vitek_pl
27.10.09, 11:03
Witam, wrocilem wlasnie z wyjazdu tlumaczeniowego (nie turystycznego) do
Paryza. Jechalem w charakterze tlumacza i kierownika wyjazdu ale ze jestem
rowniez pilotem, pokazywalem uczestnikom wyjazdu miasto. Garstka uczestnikow
zachowywala sie skandalicznie, jednego dnia nawet nazwali bezpodstawnie
kierowcow leniami bo ci utkneli przez demonstracje na parkingu a my musielismy
dojechac 3km na parking metrem. Teraz organizator wyjazdu (instytucja
pozarzadowa) kaze mi napisac skarge imienna na tych uczestnikow. Skarga ma byc
podpisana moim imieniem i nazwiskiem. Ja z kolei sie boje by ta skarga nie
obrocila sie przeciwko mnie. Co Kolezenstwo o tym sadzie? Zdarzyla Wam sie
podobna sytuacja? Z gory dzieki za odp :)