząc firmę będącą pyłkiem w porównaniu z PKN i samodzielnie
      dbając o jej sprawy prawne (w PKN zapewne mają cały sztab wysoko
      kwalifikowanych i opłacanych prawników) nie wyobrażam sobie zgłasznia
      jakichkolwiek żądań czy pozywania bez uprzedniego sprawdzenia czy aby prawo
      jest na pewno po mojej stronie. Takie sprawdzenie można było załatwić albo od
      ręki (przy uprzejmości pani z rejestru sądowego, czy ewidencji działalności
      gospodarczej-na telefon, w przeciągu kilku minut) lub w najgorszym razie w
      godzinę-dwie, gdyby trzeba się było udać z wnioskiem o udostępnienie wpisu.
      Ktoś chyba zaryzykował duże pieniądze, aby zaoszczędzić na impulsie
      telefonicznym, albo na swoich cennych dwóch godzinach. PKN teraz zapłaci, a od
      odpowiedzialnego za stratę odzyska co najwyżej drobny ułamek tej kwoty. O ile
      cokolwiek, jeśli sprawą mieliby się zająć równie roztropni ludzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka