nickaa Re: Za 10 lat... 28.04.10, 10:57 hm ja chciała bym być nauczycielką chemii lub matematyki lub zostać psychologiem lub psychiatrą Odpowiedz Link Zgłoś
kotlet_mielony Re: Za 10 lat... 28.04.10, 17:40 Będę mieszkała w przestronnej melinie z supermegaprzystojnym żulem oraz dwójką małych żulątek i będziemy wpierdzielali kotlety schabowe i mielone. <3 Odpowiedz Link Zgłoś
po_co_mi_nick ... 28.04.10, 18:21 Mhh trudno mi powiedzieć ale wtedy będę mieć 24 lata xD wyjadę za granicę, najlepiej do Hiszpanii... zamieszkam w Madrycie z jakimś przystojnym Hiszpanem xd będę pilotem lub fotografem... ehh rozmarzyłam się ;p nie wiem co będzie dokładnie za 10 lat chociaż dobrze by było tak jak mi się marzy... zobaczymy co przyniesie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullen366 Re: Za 10 lat... 28.04.10, 20:37 Ja bym chciała być pisarką... Mam talent do pisania wypracowań i opowiadań, ale po za tym chcę szaleć, korzystać z życia. Odpowiedz Link Zgłoś
ironic_ Re: Za 10 lat... 28.04.10, 21:02 nie wiem jak będzie wyglądało. wiem, że chcę być szczęśliwa, bez względu na wszystko. niezależnie od tego, czy będę dziennikarką, czy nauczycielką, czy będę miała męża, czy zostanę panną. oto mój życiowy cel. Odpowiedz Link Zgłoś
xxlilyxx Re: Za 10 lat... 28.04.10, 22:36 24 lata. matko. będę kończyć studia. ( jakie to jeszcze nie ustaliłam. ), mąż będzie, aa na dziecko to za wcześnie. xd Odpowiedz Link Zgłoś
in_the_dark_xd Re: Za 10 lat... 29.04.10, 13:58 Chciałabym być po jakiś dobrych studiach, które zapewniły by mi świetną przyszłość i pracę. Chciałabym również znaleźć swoją miłość, męża, a także bardzo bym chciała mieć córkę. Na razie jedną ( : d ), bo nie wiem, czy w wieku 24 lat, chciałabym mieć już dwóch bachorów. : P No, ale po co planować, życie samo pisze nam scenariusz... Odpowiedz Link Zgłoś
cookie_monster Re: Za 10 lat... 29.04.10, 20:54 pauluskaaa napisał(a): > Tak z ciekawości. > Jak myślicie jak będzie wyglądało Wasze życie za dziesięć lat? > Co chcecie robić w przyszłości? hmmm..... Na stałe zamieszkanie w USA. Może NY lub LA? Albo mała miejscowość w New Jersey. Grafik komputerowy pracujący przy filmach ( jak shrek czy epoka lodowcowa ) . Skońćzenie NYU ofc. 3 tatuaże. ani jedngo konfliktu z prawem Odpowiedz Link Zgłoś
frozta Re: Za 10 lat... 30.04.10, 07:52 ..będę już po studiach, będę nadal mieszkać tutaj gdzie teraz, z pewnością NIE będę mieć męża ani dzieci... i będę bardzo, bardzo szczęśliwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
taewunia8 Re: Za 10 lat... 30.04.10, 15:45 ym, jeśli do tego czasu nie umrę, nie zrezygnuję nie wiadomo z jakiego powodu ze szkoły, nie zwariuję to być może będę studiować na wydziale rytmiki albo na wydziale teatralnym czy jakimś tam, bądź też na wydziale psychologii. ale jeżeli na psychologii będę musiała zdawać biologię to podziękuję, lecz jak znam życie za kilka lat może mi się coś innego nasunąć na myśl. Odpowiedz Link Zgłoś
invisible_95 Re: Za 10 lat... 01.05.10, 22:31 @selena_disney weź ze to swoje przeczytaj jeszcze raz i pomyśl ;3 a ja nie wiem . planowałam tak: bd studiować, dziennikarstwo albo jakąśtamfilologięangielską fajnie by było w krakowie i chciałabym mieszkać w akademiku , żeby mieć co wnukom opowiadać . nie wiem jakaś praca może ? i mieć dużo przyjaciół . a o rzeczach takich jak małżeństwo czy dzieci to bd myśleć tak za 15 lat , bo chce sie naszaleć . Odpowiedz Link Zgłoś
vhyf_ Re: Za 10 lat... 02.05.10, 10:36 nie lubie tematu pryszłości bo nic nie zaplanowałam jeszcze, w niczym nie jestem wystarczająco dobra i nic mi nie sprawia takiej frajdy, żeby odrazu zajmować się tym w przyszłości. o, chce mieć pracę w której nei trzeba być specjalnie mądrym. chce być bogata. : 33 Odpowiedz Link Zgłoś
heartbeats Re: Za 10 lat... 05.05.10, 20:45 będę już absolwentką koreanistyki i japonistyki i będę mieszkać na zmianę w Seulu i Tokio :3 Odpowiedz Link Zgłoś
diamond_girl12 Re: Za 10 lat... 05.05.10, 20:48 Nie wiem. Ale postaram się być wtedy na studiach. Bo za 10 lat będę miał 21, więc jeśli dostanę się na studia (postaram się, ale wiem że mam jeszcze czas) będę na czwartm roku. Odpowiedz Link Zgłoś
diamond_girl12 Re: Za 10 lat... 05.05.10, 20:49 diamond_girl12 napisał(a): > Nie wiem. > Ale postaram się być wtedy na studiach. Bo za 10 lat będę miał 21, więc jeśli d > ostanę się na studia (postaram się, ale wiem że mam jeszcze czas) będę na czwar > tm roku. trzecim. Odpowiedz Link Zgłoś
autre Re: Za 10 lat... 05.05.10, 20:51 ja liczę na to, że jakoś zdam maturę (ta nieszczęsna matma !!!) oraz studia, a potem spokojnie, krok po kroku, będę mogła spełniać swoje marzenie, zostając dziennikarką i wydając książkę. muszę przyznać, ze mam poukładane w życiu (nie licząc mojego pokoju ;pp). Wiem doskonale co chce robić w przyszłości, ile chce mieć dzieci, jakbym chciała zeby wyglądał mój mąż i gdzie chce mieszkać. wiedziałam to już od... dziesiątego- jedenastego roku życia. chciałabym mieszkać w ładnej dzielnicy, gdzie z rzadka widzi się pijaków itp., żeby mój poród poszedł szybko i bezkomplikacji ;ppp chce mieć... dobrze poukładane w życiu. mieć zawsze koło ratunkowe gdyby coś nie wyszło. za dziesięć lat wyobrażam siebie jako zabieganą i dobrze zarabiającą dziennikarko-pisarką ;pp z trójką albo dwójką dzieci u boku. No i of course kochającym mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
dulce1055 Re: Za 10 lat... 05.05.10, 20:51 Ja myślę że za 10 lat będę pracowała w szkole jako nauczycielka wf-u lub kończyła studia ponieważ teraz idę do gima potem do liceum menagersko-sprzedawczy i w tym jest nauczanie wf-u lub na sporowo chumanistyczny ale raczej na menagersko....... Myśle że będę miała już swoje własne mieszkanko lub jakąś kawalerkę i będę mieszkała z jakąś psiapsiap no i tyle dalszych planów jeszcze nie mam oprócz boy's Odpowiedz Link Zgłoś
selenka89 Re: Za 10 lat... 05.05.10, 20:53 Codziennie wymyślam coś innego Moja mama mówi żeby żebym została nauczycielka od 1-3 Ja czasami myślę żeby zostać Aktorka xD Nie mam tremy ani się nie wstydzę Odpowiedz Link Zgłoś
momo. Re: Za 10 lat... 02.06.10, 21:11 Mam nadzieję, że będę kończyć studia. Dziennikarstwo. Albo fotografię. Mam nadzieję, że wyprowadzę się od rodziców, nie to żebym coś miała do mieszkania z nimi, ale nie chcę długo z nimi mieszkać po prostu. Mam nadzieję, że chociaż trochę "wypięknieję" (haha). I nie wiem. Zaoszczędzę w końcu na lustrzankę, mój charakter się wyrobi. Spotkam jakiegoś miłego, przystojnego faceta i będziemy razem (na pewno) i w ogóle chciałabym, żeby moje życie było samodzielne i ustabilizowane. Ale pewnie z moich marzeń nic nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
paaali Re: Za 10 lat... 02.06.10, 22:14 Za 10 lat . mm . - Szczęśliwe małżeństwo z Justinem Bieberem . < 3 ` ; * ~ . Odpowiedz Link Zgłoś
frydka Re: Za 10 lat... 03.06.10, 00:10 'Będę mieszkać w Warszawie bądź Łodzi i będę studiowała w szkole filmowej >przyszła pani reżyser< Odpowiedz Link Zgłoś
iga18 Re: Za 10 lat... 03.06.10, 17:29 Do 2 piętrowy; 2-4 dzieci, no może więcej; 5 psów; brak męża xD A dzieci adoptowane oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
karola_483_th Re: Za 10 lat... 22.06.10, 22:27 będę miała 26lat, boże jaka ja już będę stara. *-* wolę nie myśleć co będzie za te 10 lat ... Odpowiedz Link Zgłoś
okciiia Re: Za 10 lat... 22.06.10, 22:55 za 10 bd miała 24 lata, postanowiłam sobie że w tym wieku bd miała już pierwsze dziecko, skończone studia, dobra prace, męża i wspólną firmę, duzy dom jednorodzinny i mnóstwo kasy! XD Odpowiedz Link Zgłoś
lenisis Re: Za 10 lat... 23.06.10, 18:09 chciałabym ; Miałabym wspaniałą rodzinę - męża kochającego, dwójkę dzieci - chłopca i dziewczynkę, domek na plaży nad morzem. Zawsze chciałam mieć wielki ogród i w kącie ogrodu ławeczka a dookoła posadzone drzewa wiśni. Na wiosnę mają piękne kwiaty. pieniędzy nie muszę mieć dużo - ma być tyle, ile trzeba. i za 10 lata chciałabym mieć na koncie napisaną przynajmniej 1 książkę. to moje marzenie i tylko tego bym chciała ; ) _____________ ale to tylko marzenia. ; ) zobaczymy jak będzie dalej ... ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
lauren__ Re: Za 10 lat... 26.06.10, 18:57 szczęśliwa 24- latka u boku kochającego męża i jedengo dziecioszka (narazie ^^) . Majća psa husky i maltipoo. Piosenkarka, początkowa modelka. Mieszkajća w Hollywood, mająca domek w Madrycie. mam wybujałą wyobraźnię ;o Odpowiedz Link Zgłoś
effy. Re: Za 10 lat... 26.06.10, 23:54 nie bede Ci tu pisala o moich marzeniach... ;] prawdopodobnie jak zaczne sie w koncu uczyc to moze skończe psychologię, może socjologię. a jak nie to zajme sie wykładaniem.... kostki brukowej, haha. Odpowiedz Link Zgłoś
sandy Re: Za 10 lat... 14.08.10, 21:41 Będę miała 30 lat xD stara dupa ze mnie będzie. Będę po studiach politologicznych lub historycznych no i będę pracować. Dzieci nie będę miała, męża też nie no chyba że spotkam ideał Odpowiedz Link Zgłoś
ruby_ Re: Za 10 lat... 14.08.10, 21:47 za dziesięć lat, gdy dorobię się 24 lat, mam nadzieję, że będę rok po studiach psychologicznych, i będę pracowała w jakiejś poradni psychologicznej, mieszkała gdzieś, w jakimś dużym mieście, koło morza. miała ukochanego, z którym w niedalekiej przyszłości planowałabym ślub, dwa koty, dom zawalony książkami, dużo przyjaciół, dobry kontakt z ludźmi i rodziną. ale do tego długaaa drogaaa. : o Odpowiedz Link Zgłoś
pamilly Re: Za 10 lat... 14.08.10, 21:52 Bd siedzieć w budynku policji i pracować nad kolejnym brutalnym zabójstwem. W ręku czarna kawa i papieros. Odpowiedz Link Zgłoś
majka04 Re: Za 10 lat... 14.08.10, 21:55 hmm ... mieć wspaniałego męża , dobrą prace jako architekt . no i zdrowie później dzieci Odpowiedz Link Zgłoś