Dodaj do ulubionych

Przeszlismy bez problemow

06.12.09, 21:57
Corka zachorowala, zarazila sie w szkole .
Grypa jak kazda inna, bez problemow .Po kiego dialbla tak przesadzac.
Nie brala zadnego tamiflu, normalne czopki na goraczke , basta.
Dla osob starszych, czy chronicznie chorych, kazda grypa to
zagrozenie zycza. Jakos o tysiacach ludzi umierajacych rocznie
na "normalna" grype , nie pisze zadna "swinka"..
Obserwuj wątek
    • polakwalczy oj wej, jakis ty gieroj kosztem dziecka 06.12.09, 22:06
      Powiedz te pierdułki rodzicom 8 latki z Waszawy, ktora zmarła na
      ah1n1 po strasznej agonii. Jej rodzice rozpaczliwie starali sie
      corkę zaszczepic przeciwka ah1n1 jeżdżac po calej Polsce za
      szczepionka, ktorą Kopacz zakazala w calum kraju.
      PObzdeć takze rodzicom siedmiolatka , ktory zmarl na ah1n1 w 24
      godziny po okresie bezobjawowej inkubacji wirusa.
      Twoja corka miała paragrypę , ktora jest trywialna chorobą, więc nie
      truj.
    • Gość: K. Re: Przeszlismy bez problemow IP: *.acn.waw.pl 06.12.09, 22:09
      Musam, A skąd wiesz że to była świńska? Robiliście jakieś testy?
    • polakwalczy Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 06.12.09, 22:10
      ....to oslabione dziecko bez szczepienia, jesli zlapie teraz ah1n1 -
      to kupuj trumne
      • Gość: k. Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... IP: *.acn.waw.pl 06.12.09, 22:13
        polakwalczy, miałam cię, wybacz słownictw kolokwialne, zlać, ale
        jednak nie potrafię. Człowieku, chłopie jak się zapodajesz- pójdź do
        psychiatry. Może coś ci da na głowe.
        • polakwalczy Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 06.12.09, 22:19
          k , co miałas się zlać? Nie bronię. Ja o grypie mowie prawdę i
          tylko naukową prawdę. Od kłamstw dla polskiego durnego bydelka to
          jest Kopacz.
      • musam Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 06.12.09, 22:16
        robilismy testy.

        Na inna grype tez mozna umrzec, i umieraja. Co za bzdury.
        Tez nie kazdy szczepi dzieciaka na "normalna " grype.
        Miezkam w szwajcarii u nas te szczepionki czakaja na chetnych
        (ktorych nie ma).
        W pracy proponowali nam tez szczepienie darmowe, nikt nie
        skorzystal.

        Nasza pediatra odradzila mi szczepienia dziecka, to samo lekarz
        rodzinny. Bazujace na tym, ze te szczepionki sa za malo
        przetestowane.

        Kazdy robi jak chce. Ja uwazam ze ta grypa jest definitwnie
        przeolbrzymiona.
        To ze ludzie umieraja na grype nie jest nic nowym, aczkolwiek bardzo
        tragicznym...

        Wiekszacs zgonow, to osoby chore chronicznie W 90 %.
        • polakwalczy Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 06.12.09, 22:28
          I o to chodzi - niech każdy ma prawo robic jak chce.
          A ludzie w Polsce, ktorzy chcą się szczepic są calkowicie
          ubezwlasnowolnieni, jak niewolnicy przez dyktature ministerki
          zdrowia.Nie moze byc EU wolnej dla obywateli wszystkich panstw
          oprocz niewolnikow Polakow , ktorzy we wlasnym kraju, za wlasne
          pieniądze maja ZABRONIONE kupowanie szczepionki dla własnych dzieci.
          Tych co nie chcą sie szczepic, niech diabi wezmą, nic mnie oni nie
          obchodzą. Ale waraod mojej rodziny i moich praw,psychopaci forumowi
          • magda.only Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 06.12.09, 23:09
            Ty walczacypolaczku masz placone od posta? Juz wszedzie sie rozlazles? Nie jesz? nie spisz? Poobserwuj lepiej swoja rodzine,bo zaaplikowales im jakies blizej nieokreslone go.no.Niewiadomo jak to sie dla nich skonczy.Jak mozna z wlasnej rodziny zrobic kroliki laboratoryjne? Wiesz co? nawet przy prawdopodobienstwie 0000,1%,ze mojemu dziecku moglaby sie stac jakas krzywda,nie zaryzykowalabym.
            I kto tu jest ignorantem?

            ps.Albo masz swira,albo jakis blizej nieokreslony cel:P
            • musam Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 07.12.09, 01:00
              nie wiedzialam ze w polsce te szczepionki sa zabronione.....

              NIe jestem zwolennikiem tych szczepionek, niemniej jednak osoby z
              grupy ryzyka powinny byc szczepione. To rowniez potwiedzaja nasi
              lekarze.
              dziwne to.
              Nie zaluje ze nie zaszczepilam, bo pomimo tej gryppy nic zlego sie
              nie stalo, diabli wiedza jak ta szczepionka dziala, ma podobno
              skutki uboczne (do smiertelnych , rowniez).

              Nie jestem generalnie przeciwnikiem szczepien, w sumie smieszne, bo
              w listopadzie jak pytalam przy kontroli mojego 2 letniego synka czy
              mam go zaszczepic na te gryppe, powiedziala mi pediatra ze ona swoje
              dziecko by nie zaszczepila, za to polecila koniecznie na szczepienia
              przeciwko jakiejs tam....kokken.
              i zrobilam to.
              Mysle ze byla to dobra decyzja , corka przeszla te gryppe
              bezpoblemowo....
              jasne ze sa inne przypadki, mysle ze mimo wszystko jest nam gdzies
              pisane ..co i jak i kiedy.....


              z czym sie jednak zgodzie, ze sprawe podjecia decyzji szczepienia
              powinien podjac kazdy czlowiek osobiscie, a nie pani minister.

              dziewne, jestescie przeciez w EU......
              • cus27 Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 07.12.09, 06:34
                Szczepionka (nie przetestowana ),pani minister ma racje!
                • kasia2511 Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 07.12.09, 08:09
                  dla mnie tez jest chore to, ze nie ma możliwości zaszczepienia się ,każdy ma
                  wolny wybór i tak powinno być również ze szczepionkami.
                  Gorsze od braku szczepionki moim zdaniem jest nieumiejętne diagnozowanie i
                  leczenie w naszym kraju ,testów nie robią ,leków przeciwwirusowych nie podają bo
                  wszystko za drogie, a ludzie ,dzieci umierają;/
        • morekac Re: Nawet jak dziecko miało grypę sezonową.... 07.12.09, 10:40
          A ja moje dziecko powinnam zaszczepić - p-ko zwykłej grypie akurat
          ona ma 'nakaz' szczepienia. I co? I g...

          wiadomosci.onet.pl/2091032,11,nowe_dane_zmarly_53_osoby_z_ah1n1_to_powazna_pandemia,item.html
          Do 53 wzrosła liczba zmarłych na terenie Polski, u których badania
          laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa A/H1N1, wywołującego nową
          odmianę grypy - dowiedziała się PAP w Głównym Inspektoracie
          Sanitarnym. Od piątku liczba ta zwiększyła się o 15 osób.
          Jak podkreślał w piątek podczas posiedzenia senackiej komisji
          zdrowia Piotr Kramarz z ECDC (European Centre for Disease Prevention
          and Control), większość osób, które umierają na grypę, choruje także
          na choroby przewlekłe, ale 30 proc. to ludzie zdrowi, nie obciążeni
          żadnymi poważnymi schorzeniami.

          Krajowy konsultant ds. epidemiologii prof. Andrzej Zieliński ocenił,
          że tak dużej liczby niewydolności oddechowych nie było w ostatnim
          dwudziestoleciu. Jak mówił, 10 proc. chorych na grypę trafia do
          Oddziałów Intensywnej Opieki Medycznej. Według Zielińskiego, to
          poważna pandemia, ale nie jest ona na pewno tak groźna, jak
          np. "hiszpanka".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka