Dodaj do ulubionych

"Independent": Topnieją zasoby ropy

03.08.09, 12:28
Uuuu...ktoś tu pompuje nowa bańkę...damy radę panie ekspert
Obserwuj wątek
      • mara571 Oni to juz zrobili 03.08.09, 14:19
        Goldmann Sachs przede wszystkim.
        Na redzie przed poretm w Amsterdamie stoi ponad 40 tankowcow.
        Wszystkie pelne. Czesc ma zatankowana surowa rope, czesc benzyne.
        Placa armatorowi 40 tys dolarow na miesiac i czekaja na podwyzke
        cen.www.ftd.de/boersen_maerkte/aktien/rohstoffe/:Schwache-Nachfrage-%D6llager-in-Rotterdam-quellen-%FCber/507267.html
        www.daserste.de/weltspiegel/beitrag_dyn~uid,k3xggnnb2k15tt3r~cm.asp
      • kosmiczny_swir Uniezaleznijmy sie od ropy 03.08.09, 13:17
        Uniezaleznijmy sie od ropy. Po co opierac gospodarke na surowcu ktorym mozna tak
        latwo spekulowac?

        Uwazam, ze polski rzad pownien wymuszac adaptowanie technologii
        energoszczednych, tak aby polskie firmy mogly produkowac wiecej, zuzywajac mniej
        energii. Mozna to osiagnac dzieki bardziej efektywnym maszynom, uzywaja
        rekuprekatorow, odzyskujac energie z ciepla odpadowego, np. uzywajac silnikow
        Strirlinga. Powinnismy tez zbudowac inteligetna siec energetyczna, ktora bedzie
        pozwalala na oddawanie energii do sieci. Np. hamujacy pociag moglby zamieniac
        swoja energie kientyczna na elektryczna i oddawac ja do sieci, tak jak robi to
        TGV, tyle ze TGV rozprasza ta energie w postaci ciepla w rezystorach na dachu
        (przynajmniej stara generacja tak dzialala). Taka inteligentna siec energetyczna
        moze sluzyc jak wirtualny magazyn energii. To pozwolilo by tez na pelniejsze
        wyokrzystanie energii wiatru, co wplynelo by na obnizenie kosztu kWh energii
        elektrycznej z wiatru.
          • kosmiczny_swir Grrrrrr! 03.08.09, 13:36
            Grrrrrr! Jak ja nie cierpie takich komentarzy. Teraz energia kinetyczna
            rozpedzonego pociagu jest zamieniana na cieplo w hamulcach, a mogla by byc
            oddana do sieci, zeby pomoc rozpedzac inny pociag.

            Poza tym, przeciez pisalem, ze najpier musimy nasza siec energetyczna
            zmodyfikowac tak, zeby w dowolnym miejscu mozna bylo do niej dodawac energie i w
            dowolnym miejscu ja pobierac. W USA i w Europie Zachodniej juz od dawa mowi sie
            o Intelligent Grid ale oczywiscie w Polsce, w kraju prawnikow, marketingowcow i
            humanistow wszelki postep techniczny jest poza horyzontem myslowym, zwlaszcza u
            ludzi przy wladzy.
            • Gość: maruda z rana Re: Grrrrrr! IP: 79.97.243.* 03.08.09, 13:46
              "zmodyfikowac tak, zeby w dowolnym miejscu mozna bylo do niej dodawac energie i
              w dowolnym miejscu ja pobierac" ty chyba jestes humanista z powolania i o
              pradzie nie masz na razie bladego pojecia .Takie artykuly jak ten powyzej sa w
              sam raz dla ciebie
              • kosmiczny_swir Re: Grrrrrr! 03.08.09, 14:18
                Nie, nie jestem humanista. Chociaz 50 Hz to dla mnie "pulsed DC" bo zajmuje sie
                bardziej laserami, swiatlowodami i RoF.

                "zmodyfikowac tak, zeby w dowolnym miejscu mozna bylo do niej dodawac energie i
                > w dowolnym miejscu ja pobierac"
                to w myslowym skrocie dla czytelnikow GW. Poza tym, w Niemczech czy Danii mozna
                oddawac energie do sieci. To juz dziala, to nie jest piesn przyszlosci. Ja zdaje
                sobie sprawe, ze to nie jest takie proste, ze rozklad obciazen, ze niepozadane
                czestotliwosci, ze harmoniczne, ze sychronizacja, ze masa innych rzeczy, ale to
                sa problemy techniczne do rozwiazania.
                • Gość: Kamillo Re: Grrrrrr! IP: 217.149.250.* 03.08.09, 15:58
                  Kosmiczny_swir ma racje. Akurat ja jestem energetykiem i w porozumieniu z pewną
                  uczelnią w kraju chcemy rozpocząć pracę nad urządzeniami do pociągów właśnie,
                  które miałyby odzyskiwać energię kinetyczną. Jest to genialny pomysł, tylko że
                  Polska sieć jest nieprzystosowana i potrzebne są duże pieniądze. Aczkolwiek cena
                  zwróci się z nawiązką! A na pewno dzięki temu zyskałoby i PKP i polska energetyka.
                    • Gość: Kamillo Re: Dzieki za poparcie IP: 217.149.250.* 03.08.09, 16:09
                      Są potrzebni, ale z rozsądkiem. Niestety inżynierów kształcą u nas coraz mniej:/
                      Ale to dobrze - będę więcej zarabiał:P
                      Szkoda, że na takie pomysły w Polsce nie ma pieniędzy. Nasz rząd (każdy) nadal
                      obcina pieniądze na naukę, przez co się cofamy. Opracowanie takich urządzeń
                      pozwoliłoby Polsce odciąć się od dostaw np. gazu z Rosji (więcej prądu - kupno
                      kuchenek elektrycznych - mniejsza potrzeba kupna gazu), a poza tym rachunki za
                      energię spadłyby nam jak i naszym firmom, za czym idzie większa opłacalność i
                      wzrost gospodarzy. Tylko tego samonapędzającego się koła nie ma kto wprawić w
                      ruch :(
    • solardragon panowie eksperci - dość otumaniania i ściemniania 03.08.09, 13:19
      gorące artykuliki gorących głów - raz wielka euforia, że ceny spadają
      bo gigantyczne złoża 'podszelfofe' znaleziono, teraz sianie paniki,
      że spada wydobycie.

      BZDURY - dość straszenia i robienia wody z mózgów Polaków !

      -----------------------------------------
      www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla
      CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
      • r.p.mcmurphy na pohybel panowie eksperci !!!! 03.08.09, 13:38
        możesz sobie zaklinać rzeczywistość, pluć na ekspertów, palić kukły i topić
        marzannę, a to i tak nie zmieni faktu, że nieuchronne są wysokie ceny ropy i to
        już wkrótce - obecny poziom cen ropy nie daje ekonomicznego uzasadnienia
        inwestycji w nowe złoża (poza krajami arabskimi, które maja niskie koszty
        wydobycia). W związku z tym wkrótce musi dojść do niedoboru podaży, a to nawet
        bez spekulacji doprowadzi do wzrostów cen, do trwałych, wysokich poziomów.
        Gdyby ten gość podgrzewał atmosferę dla koncernów wydobywczych to by nie
        nawoływał do uniezależniania się od ropy.

        Era szybkiego wzrostu gospodarczego opartego o tania ropę skończyła się!
        Jesteśmy skazani na życie w bardzo ciekawych czasach, proponuje postarać się o
        pozwolenie na broń bo za kilka lat może być nieciekawie.
        • Gość: pazdzioch Re: na pohybel panowie eksperci !!!! IP: *.devs.futuro.pl 03.08.09, 14:44
          tak tak pozwolenie na bron, bo beda nieciekawe czasy czyli pewno jakis MadMax, anarchia itd - oj wtedy na pewno pozwolenia beda bardzo potrzebne :-DDD

          Ech nie ma to jak paranoja i schizofrenia, takie straszenie z d* wziete.

          Ropy nigdy nie zabraknie z jednego podstawowego powodu - zloza sie ciagle odnawiaja, tylko ludziom wmawia sie pier_doly, ze ropa powstaje z jakichs padnietych dinozaurow i tym podobne bzdety. A to g* prawda, bo ropa nie ma pochodzenia organicznego!

          Tymczasem zloza, ktore juz dawno uznawano za wyexploatowane nagle cudownie znowu wypelniaja sie ropa (co ciekawe czesto o innym skladzie niz poprzednio).
          • Gość: zen Re: na pohybel panowie eksperci !!!! IP: 217.149.250.* 03.08.09, 16:03
            Widzę, że "pazdzioch" to prawdziwy ekspert! "Ropa nie jest pochodzenia
            organicznego" ... hmmmm, no to czeka powrót do podstawówki!
            A tak poza tym, to przecież odkryto olbrzymie złoża pod Atlantykiem w okolicach
            Brazylii. Z tego co pisali ropy do wydobycia ma starczyć na 50 lat. Do tego
            roponośne piaski w Kanadzie - jest wiele alternatyw i póki co ropy wystarczy na
            jakieś 30-50 lat. Ale powinniśmy już powoli przechodzić na alternatywne
            technologie. A jeśli na energię elektryczną to tylko tą naturalną, bo większość
            elektrowni opalanych jest węglem, ropą i gazem, które też za jakiś czas się skończą.
            • 1410_tenrok drogi kolego zen, kolega pazdzioch ma racje 03.08.09, 22:29
              ropa nie jest pochodzenia organicznego. Ropa jest surowcem produkowanym w
              trakcie procesów wulkanicznych zachodzących we wnętrzu ziemi. Na początku tego
              roku był gdzie wielki artykuł na ten temat. O ile sobie przypominam albo
              Rosjanie albo Azerbejdzania w nad morzem Kaspijskim stwierdzili, że po każdym
              trzęsieniu ziemi w okolicy im ropy przybywa.
              Ponadto, o ile sobie przypominam, to na przełomie 2007/2008 odkryto nowe
              gingantyczne złoża ropy k. Irlandii.

              Jeżeli sie na ten artykuł spojrzy od tej strony, że aktualna cena ropy jest
              kiepska dla firm odzyskującym ten surowiec z piasków w Kanadzie oraz dla
              gospodarki rosji, to można sobie resztę dośpiewać......... Byłby to wiec zapewne
              nieco tendencyjny tekst, tak jak teksty takiej jednej poważnej dunskiej firmy
              swego czasu, która przewidywała już w tym roku cene 200 USD za baryłke..........

              Wszystko to chyba raczej o KDrozbic, ale pożiwiom uvidim.
    • Gość: Nowy Jurek Ekonomista MAE: Świat zmierza ku nowemu kryzyso... IP: *.nyc.res.rr.com 03.08.09, 13:19
      Wszystkim katastrofistom polecam ksiazke dziennikarza Thomasa
      Freiedmana pt. "Hot, Flat and Crowded" gdzie opisuje on wyzwania
      stojace przed ludzkoscia ze wzgledu na wzrost zuzycia energii na
      swiecie i wplywu dzialania czlowieka na srodowisko.

      Friedman jest dziennikarzem NY Times'a i dwukrotnym laureatem
      Pulitzera. Pierwszy raz otrzymal ta nagrode za opis wojny w
      Bejrucie, a drugi raz za znakomita ksiazke o wplywie globalizacji na
      zycie ludzi w poszczegolnych krajach ("Lexus and Olive Tree").

      Jest on zdanai, ze ludzkosc powinna i moze doprowadzic do olbrzymich
      oszczednosci w wykorzystaniu ropy naftowej i tym samym powalic
      dyktatury petrodolarowe na kolana. Wg. niego to wlasnie wysokie ceny
      ropy stoja za tym, ze w Rosji, Wenezueli, Iranie jest brak
      demokracji - "no taxation - no representation" innymi slowy te kraje
      nie okladaja swoich obywateli podatkami tylko subsydiuja mnostwo
      rzeczy, ale dlatego odmawiaja ludziom prawa do glosu i marnotrawia
      ludzki kapital powodjac zacofanie gospodarcze w swoich krajach.
      • az.anonim dzięki za linki 03.08.09, 18:19
        polecam tę stronkę:
        www.theorionproject.org/
        o clean energy solutions, a w szczególności:
        www.theorionproject.org/en/videos.html
        brzmi trochę jak opowieści fantastów, ale staram się regularnie sprawdzać ich
        postępy.
      • Gość: resu Rok temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 15:43
        Peak jest faktem, jednak skutek szczytu wydobycia złagodzony jest
        ścieciem popytu u największego światowego konsumenta. Efekt wpływu
        popytu na cenę będzie "modulował" wykres produkcji i ceny ropy w
        trendzie bocznym. Nie da się już jednak w perspektywie wieloletniej
        zwiększać wydobycia. Łatwa ropa z dużych złóż się kończy i
        spekulacje przestaną mieć większy wpływ na cenę.
      • johnny-kalesony Pikil to plotkarska bzdura - straszak maklerów 04.08.09, 20:31
        Pierwszy pikoil był już około 1971 roku ... Wtedy również straszono rychłym
        wyczerpaniem zdolności wydobywczych zasobów, w wyniku czego ceny surowców rosły
        lawinowo. Minęło 9-10 lat i ponownie zasoby powiększyły się tak znacznie, że
        przez następne 20 lat ceny ropy były śmiesznie niskie.
        Od 2001 roku, a konkretnie - od rana dnia 11.09.2001 roku ropa ponownie znajduje
        się na wyczerpaniu. :D

        Nie od dzisiaj wiadomo, jak działają giełdy i jak myślą giełdowi maklerzy. Jak
        łatwo wzbudzić panikę giełdową i owczy pęd, biorąc pod uwagę jak mało
        inteligentnymi i dysponującymi nikłą wiedzą są maklerzy, decydujący o losach
        finansowych inwestycji. Ci ludzie bardzo często decydują na podstawie emocji i
        swoich aroganckich przeświadczeń, więc łatwo ich przestraszyć zwykłą plotką. na
        to liczą hochsztaplerzy, nakręcający sprężyny kolportażu takich poronionych
        bzdur jak te wszystkie pikoile.



        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • olias Ekonomista MAE: Świat zmierza ku nowemu kryzyso... 03.08.09, 14:29
      no przeca ropy jest nieskończenie dużo. więc możemy ją marnować jak
      dotychczas. przecież nie chce się wam dupska przenieść na odcinek dłuższy niż
      1 km. lepiej - do samochodu i jazda! komunikacja publiczna? a fee ... ludzi
      pełno, a jeszcze kto pomyśli ze auta nie mam - a mam. ludzkość osiągnęła
      zadziwiającą zdolność samookłamywania. tak naprawdę wiemy że wnet zacznie
      brakować. ale .. jeszcze nie tego lata.
      wbrew optymistom nie musi nagle zabraknąć ropy w 100%. wystarczy że zdolności
      wydobywcze będą mniejsze niż potrzeby. wtedy zadziała rynek. zweryfikuje
      potrzeby w dół (wysoka cena). ale ropy nadal będzie ubywać ...
    • maigwen e tam brak ropy..... 03.08.09, 15:01
      zakładając, że świat z grubsza wszędzie jest taki sam, a można tak
      statystycznie założyć to zużyliśmy maksymalnie 20% dostępnej na ziemi ropy.
      Większość powierzchni naszego globu, czyli dno morskie (70% ) jest nieruszone.

      Po drugie wyciągnijmy wnioski z globalnego ocieplenia. Jeżeli uznaje się
      globalne ocieplenie za fakt to otwiera się do eksploatacji cała Arktyka, gdzie
      skądinąd wiadomo, że ropy jest mnóstwo.

      Wreszcie we wszystkich tego typu artykułach popełnia się błąd metodologiczny,
      twierdząc, że zasoby się kurczą. Precyzyjne stwierdzenie powinno brzmieć
      "opłacalne do wydobycia przy obecnych technikach wydobycia, kurczą się". Wiele
      eksploatowanych obecnie pól 30 czy 50 lat temu nie mogłaby być eksploatowana.
      Można założyć, że podobnie będzie za 30 czy 50 lat. Przykładem tego jest
      chociażby Polska, gdzie akurat mamy sporo gazu, którego obecnie nie wszędzie
      opłaca się wydobywać, bo taniej sprowadzić, co nie znaczy, że jak zajdzie taka
      potrzeba to nie można takiego wydobycia rozpocząć.

      Wreszcie tak długo jak ropy/gazu jest dużo i tanio nie szukamy innego paliwa.
      Co nie znaczy, że nie można sobie wyobrazić przestawienia gospodarki na coś
      nowego. Gospodarka była oparta na drewnie, potem węglu, teraz ropie i gazie
      (częściowo uranie). Jakoś te zmiany, było nie było rewolucyjne i wymagające,
      przeżyliśmy. Wydaje się nam obecnie, co że był to "mały pikuś" - a wtedy
      dokładnie tak samo jak dzisiaj martwiono się, kurczącymi się lasami, czy
      wyczerpującymi złożami węgla (to dzisiaj można schodzić za węglem 1km pod ziemię).

      Nie smuci mnie również perspektywa tego, że potentatom naftowym skończy się
      źródełko petrodolarów. Nie są to kraje budzące sympatię, czy jakoś w znaczący
      sposób przyczyniające się do rozwoju świata. Może wylądują w końcu tam gdzie
      byłe potęgi surowcowe w historii - np. państwa kauczukowe.
    • Gość: MSZ Ekonomista MAE: Świat zmierza ku nowemu kryzyso... IP: 80.51.92.* 03.08.09, 15:33
      Tekst sponsorowany przez OPEC? Świat ma jeszcze baardzo dużo ropy.. nowe odkrycia w Brazylii, Kazachstanie (region M. Kaspijskiego).. Kuwejcie. Ciężka ropa w Wenezueli i Kanadzie, której zasoby przewyższają zasoby Arabii Saudyjskiej (technologia to tylko kwestia czasu) .. dodałbym jeszcze zasoby Arktyczne, ale te są nadal nieoszacowane, oraz potencjał złóż wschodnio-syberyjskich.
      • cillian1 Re: Ekonomista MAE: Świat zmierza ku nowemu kryzy 03.08.09, 15:57
        i tak na zakończenie :)))))
        Jak już ropa się skończy, znaczy wypompujemy ją na górę, kilku ludzików sie
        niemiłosiernie wzbogaci, kilka tysięcy zabije w swoich autach. I jak to wszystko
        się zapadnie (wielka pustka w ziemi po wydobyciu), tak niczego nie będzie

        :D

        Ech, a dzisiaj słyszałem, że ma tanieć ropa :)))))))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka