Dodaj do ulubionych

refundacja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 22:44
czy wiecie coś o refundacji środków antykoncepcyjnych (nowoczesnych, 3
generacji) po wejściu do UE??
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: refundacja 17.03.04, 22:59
      W Szwecji sa pelnoplatne. Z drugiej strony w Szwecji placi sie za opieke
      medyczna z wlasnej kieszeni i to bardzo drogo (oprocz tego co sie placi na zus).
    • kokolores Re: refundacja 17.03.04, 23:00
      A niby z jakieko tytulu.W Eu kazdy musi sobie sam za srodki antykoncepcyjne
      placic.To nie sa lekarstwa niezbedne do zycia .
      • Gość: ja Re: refundacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 23:12
        W Polsce istnieją środki ant. refundowane prezez państwo, jednak nie są to
        środki nowoczesne. Nasz kraj powinien wprowadzić refundację nowoczesnych
        środków,pomimo różnic i kontrowersji jakie ten fakt wzbudza, takie są wymogi
        UE. czy ktos wie coś bliżej na ten temat, z moich inf. wynika, że wszelkie
        projekty, powstałe do tej pory, nie przeszły
        ps. KOKOLORES - czasami są to lekarstwa, i w celach leczniczych bywają stosowane
        • kokolores Re: refundacja 18.03.04, 00:41
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > W Polsce istnieją środki ant. refundowane prezez państwo, jednak nie są to
          > środki nowoczesne. Nasz kraj powinien wprowadzić refundację nowoczesnych
          > środków,pomimo różnic i kontrowersji jakie ten fakt wzbudza, takie są wymogi
          > UE. czy ktos wie coś bliżej na ten temat, z moich inf. wynika, że wszelkie
          > projekty, powstałe do tej pory, nie przeszły
          > ps. KOKOLORES - czasami są to lekarstwa, i w celach leczniczych bywają
          stosowan
          > e Przeczytaj dokladnie co ja napisalam" niezbedne dla zycia" , insulina
          jest niezbedna do zycia..Wiem ,ze stosuje sie je rowniez do leczenia.Pozdr.
        • pia.ed Re: refundacja 18.03.04, 01:41
          Nie sadze zeby EU mialo sie do wszystkiego wtracac. Kazde panstwo jest
          suwerenne i wcale nie musi wszystkiego dopasowywac do wskazowek EU, bo
          przeciez to nie EU daje pieniadze, tylko panstwo.
          Gdyby tak bylo, to w Szwecji lecznictwo powinno byc bezplatne, a jednak
          wizyta u lekarza kosztuje wiecej niz u najlepszego polskiego specjalisty w
          klinice.
          Wizyty u lekarzy, szpital, lekarstwa, dentysta, okulary zawsze byly w
          Szwecji platne: przed i po wejsciu do Unii.
          Leki typu insulina byly przedtem bezplatne, a teraz z powodu coraz wiekszych
          oszczednosci zaczely byc platne, i EU nie ma nic do powiedzenia, chyba ze
          bedzie panstwu zwracac jego koszty.
          • vecka Re: refundacja 04.05.04, 14:05
            Witam,
            jeżeli wychodziłoby się z założenia, że tylko leki niezbędne do życia bylby
            refundowane, to lekka przesada...Niby jak antybiotyku nie zjesz, to tez tak
            szybko nie umrzesz.Z chorym błędnikiem, ślepotą, zespołem jelita drażliwego tez
            nie umrzesz...Jak sobie nogę złamiesz, to też nie umrzesz..I co? To znaczy, ze
            nalezy płacić za wszelkie usługi i leki, gdzie bez nich nie umrzesz?
            Apropo pigulek antykoncepcyjnych, to myśle, że by państwo na refundacji i tak
            lepiej wyszło, bo ilość niechcianych dzieci w rodzinach patologicznych jest tak
            duża i tak socjalnie obziąża państwo, że gdyby dołożyli do pigułek czy je
            zrefundowali, to i tak by ich to taniej an skale całego państwa wyszło...
            Poza tym nie mamy się co porównywac ze Szecją, tam bezrobocie wynosi 4,5
            procent..Ludzie mają kase, żeby się leczyć prywatnie. U nas ludzie będą
            umietrać..
            • maszar Re: refundacja 04.05.04, 17:49
              Biedne państwo (czytaj Polska) może sobie pozwolić na mniej niż bogate kraje
              zachodnie.
              Żądanie, aby w ramach mikroskopijnej składki na ubezpieczenie zdrowotne
              wszystko (wizyty u specjalistów bez ograniczeń i kolejek, pełne spectrum badań
              diagnostycznych z górnej półki oraz jeszcze 99 % leków) było refundowane - to
              czysta utopia.
              Jeśli chcesz pełnej refundacji kosztów leczenia - spodziewaj się , że składka
              na NFZ musiałaby wzrosnąć kilkakrotnie...
            • Gość: ww Re: refundacja IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.05.04, 19:56
              Nie słyszałam o ani jednym przypadku, żeby ktoś umarł z braku pigułek
              antykoncepcyjnych. Na pewno nie jest to lek ratujący życie, oprócz pigułek są
              inne metody antykoncepcji i jakoś nikt się nie upomina o refundację prezerwatyw
              przez NFZ. Akurat argument, że mniej się będzie rodzić niechcianych dzieci
              uważam za chybiony: tam, gdzie się najchętniej ludzie mnożą nie ma nawyku
              stosowania antykoncepcji w ogóle, więc nawet pigułki za złotówkę nie rozwiążą
              problemu w byłych PGRach czy innych melinach. Niestety, państwo jest biedne i
              nie stać nas na fundowanie takich "fanaberii" w sytuacji, gdy brakuje pieniędzy
              na leki i procedury ratujące życie. A co do oddawania składek w ręce
              ubezpieczonych (jak by to chciał Korwin-Mikkke), to wystarczyłyby one
              przeciętnemu Polakowi w razie zachorowania na grypę czy biegunkę. Nie wiem, ile
              rodzin w Polsce byłoby stać na wieloletnie np. dializowanie chorego czy nawet
              leczenie cukrzycy .
              Jedzenie też jest nam potrzebne do życia. Podpaski i tampony też są konieczne,
              ale czy z tego powodu mają nam je fundować podatnicy?
    • martini_very_bianco Re: refundacja 04.05.04, 21:36
      och, Maszar, a ja juz myslalam, ze jestem sama...




      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • vecka Re: refundacja 04.05.04, 22:46
        witam,
        moze i utopia, ale wydaje mi sie, ze gdyby te pieniądze odkładac, które płacimy
        na składki, to jakby sie zachorowało, to stać by było człowieka na to, zeby sie
        porządnie wyleczył, a tak nie stac na to ani NFZ ani nas...
        • maszar Re: refundacja 04.05.04, 23:16
          Tylko się Tobie tak wydaje - na operację wyrostka czy przepukliny może by
          wystarczyło, ale przy wszelkich (odpokać!) poważniejszych chorobach byłby już
          problem.
          A finansowanie z odłożonych własnych pieniędzy np. dializ czy chemioterapii
          przekracza możliwości finansowe 99,9 % społeczeństwa.
          I co wówczas ?
          • vecka Re: refundacja 04.05.04, 23:25
            hej,
            jeśli chodzi o chemioterapie to masz racje, to rzeczywiście drogo kosztuje,ale
            i tak i tak w Lodzi np. w Szpiatlu Kopernika juz w styczniu ludzie sami
            kupowali chemie, a ci których nie bylo na to stać, to nie brali jej po prostu..
            Nie wiem jak teraz wyglada sytuacja , ale generalnie masz racje, ze takie
            leczenie onkologiczne jest drogie i nie byłoby stać na nie przeciętnego
            człowieka.Mimo wszytko wydaje mi sie, że to sie jakoś powinno wyrównywać, bo
            nie wszycy ludzie choruja na raka czy są dializowani...Ci, którzy nie chorują
            na takie rzeczy, to tak i tak płacą na tych to co chorują...Nie wiem czy dobrze
            mysle, ale tak mi sie wydaje...
            • maszar I na tym właśnie polega 04.05.04, 23:36
              idea ubezpieczeń społecznych - zdrowsza większość społeczeństwa swoimi
              składkami umozliwia leczenie również kosztownych przypadków. Problem leży
              jednak w wysokości składki. Powtórzę raz jeszcze - przy obecnej składce
              niemożliwe jest pełne refundowanie kosztów leczenia na zadowalającym poziomie.
              Zresztą na Zachodzie tzw. państwowa służba zdrowia funkcjonuje jeszcze gorzej
              niż u nas - kolejki do specjalistów i na planowe zabiegi szpitalne są
              wielokrotnie dłuższe. A naród u nas znacznie biedniejszy (czytaj - wpływy do
              NFZ znacznie niższe). Oczywiście nie można zapomnieć o marnotrawstwie pewnego
              odsetka pieniędzy, ale nie w tym leży problem lecz w ogólnej kwocie wpływającej
              do systemu opieki zdrowotnej;
              • vecka Re: I na tym właśnie polega 05.05.04, 10:45
                hej,
                no a jak wiec sie ma to do tego, że wczeaśniej było lepiej, że moj lekarz
                jeszcze rok temu przyjmował 30 pacjentow, a teraz ich przyjmuje 15...Kiedyś,
                nawet te 2 czy 3 lata temu nie było aż tak zle..Czemu jest więc coraz gorzej?,
                skoro wysokosć składek w ciagu tych 2 czy 3 lat się chyba nie zmieniła?, a z
                tych samych składek starcza na coraz mniej...
    • vecka Re: refundacja 05.05.04, 15:08
      Hej,
      jeszcze coś mi wpadło do głowy...Zabiera się ludziom na różne świadczenia, w
      tym zdrowowtne, 40 procent pensji.., czy to tak mało, czy też te pensje sa tak
      liche, że ta kwota na nic nie starcza? 40 procent to mi się wydaje dosyć duzo
      ogólnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka