varshaviac 25.01.15, 19:59 Pojawił się raport nt. zarobków lekarzy w PL: gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74897.html Lekarz specjalista wynagrodzenie całkowite 5512 zł. Tzn. ile właściwie?... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0.9_procent Re: Ile właściwie zarabiają lekarze w PL? 25.01.15, 23:43 varshaviac napisała: > Pojawił się raport nt. zarobków lekarzy w PL: > gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74897.html > Lekarz specjalista wynagrodzenie całkowite 5512 zł. Tzn. ile właściwie?... A co? Nie pasuje do bajek o gigantycznych zarobkach lekarzy? -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac Re: Ile właściwie zarabiają lekarze w PL? 26.01.15, 18:03 0.9_procent napisał: > varshaviac napisała: > > > Pojawił się raport nt. zarobków lekarzy w PL: > > gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74897.html > > Lekarz specjalista wynagrodzenie całkowite 5512 zł. Tzn. ile właściwie?.. > . > > A co? Nie pasuje do bajek o gigantycznych zarobkach lekarzy? Nie wiem, do czego pasuje. Jeśli to wynagrodzenie brutto za 8 godz. dziennie, to jest ono tylko niewiele wyższe od średniej krajowej (ok. 4 tys. brutto). > -- > Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Ile właściwie zarabiają lekarze w PL? 26.01.15, 23:55 varshaviac napisała: > Nie wiem, do czego pasuje. Jeśli to wynagrodzenie brutto za 8 godz. dziennie, t > o jest ono tylko niewiele wyższe od średniej krajowej (ok. 4 tys. brutto). I owszem. -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac Re: Ile właściwie zarabiają lekarze w PL? 27.01.15, 17:08 0.9_procent napisał: > varshaviac napisała: > > > Nie wiem, do czego pasuje. Jeśli to wynagrodzenie brutto za 8 godz. dzien > nie, t > > o jest ono tylko niewiele wyższe od średniej krajowej (ok. 4 tys. brutto) > . > I owszem. A jeśli to jest wynagrodzenie całkowite, wraz z dyżurami, to jest ono niższe niż średnia krajowa (w przeliczeniu na godzinę). > -- > Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
preczzglupota szczucia... 31.01.15, 18:09 rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,17338456,Gigantyczne_pensje_lekarzy__Nawet_50_tys__zl__a_szpital.html#Czolka3Img to tylko 600.000 PLN rocznie brutto. Na wlasnej dzialalnosci, to nie kokosy. Odpowiedz Link Zgłoś
preczzglupota Re: Ile właściwie zarabiają lekarze w PL? 27.01.15, 07:17 tutaj link fakty.interia.pl/polska/news-ile-zarabiaja-lekarze-raport-ministerstwa-zdrowia,nId,1596704#pst84778927 i manipulacja, poniewaz... Ordynatot to odpowiednik Chefarzta. W Niemczech Chefarzt zarabia okolo 150.000 Euro rocznie brutto. Dodatkowo ma pienidze z prywatnych pacjentow, opinii i zaswiadczen, nie wiem czy znajdzie sie Chefarzt w Niemczech, ktory nie zarobi 250.000 rocznie brutto. Niemieckie koszty zycia to okolo 1,5 kosztow w PL. Gdyby to odniesc do PL.... W Szwajcarii Ordynator zarabia okolo od 450,000CHF brutto rocznie. Koszty zycia okolo 4x wyzsze niz w PL Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac chefarzt 27.01.15, 18:01 preczzglupota napisał: > tutaj link > fakty.interia.pl/polska/news-ile-zarabiaja-lekarze-raport-ministerstwa-zdrowia,nId,1596704#pst84778927 > i manipulacja, poniewaz... > > Ordynatot to odpowiednik Chefarzta. W Niemczech Chefarzt zarabia okolo 150.000 > Euro rocznie brutto. Dodatkowo ma pienidze z prywatnych pacjentow, opinii i zas > wiadczen, nie wiem czy znajdzie sie Chefarzt w Niemczech, ktory nie zarobi 250. > 000 rocznie brutto. > Niemieckie koszty zycia to okolo 1,5 kosztow w PL. Gdyby to odniesc do PL.... > > W Szwajcarii Ordynator zarabia okolo od 450,000CHF brutto rocznie. Koszty zycia > okolo 4x wyzsze niz w PL W wielu krajach "chefarzt" zarabia tyle samo co inni specjaliści na oddziale, i ma, tak jak inni, zakaz pracy poza szpitalem. Co to jest w ogóle "chefarzt"? Odpowiedz Link Zgłoś
preczzglupota Lekarze asystenci w PL okolo 27.01.15, 07:22 3200 PLN brutto miesiecznie za etat, w Niemczech w szpitalu komunalnym oeffentlicher-dienst.info/c/t/rechner/aerzte/kommunal?id=tv-aerzte-vka-2014&matrix=1 w Uniwersyteckim troszke wiecej, 38 godzin pracy tygodniowo. Dyzurw ewentualnie do 6ciu w miesiacu, wtedy asystent zarabia okolo do 4500 Euro netto w zaleznosci czy ma meza zone czy samemu ( Podatek jest rozny) Zastepca ordynatora okolo 8000.Euro brutto plus Poolbeteiligung ( lekarze dostaja miesieczne premie od szefa, premie roczne etc.) Jest powoli o tyle dobrze w DE ze i emigracja do Szwajcarii sie zmniejsza ( nominalnie zarabiaja okolo 40% mniej ale koszty zycia sa odpowiednio mniejsze). Co ciekawe nie garnie sie nikt do Polandii. Smiesznie niskie wynagrodzenia w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac Co to jest "lekarz asystent?" 27.01.15, 18:03 preczzglupota napisał: > 3200 PLN brutto miesiecznie za etat, > w Niemczech w szpitalu komunalnym oeffentlicher-dienst.info/c/t/rechner/aerzte/kommunal?id=tv-aerzte-vka-2014&matrix=1 > w Uniwersyteckim troszke wiecej, > > 38 godzin pracy tygodniowo. Dyzurw ewentualnie do 6ciu w miesiacu, wtedy asyste > nt zarabia okolo do 4500 Euro netto w zaleznosci czy ma meza zone czy samemu ( > Podatek jest rozny) > > Zastepca ordynatora okolo 8000.Euro brutto plus Poolbeteiligung ( lekarze dosta > ja miesieczne premie od szefa, premie roczne etc.) Jest powoli o tyle dobrze w > DE ze i emigracja do Szwajcarii sie zmniejsza ( nominalnie zarabiaja okolo 40% > mniej ale koszty zycia sa odpowiednio mniejsze). > > Co ciekawe nie garnie sie nikt do Polandii. Smiesznie niskie wynagrodzenia w PL > . Co to jest "lekarz asystent?" Komu on niby "asystuje"? Normalnie są lekarze w trakcie specjalizacji (rezydenci, specjalizanci) i lekarze specjaliści (konsultanci). Lekarz "asystent" to co to jest?... Odpowiedz Link Zgłoś
preczzglupota Re: Co to jest "lekarz asystent?" 27.01.15, 22:26 odpowiednik rezydenta&specjalizanta. Przy czym w DE czy w CH nikogo nie obchodzi czy ow cokolwiek umie i jak przebiega jego specjalizacja,. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac Re: Co to jest "lekarz asystent?" 28.01.15, 18:59 preczzglupota napisał: > odpowiednik rezydenta&specjalizanta. Przy czym w DE czy w CH nikogo nie obchodz > i czy ow cokolwiek umie i jak przebiega jego specjalizacja,. Ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac tabelka 27.01.15, 18:06 preczzglupota napisał: > 3200 PLN brutto miesiecznie za etat, > w Niemczech w szpitalu komunalnym oeffentlicher-dienst.info/c/t/rechner/aerzte/kommunal?id=tv-aerzte-vka-2014&matrix=1 > w Uniwersyteckim troszke wiecej, > > 38 godzin pracy tygodniowo. Dyzurw ewentualnie do 6ciu w miesiacu, wtedy asyste > nt zarabia okolo do 4500 Euro netto w zaleznosci czy ma meza zone czy samemu ( > Podatek jest rozny) > > Zastepca ordynatora okolo 8000.Euro brutto plus Poolbeteiligung ( lekarze dosta > ja miesieczne premie od szefa, premie roczne etc.) Jest powoli o tyle dobrze w > DE ze i emigracja do Szwajcarii sie zmniejsza ( nominalnie zarabiaja okolo 40% > mniej ale koszty zycia sa odpowiednio mniejsze). > > Co ciekawe nie garnie sie nikt do Polandii. Smiesznie niskie wynagrodzenia w PL > Fajna tabelka w tym linku, ale co oznaczaja w niej wlasciwie 1,2,3,4,5,6 i I, II, III, IV? € 1 2 3 4 5 6 I 4023.08 4251.13 4413.99 4696.31 5032.94 5171.38 II 5309.81 5755.02 6145.94 6373.97 6596.55 6819.15 III 6650.86 7041.76 7601.00 IV 7823.56 8382.82 Gültigkeit der Tabelle: 01.01.2014 - 30.11.2014 Odpowiedz Link Zgłoś
preczzglupota Re: tabelka 27.01.15, 22:30 stopnie zaszeregowania i czas pracy. klikasz i wiesz, a lohnrechner prawde netto dla podstawowego etatu pokazuje. tutaj kanton Bern www.vsao-bern.ch/loehne/loehne-gav-spitaeler/ a tutaj Zurych www.vsao-zh.ch/images/uploads/dokumente/arbeitsbedingungen/besoldung/Besoldungen2015.pdf na lohncomuter.ch mozesz policzyc netto ile ma singiel czy nie. Choc ja np. mam 180% taryfy do 220% w zaleznosci od miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac Re: tabelka 28.01.15, 19:00 preczzglupota napisał: > stopnie zaszeregowania i czas pracy. klikasz i wiesz, a lohnrechner prawde nett > o dla podstawowego etatu pokazuje. > > tutaj kanton Bern www.vsao-bern.ch/loehne/loehne-gav-spitaeler/ > > a tutaj Zurych www.vsao-zh.ch/images/uploads/dokumente/arbeitsbedingungen/besoldung/Besoldungen2015.pdf > > na lohncomuter.ch mozesz policzyc netto ile ma singiel czy nie. Choc ja np. ma > m 180% taryfy do 220% w zaleznosci od miesiaca. Nie za bardzo rozumiem jak czytać te tabelki. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac 50.000 31.01.15, 21:26 varshaviac napisała: > Pojawił się raport nt. zarobków lekarzy w PL: > gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74897.html > Lekarz specjalista wynagrodzenie całkowite 5512 zł. Tzn. ile właściwie?... Tu podano, ze 50.000 zl.: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,17338456,Gigantyczne_pensje_lekarzy__Nawet_50_tys__zl__a_szpital.html#Czolka3Img Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: 50.000 31.01.15, 21:58 Za odpowiedź przytoczę jeden z komentarzy autorstwa jan.ma Nie dziwie się niektórym głupim wpisom, bo sa wynikiem całkowitego niezrozumienia problemu, a autor tego i autorzy wielu innych artykułów nie kwapią się z rzetelnym wyjaśnieniem problemu, bo sami nie za bardzo wiedzą o co chodzi. Wiele szpitali chcąc w ogóle funkcjonować na pewnym poziomie musi zatrudniać lekarzy i pielęgniarki (też!) na kontraktach, których wysokość zależy od obopólnego(!) porozumienia. Lekarz czy pielegniarka mogą zażądać nawet znacznie wyższych kwot, ale to od administracji szpitala zależy jak wysoko leży ich granica możliwości, bez narażania się na nadmierne zadłużenie. Następny ważny takiej pracy, to wymóg wysokich kwalifikacji i pełnej dyspozycyjności bez ochrony czasu pracy, co też zwiększa dochód. Praca na kontrakcie nie wlicza się do emerytury, a więc pracownik sam z własnych pieniędzy musi płacic składki, ZUS itp. Dla pacjenta nie ma znaczenia kto go leczy czy pielęgnuje, a to, ze jeden lekarz zarabia znacznie więcej niż jego kolega, z którym razem pracuje zależy od indywidualnych wyborów ustawiania sobie kariery zawodowej. I na koniec ważna, jak sądzę, uwaga. System pracy na kontraktach przyszedł do nas z tzw. Zachodu. Wiem, ze np. w Szwecji czy Norwegii spora część pracowników służby zdrowia, głównie lekarzy, już od wielu lat pracuje na kontraktach co pociąga za sobą spore koszty, bo nawet tygodniowy kontrakt z częstymi dyżurami może dać większy dochód niż miesięczna pensja na stałym etacie, a firmy rekrutacyjne stale dążą do zwiększania stawek, bo to z kolei zwiększa ich dochód. W efekcie już niejeden szpital wpadł w takie zadłużenie, ze bankrutował i został zamknięty. I tak dzieje się w krajach, gdzie dotacje na słuzbe zdrowia z budżetu państwa są o wiele wyższe niż w Polsce. Jeśli lekarz nie pracuje na kontrakcie, to MUSI dorabiać nie rzadko pracując calymi dniami i nie ma czasu na normalne zycie rodzinne. Wszystkim zatrzeciewionym komentatorom, dla których lekarz jest niemal ekonomicznym bandytą przypomnę, że średnia pensja lekarska na JEDNYM etacie wynosi 3850.-zetów(!) czyli mniej lub znacznie mniej niż w wielu grupach zawodowych nawet nie wymagających wyższych studiów i takiej odpowiedzialności zawodowej. Powyższy artykuł zaliczam do nieprzemyślanej i ślepej nagonki na środowisko lekarskie, która mądremu czytelnikowi powinna uzmysłowić jak żle jest organizowana i dotowana słuzba zdrowia w Polsce. Ryba psuje się od głowy! I dwa słowa ode mnie. To, że ktoś w taki czy inny sposób uzyskał zarobek znacznie przewyższający normę, nie oznacza, że należy to traktować jako "lekarze zarabiają". Pomijam ten drobiazg, że dla lekarza na kontrakcie ten "zarobek" jest de facto przychodem firmy, a to nie to samo. -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Ten co się na to zgodził pewnie ma dolę 31.01.15, 23:19 od tych bydlaków. Nien nie są lepsi od pamietnych handlarzy "skórami". Powinno sie tym zająć CBA. M. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Ten co się na to zgodził pewnie ma dolę 01.02.15, 16:02 mariner4 napisał: > od tych bydlaków. Nien nie są lepsi od pamietnych handlarzy "skórami". > Powinno sie tym zająć CBA. > M. Podawanie tego samego linku jako kolejnego przykładu zarobków lekarzy świadczy o tym jak jesteś odrealniony. Ten wpis zresztą także - bo wątpię byś miał cokolwiek na potwierdzenie swoich słów. Jeśli tak się przejmujesz długami szpitala to możesz tam pojechać nawet jutro i zadeklarować że będziesz pracował za symboliczna złotówkę miesięcznie. Jeśli natomiast sytuacja była taka, że od pracy tego lekarza zależał los oddziału to niby dlaczego nie miałby on zarabiać 50 tys miesięcznie? Tutaj masz przykład dyrektorki szpitala, która tnie pensje pracowników choć sama zarabia 12 i pół tysiąca miesięcznie. I wątpię by ta kwota obejmowała dyżury, jak to się zwykle ma przy pensjach lekarzy. -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Nie da się oderwać zarobków jakiejkolwiek 01.02.15, 18:48 grupy zawodowej w odwrwaniu od poziomu ekonomicznego kraju. Jestem jak najbardziej za wynagradzaniem wybitnych fachowcóe, ale ten szpital w SW jest na granicy bankructwa. M. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Post Scriptum 01.02.15, 18:50 Czy to normalne, aby lekarz zarabiał więcej od prezydenta RP? M. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Post Scriptum 01.02.15, 19:29 mariner4 napisał: > Czy to normalne, aby lekarz zarabiał więcej od prezydenta RP? Oczywiście. Prezydentem może być każdy, lekarzem już nie. Poza tym tu chodzi o zarobki konkretnego prezydenta, którego wybitnym nazwać niepodobna. Nawet ortografia jest mu obca. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Post Scriptum 01.02.15, 21:14 mariner4 napisał: > Czy to normalne, aby lekarz zarabiał więcej od prezydenta RP? Nie, no w żadnym wypadku. Lekarz nie może zarabiać więcej niż prezydent. Więcej niż prezydent - za społecznym przyzwoleniem - może zarabiać byle celebryta. Tutaj masz przykład 19 letniego chłopaczka, którego manager rozmawia o stawkach rzędu 300 tysięcy złotych. Bo chłopczyk "ma dwie play na swoim koncie" - cokolwiek to znaczy. Znasz go w ogóle? Bo ja pierwszy raz go zobaczyłem gdy kliknąłem w odnośnik z pierwszej strony onetu szukając pierwszego z brzegu przykładu. Że nie wspomnę o kilku tysiącach złotych za dzień zdjęciowy do serialiku dla idiotów, za kilkadziesiąt tysięcy złotych za koncert, czy kilkaset tysięcy za reklamę, albo kilka milionów za kontrakt reklamowy. -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Nie da się oderwać zarobków jakiejkolwiek 01.02.15, 19:31 > Jestem jak najbardziej za wynagradzaniem wybitnych fachowcóe, ale ten szpital w > SW jest na granicy bankructwa. No to co? A jeżeli to ucieczka do przodu, desperacka próba przyciągnięcia pacjentów i poprawy bilansu? Jakakolwiek firma, jeżeli z racji widma bankructwa zaczyna oszczędzać na wynagrodzeniach (współ)pracowników, to już przegrała i może składać księgi. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Nie da się oderwać zarobków jakiejkolwiek 01.02.15, 20:51 mariner4 napisał: > grupy zawodowej w odwrwaniu od poziomu ekonomicznego kraju. Ale nie rozmawiamy o grupie zawodowej - bo ta zarabia przeciętnie niewiele więcej niż średnie wynagrodzenie, tylko o konkretnym przypadku. Więc z łaski swojej daruj sobie manipulacje. > Jestem jak najbardziej za wynagradzaniem wybitnych fachowcóe, ale ten szpital w > SW jest na granicy bankructwa. Nie przytoczę linku, bo to było dość dawno, ale swego czasu jeden z zatrudnionych managerów mający uratować upadającą spółkę zażądał i otrzymał wynagrodzenie, przy którym te 50 tysięcy to drobne "na waciki". Spółki nie uratował, wynagrodzenie zostało mu wypłacone co do grosza. -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Nie da się oderwać zarobków jakiejkolwiek 06.02.15, 10:36 mariner4 napisał: > Nie da się oderwać zarobków jakiejkolwiek > grupy zawodowej w odwrwaniu od poziomu ekonomicznego kraju. Jak ci się wydaje, ile zarabiał prezes Eurolotu, który doprowadził linie do upadku? -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Czy patologia tłumaczy inną patologię? 06.02.15, 11:19 Jakim cudem skończyłeś studia, nie rozumiejąc takiej podstawowej sprawy? M. Odpowiedz Link Zgłoś
klioes W twoim przypadku tak. 06.02.15, 12:27 Tlumaczysz istnienie patologii, bo jestes plodem patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Czy patologia tłumaczy inną patologię? 06.02.15, 17:42 Patologią jest to, że nie widzisz niczego niezwykłego, gdy mało znany chłopczyk negocjuje stawki kilkuset tysięcy złotych - bo żadnej reakcji z twojej strony nie było, natomiast oburzają cię pensje lekarzy, czy prezesów firm. Wiele firm przynosi straty w różnych okresach swojej działalności, niektóre upadają, ale to nie znaczy, że ich prezesi mają zarabiać jak przysłowiowa kasjerka w Biedronce. Dałeś się podpuścić jak przedszkolak. -- Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na post - skasuj go. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 A w Stalowej Woli?! 31.01.15, 23:17 rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,17338456,Gigantyczne_pensje_lekarzy__Nawet_50_tys__zl__a_szpital.html#Czolka3Img Szpital tonie w długach a to med-bydło się częstuje bez żenady. M. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw111 Re: A w Stalowej Woli?! 03.02.15, 18:31 Lekarze nie przeujmują się szpitalami bo poszukają pracy gdzie indziej, system jest tak skonstruowany że lekarze nie zajmują się już leczeniem tylko liczeniem, i "załatwiem' pacjentów , pozio niektórych jest tragiczny , szkoda wogóle czasu na wizytę ... widać studia medyczne skończyć jest ciężko , ale pracować już póżniej łatwo , zresztą nasz system leczenia to też system zachodni , czyli leczenie objawów nie przyczyn jak najdroższymi lekami Odpowiedz Link Zgłoś