Dodaj do ulubionych

Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne

02.07.09, 10:29
Wolnorynkowych talibów powinno trzymać się z dala od mediów,
Balcerowicz powinien dawno wyjechać z Polski, aż dziw że nie boi się
jeszcze chodzić po ulicach.
Obserwuj wątek
    • ko_menta_tors Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 10:34
      No pewnie! Może przy okazji miecz tnący wyrżnie w łeb wyznawców Św.
      Regulatora (Wolnego Rynku - który w czas kryzysu wali po mordzie
      swoich wyznawców, m.in. p.prof. Balcerowicza)
      • manhu Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 15:34
        > No pewnie! Może przy okazji miecz tnący wyrżnie w łeb wyznawców Św.
        > Regulatora
        A już myślałem że z sensem, a tu kolejny bredzący lewak wyznawca Św. Regulatora (tzn. świętości regulacyjnej rynku).

        Balcerowicz jak zwykle ma rację, szkoda że tego nie robił gdy był przy władzy. A co do cięcią to należy też ciąć wydatki sztywne terrorystów.
        Np. tacy górnicy terrorem ukradli kupę pieniędzy m.in. na emerytury (rzędu 70-90mld), dlaczego by im tego nie odebrać? Skoro można było uchwalić ustawę w jedną stronę dającą to można uchwalić odbierającą. A jeśli się nie da (bo prawo nie działa wstecz) to uchwalić ustawę zmuszającą ich do oddania tego co ukradli (np. niepłacenia latami do ZUS-u, wszelkie dopłaty itp.). Z innymi grupami podobnie. Niestety rząd nadal szuka jakby tu zabrać wojsku i policji (gdzie ciąć nie wolno pod żadnym pozorem).
        • Gość: janio Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 22:22
          manhu co ty bredzisz o górnikach, wiesz ile odprawv dostawali
          górnicy zeby odejść z górnictwa? 30 000 zł ,a ,na poczce 150 000 zł
          w bankach 300 000, kumasz? Wiesz ile Górnictwo generuje dochodu do
          budżetu spójrz do sprawozdań.Bredzisz o jakiś długach do ZUS-u
          zobacz jak wysokie stawki odprowadzane są od wypłat górników.Jak
          chcesz coś powiedzieć to trzeba mieć coś po kopułą, a nie tylko
          umieć paluchem po klawieturze stukać.
      • Gość: amelka Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.07.09, 16:35
        Trudno będzie oderwać od podatkowego koryta te wszystkie wiecznie
        nienażarte ryje. Związkowcy, tzw. uprzywielejowani
        emerytalnie, "biedni" i politycy z tzw parti "prorobotniczych" PIS
        LSD i inne. Namnożyło się tego przez ostatnie lata, a uczciwi Polacy
        nie dają już rady obsłużyć tych wszystkich "potrzebujących", dlatego
        rację ma Balcerowicz, bo choć nie będzie łatwo to trzeba to robić.
        • kombaat1 Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 06.07.09, 18:29
          Gość portalu: amelka napisał(a):

          > Trudno będzie oderwać od podatkowego koryta te wszystkie wiecznie
          > nienażarte ryje.(...).

          Cudowny komentarz, oddaje całą prawdę o sektorze publicznym, który, jako
          "wiecznie nienażarte ryje" terroryzuje dużo ciężej i wydajniej pracujący sektor
          prywatny. Najgorsze jest to, że oni nie rozumieją, że ich byt zależy od
          wydajności tego drugiego... Ech.
    • niketas Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 10:37
      widac jeszcze niektorzy uzywaja dupy do myslenia zamiaast rozumu... jestem ciekaw jak banka wydatkow bedzie tak duza, ze w koncu peknie. jak emerytom listonoszz nie przyniesie to dopiero bedzie rewolucja. a teraz co tam.
    • Gość: Ekonomista Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 10:38
      Szkodnik i lawirant PZPRowiec.
      Fan gospodarki ręcznie sterowanej nawrócony w pięć minut.
      Remedium widzi w ruinie.
      Nikt z poważnych ekonomistów nie bierze tego niekompetentnego typka na poważnie.
      Po prostu go nie chcą z powodu zwykłego nieuctwa.
      • jwojnar Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie 02.07.09, 11:23
        Gdyby Skrzypek z Mechem mogliby mieć potomstwo, to by to potomstwo bredziło, jak
        ty, kaczy móżdżku.
      • Gość: ekonomista Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie IP: *.chello.pl 02.07.09, 12:47
        Czytając takie opinie jak ta, przykro mi się robi, że żyję w tak zacofanym ekonomicznie kraju. Świadomość ekonomiczna jego obywateli opiera się na założeniu, że skoro żyję to mi się należy, a co się dzieje wokół to mnie już nie obchodzi, może się palić i walić bylebym tylko dostał swoje... a czy ktoś zastanawiał się do czego to prowadzi?
        co ze świadomością obywatelską, co z tworzeniem jednego wspólnego narodu? i silnej gospodarki, w której podstawowe mechanizmy będą wreszcie funkcjonowały prawidłowo?
        nie wiem jak wy, ale ja nie chcę żyć w kraju, w którym za kilka lat powtórzy się sytuacja krachu gospodarki, jak miało to miejsce na Węgrzech, wolę przeżyć kilka chudych lat, żeby potem nie płacić za błędy gospodarcze przez następne dziesięciolecia! do takiego wniosku większej filozofii i wiedzy ekonomicznej nie potrzeba, ale jak ktoś lubi krzyczeć to trudno... w dzieciństwie czytałam jednak taki wierszyk, którego morał brzmiał "wiesz dlaczego dzwon głośny? bo w środku jest pusty"... zostawiam do przemyślenia.

        a jeżeli chodzi o krytykę profesora, to naprawdę podziwiam go za to że wśród tak wielu słów niesprawiedliwej krytyki ma siłę na dalszą pracę...
        • Gość: Ekonomista Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 13:30
          nie wiem jak wy, ale ja nie chcę żyć w kraju, w którym za kilka lat powtórzy si
          > ę sytuacja krachu gospodarki, jak miało to miejsce na Węgrzech, wolę przeżyć ki
          > lka chudych lat, żeby potem nie płacić za błędy gospodarcze przez następne dzie
          > sięciolecia! do takiego wniosku większej filozofii i wiedzy ekonomicznej nie po
          > trzeba, ale jak ktoś lubi krzyczeć to trudno...

          Proste recepty jak Balcerowicza cięcia.
          Nie wiem jaką ekonomię przerabiałeś lecz ekonom z ciebie nie od parady.
          Sam chcesz wywołać pogłębienie kryzysu?
          Czyli dół w dole.Piękna wizja.
          Koszty społeczne nieważne.A implikacje polityczne?
          Rozsądny ekonomista zastanawia się nie jak ciąć lecz jak stymulować.
          Dzięki polityce Balcerka miliony obywateli uciekło. PGR to tragedia.
          I wreszcie czemu oceny wiodących ekonomistów są tak skrajnnie niepozytywne dla
          tow.Balcerka.
          Dlaczego nigdy twój fan nie trafił z inflacją i skutkiem swoich doktryn i prognoz?
          Powiedzmy to szczerze to ekonomiczny pętak ,zadanie go przerosło a efekty są
          rujnujące.
          • kle_kotka Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie 02.07.09, 13:43
            a wg mnie nia ma tu co stymulować bo z rynkiem nie wygrasz i nikt
            nie jest w satnie nim sterować. Najlepiej efekty stymulacji widac w
            USA -obecny kryzys.

            Ja uważam, ze najlepiej nie grzebać w rynku bo jest on zbyt
            skomlikowany, zeby mozna było przwidziec skutki takich manipulacji
            (znowu przykład USA i kryzysu na rynku nieruchomosci, kryzysu rynków
            kapitałowych). Rynek/gospodarka powinna rozwijac sie w swoim tempie.
            I nie nalezy niczego przyśpieszać na siłe poprzez tworzenie jakichs
            złudzen stymulacji (np. USA i pompowanie do systemu i firm
            olbrzymich pieniedzy z budzetu nic nie dały mimo to firmy
            bankrutowały). Nie da sie zrobic jakiegos spektakularnego skoku w
            rozwoju, rozwuj musi następowac powoli harmonijnie wówczas unikniemy
            bolesnych kryzysów.

            Jesli znasz odpowiedz jak stymulowac zeby nie szkodzic to napisz.
          • Gość: Gość portalu: Ekon Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie IP: *.chello.pl 02.07.09, 14:03
            A moim zdaniem jesteś pacan i nie potrafisz sam się stymulować do rozsądnego myślenia. Choćby dobry przykładem jest post pani którą potraktowałeś jako mężczyznę, może "polska język" jest dla ciebie za trudna.
            Balcerowicz ma rację, jeżeli uważasz, że można coś stymulować to w takim wypadku skąd są dzisiejsze problemy amerykanów?
          • nikodem_73 Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie 02.07.09, 14:44
            > Rozsądny ekonomista zastanawia się nie jak ciąć lecz jak stymulować.

            Problem ze stymulowaniem jest taki, że w pewnym momencie już bardziej stymulować
            się nie da i kryzys musi nadejść. I będzie tym boleśniejszy im później
            przerwie się stymulowanie.
          • Gość: amelka Skąd się biorą takie miernoty jak ty IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.07.09, 16:46
            To przez takich pseudo ekspertów ekonomicznych jak ty czy doradcy
            naszego miłościwie panującego prezydenta ludzie uciekają z tego
            kraju choćby tam gdzie pieprz rośnie bo wszędzie jest łatwiej niż
            tu. Przypomnę ci że z kraju wyjeżdżają głownie ludzie zaradni i
            przedsiębiorczy bo mają już dość płacenia haraczy na takich
            stymulantów jak ty i twoi koledzy "ekonomiści". Nigdzie na
            świecie "biedni" nie mają takiej stymulacji za nic nie robienie jak
            w byłej rupublice IVRP. Więc przestań się ośmieszać kmiocie
            krytykując profesora Balcerowicza bo to co piszesz i tak może
            przekonać wyłacznie "ekonomistów" po uczelni ojca dyra albo KUL.
          • Gość: arm Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie IP: *.chello.pl 05.07.09, 11:25
            Przecież Balcerowicz stłumił hiperinflację.
        • Gość: es wolnorynkowi talibowie do odstawki IP: *.chello.pl 02.07.09, 14:32
          >co ze świadomością obywatelską, co z tworzeniem jednego wspólnego
          narodu?

          o jakim tworzeniu narodu mówisz, o jakiej świadomości obywatelskiej?
          Pojedź sobie do Chin, tam trwa eksperyment wolnorynkowy na żywym
          społeczeństwie - napatrz się, bo jak się sprawdzi, zostanie
          wprowadzany na całym świecie. Do "wolnego" rynku, nie potrzeba
          wolnego społeczeństwa, ale sprawnej policji.
        • ninel444 Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie 03.07.09, 14:11
          Gość portalu: ekonomista napisał(a):

          > Czytając takie opinie jak ta, przykro mi się robi, że żyję w tak
          zacofanym ekon
          > omicznie kraju. Świadomość ekonomiczna jego obywateli opiera się
          na założeniu,
          > że skoro żyję to mi się należy, a co się dzieje wokół to mnie już
          nie obchodzi,............................
          > a jeżeli chodzi o krytykę profesora, to naprawdę podziwiam go za
          to że wśród ta
          > k wielu słów niesprawiedliwej krytyki ma siłę na dalszą pracę...

          Wreszcie rozsądna wypowiedź. Dziwimy się, że mamy polityków bez
          wyobraźni i wiedzy ekonomicznej praktykujących rozdawnictwo.
          Wiekszość Forumowiczów wypowiada sie w podobnym tonie. Jest to
          żałosne i napawa pesymizmem. A szkoda, bo marnujemy dużą szansę,
          która może się już nie powtórzyć.
      • Gość: nati Re: Ekonomiczny barbarzyńca i jego chore teorie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 14:04
        uj nieukiem to jesteś ty, jeśli uważasz się za mądrzejszego od ekonomisty.
      • pierot9 ten niedoszły prezes BŚ i EBC niech się zamknie 02.07.09, 14:59
        i wypcha ze swoimi radami - frustrat ... fundacyjny
    • Gość: D Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.adrenalina.pl 02.07.09, 10:39
      Jestem całym sercem za! Cięcia w stałych wydatkach budżetu powinny
      już dawno nastąpić! Tylko, że polityce to cieniasy i grają pod
      publiczke, boją sie ze nie zostaną wybrani na następną kadencje
      jeśli nie rozdadzą leniwemu narodowi NASZYCH (PODATNIKOW) pieniedzy!
      Ciemnogród, lenistwo i wyciąganie łapy po cudze pieniądze w tym
      kraju mnie przeraża!!! Gdybym nie był tak przeciwny złodziejskiemu
      kościołowi polskiemu to bym sie modlił za co najmniej 460
      Balcerowiczów!
      • makova_panenka Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 10:40
        Najpierw wypadałoby się dowiedzieć na co są przeznaczone słynne "wydatki sztywne".
        • Gość: elem Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: 212.244.73.* 02.07.09, 10:43
          Zamiast zadawac takie pytanie poszukaj na stronach sejmu lub ministerstwa
          finansow ustawy budzetowej i poczytaj sobie. To nie jest tajna informacja.
        • Gość: amelka Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.07.09, 16:49
          Zapewne na stymulowanie "biednych i potrzebujących". Jak mawiają
          prezydenccy doradcy ciągle dużo z mało.
      • Gość: korek Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.pl 02.07.09, 10:43
        Nie dziw się.
        W tym momencie może chodzić bardziej o strategię walki politycznej. Ktoś kto
        teraz zaproponuije jakieś kosmiczne cięcia w wydatkach, stanie się łatwym celem
        dla wszelkiej odmiany populistycznych podmiotów typu Kurski/Kaczynski. W
        najlepszym wypadku spowoduje to patową sytuację w rozdaniu 50 / 50 i utkniemy w
        martwym punkcie na kolejnych kilka lat...
      • Gość: Leonidas co za głąby się tutaj wypowiadają IP: 195.187.251.* 02.07.09, 11:18
        Od kiedy to można żyć na kredyt na dłuższą metę? Nauczcie się liczyć. Kiedyś ktoś będzie musiał to oddać. A my nie tylko rolujemy kredyt, ale zapożyczamy się coraz bardziej: wczesne emerytury, KRUS, przerośnięta biurokracja, przeróżne przywileje, niepotrzebne struktury. Prezentujecie myślenie rodem z poprzedniej epoki.
        Ciekaw jestem, co Ci wszyscy krytycy Balcerowicza (czyt. pseudoznawcy) by mówili, gdyby zamiast wzrostu gospodarczego kilka lat dłużej szalałaby inflacja, 20% bezrobocie a budżet byłby w rozsypce. Krótką pamięć macie, co było 15 lat temu. Narzekacie na trudnodostępne kredyty? Byłyby łatwiej dostępne, gdyby nie tak duży deficyt budżetowy, bo banki wolą pożyczać pieniądze państwu niż ludziom czy firmom. Narzekacie na wyższe oprocentowanie kredytów? A nie wiecie, że im wyższe potrzeby pożyczkowe państwa, tym większą stopę zwrotu musi oferować kupupującym obligacje, co dodatkowo zwiększa koszty obsługi kredytu. To są powody, dla których mimo obniżek stóp procentowych 3-m Wibor wzrósł zamiast spaść! Jak się słucha tych głosów, to jestem nie tylko za obowiązkową maturą z matematyki, ale za obowiązkowa matematyka finansową i elementami ekonomii, bo najwięcej krytykują matematyczni i ekonomiczni ignoranci.
        • mara571 10/10 tylko przed matematyka 02.07.09, 11:42
          finsowa trzeba nauczyc nasza mlodziez PODSTAW MATEMATYKI!
          • wuetend do jakiejkolwiek nauki należy ją pogonić 02.07.09, 12:12
            inaczej za 30 lat merytoryczne dyskusje na forum będą identycznym
            poziomie jak dziś.


            mara571 napisała:

            > finsowa trzeba nauczyc nasza mlodziez PODSTAW MATEMATYKI!
        • Gość: thor Re: co za głąby się tutaj wypowiadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 13:34
          nie zdałbys tej matury
          • mara571 chyba ty ne zdalbys naszej 02.07.09, 14:03
            jak ja ja zdawalam matematyka byla obowiazkowa dla wszystkich..
            I w dodatku nie mozna sobie bylo wybrac "poziomu". Wszyscy pisali to samo.
        • stanleyopaw Re: co za głąby się tutaj wypowiadają 05.07.09, 08:39
          Zgadzam się z tobą.Dodałbym do tego zasiłki płacone za nic .Dziwnie skierowaną
          pomoc dla zakładających własną działalność.Szkolenia i kursy dla
          bezrobotnych,których nigdy nie wykorzystają itd itp.Ilość pieniędzy wyrzucanych
          przez państwo jest ogromna.
        • morian Re: co za głąby się tutaj wypowiadają 06.07.09, 11:32
          Ciekawostka "im wyższe potrzeby pożyczkowe państwa, tym większą
          stopę zwrotu musi oferować kupującym obligacje". Proszę sprawdzic
          oprocentowanie obligacji np TZ - ca 3,15% przy realnej inflacji o
          wiele wyższej.
    • freemarsjanin A ty, kmiocie, jaki masz plan? Podziel sie nim. 02.07.09, 10:46
      Pluc i szczekac kazdy potrafi. Nieco gorzej ma sie rzecz, kiedy
      trzeba cos konkretnego zaproponowac.

      Uwazasz, ze nie ma w Polsce grup uprzywilejowanych? To moze
      podpowiem: nauczyciele, policjanci, gornicy, rolnicy.

      Nie ma w Polsce chorych rozwiazan? A KRUS niczego ci nie mowi?

      A brak zrownania wiekowego w przechodzeniu na emeryture kobiet i
      mezczyzn? I tak dalej, ciolku, i tak dalej...
      • Gość: LuriTuri Re: A ty, kmiocie, jaki masz plan? Podziel sie ni IP: *.aster.pl 02.07.09, 14:02
        Popracuj rok jako nauczyciel, to sam się przekonasz, jaki
        będziesz "uprzywilejowany". Nie wiesz, co mówisz.
        • crimen Re: A ty, kmiocie, jaki masz plan? Podziel sie ni 03.07.09, 21:28
          Nikt nikogo nie zmusza do pracy w zawodzie nauczyciela. Jest wiele
          innych, równie wyczerpujących, a nie tak uprzywilejowanych zawodów.
          O wszystkim powinien decydować rynek, a nie przywileje wywalczone
          przez związkowe bandy solidaruchów.
    • Gość: Elim Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: 212.244.73.* 02.07.09, 10:46
      Jeszcze nie spotkalem przeciwnika Balcerowicza, ktory uzyl by argumentow
      merytorycznych np. przeprowadzil analize wykazujaca blednosc postulatow
      stawianych przez Balcerowicza.

      Jedyne do czego zdolni sa przeciwnicy to atak ad presona, obrzucanie epitetami
      lub, w najlepszym wypadku, stawianie tez z sufitu bez poparcia rzeczowymi danym
      (co najwyzej stwierdzeniami w stylu 'swiat juz poznal sie na neoliberalach' lub
      'neoliberalizm sie skompromitowal').
      • pandzik Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 10:51
        Gość portalu: Elim napisał(a):

        > Jeszcze nie spotkalem przeciwnika Balcerowicza, ktory uzyl by argumentow
        > merytorycznych np. przeprowadzil analize wykazujaca blednosc postulatow
        > stawianych przez Balcerowicza.
        >
        > Jedyne do czego zdolni sa przeciwnicy to atak ad presona, obrzucanie epitetami
        > lub, w najlepszym wypadku, stawianie tez z sufitu bez poparcia rzeczowymi danym
        > (co najwyzej stwierdzeniami w stylu 'swiat juz poznal sie na neoliberalach' lub
        > 'neoliberalizm sie skompromitowal').


        Zgadzam się. Ocenia Prof. B. banda bałwanów myśląca dupami.
        • stanleyopaw Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 05.07.09, 08:52
          Też się zgadzam ale bez tych dup
          • Gość: nemo Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: 81.219.208.* 06.07.09, 15:21

            wzmiankowana dupa też wykonuje poważne zadanie - jako ostatni etap w wywalaniu z
            organizmu całego g...wna. proszę więc nie obrażać jakichkolwiek dup. te
            wzmiankowane bałwany nie potrafią mysleć, ot i tyle...
            wystarczy im nasłuchać sie kretyńskich wypowiedzi równie kretyńskich
            przedstawicieli władzy których bądz co bądź sami wybralismy...
            poseł powinien mysleć , a nie pięknie wyglądać...
            komuna nauczyła wszystkich wyciągać ręce po marchewkę, nie ma jakoś chętnych do
            łapania się za wędkę.
            faktem chyba jest że całe to skomuszone społeczeństwo musi po prostu odejść,
            dopiero gdy nadejdzie nowe, bez tych debilnych naleciałości - nie będzie miejsca
            na jakichkolwiek świeżo opalonych w solariach andrzejów l. i innego badziewia....
            patrz na kogo głosujesz jeden z drugim, a później nie narzekaj....
            • Gość: on Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.pool85-49-161.dynamic.orange.es 06.07.09, 15:50
              nie obrażać DUPY,albowiem...
      • thomza Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 11:06
        Zgadzam się, że z reguły ataki na Balcerowicza mają charakter populistyczny i
        emocjonalny bez konkretów. Naturalnie Balcerowicz, jak każdy człowiek, popełniał
        błędy np. podpisał ustawę z wysokimi odprawami dla górników. W kwestii cięcia
        wydatków publicznych ma całkowitą rację. Problem w tym jak ciąć takie wydatki ?
        Reformki w rodzaju zrównania wieku emerytalnego lub likwidacji KRUS-u, wbrew
        pozorom, niewiele dadzą - tutaj potrzebna jest fundamentalna zmiana całego
        państwa polskiego. Jak ją przeprowadzić z takim prezydentem w oceanie
        populistycznej frazeologii ?
        • wuetend oddajmy sprawiedliwosc 02.07.09, 12:07
          na fundamentalne zmiany sztywnych wydatkow budzetowych nie wykazuje
          woli ZADNA strona sceny politycznej, moze za wyjatkiem blaznowatej
          UPR.
          Prof. Balcerowicz zarzuca rynek raz po raz cennymi sugestiami odkad
          odszedl z polityki. Wejdzie w nią z powrotem - wyjdzie polityka
          ugłaskiwania społeczeństwa.

          Jestem sceptyczny odnosnie mozliwosci sensownych reform.
        • Gość: kisiel największym populistą jest sam Balcerowicz IP: 91.193.160.* 02.07.09, 12:34
          każdy pamięta w jakim stanie zostawił finanse publiczne swojemu następcy(Bauc),
          jak wielka była była dziura budżetowa gdy przestawał być ministrem, a teraz
          udziela rad, jak owej dziurze zaradzić - kabaret:D
          • thomza Re: największym populistą jest sam Balcerowicz 02.07.09, 13:07
            Balcerowicz nie zostawił potężnej dziury budżetowej Bauc-owi, a nawet , gdyby
            się tak stało, to budżet państwa jest aktem politycznym i możliwości ministra
            finansów są ograniczone. Jak pamiętam, Balcerowicz starał się mocno ciąć deficyt
            i w założeniach i w realizacji. Większe zastrzeżenia można mieć do wpływu
            Balcerowicza na ciężką dla kraju politykę monetarną ale i w tym przypadku były
            trudne warunki brzegowe i nie szło inaczej.
            • Gość: kisiel Re: największym populistą jest sam Balcerowicz IP: 91.193.160.* 02.07.09, 15:56
              no tak, gdy u sterów ministerstwa finansów jest twój guru, zawsze jest jakieś
              wytłumaczenie, które usprawiedliwi jego nieróbstwo. szkopuł w tym, że każdy
              potrafi gadać co trzeba zrobić, bo teoretyków w Polsce dostatek. Polacy pokazali
              Balcerowiczowi i jego partii(UD/UW/demokraci.pl), co o nich myślą i gdzie ich
              miejsce - polityczny śmietnik.
              • Gość: Hermilion Re: największym populistą jest sam Balcerowicz IP: 141.11.234.* 07.07.09, 13:46
                A może jakiś argument merytoryczny?
      • gandalph Prof. Balcerowicz od lat mówi rzeczy oczywiste, 02.07.09, 13:23
        ... ale głąby i miernoty nie chcą tego słuchać.
        W sytuacji, gdy ok 75% wydatków budżetu to wydatki sztywne, debata
        (i ustawa) budżetowa stają się fikcją, a posłowie kłócą się w
        istocie o przysłowiową skórkę z g...na.
        Po drugie, budżet (w stosunku do PKB) jest za duży, wreszcie mamy
        też notoryczny deficyt budżetowy, a podatków w nieskończoność
        podnosić nie można. To znaczy technicznie można, ale jest to bez
        sensu.
        Wnioski:
        Należy ciąć zarówno dochody jak i wydatki, ale asymetrycznie tzn.
        bardziej wydatki, a wolniej podatki(nie zapominając o para-
        podatkach).
        Aby to jednak było możliwe, trzeba się najpierw umówić, do czego w
        ogóle ma służyć państwo. W moim przekonaniu: wojsko, policja, sądy,
        prokuratura, MSZ, urząd patentowy i ewentualnie inspekcja sanitarna.
        Na tym koniec.
      • Gość: thor Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 13:38
        > Jeszcze nie spotkalem przeciwnika Balcerowicza, ktory uzyl by
        argumentow
        > merytorycznych np. przeprowadzil analize wykazujaca blednosc
        postulatow
        > stawianych przez Balcerowicza

        powiedz to szefowi FED i rzadowi USA których receptą na kryzys jest
        zwiekszanie wydatków budżetowych i wzrost deficytu
        ale Ty pewnie nie wiesz co to jest FED ani kto to jest Ben Bernanke
        Ty wolisz swojego gwiazdora który nic w ekonomii nie znaczy

        ten facet nigdy nie trafił z projekcją inflacji
        NIGDY!
        czy to jest merytoryczny argument?
        nawet gdyby ktos sie nie znał kompletnie na ekonomii i wyzanaczał
        cel inflacyjny rzucając lotkami do tarczy poszłoby mu lepiej niż
        balcerkowi
        "celowanie" w cel inflacyjny to dobry przykład jaki to z niego
        geniusz
        • kle_kotka Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 13:48
          no nie ośmieszaj sie podając tutaj za wzór do nasladowania FED i
          rzad USA. To ich krótkowzrocznośći i lekceważenie podstawowych zasad
          bezpieczeństwa finansowego doprowdziło do światowego kryzysu.

          powiedz to szefowi FED i rzadowi USA których receptą na kryzys jest
          > zwiekszanie wydatków budżetowych i wzrost deficytu

          przykre to ale niestety te działani a nie pomogły np. przemysłowi
          samochodowemu wziął i upadł mimo iz Twoj gwiazdor Barak wpompował w
          niego kilka bln doalrs.
      • Gość: semoen Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 19:06
        Do elim ...A chociażby program powszechnej prywatyzacji, w którym
        utopiono ponad 400 dobrych polskich firm, a kto na tym zarobił? A
        chociażby sprzedaż ponad 80% naszych banków
        zagranicznym "inwestorom" /patrz np eureko w PZU/ to czyja idea i
        dzieło? Tak można bez końca, lecz jak ktoś dyskutuje na
        przekonania, a nie argumenty to po co z nim dyskutować?
    • Gość: Ziom Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.aster.pl 02.07.09, 10:49
      Klasyczny debilny komentarz, widać, że 3miastoorg kompletnie nie zna się na
      ekonomii a jego rodzina pewnie pracuje w związkach zawodowych, bo tylko oni
      wyciągają pazernie swoje łapska po kolejne dotacje i wcześniejsze emerytury. A
      to właśnie przez to cierpią zwykli Polacy, którzy tracą pracę w kryzysie. Połowa
      urzędasów powinna być wyrzucona na zbity pysk z pracy i zaktywizowana do
      normalnego zarabiania, a nie czekania aż państwo im da kasiore za parzenie kawci
      2h przytulając się do marmurów.
      • freemarsjanin Popieram, popieram. Ale takiej mentalnosci zmienic 02.07.09, 10:51
        chyba sie juz nie da...

        Rozdawnictwo i chcicwe lapska po publiczna (w domysle niczyja) kase
        to jest sedno problemu...
    • zdr1 Kto tego pana jeszcze zaprasza? 02.07.09, 10:52
      Ten pan juz kiedys o maly wlos nie doprowadzil do ruiny Polmosow, podwyzszajac
      akcyze. Tak samo zrujnowal polska gospodarke, ciagle opowiadajac banaly w
      rodzaju "jak sie wiecej pracuje to sie wiecej ma" itp.
      • Gość: Lin35 Re: Kto tego pana jeszcze zaprasza? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 02.07.09, 11:02
        No tak. A Ty wyznajsze zasade "czy sie stoi, czy sie lezy 1500 sie
        nalezy", tak?

        Poza tym ludzie. Powtorzcie matematyke na poziomie pierwszych 4 klas
        podstawowki. Tam gdzie bylo dodawanie i odejmowanie. Bawia mnie tacy
        ludzie co krzycza: nie obcinac przywilejow! nie podnosic podatkow!
        Przeciez to sie musi sumowac. Swoje budzety domowe tez tak
        prowadzicie? Tez co roku wydajecie 4-8% wiecej niz zarabiacie i tak
        przez cale zycie? Jesli tak to znaczy, ze kradniecie. Skad ma
        Panstwo brac pieniadze na wieczny deficyt? Skad na wczesniejsze
        emerytury? Policz sobie ile taki wczesniejszy emeryt odlozyl ze
        skladek, a ile pobiera. Sumuje sie? Nie? oooo. Jakie dziwne. A jak
        sie nie sumuje to skad doplacic? Krzykniecie "inteligenci": z
        budzetu! A budzet to co? To to co wasze dzieci, sasiedzi, koledzy,
        matki zaplaca. Czyli musi byc jakas grupa ludzi, ktora wrzuca wiecej
        niz wybiera. Ja wiem, wiem. sprawiedliwosc! solidarnosc! tylko tych
        bogatych jest za malo, zeby zapracowac na wszystkich darmozjadow.
        szczegolnie, ze Ci bogaci tak was w oczy bola (to ktos z kancelari
        pana prezydenta rzucil, ze denerwuja go Ci w terenowkach).

        Niech matematyka wroci na mature! I to rozszezona i polaczona z
        ekonomia! A kto nie zda, niech nie ma prawa pelnic funkcji
        publicznych, ani dzialac w zwiazkach, ani rzucic kamieniem w
        manifestacji! Do nauki i do pracy. I wara od moich pieniedzy, bo ja
        jesli mam wiecej tylko wtedy, gdy wlasnie wiecej pracuje! I nie chce
        byc za to karany tym, ze wiecej mi zabiora na nieukow.
      • tak_bywa Re: Kto tego pana jeszcze zaprasza? 02.07.09, 11:05
        Zaraz widać, jaki "fachowiec" i od czego tak się oburza. Dla ciebie wódeczka, to największy problem ? A jak emerytom obetną emerytury, pracownikom (wszystkim) obniżą pobory, tylko dlatego, że naszą gospodarką przez 15 lat kierowały takie "tuzy" ekonomiczne jak np.Gilowska, Kołotko i następni, to wtedy będziesz zadowolony, jak na bolszewika przystało. Najważniejsze, żeby się móc tanio napić i mieć stołeczki dla kolesiów.
        • zdr1 Re: Kto tego pana jeszcze zaprasza? 02.07.09, 11:09
          tak_bywa napisała:

          > Najważniejsze, żeby się móc tanio napić i mieć stołeczki dla >kolesiów.

          Widze, ze poziom oglupienia i amoku w Polsce siega jednak Himalajow. Przyklad z
          akcyza podalem, bo jest ewidentnym przykladem niekompetencji tego pana. W kraju
          takim jak Polska doprowadzilby do ruiny nawet Polmosy i to bzdurna polityka
          podatkowa. Dopiero gdy jego nastepca obnizyl akcyze o 30% to sprzedaz ruszyla.
          Podobnie zalatwil reszte gospodarki.
        • Gość: hej Re: Kto tego pana jeszcze zaprasza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 12:39
          Dla ciebie wódeczka, t
          > o największy problem ?

          To nie przeciętnego obywatela wysoka akcyza na wódkę była problemem,
          bo zwykły obywatel kupował bimber albo o połowę tańszą wódkę czeską.
          To dla państwa gwałtowny spadek przychodów z akcyzy okazał się
          problemem. Balcerowiczowi, który podwyższył do granic absurdu akcyzę
          zapomniało się, ze do Czech nie trzeba już jeździć z wizami:)
    • sorc108 Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 10:55
      Coś się ostatnio pan Balcerowicz pogubił nieco. Raz twierdzi, że nasza gospodarka ma się dobrze bo jest "zacofana" czyli nie udało się jeszcze wszystkiego co państwowe za grosze sprzedać w jakiekolwiek ręce prywatne, a za chwilę wnosi o prywatyzację aby pomóc gospodarce. Jak widać do poglądów niektórych nijak rzeczywistość nie dociera...
      • freemarsjanin A jaka jest ta rzeczywistosc? Podziel sie przemysl 02.07.09, 11:14
        eniami, jakiekolwiek by one nie byly.
        • zdzisiek_2 Re: A jaka jest ta rzeczywistosc? Podziel sie prz 02.07.09, 11:25
          freemarsjanin napisała:

          > eniami, jakiekolwiek by one nie byly.

          A Boże broń żeby się dzielił swymi przemyśleniami. To co już wypuścił w
          zupełności mi wystarczy.
        • sorc108 Re: A jaka jest ta rzeczywistosc? Podziel sie prz 02.07.09, 14:26
          Taka, że z powodu nie sprzedania całej gospodarki "inwestorom strategicznym", i tego, że Polacy nie biorą na wszystko kredytów tylko wolą kupować za odłożoną gotówkę - zagraniczny kryzys nas nie dotknął w takim stopniu jak państwa zachodnie. To czy gdzieś firmy bankrutują czy nie, nas aż tak bardzo nie dotyczy, a ludzi nadal stać na normalne spłacanie kredytów.
      • Gość: Piotr polecam dokładnie słuchać PR1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 12:19
        Jakieś 2-3 tygodnie temu profesor mówił, że zacofanie Polski
        przyczyniło się do niższego spadku PKB bo tylko 20% PKB kreowane
        jest przez eksport, gdzie w Czechach jest to 40%. U nas PKB rtuje
        popyt wewnętrzny. W dniu dzisiejszym mówił o prywatyzacji zakładów
        jako metodzie pozyskiwania dochodu budżetowego, bo (chyba) 5 mld
        jest zapisane w budżecie z prywatyzacji. Redaktor kontratakował, że
        lepiej poczekać na lepsze czasy i cenę, na co Blcerowicz powiedział,
        że lepsze czasy nie oznaczają od razu lepszych cen. Gorąco polecał
        prywatyzację jako sposób oodalenia się od politykierstwa i karuzeli
        prezesów na stanowisku co uniemożliwia długofalowe planowanie. I to
        był główny powód do prywatyzacji.
    • Gość: bleh Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.st-and.ac.uk 02.07.09, 10:57
      Odciac kosciol od koryta nagle znajdzie sie 15-20 mld zl...
      Zalegalizowac prostytucje-koniec z szara strefa podatki dla
      panstwa...
      zwiekszyc prog podatkowy do 36% ale kwota od ktorego by ten prog
      obowiazywal powinna tez byc zwiekszona np teraz jest 70 tys rocznie
      (30% prog) to zwiekszyc od 120 tys- tym samym bogacimy klase srednia
      ta najbiedniejsza ktora naprawde wydaje pieniadze (bogaci zawsze
      oszczedzaja i ogladaja zl dwa razy)
      zmiejszyc stawke vat do 19% - pobudzi sie popyt wewnetrzny
      pakiet ustaw zachecajacy do inwestycji w high tech i zielona
      technologie...
      zintesifikowana promocja polskich produktow i produktow
      produkowanych w polsce...

      kilka prostych rad a i jestem chemikiem nie ekonomista- po prostu to
      dla mnie logiczne...
      • Gość: robol Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.dka.pl 02.07.09, 11:22
        Gość portalu: bleh napisał(a):

        > Odciac kosciol od koryta nagle znajdzie sie 15-20 mld zl...
        > Zalegalizowac prostytucje-koniec z szara strefa podatki dla
        > panstwa...
        > zwiekszyc prog podatkowy do 36% ale kwota od ktorego by ten prog
        > obowiazywal powinna tez byc zwiekszona np teraz jest 70 tys rocznie
        > (30% prog) to zwiekszyc od 120 tys- tym samym bogacimy klase srednia
        > ta najbiedniejsza ktora naprawde wydaje pieniadze (bogaci zawsze
        > oszczedzaja i ogladaja zl dwa razy)
        > zmiejszyc stawke vat do 19% - pobudzi sie popyt wewnetrzny
        > pakiet ustaw zachecajacy do inwestycji w high tech i zielona
        > technologie...
        > zintesifikowana promocja polskich produktow i produktow
        > produkowanych w polsce...
        >
        > kilka prostych rad a i jestem chemikiem nie ekonomista- po prostu to
        > dla mnie logiczne...


        No czyli zostajemy w systemie, w jakim teraz jesteśmy. Nic specjalnego. Lepiej
        znieść PIT, CIT, VAT ograniczyć do unijnego minimum, WSZYSTKIE przywileje do
        kosza, pełna prywatyzacja, znieść obowiązek ZUS (i zlikwidować szkodnika -
        obecne emerytury wypłacać z FUS finansowanego z budżetu), zlikwidować przymus
        OFE, do kosza większość regulacji, bzdurnych przepisów, koncesji itd.,
        zlikwidować zasiłki dla bezrobotnych (ew. zamienić na roboty publiczne),
        zdecentralizować i sfederalizować kraj, wprowadzić konkurencję między regionami,
        sprywatyzować "służbę" zdrowia, edukację (na początek choćby tylko wyższą),
        wywalić 90% administracji państwowej, wprowadzić zakaz dalszego zadłużania
        państwa (w paręnaście/dzięsiąt lat spłaci się obecne zadłużenie i wymrą ostatni
        emeryci starego systemu i jesteśmy na czysto).
        I to jest zalążek prawdziwej REFORMY państwa, a nie pitu-pitu typu promocja
        polskich produktów (heh) czy "oderwać mitycznych czarnych pasożytów" jakby to
        cokolwiek zmieniło i było choćby zauważalne...
        • piotr228 Dwie poprzednie wypowiedzi!!! 02.07.09, 11:35
          Dwie poprzednie wypowiedzi pokazują dlaczego cenię Balcerowicza!!!

          Balcerowicz umiał wyważyć między tym co niezbędne a tym co realne. Dlatego
          uniknęliśmy z jednej strony stagnacji a z drugiej chaosu. Dzięki niemu (myślę
          że) zdołamy stworzyć system ekonomicznie optymalny.


          • 3_po_3 Balcerowicz jest OK 02.07.09, 12:26
            Balcerowicz jest OK i dobrze prawi. Większość postów negatywnych o
            tym co zrobił Balcerowicz jest pisana przez ludzi którzy o ekonomii
            wiedza ze słyszenia. Ekonomia to nie czary tu rzadzą twarde prawa
            rynku. Rynke nie oszukasz na dłuzszą metę na krótką tak (doskonale
            widac to po obecnym kryzysie i tym co stało się w USA). Rynek to
            bardzo skomplikowany system naczyn połaczonych i nie ma silnych zeby
            w jednej rurce naczynia był poziom wyzszy w innej nizszy. Jesli
            nawet do takiej sytuacji doprowadzimy i i tak za moment poziom wody
            w rurkach tego systemu sie wyrówna.

            Jaki z tego morał wyzej d.py nie podskoaczysz i nie da się żyć za
            darmo, bez pracy, na wieczny kredyt....
        • Gość: LuriTuri Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.aster.pl 02.07.09, 14:05
          Tak tak, proponuję sprywatyzować jeszcze policję. Najlepiej niech
          każdy sam się uczy, broni i leczy. Zlikwidujmy państwo w ogóle. Do
          tego sprowadzają się twoje pomysły.
    • Gość: speed Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.chello.pl 02.07.09, 11:13
      Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Jak Balceerowicz był ministrem, to
      wtedy był zwolennikiem wysokich podatków i ograniczania czasu pracy
      pracowników. Dzisiaj twierdzi zupełnie coś odwrotnego. Gdyby dzisiaj miał
      stołek w rządzie, to znowu zmieniłby zdanie o 180 stopni.
    • jarekmarecki Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 11:16

      Polska nie jest Ci obojętna?
      Pokaż to na www.jednymglosem.pl
    • piotr228 Balcerowicz musi wrócić!!!!!!!! 02.07.09, 11:18
      Balcerowicz wyprowadził nas z komuny i przeprowadził przez kilka kryzysów.
      Dlatego powinien jak najszybciej wrócić pomóc walczyć z kryzysem.
      • Gość: Macho Re: Balcerowicz musi wrócić!!!!!!!! IP: 213.199.193.* 02.07.09, 12:07
        Chyba w charakterze małpy do pokazywania w cyrku. Inaczej nie widzę roli tego pana.
      • 1stanczyk "Balcerowicz wyprowadził nas z komuny" Jakim 02.07.09, 13:19
        "Balcerowicz wyprowadził nas z komuny"

        kosztem?
        Czesc obecnych problemow jest "zasluga" Balcerowicza.

        PS.
        Wyprowadzil nas z komuny dzieki ktorej byl i jest czym jest.

        To w niej zrobil swoja kariere konczac na eksponowanym stanowisku wykladowcy w
        Instytucie Podstawowych Problemow Marksizmu-Leninizmu przy Komitecie Centralnym
        Polskiej Zjednoczonej Parti Robotniczej bedacej, od swojego zarania w latach
        czerwonego terroru agentura radzieckiego namiestnictwa w naszym kraju.

        Re: Balcerowicz musi wrócić!!!!!!!!
    • Gość: a Balcerowicz to jedna z niewielu osób IP: *.su.krakow.pl 02.07.09, 11:20
      rozsądnych, które mają odwagę mówić prawdę.
    • Gość: ciotka balcerowicz Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: 80.240.162.* 02.07.09, 11:27
      FACET ty juz rzadziles!!!!!!!!!!!!!!! napchales kieszenie hosztaplerow i
      zlodzieji -----
      • Gość: :))) Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: 94.75.67.* 02.07.09, 11:33
        No i właśnie mówi, żeby zabrać część forsy tym chochsztaplerom na
        wczesnych emeryturkach, lewych rentkach, zasiłkach. Czego nie
        rozumiesz?

        A rozkradanie Skarbu Państwa to nie nowość. Tuż przed rozbiorami
        polski kościół dał nam przykład: biskup Kossakowski nakradł olbrzymie
        kwoty, jego kolesie nie mniejsze...
        • Gość: mk Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 12:44
          wydatki publiczne to nie tylko emerytury i renty, to jest też n.p.
          służba zdrowia, która w Polsce już od dawna leży i kwiczy z braku
          pieniędzy, a szpitale stają się coraz częściej umieralniami.
          Bredzenie, ze można zlikwidować wcześniejsze emerytury jest bez
          sensu, bo to juz przegłosowane dopiero co, a renty "lewe", udowodnij
          najpierw, ze są lewe.
          • wuetend Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 13:20
            najnizszy w UE wskaznik zatrudnienia. Wytlumaczyc ten stan rzeczy
            mogloby jedynie dziwaczne zalozenie, ze spoleczenstwo polskie jest
            (genetycznie?) ulomne w stosunku do reszty krajow europejskich.
            Jest to zalozenie nieracjonalne, wiec winny jest system przyznawania
            rent.


            wcześniejsze emerytury jest bez
            > sensu, bo to juz przegłosowane dopiero co, a renty "lewe",
            udowodnij
            > najpierw, ze są lewe.
            • Gość: LuriTuri Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.aster.pl 02.07.09, 14:06
              Gołym okiem widac, że ten "najniższy wskaźnik zatrudnienia" to
              fikcja. Każdy w tym kraju uwija się, jak mróweczka, tylko połowa na
              czarno.
    • 1stanczyk Tak czy inaczej sama idea jest sluszna 02.07.09, 11:38
      Czy wypowiedzi Balcerowicza przyblizaja jej nieunikniona wczesniejsza czy
      pozniejsza realizacje to jest juz zupelnie inna sprawa.

      Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne
    • rwakulszowa Balcerowicz i Hausner won z Polski ! 02.07.09, 11:51
      No i wyszło szydło z worka. Dwóch partyjnych komuchów Balcerowicz i
      Hausner, ręka w rękę przechrzciło się na superneoliberalizm,
      uczyniło Friedmana swoim bogiem i teraz mają jedną receptę na
      politykę gospodarczą: ciąć budżet i zwiekszać bezrobocie . Najwyższy
      czas deportować ich z Polski !!!!
      • Gość: cyfd Znowu ten Nikodem Dyzma mądrzy się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 11:55
        Balcerowicz powinien sie spalić ze wstydu za to do czego doprowadził
        albo emigrować a nie jeszcze rad udzielac.

        • maciejkozlowski Re: Znowu ten Nikodem Dyzma mądrzy się. ?????????? 02.07.09, 12:27
          Rozumiem, że chyba siebie porównujesz do Dyzmy biedaku.
          Nawiasem mówiąc: dlaczego internauci ukrywają swoje personalia za pseudonimami ?
          Wstydzicie się własnych nazwisk, czy poglądów ? Czy po prostu to tchórzostwo.
          Jak mam dyskutować z jakimiś głupimi nickami?

          Gość portalu: cyfd napisał(a):

          > Balcerowicz powinien sie spalić ze wstydu za to do czego doprowadził
          > albo emigrować a nie jeszcze rad udzielac.
          >
      • maciejkozlowski Re: Balcerowicz i Hausner won z Polski !idiota! 02.07.09, 12:24
        Jak przeczytałem ten bezmyślny jad to mnie dopadła rwa kulszowa. Tu zaś cierpisz
        raczej na rwę umysłową. Wyluzuj człowieku. Wyluzuj !

        Nawiasem mówiąc: dlaczego internauci ukrywają swoje personalia za pseudonimami ?
        Wstydzicie się własnych nazwisk, czy poglądów ? Czy po prostu to tchórzostwo.
        Jak mam dyskutować z jakimiś głupimi nickami?


        rwakulszowa napisał:

        > No i wyszło szydło z worka. Dwóch partyjnych komuchów Balcerowicz i
        > Hausner, ręka w rękę przechrzciło się na superneoliberalizm,
        > uczyniło Friedmana swoim bogiem i teraz mają jedną receptę na
        > politykę gospodarczą: ciąć budżet i zwiekszać bezrobocie . Najwyższy
        > czas deportować ich z Polski !!!!
    • Gość: agata Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne. a tymczasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 11:58
      ZUS nie weryfikuje pod względem merytorycznym dokumentów
      przedstawianych do przyznania emerytury. Znam przypadki (z tego
      roku, ZUSy w Warszawie), kiedy kobiety nie zgłaszały faktu, że były
      na na urlopach opiekuńczych. W kwestionariuszu dotyczącym okresów
      składkowych i nie składkowych "zapominały" ten fakt wymienić.
      Przedstawiały świadectwa pracy w których też to nie było odnotowane
      (nie było takiej potrzeby w latach np. 70-tych, ponieważ wtedy nie
      rzutowało to na wysokość świadczeń emerytalnych). W ZUSie nikt nawet
      nie zapytał czy mają dzieci. Tymczasem, w przypadku 1 dziecka, może
      to zwiększać emeryturę nawet o kwotę 116 zł. A jeżeli było troje
      dzieci?. Indolencja z jednej strony a nieuczciwość z drugiej. Czy
      ktoś się tym wreszcie zajmie, cz znów "zrzucimy się na cwaniaków?.
      Iniech mi nikt nie mówi o dziurze budżetowej.
      • Gość: Piotr Słuchałem przemówienia profesora w PR1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 12:07
        bardzo podobało mi się motto - uważajcie na osoby publiczne
        objawiające się jako święci Mikołaje ponieważ porządki po nich drogo
        kosztują. POraża mnie w sensie pozytywnym genialność prostoty
        przekazu profsora. Profesor nie gdybał tylko wskazał konkretne
        sposoby pozyskania 12 mld złotych oraz ustaw, które winno się
        natychmiast nowelizować jak KRUS, becikowe, itd. Potem było piękne
        porównanie do Węgier, gzie ludzie po 7 latach rozdawnictwa otworzyli
        oczy i nie wierzą już w Mikołaja.
    • Gość: hony nie ma czegoś takiego jak dziura budżetowa, jak... IP: *.lex.pl 02.07.09, 12:05
      Kaczyński użył takiego stwierdzenia, to się wszyscy na miękko zesrali
    • Gość: k0les Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.icpnet.pl 02.07.09, 12:11
      Jak czyta sie niektore wypowiedzi...to nie dziwie sie ze polska jest tak debilnym krajem...widzac jacy "znawcy" sie tu wypowiadaja.. Ale to, ze biurokracja jest rozdmuchana to jest ok?? To ze polowo swiadczen socjalnych jest na lewo bo polowa to kombinatorzy a ci co faktycznie powinni dostac te pieniadze to nie dostaja i to jest ok?? Ze zwiazki zawodowe panosza sie i tak naprawde czesto bardziej ci zasrani dzialacze walcza o wlasne stolki niz o dobro ludzi do tego nie rozumiejac chyba zasad funkcjonowania jakiegokolwiek przedsiebiorstwa to jest ok?? PEwnie...niech panstwo wszystkim wszystko wydaje..dodaje..a co...najwyzej w ktoryms momncie oglosi bankructwo. A polacy sa tak ciemnym narodem, ze jak ktos ma cos obciac z wydatkow by przetrwac, to zaraz kreatury typu kaczynski dra mordy i wszelkie tepaki razem z nimi...
    • alex-alexander Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 12:23
      Polska ma bardzo duzo do zawdzieczenia profesorowi Balcerowiczowi za
      to co zrobil dla kraju. Malo jest tak fachowych ekonomistow.
      Nienawidza go tylko ci, ktorzy maja narodowa piane wokol ust.
      • Gość: buba Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 12:48
        Cała ta jego reforma to był dyktat MFW a on tylko to firmował. Też
        żeś sobie idola znalazł?
      • 1stanczyk "Malo jest tak fachowych ekonomistow." 02.07.09, 14:51
        "Malo jest tak fachowych ekonomistow."

        Fachowych w czym ?

        W ekonomi czy marksistwoskiej ekonomi politycznej znajomoscia ktorej zbudowal
        wlasna kariere w PRL konczac ja prestizowym stanowiskiem wykladowcy w elitarnym
        Instytucie Podstawowych Problemow Marksizmu-Leninizmu przy Komitecie Centralnym
        Polskiej Zjednoczonej Parti Robotniczej ?

        Oceny dzialan Balcerowicza w naszym kraju opieraja sie albo na porownaniu tego
        co bylo za czasow kiedy robil kariere w PZPR-rze i tego co jest dzisiaj albo
        tego co bylo przed i po Jego reformie.

        Porownanie nie jest akurat najlepsza metoda wystawiania cenzurek bo porownuje
        sie nieporownywalne.

        Fachowosc szczegolnie Jego reformy mozna ocenic po jej kosztach, ktore placic
        beda jeszcze nasze wnuki i po skutkach: blisko milion emigrantow, wazne rynki
        krajowe (bankowy, ubezpieczeniowy, telekomunikacyjny, hiper i supermarketow)
        oddane za pol darmo, zadnej powaznej inwestycji strukturalnej, blisko 15%
        bezprobocie, rozszabrowany skromny prl-owski dorobek z tych wazniejszych.

        Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne
    • Gość: Leo1978 Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.mofnet.gov.pl 02.07.09, 12:27
      Najlepiej to obciąć Balcerowicza...
      • nikodem_73 Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 12:54
        A może byś do pracy się wziął w tym minfinie?
        • Gość: alik w płomieniach Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: 193.42.211.* 03.07.09, 14:55
          No co ja mogę powiedzieć? Owned, owned, OWNED!!! :D
    • Gość: stan Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.chello.pl 02.07.09, 12:29
      Tylko ze niestety panie głupku, nie da sie zbyt długo życ ponad stan
      nieustannie na kredyt !
      • druop22 Re: Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne 02.07.09, 13:05
        w Polsce powinno zacząć się od edukacji spoŁeczeństwa co to jest tzw. "państwo",
        budżet i wiele innych podstawowych spraw. U nas ciągle ogromne masy spoŁeczne
        traktują "państwo" i jego budżet jak skarbonkę wroga i najzwyczajniej w świecie
        starają się je zŁupić na wszelkie sposoby, a ten co najwięcej zagarnie w
        nieuprawniony sposób to wedŁug spoŁeczeństwa nie zwykŁy zŁodziej godny
        potępienia a wręcz przeciwnie - jest postrzegany jako osoba inteligentna zaradna
        i godna do naśladowania. Może ten gŁupi sposób życia przeciwko
        "państwu" wziąŁ się z komuny ale teraz czas uświadomić sobie że okradając i
        oszukując "państwo" okradamy sąsiadów, nasze rodziny i samych siebie, bo Państwo
        to my wszyscy jako jedna jednostka w obliczu innych narodów. Najlepiej zacząć od
        siebie i skończyć z cwaniactwem które więcej przynosi szkód niż zysku, bo co z
        tego że ktoś coś gdzieś ukradnie z jednej skarbonki jak będzie musiaŁ dopŁacić
        do innej skarbonki, bo ktoś inny będzie kradŁ wŁaśnie z niej. Tego nie da się
        oszukać, pieniędzy jest tyle ile sami wpŁacimy na rzecz Państwa i ile z niego
        będziemy czerpać. Państwo to nie jest jakiś jeden czy drugi obywatel, który jest
        zŁy bo nie chce dać nam kasy, którą przecież wedŁug niektorych można by po
        prostu wydrukować.
        Pamiętajcie że jadąc bez biletu powodujecie że są one coraz droższe (mniej osób
        pŁaci, więc ich koszt musi wzrosnąć aby ci co pŁacą mogli utrzymać tabory)
        Pamiętajcie że jak kombinujesz emeryturę lub rentę o 15lat za wcześnie bo ci się
        już nie chce, to twoje dzieci będą pŁacić 30% i więcej podatków aby was
        utrzymać. To tylko dwa z szeregu przykŁadów iż w przyrodzie nic nie ginie, i gdy
        ktoś coś kradnie to ktoś inny musi za to pŁacić.
        SpoŁeczeństwa zachodnie są tego świadome i dlatego żyje im się znacznie lepiej.
        Choć widać na przykŁadzie Turków w Niemczech i Arabów we Francji że jak się
        tylko kombinuje i żyje z socjalu i nic nie robi, to na dŁuższą metę ucierpi
        caŁość spoŁeczeństwa..
        • mazbip Doskonala analizy 02.07.09, 13:46
          druop22 napisał:

          > w Polsce powinno zacząć się od edukacji spoŁeczeństwa co to jest tzw. "państwo"
          > ,
          > budżet i wiele innych podstawowych spraw. U nas ciągle ogromne masy spoŁeczne
          > traktują "państwo" i jego budżet jak skarbonkę wroga i najzwyczajniej w świecie
          > starają się je zŁupić na wszelkie sposoby, a ten co najwięcej zagarnie w
          > nieuprawniony sposób to wedŁug spoŁeczeństwa nie zwykŁy zŁodziej godny
          > potępienia a wręcz przeciwnie - jest postrzegany jako osoba inteligentna zaradn
          > a
          > i godna do naśladowania. Może ten gŁupi sposób życia przeciwko
          > "państwu" wziąŁ się z komuny ale teraz czas uświadomić sobie że okradając i
          > oszukując "państwo" okradamy sąsiadów, nasze rodziny i samych siebie, bo Państw
          > o
          > to my wszyscy jako jedna jednostka w obliczu innych narodów. Najlepiej zacząć o
          > d
          > siebie i skończyć z cwaniactwem które więcej przynosi szkód niż zysku, bo co z
          > tego że ktoś coś gdzieś ukradnie z jednej skarbonki jak będzie musiaŁ dopŁacić
          > do innej skarbonki, bo ktoś inny będzie kradŁ wŁaśnie z niej. Tego nie da się
          > oszukać, pieniędzy jest tyle ile sami wpŁacimy na rzecz Państwa i ile z niego
          > będziemy czerpać. Państwo to nie jest jakiś jeden czy drugi obywatel, który jes
          > t
          > zŁy bo nie chce dać nam kasy, którą przecież wedŁug niektorych można by po
          > prostu wydrukować.
          > Pamiętajcie że jadąc bez biletu powodujecie że są one coraz droższe (mniej osób
          > pŁaci, więc ich koszt musi wzrosnąć aby ci co pŁacą mogli utrzymać tabory)
          > Pamiętajcie że jak kombinujesz emeryturę lub rentę o 15lat za wcześnie bo ci si
          > ę
          > już nie chce, to twoje dzieci będą pŁacić 30% i więcej podatków aby was
          > utrzymać. To tylko dwa z szeregu przykŁadów iż w przyrodzie nic nie ginie, i gd
          > y
          > ktoś coś kradnie to ktoś inny musi za to pŁacić.
          > SpoŁeczeństwa zachodnie są tego świadome i dlatego żyje im się znacznie lepiej.
          > Choć widać na przykŁadzie Turków w Niemczech i Arabów we Francji że jak się
          > tylko kombinuje i żyje z socjalu i nic nie robi, to na dŁuższą metę ucierpi
          > caŁość spoŁeczeństwa..

          druo22 doskonale zanalizowal sytuacje w Polsce, prawie nic do dodania. Pozwole
          sobie jednak na napisanie paru przyczynkow. Mysle ze nie byloby tak duzych
          problemow gdyby jeszcze wyedukowac Polakow zeby zostali mulimilionerami. Zadnych
          problemow z placeniem podatkow i oszukowaniem fiskusa. Po prostu wyjezdza sie do
          raju podatkowego Mam nadzieje ze nie uda sie ich do konca wyplenic jak to
          obiecuje prezydent Obama. Amerykanscy prezydenci juz bardzo duzo obiecywali i
          nic z tego nie wyszlo, np. reforma systemu zdrowotnego. Co do spoleczenstwa to
          pani premier M. Tatcher juz dawno oglosila ze ono nie istnieje. I miala racje
          (przynajmniej jezeli chodzi o U.K.) Czy w Polsce istnieje spoleczenstwo? Prawde
          mowiac mam co do tego wapliwosci. Czyli najlepsze chyba rozwiazanie to takie ze
          wszyscy zostaja multimilionerami, wyjezdzaja do raju podatkowego biorac wzor z
          naszych czolowych przedstawicieli biznesu ( o ile dobrze pamietam to zrobili to
          juz panowie J. Kulczyk i Krauze) wtedy mozna rozwiazac panstwo w ogole. Ach co
          to za raj. Codzennie rano budzic sie i na koncie miec jeden milion zlotych (albo
          € albo $) wiecej. Panstwo nie jest wtedy do niczego potrzebne. No moze sie
          troche zagalopowalem. Polska bierze przeciez przyklad z USA (podobno ta Japonia
          to byla tyko zaslona dymna, jak kiedys powiedzal nasz wielce szanowny pan
          Prezydent L. Walesa. Wg. wlasnych slow w ktoryms z wywiadow tel. powiedzial ze
          nie chcial za bardzo prowokowac, i dlatego wymienil Japonie, jasne jest jednak
          ze mial inny kraj na mysli) W USA panstwo jednak sie do czegos przydaje.
          F.D.Roosevelt mogl je wykorzystac dla ratowania Kapitalizmu, B.Clinto dla
          ratowanie zbankrutowanych hedge fonds, a obecnie B. Obama dla ratowanie
          zbankrutowanych bankow. Dla dobra nas wszystkich.
          • kle_kotka bylismy milionerami nie tak dawno pamietasz 02.07.09, 13:53
            bylismy milionerami nie tak dawno pamietasz

            ja byłam codziennie w portfelu miałam kilka milionów zł tylko co z
            tego jak za te mln niewiele mozna bylo kupic

            • mazbip Re: bylismy milionerami nie tak dawno pamietasz 02.07.09, 14:58
              kle_kotka napisała:

              > bylismy milionerami nie tak dawno pamietasz
              >
              > ja byłam codziennie w portfelu miałam kilka milionów zł tylko co z
              > tego jak za te mln niewiele mozna bylo kupic
              >
              Powinnas zadac wyplaty w innej walucie. Zylismy juz wtedy w wolnej Polsce. Poza
              tym, to rozumiem ludzi popierajacych Balcerowicza. To przeciz przez niego
              stalismy sie milionerami. Pamietam ze jeszcze dlugo po denominacji bylo sporo
              ludzi ciagle liczacych w milionach. Co to za uczucie byc milionerem. Gdy po
              kilku latach nieobecnosci przyjechalem do wolnej Polski i pobralem z konta w
              banku poltorej pensji z okresu PRL, pieniadze ktore odlozylem na konto, to
              moglem sobie kupic za te pieniadze kilka piw. Przebolalem to bo czego mozna bylo
              sie spodziewac po komunistycznych pieniadzach? Niestety musze powiedzec ze
              bardzo duzo moich znajomych bylo niezadowolonych z tzw. "Planu Balcerowicza". Ja
              widze ze nie bylo innej drogi. Nasza praca w komunistycznym kraju, pod rzadami
              komunistycznej nomenklatury musiala zostac okreslona jako nic niewarta (no moze
              na jedno jasne piwo). Pomyslcie co by to bylo gdyby ludzie zaczeli domagac sie
              swojego udzialu w tym co zostalo stowrzone pod rzadami komunistow. Wtedy nie
              byloby najmniejszej szansy na stworzenie klasy kapitalistyczej (skad wziasc
              kapital?). Nie byloby szansy na stworzenie Polski wolnej, demokratycznej,
              kapitalistycznej. Takiej w ktorej ludzie czuja sie wolni i zyja dostatnio.
    • Gość: ppp Balcerowicz: ciąć wydatki publiczne IP: *.prz.rzeszow.pl 02.07.09, 12:42
      Ciąć Balcerowicza. Nie znam większego dupka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka