salmiok
21.10.05, 14:44
Dziś w GW przeczytałem, że prawdopodobnie nasz klub będzie się nazywał Klub
Sportowy Toruń (art. pt. Karwana Pomysły na żużel). To jakas parodia. Kto to
zapamięta? Ta nazwa zginie w tłumie...
Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę jak nazwa Apator głęboko kojarzy sie
ludziom z żużlem. Przez jakiś czas mojego życia mieszkałem w innych miastach
niż Toruń w tym również w stolicy. Tam nie raz w towarzystwie autochtonów
zagadywałem na temat sportu i żużla. Często jedyny polski zawodnik jakiego
znali to Gollob a jedyny klub to ...APATOR - prawdopodobnie dlatego że tak
niepowtażalna nazwa przewijając się od czasu do czasu w mediach potrafiła się
przebić nawet do do świadomości nie interesujących się tym sportem. (Jedna z
zapytanych osób powiedziała nawet że jest to klub z... Bydgoszczy he he).
Ludzie ponadto kompletnie nie mają pojęcia że jest to nazwa Sponsora - firmy
komercyjnej. Wszyscy przekonani są że jest to po prostu... taki klub. Apator
Torun, podobnie jak
Polonia Bydgoszcz to nazwy jednoznacznie kojarzące się z tym sportem. To tak
jak Legia i Lech w piłce nożnej, Anwil w Koszykówce, Hołowczyc w rajdach czy
Małysz w skokach (- no z Hołkiem i Małyszem może przesadziłem:)) Nieunikniona
jest w obecnej sytuacji zmiana nazwy klubu, ale - NA BOGA - nie na tak
bezpłciową i banalną nazwę Klub Sportowy Toruń! To nie jest stowarzyszenie
miejskich puszczaczy bąków wszelakich tylko pierwszy i najważniejszy klub
sportowy w tym mieście, więc niech i nazwę będzie miał godną - a przynajmniej
tak jednoznaczną jak poprzednia.
Jeśli macie jakieś pomysły to wpisujcie, może ktoś to przeczyta albo wyślemy
jakiś wspólnie wybrany pomysł. Co do całej reszty artykułu to można jedynie
wywnioskować że nawet Karwan jeszcze nic nie wie...
Pozdrawiam