Dodaj do ulubionych

Kościół-wiara.

    • marcela260 Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:31
      Chodzę do kościoła.
      Tak, co tydzień.
      Dlatego, że wierze.
      Stosunek normalny, nie uważam za głupiego tego, kto idzie do kościoła. Wprost
      przeciwnie, uważam za głupiego tego, który śmieje się z rówieśników, którzy
      wierzą i się tego nie wstydzą.
    • kamui . 17.05.10, 17:35
      Nie chodzę do kościoła, nawet kiedy rodzice się uprą..fakt faktem na religię muszę..
    • bellacullenx Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:46
      -Chodzicie do kościoła.?
      -Co tydzień.?
      -A jak chodzicie, to dlatego że wierzycie, czy też dlatego, że wam
      każą.?
      -Jaki jest wasz stosunek do wiary.? Uważacie wierzących za śmiesznych,
      uważacie, że katolicy to w większości babcie w moherowych beretach, czy
      zazdrościcie ludziom ich głębokiej wiary.?


      - tak
      - tak
      - po rozwodzie rodziców nie chciałam chodzić... ale teraz już jest okej wink
      - Nie wstydzę się że wierzę w Boga,

      Większość Was pisze że wierzy w Boga ale nie w kościół.
      Czuję się podobnie..
      Zachowanie dzisiejszych księży jest odmienne od tego co wpaja nam Jezus w Biblii.
      Duchowni są homofobami co doprowadza mnie do szału..; /
      Moja katechetka nic tylko wyzywa gejów i lesbijki ; / To ich wybór do cholery! I w większości przypadków są dużo lepsi niż hetero. To wrażliwi ludzie oczekujący miłości, zrozumienia i akceptacji.
      Jak zaczęła ich obrażać to wstałam i wyszłam.

      Co do kazań na Mszy - jak słyszę jacy powinniśmy być cierpiący całe życie i dziękować Bogu że żyjemy to mi się nóż w gardle przewraca!
      Jakoś nie pamiętam (nie żebym była taka oczytana no ale coś się tam wie..) żeby w Biblii było o cierpieniu itd.. czy Bóg dając nam życie nie chciał abyśmy się radowali z tego co przynosi świat ? Ja tego nie rozumiem..
      I jeszcze jedno - nasza kochana pani katechetka wymyśliła sobie edukacyjną lekcję na temat stosunku seksualnego.
      A więc zaczęła nam truć że to jest złe, że powinniśmy się tego wzbraniać, że powinniśmy poprosić rodziców o pierścienie czystości, że nie ma w tym nic fajnego, że to jest bożek..
      Nie uważacie że to już przesada ? Normalnie baba odjechała ; /



      Jak kogoś uraziłam to przepraszam wink


      Pozdrawiam
    • broken_heart Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:50
      Jestem katolikiem rzdko praktykuje mianowicie jak mam taką potrzebę, jednak ostatnio z
      powodu bierzmowanie muszę chodzi na spotkania i choć dwie niedziele w miesiacu na
      msze... Sama nie czuję potrzeby wyznawania wiary, myslę, że mam czas i że zrozumiem
      dlaczego watro jest wierzyć... Sama czytam w Kościele ale to dlatego, że ksiądz mi karze...
      Nie wstydze się mojej wiary ale wiem, że muszę jeszcze od niej dorosnąć...A czy
      zazdroszczę głębokiej wiary? Hmm nie wiem pewnie gdzieś tam tak, ale w sumie dlaczego
      miałabym zazdrościć no nie wiem trudne pytanie...
    • nie_jestem_zla Re: Kościół-wiara. 17.05.10, 17:51
      bellacullenx - popieram...myślę podobnie.
      wierzę, chodzę.
    • playtime Re: Tak 19.05.10, 22:15
      Co tydzień, czasem częściej...dlaczego ktoś miałby mnie zmuszać? Przecież to czy wierzę,
      to tylko moja sprawa...to indywidualna sprawa każdego człowieka.
      Chodzę do Kościoła na mszę tak jak bywam u kolegi, którego bardzo lubię i chcę z nim
      spędzić czas, msza św. jeśli jest przymusem, wyborem przez nas nie podjętym...jest
      nieważna. Bóg nie potrzebuje ubezwłasnowolnionych ludzi, manipulowanych przez tych,
      którzy jako manipulanci również źle czynia. Spotkanie z Bogiem w Kościele ma być dla nas
      jak spotkanie z przyjacielem...idziemy tam ,bo chcemy-prawda? Nie dlatego,że czujemy się
      w obowiązku...
    • valhalla Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 03:10
      -Chodzicie do kościoła.? Nie.
      -Co tydzień.? -.
      -A jak chodzicie, to dlatego że wierzycie, czy też dlatego, że wam
      każą.?
      -.
      -Jaki jest wasz stosunek do wiary.? Uważacie wierzących za śmiesznych,
      uważacie, że katolicy to w większości babcie w moherowych beretach, czy
      zazdrościcie ludziom ich głębokiej wiary.?
      Jestem niewierząca, ale szanuję
      ludzi, którzy wierzą. Nie zazdroszczę im, ani się nie śmieję. Właściwie, jest mi
      obojętnie kto, w co wierzy.

    • iga18 Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 17:10
      Nie chodze do kościoła, ale na religie musze sciana
    • fabienne Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 18:00
      Nie chodzę do kościoła, ale wierzę. Nie tak jak dewotka że padam na kolana przed
      ołtarzem i odprawiam jakieś modły. Nie mam nic do ludzi którzy bardzo wierzą. To
      jest w porządku. Jednak nikomu nigdy nie zazdrościłam wiary.
      • diamond_girl12 Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 18:05
        Chodzę, ale nie co tydzień.
        Uważam, że chcrześcijaństwo nie na tym polega. Więrzę w Boga, ale nie chodzę. Po prostu. Ktoś może chodzić co tydzień do kościoła, ale to nie oznacza, że jest dobry i że wierzy całym sercem. Wiara nie polega na chodzeniu do kościoła, tylko na modlitwie i miłości do Boga. Bo np. kiedyś, przecież nie było kościołów. I co, kiedyś nie chodzili do kościoła to oznacza, że nie wierzyli. [?]
    • marti672 Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 18:02
      później odpowiem
    • devaney Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 18:09
      Jestem ateistką.
    • kingella24 Re: chodze 20.05.10, 18:11
      chodze do kościoła co tydzień nie dlatego że mi każą ale że wierze
      kwiat
      i jestem z tego dumna
    • owad Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 18:26
      1.chodzę,chociaż ostatnio nie byłam.
      2.mniej więcej.
      3.wierzę w Boga,ale nie zawsze uważam,że chodzenie do kościoła jest dowodem wiary.
      4.ludzie o głębokiej wierze to raczej ludzie starsi,nie którzy są nią obłąkani i
      aż za nadto angażują się w te sprawy.zauważam też,że kościół jest łapczywy i
      łasy na kasę.
    • drezek Re: Kościół-wiara. 20.05.10, 18:37
      Nie wierzę, w naszym kraju kościół to jakieś nieporozumienie. Biorąc pod uwagę sytuację
      dziejącą się obecnie że dzieci narodzone metodą in vitro nie powinnny być chrzczone
      przecież to jest naprawdę żałosne. Po za tym w państwie polskim kościół się wtrąca do
      życia społeczeństwa, wieczna krytyka.
    • trufla Re: Kościół-wiara. 21.05.10, 20:25
      Chodzę do Kościoła i wierzę w Boga. Moja wiara opiera się na tym co czuję i myślę.
      Zostałam wychowana jako katoliczka i moje poglądy się nie zmienią. Nie mogłabym
      powiedzieć, że uważam wierzących za śmiesznych, babcie w moherowych beretach to
      stereotypowe myślenie...
    • heyyeah Re: Kościół-wiara. 23.05.10, 20:16
      kosciół w Polsce to jedno, wielkie bagno.

      Wierzę, ale do kościoła nie chodzę.
      • animous Re: Kościół-wiara. 23.05.10, 20:34
        Wierzę, ale do kościoła chodzę raz na miesiąc, może na dwa miesiące.
    • saphirka Re: Kościół-wiara. 23.05.10, 20:29
      -Chodzicie do kościoła.? Tak
      -Co tydzień.? czasem częściej
      -A jak chodzicie, to dlatego że wierzycie, czy też dlatego, że wam
      każą.?
      wierzę i muszę zbierać podpisy
    • kc_m Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 05:07
      Chodzę. nawet sie modle wieczorem hahah big_grinbig_grinbig_grin
    • cameron Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 09:10
      tak, co tydzień. wierze.
      tak pośrednio. poniekąd pochwalam głęboka wiarę, ale co prawda to prawda-większość
      katolików to babcie, jednak nie wstydzę się, ze wierze.
    • chocolatex Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 09:34
      Chodzę do kościoła co tydzień w niedzielę, bo muszę. Mama mi każe. Ona nie
      rozumie tego, że ja nie chcę praktykować tej mojej "wiary". Wystarczą mi te
      nakazane święta i tyle. Jeżeli ktoś inny wierzy w Boga to ja wcale się z tego
      nie naśmiewam. Znam kilka takich osób, które na prawdę są pobożne. Codziennie
      odmawiają różaniec, modlą się przed i po jedzeniu etc. Są bardzo blisko z
      Bogiem. Ja gdy się modlę nie umiem się skupić, nawet gdy bardzo się staram.
      Myślę zawsze o czymś innym. Nie czuję tej "więzi".

      Ale...

      " Jak trwoga to do Boga ... ".
    • antychryst666 Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 09:53
      Nie chodzę do kościoła, nie wierzę, na religię chodzę, ale tylko dlatego, że
      mama mi każe.
      IMO wiara katolicka jest śmieszna, opiera się na hipokryzji. Kochajcie
      wszystkich, ale nie tolerujcie homoseksualistów i niewierzących - trzeba ich
      za wszelką cenę nawrócić, bo katolicy wiedzą lepiej! To samo sekty. Katolicyzm
      jest dobry, a sekty nie. W końcu te drugie to też jakaś wiara. Nie spowiadam
      się, nie wierzę, że jak powiem szczegóły mojego życia jakiemuś facetowi to
      pójdę do nieba. Z resztą księża... Śmiech na sali. Mieli żyć w skromności, a
      wyłudzają pieniądze na samochody itp. Celibat niby obowiązuje, księża tacy
      święci, więc czemu tak często się słyszy o molestowaniach? Nie wspomnę nawet,
      że kościół powinien być apolityczny. Nie potrzebuję ich sztywnych zasad, nie
      myśl tylko przestrzegaj dekalogu, bo pójdziesz do piekła. Ja wiem najlepiej co
      jest dla mnie dobre i co da mi szczęście, a co nie. Tych zasad nie można
      uogólniać, bo każdy jest inny. Czemu mam być niewolnikiem boga? Moje zasady to
      wolność, równość, tolerancja - więc nie pasuję do tej wiary. I będę sobie żyła
      jak chce, mogę łamać te ich zasady. I co mi zrobisz jak mnie złapiesz? No nic.
      Chyba najlepszą alternatywą dla mnie jest satanizm laveyański.
      Z bogiem, kochani.
      • anja_ Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 16:24
        Do kościoła chodzę. co tydzień. Mój tata jest katechetą, więc dziwne by było żebym nie chodziła. Wypełniając ankietę Czy chcę chodzić na lekcje relgii? w duchu odpowiedziałam, że nie, ale cóż. nie rozumiem kościoła i lekcji religii. W Boga wierzę, ale po swojemu.


        tak, tak współczujcie mi.
    • xizax95 Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 16:36
      chodze co tydzien, na poczatku mama mi kazala, no wlasciwie teraz tez ale jak nie chodze
      mam wyrzuty sumienia, wlasnie przed chwila to odkrylam sciana
    • dagas95 szczerze? różnie to jest.. bo... 13.08.10, 16:37

      raz każą, a raz pojawia się we mnie coś co zachęca "?"
      • pamilly hmm 13.08.10, 17:36
        nie chodzę do kościoła regularnie
        idę gdy mam taką potrzebę
        zawsze słucham kazania,
        biblia to chora książka (a takie uwielbiam)
        wierzę w Boga,
        zawsze żałuje moich grzechów, jestem w pełni oddana na swój sposób
        bez pośredników - nie uznaję spowiedzi księdzu, tylko Bogu
    • nearlaify Re: Kościół-wiara. 13.08.10, 17:57
      Chodzę co tydzień i co tydzień zastanawiam się co tam robię....
    • 5 Kościół-wiara. 13.08.10, 18:49
      Chodzę, nie co tydzień, ale chodzę. Nie wstydzę się, lecz wierzę w Boga, nie w
      kościół czy księży. Nie popieram również spowiadania się księdzu. Dla mnie nie
      jest on nikim nadzwyczajnym. Wrzucisz do koszyczka, aby kupili sobie nowe meble,
      bądź samochód. Wybaczcie, ale mnie to śmieszy. Księża swoim zachowaniem zrażają
      młodzież do wiary. Za parę lat statystyki diametralnie ulegną zmianie. Lepiej
      się pomodlić, przecież Bóg jest wszędzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka