Dodaj do ulubionych

Nieśmiałość , a może....

25.05.10, 15:35
Cześć Wam . : )

Wiele z was skarży się na nieśmiałość ..
Mój problem jest zupełnym przeciwieństwem tego słowa ..
Jestem za bardzo otwarta .Zazdroszcze niesmiałym dziewczynom. Może macie jakies
rady , abym byla bardziej spokojna i opanowana . ? Wiem , że nie zmienie się od tak , ale
poprzez długi wysiłek i chęci można zdziałać cuda . Przez moje zachowanie czasami
zniechęcam do siebie ludzi .Nie obawiam się ich reakcji i tego co powiedzą . Chciałabym ,
bardziej się ich bać w poztytywnym tego słowa znaczeniu . Innymi słowy mówiąc chcę
być , bardziej zrównoważona w kontaktach między ludzkich . x d Nie
Czasami gadam za dużo i nie potrzebnie . Chciałabym to w sobie zmienic i licze na waszą
pomoc . Wątpie zeby ktokolwiek miał problem tak jak ja . : )

Lauren .
Obserwuj wątek
    • zgredek_x3 Re: Nieśmiałość , a może.... 25.05.10, 15:39
      Po prostu, pomyśl kilka razy zanim cos powiesz, lub zrobisz. Pomyśl czasem o
      konsekwencjach XD
      • gazowa Re: Nieśmiałość , a może.... 25.05.10, 15:54
        ugryść się w język tongue_out innej rady nie widze
        bo w sumie.. mam podobny problem tongue_out
        z dużą łatwością przychodzi mi mowienie o uczuciach i wyrażanie ich (to też
        czasem kłopotliwe)
    • avrile Chętnię ci pomogę. - Krok po Kroku 25.05.10, 16:06
      krok 1: Postaraj się opanować. Pomyśl z którymi osobami masz taki problem gdy
      rozmawiasz i problem z śmiałością. Z pewnością masz w domu jakieś lalki barbie.
      One odegrają ludzi z którymi masz problem ze śmiałością i rozmową. Rozmawiaj
      bardzo często z tymi lalkami. W końcu się oduczysz
      krok 2: Poszukaj porad w google. Zobacz może inni też mają podobne problemy.
      krok 3. Podejście prawdziwe. Nie rozmawiasz już z lalkami, tylko z ludźmi.
      Jeżeli się nie uda, powtórz wszystko od początku, aż będzie widać efekt.
    • anja_ Re: Nieśmiałość , a może.... 25.05.10, 17:07
      muzyka klasyczna, wypoczynek, joga - może to pomoże?

      trzymam kciuki < 33
    • katsuumi_17 Re: Nieśmiałość , a może.... 25.05.10, 17:14
      Musisz wyczuć, kiedy wypada powiedzieć coś więcej, a kiedy jest to za dużo. Zbytnia
      gadatliwość znajomych bywa męcząca- znam z autopsji smile
    • domi729 Re: Nieśmiałość , a może.... 25.05.10, 19:20
      Może postaraj się być trochę bardziej zimna, zdystansowana. Spróbuj obejrzeć
      jakiś film na podstawie książki Jane Austen (np. "Rozważna i romantyczna" albo
      "Duma i uprzedzenie") i postaraj się być jak ich bohaterki. Ciekawe i skupiające
      na sobie uwagę ludzi, ale spokojne.
    • xxxnikusxxx Re: Nieśmiałość , a może.... 25.05.10, 19:21
      oj tak, dokładnie mam taki sam problem. Mam niewyparzoną gębę, czasem naprawdę
      za dużo powiem. Ale trudno xD Weź bądź taka jaka jesteś, kocham takich ludzi! <3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka