Dodaj do ulubionych

Emigracja III Generacji

21.06.06, 14:17

heya,

wlasnie ogladam debate gazety - rozne wnioski, rozne pytania (podsumowanie w
sobotniej GW podobnoz)

1. Ilu Polaków wyjechalo na Wyspy?

prof. Kuczynski - "2 miliony to bzdura! na moj nos - 400 tys."

2. Czy rodzice lecza swoje kompleksy poprzez wyjazdy mlodych?

3. Jak bedzie wygladala Polska, gdy otworza granice Niemcy? Przyjada Rumuni do
pracy?

Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • vierablu Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:26
      > 1. Ilu Polaków wyjechalo na Wyspy?

      Nie wiem, ale im wiecej, tym mniejsze prawdopodobienstwo, ze zostana zlapani na
      nieplaceniu podatkow w Polsce :)

      > 2. Czy rodzice lecza swoje kompleksy poprzez wyjazdy mlodych?

      Nie sadze. Rodzice w wiekszosci raczej chcieli by miec dzieci blisko siebie.

      > 3. Jak bedzie wygladala Polska, gdy otworza granice Niemcy? Przyjada Rumuni do
      > pracy?

      Ja mysle, ze wyjazd tych, ktorzy pracy nie maja, jest raczej odciazeniem dla
      budzetu i ogolnie z ekonomicznego punktu widzenia jest dobry.
      Rumuni owszem, przyjada, inni pewnie tez. Nie widze problemu. Po to sie ma
      paszport, zeby z niego korzystac.
      • pak76 Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:34
        > > 1. Ilu Polaków wyjechalo na Wyspy?
        >
        > Nie wiem, ale im wiecej, tym mniejsze prawdopodobienstwo, ze zostana zlapaniu
        > na nieplaceniu podatkow w Polsce :)

        Duzo za malo, aby rzad zmadrzal. Teraz niech nabiora perspektywy i do
        glosowania!!!

        > > 2. Czy rodzice lecza swoje kompleksy poprzez wyjazdy mlodych?
        >
        > Nie sadze. Rodzice w wiekszosci raczej chcieli by miec dzieci blisko siebie.

        Czy ja wiem. Moi rodzice jak sie dowiedzieli, ze jade bardzo mnie popierali.
        Chcieli abysmy sprobowali zycia gdzie indziej, bo w koncu podroze ksztalca ;-)
        Apropo samego pytani: wydaje mi sie, ze jest sporo prawdy w postawionym
        pytaniu. Rodzice chca abysmy mieli lepszy start niz oni i dobre zycie, a nie
        pasmo wyrzeczen.

        > > 3. Jak bedzie wygladala Polska, gdy otworza granice Niemcy? Przyjada Rumu
        > ni do
        > > pracy?
        >
        > Ja mysle, ze wyjazd tych, ktorzy pracy nie maja, jest raczej odciazeniem dla
        > budzetu i ogolnie z ekonomicznego punktu widzenia jest dobry.
        > Rumuni owszem, przyjada, inni pewnie tez. Nie widze problemu. Po to sie ma
        > paszport, zeby z niego korzystac.

        Zgadzam sie, tylko pytanie jak Polacy odbiora przybyszy z zagranicy?
        • xiv Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:40

          > Zgadzam sie, tylko pytanie jak Polacy odbiora przybyszy z zagranicy?

          ciekawe pytanie

          w dyskusji brala udzial pewna pani socjolog, która badala "powrotna" emigracje
          lat 90tych - zauwazyla, ze Polacy wracajacy z Niemiec czesto narzakali na
          klimaty - ponizanie, brak akceptacji

          jednoczesni wracajacy z kultur anglosaskich (US, UK) - nie mieli poczucia
          "zaszczucia"

          IMHO, blizej nam do kulutry niemieckiej..
          • pak76 Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:45
            Drugi aspekt jest jak Polacy beda pracowali z Wietnamczykami czy Rumunami na
            jednej zmianie. Smiem twierdzic, ze do tolerancyjnych narodow w tej kwestii nie
            nalezymy...
        • vierablu Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:46
          pak76 napisał:


          > Czy ja wiem. Moi rodzice jak sie dowiedzieli, ze jade bardzo mnie popierali.
          > Chcieli abysmy sprobowali zycia gdzie indziej, bo w koncu podroze ksztalca ;-)

          Bo ksztalca. Ale... chec zapewnienia dziecku lepszego wyksztacenia,
          doswiadczenia i lepszego startu nie jest jeszcze leczeniem wlasnych kompleksow!

          > Zgadzam sie, tylko pytanie jak Polacy odbiora przybyszy z zagranicy?

          Sadzac po liczbie rasistowskich wypowiedzi na tym forum (np.
          poszukiwanie 'bialych dzielnic, okreslenia typu ciapaty itp.) to jestem raczej
          czarnej mysli.
          Wiele tez - niestety - zalezalo bedzie od rzadu. Jak nie bedzie mial zadnego
          programu integracyjnego od samego poczatku, moze byc kiepsko. Moja corka chodzi
          do szkoly w Londynie - wielokulturowosc oznacza tez m.in. nauke w szkole
          nastawiona na poznanie i zrozumienie roznic kulturowych. To jeden z elementow
          integracji przybyszow - musza byc rowniez i w tresci nauczania uwzglednieni.
          Oczyma wyobrazni widze, jak Giertych zatwierdza podrecznik w ktorym szcegolowo
          wylozono zasady islamu i hinduizmu...
          • pak76 Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:50
            > doswiadczenia i lepszego startu nie jest jeszcze leczeniem wlasnych
            kompleksow!

            Moze po prostu z ich doswiadczenia wiedza, ze w Polsce nie oplaca sie pracowac
            uczciwie, ale i tak: Punkt dla Ciebie ;-)
          • ghrom Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 16:49
            > Sadzac po liczbie rasistowskich wypowiedzi na tym forum (np.
            > poszukiwanie 'bialych dzielnic, okreslenia typu ciapaty itp.) to jestem raczej
            > czarnej mysli.

            Cos ci sie chyba pomieszalo. Poszukiwanie bialych dzielnic bierze sie z tego, ze
            sa czystsze, ladniejsze i bezpieczniejsze, a nie z rasizmu. 'Ciapaty' nie jest
            okresleniem rasistowskim, podobnie jak nie jest nim 'Slowianin'.
            • vierablu Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 16:58
              Bierze sie z rasizmu, bo dzielnice czyste i ladne, jezeli sa bogate, bez
              wzgledu na kolor mieszkancow.

              Co to za grupa etniczna Ciapat??? Czy mogblys podac jakies naukowe zrodlo, w
              ktorym znalazles to slowo? Mnie raczej wydaje sie, ze ono nalezy do grupy slow
              takich jak Pepik, Zabojad itp., czyli jest po prostu pogardliwym okresleniem
              osob innej nacji/innego wygladu.
              • ghrom Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 17:32
                > Bierze sie z rasizmu, bo dzielnice czyste i ladne, jezeli sa bogate, bez
                > wzgledu na kolor mieszkancow.

                Z rasizmu? Głuptasie, moze raczej ze statystyki? Chcesz mi udowodnic, ze
                ciapackie dzielnice sa bogate, startuj smialo, podawaj fakty.

                > Co to za grupa etniczna Ciapat???

                Juz ci wczesniej napisałem.

                > Czy mogblys podac jakies naukowe zrodlo, w
                > ktorym znalazles to slowo?

                Po kiego grzyba ci to, nie wystarczy ci definicja? :P
                To, ze nie wystepuje w naukowych zrodlach to problem naukowych zrodel, ze tak
                popularnego slowa nie uwzgledniaja :P

                > Mnie raczej wydaje sie, ze ono nalezy do grupy slow
                > takich jak Pepik, Zabojad itp., czyli jest po prostu pogardliwym okresleniem
                > osob innej nacji/innego wygladu.

                To co sie tobie wydaje to twoj problem, ale nie wyjezdzaj z oskarzeniami o
                rasizm na podstawie głupawej politycznej poprawności. Ja ciapakow bardzo lubie,
                bo sa niepijacy i niesmierdzacy :P
                • misjonarz_prostytutek Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 17:59
                  Ghrom, i znów się mylisz. Największą liczbę milionerów w UK stanowią Hindusi
                  • ghrom Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 18:23
                    Nie zauwazyles jeszcze, ze ja sie nigdy nie myle?

                    Ci Hinduscy milionerzy rzecz jasna mieszkaja na Upton Park, ROTFL.
    • xiv Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:36

      Spodobal mi sie jeden gosciu - "dzisiejsza emigracja to jest powod do dumy - nie
      jestesmy jak Francuzi, nie wychodzimy na ulice, gdy nie ma pracy - po prostu
      bierzemy sprawy w swoje rece i jedziemy tam, gdzie jest praca"

      Inny watek - "wyjezdza magister i piec lat zaciska zeby i pracuje na zmywaku;
      podziwiam jego zaciecie, ale to do niczego nie prowadzi" - nie wiem skad to
      wzial. Znacie jakiegos Polaka-emigranta, ktory przez pare lat na zmywaku
      siedzial? IMHO widzialem calkiem wiele, ale takiej sytuacji nie wiidzialem. Moze
      teraz troche sie to moze zmienic ("jakosc" emigrantów spada), ale generalnie to
      nie jest spotykane.

      Trzecie - jakos mi umknelo, ale zaden z "wielkich mówców" nie napomknal o
      zlodziejskim opodatkowaniu. Padlo pytanie: "Czy ludzie beda wracac?" Niech pan
      zganie panie redaktorze. Wrocilby pan, gdyby US moglby zazyczyc sobie "domiaru"
      od pana zarobków do x lat wstecz?
      • Gość: DRAB Re: Emigracja III Generacji IP: 158.180.64.* 22.06.06, 09:57
        Francuzow jest w LOndynie wiecej niz Polakow.
        Nie wystaja tak jednak z tlumu...
    • xiv Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:45

      Jeszcze jedna ciekawa wypowiedz - zaczyna brakowac niewykwalifikowanej sily
      roboczej w PL - 18% przedsiebiorców ma problemy ze znalezieniem takich pracowników

      na budowlance podobnoz jeszcze gorzej - 40% narzeka (Polacy sa sklonni do
      narzekan, to fakt)

      no i sluzba zdrowia - dlaczego lekarze i pielegniarki strajkuja dzis? bo przez
      60 lat nie mogli nic zrobic - sluba byla panstwowa, a pracy gdzie indziej nie
      bylo... a teraz maja inne perspektywy - moga (nie ko konca az tak latwo) zmienic
      pracodawce
      • pak76 Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 14:48
        Brakuje rowniez wykwalifikowanej z doswiadczeniem...
    • xiv Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 15:27

      > 1. Ilu Polaków wyjechalo na Wyspy?

      w dyskusji pojawilo sie kilka opinii, które IMHO sa bledne:

      A. Rejestracja w Home Office (WRS) obejmuje tych, którzy zamierzaja pracowac.
      IMHO: Bzdura. Rejstracja WRS obejmuje tych, którzy juz zaczeli pracowac.

      B. Polacy przyjezdzajacy na wakacyjne saksy rejestruja sie kazdorazowo.
      IMHO: Tak, w jednym promilu przypadku. Z reguly zarejestrowali sie raz, jesli
      wogole.

      C. W liczbie zarejestrowanych jest duza liczba mieszkajacych w UK przed 1 maja 2004.
      IMHO: Moze to i byla prawda w roku 2004. Ale nie w 2005 i 2006. Jestem bardzo
      przekonany, ze Ci, ktorzy chcieli zalegalizowac swoja prace zrobila to w
      pierwszym roku.

      D. Duzo Polaków na Wypach pracuje nielegalnie.
      IMHO: Nieprawda. Po prostu, bardziej sie oplaca zarejstrowac self-employed albo
      CIS, placic 3 funty ubezpieczenia tygodniowo i miec spokój. Mozna nawet wziac
      sobie druczek E111 czy jak mu tam i leczyc sie w Polsce, jak ktos nie ufa
      tutjeszym lekarzom.

      E. Liczba 2 miliony to liczba przesadzona, bo zarejestronych WRS jest "tylko"
      300 tysiecy.
      IMHO: Nie jestem do konca pewny. Ogromna liczba Polaków pracuje na budowach
      (CIS) albo jako samozatrudnieni. Wtedy nie rejestruje sie w WRS. Po drugie,
      zdarzaja sie dziwne przypadki: na przyklad - zima w Polsce (Boze
      Narodzenie-Wielkanoc) a cala reszta praca w UK. Ciezko nazwac to praca
      tymczasowa, gdyz gosciu robi tak od pieciu lat.

      Prof. Kuczynski stwierdzil, ze ubytek 2 milionów rak do pracy moze byc
      porywnywalny z II wojna swiatowa i musilby byc zauwazony na rynku pracy. Smiem
      tylko zauwazyc, ze to nie jest juz emigracja ludzi mlodych, zaraz po nauce.
      Emigruja cale rodziny, z dziecmi, czasem z babcia na przyczepke. Jesli moj
      tesciu spotyka swego kumpla ze szkoly w Londynie i sie pyta potem, jak szukac
      pracy?

      Naprawde zaluje, ze nie zostalem zaproszony do tego programu. Moze bym troche
      zmienil myslenie niektórych ludzi :))).
      • vierablu Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 15:40
        > E. Liczba 2 miliony to liczba przesadzona, bo zarejestronych WRS jest "tylko"
        > 300 tysiecy.

        Ale te 2 mln to chyba o emigracji z Polski w ogole a nie tylko do UK?
        Czy moze Polacy juz przestali wyjezdzac do Niemiec, Hiszpanii, Grecji, USA i
        Kanady? :)
        • xiv Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 15:47

          2 miliony to byla mowa o legalnej emigracji do EU
      • vierablu Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 15:42
        "Prof. Kuczynski stwierdzil, ze ubytek 2 milionów rak do pracy moze byc
        porywnywalny z II wojna swiatowa i musilby byc zauwazony na rynku pracy."

        Jest zauwazony na rynku pracy, pisalam o tym, ze moja siostra, ktora przez lata
        nie mogla sie opedzic od chetnych do pracy (sprzatanie, wozkowi itp.) jeszcze
        pare miesiecy temu, teraz za nic nie moze nikogo znalezc.
      • bigstrand Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 15:47
        moim zdaniem najobszerniej i najobiektywniej ten problem zostal podsumowany tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=43909937&a=43920882
        Co do Kuczynskiego i jego argumentacji to tez ma racje mowiac o tym ze 2 mln dusz powinno sie natychmiast odbic na statystykach
        2 mln wyjechalo ale sezonowo z czego moze te 400 tys osiadlo w tych krajach
        • xiv Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 15:56

          > moim zdaniem najobszerniej i najobiektywniej ten problem zostal podsumowany tu:
          IMHO nie do konca - na przykald punkt o "drenazy mózgów" - doktoranci i
          post-docs nie potrzebuja sie rejestrowac w HO, AFAIK
          • qvintesencja Przyczepiasz sie do drobiazgow IMHO 21.06.06, 21:21
            xiv napisał:

            > > moim zdaniem najobszerniej i najobiektywniej ten problem zostal podsumowa
            > ny tu:
            > IMHO nie do konca - na przykald punkt o "drenazy mózgów" - doktoranci i
            > post-docs nie potrzebuja sie rejestrowac w HO, AFAIK

            Przyczepiasz sie do drobiazgow. A w ogole to doktorantow i post-dokow i
            studentow jest w ogole o wiele za malo, to sa kompromitujaco niskie liczby w
            stosunku do innych grup etnicznych.
            • xiv Re: Przyczepiasz sie do drobiazgow IMHO 21.06.06, 22:30

              > Przyczepiasz sie do drobiazgow.

              Moze. Ale po prostu czerpiesz z danych statystycznych, które jest latwo
              podwazyc. W dzialce IT - naprawde wielu ludzi pracuje na kontraktach (brak
              rejestracji WRS), a ponadto niezla liczba pracowala przed 1 maja 2004 (jak wyzej).
              • misjonarz_prostytutek Re: Przyczepiasz sie do drobiazgow IMHO 21.06.06, 22:37
                xiv, przejezyczyles sie :), jak pracuja jako freecostam to i tak musza sie
                zarejestrowac tylko nie w WRS tylko jako normalna dzialalnosc
                • qvintesencja Re: Przyczepiasz sie do drobiazgow IMHO 22.06.06, 10:23
                  misjonarz_prostytutek napisała:

                  > xiv, przejezyczyles sie :), jak pracuja jako freecostam to i tak musza sie
                  > zarejestrowac tylko nie w WRS tylko jako normalna dzialalnosc

                  Jako swoja firma mozna dzialac wszedzie, nie ma ograniczen. Ciekawe ile jest
                  tych firm, wiecej niz zwyklych pracownikow?
    • seth.destructor Re: Emigracja III Generacji 21.06.06, 18:39
      1. Chyba kolo miliona.
      2. ?
      3. Na poczatek Ukraincy.
    • qvintesencja Jak to bedzie 21.06.06, 21:39
      xiv napisał:

      > wlasnie ogladam debate gazety - rozne wnioski, rozne pytania (podsumowanie w
      > sobotniej GW podobnoz)

      Jest tez zapis glosowy ktory mozna przesluchac.

      Dyskusja byla ogolnie cienka. Przewazal katastroficzny ton i medytacje co
      bedzie jak ludzie nie wroca.

      Jest tez zauwazalny wsrod bardzo wielu ludzi ton megalomanski. Otoz im sie marzy
      skok do czolowki, smietanki europejskiej, nie do "jakiejs tam" Grecji czy
      Portugalii.

      Tego typu poglady wynikaja z brakach w mysleniu racjonalnym opartym na faktach.

      To co jest obecnie w Polsce to proces adaptacji i rownowazenia ekonomii do
      warunkow otwartej ekonomii europejskiej. Proces ten ogolnie przebiega bardzo
      pozytywnie.

      Przypomnijmy ze kilka lat temu bylo pelno demonizowania ze po wstapieniu do unii
      Polska ekonomia zalamie sie pod zalewem towaru z zagranicy. Nic takiego sie nie
      stalo, wrecz przeciwnie za niedlugi czas to z Polski bedzie wiekszy zalew
      zagranice. Ale najwazniejsze jest ze nastapil tez ogromny skok w przeplywie
      towarow.

      Tak samo bedzie z sila robocza. Obecnie jest poczatkowa fala, zwiazana tez w
      duzej czesci z wyzem demograficznym. Za jakis czas nastapi stabilizacja
      wielkosci wyjazdow do poziomu corocznej nadzwyzki sily roboczej. W efekcie tego
      procesu nastapi podniesienie poziomu rynku pracy. W koncu w dalszej perspektywie
      wyjazdy zmniejsza sie do naturalnego poziomu. To ze ludzie wyjechali i nie
      wrocili nie tylko nie bedzie zauwazalne ale bedzie widziane jako niezbedne na
      okreslonym etapie.

      Nie ma tu wiec powodu do wywolywania zadnych demonow i katastroficznego
      trabienia.
      • Gość: cosmo Re: Jak to bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 22:02
        Za jakis czas nastapi stabilizacja
        > wielkosci wyjazdow do poziomu corocznej nadzwyzki sily roboczej. W efekcie
        tego
        > procesu nastapi podniesienie poziomu rynku pracy. W koncu w dalszej
        perspektywie
        > wyjazdy zmniejsza sie do naturalnego poziomu.

        ....to jest oczywiste.


        To ze ludzie wyjechali i nie
        > wrocili nie tylko nie bedzie zauwazalne ale bedzie widziane jako niezbedne na
        > okreslonym etapie.


        ....kompletnie sie z toba nie zgadzam. Pierwszy raz polskie spoleczenstwo nie
        zrekompensuje "strat ludnosciowych" przyrostem naturalnym. Powod jest prosty -
        nigdy wczesniej kobiety nie mialy dostepu do skutecznej antykoncepcji...a wsrod
        ludzi na poziomie istnieje tenedencja do posiadania 1 dziecka lub wcale.

        Zapominamy o czyms waznym: "wyprodukowanie" obywatela zgodnie ze wspolczesnymi
        standardami (jezyki, studia, opieka medyczna) jest dla rodzicow bardzo
        kosztowne i zajmuje w polskich realiach az 24 lata.


        > Nie ma tu wiec powodu do wywolywania zadnych demonow i katastroficznego
        > trabienia.

        .....jest powod. Kiedys Lech Walesa powiedzial, ze Polska wygladalaby zupelnie
        inaczej gdyby, po stanie wojennym nie wyemigrowalo 2 mln ludzi. I trudno sie
        nie zgodzic z ta wypowiedzia patrzac na kwiat inteligencji konspiracyjnej w
        postaci SLYNNYCH BLIZNIAKOW.
        To zdolni ludzie tworza dobrobyt kraju....ale rzady maja ta maksyme gdzies!!!!!
        Ci pielegnuja kwiat spoleczny siedzacy w kieszeni opieki spolecznej, a cala
        reszta zapiernicza na ten chory system.
        • xiv Re: Jak to bedzie 21.06.06, 22:27

          ktos juz zauwazyl, ze na swiecie nasteouje "oursourcing" wychowania i edukacji -
          urodzenie, wychowanie i edukacja w Europie Zachodniej jest drogie, stad trzeba
          sprowadzac juz doroslych i wyedukowanych ludzi
          • qvintesencja Re: Jak to bedzie 21.06.06, 22:59
            xiv napisał:

            > ktos juz zauwazyl, ze na swiecie nasteouje "oursourcing" wychowania i
            edukacji
            > urodzenie, wychowanie i edukacja w Europie Zachodniej jest drogie, stad trzeba
            > sprowadzac juz doroslych i wyedukowanych ludzi

            To sie wydaje niepelne rozumowanie. Ludziom w krajach rozwinietych zmienily sie
            priorytety i nie chca sie rozmnazac. Z kolei w wielu miejscach jest nadmierna
            podaz sily roboczej. Popyt i podaz sie wiec spotykaja.
            • Gość: ff Re: Jak to bedzie IP: 62.69.102.* 23.06.06, 17:03
              co ty w ogole piep.ysz

              >zmienily sie
              >
              > priorytety i nie chca sie rozmnazac

              jakie priorytety durna babo, nie chce im sie? a co to qrwa wyjscie do kina?
              to jedno z najglupszych zdan jakie sklecilas

              faceto cie rzucil czy co?

              zaloze sie ze sama zyjesz i utapiasz swoje zale w kielichu ;)
        • qvintesencja Re: Jak to bedzie 21.06.06, 22:54
          Gość portalu: cosmo napisał(a):

          > > wyjazdy zmniejsza sie do naturalnego poziomu.
          > ....to jest oczywiste.

          To ladnie ze jest to dla ciebie oczywiste. Problem w tym ze dla
          wielu nie jest i rozpowszechnia sie legendy ze wszyscy wyjada.

          > To ze ludzie wyjechali i nie
          > > wrocili nie tylko nie bedzie zauwazalne ale bedzie widziane jako niezbedn
          > e na
          > > okreslonym etapie
          > ....kompletnie sie z toba nie zgadzam. Pierwszy raz polskie spoleczenstwo nie
          > zrekompensuje "strat ludnosciowych" przyrostem naturalnym. Powod jest prosty -
          > nigdy wczesniej kobiety nie mialy dostepu do skutecznej antykoncepcji...a
          wsrod
          > ludzi na poziomie istnieje tenedencja do posiadania 1 dziecka lub wcale.

          Na to mozna odpowiedziec ze obecnie jest wysoka fala wyjazdow bo na rynek
          pracy wchodza roczniki wyzu demograficznego w ilosci 700 000 szt/rok co
          jak na standarty europejskie jest kolosalna liczba. To bedzie gwaltownie
          spadalo do normalnego poziomu i nadmiar podazy na rynku pracy bedzie mniejszy.

          Pytanie jest tez po co ma byc kompensacja "strat" ludnosciowych? Jezeli jest
          nadpodaz sily roboczej to po co ja zwiekszac? Problemem ekonomii polskiej
          jest tez to ze wydajnosc pracy i dochod narodowy na mieszkanca sa niskie.

          > Zapominamy o czyms waznym: "wyprodukowanie" obywatela zgodnie ze
          wspolczesnymi
          > standardami (jezyki, studia, opieka medyczna) jest dla rodzicow bardzo
          > kosztowne i zajmuje w polskich realiach az 24 lata.

          Tak, ale z punktu widzenia ekonomii rynkowej ta "produkcja" jak i wszelka
          produkcja ma wartosc na rynku jesli mozna ja sprzedac. Jezeli jest nadprodukcja
          to rynek jest niedobry. W zwiazku z tym sklada sie bardzo szczesliwie ze jest
          otwarty rynek i nadwyzka sily roboczej ma duze mozliwosci na nim.

          Na dodatek na rynku najgorszy jest brak konkurencji. Teraz na rynku pracy w
          Polsce bedzie zaczynala sie konkurencja o pracownikow i pracodawcy beda tracili
          nadmierna przewage.

          > > Nie ma tu wiec powodu do wywolywania zadnych demonow i katastroficznego
          > > trabienia.
          > .....jest powod. Kiedys Lech Walesa powiedzial, ze Polska wygladalaby
          zupelnie
          > inaczej gdyby, po stanie wojennym nie wyemigrowalo 2 mln ludzi. I trudno sie
          > nie zgodzic z ta wypowiedzia patrzac na kwiat inteligencji konspiracyjnej w
          > postaci SLYNNYCH BLIZNIAKOW.

          Politycy rzucaja chwytliwe haselka ale nie ma za nimi racjonalnych argumentow.
          Twoje rozumowanie zaklada ze gdyby w Polsce po upadku komuny bylo 2 mln wiecej
          ludzi to byloby lepiej. Niestety jest to zludzenie bo byloby gorzej z powodu
          jeszcze gorszego rynku pracy. Pod drugie zdolnych ludzi jest od metra, problem
          jest z ich wykorzystaniem.

          > To zdolni ludzie tworza dobrobyt kraju....ale rzady maja ta maksyme
          gdzies!!!!!

          To sa okrzyki w demagogicznej krainie marzen. Prawda jest bowiem taka ze
          nawet rzad zlozony z archaniolow nie moglby zrobic rzeczy niemozliwych.
          Polska jest krajem bardzo zacofanym demograficznie (30% ludzi na wsi,
          niedorozwoj aglomeracji miejskich), a chcac rozwiazac problemy rynku pracy
          potrzeba byloby od zaraz kilku milionow miejsc pracy w otwartej konkurencyjnej
          ekonomii. Czesc tych miejsc pracy (powiedzmy 25%) musialaby byc w przemysle a
          tam mejsca pracy sa kosztowne. W roku 2005 miejsca pracy w przemysle powstaly
          dzieki kapitalowi zagranicznemu ktory za 5 mld euro stworzyl 50 000 miejsc
          pracy. Ile kosztowaloby 500 000 miejsc pracy? To brak kapitalu i umiejetnosci
          jest przyczna problemow i to sie da rozwiazac tylko stopniowo.

          > Ci pielegnuja kwiat spoleczny siedzacy w kieszeni opieki spolecznej, a cala
          > reszta zapiernicza na ten chory system.

          Przesadzasz. Finanse publiczne sa pod psem ale sa tam o wiele wieksze problemy:
          formalnie darmowa sluzba zdrowia, darmowe studia dziennie, podtrzymywanie
          panstwowego przemyslu.

          Twoj styl rozumowania jest taki ze mozna by cos trzask-prask zmienic i byloby
          super. Niestety tak nie jest. Od upadku komuny zajelo wiele lat by sie
          dostosowac do wstapienia do Unii. Teraz trzeba bedzie wiele lat by mechanizm
          unijny zaczal w pelni dzialac i przynosic benefity.
      • xiv Re: Jak to bedzie 21.06.06, 22:25

        > Dyskusja byla ogolnie cienka. Przewazal katastroficzny ton i medytacje co
        > bedzie jak ludzie nie wroca.

        Moim zdaniem, nie bylo az tak zle. Calkiem ciekawe brzmialy wypowiedzi pani
        socjolog, cokolwiek jej badanie byly zdeczko przeterminowane. Po za tym na sali
        pojawili sie mlodzi pracownicy Ministerstwa Pracy, co bylo IMHO budujace.

        Calkiem ciekawy byl fakt, ze wspolrozmówcy nie mogli sie zgodzic co do liczby
        emigrujacych ludzi. Dla niektórych liczba emigrujacych byla taka mala, ze
        nieistotna. Moze rzeczywiscie maja racje - nie ma o co kruszyc kopii?

        > Jest tez zauwazalny wsrod bardzo wielu ludzi ton megalomanski. Otoz
        > im sie marzy skok do czolowki, smietanki europejskiej, nie do
        > "jakiejs tam" Grecji czy Portugalii.

        Nie wiem dlaczego jest to dla Ciebie glos megalomanski. IMHO wygórowane ambicje
        to jest polska cecha narodowa, z dobrymi i zlymi stronami.

        Porowównanie do Grecji i Portugalii padlo przy porównywaniu tamtejszych
        emigracji "unijnych". I wlasnie patrzac z perspektywy Londynu, widac, ze
        tamtejszy rynek pracy nie jest caly czas atrakcyny i zarówno Grecy jak i
        Portugalczycy nie wracaja do swoich krajów. I taki wlasnie byl kontekst tej
        wypowiedzi - zeby Polska tak nie skonczyla.

        > Nie ma tu wiec powodu do wywolywania zadnych demonow i katastroficznego
        > trabienia.

        A ja jednak znajde jeden powód, który nie padl w debacie. Przyklad z dzisiaj -
        odziedziczylismy powierzchnie biurowa po upadlej firmie. Polska firma przyszla
        wywiezc zalegajace graty, polska firma przyjechala czyscic i odszczurzac... tych
        malych polskich firm jest zatrzesienie - kazdy, kto moze otwiera biznes...
        wypisz, wymaluj Polska z poczatku lat 90tych. Wydaje sie. ze z Polski wycieka
        energia i przedsiebiorczosc.

        Co do sily roboczej - tu akurat sie bardzo zgadzam.
        • qvintesencja Re: Jak to bedzie 21.06.06, 23:06
          xiv napisał:

          > Moim zdaniem, nie bylo az tak zle. Calkiem ciekawe brzmialy wypowiedzi pani
          > socjolog, cokolwiek jej badanie byly zdeczko przeterminowane.

          Tej pani co o wyjazdach mowila 'tragedia' ?

          >Po za tym na sali pojawili sie mlodzi pracownicy Ministerstwa Pracy, co bylo
          >IMHO budujace.

          Tak ale niewiele wnosili.

          > Calkiem ciekawy byl fakt, ze wspolrozmówcy nie mogli sie zgodzic co do liczby
          > emigrujacych ludzi. Dla niektórych liczba emigrujacych byla taka mala, ze
          > nieistotna. Moze rzeczywiscie maja racje - nie ma o co kruszyc kopii?

          Do problemu trzeba podjesc racjonalnie a nie przez legendy miejskie ktore
          juz zblizaja sie do poziomu 10 mln wyjezdzajacych.

          Z jakiegos powodu ludzie uwazaja ze brytyjskie dane o rejestracji sa o wiele
          zanizone, czyli wiekszosc przybyszy pracuje na czarno.

          W Irlandii byl ostatnion spis ludnosci, moze ludzie uwierza w jego wyniki?

          Najwazniejsze jest jednak zrozumienie jaka bedzie dynamika wyjazdow. To jest
          znane z innych krajow. Obecnie jest fala rosnaca, pozniej sie ustabilizuje.
          W dluzszym okresie czasu wyjedzie 5-10% populacji.


          > > Jest tez zauwazalny wsrod bardzo wielu ludzi ton megalomanski. Otoz
          > > im sie marzy skok do czolowki, smietanki europejskiej, nie do
          > > "jakiejs tam" Grecji czy Portugalii.
          >
          > Nie wiem dlaczego jest to dla Ciebie glos megalomanski. IMHO wygórowane
          ambicje
          > to jest polska cecha narodowa, z dobrymi i zlymi stronami.
          >
          > Porowównanie do Grecji i Portugalii padlo przy porównywaniu tamtejszych
          > emigracji "unijnych". I wlasnie patrzac z perspektywy Londynu, widac, ze
          > tamtejszy rynek pracy nie jest caly czas atrakcyny i zarówno Grecy jak i
          > Portugalczycy nie wracaja do swoich krajów. I taki wlasnie byl kontekst tej
          > wypowiedzi - zeby Polska tak nie skonczyla.
          >
          > > Nie ma tu wiec powodu do wywolywania zadnych demonow i katastroficznego
          > > trabienia.
          >
          > A ja jednak znajde jeden powód, który nie padl w debacie. Przyklad z dzisiaj -
          > odziedziczylismy powierzchnie biurowa po upadlej firmie. Polska firma przyszla
          > wywiezc zalegajace graty, polska firma przyjechala czyscic i odszczurzac...
          tyc
          > h
          > malych polskich firm jest zatrzesienie - kazdy, kto moze otwiera biznes...
          > wypisz, wymaluj Polska z poczatku lat 90tych. Wydaje sie. ze z Polski wycieka
          > energia i przedsiebiorczosc.
          >
          > Co do sily roboczej - tu akurat sie bardzo zgadzam.
          >
        • qvintesencja Re: Jak to bedzie cd. 21.06.06, 23:17
          xiv napisał:

          > > Jest tez zauwazalny wsrod bardzo wielu ludzi ton megalomanski. Otoz
          > > im sie marzy skok do czolowki, smietanki europejskiej, nie do
          > > "jakiejs tam" Grecji czy Portugalii.
          > Nie wiem dlaczego jest to dla Ciebie glos megalomanski. IMHO wygórowane
          ambicje
          > to jest polska cecha narodowa, z dobrymi i zlymi stronami.

          Ale tu trzeba byc chlodnym realista. Osiagniecie poziomu Portugalii i Grecji
          PKB/mieszkanca w ciagu 15 lat byloby kolosalnym sukcesem.

          > Porowównanie do Grecji i Portugalii padlo przy porównywaniu tamtejszych
          > emigracji "unijnych". I wlasnie patrzac z perspektywy Londynu, widac, ze
          > tamtejszy rynek pracy nie jest caly czas atrakcyny i zarówno Grecy jak i
          > Portugalczycy nie wracaja do swoich krajów. I taki wlasnie byl kontekst tej
          > wypowiedzi - zeby Polska tak nie skonczyla.

          Alez to jest bardzo realistyczny scenariusz. Przeciez chodzi o to by
          zmniejszyly sie masowe wyjazdy. A to zeby rynek pracy byl atrakcyjny w stosunku
          do krajow najwyzej rozwinietych to jest marzenie co nieco utopijne.

          > A ja jednak znajde jeden powód, który nie padl w debacie. Przyklad z dzisiaj -
          > odziedziczylismy powierzchnie biurowa po upadlej firmie. Polska firma przyszla
          > wywiezc zalegajace graty, polska firma przyjechala czyscic i odszczurzac...
          tyc
          > h
          > malych polskich firm jest zatrzesienie - kazdy, kto moze otwiera biznes...

          To by bylo niezle ale wydaje sie ze jest to zludzenie. W stosunku do calej
          populacji przybylej z Polski przedsiebiorczosc jest bardzo niska.

          > wypisz, wymaluj Polska z poczatku lat 90tych. Wydaje sie. ze z Polski wycieka
          > energia i przedsiebiorczosc.

          Nie ma na to dowodow. Wyjezdzaja w ogromnej masie pracobiorcy. Nie mozna tez
          mowic o stagnacji ekonomicznej.
          • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: *.ipt.aol.com 22.06.06, 20:48
            >>
            Ale tu trzeba byc chlodnym realista. Osiagniecie poziomu Portugalii i Grecji
            PKB/mieszkanca w ciagu 15 lat byloby kolosalnym sukcesem.
            >>

            Widze ze wreszcie zaczelas mysles. Juz nie wierzysz w polske jako druga
            irlandie w ciagu 15 lat?
            • bigstrand Re: Jak to bedzie cd. 22.06.06, 23:32
              >
              > Widze ze wreszcie zaczelas mysles. Juz nie wierzysz w polske jako druga
              > irlandie w ciagu 15 lat?

              Irlandia w momencie wstepowania do unii a bylo to w 1973 roku dochod narodowy na glowe miala w wysokosci 2/3 sredniej unijnej. Polska ma ok 1/3 nawet wliczajc do sredniej pozostale "nowe" panstwa w unii. Droga Irlandii byla krotsza i latwniejsza, 3.5 mln kraj ma 10x problemow mniej niz 35 mln kraj
              • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 08:16
                kolejny inteligent ekonomiczny szukajacy odpowiedzi w ilosci mieszkancow i
                wielkosci kraju

                moze tak zostawimy tylko warszawe a reszte kraju razem z ludzmi komus
                sprzedamy? co ty na to? Albo podzielimy kraj na 10 malych kraikow wtedy na
                pewno kazdy z nich bedzie sie rozwijal w tempie 10%. Bo w koncu nie bedzie tylu
                problemow w takim malym kraju.

                Zrozum matole ekonomiczny ze Polska z ludnoscia 37 mln stanowi najwiekszy
                potencjal wsrod wszystkich nowych krajow unii. Jest to najwiekszy rynek zbytu
                jesli chodzi o rynek wewnetrzny. Kraje takie Estonia czy Litwa moga zapomniec o
                inwestycjach skierowanych na rynek wewnetrzny. Moga liczyc tylko na inwestycje
                nastawione na export.

                A teraz sie zastanow jakie kraje sa najbogatsze na swiecie i czy sa one
                najmniejsze. Potem wlaczaj sie do dyskusji.
                • bigstrand Re: Jak to bedzie cd. 23.06.06, 12:41
                  potencjal a stan gospodarki to dwie rozne rzeczy
                  Chiny pomimo stalego 10% corocznego wzrostu od 30 lat nadal nie sa najwieksza gospodarka swiata, za chiny ludowe polska chinami nie bedzie
                  www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2004rank.html
                  w ww zestawieniu polska jest na 70 miejscu, trzy pierwsze miejsca zajmuja:
                  1 Bermuda (pop 65,773)
                  2 Luxembourg (pop 474,443)
                  3 Equatorial Guinea pop (540,109)
                  w nawiasie liczba ludnosci
                  do wielkich nie naleza
                  oczywiscie to niczego nie dowodzi bo to tylko zludna statystyka
                  Inwestycja Intela w irlandii spowodowala 2% wzrost GDP. W Polsce potrzeba by 10 inwestycji Intela by osiagnac podobny efekt, na swiecie jest tylko 1 intel

                  > A teraz sie zastanow jakie kraje sa najbogatsze na swiecie i czy sa one
                  > najmniejsze. Potem wlaczaj sie do dyskusji.
                  misiek, nie mow kiedy mam sie wlaczac do dyskusji, bo robisz z siebie idiote, OK?
                  • qvintesencja Bez palanctwa 23.06.06, 13:52

                    Nie bylo nigdy mowione ze Polska ma byc druga Irlandia.

                    Irlandia jest tylko najlepszym przykladem ze nawet ogromne ilosci
                    wyjazdow do pracy nie powoduja zadnych negatywnych skutkow dla ekonomii.

                    Natmiast to ze Polska jest w pelni podlaczona do otwartej ekonomii unijnej
                    gwarantuje ze rynki: towarowy, kapitalowy i sily roboczej sie ustabilizuja w
                    dluzszym okresie czasu. Przeszlo przez to wiele krajow unii wczesniej.

                    Kiedys byl taki okres ze import towarow do Polski bylo ogromnie wiekszy niz
                    eksport. To sie mniej wiecej ustabilizowalo, za jakis czas eksport bedzie
                    wiekszy niz import.

                    Tak samo bedzie w przyszlosci z rynkami kapitalowym i sily roboczej.
                    • Gość: ff Re: Bez palanctwa IP: 62.69.102.* 23.06.06, 14:52
                      > Tak samo bedzie w przyszlosci z rynkami kapitalowym i sily roboczej.
                      zglos sie na zastepstwo gilowskiej wrozbito
                      z fusow to wyczytalas?


                      • qvintesencja Re: Bez palanctwa 23.06.06, 15:54
                        Gość portalu: ff napisał(a):

                        > > Tak samo bedzie w przyszlosci z rynkami kapitalowym i sily roboczej.
                        > zglos sie na zastepstwo gilowskiej wrozbito
                        > z fusow to wyczytalas?

                        To sa oczywiste fakty z innych krajow Unii. W krajach starej Unii nie ma teraz
                        duzej migracji bo rynki sie ustabilizowaly. W otwartej ekonomii rynki sie
                        stabilizuja, nie wiesz o tym?
                        • Gość: ff Re: Bez palanctwa IP: 62.69.102.* 23.06.06, 16:40
                          > To sa oczywiste fakty z innych krajow Unii.
                          Wiec to sa fakty z innych krajow unii. Nie zapominaj ze mowimy o polsce. Masz
                          tam jakas swoja sucha teorie nie poparta zadnymi realiami dzisiejszego swiata.
                          To co dzialo sie 30 lat temu nie swiadczy o tym ze stanie sie tak samo i teraz.
                          Warunki nie tylko w europie ale i na calym swiecie zupelnie sie zmienily, nie
                          mowiac o specyficznych warunkach panujacych w nowych krajach unii. Gdyby
                          wszystko bylo takie proste jak tobie i lepperowi sie wydaje to nie byloby
                          takiej nauki jak ekonomia. Bo przeciez wszystko byloby oczywiste i proste.
                          • qvintesencja Re: Bez palanctwa 23.06.06, 17:56
                            Gość portalu: ff napisał(a):

                            > > To sa oczywiste fakty z innych krajow Unii.
                            > Wiec to sa fakty z innych krajow unii. Nie zapominaj ze mowimy o polsce. Masz
                            > tam jakas swoja sucha teorie nie poparta zadnymi realiami dzisiejszego
                            swiata.
                            > To co dzialo sie 30 lat temu nie swiadczy o tym ze stanie sie tak samo i
                            teraz.

                            To dziala tak samo tylko lepiej hehe.

                            > Warunki nie tylko w europie ale i na calym swiecie zupelnie sie zmienily, nie
                            > mowiac o specyficznych warunkach panujacych w nowych krajach unii. Gdyby
                            > wszystko bylo takie proste jak tobie i lepperowi sie wydaje to nie byloby
                            > takiej nauki jak ekonomia. Bo przeciez wszystko byloby oczywiste i proste.

                            Ale masz namieszane. Warunki otwartej ekonomii sa nawet lepsze niz kiedys.
                            Zreszta to widac po tym jakie sa przyrosty importu i eksportu w Polsce.
                            • Gość: ff Re: Bez palanctwa IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 19:15
                              > To dziala tak samo tylko lepiej hehe.

                              Aha! Czyli polska bedzie druga irlandia za 10 lat? a moze szybciej?

                              I co tak na prawde wg ciebie dziala lepiej?
                              • qvintesencja Tylko lepiej 23.06.06, 19:54
                                Gość portalu: ff napisał(a):

                                > > To dziala tak samo tylko lepiej hehe.
                                > Aha! Czyli polska bedzie druga irlandia za 10 lat? a moze szybciej?

                                Masz sklonnosci do demagogii. Nic takiego nie bylo powiedziane.
                                Przeciwnie, caly czas mowi sie o Portugalii, Grecji, Hiszpanii.

                                Irlandia jest uzywana jako przyklad ze ogromna migracja nie
                                doprowadzila to zadnej katastrofy.

                                > I co tak na prawde wg ciebie dziala lepiej?

                                Wieksza niz kiedys jest otwartosc w Unii, nie ma granic, jest wspolna waluta.
                                To sprzyja integracji ekonomii.
                                • Gość: ff Re: Tylko lepiej IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 22:19
                                  > > To sa oczywiste fakty z innych krajow Unii.
                                  > Wiec to sa fakty z innych krajow unii. Nie zapominaj ze mowimy o polsce. Masz
                                  > tam jakas swoja sucha teorie nie poparta zadnymi realiami dzisiejszego
                                  swiata.
                                  > To co dzialo sie 30 lat temu nie swiadczy o tym ze stanie sie tak samo i
                                  teraz.

                                  To dziala tak samo tylko lepiej hehe.

                                  -----------
                                  Skoro wiec dziala lepiej to powinny nowe kraje unii rozwijac sie lepiej dzieki
                                  unii niz taka irlandia. Tak pisalas wczesniej. Chyba ze jestes taka tepa ze
                                  sama nie wiesz co piszesz.
                                  • qvintesencja Wpadasz w obsesje 23.06.06, 22:51
                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                    > Skoro wiec dziala lepiej to powinny nowe kraje unii rozwijac sie lepiej
                                    dzieki
                                    > unii niz taka irlandia. Tak pisalas wczesniej. Chyba ze jestes taka tepa ze
                                    > sama nie wiesz co piszesz.

                                    Masz jakas obsesje na punkcie Irlandii.
                                    Irlandia przystapila do Unii w 1973. Szybki rozwoj zaczal sie w latach 90.

                                    Irlandia jest tu uzywana tylko jako przyklad ze nawet niezwykle wysoka migracja
                                    nie pociaga za soba negatywnych skutkow.
                                    • Gość: ff Re: Wpadasz w obsesje IP: *.ipt.aol.com 24.06.06, 11:05
                                      > Irlandia jest tu uzywana tylko jako przyklad ze nawet niezwykle wysoka
                                      migracja
                                      > nie pociaga za soba negatywnych skutkow.

                                      Lo boze kobito. A nie pomyslalas o tym ze inne warunki sie do tego przyczynily?
                                      Nie mozesz tak po prostu sobie z kazdego panstwa brac po trochu tego a tutaj
                                      tego. To nie przepis kulinarny.
                  • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: 62.69.102.* 23.06.06, 14:15
                    Co ty mi tu z jakimis Bermudami wyskakujesz matole z 60tys mieszkancow. To w
                    ogole nie kwalifikuje sie do rangi kraju. Co za jelopy na tych forach siedza i
                    kwicza. Popieprzy..ly ci sie tabelki, najbogatsze sa usa, niemcy, japonia,
                    chiny, uk, francja, wlochy itd... kraje z duza liczba mieszkancow i rozsadna
                    polityka gospodarcza.

                    > Chiny pomimo stalego 10% corocznego wzrostu od 30 lat nadal nie sa najwieksza
                    g
                    > ospodarka swiata,
                    Sa juz na 3 miejscu a zaczynali z kompletnego dna. Poczatkowo wszystko szlo na
                    export ale juz tak sie wzbogacili ze rosnie znaczenie popytu wewnetrznego. Taki
                    kraj nie bedzie kiedys potrzebowal wiele exportowac.

                    > Inwestycja Intela w irlandii spowodowala 2% wzrost GDP. W Polsce potrzeba by
                    10
                    > inwestycji Intela by osiagnac podobny efekt, na swiecie jest tylko 1 intel
                    W polsce moze byc 10 razy wiecej inwestycji np. w branzach: telefonii
                    komorkowej, transporcie krajowym, zywnosci, rozrywce, chocby produkcji jaboli
                    dla najbiedniejszych itddd.... dlaczego mlotku? Bo rynek ma 37 mln mieszkancow
                    a nie tylko kilka jak na litwie czy w estonii.

                    Takie male czechy potrafia wiecej inwestorow przyciagnac niz polska. Ale tam
                    caly kraj to jedna wielka ulga podatkowa dla inwestorow. w polsce tylko
                    wyodrebnione obszary.

                    dlugo by pisac ale szkoda czasu dla takiego tuka jak ty
                    • qvintesencja Re: Jak to bedzie cd. 23.06.06, 15:58
                      Gość portalu: ff napisał(a):

                      > Takie male czechy potrafia wiecej inwestorow przyciagnac niz polska. Ale tam
                      > caly kraj to jedna wielka ulga podatkowa dla inwestorow. w polsce tylko
                      > wyodrebnione obszary.
                      > dlugo by pisac ale szkoda czasu dla takiego tuka jak ty

                      Nic nie wskazuje na to ze bylby znaczaco wiekszy kapital do inwestycji.
                      Czechy maja znacznie lepsze polozenie, infrastrukture tez. W Polsce tez
                      kapital naplywa glownie do dolnej lewej cwiartki.
                      • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: 62.69.102.* 23.06.06, 16:32
                        >>Nic nie wskazuje na to ze bylby znaczaco wiekszy kapital do inwestycji.
                        Taa jasne. Nic nie wskazuje na to zeby dzisiaj padal deszcz.
                        Masz takie teksty z dupy wziete.

                        >>Czechy maja znacznie lepsze polozenie,
                        Lepsze polozenie to jeden z bardzo wielu czynnikow decydujacych o inwestycji.
                        • qvintesencja Re: Jak to bedzie cd. 23.06.06, 17:58
                          Gość portalu: ff napisał(a):

                          > >>Nic nie wskazuje na to ze bylby znaczaco wiekszy kapital do inwestycj
                          > i.
                          > Taa jasne. Nic nie wskazuje na to zeby dzisiaj padal deszcz.
                          > Masz takie teksty z dupy wziete.

                          Widac ze jestes malo rozgarniety.

                          > >>Czechy maja znacznie lepsze polozenie,
                          > Lepsze polozenie to jeden z bardzo wielu czynnikow decydujacych o inwestycji.

                          Jasne. Ale Czechy nie sa az tak rewelacyjne zeby mozna bylo mowic o czyms
                          wiecej niz polozeniu.
                          • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 19:18
                            > Jasne. Ale Czechy nie sa az tak rewelacyjne zeby mozna bylo mowic o czyms
                            > wiecej niz polozeniu.

                            Nie no pewnie bo firm nie obchodzi jakie sa podatki, biurokracja, ile czeka sie
                            na zezwolenia itd...
                            Wazne zeby blisko bylo nie wazne gdzie.
                            Strasznie ograniczona jestes do jednych prostych rzeczy. Zupelnie jak lepper.
                            Wydaje sie ze to takie oczywiste ale niestety tylko dla prostych ludzi.
                            • qvintesencja Re: Jak to bedzie cd. 23.06.06, 19:56
                              Gość portalu: ff napisał(a):

                              > > Jasne. Ale Czechy nie sa az tak rewelacyjne zeby mozna bylo mowic o czyms
                              > > wiecej niz polozeniu.
                              > Nie no pewnie bo firm nie obchodzi jakie sa podatki, biurokracja, ile czeka
                              sie
                              > na zezwolenia itd...
                              > Wazne zeby blisko bylo nie wazne gdzie.
                              > Strasznie ograniczona jestes do jednych prostych rzeczy. Zupelnie jak lepper.
                              > Wydaje sie ze to takie oczywiste ale niestety tylko dla prostych ludzi.

                              Uzywasz przyklad Czech jako rewelacji a to nie jest zadna rewelacja.
                              Niestety jak sie okazuje nie ma zadnych rewelacji.
                              • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 22:15
                                niestety to ze polska za rok bedzie najbiedniejszym krajem w unii zamiast
                                wymarzonym i zapowiadanym przez wszystkich tygrysem europy to dopiero rewelacja
                  • Gość: ff Re: Jak to bedzie cd. IP: 62.69.102.* 23.06.06, 14:28
                    zreszta Bermuda jest zalezne od UK ;-)
    • worm83 Re: Emigracja III Generacji 22.06.06, 07:36
      ilu Polakow wyjechalo do GB? to ttylko dane z Home office nikt tego nie zbada
      na pewno

      pracujwanglii.blogspot.com
      • qvintesencja Re: Emigracja III Generacji 22.06.06, 10:27
        worm83 napisał:

        > ilu Polakow wyjechalo do GB? to ttylko dane z Home office nikt tego nie zbada
        > na pewno

        Sadzisz ze dane z HO sa zupelnie niewiarygodne? Dlaczego?
        • Gość: mylycyant Re: Emigracja III Generacji IP: *.255-83-70.mc.videotron.ca 23.06.06, 02:02
          dlatego gliniak ze pytania to zadajemy my
          a wy tow. przy pompie od goowna zagluszacie paniali
          wiec westa siem gliniasci do roboty od podstaw
          tak trzymac po nas to potop
          • qvintesencja Znowu 23.06.06, 13:44
            Gość portalu: mylycyant napisał(a):

            > dlatego gliniak ze pytania to zadajemy my
            > a wy tow. przy pompie od goowna zagluszacie paniali
            > wiec westa siem gliniasci do roboty od podstaw
            > tak trzymac po nas to potop

            zapomniales wziac tych zoltych tabletek.
            • Gość: scuzzy Re: Znowu IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.06.06, 14:11
              Ten gosc to wzial chyba za duzo tabletek i zapomnial sie obudzic - zostal w
              latach 80-tych. Albo mu do zupki dosypali, nazisci je.ani.
              • Gość: majkel Re: Znowu IP: *.unknown.be.uu.net 23.06.06, 14:44
                Na to mozna odpowiedziec ze obecnie jest wysoka fala wyjazdow bo na rynek
                pracy wchodza roczniki wyzu demograficznego w ilosci 700 000 szt/rok co
                jak na standarty europejskie jest kolosalna liczba. To bedzie gwaltownie
                spadalo do normalnego poziomu i nadmiar podazy na rynku pracy bedzie mniejszy

                no dobra wszytko wiedzacy i widzacy same pozytywy w wyjazdah
                odpowiedz mi na pytanie takie wyjedzie milion dwa ludzi przed 30tka wyjada bo
                za 900 12h to nikt nie bedzie pracowal skoro mozna inaczej lepiej za lepsze
                pieniadze
                mowisz ze to fajnie pozytywnie stawki wzrosna
                ale powiedz mi kto zarobi na ta cale armie emerytow ktora powstanie tak
                powiedzmy na dzisiejszyh 40 latkow oni jeszcze nie zadzyli odlozyc odpowiedniej
                sumy w 2gim filarze spoleczenstwo bedzie sie starzec bo przyrost naturalny
                mizerny a na to trzeba bedzie wziac do tego opieka medyczna bardzo kosztowna
                zreszta bo stawki lekarzy wzrosna i jak to widzisz ????
                i nie pisz nawet ze emigranci przyjada bo tak jak sie nie jezdzi do pracy do
                grecji teraz tak niebede przyjezdzac do nas
                • Gość: majkel Re: Znowu IP: *.unknown.be.uu.net 23.06.06, 15:47
                  no qvikus odpowiedz na moje pytanie

                  co zatkalo kakao ????
                • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 15:51
                  Gość portalu: majkel napisał(a):

                  > no dobra wszytko wiedzacy i widzacy same pozytywy w wyjazdah

                  na obecnym etapie. Byloby o wiele gorzej jakby wyjazdow nie bylo.

                  > odpowiedz mi na pytanie takie wyjedzie milion dwa ludzi przed 30tka wyjada bo
                  > za 900 12h to nikt nie bedzie pracowal skoro mozna inaczej lepiej za lepsze
                  > pieniadze mowisz ze to fajnie pozytywnie stawki wzrosna

                  w ogole podniesie sie tez kultura na rynku pracy bo pracodawcy nie beda mogli
                  mowic "nie podoba sie to won k...". Jezeli caly czas bylby tak potezny nawis
                  sily roboczej to stawki stalyby w miejscu, nie?

                  > ale powiedz mi kto zarobi na ta cale armie emerytow ktora powstanie tak
                  > powiedzmy na dzisiejszyh 40 latkow oni jeszcze nie zadzyli odlozyc
                  odpowiedniej
                  > sumy w 2gim filarze spoleczenstwo bedzie sie starzec bo przyrost naturalny
                  > mizerny a na to trzeba bedzie wziac do tego opieka medyczna bardzo kosztowna
                  > zreszta bo stawki lekarzy wzrosna i jak to widzisz ????

                  Po pierwsze rozumowanie ze jakby ludzie nie wyjechali to by bylo wiecej na
                  emerytury jest bledne bo ci mlodzi ludzie w i tak nie mieliby pracy. Albo
                  tak niska stawke ze placiliby bardzo malo.

                  Pod drugie sami nie zbieraliby na swoja emeryture.

                  Natomiast jak wyjada to stawki w kraju z biegiem czasu wzrosna i ci co zostana
                  zaplaca wieksze podatki.

                  Po pewnym czasie dynamika wyjazdow spadnie, bedzie wyjezdzala tylko
                  coroczna nadwyzka sily roboczej.

                  Natomiasty publiczne systemy emerytalne wszystkich krajow maja problemy. Te
                  problemy sie rozwiazuje przez podniesienie wieku emerytalnego i ograniczenie
                  wyzszych emerytur. Wiec w Polsce tez to trzeba bedzie zrobic.

                  > i nie pisz nawet ze emigranci przyjada bo tak jak sie nie jezdzi do pracy do
                  > grecji teraz tak niebede przyjezdzac do nas

                  Przyjazdy emigrantow-pracobiorcow sa bez sensu na tym etapie. Sens mialyby
                  przyjazdy emigrantow-pracodawcow z kapitalem ale to sa tak minimalne ilosci ze
                  nie ma o czym mowic.

                  W ogole gadanie o przyjazdach emigrantow to bezsens skoro co roku wychodzi ze
                  szkol nowe mrowisko ludzi i rynek pracy nie moze ich wchlonac.
                  Co z tego ze na przyklad ktos wyjechal pol roku temu jak wlasnie teraz jest
                  pelno nowych ludzi szukajacych pracy? Dlatego wlasnie za kilka lat istotna
                  bedzie wielkosc nadwyzki wyjezdzajacej co roku.

                  W koncu pewnie ze byloby lepiej jakby wiecej ludzi pracowalo na miejscu i za
                  dobre stawki. Na tym etapie jest to jednak takie samo zyczenie jak byloby lepiej
                  zeby wszyscy byli zdrowi, mlodzi, piekni i bogaci. Skoro to jest niemozliwe to
                  jest nastepne dobre rozwiazanie w postaci wyjazdow.
                  • Gość: majkel Re: Znowu IP: *.unknown.be.uu.net 23.06.06, 16:22
                    bla bla bla bla bla jak zawsze belkot
                    wyjanie jak krowie na rowie

                    > W ogole gadanie o przyjazdach emigrantow to bezsens skoro co roku wychodzi ze
                    > szkol nowe mrowisko ludzi i rynek pracy nie moze ich wchlonac.

                    juz nie po szczycie konca lat 70 przyszedl gleboki niz nie ma pracy dla
                    nauczycieli zamykaja szkoly nie slyszales o tym po tym szalenczym nadmiarze za
                    kilka lat bedzie duzy niedobor ludzi mlodych jak hodzilem do podstawowki to
                    bylo 5 klas po 30 osob teraz z tego co slyszalem sa 2 po 20 pare

                    > w ogole podniesie sie tez kultura na rynku pracy bo pracodawcy nie beda mogli
                    > mowic "nie podoba sie to won k...". Jezeli caly czas bylby tak potezny nawis
                    > sily roboczej to stawki stalyby w miejscu, nie?

                    a co podniosly sie wczoraj na wyborczej bylo ze 900 zloty to bardzo wysoka
                    pensja

                    > Natomiast jak wyjada to stawki w kraju z biegiem czasu wzrosna i ci co zostana
                    > zaplaca wieksze podatki.

                    w sytuacji gdzie bedzie przypadac dwoch emetytow na jednego pracujacego to nie
                    wiem ile by musieli placic tego podatku


                    wiec osla lako nie wypisuj ze to tak dobrze ze mlodzi wyjezdzaja ze tak super
                    sie reguluje rynek za kilkanasie lat jak nie bedzie sporej czesci tyh ktorzy
                    sie zmyli sie dopiero okaze czy to takie dobre bylo
                    pozatym wyjezdza sporo ludzi odrazu po studiah bo skonczy uczelnie poprobuje
                    poszukac pracy jak nie jest masohista to za 1000 nie zaczyna pracowac i zmyka
                    wiec ta super wyregulowana przez wyjazdy polska bedzie za kilkanascie lat
                    spoleczenstwem starym bez ludzi wyksztalconyh bez nowoczesnego przemyslu no
                    hyba ze zrobi furore organic food z polska na swiecie no to wtedy co innego
                    rolnictwo nasza potega

                    • Gość: ff Re: Znowu IP: 62.69.102.* 23.06.06, 16:53
                      qwintklakow to typowy moher z wizja dobrobytu zaczerpnieta z programu leppera
                      z taka nie pogadasz

                      ma swoje wyklepane bajeczki na czole wyryte
                    • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 17:53
                      Gość portalu: majkel napisał(a):

                      > bla bla bla bla bla jak zawsze belkot
                      > wyjanie jak krowie na rowie

                      na wiosce tak gadali?
                      > juz nie po szczycie konca lat 70 przyszedl gleboki niz nie ma pracy dla
                      > nauczycieli zamykaja szkoly nie slyszales o tym po tym szalenczym nadmiarze
                      za
                      > kilka lat bedzie duzy niedobor ludzi mlodych jak hodzilem do podstawowki to
                      > bylo 5 klas po 30 osob teraz z tego co slyszalem sa 2 po 20 pare

                      ales balwan jest. Mowimy o ludziach co teraz wchodza na rynek pracy. Pozniej
                      bedzie zupelnie inaczej.

                      >Jezeli caly czas bylby tak potezny nawis
                      > > sily roboczej to stawki stalyby w miejscu, nie?
                      > a co podniosly sie wczoraj na wyborczej bylo ze 900 zloty to bardzo wysoka
                      > pensja

                      Podniosa sie spoko.

                      > w sytuacji gdzie bedzie przypadac dwoch emetytow na jednego pracujacego to
                      nie
                      > wiem ile by musieli placic tego podatku

                      Umiesz liczyc do dwoch ale ciezko ci to idzie.

                      > wiec osla lako nie wypisuj ze to tak dobrze ze mlodzi wyjezdzaja ze tak super
                      > sie reguluje rynek za kilkanasie lat jak nie bedzie sporej czesci tyh ktorzy
                      > sie zmyli sie dopiero okaze czy to takie dobre bylo

                      Z przykladu innych krajow wynika ze nic specjalnego sie nie stalo. A jak sie
                      wezmie Irlandie to mozna sie zastanawiac czy to nie jest tak ze im wiecej
                      wyjedzie to nie jest lepiej? Bo proporcjonalnie wyjezdza o wiele wiecej
                      polglowkow i najrozmaitszej holoty.

                      > pozatym wyjezdza sporo ludzi odrazu po studiah bo skonczy uczelnie poprobuje
                      > poszukac pracy jak nie jest masohista to za 1000 nie zaczyna pracowac i zmyka
                      > wiec ta super wyregulowana przez wyjazdy polska bedzie za kilkanascie lat
                      > spoleczenstwem starym bez ludzi wyksztalconyh bez nowoczesnego przemyslu no
                      > hyba ze zrobi furore organic food z polska na swiecie no to wtedy co innego
                      > rolnictwo nasza potega

                      twoje wizje ze za kilkanascie lat nie bedzie ludzi wyksztalconych to nonsens.
                      Za kilkanascie lat bedzie tyle ludzi wyksztalconych ile potrzeba bo nie bedzie
                      nadmiaru wyzowego.
                      • Gość: ff Re: Znowu IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 19:11
                        >>Bo proporcjonalnie wyjezdza o wiele wiecej
                        polglowkow i najrozmaitszej holoty.

                        Holote to ty chyba masz ale w domu.

                        Wyjezdzaja najzdolniejsi, najambitniejsi i najbardziej mobilni pracownicy.
                        Wyjezdzaja rowniez ludzie ktorzy maja dosc tego gow.na w polsce i tych ludzi,
                        miedzy innymi takich jak ty.
                        Oczywiscie zdarzaja sie menele ktorzy psuja opinie innych z czego ciesza sie
                        media bo maja o czym pisac. Wiadome jest ze menel ktoremu nie bedzie sie
                        chcialo w anglii robic wroci zaraz do kraju do reszty...

                        A kto zostaje w kraju?
                        "Maminsynki" - bo im dobrze u mamy na garnuszku, nieroby bo i tak maja zasilek,
                        cwaniacy ktorzy sie dorobili po znajomosci, nieuczciwi pracodawcy, kilku
                        bogaczy, politycy, zlodzieje, mafie, biedota z dziecmi ktorej nie stac na
                        wyjazd i dla ktorych wyjazd to zbyt duze wyzwanie, emeryci, lewi rencisci,
                        rolnicy, pajacyki ktorzy wierza ze bedzie lepiej i czekaja na podwyzke z 890zl
                        na 910zl itd....

                        Nie bez powodu rozwoj irlandii zawdziecza sie rowniez rzeszy irlandczykow
                        ktorzy wrocili do kraju nie tylko z pieniedzmi ale rowniez z doswiadczeniem,
                        wiedza i motywacja.

                        • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 20:01
                          Gość portalu: ff napisał(a):

                          > Wyjezdzaja najzdolniejsi, najambitniejsi i najbardziej mobilni pracownicy.

                          Uwazaj zebys sie na udlawil tymi naj.

                          > Wyjezdzaja rowniez ludzie ktorzy maja dosc tego gow.na w polsce i tych ludzi,
                          > miedzy innymi takich jak ty.
                          > Oczywiscie zdarzaja sie menele ktorzy psuja opinie innych z czego ciesza sie
                          > media bo maja o czym pisac. Wiadome jest ze menel ktoremu nie bedzie sie
                          > chcialo w anglii robic wroci zaraz do kraju do reszty...

                          Wyjezdzaja glownie slabo wyksztalceni ludzie z rejonow wysokiego bezrobocia
                          na prowincji.

                          > A kto zostaje w kraju?
                          > "Maminsynki" - bo im dobrze u mamy na garnuszku, nieroby bo i tak maja
                          zasilek,
                          > cwaniacy ktorzy sie dorobili po znajomosci, nieuczciwi pracodawcy, kilku
                          > bogaczy, politycy, zlodzieje, mafie, biedota z dziecmi ktorej nie stac na
                          > wyjazd i dla ktorych wyjazd to zbyt duze wyzwanie, emeryci, lewi rencisci,
                          > rolnicy, pajacyki ktorzy wierza ze bedzie lepiej i czekaja na podwyzke z
                          890zl
                          > na 910zl itd....

                          Hehe ale bajki opowiadasz.

                          > Nie bez powodu rozwoj irlandii zawdziecza sie rowniez rzeszy irlandczykow
                          > ktorzy wrocili do kraju nie tylko z pieniedzmi ale rowniez z doswiadczeniem,
                          > wiedza i motywacja.

                          Lubisz frazesy. Do Irlandii wrocili ludzie z ostatniej fali ktorzy nie
                          urzadzili sie jeszcze zagranica.
                          • bigbadelectriccow Re: Znowu 23.06.06, 20:51
                            qvintesencja napisał:

                            > Gość portalu: ff napisał(a):
                            >
                            > > Wyjezdzaja najzdolniejsi, najambitniejsi i najbardziej mobilni pracownicy
                            > .
                            >
                            > Uwazaj zebys sie na udlawil tymi naj.

                            Troche w tym racji jest. jezeli ktos chce kontynuowac kariere i jest dobry to nawet nie rozwaza doktoratu w Polsce. 1200 pln miesieczenie? Smiech an sali.


                          • bigbadelectriccow Re: Znowu 23.06.06, 20:51
                            qvintesencja napisał:

                            > Gość portalu: ff napisał(a):
                            >
                            > > Wyjezdzaja najzdolniejsi, najambitniejsi i najbardziej mobilni pracownicy
                            > .
                            >
                            > Uwazaj zebys sie na udlawil tymi naj.

                            Troche w tym racji jest. jezeli ktos chce kontynuowac kariere i jest dobry to nawet nie rozwaza doktoratu w Polsce. 1200 pln miesieczenie? Smiech an sali.


                          • bigbadelectriccow Re: Znowu 23.06.06, 20:51
                            qvintesencja napisał:

                            > Gość portalu: ff napisał(a):
                            >
                            > > Wyjezdzaja najzdolniejsi, najambitniejsi i najbardziej mobilni pracownicy
                            > .
                            >
                            > Uwazaj zebys sie na udlawil tymi naj.

                            Troche w tym racji jest. jezeli ktos chce kontynuowac kariere i jest dobry to nawet nie rozwaza doktoratu w Polsce. 1200 pln miesieczenie? Smiech an sali.


                          • Gość: ff Re: Znowu IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 22:25
                            >>Wyjezdzaja glownie slabo wyksztalceni ludzie z rejonow wysokiego bezrobocia
                            na prowincji.

                            Tez. Ale oni charakteryzuja sie duza mobilnoscia i pracowitoscia. Wysokie
                            bezrobocie jest nie tylko na prowincji chyba ze dla ciebie prowincja to
                            wszystko poza warszawa.

                            Wielu ludzi porzuca swoje dotychczasowe prace i wyjezdza. Nikt nie chce cale
                            zycie robic za 1000 czy nawet 2000. Wielu Polakow na przyklad specjalistow
                            zarabia powiedzmy 3000 czy nawet 5000 w polsce ale swiadomosc 5-10 razy
                            wyzszych zarobkow takze sciaga ich do angliii i irlandii. Gdyby wyjezdzali
                            tylko bezrobotni mielibysmy 10% bezrobocia w polsce.

                            Nalezaloby sie zastanowic kto stanowi te 16% obecnego bezrobocia skoro brakuje
                            nawet sprzedawcow do pracy. To te nieroby i holota ktore wg ciebie wyjechaly do
                            anglii stanowia te 16% bezrobocia.
                            • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 22:48
                              Gość portalu: ff napisał(a):

                              > >>Wyjezdzaja glownie slabo wyksztalceni ludzie z rejonow wysokiego bezr
                              > obocia na prowincji.
                              > Tez. Ale oni charakteryzuja sie duza mobilnoscia i pracowitoscia. Wysokie
                              > bezrobocie jest nie tylko na prowincji chyba ze dla ciebie prowincja to
                              > wszystko poza warszawa.
                              > Wielu ludzi porzuca swoje dotychczasowe prace i wyjezdza. Nikt nie chce cale
                              > zycie robic za 1000 czy nawet 2000. Wielu Polakow na przyklad specjalistow
                              > zarabia powiedzmy 3000 czy nawet 5000 w polsce ale swiadomosc 5-10 razy
                              > wyzszych zarobkow takze sciaga ich do angliii i irlandii. Gdyby wyjezdzali
                              > tylko bezrobotni mielibysmy 10% bezrobocia w polsce.

                              Twoje informacje sa na podstawie miejskich legend a twarde informacje
                              sa w raporcie monitoringu

                              www.ind.homeoffice.gov.uk/6353/aboutus/accessionmoniotoringreport7.pdf?view=Binary

                              Legendy miejskie mowia tak jak ty o masowych wyjazdach specjalistow, raport
                              tego w zadnym wypadku nie potwierdza. Czy mamy do czynienia z masa specjalistow
                              ktorzy doskonale zarabiaja w UK pracujac na czarno?

                              > Nalezaloby sie zastanowic kto stanowi te 16% obecnego bezrobocia skoro
                              brakuje
                              > nawet sprzedawcow do pracy. To te nieroby i holota ktore wg ciebie wyjechaly
                              do
                              > anglii stanowia te 16% bezrobocia.

                              Jezeli rzeczywiscie pojawi sie problem niedoboru sily roboczej na wieksza skale
                              to bedzie znaczylo ze w zadziwiajaco szybkim czasie zostal osiagniety punkt
                              startu przemian wymuszanych przez otwarty konkurencyjny rynek pracy.
                              • Gość: ff Re: Znowu IP: *.ipt.aol.com 24.06.06, 11:22
                                > Twoje informacje sa na podstawie miejskich legend a twarde informacje
                                > sa w raporcie monitoringu
                                >
                                > www.ind.homeoffice.gov.uk/6353/aboutus/accessionmoniotoringreport7.pdf?
                                view=Binary

                                A co ja napisalem ze sami specjalisci wyjezdzaja? Jeden specjalista jest wiecej
                                wart niz 20 roboli a czasem i nawet 100 roboli. Chyba o tym wiesz? Zreszta te
                                dane HO dokladnie pokazuja jaki jest stosunek roboli do specjalistow w Polsce.
                                W Polsce 95% polakow nie wchodzi nawet w wyzszy prog podatkowy (30%) ktory
                                znajduje sie na poziomie 3000 zl brutto miesiecznie. Zostaje wiec 5% bogaczy i
                                specjalistow.

                                > Legendy miejskie mowia tak jak ty o masowych wyjazdach specjalistow, raport
                                > tego w zadnym wypadku nie potwierdza.
                                Nigdzie nie pisze ze masowo wyjezdzaja specjalisci bo ich w polsce po prostu
                                wielu nie ma.
                                Zreszta te dane HO nie odzwierciedlaja w 100% stanu faktycznego. Wiele osob sie
                                nie rejestruje lub robi to z duzym opoznieniem. Czesc pewnie tez przypisana
                                jest w innych kategoriach niz powinna itd... Wielu tez mlodych zdolnych ludzi
                                zaczyna na zmywaku a dopiero potem pracuje w swoim zawodzie. Sa juz nowe
                                informacje o coraz czestszych sukcesach polakow. Awansuja, zarabiaja co raz
                                wiecej itd.. To znaczy ze wg ciebie robi to holota?

                                > Jezeli rzeczywiscie pojawi sie problem niedoboru sily roboczej na wieksza
                                skale
                                > to bedzie znaczylo ze w zadziwiajaco szybkim czasie zostal osiagniety punkt
                                > startu przemian wymuszanych przez otwarty konkurencyjny rynek pracy.
                                Dojdzie do katasftrofy. Nic nie moze dziac sie zbyt szybko.

                      • Gość: majkel Re: Znowu IP: 87.192.94.* 23.06.06, 19:14
                        mieszasz sie w zeznaniah ale wiesz co nieh ci bedzie prywatnie uwazam ze dobrze
                        nie bedzie ale to tylko moj aopinia bede patrzyl na to co sie dzieje z daleka
                        • Gość: ff Re: Znowu IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 19:20
                          ona zna pare regulek na pamiec i je ciagle powtarza a ja sie swietnie bawie
                          nabijajac sie z takiego tuka
                        • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 20:03
                          Gość portalu: majkel napisał(a):

                          > mieszasz sie w zeznaniah ale wiesz co nieh ci bedzie prywatnie uwazam ze
                          dobrze
                          > nie bedzie ale to tylko moj aopinia bede patrzyl na to co sie dzieje z daleka

                          Nie wiadomo co oznacza u ciebie "dobrze". A to ze jestes z daleka jest
                          pozytywnym objawem ze bedzie w porzadku.
                  • Gość: bambi7 Re: Znowu IP: *.csk.pl 23.06.06, 20:06
                    > w ogole podniesie sie tez kultura na rynku pracy bo pracodawcy nie beda mogli
                    > mowic "nie podoba sie to won k...". Jezeli caly czas bylby tak potezny nawis
                    > sily roboczej to stawki stalyby w miejscu, nie?

                    Kultura pracy będzie wtedy, gdy wyjedzie 40% Polaków w wieku produkcyjnym.
                    Jeśli (załóżmy) w 2004r. w kolejce po robote w kraju stało 10 osób, a teraz 5 -
                    czy to aż tak duża różnica który jesteś w kolejce, skoro w dalszym ciągu nie
                    masz upragnionej pracy? A życie kosztuje..... Nawet będąc tym drugim w "ogonku"
                    po prace mozesz jej nigdy nie doczekać - bo nadal jesteś w kolejce.

                    Kultura pracy będzie pod warunkiem, że odejdą chamscy pracodawcy (w
                    większości), a nie uczciwi pracownicy.
                    • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 22:56
                      Gość portalu: bambi7 napisał(a):

                      > Kultura pracy będzie wtedy, gdy wyjedzie 40% Polaków w wieku produkcyjnym.
                      > Jeśli (załóżmy) w 2004r. w kolejce po robote w kraju stało 10 osób, a teraz
                      5 -
                      > czy to aż tak duża różnica który jesteś w kolejce, skoro w dalszym ciągu nie
                      > masz upragnionej pracy? A życie kosztuje..... Nawet będąc tym drugim
                      w "ogonku"
                      > po prace mozesz jej nigdy nie doczekać - bo nadal jesteś w kolejce.

                      Cos slabo u ciebie z liczbami i z logika. Jest powszechnie znane ze rynek
                      pracy zaczyna sie bardzo poprawiac gdy bezrobocie spada ponizej 10%.
                      Przy 6% jest full kultura. W Polsce jest 16%, czyli brakuje 6%. Skad wiec
                      wykombinowales to 40%.

                      > Kultura pracy będzie pod warunkiem, że odejdą chamscy pracodawcy (w
                      > większości), a nie uczciwi pracownicy.

                      Chamscy pracodawcy albo sie zmienia albo znikna, to jasne.
                      • bambi7 Re: Znowu 24.06.06, 00:04
                        ale 40% to łącznie z tymi, co mają już jakąś prace w Polsce (tyle, że z jakichś
                        względów im nie odpowiada - najczęściej finansowych)

                        skoro już mowa o bezrobociu

                        jest ono z pewnością o wiele wieksze niż podaje GUS (mówi sie o 17,2%
                        bezrobociu w maju - tyle że obecnie mamy "sezon ogórkowy"), należy doliczyć
                        tzw. bezrobocie ukryte i wtedy mamy coś koło 20%
                        • Gość: scuzzy Re: Znowu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.06.06, 23:28
                          jest ono z pewnością o wiele wieksze niż podaje GUS (mówi sie o 17,2%
                          > bezrobociu w maju - tyle że obecnie mamy "sezon ogórkowy"), należy doliczyć
                          > tzw. bezrobocie ukryte i wtedy mamy coś koło 20%>>>

                          HA HA HA. Najbardziej podoba mi sie ten kawalek "należy doliczyć
                          > tzw. bezrobocie ukryte i wtedy mamy coś koło 20%". Cos kolo. Obliczyl kur.wa
                          ekonomista. Zyta Gilowska normalnie.
                  • bigbadelectriccow Re: Znowu 23.06.06, 20:31
                    qvintesencja napisał:


                    > Natomiast jak wyjada to stawki w kraju z biegiem czasu wzrosna i ci co zostana
                    > zaplaca wieksze podatki.

                    Ok, znam te teorie, ale nie rozumiem dlaczego stawki koniecznie maja wzrosnac. takie rozumowanie zaklada ze pracodawcy maja kase ale nie dziela sie nia z pracobiorcami bo ich do tego warunki ekonomiczne nie zmuszaja. Ale co jesli pracodawcy nie maja kasy na ewentualne podwyzki? wieksze wymagania placowe pracobiorcow doprowadza wtedy do zamykania zakladow i przenoszenia ich np. na Ukraine.

                    Po drugie nie rozumiem dlaczego palcone podatki maja wzrosnac. Jesli pracodawcy placa male podatki bo malo zarabiaja to z kolei duze podatki placa wlasciciele bo oni wiecej zarabiaja dzieki nadpodazowi sily roboczej. Jezeli wzrosna place to wieksze podatki beda placic pracobiorcy a mniejsze pracodawcy bo ich zysk bedzie odpowiednio pomniejszony o wzrost plac dla pracodawcow. oznaczaloby to ze podatki nie wzrosna, a moze nawet spadna bo ci zli pracodawcy co nie chca placic wiecej pracobiorcom sa w wyzszych progach podatkowych i obecnie placa wieksze podatki. spadek ich dochodow bedzie oznaczal spadek do nizszej grupy podatkowej i konsekwentnie nizsze podatki placone.
                    • Gość: ff Re: Znowu IP: *.ipt.aol.com 23.06.06, 22:13
                      ///
                      Ok, znam te teorie, ale nie rozumiem dlaczego stawki koniecznie maja wzrosnac.
                      takie rozumowanie zaklada ze pracodawcy maja kase
                      ale nie dziela sie nia z pracobiorcami bo ich do tego warunki ekonomiczne nie
                      zmuszaja. Ale co jesli pracodawcy nie maja kasy na
                      ewentualne podwyzki? wieksze wymagania placowe pracobiorcow doprowadza wtedy do
                      zamykania zakladow i przenoszenia ich np. na
                      Ukraine.///

                      daj spokoj qwintklakow tego nie rozumie. musisz to napisac po lepperowsku. jak
                      chlopowi na roli.
                      • Gość: wowa Re: ech...gliniaki IP: *.255-83-70.mc.videotron.ca 23.06.06, 22:24
                        najwazniejsze ze siem miedzy sobom razumita no nie?
                        i zagluszajta dalej majestro prpagandy makanuda
                        szkoda czasu czytac tych wypicin gliniackich
                        westa siem za uczciwa robote a nie za pompowanie goowna na forum wstyd i hanba
                        • qvintesencja 3x, nie 2x 23.06.06, 22:58
                          Gość portalu: wowa napisał(a):

                          > najwazniejsze ze siem miedzy sobom razumita no nie?
                          > i zagluszajta dalej majestro prpagandy makanuda
                          > szkoda czasu czytac tych wypicin gliniackich
                          > westa siem za uczciwa robote a nie za pompowanie goowna na forum wstyd i
                          hanba

                          Te zolte tabletki masz brac 3x dziennie. Jak zapomnisz chociaz raz to znowu
                          masz atak.
                    • qvintesencja Re: Znowu 23.06.06, 23:13
                      bigbadelectriccow napisała:

                      > Ok, znam te teorie, ale nie rozumiem dlaczego stawki koniecznie maja
                      wzrosnac.
                      > takie rozumowanie zaklada ze pracodawcy maja kase ale nie dziela sie nia z
                      prac
                      > obiorcami bo ich do tego warunki ekonomiczne nie zmuszaja. Ale co jesli
                      pracoda
                      > wcy nie maja kasy na ewentualne podwyzki? wieksze wymagania placowe

                      Chodzi o to ze pracodawcy przycisnieci sytuacja beda sie musieli ostro wziac
                      do roboty zeby dac sobie rade. Normalnie jest tak ze najlepsi pracodawcy beda w
                      stanie sciagnac ludzi do siebie. Beda tez w stanie zaplacic wiecej innym od
                      ktorych zaleza. I w ten sposob tworzy sie wzrost plac.

                      pracobiorco
                      > w doprowadza wtedy do zamykania zakladow i przenoszenia ich np. na Ukraine.

                      Tak tez moze byc. Ale normalnie w skali masowej zaczyna sie pojawiac wzrost
                      stawek.

                      > Po drugie nie rozumiem dlaczego palcone podatki maja wzrosnac. Jesli
                      pracodawcy
                      > placa male podatki bo malo zarabiaja to z kolei duze podatki placa
                      wlasciciele
                      > bo oni wiecej zarabiaja dzieki nadpodazowi sily roboczej. Jezeli wzrosna
                      place
                      > to wieksze podatki beda placic pracobiorcy a mniejsze pracodawcy bo ich zysk
                      b
                      > edzie odpowiednio pomniejszony o wzrost plac dla pracodawcow. oznaczaloby to
                      ze
                      > podatki nie wzrosna, a moze nawet spadna bo ci zli pracodawcy co nie chca
                      plac
                      > ic wiecej pracobiorcom sa w wyzszych progach podatkowych i obecnie placa
                      wieksz
                      > e podatki. spadek ich dochodow bedzie oznaczal spadek do nizszej grupy
                      podatkow
                      > ej i konsekwentnie nizsze podatki placone.

                      Hmm, normalnie suma podatkow placonych przez pracownikow jest wyzsza od
                      (powaznego) pracodawcy?

                      Ale w ogole zalozenie ze zyski pracodawcow spadna jest tez niezbyt sluszne.
                      Po prostu pracodawcy beda zmuszeni do wiekszego wysilku. Dotychczas gonili
                      pracownikow do roboty za tani grosz i pracownicy musieli zasuwac. Teraz
                      pracodawcy beda mieli bat nad soba i tez beda musieli zasuwac.
                      • Gość: majkel do qvipultacza IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 24.06.06, 02:03
                        qvidebilu nie podniecaj sie tak tym wzrostem stawek bo ci zylka jeszcze jakas
                        peknie
                        dyskusja z toba jest niemozliwa bo masz jakies hore jazdy nie przyjmujesz do
                        wiadomosci oczywistyh spraw jak taka ze w poltora dnia zarabiam tyle co moj
                        kumpel w polsce ma na caly miesiac i nie ma widokow zeby to sie zmienilo
                        coraz wiecej moih znajomyh siedzi w uk jak jade do polska to moge sie spotkac
                        tylko z niedobitkami ktorzy jeszcze tam siedza bo jakies sprawy ih jeszcze
                        trzymaja wiekszosc mowi rok dawa i spadaja tylko jeden jest ktory wyjezdza na
                        wakacje popracowac potem wraca i twierdzi uparcie prawie jak ty ze w polsce sa
                        duze szanse jest fajni extra ale to taki sie akurat jeden trafil
                        porownywanie polski do innyh krajow tez mija sie z celem europa w latah 80
                        wygladala inaczej teraz wyglada inaczej kiedys liczyl sie przemysl teraz wysokie
                        tehnologie
                        co z tego ze hp stawia centrum rozliczeniowe w polsce miejsc pracy 1000 co z
                        tego to praca odtworcza nic nowego nie wnoszaca centrale sa na zahodzie i tam
                        pozostana byl trend jakis czas temu ze call center byly lokowane np w indiah ale
                        odhodzi sie od tego pomyslu i wracaja zeby byc blizej klienta ktory zgadnij jest
                        na zahodzie
                        do tego dohodzi to co w polsce sie dzieje nie ma ulatwien dla przedsiebiorcow
                        wysokie podatki duszenie jakiejkolwiek inicjatywy a co najgorsze brak perspektyw
                        na zmiany z obecna wladza w najlepszym wypadku stracimy 4 lata a pewnie sie
                        cofniemy w nastepnym roku polska bedzie najbiedniejszym krajem uni tak lubisz
                        statystyki powinienes cos o tym wiedziec
                        wiec powiedz mi kto noormalnie myslacy jesli ma szanse nie wyjedzie po co mam
                        zyc w najbiedniejszym kraju uni jak moge zyc w kraju ktory jest drogi wsrod
                        najbogatszyh a kwestia niemcow jest taka ze narazie nas nie hca ale za kilka lat
                        beda nas musieli hciec w dawnym ddr sa setki pustyh blokowisk wrecz czekajacyh
                        na nowyh przybyszow zza odry a ze niemcy sa blisko odpada tesknota za krajem
                        rodzina mysle ze wtedy wyjedzie resztka tyh co jeszcze do tej pory tego nie zrobia
                        kto zostanie ty gornicy na swoih wysokih emeryturah , emeryci na glodowyh
                        emeryturah rolnicy mieszkancy bylyh pgr ktorzy narobili sobie dzieci zeby 1000
                        becikowego dostac a ze bieda jest dziedziczona to te dzieci tam zostano i n
                        aroboa wiecej dzieci czyli ogolnie mowiac patologia zostanie tez czesc normalnyh
                        ludzi jednak jakies tam prace w miare dobre tez sa ale bedzie ih za malo zeby
                        utrzymac tyh wszytkih ktorzy nie pracuja i tak to se polska bedzie gdzies
                        dryfowac na uboczu uni jak portugalia tylko w wiekszej skali
                        • Gość: wowa Re: gliniak to idiota z SB IP: *.255-83-70.mc.videotron.ca 24.06.06, 02:11
                          tak trzymac tow.
                          pompowanie goowna i zeby poziom utrzymywac powyzej uszow
                          im wyszy poziom gowna tym lepsze zagluszanie
                          a tak prywatnie to po polnocy komara bysta nie pocieli?
                          • qvintesencja Znowu nie wziales 24.06.06, 17:06
                            Gość portalu: wowa napisał(a):

                            > tak trzymac tow.
                            > pompowanie goowna i zeby poziom utrzymywac powyzej uszow
                            > im wyszy poziom gowna tym lepsze zagluszanie
                            > a tak prywatnie to po polnocy komara bysta nie pocieli?

                            tych zoltych tabletek. A miales je brac regularnie bo wtedy
                            nie ma drgawek.
                        • tzymische Re: do qvipultacza 24.06.06, 14:32
                          ja pierdziele koles! slyszales kiedys o ortografii?
                          mimo ze piszesz w miare ciekawie to sie nie da Ciebie przeczytac oszolomie :/
                          wiesz ze oprocz h jest jeszcze ch naprzyklad w slowie oczywistyCH, CHore.
                          moiCH ????
                          • Gość: gosc Re: do qvipultacza IP: 81.219.87.* 24.06.06, 21:43
                            ale spoko, to dyslektyk, dysgrafik i dysortografik , jemu wolno tak pisać ma na
                            to papiery , po co szare komórki wysilać ???
                          • Gość: scuzzy Re: do qvipultacza IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.06.06, 23:39
                            To chyba jakis Czech. Oni tam tak pisza duzo h. Havranek, hranolki, Harvaty.
                            Czeski film normalnie.
                        • qvintesencja majkel nie pij za duzo 24.06.06, 17:15
                          Gość portalu: majkel napisał(a):

                          > dyskusja z toba jest niemozliwa bo masz jakies hore jazdy nie przyjmujesz do
                          > wiadomosci oczywistyh spraw jak taka ze w poltora dnia zarabiam tyle co moj
                          > kumpel w polsce ma na caly miesiac i nie ma widokow zeby to sie zmienilo

                          ach ty myslisz ze irysy zawsze na takich stawkach robili. Ich o wiele wiecej
                          wyjedzalo i to jeszcze 15 lat temu tumanie.

                          > coraz wiecej moih znajomyh siedzi w uk jak jade do polska to moge sie spotkac
                          > tylko z niedobitkami ktorzy jeszcze tam siedza bo jakies sprawy ih jeszcze
                          > trzymaja wiekszosc mowi rok dawa i spadaja tylko jeden jest ktory wyjezdza na
                          > wakacje popracowac potem wraca i twierdzi uparcie prawie jak ty ze w polsce sa
                          > duze szanse jest fajni extra ale to taki sie akurat jeden trafil

                          miesniakow i karkow jest za duzo i dobrze ze tacy jak ty moga wyjechac, nie?

                          > porownywanie polski do innyh krajow tez mija sie z celem europa w latah 80
                          > wygladala inaczej teraz wyglada inaczej kiedys liczyl sie przemysl teraz
                          wysoki
                          > e
                          > tehnologie
                          > co z tego ze hp stawia centrum rozliczeniowe w polsce miejsc pracy 1000 co z
                          > tego to praca odtworcza nic nowego nie wnoszaca centrale sa na zahodzie i tam
                          > pozostana byl trend jakis czas temu ze call center byly lokowane np w indiah
                          al
                          > e
                          > odhodzi sie od tego pomyslu i wracaja zeby byc blizej klienta ktory zgadnij
                          jes
                          > t
                          > na zahodzie

                          wypiles za duzo i ci odbija. Ale pamietaj ze masa firm sie przenosi do Polski
                          a ajre robi sie niekonkurencyjne ze wzgledu na koszty pracy.

                          > do tego dohodzi to co w polsce sie dzieje nie ma ulatwien dla przedsiebiorcow
                          > wysokie podatki duszenie jakiejkolwiek inicjatywy a co najgorsze brak
                          perspekty
                          > w
                          > na zmiany z obecna wladza w najlepszym wypadku stracimy 4 lata a pewnie sie
                          > cofniemy w nastepnym roku polska bedzie najbiedniejszym krajem uni tak lubisz
                          > statystyki powinienes cos o tym wiedziec

                          Glupoty opowiadasz. Dochody sa mierzone produktem na glowy mieszkanca, im
                          wiecej wyjedzie bezrobotnych tumanow takich jak ty tyme dochod bedzie wyzszy.

                          > ludzi jednak jakies tam prace w miare dobre tez sa ale bedzie ih za malo zeby
                          > utrzymac tyh wszytkih ktorzy nie pracuja i tak to se polska bedzie gdzies
                          > dryfowac na uboczu uni jak portugalia tylko w wiekszej skali

                          tuman jestes jak widac, najsmieszniejsze ze to piszesz z ajre co bylo
                          najguvnianiejszym zadooopime calej unii.
                          • Gość: ff Re: majkel nie pij za duzo IP: *.ipt.aol.com 24.06.06, 17:40
                            prostackie teksty
                            • Gość: scuzzy Re: majkel nie pij za duzo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.06.06, 23:43
                              ff - kazdy juz widzi, ze jestes forumowym glupkiem, wczesnie byles takim
                              'klasowym glupkiem' zapewne.
                              Wracaj na oddzial i nie wychodz wiecej bez pielegniarki.
                              • Gość: ff Re: majkel nie pij za duzo IP: *.ipt.aol.com 24.06.06, 23:48
                                ty jestes taka pizdka niewydymka
                                podskakujesz do tekstow innych i znikasz
                                jakbys byl taka przyzwoitka? jestes?
                                • Gość: scuzzy Re: majkel nie pij za duzo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.06.06, 00:01
                                  To, ze ktos na oddziale zostawil wlaczony komputer nie upowaznia cie do jego
                                  uzywania. Lekarz prowadzacy o wszystkim sie dowie i koniec tych przepustek.
                                  • Gość: ff [...] IP: *.ipt.aol.com 25.06.06, 10:18
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • Gość: majkel Re: majkel nie pij za duzo IP: 87.192.93.* 25.06.06, 12:05
                                      czy wy nedzne imitacje ludzi myslacyh hcecie powiedziec ze zgadzacie sie z tym
                                      oszolomionym qvicostam z tym belkotem ktory bardzo ciezko sie czyta bo zajezdza
                                      propaganda z czasow najlepszej jej swietnosci
                                      • Gość: ff Re: majkel nie pij za duzo IP: *.ipt.aol.com 25.06.06, 12:12
                                        widziales zeby ktos sie z nia zgadzal?
                                        ja nie

                                        ludzie maja dosc propagandy sukcesu ktora trwa juz od 50 lat a kazdy widzi jak
                                        jest
                                        • Gość: scuzzy Re: majkel nie pij za duzo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.06.06, 13:08
                                          Dialogi najzdolniejszych, najinteligentniejszych, najambitniejszych,
                                          naj..przedstawicieli III emigracji.

                                          Kwintesencja ma racje - wiekszosc z nich to holota.
                                          • Gość: ff Re: majkel nie pij za duzo IP: *.ipt.aol.com 25.06.06, 14:57
                                            >wiekszosc z nich to holota.

                                            i ty jestes w tej wiekszosci
                                        • Gość: majkel Re: majkel nie pij za duzo IP: 87.192.93.* 25.06.06, 14:34
                                          widze ze nie wiec nie o tobie pisze pisze o tym krecie sruzim i takih innyh
                                          'qviumyslowydegenerat ma racje'
                                          swiat shodzi na psy :(
                                  • bercik48 Re: majkel nie pij za duzo 01.07.06, 01:53
                                    Gość portalu: scuzzy napisał(a):

                                    > To, ze ktos na oddziale zostawil wlaczony komputer nie upowaznia cie do jego
                                    > uzywania. Lekarz prowadzacy o wszystkim sie dowie i koniec tych przepustek.
                                    jak wam idzie zagluszanie tow.
                                    czy spac wam siem nie kce
                                    napij siem po kaszy cienkiej herbatki to maze dzemac wam siem odekce
                                    albo siem spaluj gliniak
                                    albo siem wezta za wycinanie
                                    tak trzymac
                                    • qvintesencja Regularnie! 01.07.06, 11:23
                                      bercik48 napisał:
                                      > jak wam idzie zagluszanie tow.
                                      > czy spac wam siem nie kce
                                      > napij siem po kaszy cienkiej herbatki to maze dzemac wam siem odekce
                                      > albo siem spaluj gliniak
                                      > albo siem wezta za wycinanie
                                      > tak trzymac

                                      Te zolte tabletki masz brac regularnie co wieczor! Jezeli zapomnisz to znowu
                                      bedzie atak i stan sie pogorszy.
    • qvintesencja Wrocmy to tematu 25.06.06, 15:34

      Lud zlapal co napisali w gazecie i nowa legenda miejska kwitnie bo lud
      rozpowszechnia ze 2 mln wyjechalo.

      Do tego bezrobocie spadlo ale lud wie ze to skutek tych 2 mln wyjezdnych. Nie
      rozumie jedynie dlaczego bezrobocie spadlo tylko o 2%.

      Zeby jeszcze dodac do tych rachunkow:

      W I kwartale 2006 zatrudnienie w Polsce bylo o 422 000 osob wyzsze niz przed
      rokiem, czyli o 3.1%. Patrz na stronie 4 w

      www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/praca_ludnosc/kwart_inf_aktyw/2006/01/01_06.pdf

      Czyli jest tak: Wszyscy wyjedzaja a zatrudnienie rosnie czyli cud nad Wisla.
      • Gość: ff Re: Wrocmy to tematu IP: *.ipt.aol.com 25.06.06, 15:56
        IV kwartal 2005
        Liczba osob pracujacych 14 390
        Liczba osob biernych zawodowo 14 051

        I kwartal 2006
        Liczba osob pracujacych 14 189
        Liczba osob biernych zawodowo 14 478

        Czyli nie dosc ze spadla liczba osob pracujacych o jakies 200 tys to wzrosla
        liczba osob biernych zawodowo o 400 tys !

        • qvintesencja No nie kompromituj sie 25.06.06, 18:39
          Gość portalu: ff napisał(a):

          > IV kwartal 2005
          > Liczba osob pracujacych 14 390
          > Liczba osob biernych zawodowo 14 051
          > I kwartal 2006
          > Liczba osob pracujacych 14 189
          > Liczba osob biernych zawodowo 14 478
          > Czyli nie dosc ze spadla liczba osob pracujacych o jakies 200 tys to wzrosla
          > liczba osob biernych zawodowo o 400 tys !

          Zatrudnienie porownuje sie rok-do-roku zeby wyeliminowac wahania sezonowe.
          Natomiast wzrost liczby osob biernych zawodowo wynika z kilku przyczyn,glowna
          sa emerytury.
          • Gość: ff Re: No nie kompromituj sie IP: *.ipt.aol.com 25.06.06, 21:31
            kto tu sie kompromituje kobito
            biorac pod uwage czynniki sezonowe pierwszy kwartal 2006 powinien byc lepszy
            niz IV 2005

            czyli jest jeszcze gorzej
            hehehe
            • qvintesencja Re: No nie kompromituj sie 25.06.06, 22:29
              Gość portalu: ff napisał(a):

              > kto tu sie kompromituje kobito
              > biorac pod uwage czynniki sezonowe pierwszy kwartal 2006 powinien byc lepszy
              > niz IV 2005
              > czyli jest jeszcze gorzej
              > hehehe

              Oj jak to dobrze ze wyjechala masa miesniakow z IQ rownemu numerowi buta.

              A to ze sezon zimowy ma wszedzie mniejsze zatrudnienie to jest oczywiste,
              dlatego dane o zatrudnieniu sa porownywane sezonow.
              • Gość: ff Re: No nie kompromituj sie IP: *.ipt.aol.com 25.06.06, 23:09
                >Oj jak to dobrze ze wyjechala masa miesniakow z IQ rownemu numerowi buta.

                Tak ci z tym zle? Skrzywdzil cie ktorys? hehe
                • Gość: majkel Re: No nie kompromituj sie IP: 87.192.93.* 26.06.06, 00:27
                  > Czyli nie dosc ze spadla liczba osob pracujacych o jakies 200 tys to wzrosla
                  > liczba osob biernych zawodowo o 400 tys !

                  Zatrudnienie porownuje sie rok-do-roku zeby wyeliminowac wahania sezonowe.
                  Natomiast wzrost liczby osob biernych zawodowo wynika z kilku przyczyn,glowna
                  sa emerytury.

                  bezrobocie spadlo liczba pracujacyh spadla
                  wzrosla liczba emerytow

                  qvispecjalisto od wiedzy ekonomicznej
                  ponawiam moje pytanie kto w przyszlosci zarobi na tyh emerytow ????????????
                  • qvintesencja Kto zarobi 26.06.06, 18:33
                    Gość portalu: majkel napisał(a):

                    > qvispecjalisto od wiedzy ekonomicznej
                    > ponawiam moje pytanie kto w przyszlosci zarobi na tyh emerytow ????????????

                    Problem z emeryturami jest na calym swiecie. Zeby zbilansowac wplaty i wyplaty
                    podwyzsza sie wiek emerytalny, wydluza czas potrzebny do pelnej emerytury,
                    ogranicza wysokosc emerytur, dostosowuje wysokosc emerytury do przecietnej
                    dlugosci zycia a nawet sa przypadki ze emerytura publiczna ma dla wszyskich ta
                    sama wysokosc i to niezbyt duza.

                    W Polsce tez cos z tego trzeba bedzie zrobic czyli dostosowac emerytury do
                    poziomu wplat.

                    Tobie chodzi o to kto bedzie wplacal na skladki biezace w obecnym systemie
                    jesli ludzie wyjezdzaja. Zdecydowana wiekszosc wyjezdzajacych to bezrobotni
                    a jesli sie doda wyjezdzajacych z minimalnymi placami to bedzie chyba 95%. Ich
                    wplaty sie wiec nie licza. O wiele powazniejszy jest problem przyrostu
                    naturalnego ale to jest wszedzie.
                    • Gość: ff Re: Kto zarobi IP: *.ipt.aol.com 26.06.06, 18:53
                      > Problem z emeryturami jest na calym swiecie.
                      Pewnie tak jak tsunami, koklusz i trzesienia ziemi. Co sie bedziemy martwic
                      skoro wszedzie tak jest.

                      Zeby zbilansowac wplaty i wyplaty
                      > podwyzsza sie wiek emerytalny, wydluza czas potrzebny do pelnej emerytury,
                      To sie robi w krajach gdzie jest prowadzona rozsadna polityka, w polsce wiek
                      sie obniza i dodaje nowe przywileje.

                      > dlugosci zycia a nawet sa przypadki ze emerytura publiczna ma dla wszyskich
                      ta
                      > sama wysokosc i to niezbyt duza.
                      zrozum pusta glowo ze emeryci to co raz wieksza grupa wyborcow. bedzie sie im
                      dawac co raz wiecej az wszystko padnie. predzej podwyzsza podatki miedzy innymi
                      tobie zebys mogla robic na emeryturke staruszkow hehehe

                      > W Polsce tez cos z tego trzeba bedzie zrobic czyli dostosowac emerytury do
                      > poziomu wplat.
                      To zrob. hahaha

                      >Zdecydowana wiekszosc wyjezdzajacych to bezrobotni
                      Kto ci tak powiedzial? Masz jakies dane? Przez pierwszy rok wyjazdow bezrobocie
                      w ogole nie malalo nawet jeszcze roslo.

                      > a jesli sie doda wyjezdzajacych z minimalnymi placami to bedzie chyba 95%. Ich
                      > wplaty sie wiec nie licza.
                      to wywal 90% pracujacych w polsce bo ich wyplaty sie nie licza

                      O wiele powazniejszy jest problem przyrostu
                      > naturalnego ale to jest wszedzie.
                      W uk przyrost naturalny jest dodatni. Poza tym spora czesc emigrantow zalozy
                      rodziny i osiedli sie na stale wzmacniajac tym samym rozwoj gospodarki.

                      • qvintesencja Re: Kto zarobi 27.06.06, 07:57
                        Gość portalu: ff napisał(a):

                        > > Problem z emeryturami jest na calym swiecie.
                        > Pewnie tak jak tsunami, koklusz i trzesienia ziemi. Co sie bedziemy martwic
                        > skoro wszedzie tak jest.

                        Nie, tylko ze ten problem nie jest bardzo specjalny wiec mozna zobaczyc co
                        sie z nim robi w innych krajach.

                        > Zeby zbilansowac wplaty i wyplaty
                        > > podwyzsza sie wiek emerytalny, wydluza czas potrzebny do pelnej emerytury
                        > To sie robi w krajach gdzie jest prowadzona rozsadna polityka, w polsce wiek
                        > sie obniza i dodaje nowe przywileje.

                        Sprawa jest politycznie wszedzie strasznie niepopularna. Rozne grupy interesow
                        walcza zeby cos wydrzec dla siebie a politycy sie jej boja bo takie reformy
                        oznaczaja dla nich przegrana. W koncu jednak realia ekonomiczne beda musialy
                        wziac gore.

                        > > sama wysokosc i to niezbyt duza.
                        > zrozum pusta glowo ze emeryci to co raz wieksza grupa wyborcow. bedzie sie im
                        > dawac co raz wiecej az wszystko padnie. predzej podwyzsza podatki miedzy
                        innymi
                        > tobie zebys mogla robic na emeryturke staruszkow hehehe

                        Z tym padnieciem to przesada. Podwyzka podatkow (a wlasciwie skladek) tez jest
                        mozliwa lub naweet finansowanie kosztem zaciagania dlugow. Wiele krajow takich
                        jak np. Francja, Niemcy, Wlochy, USA ma ogromne deficyty budzetowe i dlug
                        publiczny. Jednak trudno wyobrazic sobie by te kraje padly, trzeba bedzie jakos
                        system zrownowazyc.

                        > > W Polsce tez cos z tego trzeba bedzie zrobic czyli dostosowac emerytury do
                        > > poziomu wplat.
                        > To zrob. hahaha

                        To jest tak jak w innych krajach ze takie rzeczy sa trudne. W Polsce nie jest
                        pod tym wzgledem najgorzej. Mozna bedzie sobie popatrzec co bedzie robione, dla
                        przykladu, w Italii, Grecji i na Wegrzech bo ich problemy sa o wiele wieksze.

                        > >Zdecydowana wiekszosc wyjezdzajacych to bezrobotni
                        > Kto ci tak powiedzial? Masz jakies dane? Przez pierwszy rok wyjazdow
                        bezrobocie
                        > w ogole nie malalo nawet jeszcze roslo.

                        Ale liczba zatrudnionych stale rosnie.

                        > > a jesli sie doda wyjezdzajacych z minimalnymi placami to bedzie chyba 95%
                        > . Ich
                        > > wplaty sie wiec nie licza.
                        > to wywal 90% pracujacych w polsce bo ich wyplaty sie nie licza

                        Jak zwykle masz sklonnosci do przesady. W warunkach nadpodazy sily roboczej
                        place sa utrzymywane na niskim poziomie co nie przyczynia sie do wzrostu
                        skladek.

                        > O wiele powazniejszy jest problem przyrostu
                        > > naturalnego ale to jest wszedzie.
                        > W uk przyrost naturalny jest dodatni. Poza tym spora czesc emigrantow zalozy
                        > rodziny i osiedli sie na stale wzmacniajac tym samym rozwoj gospodarki.

                        Dokladniej mowiac nigdzie w Europie (i w UK oraz IRL) przyrost naturalny nie
                        pokrywa naturalnego ubytku. Natomiast w tych krajach populacja wzrosnie wskutek
                        migracji. Z kolei jednak kraje te maja rozbudowane systemy emerytur prywatnych
                        oraz niskie skladki na emerytury publiczne. Co powoduje ze maja tez problemy.
                        Niestety jak zwykle jestes niedoinformowany wiec przeczytaj co sie robi w UK

                        news.bbc.co.uk/2/hi/business/5015846.stm
                        i w innych krajach

                        news.bbc.co.uk/2/hi/business/4462404.stm#USA
                        • Gość: ff Re: Kto zarobi IP: 62.69.102.* 27.06.06, 09:35
                          Z tym padnieciem to przesada. Podwyzka podatkow (a wlasciwie skladek) tez jest
                          mozliwa lub naweet finansowanie kosztem zaciagania dlugow. Wiele krajow takich
                          jak np. Francja, Niemcy, Wlochy, USA ma ogromne deficyty budzetowe i dlug
                          publiczny. Jednak trudno wyobrazic sobie by te kraje padly, trzeba bedzie jakos
                          system zrownowazyc.

                          ---
                          ta jasne bo polske stac na takie dlugi jak te kraje maja. pewnie w koncu polska
                          to potega gospodarcza
                          zejdz na ziemie kobito

                          ta cala propaganda sukcesu juz ci mozg wypalila
                          • qvintesencja Nie chwal sie 28.06.06, 11:43
                            Gość portalu: ff napisał(a):
                            > ta jasne bo polske stac na takie dlugi jak te kraje maja. pewnie w koncu
                            polska
                            > to potega gospodarcza
                            > zejdz na ziemie kobito
                            > ta cala propaganda sukcesu juz ci mozg wypalila

                            Przynajmniej nie chwal sie swoim nieuctwem i ignorancja bo zenada i obcia´ch.
                            Dlug publiczny liczy sie w proporcji do dochodu narodowego wedlug standartowych
                            metod. Dlug w Polsce nie jest specjalnie duzy w prownaniu do innych krajow,
                            taki sobie sredni.Mozesz to sobie nieuku obejrzec:

                            www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2186rank.html
                            • Gość: globtrotter ja sie pochwale IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.06, 22:21
                              OK...jade prosto z mostu...tak, jak to widzialem...
                              Jade w Malawi...z Lolingwe przez ...chyba... Mesina?...musialbym sprawdzic, czy
                              czasem nie Musina....ale pamietam, ze przypominalo mi to ten film "Droga do
                              M..." :-)
                              W RPA zima....tam upal jak cholera a ja jestem w dzinsach... Poprosilem aby
                              staneli...bo musze rozpakowac krotkie galoty...:-)
                              Czarny kierowca, stanal dopiero....oczywiscie!!!... w srodku miasteczka...przed
                              jakims "supermarkiet" 'em.... Zlosliwa gnida....myslal, ze sie zawstydze i nie
                              rozbiore do slipek przed publicznoscia...;-)
                              Podbiegaja sprzedawcy i ..jak zwykle....chca, cokolwiek sprzedac... dwoch ma na
                              metrowym, cienkim patyku ...ponabijane szaszlyki????
                              Przygladam sie, tymi starczymi, oslabionymi oczetami i cos mi nie pasuje!!!!!!
                              Te szaszlyki maja ogony i.....zeby !!!!
                              Jedne wieksze sa...inne mniejsze.....Zbaranialem!!!....Widzac, ze obok ktos juz
                              jednego....palaszuje !
                              Co to jest?...Pytam....Te wieksze to sa szczury....a te mniejsze to
                              sa ....wiewiorki !!!!!!!!!!... :-(
                              I Wy to jjjjjjecie???
                              Bardzo dobre!!!....Tasty!!!
                              Obok widze....siedzi wielko mama i gotuje cos w ...takim cynkowanym wiadrze.....
                              Pytam jak to robi?
                              Wpierw trzeba zabitego szczura poalic nad ogniem ze wszystkich
                              wloskow....pozniej wrzuca sie do tego wiadra z gotujaca, posolona i
                              przyprawiona innymi dodatkami woda...
                              Te dodatki to jest przewaznie ...Chili, sol i pieprz....czasami ...achar...
                              Musze zaznaczyc, ze te szczury ...nie sa wypatroszone....tylko ...opalone z
                              siersci !...;-( Podobno....z bebechami....maja lepszy smak...
                              Po ugotowaniu w tej ...hmm...marynacie....nabija sie szczyratko na
                              patyk...grubosci dlugopisu....od dupenki ...az wyjdzie miedzy zabkami....
                              Jest to razem z ogonem, zebami, wygotowanymi oczami....i bebechami wewnatrz..:-)
                              Taki napatroszony szczurami i wiewiorkami, patyk...wystawia sie z samego rana
                              na slonce aby sie ...podwedzil i podsechl.....
                              Kosztuje jedno danie (szczur) ok...2.50....
                              W smaku przypomina ...podobno....polska ...kielbase mysliwska....
                              Porownuje to tylko z opisu ...tych co to jedli....
                              Ja... to do powrotu do RPA.....zylem wylacznie na bananach i sycharach.....
                              Pomy ...z Lodge...mowili, ze my, polaki to jestesmy zbytnio rozpieszczeni...
                              Moze to i prawda...ale w takim przypadku, to ja wole nigdy nie zalapac ich
                              czysto brytyjskiego akcentu...ich ich upodoban ....kulinarnych...;-))))))))

                              P.S. ...Jedem znajomy polak dal sie namowic i....nie chce mi piernik zdradzic
                              jak to tak naprawde smakuje...:-(
                              Ale jego to ja juz teraz wole ...na jego urodziny...calowac w reke...:-)))))\

                              les1

                              A ten przepis z Durbanu to opisze...jak zdobede....:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka