Dodaj do ulubionych

Pytanie do Łojomowców. Sepsa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:33
Jeśli Was pytać; "Doktorze czy zdażają się w Pana oddziale(klinice) przypadki
Sepsy" - to 90% z Was odpowie, że nie mają z tym problemu. Podczas gdy
statystki mówią, że za co trzeci zgon w OIOM-ie odpowiedzialne jest właśnie
Sepsa. Tak przynajmniej dzieje się w USA czy w tej starej części UE. W Polsce
natomiast nie ma tego problemu. Pytanie; dlaczego?

a) nie potraficie zdiagnozować w odpowiednim czasie pierwszych objawów
chorobowych (SIRS)

b) wykrywacie ale zbyt późno by mieć szansę na skuteczne działanie i dlatego
piszecie wtedy n; o bronchopneumonii, zapaleniu dróg żółciowych czy innej
dyfunkcji narządowej...

c) wynika to z Waszych obaw o sprawy związane z ewentualnymi sprawami typu
roszczeniowego ze strony rodzin pacjentów?

Brak sepsy w naszym kraju bardzo zadziwił moich szefów i poprosili o raport w
tej sprawie. Jakoś - biedni jankesi - nie mogą pojąć dlaczego akurat my nie
mamy tego kłopotu skoro ma go cały świat :))
Coś im muszę z sensem napisać..... a to przy Waszej otwartości, drodzy
doktorzy jawi mi się trochę jako "mission impasible". No przecież nie będę
się kompromitował pisząc, że rzeczywiście u nas taka "czysta enklawa"
jest...
Obserwuj wątek
    • connie1 Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 15.08.05, 20:39
      Wydaje mi się ,ze jestesmy zgodni ze statystykami , ktore cytujesz,a
      przynajmniej bliscy.
      • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:52
        tego to ja jestem pewien Conka (co do zgonów). Nie ma żadnego realnego powodu
        by u nas było inaczej. Natomiast polskie statystyki nie zauważają sepsy jako
        takiej. Za śmierć polskich pacjentów nie odpowiada więc wstrząs septyczny tylko
        tylko powikłania jakie on daje. Czasmi (bardzo rzadko) coś gdzieś
        się "wymsknie" i wtedy jest wielkie "Halo" w mediach. Przez parę dni piszą o
        posocznicy....

        A moi "właściciele" zainwestowali mnóstwo kasy w badania związane z tym
        problemem, opracowali stosowne gadżety i procedury do wczesnego wykrywania
        sepsy i trochę z obawą myślą swojej przyszłości w kraju, w którym te ich
        wynalazki są niepotrzebne bo problemu nie ma :)))
        • connie1 Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 15.08.05, 21:03
          Hmm w tzw. statystyce ( te inteligentne papierki wypelniane po zgonie) nie ma
          wstrząsu septycznego , ani pojęcia sepsa stąd moze te dyskrepancje
          Z czego to wynika- nie wiem
          Pozdrawiam
          • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 21:06
            ja się domyślam przyczyn takiego stanu rzeczy... Wolałbym jednak na takiej
            podstawie nie pisać do jankesów opracowań :DD
            • connie1 Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 15.08.05, 21:07
              Ja Cie w pełni rozumiem
              Podejrzewam ,ze lepiej trwac w błogiej nieswiadomości promineckiej
    • aelithe Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 15.08.05, 23:14
      Swan masz kilka definicji sepsy.
      masz klasyczna definicje sw.p. profesora Boronia
      wedlug ktorej mozesz rozpoznac sepse kiedy masz ognisko pierwotne zakazenia,
      dodatni posiew krwi i ognisko wtorne.
      masz tez definicje amerykanska, ze jest to SIRS wywolany okreslonym lub
      prawdopodobnym czynnikiem zakaznym
      Druga sprawa. Statystyki nie uznaja, ze czlowiek z zapaleniem opon mozgowo-
      rdzeniowych ma rowniez posocznice. Podobnie np. kazda malaria jest posocznica z
      definicji amerykanskiej.
      NFZ nie uznaje takiego barachla jak sepsa i za leczenie takiej blachowski nie
      przewiduje kompensaty dla szpitala. Dlatego tez czesto posocznica jest
      zdefiniowana jaka goraczka o nieznanej etiologii za ktora NFZ placi.
      generalnie polskiem IOUm'y nie lecza posocznic przyjmija jedynie rozwiniety
      wstrzas spetyczny z ARDS. Mimo ze polska grupa posocznic bazuje jedynie na
      anestezjologach.
      • agulha błaha blacha 16.08.05, 09:24
        No nie mogę, kotki...nie piszcie "blachowski" zamiast "błahostki", bo już
        przekraczacie granice zrozumienia tekstu...
        • Gość: Swan Ganz blachowski zamiast błahostki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:01
          w pierwszej chwili przeszukałem listę vip-ów z NFZ-u bo pomyślałem, że to
          jakaś "fisza" od nich jest.... :DDD
        • aelithe Re: błaha blacha 17.08.05, 11:58
          z ch to zgoda a w angielskim alfabecie wystepuje tylko l, przeciez nie bede
          pisal w.
          • Gość: Swan Ganz Re: błaha blacha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:44
            nie gniewaj się Aelithe ale naprawdę myslałem, że ten "blachowski" to jakiś
            drań z NFZ-u jest, dla którego masz ujemny szacunek (nazwisko z małej litery) z
            powodu blokowania kasy w Funduszu.
            W każdym razie fajnie wyszło.... :))
            • aelithe Re: błaha blacha 17.08.05, 20:37
              a w rzeczy samej takowy tak figuruje
              wiesz, ze przez przypadek moja notka nabrala dodatkowego sensu
    • jazielonooka Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 16.08.05, 16:52
      Na ten temat mówi się coraz wiecej, szczególnie prof.Kubler głosi, gdzie może.
      Jezeli potrzebujesz danych statystycznych, to chyba najlepiej skontaktować się
      z Wrocławiem , oni prowadzą polski rejestr sepsy.A mówiąć szczerze: po
      pierwsze, to co pisano powyżej: na sepsę brakuje numerków statystycznych i
      procedur NFZ; poza tym pacjent IT ma zwykle dużo rozpoznań, które można wpisać
      w kartę zgonu,wreszcie- nikomu nie" uśmiecha się" reklamowanie jako oddziału z
      dużą ilością zakażeń wewnatrzszpitalnych, a system tego nie wymusza...Tak
      naprawdę oprócz oddziałów stosujących Xigris ( w programie, a to głównie
      kliniki)nikomu nie jest do niczego potrzebny kolejny stos papierów do
      wypełniania...
      • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:44
        Dziękuję Jazielonooka. Z prof Kublerem bardzo ściśle współpracujemy. W połowie
        września będzie sympozjum organizowane przez profesora na ten temat we
        Wrocławiu. Będziesz ? Bo jak tak to zapraszam na rozmowy bilateralne.... :))
        • aelithe Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 17.08.05, 12:05
          Stanowisko profesora Kublera jest jednoznaczne, posocznice powinny byc eczone
          na OIT. Wiekszosc posocznic jednak wcale nie wymaga OIT, a raczej HDU. OIT nie
          otrzymuja pieniedzy za leczenia pocjentow nie wymagajacych respiratora.
          Zwykle pacjent z ciezka sepsa nie jest przyjmowany na OIT, a kiedy jest
          przyjety ma rozwiniety wstras lub ARDS. Stanowisko profesora Kublera jest
          jednoznaczne, Xigrise powinien byc podany na OIT, jednak pacjenci z ciezkimi
          posocznicami trafiaja na OIT w fazie, w ktoreej zgodnie z literatura podanie
          Xigrise nic nie zmienia. ( dane amerykanskie - co do podawania xigrise)
        • jazielonooka Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 17.08.05, 13:22
          dzieki za zaproszenie:D chetnie bym była, ale niestety, w tym terminie mam
          zaplanowany pobyt, którego specjalnie nie da się przełożyć-porodówka czeka:D:D
          i nawet wielki autorytet profesora na siły natury nie da rady....
          • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:24
            Prof Kubler nic nie poradzi? To wyciągam asa - Może prof Max z Niemiec da
            radę??
            Wiem, że tam będzie bo sami go o to prosiliśmy....
    • Gość: barnaba Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.lodz.msk.pl 16.08.05, 17:17
      Na temat sepsy na oddz. internistycznym (zdarza się i to nie tak rzadko, co
      gorsza zdarza się, że OIOM "nie widzi wskazań" do wzięcia takiego pacjenta do
      siebie) na publicznym forum wypowiadał się nie będę.
    • Gość: Bruford Re: Pytanie do Łojo....Dlaczego tylko do łojo? IP: *.szpital.cskmswia.pl / *.cskmswia.pl 17.08.05, 11:29
      ad a ) szczerze mówiąc byłoby to dziwne.Rozpoznanie SIRS nie wymaga
      nadprzyrodzonych zdolności.

      ad b) sepsa ma jednakowoż zazwyczaj jakiś punkt wyjścia,zatem takie rozpoznanie
      nie jest w sumie błędem logicznym.

      ad c) tylko jeśli doktor ma wyjątkowo słabe nerwy.Fakt sepsy tylko w rozumieniu
      potocznym musi się wiązać z "winą" lekarza.

      Parę słów komentarza.Pracując w oddziale często współpracującym z naszym OIT (
      CRRT)dla odmany obserwuję inne zjawisko tj nadrozpoznawalność sepsy.SIRS to
      SIRS.Widywaliśmy pacjentów z HUS/TTP , ostrym vaskulitem czy paroma innymi
      schorzeniami traktowanymi jako sepsy ( wg def.ogólnie przyjętej,chyba CDC).W
      mojej działce akurat istnieje procedura NFZ tj urosepsa więc kodowanie nie może
      być przyczyną "underestymacji".Poza tym istnieje w spisie procedur NFZ
      kategoria "cięzkiego zakażenia współistniejącego" do sumowania z innymi
      rozpoznaniami.Reasumując wierzyć mie się nie chce żeby 90% lekarzy
      odpowiedziało że spesa to u nich nie problem.
      • Gość: Swan Ganz Dlaczego łojo? Bo tylko łojo się tym chce zajmować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:09
        tak przynajmniej wynika z naszego "rozpoznania".

        Pytasz "skąd te 90% ?" -z rozmów z Wami... Naprawdę traktujecie sepsę tak, jak
        traktuje się chorobę weneryczną. Wstydliwy temat :D A sądzą po Twoim - Bruford -
        adresie IP, to szpital w którym pracujesz też nie ma takich kłopotów :))
        "R" kardio, nefrologia, Bradford? - Jeśli tak to z Twojego oddziału też
        odsyłacie pacjentów na V pietro... Dlatego m.in. pytanie skierowałem do lekarzy
        z OIOM-ów.

        Wiem, że rozpoznanie sepsy nie jest żadnym "mistrzostwem" - zwykłe rzemiosło
        ale czy nie jest tak, że do powodów np; gwałtownej zapaści (czy urosepsy)
        dochodzicie czasami zbyt późno? Zbyt późno by mieć szansę na skuteczne
        przeciwdziałanie?
        • Gość: Bruford Re: Dlaczego łojo? Bo tylko łojo się tym chce zaj IP: *.szpital.cskmswia.pl / *.cskmswia.pl 17.08.05, 14:25
          Odsyłamy na IV nie na V i wtedy kiedy są wskazania do OIT a sepsa nie jest
          automatycznym wskazaniem co , jak zakładam,wiesz..Akurat zajmuję się tematyką
          zakażeń i nie sądzę byś w szpitalu w którym pracuję usłyszał,że "sepsa nie jest
          problemem"

          Co do powodów "i że za późno " to źle stawiasz pytanie.Co innego tzw zapaść (
          rozumiem że masz na myśli wstrząs septyczny)co innego sepsa czy urosepsa.Czy
          nie jest tak że zbyt późno?-napewno czasami tak ale dlaczego?O co chodzi w
          pytaniu bo jeśli jest pacjent z objawami ZUM iSIRS do poszukiwanie żródła sepsy
          jest proste o ile się postępuje wg standardów.pytanie gdzie i u kogo
          zbieraliście swój wywiad.
    • odp Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 17.08.05, 11:52
      jesli moge cos wtracic,
      zobacz statystyki ilosci wykonywanych badan mikrobiologicznych i przesledz
      polityke antybiotykowa i bedziesz mial odpowiedz...
      • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:20
        nie muszę tam zaglądać bo domyślam się, że "wyskoczy" mi pierwotny problem
        naszego całego systemu zdrowia... Brak pieniędzy.
        Wiesz, jakoś mi do głowy nie przyszło, że Wy nie możecie wykonywać wszystkich
        niezbędnych w danym przypadku chorobowym badań....
        Rzeczywiście - jak stwierdzić, że mamy do czynienia z sepsą jak nie można
        przeprowadzić badań mikrobiologicznych ??
        Wywróżyć z fusów od kawy chyba się nie da...
        • Gość: Bruford Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.szpital.cskmswia.pl / *.cskmswia.pl 17.08.05, 14:26
          I tu się kolego mylisz.
          • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:51
            Panie Doktorze Bruford. O 15:30 jestem umówiony na Hemodynamice w Pana szpitalu.
            Chętnie odpowiem na wszystkie pytania i wskaże powody dla których tak
            sformuowałem pytania.
            Pytanie dodatkowe; czy znajdzie Pan "akademicki kwadrans" na rozmowę w dniu
            dzisiejszym?
            • Gość: Bruford Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.szpital.cskmswia.pl / *.cskmswia.pl 17.08.05, 14:54
              Why not?Mam dyżur.III piętro,vis a vis diabetologii.
              • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:56
                Świetnie:)) Będę około 16:00. Jakoś na pewno znajdę Bruforda :))
        • aelithe Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 18.08.05, 12:35
          Do rozpoznania posocznicy nie jest potrzebny dodatni posiew. Niemniej ulatwia
          leczenie, jesli cos idzie nie tak jak nalezy.
          • connie1 Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 18.08.05, 14:12
            Znowu prywata będzie. Słyszalam Swan ,że Twoja firma ostro będzie szaleć w
            Barcelonie..Szkoda ,ze nie bywam tak daleko D
            • Gość: Swan Ganz Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 16:09
              trochę tak.. Wiesz, premiera. A Twoi koledzy będą nam dzielnie towarzyszyć :))
              • connie1 Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 18.08.05, 16:58
                No wiem , własnie slyszalam...sa ostro zainetresowani
                Pozdrawiam
          • odp Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 25.08.05, 15:18
            do rozpoznania nie,
            do odpowiedniego leczenia - tak.
            • aelithe Re: Pytanie do Łojomowców. Sepsa... 25.08.05, 21:20
              No cóz jakoś nie widze związku. Posiew najcześciej pierwsze wyniki schodzą po
              dobie, a bakteriogramy po 2 -3 czasem później, więc truddno czekac z leczeniam
              do czasu uzyskania posiewu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka