Dodaj do ulubionych

Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich?

18.07.09, 15:57
Bardzo trafna analiza. To samospełniająca się przepowiednia. Udany był
także wcześniejszy tekst autora o związkach przyczynowych gospodarki i
polityki oraz aktywności Słońca.
Obserwuj wątek
    • thomza Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? 18.07.09, 16:10
      Trudno znaleźć związek tytułu z treścią artykułu, nic nie wskazuje na to by
      Polska miała w przyszłości problemy w takiej skali. Ciekawsze pytanie brzmi,
      czy obecny rząd znajdzie sposoby na redukcję wydatków systemu finansowego w
      przyszłym roku, a więc czy pokaże klasę proporcjonalną do siły poparcia
      społecznego ?
      • arnold19 Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 18.07.09, 16:54
        wtedy kompletne zalamanie gospodarcze jak wlasnie w krajach
        baltyckich po wprowadzeniu currency board na euro (tzn. sie kraje te
        wprowadzily euro, nazwa wlasnej waluty jest czysta formalnoscia)
        bedzie nie do unikniecia.
        A teraz kryzys zaostrzy sie. Polska wyjdzie z kryzysu i znajdzie do
        wysokiej dynamiki gospodarczej wlasnie pod warunkiem, ze euro nie
        zostanie wprowadzone i ze Jaroslaw Kaczynski i PiS wygraja nastepne
        wybory wiekszascia konstytucyjna.
        • thomza Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 18.07.09, 17:33
          Rzeczywiście, wprowadzenie Euro byłoby katastrofalne. Mam jednakże nadzieję, że
          uda się zachować złotówkę bez konieczności głosowania na Kaczyńskiego.
          • arnold19 Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 18.07.09, 17:38
            Uniknac wprowadzenie euro mozesz tylko i wylacznie najepierw przez
            zapewnienie weta przez LK a pozniej przekazania rzadu JK.

            herr Tusk jest fanatykiem zjednoczenia Uni, tzn. sie calkowitego
            podporzadkowania Polski Niemcom. Do tego jest konieczne wprowadzenie
            euro. Dlatego zrobi wszystko, zeby je wprowadzic.
            • thomza Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 18.07.09, 18:05
              Jakoś nie wierzę z kompetencje ekonomiczne Jarosława K, więc w przypadku jego
              rządów w praktyce decyzje podejmowaliby doradcy. Moglibyśmy się spodziewać
              rozdawnictwa pieniędzy (bo inne rządy tak robią), powstawania nowych
              kuriozalnych zobowiązań budżetowych w rodzaju Becikowego (bo należy pomóc
              polskiej rodzinie), modyfikację prawa pracy pod dyktando związków zawodowych ( z
              wdzięczności za poparcie) czy oddawania państwowych nieruchomości Kościołowi
              (bo to opoka i elektorat J.K.)
              • Gość: mrZ nie obylo sie bez bzdur IP: *.mysmart.ie 18.07.09, 18:53
                w jaki sposob wyplata dywidendy z panstwowych spolek oslabi ich pozycje
                skoro maja doskonale mozliwosci kredytowe, gwarantowane przez panstwo?
                banki az sie pchaja by dac im kredyt.
                • Gość: anonymous Re: nie obylo sie bez bzdur IP: *.icpnet.pl 18.07.09, 19:42
                  W takich artykułach nie chodzi o to by napisać jak jest - chodzi o to, by
                  nastraszyć ludzi rzeczami, na które i tak nie mają wpływu. Wzbudzone w ten
                  sposób zainteresowanie przekłada się na dochody portalu z reklam.
                  • Gość: asdas Wszystkie kraje zyją ponad stan... IP: *.jmdi.pl 18.07.09, 20:28
                    przeciez nie ma krajów bez deficytu... zawsze administracja która nic nie
                    wytwarza poza przepisami sankcjonujacymi jej byt pochłania mase pieniedzy...
                    coraz wiecej i wiecej a potem sie wszystcy dziwia ze nie ma pieniedzy... bedzie
                    jak na łotwie koniec panstwa. :D
                    • thomza Re: Wszystkie kraje zyją ponad stan... 18.07.09, 21:09
                      Niestety, państwa zbyt łatwo się zadłużają. Rządzący myślą w perspektywie
                      kilkuletniej kadencji i wolą sypać cudzym groszem zwiększając prawdopodobieństwo
                      reelekcji niż chronić przyszłe pokolenia przed biedą wynikającą z konieczności
                      spłacania zaciągniętych w przeszłości długów. To naturalnie niemoralne i
                      nieuczciwe. Można jednakże prawnie ograniczyć możliwość zadłużania się państwa
                      (zasada zerowego deficytu finansów państwa)tylko kto do takiego rozwiązania
                      mógłby doprowadzić ? politycy ?
                      • Gość: WS Re: Wszystkie kraje zyją ponad stan... IP: *.net.pulawy.pl 18.07.09, 22:02
                        Wydaje mi się, że akurat polskie rozwiązanie w sprawie deficytu jest
                        całkiem dobre. Deficyt jest dozwolony byle nie przekraczal
                        określonego progu ( 50 % bodajże).
              • Gość: ami Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 19:50
                Zapomniałeś dodać do tej listy takie pozycje, jak premie po 100
                tysięcy dla sqsynów z bandy Drzewieckiego, 60 mln "zasłużonych
                nagród" dla kumpli Gronkiewiczowej, podwyżki po 3 tys. PLN dla
                kolesiów ministra Rostowskiego, kilkadziesiąt tysięcy nowych
                miejsc "pracy" w ministerstwach i urzędach dla krewnych i znajomych,
                itd., itp.
                • dziczku Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 18.07.09, 22:43
                  Zsumuj to o czym napisałeś oraz niejasne "itd.itp." i napisz ile ci wyszło. W
                  przyszłych wyborach zagłosuję na Ciebie. A trochę bardziej serio - zgadzam się,
                  ale jak ciąć to równo nie tylko tych z PO, ale tych z PiS, PSL, SLD też -
                  finansowanie partii znaczy się ciąć i to zdrowo.
                  • Gość: ami Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 14:08
                    Biorąc pod uwagę, że to tylko czubek góry lodowej, o którym opinia
                    publiczna przypadkiem się dowiedziała, sumę tę można spokojnie
                    pomnożyć przez 100. A wtedy to już nie są drobne kwoty, nawet w
                    skali budżetu. Zwłaszcza że rząd likwiduje pozycje warte kilka-
                    kilkanaście milionów, np. tę nieszczęsną pomoc dla niewidomych
                    dzieci, i tłumaczy, że nie da się inaczej, bo LICZY SIĘ KAŻDY GROSZ
                    i WSZYSCY MUSIMY PONIEŚĆ KOSZTY KRYZYSU.

                    Poza suchymi liczbami jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt tej
                    sprawy: wynagrodzenia bandytów z rządu, sejmu czy urzędów nie mają
                    żadnego związku z wynikami ich pracy, a często są do nich odwrotnie
                    proporcjonalne. Takie przypadki, jak wyżej, zachęcają więc ludzi do
                    kolejnych skoków na publiczną kasę. Po co np. menedżer ma się
                    stresować w firmie prywatnej, gdzie będzie ściśle rozliczany za to,
                    co robi, jeżeli może "załapać się" do Drzewieckiego i mieć tyle samo
                    na zasadzie "czy się robi, czy się leży".

              • Gość: xxxx Kaczynski przy Tusku to geniusz ekonomii IP: *.ip.netia.com.pl 19.07.09, 09:08
                Tusk to ekonomiczny analfabeta:
                1. jeszcze nie tak dawno szukal ratunku prac do najszybszego
                wprowadzenia euro w Polsce
                2. jego rzad nie wprowadzil zadnych reform:
                - KRUS bez zmian
                - dalej nie ma podatkow dochodowych dla rolnikow
                - skladki ubezpieczenia zdrowotnego dla rolnikow nadal oplaca budzet
                panstwa
                - brak jakiejkowiek reformy wydatkow budzetowych
                - wplywy z podatkow spadaja DRAMATYCZNIE - duzo bardziej, niz
                wynikaloby ze wskaznikow wzrostu PKB
                - pamietacie jeszcze haslo 3 x 15 ?
                - dramatycznie rosnie zadluzenie panstwa - zamiast ograniczac
                wydatki rzad stosuje sztuczki ksiegowe - ot chocby zabieg z wydatkami
                na Fundusz Drogowy
                - rzad nie ma zielonego pojecia co dzieje siw w kraju - dowod
                kompletne zaskoczenie Rostowskiego po ogloszeniu deficytu sektora
                publicznego za rok ubiegly - ktory byl wielokrotnie wiekszy od
                zapowiadanego przez Rostowskiego - to byla KOMPROMITACJA
                - dodajmy jeszcze magiczne zaklecia Vincenta i Donalda - Kryzysu w
                Polsce nie ma.....
                3. Kaczynski przy Tusku to mistrz ekonomii - pod jego rzadami
                mielismy dynamiczny wzrost gospodarczy, obnizke skladki rentowej,
                ulgi prorodzinne.....
                4. co do becikowego - wbrew propozycjom rzadowym dot. becikowego
                glosowalo rowniez PO.... to samo rzekomo odpowiedzialne PO.
                5. mijaja 2 lata rzadow Donka - nawet nie probowal ograniczac
                emerytur gorniczych czy innych przywilejow zwiazkowych

                PO i Tusk to ekonomiczni analfabeci - widac to golym okiem, Kaczynski
                przy nich to prawdziwy liberal ekonomiczny
                • thomza Re: Kaczynski przy Tusku to geniusz ekonomii 19.07.09, 09:55
                  I Tusk i Kaczyński jedynie autoryzują działania swoich ministrów, w tym
                  przypadku odpowiednio Rostowskiego i Gilowskiej. Zgadzam się, że Tusk nie
                  przeprowadził wielu potrzebnych reform lecz nieco zmniejszył wydatki na
                  emerytury pomostowe, komercjalizuje służbę zdrowia, wyłącza z KRUS najbogatszych
                  rolników. Zgadzam się, że PO angażuje się zupełnie niemądre pomysły w rodzaju
                  wprowadzania w Polsce Euro czy 3 x 15. Obecnie wszyscy widzą do czego takie
                  kwiatki prowadzą lecz "ekspertom" i znającym się na wszystkim dziennikarzom
                  udało się omamić całe społeczeństwo. Na szczęście nic z tych pomysłów nie wyszło
                  czego nie da się powiedzieć o dokonaniach Gilowskiej. Zamiast ciąć wydatki
                  budżetowe ona dramatycznie zmniejszyła wpływy poprzez ulgi podatkowe na dieci,
                  becikowe, obniżenie składki rentowej, nieszczęsna stawka 19% dla prowadzących
                  działalność gosp.. Nawet w okresie wspaniałej koniunktury ogólnoświatowej i
                  rzeki pieniędzy z EU Gilowska zamknęła budżet z deficytem, a więc i zwiększyła
                  zadłużenie państwa.
                  • nocny-duch Kaczyński zapowiedział weto w przypadkach 19.07.09, 11:11
                    dotyczących zmian podatkowych rolników czy KRUS, weto bolszewika poprze
                    komunista Napieralski i pasożyt oderwany od pługa Pawlak.
                • nocny-duch Kaczyński rozdawał na prawo i lewo emerytuy 19.07.09, 11:08
                  pomostowe dla poklasku i głosów wyborczych tłuku ekonomiczny
              • arnold19 Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 19.07.09, 12:54
                >Jakoś nie wierzę z kompetencje ekonomiczne Jarosława K, więc w
                przypadku jego rządów w praktyce decyzje podejmowaliby doradcy.

                *** Sztuka rzadzenia nie polega na tym, ze sie zna na wszystkim,
                tylko ze tworzy sie team potrafiacy rozwiazywac zagadnienia i ma sie
                wizje pozwalajaca podejmowac rozstrzygniecia strategiczne.

                Dlatego wlasnie JK zciagnal do rzadu Gilowska, wyrzucona zreszta
                przez Marcinkiewicza i ponownie wciagnieta przez JK.
                To one wypracowywala program reform co bylo mozliwe tylko dzieki
                calkowitemu poparciu JK.

                Przykladem decyzji strategicznej o fundamentalnym znaczeniu
                ekonomicznym byla decyzja o niewprowadzaniu euro tylko o rozkrecaniu
                polskiej gospodarki: wprowadzenie euro jest rownoznaczne z
                zakonczeniem procesu doganiania zamoznych krajow, oznacza zaklepanie
                na zawsze polskiej biedy. Jak wygladaja skutki wprowadzenia euro dla
                szybko rosnacych gospodarek widzima w krajach baltyckich a za rok
                zobaczymy na Slowacji.

                >Moglibyśmy się spodziewać rozdawnictwa pieniędzy (bo inne rządy tak
                robią),
                *** Dokladnie tego nie bylo. Wrecz przeciwnie, bylo dyscyplinowanie
                finansowy panstwowych przez wprowadzenie budzetu zadaniowego przez
                rzad JK.

                ... powstawania nowych
                > kuriozalnych zobowiązań budżetowych w rodzaju Becikowego (bo
                należy pomóc> polskiej rodzinie)

                *** Becikowe w obecnej formie przeglosowala PO razem z Lepperem i
                Gietychem wbrew PiS. Co do pomocy rodzinie: problem demograficzny
                jest faktem. Np. w Niemczech wprowadzono dwa lata (moze 3) temu
                pomoc dla niemieckich rodzin wartosci 25'000 euro!!! We Francji
                pomoc ta istnieje od bardzo dawna.

                ... modyfikację prawa pracy pod dyktando związków zawodowych ( z
                > wdzięczności za poparcie)

                *** zle prawo pracy oznaczaloby ucieczke firm. Za czasow rzadow JK
                inwestorzy walili do Polski drzwiami i oknami. Prawie o 100% wiecej
                niz do Czech co bylo ewenementem poniewaz normalnie wala wlasnie do
                Czech.
                Rzad herr Tusk do tego stopnia przerazil inwestorow (korupcja,
                maniupulacja prawem, nieodpowiedzialna polityka finansowa a
                zwlaszcza wariactwo ustawodawcze... sejm uzgadnia 120 ustaw w ciagu
                4 tygodni: przeciez w tworkach z wariatami zaden przedsiebiorca nie
                bedzie pracowac), ze nie to, ze nie przychodza, tylko uciekaka. I to
                nie tylko do Rumuni ale rowniez do Czech. Czesi znowu zdecydowanie
                wyprzedzili Polske pomimo kryzusu.



                czy oddawania państwowych nieruchomości Kościołowi
                > (bo to opoka i elektorat J.K.)

                • thomza Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 19.07.09, 14:17
                  arnold19 napisał:


                  > *** Sztuka rzadzenia nie polega na tym, ze sie zna na wszystkim,
                  > tylko ze tworzy sie team potrafiacy rozwiazywac zagadnienia i ma sie
                  > wizje pozwalajaca podejmowac rozstrzygniecia strategiczne.
                  >
                  Zgoda, ale z drobnym zastrzeżeniem - u J.K nie znalazłem żadnej sensownej wizji
                  i kompetencji ekonomicznych o których była wcześniej mowa.

                  > Dlatego wlasnie JK zciagnal do rzadu Gilowska,
                  > To one wypracowywala program reform co bylo mozliwe tylko dzieki
                  > calkowitemu poparciu JK.
                  >
                  J. K miał nosa w kwestii Gilowskiej lecz i Tusk ją ustawiał jako przyszłego
                  ministra finansów. Po prostu J.K. ją podkupił, a gdzie gwiazdy w jego własnej
                  partii ?

                  > Przykladem decyzji strategicznej o fundamentalnym znaczeniu
                  > ekonomicznym byla decyzja o niewprowadzaniu euro tylko o rozkrecaniu
                  > polskiej gospodarki:

                  Być może znasz jakieś tajne kulisy ale w/g mojej wiedzy nie była to decyzja
                  strategiczna lecz zwyczajne zagapienie się ze zgłoszeniem akcesji

                  > *** Dokladnie tego nie bylo. Wrecz przeciwnie, bylo dyscyplinowanie
                  > finansowy panstwowych przez wprowadzenie budzetu zadaniowego przez
                  > rzad JK.

                  Budżet zadaniowy i dyscyplinowanie wydatków to zasługa Gilowskiej i ciężka
                  niekiedy walka z postulatami partyjnymi PIS. Ja jednak nie odwołuje się do tak
                  odległej przeszłości lecz do oświadczeń J.K., że Tusk głupio robi zaciskając
                  sakiewkę publicznych pieniędzy w czasie, gdy Europa ją szeroko otwiera.
                  >

                  > *** Becikowe w obecnej formie przeglosowala PO razem z Lepperem i
                  > Gietychem wbrew PiS.

                  Lecz projekt ustawy został wniesiony przez PIS (nie zmienia to faktu
                  kompromitacji PO)

                  Co do pomocy rodzinie: problem demograficzny
                  > jest faktem. Np. w Niemczech wprowadzono dwa lata (moze 3) temu
                  > pomoc dla niemieckich rodzin wartosci 25'000 euro!!! We Francji
                  > pomoc ta istnieje od bardzo dawna.

                  Forsowanie przyrostu naturalnego jest drogą donikąd, w końcu zapełnimy swoimi
                  ciałami całą przestrzeń lub w inny sposób uczynimy planetę niezdatną do życia.
                  Można smucić się z powodu przyrastania populacji, ale żeby jeszcze za to płacić ?
                  >
                  > *** zle prawo pracy oznaczaloby ucieczke firm. Za czasow rzadow JK
                  > inwestorzy walili do Polski drzwiami i oknami. Prawie o 100% wiecej
                  > niz do Czech co bylo ewenementem poniewaz normalnie wala wlasnie do
                  > Czech.
                  > Rzad herr Tusk do tego stopnia przerazil inwestorow

                  Nie potwierdzam. Inwestorów przeraził ogólnoświatowy kryzys lecz Polska nie
                  utraciła swojej atrakcyjności (dzięki deprecjacji złotówki oraz uelastycznieniu
                  czasu pracy)

                  > nie tylko do Rumuni ale rowniez do Czech. Czesi znowu zdecydowanie
                  > wyprzedzili Polske pomimo kryzusu.

                  Rumuni rozwijają się bardzo dynamicznie, pracownicy są wydajni i tani, a Czechy
                  mają doskonałe położenie, wysoką kulturę techniczną za rozsądną cenę. Nie ma tam
                  związkowych zadym, strajków, blokowania dróg, palenia opon i rzucania mutrami w
                  okna ministerstw. Ot taki spokojny, rozsądny, uporządkowany kraj.
                  >
                  >
            • Gość: Michał Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro IP: *.dsl.hstntx.sbcglobal.net 18.07.09, 18:28
              Dla niektórych druga wojna światowa jeszcze się nie skończyła. Mamy
              teraz paszporty, granice znikają, nie jesteśmy w izolacji, ale i tak
              miną chyba jeszcze ze dwa pokolenia zanim zrozumiemy, że wszyscy
              jesteśmy braćmi na tej małej planecie. Chyba, że nienawiść dalej
              będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie i skończymy jak
              Palestyna z Izraelem, a Niemcy wybudują mur przy Odrze.

              Nawet dla prostego chłopa musi być oczywiste, że im mniej polityków,
              walut, granic, wojska, im prostszy wspólny system podatkowy i
              prawny, tym lepiej dla ludzi żyjących na tej planecie. I wszyscy
              oprócz kombinatorów i oszustów muszą na tym zyskać. Wierzę mocno, że
              przyjdzie czas, kiedy ludziom będzie wszystko jedno czy polityk przy
              władzy to Polak, Niemiec, Arab czy Murzyn, a waluta to złoty, euro
              czy dolar. Ważne będzie czy ta waluta jest stabilna względem towaru,
              i czy ten polityk to mądry i dobry człowiek. Tylko mocno wątpię, czy
              ja dożyje tej pięknej chwili.

              Pozdrawiam
            • 1410_tenrok trzeba być jednak zdrowo pomylonym arnoldziu, 18.07.09, 19:01
              aby w ten sposób argumentować. Arnold - to niemieckie imię, więc wietrzę tu
              porwokacyjkę.
              A artykulik to kicha!
              I wracając do Niemiec! Mają tam ogromną dziurę budżetową - 0,5 bln PLN w
              przeliczeniu. I co? I nic! Budżet zweryfikowano niedawno temu. I co co? I nic! A
              u nas? Ciągle tylko kundle wyją i wyją! A po co? Diabli was wiedzą, po co!
              Przecież sami nie wiecie. Ciągle tylko jęki, płacz i zgrzytanie zębów. Jesteście
              nudni!
              • Gość: ff Re: trzeba być jednak zdrowo pomylonym arnoldziu, IP: *.sotn.cable.ntl.com 18.07.09, 19:37
                Niemcy to druga gospodarka na swiecie i najwiekszy eksporter trudno porownywac
                do polskich mozliwosci i wiarygodnosci
                • Gość: WS Re: trzeba być jednak zdrowo pomylonym arnoldziu, IP: *.net.pulawy.pl 18.07.09, 22:04
                  No ale czy w taki sam sposób można porównywać gospodarkę polską do
                  islandzkiej i łotewskiej?
              • arnold19 Re: trzeba być jednak zdrowo pomylonym arnoldziu, 19.07.09, 13:07
                Masz racje, trzeba byc zdrowo pomylonym, zeby tak rozumowac jak to
                wlasnie pokazales.

                Co do Niemiec, roznica do Polski.

                1. Niemcy wiedza jaki maja deficyt i w zwiazku z tym staraja sie
                ustalic realistyczny plan finansowy.
                herr Tusk i jego nierzad jest do tego stopnia nieudolny, ze jeszcze
                w lutym nie mogl sie doliczyc deficytu za 2008: wyszlo mu 2.8 a bylo
                3.9 co GUS stwierdzil dwa tygodnie pozniej. To jest extremalny
                dylentantyzm bedacy wrecz przestepstwem. Takiego bledu nie
                popelnilby blad student 4.roku ekonomii.
                herr Tusk powinien tego palante pognac do diabla. Problem polega na
                tym, ze herr Tusk reprezentuje dokladnie ta sama jakosc.


                2. Niemcy robia wszystko, zeby wyhamowac kryzys, ratuja miejsca
                pracy gdzie tylko sie da.
                herr Tusk robi wszystko zeby rozkrecic kryzys (doslownie) i
                wyhamowac gospodarke. Niszczy miejsca pracy. Przy odrobinie
                szczescia niebawem dzieki herr Tusk bedziesz rowniez bezrobotny.

                herr Tusk jest eurofanatykiem i robi wszystko, zeby euro wprowadzic,
                co oznaczaloby calkowita katastrofe. Pokazuje to przyklad krajow
                baltyckich i niebawem Slowacji.

                3. Nastepnym przykladem jest ocena dlugu na 29 mld zl. w ostatniej
                nowelizacji. Dlug juz teraz przekrocza 50 mld. Dlatego powstana nowe
                idiotyczne plany finansowe.

                Tego wszystkiego nie ma w Niemczech. Dlatego to, co sie dzieje w
                Polsce napawa przerazeniem, natomiast Niemcy po prostu logicznie
                walcza o poprawe sytuacji gospodarczej.


              • Gość: podatnik Re: trzeba być jednak zdrowo pomylonym arnoldziu, IP: 94.75.67.* 20.07.09, 01:58
                1410_tenrok napisał:

                > aby w ten sposób argumentować. Arnold - to niemieckie imię, więc
                wietrzę tu
                > porwokacyjkę.

                No tak, bo "Polak-katolik-patriota" nade wszystko i ze szkodą głównie
                dla innych Polaków. Tak już mamy od stuleci. Bezsensowne powstania,
                rozróby, wieczny jęk i bek, czyli "polskość". Warto tego bronić?
                Zauważ, że ta postawa winna jest stuleciom klęsk, śmierci większej
                części narodu, wiecznej biedzie, ale nadal zamiast pracować, przeżeramy
                cudze i stawiamy kościoły. Głupia nacja.
            • Gość: adxam Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.09, 21:57
              arnie, nie znam Cie, ale wiem, ze jestes idiota. podporzadkowanie Polski
              Niemcom? w jakim swiecie Ty zyjesz? Herr Tusk? pomysl chwilke o czym piszesz.
              moze napij sie chlodnej wody... podobno pomaga to w takim przypadku, jak Twoj.
              pozdrowienia i milego weekendu;)
              • arnold19 Re: Oczywiscie, jezeli Polska wprowadzi euro 19.07.09, 13:09
                Jak widze jeszcze zupelnie nie rozumiesz tego co sie dzieje.
    • Gość: Jo-anna Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc IP: *.chello.pl 18.07.09, 16:11
      My na cud czekamy od 1989r?
    • greg-7 Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? 18.07.09, 16:12
      Polska wcześnie czy później i tak wykorzysta 20,6 mld USD z linii
      kredytowej FCL w MFW, którą w maju podpisał Rostowski. W niczym nie
      jesteśmy lepsi od Bałtów, proste rezerwy się kończą i nawet medialny
      pic nie pomoże, bo na żadne reformy się nie zanosi.
      • Gość: Dex Od wielu lat funkcjonowanie tego państwa... IP: 62.69.217.* 18.07.09, 16:47
        opiera się na zasadzie - jakoś to będzie. Ale może już niedługo
        kumulacja wszystkich błędów i zaniechań rządzących ukaże ponurą
        rzeczywistość w pełnej krasie.
      • simonh Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich 18.07.09, 17:04
        Tylko ze klopoty budzetu wynikaja jedynie z malych zakupow Polakow,
        a nie z zalamania gospodarki jak u Baltow. Te pieniądze ktore nie
        poszly na zakupy są jednak na kontach depozytowych w bankach i nie
        przepadły !
        • rzewucki ###simonh: chyba sam w to nie wierzysz!!! 18.07.09, 23:00
          simonh napisał:
          > Te pieniądze ktore nie poszly na zakupy są jednak na kontach
          > depozytowych w bankach i nie przepadły !

          z tych pieniedzy "wyprodukowano" przynajmniej 10 nowych kredytow o
          tej wartosci!!!
          nie wierzysz? jezeli masz inne zdanie, to nic nie wiesz.


    • Gość: LastBoyScout BUM !!! Nie wspominalem? IP: *.nycmny.fios.verizon.net 18.07.09, 16:12

      Kolonializm zawsze oznaczal paciorki i zadzumione koce dla POZYTECZNYCH
      idiotow, ktorzy w swojej bufonadzie wierza, ze ktokolwiek i cokolwiek im mozne
      dac ...


      „Wyspiański”
      slowa: J. Czech

      Idę posępny, a grają mi dzwony
      Ze wszystkich kościołów bijące
      Idę posępny a lśnią mi wieżyce
      Szczytami niebo kłujące

      I świętych kopców rząd
      Wawelu wzniosły mur
      Świetląca się Wisły toń
      Hejnałów złotych chór
      Rycerskich skrzydeł szum
      I warty w dole tłum
      I wokół mowa swojska
      Wciąż kłamią mi, że to Polska

      Bo tu niewoli krąg
      Narodu długa noc
      I ten królewski gród
      Udaje tylko moc
      A ten katedry dzwon
      Tętniący jego ton
      Jedynie głupców mami
      Że się rządzimy sami

      A ja o Polsce marzę
      Co nie jest tylko witrażem
      I nie komedią na scenie
      Ale spełnieniem
      Niechże się taka stanie
      Co by nie była udaniem
      By szyldem tylko nie była
      Lecz żeby żyła

      A ludzie, co mnie mijają
      I czymś tam się pocieszają
      Pociecha dla nich jak tarcza
      I to już im wystarcza
      A myśl ich podła kusi
      Że tak już zostać musi
      I będą sobie kłamać
      Że zmartwychwstanie sama

      A we mnie wielki okrzyk drga
      Słowami tymi natchniony -
      Wyzwoleń ten tylko doczeka się dnia
      Kto własną wolą wyzwolony !


      • Gość: karol Z idiotami-"polakami patriotami inaczej" IP: *.bredband.comhem.se 19.07.09, 09:43
        nie ma sensu polemizować. Poziom na tym Forum osiągnął dna!!
        O tym , że Polska jest od dawna bankrutem piszę ,tak jak ty od dawna.
        Niestety większość internetowych bezmyłów w imię lokalnego
        kretyńskiego "patriotyzmu" nie chce ten fakt zaakceptować.
        To oni dalej wierzą, że Polskę kryzys się nie ima, że
        jesteśmy "tygrysami"/ rynków wschodzących, ha ha / że pożyczamy 20
        MLD zielonych dla zabawy/ kosztuje nas to tylko 50mln$ rocznie/
        , że mamy rewelacyjny PKB itp. stek BZDUR. którymi Naród Polski
        karmi NEOLIBERALNA BANDA IDIOTÓW pod przewodnictwem nieudacznika
        Balcerowicza.
        Te internetowe bezmysły nie są zdolne do jakiejkolwiek analizy.
        Oni są "prawdziwymi" Polakami a jak wiadomo "Polak potrafi".
        Oni wiedzą lepiej wbrew faktom. Oni żyją kłamstwami. Samooszukiwanie
        dla nich to jak woda dla ryby.
        Za tymi idiotami stoją niestety dziennikarze.Sróbuj negatywnie
        wyrazić
        się o największym przestępcy gospodarczym wszechczasów, niejakim
        Balcerowiczu, Twój post błyskawicznie zostanie usunięty z Forum "GW".
        Spróbuj coś napisać o szaleństwach neoliberałów- nie ma szansy.
        Uważam, mimo iż jest mi przykro z tego powodu, że ta banda
        bezmysłów - "yntelygentów" zasłużyła na to co ich czeka a będzie
        niewesoło.
        Pozdrawiam
        • plosiak Re: Z idiotami-"polakami patriotami inaczej" 19.07.09, 10:04
          Dobra, geniuszu. Wracaj do ukochanego prlu, z którego ludzie uciekali na zachód.
          Podobnie jak z całego bloku wschodniego. Jakoś nie słyszałem o ucieczkach w
          drugą stronę.

          Chyba, że jesteś zwolennikiem średniowiecznego państwa wyznaniowego i wojen
          krzyżowych. Na całe szczęście nasze społeczeństwo w dwóch ostatnich wyborach
          odrzuciło oszołomów tobie podobnych.
          • Gość: ami Re: Z idiotami-"polakami patriotami inaczej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 14:18
            > Dobra, geniuszu. Wracaj do ukochanego prlu, z którego ludzie
            uciekali na zachód
            > Podobnie jak z całego bloku wschodniego. Jakoś nie słyszałem o
            ucieczkach w drugą stronę.

            Hehe, za to po 15 latach tzw. wolnej Polski, gdy tylko pierwsze
            kraje UE otworzyły dla nas rynki pracy, w ciagu roku wyparowało stąd
            2 miliony duszyczek. O najeździe Anglików czy Irlandczyków na
            zmywaki w polskich knajpach jakoś nie słychać, mimo że u nich teraz
            podobno większy kryzys niż w PL.
    • Gość: tomasz Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc IP: *.evv.wideopenwest.com 18.07.09, 16:21
      Porownujac Polske do USA juz dawno powinien byc kryzys lub korekta.
      Polska jednak to dziwny kraj, ktory opiera sie zasadom ekonomii. Place sa
      male,wydatki zas duze. Mieszkania w porownaniu do sily nabywczej pewnie
      najdrozsze na Swiecie. Zagraniczne banki jak szelone naudzielaly kredytow co
      przy silnej zlotowce wywindowalo ceny. A ludzie wciaz kupuja. Niestety globalna
      gospodarka i wolny rynek musi to w przyszlosci wyrownac. Ja mysle, ze nastopi to
      w czsie gdy Niemcy dopuszcza Polakow do tamtejszego rynku pracy, wtedy nastopi
      gwaltowny naplyw towarow z Niemiec importowanych przez Imigrantow, co doprowadzi
      do wyrownanie cen. Niestety zanim to i przyjecie Euro nastopi kryzys moze
      wybuchnac w kazdej chwili, gdyz banka nieruchomosci i wysokich cen jest juz dosc
      dobrze nadmuchana. W pewnym momencie ludzie przestana kupowac i kryzys gorszy
      niz w USA gotowy. Ktyzys zazwyczaj przychodzi w momencie ktorego najmniej sie
      spodziewa, boRzad i finansjera sztucznie opozniaja jego nadejscie choc jest on
      normalnym zjawiskiem w cyklicznej koniunkturalnej i wolnorynkowej gospodarce.
      • dziczku Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc 18.07.09, 22:47
        Doczytałem do połowy. Stwierdziłem, że bredzisz i już nie chce mi się czytać.
        Jak w drugiej połowie napisał coś z sensem, dajcie znać.
        • Gość: tomasz Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc IP: *.evv.wideopenwest.com 19.07.09, 05:25
          Poczytaj sobie komiksy. Polecam tez
          www.plotek.pl/plotek/1,78648,6833699,One_reklamuja_Polske_i_seks.html
    • Gość: amber źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki IP: *.chello.pl 18.07.09, 16:49
      to sobie wybraliście PO i macie wzrost - ale deficytu i bezrobocia...

      mam gdzieś styl rządzenia - liczą się wskaźniki - a wskaźniki nie
      kłamią, lepiej nam było gdy w rządzie był buras Lepper niż teraz
      ynteligenci z PO


      • Gość: folodeso Re: źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 18:05
        ależ nie chodzi o stan gospodarki i całą resztę. chodzi o to, że politycy PO są tacy ładni, usmiechnięci, mają błekitne koszule, ładne krawaty, licówki na zębach. w ogóle sa tacy wielkomiejscy i europejscy. aż serce się raduje. nie to co ten brzydki, niski kaczor w brudnych butach.
        najważniejsze żeby dobrze w tv wyglądać. gdyby jeszcze tvn zrobił jakis "taniec z politykami", to byłoby idealnie. nie rozumiem dlaczego jeszcze nie wprowadzili takiego programu. lud pragnie oglądać swoich ślicznych i gładkich wybrańców.
        a reszta? - gospodarka, tzw. państwo (jego ogólne funkcjonowanie)? niewaaaażne. najwazniejsze jest to, że za rok wybory prezydenckie, za dwa lata parlamentarne, więc trzeba dalej wybielać zęby, zmieniać krawaty na bardziej kolorowe i dobierać jeszcze śliczniejsze koszule, bo przecież studio tv czeka.
        ot, taki to już urok tej durnej demokracji tworzonej przez media, szczególnie przez infantylną telewizję. pranie mózgów to podstawa. symbioza polityków z mediami - to jest to, na czym opiera się wspólczesny świat.
        • mholubinski Re: źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki 19.07.09, 00:08
          ... a jak juz lud sie ogarnie i da im kopa, to znowu zmienia szyld, moze na
          Platforma Wolnosci Demokratycznej i ciemny lud kupi go raz jeszcze... itd, itp
      • beblok Re: źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki 18.07.09, 19:25
        Ale o co chodzi? Tusk zapewnial ze jest ok i kryzys nam nie grozi. No chyba ze mial na mysli siebie a publicznie mowil to do swojej rodziny :-)
        Ech ci POpaprancy...
        • rk111 Re: źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki 18.07.09, 19:42
          No i nie mamy kryzysu bo ciągle mamy wzrost PKB ale widać że niektórzy nie mogą
          się doczekać kiedy będzie gorzej . PiS prezydent SLD związki kościół lewaki ci
          wszyscy aż przebierają nogami żeby Polska padła na pysk .
          • rzewucki ###rk111 18.07.09, 23:17
            wzrost gospodarczy i kryzys w globalnym swiecie nie ida niestety w
            parze. no ale w zawodowkach tego nie ucza.

            rk111 napisał:

            > No i nie mamy kryzysu bo ciągle mamy wzrost PKB ale widać że
            niektórzy nie mogą
            > się doczekać kiedy będzie gorzej . PiS prezydent SLD związki
            kościół lewaki ci
            > wszyscy aż przebierają nogami żeby Polska padła na pysk .
      • Gość: danka Re: źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.09, 21:08
        amber - a gdzieżeś wyhodował tak uroczego głąba analitycznego, analiza
        wskaźników, jak ją nazywasz, to nie zabawa dla prostaków, tu trzeba rozumu i
        zdrowego rozsądku, często mylonego z prostactwem.
        Analiza dynamiki wzrostu gospodarczego to nie "statyka" dźwigni dwustronnej -
        czyli nastał ten czy ów i już się zmieniło i... to jego zasługa/porażka...
        • dziczku Re: źle Wam było za PiS-u, jak spadały podatki 18.07.09, 22:49
          Oni wiedzą swoje i nie próbuj im jakichś głupot wygadywać.
    • Gość: jazon Mała wypłacalność pasożytów z administracji IP: *.chello.pl 18.07.09, 16:58
      publicznej. Chyba jakiś żart. W Polsce administracja publiczna,
      czyli pasożytnictwo, ma się doskonale. Mam wrażenie, że skoro
      pojawił się prognoza tego typu, autor artykuły popełnił proste
      przekłamanie. Ze strachu i/lub z życzliwości dla urzędników nie
      napisał, że pasożyty sobie poradzą. Jak zawsze.
      • ceght Re: Mała wypłacalność pasożytów z administracji 18.07.09, 18:35
        gowno wiesz... postaw swoja pensje kolo mojego 1600zl po 10 latach pracy jako
        inspektor i potem jeszcze raz mi powiedz ze jestem pasozytem...
        • Gość: ami Re: Mała wypłacalność pasożytów z administracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 20:00
          Czyli wliczając w to trzynastą pensje, premie, dodatki itp. -
          spokojnie dwa tysiące na rękę.

          Jak Ci źle, to zmień pracę na podobną w firmie prywatnej. Ale
          najpierw, dobrze radzę, przelicz sobie na pieniądze wszystkie
          przywileje, które masz w urzędzie, a o których w sektorze prywatnym
          możesz sobie tylko pomarzyć. Takie jak ośmiogodzinny dzień pracy,
          przestrzeganie prawa pracy w 100% czy stabilność zatrudnienia.

          Zastanów się też, dlaczego pracę w urzędzie można sobie załatwić
          TYLKO po znajomości, i to nie zawsze - często znajomy nie wystarczy,
          trzeba mieć bliskiego krewnego na odpowiednim stanowisku, żeby się
          załapać.
          • ceght Re: Mała wypłacalność pasożytów z administracji 19.07.09, 21:36
            13stapensje??? premie??? marzenia scietej glowy... po to sie uczylem tyle lat
            zeby byle ryj po zawodowce zarabial 2x wiecej niz ja stojac przy betoniarce...
            dobre jaja sobie robisz, premie i 13stki, prezydent pewnie ma, nie my ktozy na
            codzien musimy sie plaszczyc przed takimi ktorzy uwazaja nas za pasozytow...
        • szczurek.polny Jesteś pasożytem 18.07.09, 20:16
          Bierzesz 1600 PLN co miesiąc (również z moich pieniędzy) za NIC i jeszcze masz
          czelność obrażać się za nazwanie cie pasożytem?

          A co ty dla mnie robisz, że mam ci płacić? Jaki ja mam pożytek z tego twojego
          inspektorowania?

          Gdybyś robił cokolwiek dla mnie pożytecznego, to sam bym z tobą umowę podpisał.
          Mamy taką umowę? Nie przypominam sobie. To jakim prawem są mi odbierane
          pieniądze na twoją pensję?
          • Gość: szyderca Re: Jesteś pasożytem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 22:27
            Jesteś pasożytem. Dlaczego? Za obrażanie ludzi bez potrzeby, za patrzenie na
            ludzi z góry, pijawko, i egoizm.
          • ceght Re: Jesteś pasożytem 19.07.09, 21:37
            jestes tak glupi ze nawet nie chce mi sie polemizowac z toba...
    • maria-ltd Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc 18.07.09, 17:00
      www.youtube.com/watch?v=Nci3UdEBLq0&hl=pl
    • simonh 27 mld zl to taki duży deficyt panie Pietkun ? 18.07.09, 17:02
      To jak pan nazwie deficyty 30mld zl uchwalane przez poprzedni rzad w
      okresie szczytu koniunktury gospodarczej. Jezeli 27 mld zl w czasie
      mega kryzysu to dla pana duzo to 30 mld zl w czasie prosperity
      powinno być ogromnie duzo !
      • nowytor.nowytor8 kilka danych 18.07.09, 18:40
        w 2007 (rząd PiSu):
        deficyt budżetowy 16,9 mld zł, czyli 1,44%
        wzrost zadłużenia Polski 11,0 mld

        w 2008 (rząd tuskomatołów):
        deficyt budżetowy 49,54 mld zł, czyli 3,9% (Almunia się rozpłakał)
        wzrost zadłużenia Polski 71,0 mld

        A co będzie za 2009 rok? Jak na razie kłamstwa, kłamstwa i księgowść kreatywna.
        • ojciecrydzyk1 Re: kilka danych 18.07.09, 19:18
          w 2007 (rząd Piśdzielców)
          deficyt budżetowy 36,9 mld zł,
          w 2008 (rząd PO)
          deficyt budżetowy 29,54 mld zł,
          • rk111 Re: kilka danych 18.07.09, 19:38
            ojciecrydzyk1 napisał:

            > w 2007 (rząd Piśdzielców)
            > deficyt budżetowy 36,9 mld zł,

            w 2007 zaplanowano deficyt 30,5 mld zł ale w sumie było 19 mln zł
            > w 2008 (rząd PO)
            > deficyt budżetowy 29,54 mld zł,

            W 2008 deficyt był 24 mln zł
            W 2009 mamy mieć 27 mln zł
    • greg-7 Prawda o tuskomatole 18.07.09, 17:38
      "Szybko rosły wydatki na wynagrodzenia w państwowej sferze
      budżetowej. W porównaniu do roku 2007 wzrosły one o 19%, a
      przeciętne miesięczne wynagrodzenie, które wyniosło ponad 3.700 zł
      brutto, wzrosło o 15%. Zatrudnienie w państwowej sferze budżetowej
      wyniosło ponad 489 tysięcy osób i w porównaniu do roku poprzedniego
      zwiększyło się o prawie 14 tysięcy osób".
      Żródło: NIK
      nik.gov.pl/news.php?cod=2531&PHPSESSID=48979aa712c92c72a1a5bf6ebf619999
      • Gość: szyderca Re: Prawda o tuskomatole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 22:31
        To sobie jeszcze pisomaniaku poczytaj o ekonomii, wolnym rynku, wzroście płac w
        sektorze prywatnym i konkurencji.

        Państwo musi mieć kadry, bardzo dobre kadry - a nikt nie będzie pracował w
        budżetówce wtedy, kiedy na prywatnym stanowisku zarobi 2x więcej.

        Zatem państwo musi koniecznie być konkurencyjne płacowo - inaczej czeka go
        katastrofa.
        • greg-7 Re: Prawda o tuskomatole 18.07.09, 22:50
          > Zatem państwo musi koniecznie być konkurencyjne płacowo - inaczej
          czeka go
          > katastrofa.

          Tak jak w PL 2012. Po 30 k mies. plus 130 k. premii co rok. To są
          wystarczające pensje, czy jeszcze byś trochę dorzucił?
        • Gość: kirkor szyderca - walnij się w łeb- woznico z Platformy IP: *.promax.media.pl 19.07.09, 11:36
          Trafne jest nazywanie członków PO Pogibanymi, ty -szyderca - jestes tego przykładem
    • redant Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich 18.07.09, 17:53
      To zależy jak sobie rząd poradzi (albo nie poradzi) z deficytem budżetowym. Kolejne
      rolowanie długów będzie coraz trudniejsze i kosztowniejsze. W pewnym momencie
      pojawią się podwyżki podatków, chociaż i one nie pozwolą nic zbilansować. Następną
      (dramatycznym) "krokiem" będzie już zwyczajny dodruk pieniądza, czyli przywitamy
      hiperinflację. Co się będzie wtedy działo to już pokazywała historia wiele razy.
    • poborowy102 Słońce Peru 18.07.09, 17:54
      Donku nasz! króluj nam! POprzez wieczny czas, króluj, Donku nam!
      • Gość: zmichalg Re: Słońce Peru IP: *.chello.pl 19.07.09, 14:12
        moherku,
        zapomniałeś dodać "amen"
    • mr_kagan Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? 18.07.09, 18:01
      Nie, jestesmy juz tak biedni i mamy tak niski PKB per capita,
      ze trudno aby bylo jeszcze gorzej...
    • Gość: wrocławianin hura! nie bedzie euro! IP: *.217.146.194.generacja.pl 18.07.09, 18:35
      euro to najgorsze zło na którym popłynelo juz wiele
      gospodarek słabych państw
    • nowak11 Chrzanić analizy, rozejrzyjcie się wokół... 18.07.09, 18:41
      ...jak Wam się żyje, Waszym sąsiadom,czy w Waszych miastach zatrudnia się
      nowych pracowników,czy likwidowane są sklepy,czy zamawiacie nowe pakiety w TV
      cyfrowej,czy myślicie o rezygnacji z abonamentu komórki;)
      • jarsza Zatrudnia się, sklepy sie budują, cyfr. TV zamowio 18.07.09, 19:54
        komorka jest jak byla i bedzie, czas pomyslec o zmianie samochodu. I
        pewnie beda tacy co jest im gorzej - ale jak to jest kryzys to ja
        nie wiem jak wyglada "prosperita".
      • Gość: xy Re: Chrzanić analizy, rozejrzyjcie się wokół... IP: *.acn.waw.pl 18.07.09, 21:05
        taaa, Łotysze też plazmy kupowali :)
      • Gość: oleg Jest coraz gorzej, w firmach same zwolnienia, IP: *.bialystok.vectranet.pl 18.07.09, 23:42
        sklepy w galeriach plajtują, ludzie myślą jak przeżyć do pierwszego a nie o
        "pakietach TV cyfrowej" . Gdyby nie pieniądze od emigrantów już dawno by było
        pozamiatane. Tak wygląda Polska na wschód od Wisły.
        • szczurek.polny Ale w urzędach przyjmują! 19.07.09, 11:21
          Nie przejmuj się! W 2008 roku pogłowie urzędasów wzrosło w Polsce o 14 tys.
          ryjów. Pewnie ten rok nie będzie gorszy.
          • Gość: ami Re: Ale w urzędach przyjmują! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 14:25
            Będzie lepszy. Jak córka wójta skończy studia, w mieście pracy nie
            znajdzie, a do Londynu też nie wyjedzie, bo kryzys, to co wtedy ten
            biedny wójt ma zrobić? Przecież nie będzie dziewczyna w domu
            siedziała, bo w depresję wpadnie. No to "sie załatwi" nową posadę w
            urzędzie gminy.
    • kjhubner I co jeszcze nas czeka ? 18.07.09, 18:42
      epidemia głupoty tych co piszą o gospodarce trwa nadal !

      ludzie zrozumcie jedno !

      budzet to jest prognoza tego co państwo ma zebrac i musi wydać,
      i to się cały czas zmienia,
      jak napiszecie ze sie klimat ociepla to to - jest też prognoza,

      ciekawsze jest dla mnie kiedy się prezes okoci lub wyda za mąż !
    • Gość: masuma Co za interesowny bełkot:-)) IP: *.acn.waw.pl 18.07.09, 18:58
      Z jakim bankiem jest w układzie Gazeta Bankowa?
      Z jakimi bankami i grupami nacisku jest w układzie Gazeta Wyborcza?
      Jak czytam od długiego już czasu te katastroficzne tytuły
      w kontekście danych z UE i BŚ,
      to mam nieprzepartą ochotę walnąć wam między oczy, matacze!
      • wowo5 Re: Co za interesowny bełkot:-)) 18.07.09, 19:41
        Obecny deficyt to nic w porownaniu do tego co nas czeka. Trendy
        demograficzne sa nieublagane. Sila robocza bedzie sie szybko
        kurczyc, a coraz wiecej bedzie emerytow i rencistow. Doplaty do ZUS-
        u i KRUSu beda rosly, a baza podatkowa bedzie sie kurczyc. Ten
        kryzys to nic. Dlugofalowe trendy niestety nie sprzyjaja Polsce.
        • rk111 Re: Co za interesowny bełkot:-)) 18.07.09, 19:44
          Dlatego podobnie do Niemców musimy pracować do 67 roku życia a nie do około 50
          jak jest teraz.
          • Gość: kolo Re: Co za interesowny bełkot:-)) IP: *.centertel.pl 19.07.09, 09:52
            Jasne. łącznie z polycją i wojskiem. To przede wszystkim oni
            pożerają państwowe pienądze. Mundurówki dla pań za biurkiem.
            Emerytury wypłacane 35-40-letnim byłym mundurowym. jak nasz budżet
            ma normalnie funkcjonować?
        • 1stanczyk "Dlugofalowe trendy niestety nie sprzyjaja Polsce. 19.07.09, 00:33
          "Dlugofalowe trendy niestety nie sprzyjaja Polsce."

          Teraz to sie nazywa "dlugofalowe trendy" ?

          To co nie sprzyja naszemu krajowi to glownie my sami naszym bezmozgowiem,
          naszymi wyborami, naszym szabrownictwem, nasza brakiem rozeznania naszych
          mozliwosci, naszymi roszczeniami, naszym matactwem, niekompetencja, warcholstwem
          i swietym przekonaniem o naszej doskonalosci.

          Re: Co za interesowny bełkot:-))
    • Gość: IRE Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? IP: *.ptr.magnet.ie 18.07.09, 19:07
      Nie czeka :) bo jesteśmy jeszcze my, emigranci, tajna broń RP... Historia oceni
    • Gość: Henyk Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? IP: 77.223.229.* 18.07.09, 19:14
      Każdy mądry ale sam pomysłu nie ma. Krytykować i brać łatwo, służyć
      odpowiedzialnym pomysłem i dawać trudniej. Sposobem na kryzys jest praca i
      tylko praca ale każdy spyta, za ile?. Zmrożeni finansiści mają coś w zanadrzu
      takiego, żeby mogli się odmrozić, wątpię. Stać z boku i oceniać każdy potrafi.
    • Gość: Marcin Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? IP: *.izacom.pl 18.07.09, 19:26
      Przestańcie siać panikę, cholerne pismaki...
      • Gość: Astrolog Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 20:06
        właśnie ! panikarze pamiętajcie że Tusk potrafi czynić cuda -|-|-
        • Gość: jevropejsik Re: kompetencja uniwersalna IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.09, 20:45
          bo pisac se kazdy moze.....socjalistyczny, prezny uniwersalizm. Raz
          rozloze finanse, potem sluzbe zdrowia utrupie a jeszcze i kulture i
          wychowanie, bo ministrem i ekspertem zostac kazdy socjo...moze, taka
          sila w tym....
        • Gość: Tomasz Re: Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyc IP: *.evv.wideopenwest.com 19.07.09, 05:34
          Przeciez mielismy miec druga Islandie.
          Ale na pocieszenie, moze bedzie jak z ta druga Japonia.
    • Gość: Maciej Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 21:44
      Trudno na dzień dzisiejszy przewidzieć taki scenariusz, ale nie można go
      wykluczyć. Trzeba było w roku 2007 zrównoważyć budżet, co wtedy wydawało się
      dość realne, a nie mnożyć dodatkowe ulgi. Teraz będziemy za to płacić. Teraz i
      przez kilka najbliższych lat.
    • Gość: Qba_II Czy Polskę czeka los Islandii i krajów bałtyckich? IP: *.range86-146.btcentralplus.com 18.07.09, 22:14
      Dla mnie sprawa jest prosta zalegalizowac marichuane i pieniadze same przyjda
      nie bedize ich trzeba sciagac od nas
    • mark6 No i co polskie "supermany".Polska to Bankrut 18.07.09, 22:32
      Teraz to już pójdzie z góry!
      PS
      Jeżeli jakiś głupek myśli , że mnie to cieszy to jest w dużym
      błędzie.
      • Gość: djDrachulik Re: No i co polskie "supermany".Polska to Bankrut IP: *.chello.pl 19.07.09, 12:21
        > Teraz to już pójdzie z góry!
        > PS
        > Jeżeli jakiś głupek myśli , że mnie to cieszy to jest w dużym
        > błędzie.

        Radzilbym z rezerwa brac wszystko to co przeczytasz. W minionym czasie mielismy
        czytac chocby takie swietne teksty jak: 'euro na wiosne po 5.50' - luty/marzec
        2009, 'to tylko chwilowa korekta cen na rynku nieruchomosci, wrocimy do wzrostow
        z koncem roku' - sierpien 2008.

        Cheers.
    • pitland.pl kluczem będzie 2010 r. a nie 2009 18.07.09, 22:51
      dopiero wtedy zorientujemy się ile jesteśmy warci jako gospodarka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka