Dodaj do ulubionych

Klinika upada a dziecko zostaje bez renty?

06.01.11, 15:40
www.gazetakrakowska.pl/stronaglowna/353276,krakow-klinice-grozi-upadlosc-9-latek-straci-rente,id,t.html?cookie=1
Obserwuj wątek
    • extorris Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 06.01.11, 17:55
      fantastycznie
      to jest doskonaly przyklad na to jak system odszkodowan - koniecznie wysokich, rujnujacych finansowo lekarzy i szpitale i jeszcze uzupelnianych dozywotnimi rentami w zaden sposob nie zabezpiecza poszkodowanego
      widac jak czesto moze sie okazac, ze wyrok zasadzajacy odszkodowanie bedzie niewykonalny

      narod oczekuje, ze odszkodowanie bedzie kara finansowa, ktora ma zrujnowac konowala, ale rownoczesnie chce, zeby tez zrujnowany konowal dozywotnio wyplacal tysiace zlotych renty (chyba musi miec wlasna drukarnie pieniedzy)

      jak widac nie tedy droga, tym bardziej, ze coraz wiecej szpitali bedzie dzialalo jako podmioty prywatne i latwo bedzie im zwinac interes (a poradnie sa juz praktycznie w 100% prywatne)

      okazuje sie, ze najpewniejszym zrodlem rekompensaty dla pacjenta jest wlasne dobrowolne ubezpieczenie sie od nastepstw medycznych zdarzen niepozadanych
      pomysl z wprowadzeniem tego nie bylby wcale taki glupi
      zreszta nawet nie bylby glupi pomysl wprowadzenia mechanizmu obowiazkowego ubezpieczenia na stosunkowo niewielka sume, ale umozliwiajaca funkcjonowanie i opieke w przypadku inwalidztwa (mogloby to byc zwiazane np z poborem skladki rentowej ZUS, na przyklad)

      jedyny rozsadny i skuteczny (ale nie 100%) mechanizm zmniejszania ilosci bledow medycznych to system raportowania polaczony z abolicja dla raportujacego lekarza/pracownika i sensowna naukowa analiza przyczyn i wprowadzaniem mechanizmow zabezpieczajacych
      rekompensate za zdarzenia niepozadane (bez rozroznienia blad/powiklanie i bez jednoznacznego orzekania o winie - bo to czesto niemozliwe) pochodzilaby z systemu obowiazkowych i/lub dodatkowych ubezpieczen
    • ka.rp Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 06.01.11, 19:54
      Macie te swoje prywatne szpitale. Prywatyzujcie państwowe. Będzie więcej kleszczowych porodów.
    • aelithe Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 06.01.11, 21:45
      ale przez 3 lata dostawała rentę.
      Resztę można zaspokoić z majątku upadłej spółki
      • juanita4 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 06.01.11, 22:41
        jak coś wogole zostanie bo pierwszeństwo ma nfz bo maja u nich dlug na 1mln250 tys
        • aelithe prawo 09.01.11, 00:04
          dura lex sed lex

          adwokat swoje dostał , poco komu więcej
    • dr_pitcher Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 05:27
      Problemow by nie bylo, gdyby kazdy lekarz czy tez klinika musialyby miec ubezpieczenie na wypadek bledu w sztuce. Mateusz dostawalby dalej odszkodowanie a zycie (afera z NFZ, wie wiem czy sluszna; oraz sprawa renty) byloby dla wlasciciela kliniki i lekarza latwiejsze i nie musialby robic roznych przekretow, najwyzej placilby wyzsza skladke ubezpieczeniowa.
      • w_przedpokoju Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 15:22
        dr_pitcher napisał:

        > Problemow by nie bylo, gdyby kazdy lekarz czy tez klinika musialyby miec ubezpi
        > eczenie na wypadek bledu w sztuce.

        Obawiam sie, ze wielu lekarzy czy osrodkow medycznych w Polsce nie byloby na to stac, nagminnie popelniaja bledy a wlasciwie zaniedbania, ktore tylko krok dzieli od tragedii. Jak wysoka musialaby byc skladka dla lekarza, ktory z rozbrajajaca glupota szczebiocze "przyjelam dzis 70 pacjentow", albo nie zleca testow, bo "nie bede placila za nie z wlasnej kieszeni"...jaka moze tu byc diagnostyka i leczenie? Macie szczescie, prawnicy sa tak niewydolni.
        • off-sik kto ma szczescie? 07.01.11, 15:34
          w_przedpokoju napisała:

          > dr_pitcher napisał:
          > Macie szczescie, prawnicy sa tak niewydolni.

          chyba szczescie maja ci, co jeszcze nie czuja prawdziwych kosztow medycyny
          czyli polscy pacjenci: rozzaleni i rozwydrzeni
          bo to oni ostatecznie musza w przyszlosci zaplacic koszty ubezpieczen lekarzy
          a na razie nie placa i dra morde

          niewatpliwie najwiecej szczescia beda miec prawnicy...
          • cccykoria Re: To mialo być tu;) hihi 07.01.11, 16:35
            no tak nauczeni dr, że nie odp za błędy dlatego taki finał.Sprawa do komornika, niech zajmie to co trzeba, a jak nie wystarczy z majątków własnych;)

            Szary człowiek jak ma dług i zwolnią go z pracy, czy inny, działaność upada nikogo to nie obchodzi skąd weżmie ! Komornik suchej nitki nie zostawi...
            • dradam121 Re: To mialo być tu;) hihi 07.01.11, 21:22
              cccykoria napisała:

              > no tak nauczeni dr, że nie odp za błędy dlatego taki finał.Sprawa do komornika,
              > niech zajmie to co trzeba, a jak nie wystarczy z majątków własnych;)
              >
              > Szary człowiek jak ma dług i zwolnią go z pracy, czy inny, działaność upada nik
              > ogo to nie obchodzi skąd weżmie ! Komornik suchej nitki nie zostawi...
              >


              Majatek wlasny wchodzil by w gre jedynie gdyby spolka nie bylaby " z ograniczona odpowiedzialnoscia" czyli z.o.o.).

              Innych spolek nie oplaca sie zakladac, zreszta, wlasnie ze wzgledu na odpowiedzialnosc za bledy/niedopatrzenia.

              A tak na marginesie : kobieta poszla rodzic do wlasnie takiej "spoldzielczej" kliniki wiec wiedziala, jaka jest sytuacja tejze w zakresie odpowiedzialnosci.

              Najwyzszy czas, aby ludzie sie nauczyli rozpoznawac gdzie ida (na operacje, do porodu etc.) i co z tego moze wynikac.
    • practicant Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 18:45
      Zapytam krótko:
      A co mnie to obchodzi...?
      Tej pani nie obchodziło,że młody lekarz musi wyjechać z Polski,bo tutaj sam się nie utrzyma i zmarnuje życie na kolejnych dyżurach.Bawi mnie zainteresowanie gazety takimi pierdołami.Zwłaszcza,że kobieta jest z serii "mi się należy"-żyje z renty dziecka,jak znam życie-pewnie nie małej.Zawsze można wynająć opiekunkę i zająć się uczciwą pracą-ale łatwiej jest żyć z renty.Tylko,mały klops jak kranik z forsą przestanie podciekać-wtedy przychodzi kara za lenistwo i głupotę.
      • off-sik Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 21:31
        practicant napisał:

        > Zapytam krótko:
        > A co mnie to obchodzi...?
        > Tej pani nie obchodziło,że młody lekarz musi wyjechać z Polski,bo tutaj sam się
        > nie utrzyma i zmarnuje życie na kolejnych dyżurach.Bawi mnie zainteresowanie g
        > azety takimi pierdołami.Zwłaszcza,że kobieta jest z serii "mi się należy"-żyje
        > z renty dziecka,jak znam życie-pewnie nie małej.Zawsze można wynająć opiekunkę
        > i zająć się uczciwą pracą-ale łatwiej jest żyć z renty.Tylko,mały klops jak kra
        > nik z forsą przestanie podciekać-wtedy przychodzi kara za lenistwo i głupotę.

        obiema urologicznymi lapskami memi sie podpisuje, praktykancie!
        • juanita4 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 21:51
          Taki madry jestes a zastanowiles sie ze to dziecko jest tak uszkodzone przez lekarza ze normalna opiekunka tu nie wchodzi w gre? Ile ta matka by musiala zarobic zeby jej wystarczyło na ta opiekunke nie wspominajac o lekach! A poza tym jak konował dziecku życie zmarnował to niech teraz za to odpowiada nikt mu nie kazał byc lekarzem i powienien sie 2 razy zastanowic nad tym co zrobi! Zreszta jak sad zdecydował po 6 latach procesu ze jednak byl bład lekarza to niech teraz bierze za to odpowiedzialnosc a nie żyje jak świeta krowa bo na biednego napewno nie trafiło!!!!!!!!!!!!!!!! I życze tym osobom ktore nigdy nie byly w takiej sytuacji zeby sie lepiej nie wypowiadaly bo licho nie spi i ciekawe czy byloby wesolo jakby ich cos takiego spotkało i wtedy by zobaczyli jak łatwo sie żyje w naszym Panstwie i nie ma nic za darmo!!!!!!!!!!!!!
          • practicant Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 22:10
            No,standard-"konował","bezkarny",zapomniałaś jeszcze wspomnieć o łapówkach i łowcach skór,żeby już w ogóle miło prowadziło się z Tobą dyskusję.Jak nie ma argumentów-to w Polsce zawsze można wyzwać lekarza od konowałów,morderców,złodziei czy łapówkarzy.Jasne,to jest rzeczywiście bardzo sprawiedliwe i "na miejscu"...

            > Taki madry jestes a zastanowiles sie ze to dziecko jest tak uszkodzone przez le
            > karza ze normalna opiekunka tu nie wchodzi w gre?

            A to ciekawe-byłem przekonany,że dostała ODSZKODOWANIE oraz RENTĘ na opiekę na dziecko-zwłaszcza tą specjalistyczną...?Czy może sama żywiła się za pomocą fotosyntezy-skoro do tej pory nie pracowala...?Bo,co ciekawe,na poród w prywatnej klinice to stać było...?

            W każdym razie-tej pani,ani szanownej pani redaktor nie obchodził ani mój los,ani los tysięcy moich kolegów-tak samo,to jak przejechała się na życiu z renty dziecka mnie może co najwyżej bawić-ale nie rozumiem,czemu miałoby w JAKIKOLWIEK sposób interesować,a już na pewno-czemu miałoby mi być jej szkoda.Jak Kuba Bogu-tak Bóg Kubańczykom.
            • juanita4 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 22:20
              Po pierwsze widac ze nawet nie umiesz przeczytac artykulu bo ta klinika miala normalnie podpisany kontrakt z nfz jak normalny szpital wiec nie musiala ta Pani nic płacic a po drugie moge powiedziec ze gdyby własnie miala rente na dziecko nie byloby problemu bo z tego co wiem sad jest instancja najwyzsza w naszym Panstwie i skoro stwierdzil ze dziecko zostalo uszkodzone przez Lekarza to niech teraz placi za to do konca swojego życia a ty nie badz taki madry bo w życiu roznie jest i kiedys moze ci sie sytuacja odwrocic i zobaczymy co wtedy zrobisz?
              • practicant Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 22:28
                Kobieto,nie jestem Twoim synem-więc mnie nie pouczaj.To raz.Dwa-daruj sobie ten śmieszny melodramatyczny ton i rzekome przejęcie sprawą,oba są żałosne,biorąc pod uwagę,iż zamiast przyjąć do wiadomości,że ktoś może mieć odmienne zdanie-zaczynasz obrażać /chyba,że słowo "konował" w Polsce podczas mojej nieobecności stało się komplementem...?/
                Po trzecie:a przepraszam,sąd nakazał odszkodowanie i rentę na dziecko-czy na utrzymanie całej rodzinki i kilku znajomych...?Bo widzisz,normalny człowiek musi jeszcze na życie zarobić-a ta kobieta darowała sobie takie szczególiki i generalnie-miała się nieźle.
                • juanita4 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 07.01.11, 22:39
                  A moze ja znasz ze takie madre rzeczy o niej piszesz? Gratuluje i znajac zycie pewnie jestes jednym z kolejnych zalosnych lekarzy ktorzy za wszelka cene bronia swoich kolegow super pogratulowac!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • off-sik analfabetko funkcjonalna juanito 07.01.11, 22:39
                samo czytanie nie oznacza rozumienia,
                o czym nie przekonalas

                juanita4 napisała:

                > Po pierwsze widac ze nawet nie umiesz przeczytac artykulu bo ta klinika miala n
                > ormalnie podpisany kontrakt z nfz jak normalny szpital wiec nie musiala ta Pani
                > nic płacic

                co wcale nie oznacza, ze nie byla to prywatna kliniczka...
                bo to byla prywatna kliniczka, ktora ta "zasluzona dla narodu" sama wybrala

                wiedzialy galy co braly
                a jak nie pomyslala, co znaczy spolka z o.o., to jej problem

                chciala za darmo - no to miala
                co za darmo, to na darmo...

                > a po drugie moge powiedziec ze gdyby własnie miala rente na dziecko
                > nie byloby problemu bo z tego co wiem sad jest instancja najwyzsza w naszym Pa
                > nstwie

                zle wiesz analfabetko
                poczytaj konstytucje

                > i skoro stwierdzil ze dziecko zostalo uszkodzone przez Lekarza

                wcale tak, analfabetko, sad nie stwierdzil

                >to niech
                > teraz placi za to do konca swojego życia

                skoro prawo nie zmusza go do placenia, to placic nie bedzie

                >a ty nie badz taki madry bo w życiu ro
                > znie jest i kiedys moze ci sie sytuacja odwrocic i zobaczymy co wtedy zrobisz?

                a ty nie badz taka jawnie glupia, bo i tak ci sie nie odwroci w glowie
                • juanita4 Re: analfabetko funkcjonalna juanito 07.01.11, 22:53
                  Brak słów a prawo i tak zmusi go płacenia i to szybciej niż ci sie wydaje!!!!!!!!!!!
                  • off-sik Re: analfabetko funkcjonalna juanito 07.01.11, 22:58
                    juanita4 napisała:

                    > Brak słów a prawo i tak zmusi go płacenia i to szybciej niż ci sie wydaje!!!!!!
                    > !!!!!

                    brak slow i mysli, ale nie brak jak widze wykrzyknikow
                    • juanita4 Re: analfabetko funkcjonalna juanito 07.01.11, 23:04
                      Bo nie mam zamiaru pisac z pseudo lekarzykiem. Tak trudno sie przyznac do winy i to normalne wśród lekarzy niestety tzw Polska znieczulica!
                      • practicant Zostaw,Off-sik... 07.01.11, 23:57
                        Zostaw,Off-sik.Nie ma sensu ścierać się z tą miłą panią, obrażającą wszystkich lekarzy /hasła "konował",etc/,Ciebie osobiście /"lekarzyk"/,czy mnie /nigdzie nikogo nie broniłem/.Kulturalny człowiek czegoś takiego w ogóle by nie pisał,w najgorszym przypadku-przeprosił.W tym przypadku-im dłużej będziemy rozmawiać,tym co najwyżej ciekawszych epitetów się dorobimy...
                        • claratrueba ograniczona odpowiedzialność 08.01.11, 08:36
                          Rozumiem, że sprawa kalectwa dziecka włącza emocje ale jednak nie powinna wyłączać myślenia. Placówka jest spółką z o.o. tzn. że ma majątek odrębny i tylko z tego można zaspokoić roszczenia. Nie można z majątku osobistego wspólników ani z innych podmiotów gosp. których są udziałowcami. Dokładnie tak samo oni nie mogą podreperować sobie dochodów z majątku spółki (byłaby to normalna kradzież). Bankructwo spółki jest dla rentobiorcy dokładnie taka samą sytuacja jak śmierć osoby fizycznej, która wypłacała rentę z tyt. kalectwa. Nie istnieje sprawca- kto ma płacić? W przyp. spółki jest lepiej niż os. fizycznej- syndyk może coś z masy upadłościowej odzyskać na roszczenia. I to wszystko. Kwestia zawinienia przez personel jest bardziej skomplikowana- jako pracownicy odp. przed pracodawcą natomiast przed poszkodowanym odpowiada placówka. Dokładnie tak samo jak z powodu np. niesprawnych hamulców wystepuje się przeciwko firmie produkującej samochód a nie majstrowi, który je montował. I tak samo, jesli ta firma zbankrutuje nie dostanie sie nic.
                          Kwestia ubezpieczenia OC personelu niewiele tak naprawdę zmienia dla poszkodowanego- i tak rentę płaci szpital. Tyle, że szpital może dostać pieniądze z polis lekarzy czy pielęgniarek. Ale jeśli upadnie to renty i tak nie będzie.
                          • venus.z.milanowka Re: ograniczona odpowiedzialność 08.01.11, 11:01
                            czyli w sadzie nie isc na ugode ze szpitalem i nie szukac winnego, ale wlasnie w takich przypadkach wskazac winnego. w koncu ktos ten porod odbieral i byl za to odpowiedzialny.
                            • studmw Re: ograniczona odpowiedzialność 08.01.11, 11:26
                              Nie no cos pieknego po wypowiedzi clary:D Dziekuje Ci venus:D
                              • ka.rp Re: ograniczona odpowiedzialność 08.01.11, 12:04
                                Clara to dobrze wytłumaczyła i chyba nie można już prościej.
                          • aelithe Re: ograniczona odpowiedzialność 16.01.11, 12:53
                            claro nie dodałaś, że wyroki polskich sądów są zawyżone w stosunku do przychodu uzyskiwanego za określone procedury
                            na świecie istnieje pewnego rodzaju równowaga między ceną za świadczenie a ryzykiem prawnym świadczenia

                            np. w Irlandii prywatna wizyta u położnika kosztuje około 3500 euro ( cena polisy oc lekarza 520 000)
              • snajper55 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 08.01.11, 15:40
                juanita4 napisała:

                > sad jest instancja najwyzsza w naszym Panstwie i skoro stwierdzil ze dziecko zostalo
                > uszkodzone przez Lekarza to niech teraz placi za to do konca swojego życia

                Sąd nie stwierdził winy żadnego konkretnego lekarza, tylko odpowiedzialność firmy, kliniki, w której rodziła. To firmie sąd nakazał wypłacać rentę, a nie jakiemuś konkretnemu lekarzowi. Firma upada i nie ma kto renty wypłacać.

                Kobieta może oczywiście w procesie cywilnym pozwać jakiegoś lekarza, ale musi wtedy sobie jakiegoś konkretnego wybrać i, drobiazg, udowodnić jego winę.

                S.
    • juanita4 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 14.01.11, 20:28
      www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/cudownie-ocalony-i-pozbawiony-renty-14012011/3745736


      Czy tak powinien sie zachowac prawdziwy lekarz? Jak zwykle jak cos nie tak to nie maja nic do powiedzenia rewelacja u kogo my sie leczymy?
      • dr01 Re: Klinika upada a dziecko zostaje bez renty? 14.01.11, 20:38
        >
        > Czy tak powinien sie zachowac prawdziwy lekarz? Jak zwykle jak cos nie tak to n
        > ie maja nic do powiedzenia rewelacja u kogo my sie leczymy?

        czy tak powinien zachować się prawdziwy pacjent? Kogo my leczymy?


        www.tvn24.pl/-1,1689466,0,1,lekarz-oblany-kwasem,wiadomosc.html


        Warto poczytać sobie komentarze pod artykułem - ku przestrodze dla zbyt empatycznie nastawionych kolegów
      • practicant Ziewnąłem ze znudzenia... 14.01.11, 21:35
        Nudzisz...jeszcze te bzdury o "prawdziwym lekarzu"...Co mnie obchodzi czyjaś renta...?W Polsce nikogo nie obchodziło,że muszę żyć na koszt rodziców...
        • juanita4 Re: Ziewnąłem ze znudzenia... 14.01.11, 22:51
          Ciesz sie że zdrowy jesteś i rodzice byli w stanie cie utrzymać. A
          jak cie na ziewanie wzięło to do spania trzeba było iść a nie ogladać czy czytać proste i zrozumiałe
          • practicant Re: Ziewnąłem ze znudzenia... 15.01.11, 10:53
            ...jeszcze nudniejsze,znowu ziewnąłem,jak przeczytałem.A gdyby nie byli w stanie mnie utrzymać-któraś pani redaktor by się tym przejęła?Szczerze wątpię.Bawi mnie Twoje oburzenie.
          • cccykoria Re Bambino 15.01.11, 14:35
            pl.wikipedia.org/wiki/Socjopatia
            ???
            • practicant Re: Re Bambino 15.01.11, 16:06
              Nooo,doktor mówić co myśli-to zły,ale doktora obrażać to dobrze.Kali ukraść obie krowy ze swoją mentalnością...Wiesz co,już nawet nie będę Ci tłumaczył,że właśnie mnie dość mocno obraziłaś.
              Powiem tylko jedno:tak,jak zdecydowana większość osób cytujących pseudofilozoficzne wywody Coelho,jesteś pusta jak sklep po świetach za komuny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka