Dodaj do ulubionych

wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :)

22.08.05, 19:36
Proponuję w tym wątku wymieniac się wrażeniami nt. lux-medyków i szpitali :)
Ja póki co wrażeń nie mam, ale chętnie dowiedzialabym się, gdzie przyjmuje
dobry: pediatra, gastrolog, ginekolog, dentysta :)))))))
Obserwuj wątek
    • kaszub_kaszub Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 22.08.05, 20:49
      wlasnie. szczegolnie wdzieczny bede za wszelkie informacje o ginekologach oraz
      oddzialach porodowych w szpitalach. zaczynam prace prawdopodobnie w
      pazdzierniku i przyjezdzam wspolnie z zona, wiec chcialbym uniknac zamieszania
      po przyjezdzie
      • scoiattolo Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 22.08.05, 21:51
        Jak moge tylko NIE polecić laryngologa. Nazywa sie Pierre Kurt na avenue de la
        Liberte'. Mimo umówionej wizyty na konkretną godzinę, na dodatek w czasie
        pracy, czekałam prawie godzinę, potem pięć minut olewczej wizyty i 70 euro!
        Kolejne 40 na wykupienie lekarstw.
        Jesli chodzi o dentyste, to trzeba walic do Asiunii :)
        • ma_wi99 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 22.08.05, 22:08
          > Jesli chodzi o dentyste, to trzeba walic do Asiunii :)

          aaa... no tak, zapomnialem
          • asiunia.lux Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 27.08.05, 19:09
            ma_wi99 napisał:

            > > Jesli chodzi o dentyste, to trzeba walic do Asiunii :)
            >
            > aaa... no tak, zapomnialem
        • primevere Re: wątek hipochondryczny-larynglolog 23.08.05, 12:03
          A moze ktos zna i moze POLECIC dobrego laryngologa????? thx ;-)
    • ma_wi99 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 22.08.05, 21:47
      Przede wszystkim warto wspomniec, ze sa w Luksemburgu takze polscy lekarze. To
      nie tylko jest kwestia kontaktu we wlasnym jezyku, to takze sprawa mentalnosci
      (w znaczeniu in plus) oraz zrozumienia.

      Ja moge polecic lekarza pierwszego kontaktu (tzw. medecine generale czyli po
      prostu internistke), p. Ewe Czech-Noware. Choc slyszalem o niej takze krytyczne
      uwagi, ja sam nie mam jej nic do zarzucenia. Poza porada, ma dla pacjeta zawsze
      dobre serce i otwarta jest na problemy innych (nie tylko medyczne). Zgadza sie
      przyjechac z wizyta domowa (np. do chorego dziecka) i latwo z nia ustalic bliski
      termin wizyty, co w Luksemburgu nie jest nie do pogardzenia (bo bywa, ze do
      lekarza trzeba sie tu zapisywac nawet z ponad tygodniowym wyprzedzeniem).

      Innym przypadkiem jest stomatolog, p. Alicja Wojcik. Bylem u niej kilka razy,
      zawsze z bardzo dobrym skutkiem, a poniewaz lecze sie u niej juz ponad 2 lata i
      do tej pory nie zglaszalem zadnej reklamacji, wiec to jest chyba dobra
      rekomendacja? Ponadto mozna sie od niej takze spodziewac zrozumienia i pomocy w
      roznych zyciowych przypadkach. Ja mialem np. tak, ze jak tylko przyjechalem
      tutaj to mi wypadla zrobiona jeszcze w Polsce plomba, no wiec musialem "w te
      pedy" do dentysty. Niestety nie mialem jeszcze tutejszego ubezpieczenia, bo cos
      gdzies zabalaganili i nikt wczesniej tego nie zalatwil. Przyszedlem wiec do niej
      i przedstawilem swoj problem, a ona powiedziala, ze nie ma sprawy i zebym siadal
      na fotel, a rachunek wystawi mi po prostu wtedy,kiedy juz dostane Carte de
      Securite. Zab wyleczyla mi od reki, a na moja karte musiala czekac prawie
      miesiac (sami wiecie, ze komisyjne adminy do najszybszych nie naleza ;-). Nie
      bylo zadnego problemu. Nie wiem czy jakikolwiek luksemburski lekarz mialby tyle
      zaufania do spotkanego po raz pierwszy pacjenta.
      • krislux Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 05.12.05, 19:02
        czesc,
        szukam dobreg dentysty w LUX. Raz juz mialem okazje sie przekonac o
        tutejszej "fachowosci" i musialem poprawiac zab w Polsce..
        czy mozesz mi podac namiary na dentyske Alicje Wojcik, o ktorej pisales 2005-08-
        22?
        dziekuje,
        Krzysztof
        • ma_wi99 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 05.12.05, 20:09
          > czy znasz moze namiary na dentystke Dr Alicje Wojcik, o ktorej pisales 2005-09-

          Obawiam sie, ze tu gdzie teraz przebywam, nie mam ich przy sobie. Dam znac
          zonie, to moze ci odpisze. W kazdym razie dr Wojcik przyjmuje na Merlu na rue
          Marie Adelaide (bodajze)

          • ma_wi99 Gdzie sie miesci gabinet dr Wojcik 05.12.05, 22:50
            To jednak jest troche bardziej zlozona sprawa z tym podaniem namiarow na dr
            Wojcik (przynajmniej obecnie dla mnie) i moze troche potrwac, wiec jesli jest to
            tzw. "urgence" to moge w tej chwili wytlumaczyc jak sie tam znalezc.

            Otoz gabinet jest na rogu rue Marie-Adelaide i rue Alphonse Munchen (najlepiej
            wpisac sobie te ulice w www.mappy.de to sie zaraz znajdzie). To jest na bliskim
            Merlu
            • tomi_22 Re: Gdzie sie miesci gabinet dr Wojcik 05.12.05, 23:01
              Napis jest DUZY, prawie go z okna widze. Nie mozna przegapic :)
            • krislux Re: Gdzie sie miesci gabinet dr Wojcik 06.12.05, 15:31
              dziekuje.
              po prostu pojechalem tam dzisiaj i sie zapisalem.
              Krzysiek
    • tomi_22 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 22.08.05, 22:37
      Ja znam pania Beate "cos tam" :))) W Strassen. Mila babka, zna sie na rzeczy.
      Troche zapomniala Polskiego - akcent, ale jest super. Adres podam potem.

      Ginekolog - to raczej Panie. Ja wiem o jednym dobrym na Kirchbergu. Asiunia
      powinna podac info.

      Cena wizyt:
      Zwykle max 50 euro, choc my placilismy okolo 40.

      Leki = full stawka, ALE tak jak za wizyty, Komisja zwraca 80% :)))
      • ma_wi99 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 22.08.05, 23:46
        > Ja znam pania Beate "cos tam" :))) W Strassen. Mila babka, zna sie na rzeczy.

        Pani Beata "costam" w Strassen nazywa sie Bozena Frillier (polskie nazwisko:
        Poprawa). Jest ok, chociaz z przyczyn trudnych do zdefiniowania my wolimy p.
        Czech-Noware, no ale to juz moze byc kwestia indywidualnych zapatrywan i
        doswiadczen.

        > Leki = full stawka, ALE tak jak za wizyty, Komisja zwraca 80% :)))

        Czekaj, czekaj
        • tomi_22 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 23.08.05, 10:01
          Z tego co ja wiem to:

          Idziesz do apteki, kupujesz, placisz full stawke. Pamni w aptece daje Ci wydruk
          z recepta, oraz XERO racunku na tyle recepty. Tam masz cene itp. Potem idziesz
          do pracy, skladasz druczek i to podpinasz i jest GIT.

          Nie wiem czy w kazdej aptece robia xero z 2 strony recepty, ale w tej co my, to
          tak.

          Aha, BARDZO wazne. Przy wykupie, Pani zawsze pyta gdzie sie jest ubezpieczonym.
          Mowi sie ECC, i jest GIT. Dalej procedura jak wyzej opisana.

          Jak by co to moge podac adres tej przyjaznej apteki - jest na Bonnevoie :)
          Blisko GARE. Wlasciwie to dokladnei vis-a-vis OPOCE (po 2 stronie torow
          kolejowych).
          • minka22 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 23.08.05, 14:07
            Tomi skoncz juz z tym GIT, skad Ty to wziales?
            A wracajac do tych recept, to jest tak jak Tomi mowi, mowie KE i Pani od razu
            wie co robic. I ta apteke bardzo polecamy, bo jest fajna obsluga, mowia po
            angielsku no i nie wiem co jeszcze ale jest okey.
            Dobra, a teraz dermatolog, alergolog:
            Dr Patrick Koch, Hospital Kirchberg, tel. 2468-4010
            super facet, gada po francusku, niemiecku i troche po angielsku. Jest Niemcem,
            doswiadczonym lekarzem, wieck jak ktos lysieje, ma syfy na gebie albo tak jak
            ja cos dziwnego na nodze, to idzie do niego i placi 46 euro za wizyte, a za
            zabieg usuniecie czegos dziwnego na nodze 40,30 (i to z uzyciem wysokiej klasy
            lasera...)
            W ogole ten szpital jest fantastyczny, oczywiscie pod warunkiem, ze nie trzeba
            tam lezec, co nikomu nie zycze, ale jest tam bardzo duzo lekarzy o roznych
            specjalnosciach i normalnie przyjmuja kazdego kto przyjdzie oczywiscie po
            uprzednim umowieniu sie. Polecam.
            Jest tam tez dobry okulista, ale nie pamietam jak sie nazywa, bo byla u niego
            moja kolezanka z pracy i miala nawet jakis zabieg na oku i wszystko bylo oki.
            Jesli chodzi o dentystke, o ktorej wspomnial MaWi, to potwierdzam to, bo
            rowniez kumpel wyzej wymieniona od oka, byla tam i byla bardzo zadowolona. Jako
            przyklad podam, ze w Polsce po usnieciu 8-ki cierpiala prawie 1 miesiac, a u
            tej kobitki raptem 2-3 dni. Cuda.
            Jak by ktos potrzebowal do numer tel. do Pani dr Bozeny Friller jest 26 45 86
            57, a adres 100, route d'Arlon. Wziela 30 euro, fajnie sie z nia gadalo i
            troche nam bardziej przypadla do gustu niz Pani Nowara, ktora byla rownie mila
            i sympatyczna.
            Ginekolog - super facio (wszyscy do niego chodza, kogo sie nie spytacie)Pan Dr
            Michael Schneider, 17, rue Jean-Pierre Sauvage, Kirchberg, tel. 42 47 60
            jest spoko, pierwszy raz wyszlam od ginekologa usmiechnieta i stwierdzilam, ze
            od tej pory moge tam chodzic codziennie ;) (gdybym byla samotna, hi,hi)
            BTW do pani dr Ewy Czech Nowary adres jest taki 3, rue Theis, Niederkorn
            (czasami pisane przez "c") tel. 58 93 09.
            Mysle, ze Wam na razie wystarczy. Co do pediatry to nie wiem, ale znajomi
            jezdza do Niemiec do Trieru, ale na Kirchbergu tez jest pediatra. Moja corka
            juz jest na tyle duza, ze nawet ogolny lekarz wewn. moze sie nia zajac, wiec na
            razie nie widze problemu.
            Aha, pani Nawara jest specjalista laryngologiem, pracowala kiedy w szpitalu w
            Katowicach.
            No i po wizycie, za ktora sie placi albo od razu (dermatolog) albo po
            otrzymaniu faktury poczta, sklada sie papierki i wysyla w odpowiednie miejsce i
            czeka 3 tygodnie i ma sie kaske z powrotem na koncie.
            Mam nadzieje, ze moje informacje Wam sie przydadza :)
            Pozdrawiam
            Minka
            • blanka25 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 23.08.05, 15:32
              Hej Minka,

              Czy Michael Schneider wlada jezykiem angielskim?

              pzdr
              blanka
              • minka22 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 23.08.05, 16:36
                tak, wlada. W ogole wiekszosc lekarzy gada po angielsku. Gorzej z pomocami
                medycznymi ;) U dr Schneidera sekretarki mowia po angielsku wiec nie ma
                problemu. Wizyta ok. 50 euro, ale ostatnio nie wiem czemu wzial od kumpeli 100.
                Ale pytaja sie czy placisz na miejscu, czy nie.
                Aha, teraz jest na urlopie, ale mozesz sprobowac zadzwonic.
                pozdrav.
                Minka
                • blanka25 Re: wątek hipochondryczny, czyli o lekarzach :) 23.08.05, 17:20
                  dzieki serdeczne za informacje,
                  pzdr
                  blanka
            • rybka78 dzięki, Minka! 23.08.05, 17:16
              za bardzo wyczerpującą odpowiedź :)) możesz stawać w szranki z Ma_wi :))
          • rybka78 Tomi, proszę o adres tej apteki 23.08.05, 17:12
            ma dobrą lokalizację :)))
            • mmm191 Re: Tomi, proszę o adres tej apteki 10.09.05, 09:07
              dr Schneider-ginekolog jest the best, prowadził moją ciązę i robił cesarskie
              cięcie... wszystko super, pierwsza klasa!!!!!!!!!!
              pozdowienia
              M
              • rybka78 Re: Tomi, proszę o adres tej apteki 06.12.05, 12:29
                dolaczam sie do peanu :)
    • rybka78 OKULISTA - nie polecam! 15.12.05, 14:27
      Dr Darius Khorsandian, przyjmuje w Mamerze oraz na Hopital Kirchberg. Drogo,
      niekompetentna sekretarka, a przede wszystkim: nie ma czasu dla pacjentów,
      dobrał okulary w 2 minuty, wrzucając po prostu szkła, które zaproponował
      komputer, zero wartości dodanej.
      • tomi_22 Re: OKULISTA - nie polecam! 15.12.05, 15:10
        W optyku w Centrum Auchan jest ok i to nawet bardzo ok :) Polecam. Rozmawiaja,
        pytaja, badaja. Super jest.
      • minka22 do Rybki 15.12.05, 16:39
        Widze, ze trudno Cie zadowolic. No, wiesz, metoda na kropelki odeszla juz
        troche w zapomnienie. Sledzac Twoje wypowiedzi, z reguly jestes niezadowolona.
        Chyba tylko pediatrze sie udalo.

        P.S ze tak spytam, dlaczego sekretarka byla niekompetentna?
        • rybka78 Re: do Rybki 15.12.05, 16:55
          jeszcze ginekolog (jest super :))

          Sekretarka poinformowala pana doktora, ze moj maz jest u niego w ramach "visite
          urgente" - mimo ze mial normalna umowiona wizyte - i dostalismy fakture na 70
          euro. Oczywiscie sprawa jest juz wyprostowana, ale będzie zabawa z odsyłaniem
          faktur, podawaniem numerów rachunków etc.

          Czy jestem wymagająca? Pewnie tak - w Polsce od lat chodziłam do lekarza
          prywatnie i miałam wydeptane ścieżki do dobrych specjalistów. A co do kropelek
          to oczywiscie, ze nie o to mi chodzi. Ale porządne dobranie np. takich osi
          cylindrów dla osoby z astygmatyzmem to jest pewna sztuka i nie robi się tego raz
          dwa trzy.
    • szymbi Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:01
      Jaka jest cena za regularną - tzn nie pilną i nie domową - wizytę u lekarza,
      np. pediatry? No i jak się definiuje wizytę pilną? Czy jeśli dzwonię do
      pediatry i mówię, że dziecku jest to i to i on proponuje wizytę tego samego
      dnia to jest ona pilna?
      • tomi_22 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:10
        My mielismy Emergency i skasowal... normalnie :)
        • szymbi Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:15

          > My mielismy Emergency i skasowal... normalnie :)

          normalnie czyli?
      • asiunia.lux Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:16
        Moj pediatra, tj i rybki rowniez:) bierze chyba cos kolo 32€. Ja tam nie wiem
        jaka jest roznica w tym czy pilne czy niepilne bo u tego lekarza zadnej roznicy
        nie zauwazylam. Bez wzgledu na to czy miesiac wczesniej sie na rutynowe badanie
        umowilam, czy tez dzwonie i mowie, ze z dzieckiem cos nie tak i za godzine
        jestem w gabinecie - zawsze kosztuje tyle samo. Zreszta chyba z 31€ to kasa
        chorych zwraca, czyli na dobra sprawe to taki lekarz nic nie kosztuje;)
        • szymbi Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:20
          standardowa cena wg cennika to chyba 30,50. Pediatra do której poszliśmy już 2x
          wzięła 48,20 a kasa chorych zwraca max. 31 z groszami, a więc 65%. Pytam bo
          chce wiedzieć, czy ta lekarka bierze za dużo i ewentualnie jej to powiedzieć,
          lub choćby po to żeby wiedzieć, czemu bierze tak dużo (bo np uważa wizytę
          umówioną tego samego dnia za pilną).
          • asiunia.lux Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:27
            Pojecia nie mam, zapytaj ja. Nie mniej jednak nie kojarze, zebym kiedykolwiek
            za zwykla wizyte (wszystko jedno u jakiego lekarza) placila wiecej niz 38€.
          • ma_wi99 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 17:40
            Moim zdaniem bierze za duzo. Wolny rynek jest, wiec moze brac ile chce. A z
            kolei kasa chorych ma stawki oficjalne i nie zwroci wiecej niz wynika z limitu.
            Zreszta my w poprzedniej kasie dostawalismy wraz z kazdym zwrotem takie
            rozliczenie, gdzie bylo dokladnie napisane ile za dana "usluge" oni moga zwrocic
            i mimo generalnego parytetu procentowego nigdy nie zwracali "wiecej niz". Totez
            moze sie okazac ze u drogiego lekarza niedosc, ze zaplacisz wiecej, to jeszcze
            dostaniesz mniej.

            No, chyba, ze jestescie na tyle zadowoleni z uslug tej pani doktor, ze za kazda
            cene... to juz wtedy co innego.
            • tomi_22 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 19:09
              Za DUZO i to sporo. Ponoc jest jakis cennik krajowy czy cos. Tak nam lekarz
              tlumaczyl. Dzieci - Szymbi my chodzimy tam gdzie Asiunia - to bodajze 31.60.
              • rybka78 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 21:28
                no proszę, czyli dr Welter staje się powoli naszym ogólnoforumowym pediatrą! :)
                Zasługuje na to. Na jego pochwałę dodam jeszcze, ze zaszczepił Jacusia przeciw
                pneumokokom i ku mojemu zdziwieniu nie wziąl za to ani grosza! W Polsce płaci
                się chyba 300 PLN. Czyzby w Luxie była to szczepionka na koszt państwa?
          • rybka78 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 21:04
            Bierze duzo, ale nie jest jedyna. Np. taki dr Guy Molitor z Centre Pediatrique
            (czy jakkolwiek sie to pisze) skasowal nas na 44 euro. Zdarzylo mi sie tez
            zaplacic za wizyte u gastrologa (w Centre Hospitaliere) 56 Euro. Moim zdaniem te
            sufity eurokasy sa za nisko ustawione :(
            Acha, okulista o ktorym pisalam "normalną" stawkę ma tez wysoko - 50 euro.
            Do tego potraktowal mojego męża jak zlodzieja, bo powiedzial, ze dopoki nie
            zaplaci, nie dostanie recepty na okulary!!
            • ma_wi99 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 21:38
              > zaplacic za wizyte u gastrologa (w Centre Hospitaliere) 56 Euro.

              Jesli chodzi o cennik specjalistow, to to jest zupelnie inna sprawa. O ile
              pediatra i internista nie powinien wziac wiecej niz 25-30 eur za wizyte, to u
              specjalisty bywa, ze sie zostawia nawet i ponad 80 eur. I tu juz z
              zastrzezeniami nalezy byc ostroznym...

              > Do tego potraktowal mojego męża jak zlodzieja, bo powiedzial, ze dopoki nie
              > zaplaci, nie dostanie recepty na okulary!!

              A to juz jest rzeczywiscie rzadkie chamstwo. Rzadkie, ale sie zdarza... niestety.
              • minka22 Re: Ceny wizyt lekarskich 15.12.05, 22:02
                specjalisci rzeczywiscie sie cenia. Ja np. u dermatologa za ogladanie
                pieprzykow place 42 euro. Za usuniecie znamienia... 40 euro. Bylam przygotowana
                na 100, bo laser, bo wszystko full wypas, a doktor zrobil mi jakas promocje.
                Chyba dlatego, ze przez pol godziny swiecilam mu tylkiem w stringach, bo sobie
                zapomnialam ubrac normalna bielizne taka "do doktora" ;)
                Ale jak bylam u lekarza ogolnego, to za kazdym regularnie bierze 30 euro, i
                powiedziala nam, ze tu sa jakies stawki, ktore lekarzy obowiazuja i juz.

                A co do zaplaty za wizyte. Niektorzy kaza sobie placic od razu. A inni godza
                sie na przelew. Ale mysle, ze nie warto sie klocic ani obstawac przy swoim.
                Pierwsza wizyta, moga podchodzic nieufnie do klienta. Moze przy drugiej wizycie
                nie bedzie problemu. No chyba, ze tak jak moj dermatolog - zainteresowany jest
                tylko gotowka :(

                Szymbi, nie narzekaj na cene, niestety wizyty domowe sa drozsze, to chyba
                zrozumiale. Z pierdola nie warto sie umawiac na wizyte. A no i emergency jest
                drozsze. Tomi, napisal emergency, ale to byla normalna wizyta, tak jak to
                napisala Asiunia polecajac pediatre. Ja zaplacilam za emergency jak bylam w
                szpitalu w sobote. Dostalam osobna fakture za to w wysokosci 17 euro. Wizyta
                tylko 30. I ja to bym mogla dlugo o tej wizycie i zastosowanym leczeniu
                dyskutowac. w soboty na izbie przyjec sa praktykanci i studenci ;) I to ma
                swoje skutki.

                Pozdrawiam, Minka


                • paw_dady Re: Ceny wizyt lekarskich 16.12.05, 01:08
                  > na 100, bo laser, bo wszystko full wypas, a doktor zrobil mi jakas promocje.
                  > Chyba dlatego, ze przez pol godziny swiecilam mu tylkiem w stringach, bo sobie
                  > zapomnialam ubrac normalna bielizne taka "do doktora" ;)


                  ee to gej musial byc, po 30 minutach krecenia tyleczkiem normalny facet
                  zrobilby to za darmoche ;)
                  • minka22 pawiu 16.12.05, 09:44
                    nie krecilam tyleczkiem, bo bylam, ze tak powiem - unieruchomiona. Wiec stad
                    te "koszty" ;))))
                    • paw_dady aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 16.12.05, 10:17
                      minka22 napisała:

                      > nie krecilam tyleczkiem, bo bylam, ze tak powiem - unieruchomiona. Wiec stad
                      > te "koszty" ;))))

                      teraz juz rozumiem
                      a) wizyta w ubraniu 100Euro
                      b) gruba dupa w kulotach 150Euro
                      c) tyleczek w kulotach 85Euro
                      d) tyleczek zgrabny w stringach - statycznie 44 euro
                      e) tyleczek zgrabny w stringach + 30min krecenia - BEZCENNE

                      ze ja cholera lekarzem nie jestem o ja 'gupi' ;o)
                • szymbi Re: Ceny wizyt lekarskich 16.12.05, 09:19
                  >
                  > Szymbi, nie narzekaj na cene, niestety wizyty domowe sa drozsze, to chyba
                  > zrozumiale. Z pierdola nie warto sie umawiac na wizyte. A no i emergency jest
                  > drozsze.

                  No tak, ale to nie była wizyta domowa, tylko telefonicznie umawiana 2 dni
                  wcześniej - co prawda pierwsza, ale to w końcu nie homeopata, żeby pierwsza
                  wizyta była dwukrotnie dłuższa i droższa. A za drugim razem po wysłuchaniu
                  przez telefon jakie są objawy kazała przyjść tego samego dnia a skasowała znów
                  48,20.
                  • minka22 szymbi 16.12.05, 09:46
                    no to zgadzam sie, ze zdzierestwo. Ale, ktora? Ta specjalistka od zatok? Moze
                    policzyla jak za specjaliste? I wtedy by sie zgadzalo. Porada niby ogolna, ale
                    udzielona przez specjaliste wiec... ponad 45 euro. GRA.
                    • szymbi Re: szymbi 16.12.05, 09:53

                      > no to zgadzam sie, ze zdzierestwo. Ale, ktora? Ta specjalistka od zatok? Moze
                      > policzyla jak za specjaliste?

                      to taka pediatra u nas na wsi. pewnie sie uważa za specjalistkę. Przepytam ją
                      przy okazji, może będzie to ostatnia okazja.
    • bamaza42 kasa chorych? 16.12.05, 22:14
      Byc moze to pytanie zdziwi niektorych, bo odpowiedz byc moze jest
      oczywista....ale chyba nie mam tu jasnosci...Czy te refundacje za wizyty u
      lekarzy, o ktorych mowicie, sa dokonywane przez kase chorych (ubezpieczenie?),
      na ktora skladke potraca pracodawca (np. komisja)? Czy tez kazdy musi sie
      indywidualnie ubezpieczyc w jakiejs ubezpieczalni?...
      Jak z refundacja wizyt u dentysty?...
      • asiunia.lux Re: kasa chorych? 16.12.05, 23:05
        bamaza42 napisała:

        > Czy te refundacje za wizyty u lekarzy, o ktorych mowicie, sa dokonywane przez
        >kase chorych (ubezpieczenie?), na ktora skladke potraca pracodawca (np.
        >komisja)?

        tak

        >Czy tez kazdy musi sie indywidualnie ubezpieczyc w jakiejs ubezpieczalni?...

        nie

        > Jak z refundacja wizyt u dentysty?...

        Dentysta tez lekarz:) - tak samo.

        Bama, nie martw sie o nic, wszystko sie automatycznie, samo zalatwi, zobaczysz;)
        pzdr.
        • bamaza42 Re: kasa chorych? 16.12.05, 23:26
          dzieki, asiunia...powiedz, spotkam Cie gdzies na trasie adm dnia
          pierwszego?...jestes gdzies w KE?...
          • asiunia.lux Re: kasa chorych? 16.12.05, 23:50
            Nie, nie spotkasz mnie na tej trasie, ale na innej to z pewnoscia ;)
            • paw_dady "do przodu zyj 17.12.05, 00:44
              asiunia.lux napisała:

              > Nie, nie spotkasz mnie na tej trasie, ale na innej to z pewnoscia ;)
              zyj kolorowo a spotkasz mnie na drodze swej..."
        • rybka78 ale warto sie DOubezpieczyc 17.12.05, 13:13
          Np. w VanBredzie, ktora ma specjalną ofertę dla eurourzędasów. Bo nasz JSIS
          (Joint Sickness Insurance Scheme) placi tylko do 85% kosztow np. za wszelkie
          operacje nie związane z wypadkiem albo porodem (wtedy 100%). I - o czym wiele
          osób nie wie - małżonek albo dziecko ubezpieczone w JSIS ma tylko 85% pokrycia
          jesli chodzi o koszty zwiazane z wypadkiem! (sam fonctionnaire - 100%). A nie
          musze chyba nikomu tlumaczyc, ze te 15% to moze byc kupa kasy. Więc my
          asekurancko wykupilismy jeszcze dodatkową polisę w VanBredzie właśnie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka