Dodaj do ulubionych

Lekarz w Łodzi

28.10.07, 21:04
Witam, jestem dziś pierwszy raz na Waszym forum. Przeglądam to co
piszecie już od kilku dni i doszłam do wniosku, że podstawa to
trafić do dobrego specjalisty. Będę wdzięczna za namiary na lekarza
w Łodzi bądź w Pabianiach. Wiem, że w Sieradzu przyjmuje dr Janus.
Jeśli to możliwe proszę o informacje o terminach przyjęć, cenach
wizyt, nr tel. ...

Cieszę się, że na Was trafiłam. I z góry dziękuję za odpowiedź.


Obserwuj wątek
    • deepfrost Re: Lekarz w Łodzi 29.10.07, 22:28
      Ja lecze się u dr Gajos.
      Mozesz poczytać na jej temat na forum alergie.
      • tsikorka Re: Lekarz w Łodzi 31.10.07, 12:44
        Dzięki. Tak zrobię.
      • tsikorka Re: Lekarz w Łodzi 07.11.07, 00:39
        A może jest w Łodzi jeszcze jakiś lekarz wart polecenia?
        Z tego co do tej pory wyczytałam na poleconym forum ta pani doktor
        jest pediatrą.
        • deepfrost Re: Lekarz w Łodzi 07.11.07, 08:07
          No to co, że jest pediatrą? Przecież to nie ma znaczenia.
          Ja jestem "pod trzydziestkę" i do niej chodzę.
          Z tego co mi wspominała, to sama kiedyś też walczyła z candidą.
          Skoro wyleczyła siebie to zakładam, ze moze wyleczyć tez kogos innego. Wydaje mi się, ze świetnie orientuje się w temacie. Zna leki syntetyczne i naturalne. A co jest istotne nie zwraca uwagi tylko na candidę, zajmuje się też pasozytami.
          Ja długo leczyłem candidę, a w koncu okazało się, ze mam jeszcze lamblie, które nie wychodziły w żadnych badaniach.
          Leczenie candidy nalezy zacząć od wyleczenia się z pasożytów.
          Potem z candida pójdzie łatwiej.
          Najlepiej badanie na pasożyty zrobić w laboratorium pani Kamirskiej w Warszawie. Próbki można wysłac kurierem.
          Jak cos to pytaj dalej. Powodzenia

          tsikorka napisała:

          > A może jest w Łodzi jeszcze jakiś lekarz wart polecenia?
          > Z tego co do tej pory wyczytałam na poleconym forum ta pani doktor
          > jest pediatrą.
          • agnesgie Re:do deepfrost 08.11.07, 21:49
            Chciałabym Cię zapytać o Twoje leczenie candidy u Pani dr Gajos.Jak długo się u
            niej leczysz? Czy Twoje opinie są pozytywne? Byłam u niej z córką kilka tygodni
            temu, przepisała lekarstwa, ale sama nie wiem co sądzić o wynikach
            dotychczasowego leczenia.Pewnie trzy tygodnie leczenia to za krótko, by coś
            mogłoby być lepiej ale już nie wiem co myśleć.Z córeczką (ma 3 lata) raz jest
            lepiej raz gorzej.
            Pozdrawiam
            • deepfrost Re:do deepfrost 10.11.07, 17:00
              Leczę się około 4 miesięcy. Myślę, że to też jeszcze zbyt krótko, żeby wyrażać opinię. Poza tym ja mam jeszcze problem z lamblią.
              Po tych 4 miesiącach, przeszły mi problemy z żołądkiem, nie mam już zaparć. To co mi jeszcze zostało to wydzielina w gardle i biały język, ale to denerwuje mnie najbardziej.
              Niedługo idę na wizytę kontrolną to zobaczymy co dalej.
              • agnesgie Re:do deepfrost 10.11.07, 19:06
                A gdzie się badałaś w kierunku pasożytów? W łódzkim laboratorium?Z moją córką
                jest raz lepiej raz gorzej.Teraz po okresie, kiedy czuła się wyśmienicie,
                przyszły gorsze dni.U niej pasożyty w badaniach nie wychodzą, ale badałyśmy się
                tylko w Łodzi, więc nie mam pewności,że ich nie ma.Mam nadzieję,że i jej to
                leczenie pomoże.
                • deepfrost Re:do deepfrost 11.11.07, 15:35
                  Badania robiłem w 3 różnych łódzkich laboratoriach, w różnych odstępach czasu. W żadnym nie wykazano obecności pasożytów, znaleziono tylko candidę.
                  Jednak leczyłem się od dłuższego czasu, nie było efektów, więc zacząłem przypuszczać, ze jest cos nie tak i ze za tą candidą cos jeszcze "stoi". Za radą osób z forum alergie wysłałem próbki do Warszawy, do pani Kamirskiej. Oprócz candidy wyszła mi jeszcze lamblia. Z lamblią ponoc jest taki problem, że bardzo trudno ją wykryć, dlatego badanie na lamblie, czy ogólnie pasozyty dobrze jest robić w jakimś renomowanym laboratorium.
                  • agnesgie Re:do deepfrost 12.11.07, 22:58
                    Deepfrost, dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Postanowiłam wysłać próbki kupki
                    mojej córki do badania do Warszawy,bo od ponad trzech tygodni leczymy
                    homeopatycznie grzyba a najmniejszej choćby poprawy jak na razie nie widać.Nadal
                    czasem skarży się na swędzenie w kroczu i pupie, zaczynam więc skłaniać się ku
                    podejrzeniu,że może ma jeszcze coś.Robiliśmy jakiś czas temu badania na lamblie
                    i pasożyty (w Łodzi) ale nic nie wyszło.Może więc powtórzę te badania u Pani dr
                    Kamirskiej, bo dziecko mi się męczy.
                    W całym zamieszaniu wcześniej nie doczytałam,że jesteś mężczyzną, za co przepraszam.
                    Pozdrawiam
                    Agnieszka
                  • umpala Re:do deepfrost 19.11.07, 17:47
                    Czy mogłbyś podać namiary na pania dr Gajos. Byłabym wdzięczna smile
                    • deepfrost Re:do deepfrost 19.11.07, 19:04
                      42-61-60-956
                      Zgierska 1
                      • umpala Re:do deepfrost 19.11.07, 21:02
                        dziękuję smile już jestem umówiona smile))
                        • deepfrost Re:do deepfrost 19.11.07, 22:39
                          Jak juz będziesz po pierwszej wizycie to podziel się swoimi wrażeniami.
                          • umpala Re:do deepfrost 23.11.07, 19:33
                            Witam, jestem po.. wizycie u dr Gajos. Generalnie jestem zadowolona
                            bo jest to pierwsza osoba (dr) która wie o co chodzi, której nie
                            trzeba do niczego przekonywać itp smile)) (sama boryka się z grzybkami
                            (stan zaleczony) więc całościowo napawa mnie to optymizmem)
                            Co do wywiadu to malo pomogę bo w sumie pytań nie było, to raczej ja
                            mialam pytania smile
                            ale wydaje mi się że ważny byłby spis leków (specyfików) jakie się
                            brało/bierze w celu zwalczenia jakiegoś grzybka lub robaczka smile,
                            wykaz przyjmowanych leków na odporność, ewentualne badania,
                            dolegliwości. W moim przypadku (stwierdzona candida) pani dr nie
                            podejrzewa niczego więcej ale te wszytski objawy sa do siebie tak
                            podobne, że chyba zrobię te badania w Warszawie.
                            Leczenie ma się odbywać etapami, najpierw przez 2 miesiace trzeba
                            pić jakąś miksturę (jak bede miala chwilę to podam skład - do 0,5l
                            wody mineralnej niegazowanej dosypuje/dolewa się 3 leki), później
                            bierze się leki odnawiające kosmki jelitowe i inne, jakie dokladnie
                            nie pamietam ale gdzies mam zapisane.
                            Za ważną informację uważam to że candimin (olej z oregano) mozna
                            (jeśli organizm toleruje) przyjmowac do 5-ciu kropel 2 x dziennie. U
                            mnie udaje się to bez żadnego klopotu smile
                            Acha, ważna sprawa - jeśli komus dokuczaja zatoki to są na nie
                            specjalne kropelki smile Wiele z tych leków to leki homeo, powiątpiewam
                            w ich działanie ale nic mi innego nie zostalo sad
                            • tsikorka Re:do deepfrost 23.11.07, 21:53
                              Dzięki. To co piszesz to dla mnie przydatne informacje.
                              Fajnie jeśli uda Ci się dopisać receptury.
                              A, o diecie rozmawiałyście?

                              Na podstawie lektury forum alergie sądzę, że warto jest zrobić
                              badanie na robaki.
                              Ponoć po pozbyciu się tych pasożytów łatwiej można poradzic sobie z
                              grzybami.
          • tsikorka Re: do deepfrost-Lekarz w Łodzi 23.11.07, 14:18
            Witaj,
            mam wyniki badań u dr Kamirskrij. Mój synek ma lamblie. U mnie nie
            wyszły. Ale za to ja mam ponoć bardzo baaaaardzo obfity wzrost
            candidy. Synekowi nie wyszła. Gzryby robiliśmy w Biegańskim.
            Chcę Ci podziękować. Tak jak radziłeś poszperałam na forum alergie
            pod kątem robali.
            Sporo mi się rozjaśnilo. Tak przynajmniej myślaam na początku.
            Bo im więcej o tym czytam tym więcej mam pytań.
            Umówiam się już na wizytę do dr Gajos.
            Ale może powinnam zrobiuć jeszcze jakieś badania? Żeby mieć już coś
            konkretnego i nie tracić pieniędzy po to żeby dowiedzieć się że
            jakieś wyniki jeszcze muszę donieść i dopiero wtedy podejmiemy
            leczenie. Tym bardziej, że zamierzam umówić na wizytę i siebie i
            synka.
            Mógłbyś mi podpowiedzieć jak przygotować się do tej pierwszej wizyty.
            Domyślam się ze Pani doktor zbiera wywiad. Jakie informacje chce
            uzyskać. W pośpiechu łatwo zapomnieć o różnych sprawach.
            No i jakie leczenie ordynuje.
            Czy może konfrontowałeś proponowany przez nią sposób leczenia z
            informacjami o leczeniu w przypadku grzybicy i lambliozy z forum
            alergie.
            Dużo tych pytań. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. I jeszcze
            jedno, bo będzie mi tu trudno przekonać rodzinę (dziadkó) do
            leczenia lamblii, więc szukam potwierdzenia - leczysz się calą
            rodziną?
            Zastanawiam się jak sobie z tym poradzić?
            Pozdrawiam.
            • femmeu Re: do deepfrost-Lekarz w Łodzi 06.05.08, 13:27
              Witam,

              Podejrzewam, że mam kandydozę zatok. (przewlekły nieżyt zatok,
              niewyleczony antybiotykami+zmęczenie+nawracające kandidozy
              pochwy+dolegliwości przewodu pokarmowego) Po półtora miesiąca
              stosowania diety bezcukrowej (cukier był moim głównym dopalaczem
              dotąd)... znalazłam się na zwolnieniu z powodu ogromnego osłabienia
              (b. szybko się męczę, mam zawroty głowy, temp. 36,5, ciśnienie w
              normie, morfologia - czekam na wyniki). Lekarz pierwszego kontaktu
              skierował mnie do laryngologa, ale całkowicie zignorował moją
              (kolejną już) prośbę o badanie z krwi na przeciwciała grzybów.

              Piszę o tym, bo dzięki temu sama zaczęłam szukać kogoś w Łodzi kto
              mógłby zdiagnozować czy to grzybica układowa czy nie.

              Nikogo nie mogę na razie polecić, ale dzielę się zdobytą wiedzą:
              W artykułach mikologicznych znalazłam nazwiska kilku łódzkich
              lekarzy dermatologów znających się na grzybicach, do jednego z nich
              udało mi się zdobyć namiary, bardzo życzliwy (dr. Staniław Lupa)
              podał mi przez telefon informacje kto w Łodzi zajmuje się grzybicami
              zatok - wątpiłam, czy ktokolwiek, ale nie jest źle. DOstałam dwa
              nazwiska z Zakładu Biologii UM (plac Hallera), prof Kwaśniewska i
              prof Kurnatowski - laryngolog. Umówiłam się na przyszły tydzień do
              profesora Kurnatowskiego. Przez ten czas dr Lupa dał mi namiary do
              swoich larygnologów (w jego przychodni), od których mam dostać
              skierowanie do profesora (jest potrzebne). Co prawda zabukowałam
              sobie już termin w Biegańskim do dr Żeleńskiego (nic o nim nie wiem,
              w rejestracji Chorób Zakaźnych powiedziałam że chodzi o grzybicę
              zatok i zapisali mnie do niego), ale dopiero na 4 czerwca. W sumie
              miesiąc oczekiwania na wizytę w oddziale chorób zakaźnych to i tak
              nieźle smile. Ale do profesora mam iść już w środę.
              Mam nadzieję, że w końcu moje zatoki będą wyleczone. Ponieważ moje
              duże osłabienie, z którego powodu poszłam na zwolnienie, może być
              spowodowane - ale nie musi - obumieraniem grzybów i zatruciem
              toksynami z powodu diety bezcukrowej, bardzo chciałabym zrobić
              posiew z wydzieliny z zatok i badanie z krwi na przeciwciała, tzn
              mieć diagnozę ZANIM cadida mi wymrze doszczętnie, żeby mieć
              potem "dowody" że nie wymyśliłam sobie tego. Poza tym takie
              osłabienie mnie martwi i nie pozwala normalnie funkcjonować. Nie
              chciałabym drugi raz przechodzić detoxu... nie myślałam, że może być
              aż tak kiepsko ze mną. Ale czy mam rację, że to kandida, nie w i e
              m... Liczę że uda mi się coś załatwić jeszcze przed wizytą u
              profesora, a na jego kompetencje i doświadczenie i zrozumienie(!)
              też liczę. Dam znać jak mi poszło.
              • umpala Re: do deepfrost-Lekarz w Łodzi 11.05.08, 16:18
                o dr Gajos rozmawiałam jeszcze wczoraj z moja kuzynka, która leczy u niej swoją
                córkę - stosują to co ja miałam stosować czyli odkwaszanie organizmu (ja po
                miesiącu/dwóch nie widziałam poprawy i odstawiłam leki - na marginesie
                homeopatia, może i działa (na mnie nie bardzo) ale nie jest na tyle mocna by
                zwalczyć problem - przynajmniej grzybicy. Małą leczyli jeszcze jakimś lekiem -
                być może stricte przeciwgrzybicznym - pacjentce jest "lepiej" - przestał ja
                boleć brzuch
                dr Kurnatowski (jeśli wszystko mi sie jeszcze nie pomieszało i jeśli nic się nie
                zmieniło od tego czasu kiedy u pana dr byłam) leczy standardowo na podstawie
                mykogramu - o leczeniu niestandardowym przynajmniej za mojej kadencji nie chciał
                słyszeć - nie sugeruję, że chemia jest zła, niektórym być może pomaga właśnie
                ona, innym kuracja w której skład wchodzą tez leki konwencjonalne a jeszcze inni
                (tacy jak ja) uodparniają sie na nią w mgnieniu oka smile
                kolejny lekarz, którego niedawno odkryłam to dr Dyński - specjalista od
                pasożytów - przeprowadza badania na robale, grzyby i inne cuda metodą Volla i
                proponuje leczenie (bazuje na met Huldy Clark na robale i na preparacie
                anti-parasite, jak to nie pomaga podobno włącza nawet chemię - tak słyszałam)
                Femmeu - jeśli możesz napisz proszę coś więcej o lekarzu z którym jesteś umówiona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka