Dodaj do ulubionych

brak empatii

28.03.14, 12:25
opole.gazeta.pl/opole/56,35086,15637024,Kolejki__odsylanie_z_miejsca_na_miejsce_i_brak_empatii_.html#TRrelSST
Zadziwiająco mało komentarzy pod artykułem. Czyżby do bomisiów dotarło, że 1 lekarz i 1 pielęgniarka na SOR to jednak troche za mało?
Obserwuj wątek
    • bruford Re: brak empatii 28.03.14, 13:33
      Zaśby tam zrozumieli. Po prostu tematy wyeksploatowane.

      Empatia to magiczne słowo-klucz , odmieniane na wszystkie możliwe sposoby , głownie przez tych , którzy niewielkie o niej mają pojęcie.
      • low.sodium Re: brak empatii 28.03.14, 15:42
        bruford napisał:
        >
        > Empatia to magiczne słowo-klucz , odmieniane na wszystkie możliwe sposoby , gło
        > wnie przez tych , którzy niewielkie o niej mają pojęcie.

        Mysle, ze w Polsce myli sie pojecie empatii z profesjonalizmem; podobnie jak blad z zaniedbaniem, nazywajac wzsystko niepozadanym zdarzeniem medycznym.
        • 0.9_procent Re: brak empatii 28.03.14, 19:15
          low.sodium napisał(a):

          > Mysle, ze w Polsce myli sie pojecie empatii z profesjonalizmem; podobnie jak bl
          > ad z zaniedbaniem, nazywajac wzsystko niepozadanym zdarzeniem medycznym.

          W Polsce w ogóle myli się pojęcia. Tyle, że moim zdaniem empatię nie tyle z profesjonalizmem, co ze spełnianiem życzeń pacjenta jakie by one nie były.
          W przywołanym artykule wskażę tylko dwie sprawy.
          1. Można mieć oczywiście pretensje do ortopedy, że prowadził dokumentację zamiast przyjmować pacjentów. Tyle, że NFZ płaci nie tyle za leczenie, co za wykazane procedury - czyli dokumentację właśnie. A w cywilizowanych krajach dokumenty wypełniają sekretarki, czyż nie? I mam wątpliwości, czy jeden lekarz powinien obstawiać i oddział i SOR. Może pobliską przychodnię także?
          2. Można mieć pretensje do bezdusznych lekarzy, którzy odsyłają na 'ostry dyżur', tylko trzeba się zastanowić czy 'ostry dyżur' jest wymysłem lekarza aktualnie przebywającego w szpitalu, czy też może kogoś zajmującego się organizacją pracy szpitali.
          Można mieć także pretensje o żądanie skierowania do poradni, tylko wypada wiedzieć, że podstawą przyjęcia jest właśnie skierowanie bo taki jest wymóg NFZ a nie widzimisię lekarza.
          Artykuł jest typowy dla dziennikarzy w Polsce - mieszanie oczywistych zaniedbań, czy wręcz wykroczeń lekarzy ze sprawami wątpliwymi (bo mam szczere wątpliwości do powstania (wcześniej ponoć nie było) olbrzymich odleżyn w ciągu 10 dni), aż do pretensji o to, że lekarze stosują się do obowiązujących przepisów i reguł - wymaganie skierowania, odsyłanie na ostry dyżur.
          A pacjentów denerwuje w zasadzie wszystko co nie jest po ich myśli.
        • bruford Re: brak empatii 29.03.14, 08:05
          Kto myli ten myli. Obecnie populacja mylących prezentuje pogląd ,że należy wziąć duży kawałek empatii , wsadzić go w system i wszystko się naprawi.
          Minister Minzdrowu na ten przykład uważa ,że kawałki empatii wsadzi lekarzom przy pomocy listów.
          • klioes Re: brak empatii 30.03.14, 17:02
            bruford napisał:

            > Kto myli ten myli. Obecnie populacja mylących prezentuje pogląd ,że należy wzią
            > ć duży kawałek empatii , wsadzić go w system i wszystko się naprawi.
            > Minister Minzdrowu na ten przykład uważa ,że kawałki empatii wsadzi lekarzom pr
            > zy pomocy listów.

            Obawiam sie, ze on tak wcale nie uwaza.
            Arkulowicz, piszac medialny list do lekarzy,
            cynicznie kontynuuje polityczno-medialna nagonke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka