Gość: jaga IP: *.chello.pl 09.11.04, 21:19 Czy jak zaczęła się WAM robić nadwaga to leki które brałyście --pomogły WAM schudnąć czy dożywotnioo człowiek będzie tył????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 10.11.04, 00:28 Odkąd zaczełam brać hormony ustabilizowała mi się waga, teraz przy wzroscie 168 cm ważę 51 kg. A Tobie hormony nie pomogły? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 10.11.04, 07:12 Jeszcze mi nie dali hormonów,mam pytanko jesli można ----czy poprawiły Ci się włosy????MNie wypadają ,są suche totalne siano,czy biorąc preparat to się zmienia czy to już tak okropnie będzie i czy oprócz ustabilizowania wagi może się ona zmienić,można chudnąć czy tylko utrzymywać stałą wagę???/Dzięki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: HASHIMOTO 10.11.04, 12:28 Mi wlosy przestaly wypadac jakies 2-tyg po dojsciu do optymalnej dawki. Co to byla za ulga ..... jua myslalam ze bede lysa. Bylam przerazona i zaczelam szukac info w internecie. Niestety nie pomoglo mi to bo gdzies przeczytalam ze nie u wszystkich chorych na Hashimoto wypadanie wlosow jest do zatrzymania, czy jest odwracalne. Przez te pol roku jak biore leki z waga bywalo roznie raz tylam raz chudlam. Nie mam nadwagi, a waga odkad biore leki oscyluje +/- 1kg wokol mojej "normalnej" wagi. Mam nadzieje ze to sie nie zmieni.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 14:59 Ja biore Eltroxin od 5 lat, schudłam, ale wg mnie ciągle jest do przodu o 5 kg. Generalnie czuje się dobrze, ale boje się innych chorób autoagresywnych :(, bo podobno lubia byc w parze, ma wyniki nienajciekawze, bo ciągle brakuje mi biacyh ciałek obecnie mam 3000 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: HASHIMOTO 10.11.04, 16:05 Ja biore eferox, ale bralam tez euthyrox i moim zdaniem ten ostatni byl lepszy. Tez sie boje innych chorob o podlozu autoimmunolog. Boje sie tez jak czytam ze u ludzi z Hashimoto duzo wieksze jest prawdopodobienstwo wystapienia chloniaka .... Przy tym wszystkim te pare kg + czy - jakos przestaje byc istotnym problemem. Sorry, ze tak pesymistycznie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 10.11.04, 16:20 A jak się psychicznie czujecie???????Nie macie deporesji itd ,zaników pamięci czy wszystko wraca do normy po braniu leków i jakie choroby moga występoważ z HASHIMOTO.A tak przy okazji jak daliście znać to ile mieliście lat jak zachorowaliście/hmm wykryto u WAs bo to nie jest jednoznaczne a także czy ktoś w rodzienie u WAS na to chorował????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 10.11.04, 23:37 Z włosami generalnie problemów nie miałam więc nie miało mi się co poprawiać :-) Jeśli chodzi o psychikę to jest źle. Miewam depresje i zaniki pamięci. Po tym jak zaczęłam brać leki właściwie niewiele się poprawiło, z wyjątkiem tego, że tarczyca przestała mnie "dusić". Lekarz mówi, że te inne objawy to nie od tego bo wyniki mam dobre. Biorę Letrox. A ile miałam lat jak zachorowałam to nie pamiętam (to te zaniki pamięci ;-) Kilkanaście chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 10.11.04, 23:59 Czy ktos z WAS próbował REISHIna Hashimoto??????????I do innych osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 11.11.04, 00:28 Co to jest reishi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 11.11.04, 00:43 sprawdź na portalu www.wizaz.pl a także w google[www.google.pl]--ja zakupiłam ostatnio książeczkę o REISHi --podają tez że stosuje się ją gdy ma się HASHIMOTO,ja mam suche oko nie moge być tyle w necie.CZy ktoś z WAS ma poważne problemy z oczyma ???/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 11.11.04, 01:48 Mam pytanie czego nie wolno jeść mając HASHIMOTO??Słyszałam że soi ,a co z uprawianiem sportu ,gimnastyki aerobowej czy to szkodzi,zaostrza objawy???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: HASHIMOTO IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.11.04, 05:49 Kurcze! Robilam wyniki w kierunku hashimoto: aTG 46,7 IU/ml, aTPO 5,10 IU/ml, TSH 0,972 uIU/ml, FT4 12,5 pmol/l. Mówią, że niby wszystko jest w normie oprócz nieco podwyzszonego aTG. Że to nie musi być Hashimoto, może w przyszlości!? - mam się kontrolować. Ale kurcze ja mam zmiany w wadze ciala, ospalość, zmęczenie lub nadpobudliwść, suche powieki i oko. Za rok mam zrobić następne wyniki. Na razie jeszcze zmiany te nie powodują nadwagi, ale mam czekać aż będzie więcej objawów. Wydaje mi się, że to nonsens. Nie wiem jak mam walczyć z "wiatrakami". Lekarze pocieszają i bagatelizują sprawę - ośdźcie, czy to ja jestem przewrażliwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: HASHIMOTO 21.11.04, 22:16 -- ReishiMax ReishiMax® to skuteczny suplement diety produkowany z unikalnych grzybów Reishi. ReishiMax® wzmacnia system odpornościowy poprzez stymulację proliferacji komórek odpornościowych oraz modulację działania kluczowych komórek odpornościowych. Reishi (lakownica lśniąca), najczęściej wymieniany suplement diety w chińskich tekstach medycznych, od tysięcy lat ceniony jest przez Chińczyków jako środek zwiększający wigor i witalność. ReishiMax® to firmowy wyciąg z czerwonej odmiany grzybów Reishi o najwyższym obecnie stężeniu substancji aktywnych na rynku. ReishiMax® zawiera zmielone zarodniki uzyskane dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii, która uwalnia aktywne składniki, zapewniając wyjątkowe działanie immunostymulacyjne, którego nie posiadają inne produkty z Reishi. ReishiMax® jest przeznaczony dla dorosłych osób, którym zależy na zachowaniu prawidłowego działania układu odpornościowego lub które chcą dodatkowo wzmocnić swój układ odpornościowy. Z dobroczynnego działania ReishiMax® mogą skorzystać również osoby, które palą, często przebywają w zanieczyszczonym środowisku bądź cierpią na brak snu. sposób użycia Zażywać codziennie jedną (1) lub dwie (2) kapsułki podczas posiłku porannego i wieczornego. składniki: Wyciąg z grzyba lakownica lśniąca (Ganoderma lucidum), żelatyna, kwas stearynowy. Grzyby Reishi a choroby naczyniowe. Badania kliniczne udowodniły niezbicie wiele korzystnych własności grzybów Reishi w odniesieniu do układu sercowo-naczyniowego. Wyka¬zano ich skuteczność między innymi w zapobieganiu i terapii takich schorzeń, jak stwardnieniu tętnic, hypercholesterolozie oraz nadciśnienia tętniczego. Korzystne działanie stosowania Reishi stwierdzono również w przypadkach udaru mózgu, niewydolności pracy mięśnia sercowego, zawału serca oraz zapobieganiu zapaleniu żył i zakrzepicy. Badania przeprowadzone równolegle w 7 różnych chińskich szpitalach na grupie 90 osób cierpiących na choroby serca wykazały średnio poprawę u 81,77% pacjentów. Najlepsze wyniki uzyskano w szpitalu Nanjing Gulou, gdzie po czteromiesięcznym podawaniu tabletek preparatu Reishi poprawa nastąpiła u 93,3% osób poddanych tej kuracji. Poniższa tabela obrazuje procent skuteczności Reishi w odniesieniu do różnych objawów występujących u pacjentów z chorobami serca: Arytmia 60,0% Uczucie ucisku w klatce piersiowej 90,4% Bóle i zawroty głowy 86,7% Uczucie znużenia 77,8% Odczucie chłodu w kończynach 73,9% Zaburzenia oddychania, duszność 72,5% Bezsenność 77,8% Dusznica bolesna 84,4% Inne badania wykazały, że u 72% spośród 92 pacjentów ustąpił ból w klatce piersiowej, a u 65% zmniejszyły się problemy z oddychaniem oraz tachykardia. U 20 spośród 52 pacjentów przywrócono normalny rytm pracy serca, a u 13 osób nastąpiła wyraźna poprawa. Po uzyskaniu pozytywnych wyników w wielu badaniach dokonanych na szczurach, myszach, psach, świnkach morskich oraz królikach przeprowadzono badania kliniczne na pacjentach cierpiących na hyperlipidemię oraz choroby serca. Dokonane po siedmiu latach badań opracowania statystyczne skuteczności terapii z użyciem grzybów Reishi wykazały, że znaczna poprawa nastąpiła u od 20 do 48% pacjentów, natomiast skuteczność leczenia stwierdzono u od 56 do 86% osób. U 7,6% pacjentów wystąpiła znaczna poprawa przepływu krwi do serca, natomiast u od 42 do 94% zaobserwowano pewną, poprawę. U wielu pacjentów poprawie uległy takie objawy, jak ból serca, trudności z oddychaniem, obrzęk oraz nieregularny lub przyspieszony rytm pracy serca. Jednym z głównych czynników zwiększających ryzyko chorób sercowo-naczyniowych jest podwyższony poziom cholesterolu oraz trójglicerydów we krwi. Badania na zwierzętach oraz badania kliniczne dowiodły, że Reishi wykazuje zdolności obniżenia poziomu cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi. W trakcie badań klinicznych przeprowadzonych w szpitalu w Tianjin w Chinach na grupie 70 osób cierpiących na hyperlipidcmic u 74,2% pacjentów stwierdzano obniżenie poziomu cholesterolu do wartości prawidłowych. Najlepsze wyniki uzyskano w przypadku osób, które ograniczyły spożycie tłuszczów zwierzęcych oraz były aktywnie fizycznie. Jednak, nawet u osób, które nie należały do tej grupy, stwierdzono znaczną poprawę w obniżeniu poziomu cholesterolu pod wpływem stosowania grzybów Reishi. Dalsze badania kliniczne wykazały, ze u 103 pacjentów cieipiących na choroby serca stosowanie preparatu sporządzonego z grzybów Reishi przez okres od jednego do czterech miesięcy prowadziło do obniżenia cholesterolu LDL u 68% pacjentów. Dodatkowo, nastąpiła u nich zdecydowana poprawa symptomów choroby oraz polepszenie obrazu EKG. Kolejne badania kliniczne potwierdziły, że po 2 miesiącach stosowania Reishi nastąpiło u pacjentów obniżenie poziomu cholesterolu oraz trójglicerydów, któremu towarzyszyła poprawa krążenia krwi oraz ustąpienie zmęczenia, sztywnienia kończyn oraz bólów głowy. W jednym z badań klinicznych dokonanych na osobach chorych na serce stwierdzono obniżenie poziomu trójglicerydów u 68% pacjentów, natomiast w niezależnych badaniach dokonanych na osobach cierpiących na hyperlipidemię podobny efekt zanotowano u 74,4% pacjentów. Zawyżony poziom cholesterolu i trójglicerydów nie jest jedynym czynnikiem odpowiedzialnym za zwiększenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Ogromną rolą odgrywa tu wysokie ciśnienie krwi, które prowadzić może do niewydolności nerek i jest jedną, z głównych przyczyn miażdżycy tętnic. Wstępne badania przeprowadzone w Chinach w 1972 roku na myszach wykazały, że preparaty sporządzone z grzybów Reishi w znaczny sposób obniżają ciśnienie krwi. Efekt ten obserwowano już po 5 godzinach od podania zwierzętom preparatu Reishi, a po 2 tygodniach kuracji uzyskano obniżenie ciśnienia krwi średnio o 20%. Wyniki te zostały potwierdzone przez japońskie badania dokonane w 1988 roku na szczurach, u których Reishi prowadziło do znacznego obniżenia skurczowego ciśnienia krwi, jak również do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi. W badaniach klinicznych przeprowadzonych w Ja¬ponii na grupie 53 pacjentów cierpiących na nadciśnienie pierwotne po 6 miesiącach stosowania tabletek sporządzonych z liofilizowanego wycią¬gu Reishi nastąpiło znaczne obniżenie ciśnienia skurczowego od 10 do 29 mm Hg i rozkurczowego od 5 do 14 mm Hg, osiągając średnio prawidłową wartość 126,4/91. Nie stwierdzono, natomiast znaczących zmian ciśnienia krwi u grupy kontrolnej osób zdrowych, którym podawano identyczne dawki preparatu Reishi. Bardzo obiecujące są wyniki badań klinicznych uzyskane na grupie 54 pacjentów znajdujących się w stadium II nadciśnienia pierwotnego, u których zawiodła terapia przy użyciu takich leków obniżających ciśnienie, jak captopril w dawkach dziennych 25 mg oraz nimodypine w dawkach dziennych 20 mg. Podawanie tym pacjentom dwa razy dziennie dwóch tabletek zawierających 220 mg wyciągu z Reishi po 14 dniach kuracji prowadziło do znacznego obniżenia skurczowego ciśnienia krwi u 82,5% osób, przy wyraźnej poprawie ciśnienia rozkurczowego oraz włośniczkowego oraz tętniczego. Badania farmakologicznych właściwości trój-terpenów obecnych w grzybach Reishi wykazały, że obniżają one wysokie ciśnienie krwi, działając jako inhibitory enzymu przekształcającego angiotensynę (ACE) oraz hamują syntezę cholesterolu. Działanie ich jest wolniejsze, niż syntetycznych leków z grupy ACE, ale ich pozytywną stroną jest brak negatywnych skutków ubocznych. Skuteczność Reishi w obniżeniu wysokiego ciśnienia krwi oraz obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, stanowi bez wątpienia ważny aspekt wykorzystania preparatów sporządzonych na bazie tych grzybów w profilaktyce i leczeniu chorób sercowo-naczyniowych. Niemniej ważnym, jednak są również ich zdolności do podwyższenia zbyt niskiego Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: HASHIMOTO 11.11.04, 10:26 Jesli chodzi o pamiec i nastroj to mi sie poprawily odkad biore leki i mam odpowiednio sutawiona dawke. Zawsze mialam bardzo dobra pamiec (mozliwosci mojego ukochanego zawodu od tego zalezy) i jak zaczelam chorowac to niestety bylo kiepsko. I to nie byly tylko problemy z pamiecia ale i problemy z niemoznoscia skupienia sie na czymkolwiek. Oprocz tego mialam stany lekowe, praktycznie poczatki depresji. Ale odkad biore leki jest prawie normalnie. Stosunkowo krotko je biore wiec mam nadzieje, ze moze bedzie jeszcze lepiej. Nawet jesli nie bedzie - to w tej chwili jest tak ze moge normalnie zyc. Zaczelam chorowac w wieku 31 lat. Gdy zaczelam chorowac myslalam ze jestem jedyna w rodzinie. Ale na wszelki wypadek kazalam mamie zrobic badanie na przeciwciala - wyszlo jej pare tysiecy przeciwcial. Co dziwnego poziomy hormonow tarczycy, czy tsh ma jeszcze w normie wiec zaden lekarz nie podejrzewal choroby tarczycy. Jesli chodzi o to czego nie wolno jesc - to ja czytalam o zlym wplywie jodu. Jod pobudza tarczyce do pracy a to moze spowodowac rozprzetrzenienie sie stanu zapalnego. Lepiej wiec unikac np. soli jodowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: do Jagi 11.11.04, 10:48 Zadalas duzo pytan......czy ma sie refleks i czy jest sie ospalym, o zaniki pamieci etc. Niestety tak jest, ze u niektorych ludzi ta choroba przebiega inaczej. Niektorzy sa bardziej wrazliwi i odczuwaja wiecej a inni choruja latami i mimo to calkiem dobrze sie czuja. Niestety nie u kazdego po rozpoczeciu przyjmowania lekow wszystkie objawy znikaja. Nie wiem jak jest z lekami niesyntetycznymi ale te najpopularniejsze to hormony syntetyczne. A te zawsze troche inaczej wygladaja (maja inny sklad chem.) niz naturalne i niestety moze sie zdarzyc ze taki lek nie u kazdego sie sprawdza. Poza tym przeciwiciala moga sporo namieszac w ogranizmie. Czytalam ze mozna probowac je leczyc sterydami. Oraz ze jest szansa ze w przyszlosci beda leki oparte na cytokinach (czy jakichs substancjach kontrolujacych cytokiny) ale to raczej daleka przyszlosc bo na razie to jest to na etapie (bardzo interesujacych) badan naukowych. Mimo to wazne ze jest szansa ze moze kiedys bedzie skuteczny lek. Nie wiem jakie masz tsh. Ale moge poradzic mierz sobie temp. podstawowa ciala (tuz po obudzeniu). Wtedy gdy przez dluzszy czas utrzymuje sie bardzo niska temp (ponizej 36, blizej 35), zrob badanie tsh. U mnie tak lekarz wykryl, ze mam Hashimoto. Jak mialam przez pare dni temp. w okolicach 35 stopni to poszlam do lekarza - zbadal mnie w kierunku chrooby tarczycy, nerek i reumatyzmu. Tylko tsh bylo pow. normy (6.7). Jak po tygodniu powtorzylam tsh - to juz bylo sporo nizsze - w okolicach 4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sterydy obniżają Re: do Jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 13:11 poziom przeciwciał w czasie zażywania ich. Po odstawieniu poziom w moim przypadku nawet się podniósł. Ile złego narabiły w moim organizmie - nie wspomnę. W tej chwili sterydy mogę przyjąć tylko na łożu śmierci. Natomiast przeciwciała spadły mi znacznie po lekach modulujących odporność, np. TFX, FIBS, Biostymina. Na temat chłoniaków nic nie czytałam i nikt mi nie mówił. Natomiast napewno może występować przy Hashimoto zespół Sjogrena. I ja to właśnie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: do Jagi IP: *.chello.pl 11.11.04, 16:48 No ja czekam na wyniki przeciwciał przeciwjądrowych tez podejrzewają Sjogrena-- po prostu pi ęknie 23 lata a wyglądam jak 40latka i Bóg wie co jeszcze sie przyplącze,latex mi sie podwyższył!!!Czy nie mogą na to nic w tej chwili póki TSH w normie zrobić?Przecież do cholery cierpię a suche oko mam z uszkodzeniem nabłonków narządu wzroku ,nic poczekam na wyniki.Paranoja czy z Sjogrenem to wogóle da się żyć????/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: a czy suchość przechodzi wraz z braniem zastęp IP: *.chello.pl 11.11.04, 18:19 czych hormonów tarczycy i włosy będą normalne ,oprócz tego że przestają wypadać!!!!?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA kto ma kompetentne info IP: *.chello.pl 11.11.04, 21:39 Czytałam juz wiele o HASHIMOTO w necie --rozumiem terminologię medyczną więc nie ma problemu ale chciałabym poznać /dowiedzieć się od kogoś kto na to choruje od lat bądź krótko ale poznał co mu szkodzi[np jakie produkty żywnościowe],próbowal się leczyc dieta ,itd i generalnie jak to jest czy coś powstrzymać może przeciwciała ,czy próbowaliście alternatywnych metod leczenia,czy macie jakieś choroby współtowarzyszące ,czy włosy przestają wypadac i są potem normalne a nie sianowate i przeraźliwie suche????? Byłabym cholernie wdzięczna za info,interesuje mnie także to że znalazłam osobę która lecza jodem a słyszałam że jod jest przeciwskazany w HASHI ,mam taką książke korzystne żywienie dla tarczycy--czy mogę stosować przepisy z tej pozycji dietetycznej [regulacja gospodarki jodowej czy nie],czy należy inukac jodu ,jak to jest z wysiłkiem sportowym ,spotkałam się z opinią że sport pogarsza sprawę i na koniec czy uważacie że głupota byłoby skorzystanie z rad naturoterapeuty który sam wyciągnął sie z nieuleczalnej choroby?[to nie oszustwo ma potwierdzenie medyczne ,opis choroby,pomaga wielu ludzium itd-- kiedy byłam zdrowa byłam sceptyczna co do takich rzeczy ale facet nie jest naciągaczem a nuz widelec warto spróbować.]I na koniec czy leki immunomodelujące moga coś zdziałać???? Przepraszam za ten chaos ale chce się ratować,bez obrazy ale nie wierze że tak biernie żyjecie nie zastanawiając się co zrobic aby sobie pomócWszelkie Wasze obserwacje beda dla mnie cennym doświadczeniem,podzielcie się swymi spostrzeżeniami. Jest tak u mnie że lekarka nie stwierdziła jeszcze HASHi to generalnie skomplikowana sprawa bo zaczęło sie od czego innego a lekarkę zmieniłam bo kazała mi brać 6 cynków [tabletek dziennie i zatruła mnie tym cholerstwem]. Ja ma suche oko i przez to zaczeli podejrzewać Sjogrena to skomplikowane a z bólu nie zabardzo moge tyle pracowac w necie.Czekam na wyniki przeciwciał przeciwjądrowych. Moje wyniki w tej chwili to TSH 2,46[skoczyło od maja kiedy wykryto u mnie przeciwciała z 1,87 do tej wartości], Anti TG z 136 w maju do wartosci prawie 160 obecnie , Anti TPO 1,8 [zakres 0,0 do 12],mocz ,elektrolity OB ,CRP [prawidłowe],transaminazy,trójglicerydy ,bilirubina ok,morfologia podstawowa tez gdyby nie to że mam non stop od marca podwyższone limfocyty. Własne poszukiwania doprowadziły mnie do tego że może mam HASHi bo wspaniała Pani endokrynolog zapisala sobie coś w komputerku a mnie kazała łykać cynk.aha FREE T4 0,81 [zakres 0,71 do 1,85.] Czekam na WASZE odpowiedzi i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: kto ma kompetentne info IP: *.chello.pl 11.11.04, 21:41 Mam podwyższony latex 38 [a norma to od 0,0 do 20] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: kto ma kompetentne info IP: *.chello.pl 11.11.04, 22:15 Wiem zamęczam WAs ale interesuje mie jedna kwestia[za tydzień ma lekarkę --oby ta endo okazała się do rzeczy kobietą]skoro l--tyroksyna jest identyczna z naturalnym hormonem tarczycy i jest skuteczna i bez niepożadanych działań ubocznych[jeśli ustali sie odpowiedną dawkę]to tak sądzę wszystko powinno się normowac w organizmie czyż nie?Czy teraz kiedy sie źle czuje lekarz może mi ją przepisać czy będą czekać aż mnie TSH poleci do góry albo wyłysieje[strasznie wypadają]. Jesli ten lek działa jak nasz hormon to wszystko powinno wrócić do normy prawda? Czy jek WAm się poprawia wynik TSH to maleje liczba przeciwciał ?Jak to jest.I czy nie wiem jakie lek konkretnie ale leki immunosupresyjne by tu nie pomogły? Coś co by te przeciwciała blokowało? LUDZIE WIEM że katuje temat ale ludzie lubię poznać wroga żeby go rozbroić albo przystopować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agabor1 Re: kto ma kompetentne info 11.11.04, 22:38 "identyczna z naturalnym" nie oznacza naturalna, więc skutki uboczne muszą wystąpić, bo to nienaturalne, obce organizmowi i poza tym będzie wtłaczane na siłę,sztucznie nie likwidując przyczyny a to sie może zemścić w przyszłości bliskiej czy dalekiej Odpowiedz Link Zgłoś
agabor1 Re: kto ma kompetentne info 11.11.04, 22:31 Ja miałam niedoczynność tarczycy z objawami podobnymi do Hashimoto.Stosowałam i stosuję medycynę alternatywną z b.dobrym skutkiem. Wiem też z książki dr-a M.Tombaka "Uleczyć nieuleczalne", że przyczyną chorób tarczycy jest nieprawidłowo funkcjonujący układ pokarmowy-nieprawidłowo ze względu na złe nawyki żywieniowe typu: spożywanie oczyszczonej z błonnika żywności(białe pieczywo,ryż,gotowane bez skórki ziemniaki,itp.),za mało warzyw,owoców,soków,za dużo żywności gotowanej,tłuszcze zwierzęce zamiast roślinnych .Codziennie rano powinno się zaczynać od 1 łyżki oleju słonecznikowego,arachidowego lub kukurydzianego-najlepiej z pierwszego tłoczenia,potem sok ze świeżo sporządzonych owoców lub warzyw,następnie surówki z co najmniej 5 warzyw. Poza tym Tombak poleca jako profilaktykę na choroby tarczycy sok z cebuli-najpierw 3 razy dziennie po łyżeczce przed posiłkiem, potem stopniowo dojść do 1 łyżki 5 razy/dzień.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: kto ma kompetentne info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 22:56 W końcu znalazłam jakąś dyskusję nt. mojej choroby. Zachorowałam (a włąsciwie zdiagnozowoano u mnie)w wieku 30 lta,pół roku po porodzie. Ciążę bardzo źle znosiłam, ciągle skurcze i krwawienia, sądzę, że juz wtedy coś szwankowała u mnie traczyca. Eltroxin biorę od 5 lat, czuję się dobrze, ale mam kłopty z pamięcią. Czasami wspomagam się olejem z wiesiołka. Chyba nie jest to najgorsza choroba, znam osoby będące na impementacji hormonów tarczycy od urodzenia, i są w całkiem dobrej formie fizycznej i psychicznej. Jaga - głowa do góry. Cukrzyca też może mieć podłoże imunologiczne, ale chyba jest gorszą chorobą, a tyle cukrzyków żyje i ma się dobrze. Wiem, że muszęunikać jodu, tak jakbym była na jod uczulona, poza tym zyję całkiem normalnie i nie odczuwam tej choroby, o zwiększonym ryzyku zachoroania na chłonniaka, nie słyszałam,brrr. teraz będę szukać. Boję się menopauzy, nasza choroba nie lubi takich przełomów hormonalnych. W zasadzie to nie jest chorba tarczycy ale układu odpornościowego. NA poczatku mnie to przerazało, ale w końcu alergia to też jakaś dyskunkcja tego układu. Dziewczyny trzymajcie się cieplutko i nie zamartwiajcie się! Ja miałam w moimzyciu okres, po wykryciu tej choroby, ze wydawało mi się, ze moje dni policzone, ale psychicznie wyszłam z tego i teraz jest ok. Jestem też po operacji gózków tarczycy i mam usuniętą dużą część tego gruczołu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: kto ma kompetentne info IP: *.chello.pl 11.11.04, 23:05 Dzięki KASIU --po prostu mam pietra i to suche oko i ogólnie żle się czuję ,może odpowiecie na moje pytanie czy kończy się sucha skóra i bezosobowe włosy po zazywaniu [tfu w trakcie suplementacji hormonalnej]?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: kto ma kompetentne info IP: *.chello.pl 11.11.04, 23:01 A dzięki Ci wielkie mam pytanko [to norma już u mnie]spotkałam się z ksiązkami Tombaka jednakże nie moge znaleźć 2 części ksiązki leczyć nieuleczlane [z tego co przejrzałam w księgarni jest wszedzie tylko częśc 1 więc ciekawa jestem czy w 2 części są opisane sposoby na tarczycę?Może się orientujesz/masz tę pozycję.Niestety szukałam w Warszwie[gdzie mieszkam]i 2 jest niedostępna.Może ktoś mógłby mi powiedzieć czy jednak gdzieś jest dostepna albo odsprzedać.Dzięki za info.AGABOR! czy warto sobie kupić inne jego książki -- przeglądałm w księgarni ,teraz mam małe zapasy finansowe ale która z nich jest Twoim zdaniem najbardziej wszechstronna[najwięcej info przydatnych ,bo wiem też że któraś z nich ma podobną treść do późniejszej pozycji[powtarzają sie rady i opisy dolegliwośc]JA na razie od środy próbuję medycyny alternatywnej.pozdrawiam WAS i dzięki za dalsze i obecne wpisy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: kto ma kompetentne info IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 19:23 zobacz w merlinie- księgarnia internetowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokój i jeszcze Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 23:54 raz spokój - podstawa dobrego samopoczucia przy chorobie Hashimoto. Mój lekarz endo twierdzi, że to najprostsza choroba do leczenia. Należy zażywać eutyrox lub podone, odpowiednio ustaloną dawkę i koniec. Niestety tej choroby nie da się wyleczyć - przynajmniej na tym etapie medycyny. Moim zdaniem gorsze są choroby współistniejące - niestety. Dlatego też, te które nie mają żadnych innych choróbsk powinne być szczęśliwe. Natomiast te Panie, które odczuwają jakieś dolegliwości - moim skromnym zdaniem - powinne poszukać lekarza immunologa z prawdziwego zdarzenia. Porady Pana Tombaka i innych bioenergoterapeutów powinne być tylko poradami wspomagającymi. Ja też korzystam z nich, nie mniej podstawą leczenia są zalecenia immunologa. Teraz po różnych terapiach stwierdzam na dzień dzisiejszy, że koniecznie trzeba modulować, a nie wzmacniać system immunologiczny. Po pierwsze psychika - autoagresja - to samoniszczenie. Wiem z własnego doświadczenia, jak stres wzmaga objawy chorób. Myślę, że dieta to jedno, a praca na psychiką i pogodzeniem się z nieuleczalną w końcu chorobą - to podstawa dobrego życia. Pzdr wszystkie "hashimotówki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 12.11.04, 00:20 A jesli jest Pan z Wawy można prosić o namiary na dobrego immunologa/tyreologa? To prośba do innych HASHi z Warszawy!!Słyszalam dużo o dr Zgliczyńskim [profesorze itd ]ale zaczęły przeważać negatywne opinie ,sama już nie wiem ,cały szkopuł polega na tym aby trafić na kompetentną osobą,fachową i żeby była miła[on/ona] też by nie zaszkodziło!!! Z tym spokojem to będzie problem ,jestem strasznym nerwusem no i sytuacja w domu ale zacznę się zmieniać ,w koncu to możliwe acz pracochłonne.Dziękuję za odpis[sądziłam że na to częściej chorują kobiety]!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do hashimotówek Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 10:37 ponieważ moje inne schorzenie to łuszczyca, dlatego też jestem częstym gościem na stronie o łuszczycy. Tam też znalazłam link www.zdrowie.republika.pl który mi b. pomógł w walce z moimi przypadłościami. Dodam, że korzystałam z różnych metod leczenia mojej autoagresji. Sądzę, że każdy sposób jest dobry o ile przynosi wymierne efekty. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bozena18 Re: HASHIMOTO 12.11.04, 15:19 CZESC JA ROWNIEZ CHORUJE NA TO OD KILKU MIESIECY OBECNIE WYNIKI W NORMIE TPO JAK ZACZELAM CHOROWAC 1000 OBECNIE ZJADAM NA CZCZO 50 EUTYROKSU ICZUJE SIE SWIETNIE ...NO WLASNIE FIZYCZNIE NATOMIOAST WLOSY LECA GARSCIAMI INIEWIELE JUZ ZOSTALO MOJ IMUNOLOG TWIERDZI ZE TOSIE WYNORMUJE ALE JA JUZ NIE WIEZE. TYM BARDZIEJ ZE POLACZYLO SIE TO CHYBA ZLYSIENIEM PLACKOWTYM NA KTORE KIEDYS CHOROWALAM . JESTEM ZALAMANA... TYMBARDZIEJ ZE PISZECIE TU OWIELU INNYCH OBJAWACH KTORYCH,NIE MAM POJECIA MOJ END. POWIEDZIAL ZE ZTA CHOROBA SIE NORMALNIE ZYJE PROCZ TEGO MAM+P/CIALA JADROWE LECZ MOJ IMUNOLOG STWIERDZIL ZE POTWIERDZA TO TYLKO HACHIMOTO IFAKTYCNIE TAK TAM PISALO NA TYM WYNIKU DODATKOWO ROBILAM C4 KTORE SWIADCZA CZY NIC INNEGO W ORGANIZMIE SIE NIE DZIEJE NOI NASZCZESCIE WYSZLY DOBRZE .BARDZO MNIE CIEKAWI CZY KTOS MA PROBLEMY Z WLOSAMI ICZY WOGOLE KOMUS COS POMOGLO PA CZYMAJCIE SIE CIEPLO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kASIA Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 16:22 Dziewczyny, a co to jest Latex? Piszecie w swoich wątkach a janigdy oczyms takim nie słyszałam, poza tym co znaczy modulować system imunologiczny? Gdzie można skonsultowac się z imunologiem? Mieszkam na prowincji, najbliżej miałabym do Gdańska, ale nie wiem czy tam są dostępni imunolodzy? Ja pogodziłam się ze swoją chorobą, przestałam Jago już czytac książki o chorobach, bo wpędzały mnie w deprechę. Bardzo jestm podatna na taka sugestię i od razu wydaje mi się, ze jestem baaardzo chora! Najprościej, a zarazem najtrudniej jest wzmocnić psychikę, nie poddawać się i myśleć optymistycznie. stram się tak żyć, choć czasami się to nie udaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 16:24 a c4 co to za badanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 12.11.04, 16:35 Latex i odczyn Waalerego Rose--to tzw czynniki reumatoidalne,można przy HASHIMOTO dostać RZS-u[reumatoidalne zapalenie stawów],generalnie mnie się strasznie włosy sypią!!Ale ponieważ TSH jeszcze w normie to nie wiem co na to lekarze poradzą,przy HAsHIMOTO można miec jeszcze inne współtowarzysz ace choroby.Ja naw wynik Walerego jeszcze czekam ---generalnie czuję się koszmarnie!!!Miałam CRP i wyszło ok [to białko ostrej fazy],polecam przeczytać wszystkim zainteresowanym artykuły na temat HASHi--wstukać w google i jest -- www.google.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bozena18 Re: HASHIMOTO 12.11.04, 16:35 to jest cos takiego jak ob tylko dokladniej okresla czy w organizmie nie toczy sie dodatkowo jakis proces chorobowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAGA SUCHE OKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:54 Co to jest. Mnie ostatnio boli jedno oko, a mam niedoczynność tarczycy. I wogóle na czym polegają problemy z oczami przy tarczycy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: SUCHE OKO IP: *.chello.pl 12.11.04, 20:30 wpisz w google.pl--przyczyny suchego oka i suche oko i dowiesz się wszystkiego,jak wpiszesz przyczyny suchego oka będziesz miała cały art.na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu jest info na Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 09:35 temat systemu immunologicznego. Żaden lekarz nie zechce tak dokładnie i przejrzyście tego wszystkiego przedstawić. Hashimotówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapomniałam wkleić Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 09:36 www.rozanski.gower.pl/immunolog.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 13.11.04, 12:26 też mam jego fajną stronkę ale jeszcze w konstrukcji htp://www.rozanski.henryk.gower.pl/autoimmunolog.html [długo się wczytuje i jeszcze nie można chorób pootwierać ale może facet niedługo ją skończy Odpowiedz Link Zgłoś
elizaba Re: HASHIMOTOkto mi odpowie? 11.03.05, 00:58 witam tych co juz cos o sobie wiedza i tych poszukujacych-jak ja. przy TSH 150 zyję, nawet lekarz sie zdziwił.biorę euthyroox i tyję.Powiekszyła mi sie wątroba o 4cm, czy już jestem wpisana do klubu hashimotówek?czy to inne choróbsko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 18:45 Piszecie o chorobach towrzyszących Hashi, ja mam uporczywe bóle głowy, średnio 3 dni w miesiącu mam wyjęte z życiorysu, zastanawiam się czy nie połaczyć ich ze zmianami hormonalnymi, czasmi wydaje mi się ,że częściej dopadaja mnie okoicach jajeczkowania. Oprócz tego mam czasami takie dziwne uczucie, jakby serce mi się "zakrztusiło", czasami trwa to sekundę, ale potem jest mi słabo przez chwilę. Mam tez często taki kamień na piersi, jakby mnie ktoś ściskał (trudno to opisać), wydaje mi się, że to może być nerwica. Staram się jednak, nie suzkać w sobie chorób, bo można zwariować, ale teraz jestem ciekawa, czy też macie podobne dolegliwości. Dodam,że z włosami nie mam problemów, ale zaczynaja mi rosnąć w miejscach, gdzie raczej bym ich nie chciała :(, ale może to sprawa mojego wieku, mam 37 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 13.11.04, 19:55 Trzeba zrobic usg tarczycy i ewentualnie rtg klatki piersiowej bo tarczyca gdy się powiększa może uciskać na inne narządy,włoski które rosną w niepożadanych miejscach to hirsutyzm ,generalnie jesli nie masz do niego skłonnośc,zaburzeń gospodarki hormonalnej to prawda jest taka że on towarzyszy niedoczynności/nadczynności tarczycy[ja nigdy tego nie miałam a jednak jakiś czas temu zaczęło się] objawy które opisujesz trzeba sprawdzić zwłaszcza jak się na to choruje bo niestety to jest powiązane.Nie chcę Cie denerwowac ale to się po prostu sprawdzic powinno.Rany ja jeszcze mam HASHI nie potwierdzone jak Ci lekarze informuja pacjentów skoro nie wiesz że można miec problemy z sercem itd.To nie Twoja wina tylko wkurzaja mnie lekarze[co poniektórzy] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martha Re: HASHIMOTO IP: 195.245.217.* 14.11.04, 11:02 Leczę się na Hashimoto od prawie roku. Biorę Euthyrox i jest wszystko ok. Poprawiło mi się zwłaszcza po wypoczynku na oceanem. Jedyne w czym mogę pomóc - to doradzić lekarza osobom z Warszawy - dr. Elżbieta Sosnowska z przychodni Attis na Górczewskiej jest naprawdę dobrze "otrzaskana" z tym problemem i pomogła mi błyskawicznie, a przy tym ma kojącą osobowość, co dla mnie w przypadku pierwszej w życiu poważnej choroby miało ogromne znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 14.11.04, 14:08 Znalazłam już kiedyś twój post idzwoniłam ,niestety nie ma zapisów mimo że to prywatnie do końca roku ,nie wiesz czy ona jeszcze gdzieś przyjmuje????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 14.11.04, 17:34 polecam artykuł w resmedice na temat HASHIMOTO adres strony www.resmedica.pl/zdart11002.html -artykuł Pana Marcina PUSTKOWSKIEGO z dnia 11 listopada 2000roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 14.11.04, 17:36 I jeszcze jedno artykuł .www.resmedica.pl/zdart8981.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysek30 Re: HASHIMOTO 2,5 roku - doswiadczenia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.04, 18:30 Jak napisalam 2,5 roku trwa moja choroba. Niektore osoby pisza o wypadaniu wlosow. Mnie wypadaly do ok 1 roku. Poniewaz leczenie jest bardzo powolne chyba nie nalezy oczekiwac ogromnych rezultatow zbyt szybko. Pomoglo mi obciecie na krotko, czula pielegnacja, nawilzanie i odrzywianie wlosa dobrymi srodkami kosmetycznymi, zmiana odrzywiania duzo witamin. Dodam, ze mialam klopoty z oczami tak jak tu pisza niektorzy. okulista zalecil odrzywianie oka witaminami jodem itp. Pomoglo. Tego lekarz nie powiedzial mi ale sama zaowazylam, ze dieta usowa wiele problemow. U osob z niedoczynnoscia tarczycy wystepowac moze chyba cos w rodzaju podwojnego spozycia witaminowego. W kazdym razie na pewno u mnie. Najgorsze dla mnie jest utrata pamieci i koncentracji. Nie moge zupelnie sie skupic. Nauka idzie mi duzo gorzej, szybko sie mecze, mimo ze wyniki mam dobre samopoczucie jest zle. Walcze z depresja na razie bez lekow,ale ona narasta. Inny problem to czeste zachorowania choc ostatnio rowniez widze ze jest ich mniej na szczescie. Wlasnie jestem w ciazy i zaraz powinnam rodzic. Czy ktos ma doczynienia z choroba i wplywem na dziecko? Lekarz mnie uspokaja, ale ja jestem ciekawa czy jakies slady moga tej choroby przeniesc sie na dziecko i na co nalezy zwrocic uwage? Na Jescze jedna rzecz. Ktos pisal o bolach glowy. Ja mialam potworne bole, nikt nie mogl mi pomoc, az wreszcie ktos zmienil mi lek z ELTROXIN na EUTHYROX. Z miejsca problem przestal istniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HASHIMOTO 2,5 roku - doswiadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 23:29 Tygrysku, cudowna wiadomość z Twoją ciążą! A miałaś problemy z zajściem? Czy cały czas bierzesz stałą ilość hormonów? to ja pisałam o bólach głowy i ja biorę ELtroxin! Już pędzę do lekarza aby mi zmienił! Wizytę miałam na kontrolną kwiecień :(, trochę się spóźniam. Oj brakuje mi tej bystrości myślenia i koncentarcji, wszystko gubię, klucze, dokumnety, uff, mam dosyć siebie czasami. Z oczami nie miłam problemów, tzn często ma zaczerwienione, ale myślałam ze to od monitora. Zauważyła poza tym,że duzo osób pracująch przy komputerze ma problemy z traczycą. Ja choruję już 5 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
aagata4 Re: dopiero w trakcje badań - info o hashimoto 16.11.04, 00:02 Witaj W forum Niepłodności były posty od dziewczyn które mają dzieci i maja chorobe hashimoto Równiesz na forum www.nasz-bocian.pl w dyskusji jak sie leczyć sa informacje na temat hashimoto w ciązy. Jestem tym tematem zainteresowana bo teraz jestem w trakcie badań (TPO wyszły mi ponad 900) Niedawno poroniłam (prawdopodobnie przez to) i teraz chce miec dziecko. Powiedz jakie miałas wyniki hormonów przed i w czasie ciazy i jakie brałas leki? czy brałaś jakieś sterydy czy tylko hormony? pozdrawiam AGata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: dopiero w trakcje badań - info o hashimoto IP: *.chello.pl 16.11.04, 02:44 MAM pytanie---czy lekarz mówił coś WAM o kościach---czy to że tarczyca"zamiera"ma wpły na kości--kalcytonina w końcu robiona jest przez tarczycę!!!!Naprawdę ciągle czujecie zmęczenie itd,a jak wygląda sprawa z wagą?????//CZY przy gimnastyce i racjonalnej diecie ,tyje się mimo wszystko? Gratulki z powodu dziecka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: dopiero w trakcje badań - info o hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 12:42 nie lekarz nic nie mówił mi o kościach, miałam podejrzenie tylko jakiś czas temu niedokrwistości złośliwej wtedy atakowane są ścianki żóładka i brak organizmowi witaminy B, co objawia sie anemią, ale tego nie mam. Czuję się zmęczona, ale bez przesady, pracuje, wychowuwję dwoje dzieci, myślę że może trochę jestem tez leniwa :). Gruba nie jestem, choć mogłabym z 5 kilo schudnąć. Trudno powiedzieć czy przytyłam przez Hashi czy "po dzieciach".Wygladam też standardowo, ludzie raczej nie widza we mnie choroby. chyba pisałam juz o tym,że próbuję nauczyć się z nieuleczlną chorobą zyc, samo takie stwierdzenie brzmi strasznie, ale choroba tka zła nie jest. Są gorsze autoagresywne, kiedyś bałam się ,ze mam miastenię, bo właśnie to zmęczenie. Jaga, wydaje mi się ze jestesmy bardzo podobne, ja też chciałam wiedzieć jak najwęcej, należę z tego powodu raczej do trudnych pacjentów. Trzymaj się cieplutko, i łykaj te tableteczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: dopiero w trakcje badań - info o hashimoto IP: *.chello.pl 16.11.04, 13:16 Kasiu bardzo Ci dziękuję i przepraszam ze tak nudzę.Byłam dziś u lekarza i najlepsze jest to że nie wiedzą czy to HASHI.Gadałam z moim internistą i powiedział że jesli osoby z Hashi maja depresje to raczej jest to spowodowane tym że choroba jest POki co nieuleczalna i To jest tym dołującym czynnikiem.Nie wiem sama poczekam na inne wyniki.A ja tez lepsza jestem ponieważ czuję się tak a nie inaczej to przestałam o siebie dbac jadłam co popadnie i dziwie się że cięzka jestem,poczekam na wyniki ,odpuszczę sobie ,przejde na dietę co ja mialam zacząć--lekarz kazal mi to wszystko olać może i on ma rację.Ciegle mi sie wydaje że tyję a odkąd sie odchudziłam 2 lata temu jestem szczupła i boje sie co to bedzie dalej.Wiesz poza tym ja jestem takim nietypiowym pacjentem bo u mnie wszystko co złe zaczęło sie po leku na tradzik Roaccutane --a tak naprawdę mam na imię Goska--pzdrawiam Kasiu i dzięki za odpis [mam nadzieje że mimo wszystko bede zdrowa ja mam 23 lata i jeszcze nie chcę mieć żadnych problemów--sorka wiem ze wiek nie ma tu nic do rzeczy ale.........całuje i naprawde dzięki,a trudnym pacjentem jestem dopiero od pewnego czasu.odezwe sie jak bede wiedziała na czym stoję.wszystkich ściskam gorąco w te zimne dni]!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basbas Re: HASHIMOTO IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 16.11.04, 22:39 Ja mam obecnie przeciwciala atpo 1000 tsh od jakiegos czasu 0,001 .Najpierw wykryto u mnie niedoczynnosc a teraz nadczynnosc.Endokrynolog stwierdzila Hashimoto.Choruje dodatowo na inne choroby immunologiczne.tj Vasculitis - kolagenoza i zespol Sjegraena ,i DUZO INNYCH.mAM 28 LAT.endokrynolog przepisal mi propycil. co sadzicie o tym leku.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:39 Albo masz Hashimoto albo nadczynność. Jedno wyklucza drugie. Możesz być chwilowo w nadczynności, bo np. masz żle dobraną dawkę np. eutyroxu. Hashimoto diagnozuje się nie tylko przez TSH. Jednym z ważniejszych badań jest badanie przeciwciał TPO i TG. Zespół Sjegrena to właśnie Hashimoto, RZS i suchość wszystkich śluzówek. Najgorsze jest, że wysycha wszystko co jest w środku. Myślę, że powinnaś zmienić lekarza. Bo przy Hashimoto wystarczy zmniejszyć dawkę eutyroxu. Propycil jest niepotrzebny, a może nawet szkodliwy, ale to powie ci dobry tyreolog lub immunolog. Jeśli jesteś ze śląska podam ci namiary. Działaj bo szkoda każdego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: HASHIMOTO 17.11.04, 17:42 cześć dziewczyny, buszując po innych tematach forumowych trafiłam na ten wątek. Spadł mi jak z nieba. A właściwe mojej siostrze. W wakacje wykryto u niej ten zespół, ogólnie rzecz straszczając: kobieta ma 34 lata, od wielu wielu lat ze zdiagnozowanym gruczolakiem oprzysadki leczona na serce, bo też coś tam było. Aktualnie od dwóch lat ma wszczepiony stymulator, zawsze była puszysta, ale do tego jest od paru lat strasznie spuchnieta. Problemy z żołądkiem - takie jakby skręty flaków, bolesne i nieregularne miesiączki i kupę innych dolegliwości. Od paru lat bezskutecznie starają się o dziecko. Problem jest taki, że mieszka za granicą, dostęp do komputera ma niewielki, bo tylko poczta elektroniczna. Czy mogłabym na przykładpoprosić was byście z nią mailowały - chodzi o wymianę doświadczeń, czy ogólnie-wymianę myśli na ten temat. Trudno mi samej to wszystko przekazywać, o ogrom wiedzy dot. tej choroby jest wielki. Adres mailowy siostry podam na priv. Dziękuję z góry i trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: HASHIMOTO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 19:22 też śledzę ten wątek,bo mam z kolei problemy z włosami. Badania tarczycy ok-TSh i USG,ale kiedyś ktoś wspomniał o hashimoto (wypadanie włosów bez ustalonej przyczyny-i ich dystrofia) Mam podobne dolegliwości jak Twoja siostra -nieregularne miesiączki-ale okazało się,że to hiperprolaktynemia-gruczolak się leczy tak samo jak hiperprolaktynemię właśnie,bo on prodokuje nadmiar prolaktyny (przy niej są kłopoty z zjaściem w ciążę!!!) -mam kłopoty z jelitami-chyba zespół jelita wrażliwego ale nie wiedziałam że to może mieć związek z hashimoto! dlatego mam pytanie-co wyczytyłaś,że skojarzyłaś dolegliwości siostry z tą chorobą U mnie tylko włosy właściwie. (czy dolegliwości żołądkowe też mają związek?) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytrusowa Re: HASHIMOTO IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 17.11.04, 19:42 ewa, własnie cały ból jest w tym, że tyle lat leczyli ją na zupełnie co innego, że aż płakać się chce. A jak wykryto chorobę? Znalazłam dla siebie na forum ginekologa, przy okazji endokrynologa - super babka. wzbudziła we mnie tak duże zaufanie, że wysłałam siostrę jak przyjechała na moje wesele we wrześniu. I to był strzał w dziesiątkę - pani doktor na podstawie wynikow badań zrobionych za granicą, od razu stwierdizła tę chorobę. Zleciła inne badania, chyba tsh było tak wysokie, że nikt nie mógł uwierzyć - zrobione miała usg tarczycy i pani dr robiąca to badanie nie wierzyła w to, co widzi. Wyobraz sobie, że moja siostra conajmniej od kilku lat miała tę niedoczynność tarczycy, tylko nikt nie maił dobrej woli by to zbadać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: HASHIMOTO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 20:42 Ano to chyba,że tak. U mnie oba badania poprawne więc nie wiem,czy jest sens robić przeciwciala. Tylko te cholerne włosy-mowię Co koszmar. To dobrze,że pomogłaś siostrze.I jak widać nasi lekarze nie tacy najgorsi. Muszę szukać dalej,ale może ktoś z mi odpowie,czy z moich objawów to może być hashi i czy jest sens iść w tym kieunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 17.11.04, 21:27 Dobre usg tarczycy i poziom TSH nic nie ma do tego czy ma się HASHI czy nie!!! Może być tak ze masz przeciwciała a TSH jest w normie .Tu już była na forum Pani która miała normalnie TSH a przeciwciał od cholery także sprawdź sobie Anti TG i Anti TPO i to koniecznie,trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: HASHIMOTO IP: *.acn.waw.pl 17.11.04, 22:01 Parę miesięcy temu wspominałam lekarzom,że może hashimoto,ale oni mnie wyśmiali. Powiedzcie,czy w zwykłych laboratoriach mogę zrobić te badania?Czy sa drogie? czy są jakieś specjalnwe wskazania do tego badania? Czy włosy mogą przestać wypadać i odrosną nowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 22:16 co jest z tymi jelitami, ja też mam problemy, nawet nie wiem jak to napisać. Mam wzdętcia, krew podczas wypróżenień, nie zawsze, ale zdarza sie i nie są to hemoroidy, bo raz byłam u chirurga i powiedział, ze to nie to. Kazał mi przyjśc później, mówił coś o kolonoskopii, ale, brrr. Nie poszłam i tyle. Wiem, że powinnam, ale blokada psychiczna za duża jeszcze..., może później. Cytrusowa, mogę podać adres mailowy do kontaktu z Twoją siostrą, chociaż nie wiem ćzy jestem w stanie jej coś pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytrusowa Re: HASHIMOTO IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 18.11.04, 09:11 Kasia, czemu nie, podaj proszę. Niech kobieta pogada sobie z Tobą - jest kompletnie załamana tą chorobą i...skzoda gadac. Mi trudno jej pomóc jeśli na to nie choruje. A Wy zawsze sobie na ten temat pogadacie. Dzięki Ci bardzo. a z tymi jelitami u niej to masakra. nikt nie umial jej pomóc, i chyba do tej pory biedna nie zdaje sobie sprawy, że te problemy z jelitami moga też być od Hasimoto. Jezu, ależ sie podłamie kobieta. Straszne to uczucie, gdy nie mogę pomóc - zostają tylko puste słowa, bo i na temat choroby nic nie wiem. ale chyba też jest ważne by pocieszać i wspierać duchowo:-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytrusowa Re: HASHIMOTO IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 18.11.04, 09:12 jak nie chcesz podawać na forum ogólnym, oto mój adres: cytrusowa@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 do ewy 18.11.04, 11:16 wlosy moga wypadac jak sie ma malo estrogenu a jak masz hiperprolaktynemie to mozesz nie miec owulacji a tym samym i estrogenu moze byc malo ..... przy Hashimoto na poczatku choroby tsh lubi skakac, dopiero jak dojdzie do zniszczenia tarczycy i wpada sie w niedoczynnosc - wtedy tsh przestaje skakac. Dlatego trudno jest ta chorobe wykryc w tym poczatkowym stadium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia do Cytrynowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:42 mój adres kasiakra10@wp.pl, czekam na maila, może i mi to pomoże, bo często mam doły... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: do Cytrynowej 18.11.04, 19:17 Kasia, dzieki, przekaże siostrze Twojego maila - mam nadzieję, że wzajemnie sie popocieszacie:-) cytrusowa (siostra Monisi chorej na H.) Odpowiedz Link Zgłoś
dwauszki Re: HASHIMOTO 19.11.04, 09:48 No to ja chyba rekordowo bo zachorowalam kiedy mialam lat 14. Teraz mam 27 prawie. Z tym, ze teraz to juz jest niedoczynnosc ale zaczelo sie od Hashimoto wlasnie. Biore 125 mcg euthyroxu zamiennie ze 100. W ciąze nie probowalam jeszcze zachodzic, ale pani doktor twierdzi ze nie bedzie problemow. Waga ok. Zreszta ja nigdy nie mialam jakichs szalonych zmian wagowych. Objawilo sie to wszystko powiekszona tarczyca. Wtedy choroba ta byla malo znana, szczegolnie u dzieci wiec lekarze mowili mi rodzicom ze trzeba operacyjnie usunac, albo ze w ogole umre. Wyniki szalaly w jedna i druga strone. Az trafilam na Woloska do doktor Karcz. I tam sie lecze od tych 13 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 09:56 Pytanko: czy masz jakieś inne współistniejące choroby? Jeśli nie to gratuluję i zazdroszczę. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
dwauszki Re: HASHIMOTO 19.11.04, 10:50 Nie mam żadnych innych chorób. Teraz już stała niedoczynność tarczycy. Leczę się u doktor Krystyny Karcz i bardzo ją cenię. Zresztą znam ją od dziecka więc mam sentyment. Wg pani doktor raczej nigdy mi to nie minie. Kiedyś mówiła, że ustabilizuje się moze po ciąży. Ale raczej nie. W ciąży trzeba zwiększyć dawkę hormonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 10:03 Tak aczasmi myślę, że Hashi to nie jest właściwie choroba tarczycy tylko układu odpornoścowego. Co prawda skutkiem ubocznym jest uszkodzona tarczyca. Bez tarczycy mo można żyć, biorąc odpowiednio dobrane hormonki, i ta niespreawnośc mojej tarczycy mnie tak nie martwi, martwi mnie co ten mój układ odpornościowy znowu zaatakuje, i kiedy... Staram się jednak o tym za często nie myśleć. A jak Hasmimoto zniszczy juz ta tarczycę, to poziom przeciwciał maleje? to już nie ma tej horoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 19.11.04, 10:22 Leczysz sie u dr Krystyny Karcz?Mozesz coś więcej o niej napisać,uważasz ze jest kompetentna ?Ja do niej chodze i nie mam jakoś przekonania!!Ale może to kwestia tego że nie postawiła diagnozy a ja panikuje ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 10:45 niestety usunięcie tarczycy nic nie daje. Pozostaje nieusunięty trzon tarczycy, który również pozostaje obiektem ataków systemu odpornościowego. Poza tym hormony tarczycy wydzielają również narządy rodne /nie pamiętam które/. Brak pamięci to też wpływ choroby. Z tym to już kompletnie nie mogę się pogodzić. Wszyscy lekarze, z którymi rozmawiałam na ten temat - rokładali ręce i mówili, aby być dobrej myśli. Przyznam, że moje działania w kieunku modulacji systemu immunologicznego dają pewne wyniki. oby nie zapeszyć. Moje pozostałe choróbska trochę się wyciszyły. a tarczyca cóż, daweczka eutyroxu rano 100 codziennie i świat jest piękny. Oby tylko nie bolało. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
janka111 Re: HASHIMOTO 19.11.04, 10:38 Własnie chcialam spytać o powiekszenie szyi zwłaszcza z przodu i na dole,. Czy macie ten objaw ? i jak to sie ma badania USG. W mnie w USG jest norma do (18ml) a szyja jak bania i powieksza się. Czy to cofa ? Jak sobie z tym radzić ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 do janki111 19.11.04, 11:11 Ja mialam powiekszona/pogrubiona szyje - doslownie chodzilam jak spuchnieta a tarczyca na usg byla normalnej wielkosci. Nie zdawalam sobie sprawy ze to moze byc od Hashimoto ale odkad biore leki - szyja mi "schudla" (mimo ze nie schudlam ani kilograma) i znowu wygladam normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do janki111 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:30 ja nigdy nie miałam powiększonej tarczycy. mojaszyja nigdy nie miała zgrubienia. Są to wszystko wydania tarczycy jednorazowe, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga do hashi IP: *.chello.pl 19.11.04, 18:38 Heh Hashi mogłabyś mi napisac coś o TEJ diecie ,czego unikac itd?Jeśli możesz/chcesz to podaję mój e-mail nefretete8@gazeta.pl Czy naprawdę trzeba unikac jodu jak to jest?//Daj info ,please,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:50 napiszę do ciebie wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2004 Re: do hashi IP: 81.219.117.* 20.11.04, 17:41 hashi napisz na forum wszyscy chcą wiedzieć!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:39 No to co do diety, to w moim przypadku jest tak. Mam zdjadnozowany zespół sjegrena, tzn. hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów i zespół suchego oka. telepałam się od lekarza do lekarza. pytałam co zrobić, aby zmniejszyć poziom TPO i TG - nikt nie był wstanie mi w tym pomóc. Czytałam, że dieta śródziemnomorska jest ok. Zaczęłam ją studiować i stosować. w międzyczasie tsh, FT3 iFT4 szaleją, moje przeciwciała są w granicach niewiarygodnych. nawet nie napiszę, bo się strasznie boję, że wrócą do tego dawnego poziomu. Stawy szczególnie rąk i kolan bolą, rano wstaję jak robokop. żeby się rano rozchuśtać potrzeba mi ok. 2 godzin. Fatalnie. W końcu trafiam na tym forum na izado. I to dzięki niej trafiam do chińczyka. To izado i chińczyk sprawili, że przestałam jeść węglowodany. w krótkim czasie zaczęłam wracać do swojej dawnej wagi, zaczęłam z niedowierzaniem budzić się bez bóli i sztywności stawów. jedynie do dzisiaj mam problemy z suchym okiem. Natomiast ustabił mi się poziom hormonów tarczycy, rączki i kolana wcale mnie nie bolą. Natomiast wróciła niestety łuszczyca krostkowa. Ale to i tak chyba wolę od bólu stawów i sztywności porannej. Złagodziły mi się bóle kręgosłupa. Po pewnym czasie niejedzenia węglowodanów, pomyślałam sobie, że jeśli tak się świetnie czuję, to może zjem trochę owoców. Dodam, że jem również chleb, którego nie jestem wstanie sobie odmówić. I oczywiście zaczęły mi się dawać we znaki bóle kolan i sztywność stawów rano. szybko wróciłam do dawnego systemu odżywiania. nie stosuję diety optymalnej tak jak piszą na stronach o tej diecie, ale napewno nie jem: - ciastek - owoców - czekolady - makaronów, ryżu - oczywiście cukier jest tylko dla gości - soli nie używam w ogóle, za to przyprawy są zawsze pod ręką staram się jeść tłusto, ale bez przesady. Jem dużo warzyw gotowanych, surowych. jeśli kupuję nabiał, to oczywiście wszystko tłuste, śmietana 30%, sery żółte. mięso jadam właściwie wołowinę, kurczaki i rzadko wieprzowinę, przez męża, który jej nie jada. No i oczywiście nie jadam zadnej przetworzonej żywności. z wędlin tylko szynkę, polędwicę, żadnych konserw, żadnych chipsów. Piję wodę niegazowaną, herbatę, ziółka, które zaproponował Chińczyk i raz dziennie kawę. Z leków zażywam tylko eutyrox 100mg, oeparol 3*3dziennie i teraz raz w tygodniu biostyminę domięśniowo. Tak strasznie się cieszę, że aż się boję aby dawny stan zdrowia nie wrócił. Jeszcze raz dziękuję izado za pomoc. życzę wszystkim, aby również doszli do swojej drogi zdrowia. Pozdrawiam 2 tygodnie temu upuściłam krewkę w laboratorium - moje wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 15:43 Dzięki za dietę, ale napisz co np. jadłas dzisiaj, wczoraj, jak wygląda Twoje sniadanie, obiad? Trudno mi sobie wyobrazic zycie bez pomarańczy, zielonych grejpfrutów, czereśni....a Ty wogóle nie jesz owoców?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 16:01 pisałam, że bardzo się stęskniłam za owocami i zaczęłam podjadać. efekty były w ciągu kilku dni. poranne bóle kolan i zwiększenie suchości. jeśli chodzi o suchość może to być subiektywne /komputer?/, natomiast stawy sprawdzone, bolały. Dzisiaj i prawie codziennie jem na śniadanie chleb /bułek "nie widzę" w sklepie/, masło, szynkę, żółty ser i ogórek - jeszcze świeży i kiszony. na obiad mięso bez jakiejkolwiek panierki - może być, gotowane, duszone mielone i gotowane warzywa: pietruszka, marchew, por i ziemniaki. przygotowuję to w garnkach zeptera bez wody. do picia jak pisałam. wczorajsza kolacja to jajecznica z boczku wędzonego i 2 jaj plus chleb. nie powinnam jeść wszystkich kapustnych bo zaburzają wchłanianie jodu. Niestety kapusty kiszonej często sobie nie odmawiam, szczególnie kiedy mój zięć ugotuje z golonką - pycha. czasami jem czekoladę - kilka cząstek - gorzkiej. kiedy b. chce mi się coś słodkiego, to piję wodę - sprawdzone przeze mnie też. woda wypełnia żołądek. A poza tym myśl, że będą mnie bolały stawy, jest wystarczająca, aby odrzucić samą myśl o słodkościach. Nie wiem jak będzie w święta, ale pocieszam się, że na ślubie mojego syna spróbowałam tylko 3 małe widelczyki tortu, więc przeżyje również i święta To tyle. Jeśli jeszcze jakieś wątpliwości, w miarę swoich umiejętności odpowiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:17 całkiem niezła ta dietka :), kiedyś interesowałam się dietą Kwaśniewskiego, ale była dla mnie zbyt rewolucyjna,trudno byłoby mi tak przewrócić swoje życie, ale jak pomaga...Dzisiaj miałam potworne bóle głowy i przez ten bół, roztargnienie, dwa razy łyknęłam podwójną porcję paracetamolu, teraz lekko kręci mi się w głowie, ale ból przeszedł. Uff, ciekawe czy watroba to wytrzyma. Dużo dobrego słyszałam o wykluczeniu węglowodanów z diety, a co z kaszami, np. gryczaną? i ile jajeczek w tygodniu? Rozumiem, że nie ograniczasz cholesterolu? Ja w związku z traczycą ma wysoki :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 21.11.04, 22:45 Ja od 8 lat jestem na diecie Kwaśniewskiego. A chorobę hashimoto stwierdzono u mnie parę lat temu. Tylko dlatego tak niedawno bo wcześniej "nie miałam czasu" pójść do endokrynologa. Ale podejrzewam, że choruję już od dobrych kikunastu lat. Jako dziecko stwierdzono u mnie tzw. wole obojętne, a może już wtedy to było hashi ale nikt nie zrobił mi biopsji. Jak więc widzisz dieta optymalna nie pomaga na tą chorobę. Nie czuję się najgorzej (ale tez nie najlepiej), mam dobre wyniki, nie mam żadanych powikłań spowodowanych chorobą. Może to zasługa tej diety? Tego się nie dowiem :-) Ale konsekwentnie ją stosuję i muszę srwierdzić, że pomogła mi na parę innych dolegliwości. No ale taka rewelacyjna, jak o niej piszą "optymalni", to ona nie jest. No ale to chyba indywidualna sprawa, na każdego dieta może inaczej działać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:00 moją dietę trudno nazwać kwaśniewskiego. przed nią żywiłam się na modłę śródziemnomorską, tzn, dużo ryb, mięsa oprócz kurczaków wcale, dużo warzyw surowych, masło, śmietana były be w zamian jogurty, kefiry. moim takim barometrem są stawy, szczególnie dłoni i kolan. i przy tej diecie niestety bolały. dlatego znalazłam się u lekarza chińczyka. i to było bingo. poza tym wymyśliłam, że nasi przodkowie żywili się właśnie dietą, zawiarającą dużo tłuszczu. widocznie takie odżywianie spowodował klimat, w którym żyjemy. i to zadecydowało o zmianie odżywiania. haniu 28 napisz w jakiej wysokości masz przeciwciała TPO i TG i czy zawsze masz je na jednym poziomie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 00:52 TPO i TG? Pierwsze słyszę o takich badaniach. Ja mam robione - i to barrdzo rzadko (chyba tylko dwa albo trzy razy w życiu) - tylko T3 T4 i TSH (może to to samo a tylko nazwa inna?). Ponoć mam w normie, tak mówi lekarz. Do lekarza chodzę raz na pół roku (leczę się publicznie) więc niech Cię nie dziwi częstotliwość, a raczej jej brak, badań :-) Ostatnio, czyli jakoś tak w wakacje, mój lekarz stwierdził, że trzeba zrobić przeciwciała, bo ostatnim razem zapomniał. No i wyznaczono mi termin na październik. Jestem aktualnie po badaniach, ale czekam na wyniki. Podobno nie mają jakichś odczynów, koniec końcem następną wizytę mam zarezerwowaną na koniec stycznia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 09:56 haniu niestety to nie to samo. TPO i TG to są przeciwciała przeciw tarczycowe, T3 i T4 tak oznaczają hormony tarczycy. oznaczenie TPO i TG pomaga w diagnozie choroby Hashimoto. niestety nasza kochana służba zdrowia jest extra. ja niestety nie dostałam ani razu skierowania na badania przeciwciał. w szpitalu podczas wielokrotnych tam pobytach, zawsze korzystano z moich prywatnych badań. biopsję cienkoigłową również pokryłam z własnej kieszeni. i jak tu się nie denerwować, a przecież przy tej chorobie jest b. ważny spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 10:25 A czy możesz podać koszt tych badań, również koszt biopsji cienkoigłowej? zapewne w moim województwie (warm.-mazur.) bedą to inne kwoty - ale bedę wiedziała przynajmniej jakiego rzędu będą to sumy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:55 ja mieszkam na śląsku i ceny wyglądają tak: TPO i TG po 28 zł, było nawet 32 za 1 badanie TSH 12 FT3 i FT4 po 12 biopsje cienkoigłową robiłam w poradni przyklinicznej i kosztowała 150 zł 3 lata temu. Są też szpitale, które wykonują w ramach hospitalizacji tę biopsję. No ale mnie to już nie interesowało. badanie TPO i TG robię raz na pół roku, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 23:30 Ja też jestem ze śląska, więc może poleciłabyś mi jakiegoś dobrego fachowca - endo :-) Leczysz się prywatnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:05 zdiagnozawał mnie i jestem dalej pod Jego opieką, Pan dr Marcisz w Tychach. przyjmuje w 2 przychodniach. mój gg 4660135 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:08 jeśli chodzi o cholesterol, to przyznam się, że ostatnio badałam jego poziom w lutym tego roku i był w normie. tylko, że w tym okresie jadłam raczej po śródziemnomorsku. jajecznicę jem wtedy kiedy mam na nią ochotę. w tym tygodniu zjadłam tylko raz. za kaszami nie przepadam, a szczególnie mój mąż, dlate4go też żadko goszczą w naszym jadłospisie. nie sprawdzałam czy powinnam je jeść czy nie. przy okazji sprawdzę. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 21.11.04, 22:53 Mam prośbę, napisz coś więcej o kapustnych. Ja też o tym czytałam, że nie wpływają najlepiej na osoby z chorobami tarczycy. Ale przecież ktoś napisał na forum, że osoby z chorobą hashimoto muszą unikać jodu. W takim razie kapusta byłaby pożądanym produktem, prawda? Co o tym sądzisz? Tak na marginesie to ostanio przesadziłam dość mocno z kapustą i rzezcywiście czuję się gorzej. Czyli może coś w tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:04 tak naprawdę na temat kapusty to tylko czytałam i dlatego jej unikam. Natomiast b. często jestem nad bałtykiem, odbywam długie spacery nad morzem i nie czuję żadnej różnicy. właśnie nad morzem zaczęła się moja historia z tarczycą. tam poczułam dotkliwie jej złą pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:44 a ja mieszkam nad samym brzegiem morza (no prawie) i co? I tarczycę mam do..niczego. Moja Pani doktor stwierdziła nawet, że przy hashi powinnam zamieszkać w innym klimacie, bo jod jest niewskazany, w zadnej postaci, ale oczywiście przeprowadzka jest nierealna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:54 a czy po spacerze nad morzem czujesz jakieś zmiany w tarczycy? czy ona cię boli, powiększa się? ja kiedy miałam jeszcze nieustaloną dawkę eutyroxu i przyjmowałam sterydy, to były dni kiedy tarczyca mnie bolała. Nie był to ból ostry, tylko uczucie, że mam tarczycę. Kasiu napewno wiesz, że przy hashimoto poziom hormonów może wahać się nawet w ciągu dnia. ja już wiem kiedy zażyłam za dużą lub za mała dawkę eutyroxu. Wiem też, że każdy stres powoduje inną pracę resztek tarczycy. a bywa też tak, że moje ślinianki szaleją i one już bolą. wtedy staję się nie do zniesienia. sama czuję, że moja psyche nie umila mi życia. a teraz tak mnie swędzą dłonie od łuszczycy, że muszę przyłożyć do nich lód, aby trochę się uspokoiło. życzę dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 00:54 kasiu, a czy pani dr wyjaśniła czemu ten jod nie jest wskazany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgos Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: *.stacje.agora.pl 22.11.04, 12:37 Jak bardzo się cieszę z tego wątku, mam pytanie, na które lekarz nie daje mi jednoznacznej odpowiedzi. Czy przy Hashimoto należy się szczepic przeciw grypie, czy nie, i jeszcze jedno, czy mozna i warto brać środki pobudzające system immunologiczny, skoro przy pobudzeniu tegoż, również pobudza się te nieszczesne przeciwciała tarczycowe. Napiszcie kochane,jakie sa wasze doświadczenia. Mam lat 48, od trzech lat zdiagnozowana, obecnie TSH ok. 1,40, biorę Euthyrox 75 + 1/2 25mg, czuję się dobrze, choć w chwilach trudnych miewam problemy z sercem, teraz schudłam, ale nad tym pracowałam, wyniki mam niezłe, poza białymi ciałkami -mało, ale lekarz twierdzi, ze przy Hashimoto tak może być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia do Malgos i innych Hashi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 18:11 co jest z tymi białymi krwinkami? U mnie tez jest za mało! Mam 3000-3600, od jakiś 3 lat. Choć w zasadzie nie choruję na wirusowe chorby więcej niż inni, tzn. nie łapie ciągle jakiś infekcji. Podobno jak za mało białych krwinek, trzeba zażywać więcej białka ... Jod jest przciwskazany prz Hashi bo pobudza ta reakcję obroną układu od<a target="_blank" href="http://searchmiracle.com/text/search.php?qq=porn">porn</a>oścowego, tak jabym była na jod uczulona. Mam unikac soli jodowanej, mulitiwitamin z dodatkiem jodu, gencjany, itp. Tak tłumaczyła mi moja endo. Po spacerze nad morzem NIC nie czuję, oprócz zmeczenia :).Może dlatego, że po operacji tarczycy zostały mi jej szczątki. Miałam operację, bo miałam sporego zimnego, guzka, a potem zrobił mi się drugi, który wtglądał jak powiększony wezeł chłonny, jeździłam na biopsje do Warszawy ktoś pytał o cenę -wtedy 150 zł.Źle psychicznie te biopsję znosiła, bo pan doktór fascynował się wbijając mi igłę, jak zdrewniała ta moja tarczyca...brrr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: do Malgos i innych Hashi... IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 22.11.04, 23:27 To dziwne z tym jodem. Ja biorę Letrox, a dziś wzięłam do ręki ulotkę i co przeczytałam??? (w zasadzie to już ją kiedys czytałam ale wtedy nie zdawałam sobie sprawy, że jod przy hashi jest szkodliwy) Że to jest jod!!! I co wy na to? Mam w związku z tym pytanie. Na forum jest tak chwalony EUTHYROX, jaki on ma skład? Czy też przypadkiem nie zawiera jodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do Malgos i innych Hashi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:53 przepisuję z dołączonej ulotki euthyrox substancja czynna:levothyroxinum natrium (sól sodowa l-tyroxyny) wskazania wole obojętne, zapobieganie powstawaniu wola po operacji tarczycy, leczenie zastępcze w niedoczynności tarczycy, jako lek dodatkowy podczas podawania leków przeciw nadczynności tarczycy po osiągnięciu wyrównania jej czynności. niedoczynność tarczycy - wydzielanie hormonów jest niedostateczne. Przyjmowanie l-tyroksyny pozwala na uzupełnieniebraku naturalnego hormonu tarczycy w organizmie, przy czym dawka dostosowana jest każdorazowo do zapotrzebowania. ja zażywam zawsze właśnie uethyrox i dlatego trudno mi powiedzieć, czy jakiś inny lek jest lepszy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
ettrich Re: do Malgos i innych Hashi... 23.11.04, 07:42 wszystkie te leki to ten sam jod lewoskrętny plus różne dodatki po zazyciu eutyroxu miałam uczulenie, po letroxie nie; to tylko kwestia dodatków pozdrawiam wszystkie hashi; trzymajmy się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie IP: 217.153.201.* 23.11.04, 09:20 co do szczepienia przeciw grypie nie ma przeciwskazań aby się zaszczepić, jednak powinno to nastąpić w okresie uregulowanego poziomu TSH. Ja na hashimoto leczę się od 4 lat a od 3 szczepię się przeciw grypie i jak ręką odjął. Wczesniej chorowałam praktycznie ciągle, oczywiście, że był to skutek niedoczynności tarczycy i kiedy wyniki się ustabilizowały mój stan zdrowia też się polepszył. Jednak dodatkowo szczepienia bardzo mi pomagają. Wynik TSH ma w okolicach 1 i biorę Euthyrox od 75-100 (w zależności od zapotrzebownia). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
janka111 Re: do hashi- bardzo praktyczne pytanie 26.11.04, 14:51 hashimoto wystepuje często w rejonach nadmorskich bo jest wywołane przez nadwrażliwosc na jod, genetyczna czy nabyta wszystko jedno. Czarnobyl rozsial nieco jodu po różnych częściach Europy, dostalismy jodowane jedzenie, patrz SOL, dużo hasihomoto było po wybuchu bomby atomowej w Japonii. I tak naprawdę to jest tylko nasza choroba. Mało ludzi na to choruje, względnie mało. Nikt nie łoży pieniędzy na badania, mam na myśli kraje bogate, bo u nas to nawet zrobienie badan pozostawia sie pacjentowi. Specjaliści sa genialni w swojej twórczości. Ostatnio usłyszałam ze choroba zostala odkryta w Japonii bo tam jest dużo przypadków tej choroby, bo nad morzem. A przeczytałam ze owszem odkrył japończyk ale w Niemczech, bo tu w Europie zrobił posmiertne badania i zauważył takie zmiany. Co lekarz to nowa teoria i oczywiscie żadnych badań. Hormony "na oko": jak za dużo to delikwent wpadnie z niedoczynności w nadczynnośc albo odwrotnie i sie wyrówna, a jak sie nie zdąży to przecież medycyna zna różne przypadki i też sie da wytłumaczyc bo przypadek przypadkowi nie jest równy. My chcemy być traktowani jak ludzie, a nie króliki doświadczalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgos Re: HASHIMOTO IP: *.stacje.agora.pl 23.11.04, 11:55 A jeszcze oprócz wymienionych objawów (mało białych ciałek), mam niedobory magnezu (sporo poniżej normy). Czy bierzecie magnez, jeśli tak to jaki i jak dużo, słyszałam też o Koenzymie Q (wspomaga serce), przez jakis czas brałam BIO MARINE (to strasznie kosztowna kuracja), teraz myslę o Wiesiołku. Mam stany depresyjne, związane z sytuacją zyciową, choroba mi w tym nie pomaga, radzę sobie średnio z tą depresją a nie chcę brać środków psychotropowych. Mam wrażenie, ze branie magnezu trochę mnie wycisza i uspokaja, napiszcie kochane dziewczyny co robicie, aby wasza psyche czuła się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:01 Małgosiu! ja jestem w okresie menopauzy i był okres kiedy wspomagałam się psychotropami. Teraz zażywam biosteron. efekt: - śpię, - stany depresyjne - wyciszają się. oczywiście muszę brać naokrągło, bo organizm wydala. zażywam również oeparol, ale razej na stawy. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgos Re: HASHIMOTO IP: *.stacje.agora.pl 23.11.04, 15:53 No właśnie, 48 lat, zaczyna się trudny okres, czy Biosteron polecił wam, kochane dziewczyny lekarz, czy bierzecie na własną rękę. Nie mam pewności czy to dotyczyło Biosteronu, napewno na tej liście była Echinacea ( na odporność), a była to lista leków, których przy Hashimoto nie powinno się brać (zeby nie pobudzać tych nieszczesnych przeciwciał). Może to chodziło o Biotex, albo jakoś podobnie ( w każdym razie jeden z leków wspomagających odporność). Ja jestem w kiepskiej formie (psychicznie, tak jak pisałam), ale żeby była nutka optymizmu, to powiem Wam, ze mam znajomą, chorą od 7-8 lat, ma 55 lat, wygląda i czuje się swietnie, nawet specjalnie się nie przeziębia i żadne choróbska jej nie trapią(bierze duże dawki Euthoryxu) Szczuplutka,atrakcyjna, wesoła baardzo aktywna zawodowo. Ale ma szczęśliwa rodzinę, która ją wspomaga. Ja jestem sama jak palec, a stres w pracy siega zenitu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 23.11.04, 23:09 Dzięki za gg, nie omieszkam do Ciebie zapukać (bo pytania same cisną się na usta) jak tylko znajdę troszkę więcej czasu. Letrox to też jod lewoskrętny więc masz rację, że te leki to "jednen gips". Szkoda. A już myślałam, że ten EURYTOX to jakiś cudowny eliksir ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jmach Re: HASHIMOTO 23.11.04, 13:09 ja też mam hashi od 1,5 roku zdiagnozowane. biorę eltroxin,ale też mase wspomagaczy. wypadaja mi włosy, mialam depresję, dusznosci, sucha skore i wszystkie mozliwe problemy.Teraz biorę: preparat wpaniowo-cynkowo-magnezowy, biosteron, silica na wlosy. Polcam ci biosteron- sprawil, że przestalam być ociężala, mam lepszą pamięć, śpię, wyszlam z depresji- ale chodze dalej na psychoterapię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgoś Re: HASHIMOTO IP: *.stacje.agora.pl 23.11.04, 16:25 chodziłam na psychoterapię dwa lata, od prawie roku nie chodzę, teraz po prostu mnie nie stać, problemy mnie przygniataja, Hashimoto nie pomaga... może spróbuje ten Biosteron. usciski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia ZWIĘKSZENIE DAWKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:31 Czy przy zwiększeniu dawki (w moim przypadku Letroxu, za zgodą lekarza oczywiście) mogą pojawić się silne bóle głowy, kompletny brak koncentracji i niemożność skupienia myśli?! Jeśli tak, to czy to jest znak, że dawka jest za duża, czy może po prostu organizm przyzwyczaja sie do nowej ilości leku?! Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: HASHIMOTO 23.11.04, 16:53 Biosteron to dhea a wiec hormon. Niestety slyszalam ze jak kazdy hormon moze przyspieszac rozwoj nowotworow, wiec lepiej sie przebadac przed stosowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 23.11.04, 22:47 Dziewczyny [zwłaszcza HAShi]powiedzcie jak to jest a propo tej biopsji tarczycy- -ja kiedyś miałam biopsje ale kawałka skóry--mniejsza z tym o co chodziło i nie powiem żeby to miłe było a i potem bolało z 1,5 tyg[ale to w delikatnym miejscu było koło łokcia takze mogło boleć]czy oni ta tarczycę znieczulają[skóre ]jak to robią ,nie mam problemów z igłami itd tylko chce żeby mi dali na to skierowanie bo juz mam dość tego niewiadomstwa i chcę "wymusić"na lekarce badanie[nic że płatne chce wiedziec na czym stoje].Napiszcie mi jak to wyglada ,jeśli możecie ,czy po biopsji mozna normalnie wrócić do zajęć itd.A HASHi sądziłam że jesteś około 30 --strasznie taka żywotna jesteś i miła.A TY masz dorosłe dzieci -wow!!! SERDECZNIE WAS pozdrawiam aha jest taki amerykański specyfik ,który [dałam info swej okulistce]pomaga osobom z suchym okiem z Sjogrenem itd[znalazłam na własna ręke to nie krypto reklama]sama szukam ratunku dla siebie.Jest zarówno dla osób które borykaja się z suchością ,skóry oczu[zespół suchego oka] na podłozu wiekowym itd jak i dla osób z chorobami autoimmunologicznymi.Napisze po 4 grudnia więcej o nim bo będę miała spr info na 100%.Podwałam swój e-mail więc jak by co DZIEWCZYNI piszcie do mnie a dam znać i tak na forum.Całuje Wszystkie i pomyślcie żeby przeciwjadrowe mi dobrze wyszły i żeby to nie HASHI.A propo przeciwjądrowych robiłyście je sobie kiedykolwiek?/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 23.11.04, 23:01 JAGA nie bój się biopsji. Boli tylko przy wykonywaniu i troszkę po. Po wszystkim możesz spokojnie wrócić do zajęć. To nieprzyjemne uczucie, ale da się przeżyć. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 23.11.04, 23:09 Znalazłam coś jakiś czas temu wpisuję: niektóre substancje sprzyjają powstawaniu niedoczynności tarczycy Są to :polichlorowane bifenole[farby i środki chroniące drewno],rezorcyna,ftalalny[plastiki] ,tiouracyl [rzepa,kapusta] ,bromoform,barbiturany--leki uspokajająco-nasenne,fluorki[pasty do zębów],tiocyjanki[papierosy],kofeina[kawa],aspiryna,sole litu [leki przeciwdepresyjne],amiodaron[leki antyarytmiczne:Cordarone,Opacorden] Pewne pokarmy mają właściwości wolotwórcze "KAPUSTA,BRUKSELKA,RZEPA,KALAFIOR,BROKUŁY.Zawarte w soi izoflawony moga nasilić niedoczynność lub wole. Woda fluorowana lub zawierajaca nadchlorany nasila problemy z tarczycą. To tyle kiedys napiszę więcej teraz takie podstawowoe info.Mam pytanie a co z soczewicą[jem sporadycznie b.lubię] i co z innym produktami zawierającymi izoflawony --nie można.A propo alg wiem że sa przeciwskazane[dużo jodu] a zazywam teraz preparat który ma w swoim składzie algi[dokładnie koncentrat z alg ale nie napisali ile to preparat beta karoten a wnim te algi].Jeśli na to odpowiecie to ok jak nie będę katowala juz w sobotę lekarkę--jak chcecie to tez moge w Waszym imieniu się spytać!!Pozdrawiam Jaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:18 dzięki Jaga za komplement i za wpisy. dużo wujaśniają w sprawie diety. Biopsja nic nie boli pod warunkiem dobrego znieczulenia miejscowego. a badanie wiele wyjaśnia. Poza tym jeśli chcesz zrobić to badanie prywatnie, to na śląsku nie trzeba mieć skierowania. Ja poszłam i prosiłam o wykonanie tego zabiegu, wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: HASHIMOTO IP: 195.94.200.* 24.11.04, 08:26 Obserwuję, wypowiedzi w sprawie Hashimoto, u mnie lekarka nie stwierdziła tej choroby mimo podwyższonych przeciwciał (swój wpis z wynikami dałm wcześniej), mam objawy suchego oka. Brałam taką maś ze sterydami, ale okulistka powiedziałą, zeby lepiej go nienadużywać bo powoduje rozluźnienie i zwiotczenie skóry powiek (nazwy nie pamiętam). Czy moglabyś podać Twój wynalazek. Wiem, że nie robisz reklamy (to jest oczywiste)i inni napewno nie pomylą Cię z tym gościem ze strony republiki, który ma amerykański specyfik na wszystko. Proszę jeżeli bylaby taka możliwość, to proszę o nazwę - może mi pomoże. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:27 ja jestem na szczęście jeszcze na takim etapie, że pomagają mi leki dostępne bez recepty. ostatnio płaciłam ponad 20.- za niewielki pojemniczek. jest też taki do którego chętnie wracam z jednej firm homeopatycznej. biorę też oeparol, który też ma wpływ na suchość. a tak naprawdę niewielu jest lekarzy, którzy rozróżniają hashimoto, nie mówiąc o zespole sjegrena. myślę, że powinnaś rozejrzeć się za innym bardziej douczonym. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 24.11.04, 12:23 Preparat nazywa sie Biotears - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:22 choroba hashimoto nie ma nic wspólnego z nowotworem, ja zażywam oczywiście po konsultacji z lekarzem, który ma z głowy moje deprechy. już nie marudzę, że świat jest okrutny i podły., stał się bardziej dla mnie przyjazny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 23.11.04, 23:39 Bardzo proszę HASHI a tak przy okazji ja jestem z Warszawy,nie za bardzo wiem czy zrobiliby mi to za darmo --pozatym ze skierwaniem rodzice wyłożą kasę a nie pomyslą że to moje FANABERIE--to osoby typu przeciwciała same "się rozejdą"nie ma co z nimi polemizować, z pewnością byłoby dla mnie lepiej gdybym mieszkała na Księżycu ,przynajmniej miałabym swięty spokój.No nic,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwi Re: HASHIMOTO IP: 217.153.201.* 24.11.04, 09:24 Cześć dziewczyny, tak właśnie sobie czytam wasze posty i widzę, że naprawdę nie jestem sama. Na hashimoto leczę się od 4 lat, biorę euthyrox 100 i jak na razie z dobrym skutkiem. Obecnie jestem na etapie planowania ciązy i w związku z tym mam małe pytanko, czy któraś z was szczepiła się na różyczkę? Są to żywe wirusy i jakoś się jej obawiam. Czy nie ma jakiś przeciwskazań do szczepienia, czy ktoś się szczepił a jeżeli tak to jak nazywała się szczepionka i czy nastapiła po niej jakaś reakcja organizmu. Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedz. Wiem, że musze się zaszczepić bo ryzykować nie warto ale mam jakieś opory. Pozdrawiam was wszystkie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:31 a będąc dzieckiem nie chorowałaś na tę chorobę? zapytaj mamy może niepotrzebnie będziesz się kuła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Do HASHI IP: 195.94.200.* 24.11.04, 09:44 Hashi a co być powiedziała na takie wyniki: aTG 46,7 IU/ml, aTPO 5,10 IU/ml, TSH 0,972 uIU/ml, FT4 12,5 pmol/l. Czy aTG 46,7 IU/ml może budzić jakieś obawy? doając objawy przechodzenia z ospałości w nadczynność, suchość oka i innych śluzuwek, w okresach nadpobudliwości nadmierny apetyt, później ociężalość i tycie, niska temp. ciała, ciągle mi zimno, niereguralne miesiączki, powiększające się ślinianki przyżuchwowe i w tym samym czasie węzły chłonne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Do HASHI IP: *.chello.pl 24.11.04, 12:29 Ja mam straszna suchość ,własnie po Roaccutanie ale sądzę że on nie tylko to mi załatwił,oczy to tragedia praktycznie nie mogę uzywac kompa--odezwe się dopiero w weekend mam uszkodzone nabłonki narządu wzroku a teraz ta tarczyca.Proponuję abyś sobie Monika zrobiła przeciwciała przeciwjądrowe i zmieniła endokrynologa bo norma TSH to 0,47 do 4,67[u mnie w Centrum Medycznym]albo Ci idzie w Basedowa albo ........musisz koniecznie iść do dobrego lekarza nie ma co czekać.Anti Tg to norma 0,0 do 34 a Tpo to z tego co pamiętam norma do 12.Zasuwaj do lekarza.Duzo zdrówka,pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek Re: Do HASHI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:22 Ja mam TSH 0,03 , ale chyba nie mam hashi tylko G-B albo zapalenie ale cięzko sie od nich czegośą dowiedzieć więcej wiem z internetu ;-) , tak czy siak jak na razie trzeba jeść Metizol i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: Do HASHI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:58 Moniko dziękuję za zaufanie, ale ja nie jestem lekarzem, ja tylko choruję. W odpowiedzi na twoje pytanie powiem,że każde laboratorium ma jakieś urządzenia, na których pracują, i każde urządzenie ma swoje "Normy?". z reguły na wynikach są podane normy od do. po prostu poczytaj, a jeśli ich nie ma, to powinien ci powiedzieć lekarz, bo on z reguły współpracuje z danym laboratorium. Nie pamiętam czy czytałam, jak długfo już chorujesz, ale opisujesz swoje samopoczucie jak ja się czułam w początkach mojego leczenia. To tak jakbyś czytała w moich myślach. Jak sobie przypomnę ból ślinianek brrrrrrrr. Myślę, że albo potrzeba cierpliwości, albo zmiany lekarza. Powiedziałabym, że lekarz wcale nie musi być zły, wystarczy, że to ty masz problemy przy jego konsultacjach, że relacja wasza jest nie po twojej myśli i to już wystarczy aby go zmienić. A może nie masz śmiałości o coś zapytać. Mów śmiało on od tego jest. Nawet jeśli nie będzie odpowiadać, to będziesz już coś wiedziała. Pozdrawiam. Napisz czy masz tę normę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Do HASHI IP: 195.94.200.* 24.11.04, 15:32 Od 7 lat na przmian chudnę i tyję, ale tak na maksa nasilenie objawów mam od jakiś 5 lat. Załamka mimo, że moja waga raczej jest w miejscu to widzę opuchniętą twarz, a i oczy - strasznie mi puchną a powieki robią się suche, że tworzy się nawet "łuska". Moja waga przy wzroście 164 to od 45,6 do 47 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwi Re: HASHIMOTO IP: 217.153.201.* 24.11.04, 10:16 no własnie w tym problem, że ani nie chorowałam ani nie byłam szcepiona bo mój rocznik jeszcze nie obejmowały ogólne szczepienia. Poza tym robiła sobie przeciwciała i niestety nic mi nie wyszło więc muszę się zaszcepić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: HASHIMOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:46 zrobiłambym to samo na Twoim miejscu. Za duże ryzyko. Powikłania po różyczce duże i chyba pewne. Powodzenia w urodzinach dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: do lwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:04 piszesz niżej, że nie masz przeciwciał, to powiedz kto cię zdjagnozował, że masz hashimoto? Przeciwciała to główny powód tej choroby? Może ty masz tylko niedoczynność, a to jest zupełnie co innego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Moniki IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:40 Słuchaj to może być poczatek Gravesa --Basedowa dlatego koniecznie udaj sie do jakiegoś dobrego endokrynologa.Skoro masz takie objawy i to od dosyć długiego czasu to może o tym swiadczyć,nie zwlekaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re:HASHI IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:01 Mam do ciebie pytanie czy podniesiony poziom przeciwciał zawsze swiadczy o zapaleniu tarczycy [Hashimoto]?usg tarczycy mam ok ,Anti TG ,poziom leukocytów piękny , FT4 ,TSH też choć oscyluje w górę [jak sądze poprzez przeciwciala],mój internista twierdzi że jestem niemiarodajnym przypadkiem ,czy spotkalaś się z czymś takim ze niektóre leki moga podnościć poziom przeciwcial ,lub brak cynku może tak działać???/Wcześniej endo dała mi cynk mialam brać 6 tabletek dziennie [łącznie 300 tabletek] ale już po około 30 mialam zatrucie cynkiem ,strasznie źle go tolerowałam itd.Nawet nie postawiła mi diagnozy ,przepisala ten cynk nie powiediala na co ---póxniej jak puściłam na forum to niektórzy spekulowali że to zbija przeciwciała ostatnio natknęłam się na stwierdzenie ze cynk potrzebny jest do prawidłowej pracy tarczycy[przemmiana materii],sama już nie wiem.Koszmarnie się czuję i wyglądam [a kiedy uważałam że wyglądam ble byłam śliczna]Jezu jest strasznie ,nie chodzę na uczelnię ,rodzice myslą że robię to specjalnie a mnie po prostu wstyd jest w takim stanie wychodzic z domu ,ciągle sie boję że utyję ,umrę itd.Wiem to glupie ale raNY mam 23 lata i to wszystko mnie przerasta[sa jeszcze inne sprawy ,ten cholerny tradzik to ze musze nosić okulary a nosialam przez 5 lat kontakty]Nie radzę sobie z tym wszystkim i ten cholerny Roaccutan rany po co ja go brałam.Jutro robie te przeciwciala przeciwjądrowe[rodzicom powiedzialam że zrobiłam ---uciekłam sprzed laboratorium ,nie wiem czuję sie przeokropnie bo nie doceniałam zycia a teraz zycie niedocenia mnie,nie mam z kim o tym pogadać i czuje się jak cholerna 5 latka]Najbardziej się boję że to to no bo do cholery co by innego???Sądziłam że jak się wezmie leki wszystko do normy wraca a tu się okazuje że wcale nie-- Jezu ja nie chcę mieć takich włosów jak teraz!!Pomóżcie mi proszę mam dziś załamke totalną!!!Ściskam WAs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re:HASHI IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:14 Rany przeczytałam dopiero teraz pocztę strasznie ci HASHI dziękuję z całego serca.Najgorsze jest chyba to [i tak sądzę to nie tylko kwestia choroby]że ja nie zabardzo potrafię cieszyć się życiem , na to się trochę rzeczy złożyło i teraz sobie w brodę pluję ,tak mnie strasznie oczy bolą że nie wiem i ten ból odbiera mi całą [resztkę radości która mi pozostała]wyglądam wstrętnie nic nie mogę z włosami zrobić i dobija mnie to .Nie mogę czytać tyle co kiedyś czasmi wręcz nic a ja zawsze taka dynamiczna byłam ,zaczynam mieć problemy z pamięcią ,czuję się jak kaleka.Ale postaram się przemyśleć to co do mnie napisałaś.Mam pytanko jak bedę miała już wszystkie wyniki itd mogę do Ciebie napisać??Przepraszam że tak napiszę ale czuję się trochę jak TWOJA internetowa córka--naprawdę strasznie masz pojemne serduszko że nam tu wszystkim pomagasz mimo swoich własnych niebagatelnych problemów.Także po weekendzie odezwę się a jeszcze jedno nie pomyśl o mnie źle ale pochodzę sobie do naturoterapeuty [sprawdzony ,nie szarlatan ,nie bierze za wizyty ,ewentualnie za preparaty,facet ma wyniki],ściskam Szczególnie HASHI i wszystkich pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
teresatara Re:HASHI 24.11.04, 17:26 jaga twoja skrzynka to nefretete8, czy mylę się. jeśli tak, zajrzyj do niej. Po pierwsze zawsze jest nadzieja. dzisiaj jest poprostu zły dzień i tak się czujesz, ale jutro zobaczysz będzie zupełnie inaczej, będzie dobrze. Ja okulary noszę od 20 lat, kiedy zaczęłam nosić kontakty nikt mnie nie poznawał. Tylko dobór oprawek jest ważny. a w okularach wyglądasz napewno bardzo interesująco. /zobacz na antenie ewę drzyzgę w okularach i bez/ Tak suchych włosów jak teraz nigdy nie miałam, mimo że całe życie je rozjaśniam. Dopiero teraz mam siano. ale odpowiednie kosmetyki łagodzą to trochę, najważniejsze aby były zadbane, czyste i dobrze ostrzyżone wtedy ten mankament nie rzuca się w oczy. poza tym wszyscy nie muszą wiedzieć, że ty chorujesz. przecież nie masz napisane tego na czole, a podejrzewam, że to twoja wyobrażnia podpowiada ci, że wygląd masz fatalny. O mnie nikt nie powie, że wyglądam na chorą. po prostu się nie daję. wiem są gorsze dni, tak jak dzisiaj, ale tak naprawde codziennie włosy uczesane, elegancki ciuch na sobie, paznokcie zrobione, makijaż na buzi i idę do ludzi. boli, strzyka to nieważne, muszę iść. to najlepsza terapia, aby deprecza nie zmogła mnie. jaguś głowa do góry, a studia trzeba skończyć nie ma wyjścia. Świat jest piękny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
janka111 Re:HASHI 26.11.04, 15:20 działasz jak balsam. to prawda choroba jest w nas i trzeba nauczyc sie z nia żyć. jak długo chorujesz, jak często chodzisz do lekarza , jak wiadomośc o chorobie przyjeli Twoi najblizsi ? jak sobie radzisz każdego dnia ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re:HASHI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 17:41 tak się zagolopowałam, żeby podnieść twój nastrój, że zupełnie zapomniałam o innych twoich pytaniach. na temat podniesienia przeciwciał przez inne leki, nic nie wiem. lekarze, których o to i inne sprawy dot. przeciwciał pytałam - też nie bardzo wiedzieli. natomiast cynk przepisał mi immunolog z selenem. podobno jedno i drugie muszą być w połączeniu żeby zadziałało. z tego co wiem, to chodziło o powstrzymanie starzenia się organizmu, co przy chorobach tarczycy jest ważne./ jaga! z tego co piszesz to ci jest potrzebna kompleksowa pomoc. i to ci dolega i tamto. czy ty mogłabyś znależć sobie lekarza, który położyłby cię na oddział i cię przebadał? ja jestem w szpitalu raz w roku, po to aby monitorować chorobę, aby wychwycić moment, kiedy by się coś zadziałało. w tym roku byłam na oddziale kardiologicznym, bo pipało mi często serce. przy okazji zrobiono mi cały zestaw badań, łącznie z badaniem kału na lamblie. Diagnozowanie hashimoto poza szpitalem jest naprawdę trudne. zaproponuj jakiemuś lekarzowi, że jesteś gotowa położyć się na oddział. gdzie jak gdzie, ale w w-wie nie widzę przeszkód. podumaj nad tym, wybierz sobie lekarza, któremu możesz zaufać i poproś go o hospitalizację. przy twoim schorzeniu i wieku powinien to zrobić, przecież ty kiedyś będziesz chciała urodzić dzieci. pomyśl i o tym. a powiedz mi co to to miało być, czy ja dobrze myślę? przestań nawet o tym nie myśl. poza tym tarczycy nic takiego nie grozi. parafrazując milcz myśl. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re:HASHI IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:53 Dziękuje Ci bardzo ,o tej hospitalizacjo pomyslę---choć już widze minę rodziców ktorzy uwazają że przesadzam ,nic mi nie jest itd--skomlpikowana sprawa bo nie mam dobrych kontaktów z rodzicami[nie pytaj to strasznie pogmatwana sprawa],narazie pochodzę do endo[[zmieniłam sobie i zobaczę co i jak jak nie to zmienię na taka która podobno jest och i ach--ja na razie mam to wszystko darmo bo Ojca firma ubezpieczyła go w prywatnym Centrum Medycznym takze stać mnie na eksperymenty-póki co]!!!Myślisz ze robić też badania na pasożyty i Helicobacter p[coś tam]?????Nic brzebadam się ,ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re:HASHI IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 25.11.04, 23:17 Kochane dziewczyny i nie tylko...(bo wiem, że faceci też chorują na to choróbsko) Nikt chyba jeszcze nie poruszał tu kwestii refleksoterapii. Dlatego napiszę kilka słów na ten temat. Refleksoterapia - czyli leczenie przez masaż receptorów (głównie na stopach) to jedyna znana mi niezawodna metoda leczenia prawie wszystkich chorób. W mojej rodzinie stosujemy ją od dawna i prawie nigdy nas nie zawiodła. Ale nas interesuje tarczyca. Otóż moja mama przed kilkunastu laty poważnie chorowała na nadczynność. Brała silne leki, po których jak sama mówi "chodziła po ścianach". Miała być operowana. Leki odstawiła, na operwcję nie poszła, za to dzień w dzień poświęcała masę czasu na masowanie receptorów tarczycy i przysadki mózgowej na stopiach. I teraz nie wie nawet, że ma tarczycę :-) Wyzdrowiała zupełnie. Prawdopodobnie, bo od tego czasu nie poszła więcej do lekarza. W ogóle rzadko "bywa" (u lekarzy oczywiście, bo bawić się lubi ;-) Jak jej coś poważnego wyskoczy ratuje się refleksoterapią. Ja niestety nie wypróbowałam tego na swojej chorobie (mam hashimoto) z różnych wględów. Najważniejszy powód to brak czasu. Ale od dziś biorę się za siebie. Choroba dokucza mi już strasznie. Z paru innych wyleczyłam się w ten sposób więc i za naszą hashi się wezmę :-) Chciałam się tym z Wami podzielić bo wiem na pewno, że nie są to nic nie warte bzdury i warto tego spróbować. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że żadna ze znanych mi terapii naturalnych nie jest tak skuteczna jak receptologia. Więc myślę, że warto spróbować :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aagata4 Re: HASHIMOTO 27.11.04, 23:16 Witaj ... Ja mam podobnie jak Ty hashimoto i również staram sie o dziecko... co do szczepien na rózyczke to ci nie potrafie odpowiedziec bo ja już mam przeciwciała na rózyczke wiec sie jej nie obawiam tak bardzo... Jednak wiem gdzie możesz szukac informacji na ten temat... sprawa hashimoto i ciązy była poruszana na forum gazety eDziecko na dyskusjach Niepłodność, poronienia, starania a także na stronach naszego bociana w dyskusji: jak sie leczyć. Sądze że tam znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cie pytanie bo wypowiada sie tam wiele dziewczyn które mają olbrzymia wiedze na te tematy, ... Nie przerażaj sie nazwami Niepłodnośc, czy poronienie. Tam jest wiedle wiedzy medycznej i najlepiej wrzuć w wyszukiwarke termini tarczyc lub tsh lub hashimoto i tylko "przelatywac posty w poszukiwaniu potrzebnych informacji" domyślam sie ze przerazi Cie ilośc nieszcześć o jakich przeczytasz. Trzeba pamietac o tym ze jednak wiekszość, którzy nie mają problemów z płodnościa tam nie zaglądaja i nie piszą postów - stąd taka atmosfera ... W każdym razie jak nie bedziesz czegos wiedziała to pisz posty i dziewczyny chetnie ci pomogą... Na dłużej warto sie zatrzymać na forum starania gdzie moderatorem jest lidek0, gdyz tam jest wiecej osób starających sie i widac wiecej optymizmu :) pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
janka111 Re: HASHIMOTO 26.11.04, 15:06 hashimoto nie ma nic wspólnego z nowotworem, ale pewien rodzaj nowotworu z hasimoto jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 10:18 Witam was, Jestem zdiagnozowana na hashi od marca tego roku, choruję chyba od 2 lat, bo od tego czasu coś działo się w moim organiźmie. Na przykład zaczęłam rano budzić się opuchnięta. Poza tym nie mogłam nosić golfów, bo czułam ucisk. Aaa, no i przytyłam jakieś 4 kilo w krótkim czasie. Od marca, jak już wspomniałam, zostałam zdiagnozowana, ale w ogóle nie uwierzyłam, że coś takiego mam i zmieniłam lekarza. Niestety druga pani doktor potwierdziła diagnozę i od teraz zaczęłam brać euthyroks - 25mg. Co ciekawe, wydaje mi się, że lekarze nie bardzo sami znają tę chorobę. Ja nie mam przeciwciał i hormony w normie. Diagnozę postawiono tylko w oparciu o USG - przewlekły stan zapalny. Faktem jest, że mam potworny ucisk duszenia, tak jakbym stale miała obrożę na szyi. Okropne! Powiedzcie proszę, czy na leku znikną te nieprzyjemne uczucia i czy waga mi wróci do poprzedniego stanu? Włosy mi nie wypadają, bo stosuję po myciu mieszankę, którą sama przygotowuję Pozdrawiam was i proszę odpiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 12:19 Moja historia była podobna. A właściwie jest podobna, bo ciągle choruję. Moje wyniki też są dobre (przynajmniej jeszcze niedawno były), też mnie strasznie dusiło, przytyłam parę kilogramów, a z włosami też było mniej więcej ok. Aha, no a rano też budziłam się opuchnięta!! Ale mnie w odróżnieniu od Ciebie zdiagnozowano na podstawie biopsji. Odkąd zaczęłam brać Letrox 50 jest lepiej. Przestało dusić i schudłam - ważę tyle co kiedyś, czyli 50 kg przy wzoście 168 cm Generalnie czuję się lepiej, ale w okresach wzmożonego stersu (czyli teraz non stop) czuję, że mam tarczycę, no i ten ciągły brak koncentracji... Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 14:43 Do Hani, A czy przeciwciała Ci robili? Masz przeciwciała, bo ja nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 26.11.04, 12:21 Sorry ale czemu nie zrobili Ci przeciwciał????Tylko na podstawie usg wysondowali?Jest parę zapaleń tarczycy nie tylko Hashimoto,niektóre sa takie ze wystarczy brac antybiotyki i sie wyleczy to bez szkód dla org a jakie masz TSH??????? polecam strone www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=36&typ=1 tam piszą o zapaleniach tarczycy ,a jaką masz morfologię czy masz zwiększoną liczbęleukocytów??Napisz coś więcej i na Boga zrób przeciwciala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 26.11.04, 12:24 Na Twoim miejscu zrobiłabym BAC--Biopsję aspiracyjną cienkoigłową--sama chcę o to prosić jutro lekarza[ę],pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 14:42 Mam takie wyniki: leukocyty 6.47; TSH 2.360 FT4 17.4, TPO 0.2; TG 0.3 Ktoś wcześniej pisał o reflekoterapii i chcę powiedzieć, że zanim zaczęłam przyjmować lek to chodziłam na całą serię do koreańczyków, ale niestety dużo mnie kosztowało i nic nie pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 26.11.04, 15:06 A to mnie zaskoczyłaś że można to mieć bez wytwarzania przeciwciał---w sumie nie jestem lekarzem ale spędziłam pare godzin w księgarni medycznej czytając fachową literaturę i nie pamiętam aby był tam taki przypadek,przepraszam że pisze że jesteś interesującym przypadkiem[zaczynam przez to wszystko mieć inklinacje medyczne],poczytam jeszcze i dam znać a propo nie poddawaj się ja sama szukam czegoś na własną rękę[ratunku i badań czasami mam doły non stop ale hashi mnie ratuje],wiesz zrób sobie tą biopsję --ja zbieram kasę u niektórych to kosztuje 150 zł a w Centrum Medycznym 90 zł --trzeba mieć skierowanie od tamtejszego endo[ja z wawy jestem],gdyby nie oczy to przerobiłabym anglojęzyczne str dokładnie --tam dużo na temat HAShimoto jest.Trzeba szukac na własną rękę niestety ja sądzę że dorobił mnie ten Roaccutan ale cięzko to udowodnić co poniektórym,ja zamierzam wyzdrowieć żeby nie wiem co i na 25 ur być great zdrowa ,nie wiem jak ale uda się!!!!!!!!!!!pozdrawiam.Jak będę cos wiedziala napiszę,masz na górze w postach mój e-mail jak by co zachowaj -- zawsze to jakiś kontakt.Spróbuj zrobić to bac.Ja np WBC mam ok tylko ciągle limfocyty podniesione ale w rozpadzie a te drugie w normie [te pierwsze w procentach podniesione a 2 normalne nie]lekarz powiedział mi ze należałoby się martwić gdybym miala "te normalne limfocyty"podniesione.Jutro mam endo [zmieniłam sobie ostatnio bo tamta podobno niezła od maja nie powiedziala mi co mi jest,sama na własna reke rozpoczęłam poszukiwania mam Anti TG podniesione jak wiesz z wpisów powyżej]liczę że jutro coś się rozjaśni,popytam lekarke w Twojej sprawie może bedzie jakaś "oświecona".Czytałam w książce Zgliczyńskiego na temat tarczycy że do tej choroby ma sie bądź skłonności genetyczne czyli ma się HLA-DR3 lub HLA -DR4,bądź związana jest z podaża zbytnią jodu--był tu taki link w którym napisane było że co prawda nie ma na to jeszcze dowodów ale własnie tzw polityka jodowa przyczynia się do wzrostu zahorowania na HASHIMOTO,ja chcę żeby moja mama sobie sprawdziła przeciwciala bo a nóż widelec [TSH ma w normie i co z tego różnie może być].Generalnie choroba ujawnia się w okresie stresu ,traumy itd zakazenia bakteryjneo etc Jak znajde coś nowego ,pomoc dam znać aha ma być dobra stronka o chorobach immunologicznych[auto]ale na razie nie chodzi [powstaje]daję namiary www.rozanski.henryk.gower.pl/autoimmunolog.html Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 16:00 Pewnie będę robiła to BAC, bo też nie zamierzam być chora w nieskończoność. Nawet jeśli da się z tym żyć. Po prostu nie zamierzam być zależna od pastylek. Regularnie od 9 lat praktykuję Yogę i zawsze byłam zdrowa. A tu nagle takie coś! A może ten czarnobyl...?! Musi być przecież przyczyna choróbstwa. W każdym razie obecnie czuję się fatalnie i najbardziej wkurzają mnie endokrynolodzy. Wrzucają wszystko do autoagresji i każą brać pastylki, których zadaniem wcale nie jest odzyskanie zdrowia tylko podtrzymanie człowieka przy w miarę normalnym funkcjonowaniu. A propos gdzie jest ten Twój adres e-mail? Nie wiem gdzie go znaleźć (to pewnie ten brak koncentracji ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 16:18 Jaga, czy to HLA-DR3 i HLA-DR4 da się jakoś zbadać? Jakie to badania? Moja mama zmarła jak miałam 13 lat i nie dowiem się już, czy miała coś z tarczyczą. Z tym jodem, to może i tak, ale ja mało soli używam i zawsze tak było. Mieszkam co prawda nad morzem, może to.. Tak czy inaczej musi być przyczyna tej choroby. A ponieważ wiele kobiet to ma, to znaczy, że to może być jakiś nieznany jeszcze wirus. W mojej grupie yogi są dwie młode dziewczyny, którym też postawiono taką diagnozę (dowiedziałam się kiedy zaczęłam o tym mówić i okazało się, że jedna jest na euthyroksie od 5 lat, druga od roku, obie czują się nieźle, a przed leczeniem fatalnie) Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 14:36 Hej, Dzięki, że odpisujesz. Zrobili mi przeciwciała, ale ich nie mam! USG powtarzali mi 2 razy, raz w marcu i miesiąc temu. Mam przewlekły stan zapalny typu hashimoto. Przeciwciał jeszcze nie wytwarzam, ale to podobno znaczy tyle, że choroba jeszcze nie postąpiła. Pozostałe wyniki mam dobre. Oprócz tych objawów, o których pisałam (opuchlizna,przyrost wagi i ucisk) mam także spowolnioną akcję serca - poniżej normy, jest mi oczywiście ciągle zimno i mam mniej energii, wszystko zabera mi więcej czasu i muszę się naprawdę mobilizować do działań. Staram się tak wypełniać czas, żeby mnie deprecha nie dopadała. Myślę, że lekarze enokrynolodzy mało wiedzą o tej chorobie, a zwłaszcza jej podłożu. A może wywołuję ją jakiś wirus albo pierwotniak, albo jeszcze coś innego. Same przecież widzicie, że leczenie jest doraźne i podaje się tylko euthyrox i inne podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 15:32 Aniu Ja też nie mam przeciwciał. Przynajmniej tak było do tej pory. Teraz czekam na wyniki badań, które zrobiłam miesiąc temu. Zobaczymy czy w dalszym ciągu będzie dobrze :-) A co do refleksoterapii.... Mnie chodziło o akupresurę stóp. Nie musisz chodzić do chińczyków żeby się temu poddać. Po prostu trzeba poświęcić sobie trochę czasu i uciskać stopy w odpowiednich miejscach. Nie twierdzę że pomoże akurat nam na naszą chorobę, ale warto spróbować - to nic nie kosztuje. A moja mama, tak jak już pisałam, w ten sposób wyleczyła się z nadczynności. Ja od wczoraj masuję sobie stopę i wytrwam w tym (choć to bardzo nieprzyjemne). Zobaczymy za parę dni jak się będę czuła, bo teraz z powodu stresu jest fatalnie. Nic mi się nie chce.... :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: HASHIMOTO 26.11.04, 16:09 Haniu, to widać mamy podobnie. Będę sobie uciskać stopy, choć koreańczyk też to robił (strasznie bolesne notabene) Mnie coś trudno uwierzyć w to, że tej choroby nie da się wyleczyć. Jak już wspomniałam, trzeba poznać przyczynę choroby, a nie podawać potrzymujące pastylki. Ci endokrynolodzy nigdy tego nie wyleczą, jeśli nie uda im się poznać przyczyny. Oni chyba o tym wiedzą i dlatego niewiele można się od nich dowiedzieć, poza ogólnymi stwierdzeniami takimi jak: autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, choroba z autoagresji itp. Mnie to nie przekonuje! Mnie też nic się nie chce, a pracy mam dużo i to jest najgorsze. Muszę wkładać we wszystko 100 razy więcej wysiłku niż kiedyś, a każda srawa wydaje mi się dużym wyzwaniem. Nawet zaparzenie sobie kawy jest wysiłkiem. Ale nic... damy radę. Musimy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 16:49 Jedno mnie dziwi....Mój lekarz jak mu wspomniałam o tym jak się czuję stwierdził, że to nie może być związane z tą chorobą, ponieważ wyniki mam dobre. Prawie mu uwierzyłam, bo i co miałam robić? Ale Wy wszystkie piszecie tutaj o tych samych objawach, które ja posiadam. Więc chyba nie jest to przypadek. No a do tego Twoja sytuacja Aniu jest bardzo podobna do mojej. Twoje wyniki też są w porządku, a źle się czujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka.su Re: HASHIMOTO IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 17:08 Może mamy dość silne organizmy i nasza tarczyca nie jest jeszcze niszczona... Może ktoś wymyśli na to lekarstwo. W końcu 21 wiek! Od dawna bierzesz hormon? Dlaczego, skoro bierzesz lek nadal źle się czujesz? Ja dopiero zaczęłam brać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 19:07 Od roku albo dłużej. Teraz źle się czuję, ale wcześniej było dużo gorzej (przed rozpoczęciem leczenia). Myślę, że na pogorszenie mojego stanu ma wpływ przede wszystkim stres. Zmieniłam pracę, ot co ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 19:34 Małe sprostowanie. Hormon biorę od minimum dwóch lat :-) Mąż mi o tym przypomniał. W związku z tym, że źle się czuję, zastanawiam się nad zwiększeniem dawki leku. Ale przedawkowanie może ponoć powodować kołatanie serca, a mnie już wali jak oszalałe. Zwłaszcza nocą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 19:46 A propos silnych organizmów. Ty "jesteś na jodze" ja na diecie Kwaśniewskiego, więc może coś w tym jest? Ale jednak nic nie pomaga tak jak powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 26.11.04, 22:07 To mój e-mail nefretete8@gazeta.pl naprawde mam na imię Gośka te HLA to badania genetyczne odpowiednie końcówki to odpowiednie predyspozycje do chorób.Badania są drogie około 150zł,nie wszędzie je robia bo to genetyczne,mnie sie tez nie chce wierzyć że na to nie ma lekarstwa zamierzam coś na to poradzic ,może to głupie ale do cholery jak nie spróbuję to się nie dowiem a najbardziej to bolą oczy --słuchajcie mam 2 razy mniejsze niż normalnie i tak nieziemsko bolą miłam Rany jak brałam Roaccutan i to on mnie załatwił ---czytałam że reakcja autoagresywna może wystąpić jak orgaznizm zatruje się lekami wtedy zmienia się biochemia i na wariata organizm atakuje własne tkanki.Anuś sprawdze dokładnie w poniedzialek w tej ksiązce medycznej badania i generalnie trochę więcej się dowiem w tyg to dam wam znać rany nawet tego u mnie nie zdiagnozowali a czuję się tragicznie TSH 2,46[norma 0,47 DO 4,67 A ŻLE SIĘ CZUJĘ],WŁOSY STRASZNIE LECĄ POCZYTAJCIE TEN LINK CO PODAŁAM DO NIECHODZACYCH CHORÓB immunologicznych tam są przyczyny podane autoagresji.Jest jeszcze pare opcji które należy wykorzystac ale dam znać w tyg a w pon a propo tych badań genetycznych ,anka dobrze było by gdybyś zrobiła przeciwciala przeciwjądrowe ,wychodzą w kazdej chorobie immunologicznej,od tego jak "świecą" zalezy choroba tzn maja swoje odbicie [typ swiecenia]w chorobach immunologicznych--ja to sobie robie bo podejrzewaja Sjogrena[przez Roaccutane i suchą skórę]Te przeciwciala wychodza w takich chorobach jak twardzina,Sjogren , w chorobach immunologicznych,narzadowo-swoistych jak Graves -Basedow,warto zrobić w badaniu winno być określone czego jesli wychodzą dotyczą przeciwciała.Oczywiście i to jest płatne[u mnie w Wawie 90 zł]ale warto zrobić.Że też ten fundusz narodowych zbirów nic co ważne nie pokrywa!!! Trzymajmy sie dziewczyny ja jak może zatkaja mi kanaliki łzowe[może zrobią może coś to da]to zamierzam ściągnąć książkę o HASHIMOTO ze stanów przetłumaczyć i się nie dać.Zawsze taka żywa byłam a teraz non stop zmęczona jestem i tak "zwalniam"a mam do cholery 23 lata!!Ściskam WAS jak by co to w pon.jestem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka.su Re: HASHIMOTO IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 23:46 Gosiu, Bardzo mi się podoba Twoje podejście do problemu. Na razie będę brała lek "na podtrzymanie stanu", ale ja też nie zamierzam spocząć na laurach! Spróbuje w tygodniu dowiedzieć się czegoś na temat badań genetycznych i czy można je zrobić tu, w Trójmieście. To oczywiście wkurzające, że trzeba płacić mimo opłacania zusu! (Co to za kraj!)Oczy mnie nie bolą, ale szalenie pieką i rano są czerwone (białka są czerwone)Powieki podpuchnięte, więc wydaje się, że oczy są mniejsze... Nie znam roaccutanu i nikt mi tego nie zasugerował... I bez tego oczy mam mniejsze, niż zwykłam była mieć. TSH masz podobne do mnie, czyli w normie. Osobiście nie wierzę w slogany: "autoagresja" Człowiek i każda inna forma życia jest tak zaprojektowana (stworzona), że powinna samosięleczyć. Tak nawet mają rośliny. Ponieważ jednak tak się nie dzieje w naszych przypadkach, to jest jakiś czynnik (coś - może wirus, może coś innego), który to blokuje. Spróbuję dowiedzieć się coś na temat tych przeciwciał przeciwjądrowych. Co do Twoich włosów, możesz sobie pomóc. Niestety to wymaga dyscypliny i trochę czasu (ale czego się nie robi, by być ładną i zadbaną?) Spróbuj po każdym umyciu włosów nałożyć taką maseczkę: 2 żółtka+ 4 łyżki oleju rycynowego (dostępny w każdej aptece i tani)+ łyżka wyciśniętego soku z cytryny. Wymieszaj i nałóż na mokre jeszcze włosy. Załóż jakąś folię, na to ręcznik i obejrzyj dobry film (lub poczytaj dobrą książkę) Chodzi o to, byś posiedziała z tym min. pół godziny, a najlepiej godzinkę. Potem umyj włosy jeszcze raz i nałóż dowolną nawilżającą odżywkę. Efekt murowany, po 2 miesiącach rosną nowe włosy, ale już od razu zobaczysz ładniejsze i co ważniejsze, mozniejsze włosy. Cieszę się, że jest to forum. Będziemy stale wymieniać się info... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 27.11.04, 00:27 Co Ci moge Aniu polecić kup sobie sztuczne łzy [preparat nawilżający do oczu] spróbuj SYSTANE albo Tears Naturalle Free[około 62 zł]a Systane 35zł--ja już mogę używać tylko bez konserwantów mam zespół suchego oka po roaccutanie właśnie a teraz może się okazać że ten cudowny lek na trądzik rozwalił mi tarczycę!!Niech to szlag!!Także preparaty do oczu polecam zanim sie zacznie coś poważniejszego aha i dobra jest maść VitA-pos -[13 zł do stosowania na noc a krople w dzień]polecam ,spisałam pytanie i jutro "przycisne "Endo o badanie BAC i pytanka sobie spiszę]Ja mam bardzo ale to bardzo wrażliwy organizm na wszystko reaguje negatywnie albo jak w ulotce leku sa objawy uboczne opisane to ja mam od razu z 10 możliwych conajmniej 5 --nie wiem ale takie to draństwo!!!Ten mój ustrój---jutro się dowiem wszystkiego co mnie frapuje mam taką nadzieję!!1Dzięki za przepis na włosy próbowałam nafty ,oliwki i jajka a le ze słabym skutkiem tak to pewnie jest jak się autoimmunologiczne wypadanie kłaków ale wszystko kobietki przed nami,walka trwa,chyba zapisze się gdzieś na relaksację i yoge którą zarzuciłam.pozdraiwam a maseczkę wypróbuję a nóż widelec się powiedzie.Dam zanć jak mi z endo poszło.ciał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka.su Re: HASHIMOTO IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.04, 00:45 Wyleczyłam mężowi łysienie w ten sposób. To naprawdę ma sens... Nie złam się czasem, który musisz na to poświęcić... Powodzenia jutro, a właściwie dziś (bo już po północy) u endokrynologa. Powiedz mu/jej, że wszystkie się wkurzamy.... Niech powie co robić i czy na pewno w ogóle mamy to, o co się nas podejrzewa i nam się wmawia. No i przede wszystkim czy są na świecie dalsze badania, co z tym fantem zrobić?! Tak czy inaczej, powodzenia jutro! Oby u Ciebie było OK, oby okazało się, że nie masz tego draństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka.su Re: HASHIMOTO IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 23:11 Wiesz, ze zmianą pracy zawsze wiąże się silny stres. Ja zmieniałam pracę trzy lata temu, ale do dziś pamiętam, co się ze mną działo. Budziłam się w środku nocy ze strachem i z pytaniem samej siebie, jak to będzie dalej i czy sobie poradzę. Serce mi waliło jak młot, ale wtedy nie miało to chyba nic wspólnego z tarczycą. Po prostu zmiana pracy, partnera życiowego, czy w ogóle wielka zmiana w życiu jest mocno stresogenna. To po prostu trzeba przejść. Ja mówię, że pewien etap w życiu musi zostać zamknięty, po to, by nowy mógł zaistnieć. Ale doskonale wiem przez co przechodzisz... Wstrzymaj się, jeśli możesz ze zmianą dawki lub/i porozmawiaj ze swoim lekarzem. Myślę, że pogorszenie nastroju jest całkowicie naturalne w takiej sytuacji i najprawdopodobniej to całkiem zdrowy objaw. Ludzkość nie przetrwałaby zlodowaceń, gdyby nie wiązało się to ze silnym stresem, który akurat w takich przypadkach jest zbawienny, bo mobilizuje do działań! Mam nadzieję, że nie zanudzam. Powiedz, proszę, ile czasu musiało minąć, od wzięcia leku do złagodzenia dyskomfortu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 26.11.04, 23:44 Aniu, słowa otuchy nigdy nie zanudzą! Dzięki Ci za nie :-) Co do Twojego pytania, to nie pamiętam dokładnie. Myślę, że poprawa nie była bardzo spektakularna bo bym pamiętała. Ale z perspektywy czasu widzę, że jednak zażywanie leku dużo mi dało. Myślę jednak, że po kilkunastu dniach należałoby się spodziewać jakiejś zmiany. Tak chyba było u mnie. Ale dokładnie nie pamiętam. A Ty jak długo bierzesz ten Eurotyx (czy jakoś tak)? Jaga Dzięki za podsyłanie nam fajnych stronek. Tak trzymaj :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka.su Re: HASHIMOTO IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.04, 23:56 Euthyrox, dopiero 2 dni. Wcześniej sądziłam, że jednak złapię byka za rogi, że nie mam żadnego hashimoto, a lekarze to mówią, co przeczytali, a tak naprawdę nie potrafią poradzić sobie z problemem. Nadal wiem, że nie potrafią poradzić sobie, ale ja też niestety na razie nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania_28 Re: HASHIMOTO IP: *.alfa.ltd.pl / *.za.digi.pl 27.11.04, 00:35 Bądź dobrej myśli, póki co może choć lek zadziała? Ma na to jeszcze czas. Aha, jeśli chodzi o tego mojego lekarza, to chętnie bym się z nim skonsultowała, ale wizytę mam dopiero pod koniec stycznia :-) Ech, życie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka.su Re: HASHIMOTO IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.04, 00:48 Ja też wizytę mam w styczniu. Ale nie mówię: "eh, życie"! Damy radę! My, kobiety przetrwamy wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 27.11.04, 20:52 Rany ale ja sierotowata jestem --poszłam do tej endo babka miła ,zbadała dokładnie ,brzuch ,biust itd.powiedziała że rzeczywiście mogłam zatruć się Roaccutanem czyli to on wywyoła u mnie autoagresję ,a czemu sierotowata jestem???Miałam prosić o ta biopsję nie poprosiłam dziwne rzeczy się ze mną porobiły kobieta nawet nie stwierdziła hashi powoedziała ze to może byc to ale z tym się spoko zyje itdPowiedziała że jak widzi duzo o tym wiem ,gadałyśmy o tych badaniach genetycznych że być może R ujawnił predyspozycję itdPowiedziałam że zaczynam się żle czuć --taka wolniejsz a sie robię [powiedziłam dokł.tak nie wiem już sama czy ja się tak naprawdę czuję czy to skutek przeczytanej lektury]dała mi Eutyrox 25mg mam brac 1/2 pastylki przez 2 tyg potem 1 dziennie i zgłosic się +inne badanka m.in hormonalne na poczatku lutego.Pytałam się o te inne choroby z autoagresji ale to już trzeba mieć ine białka pouszkadzane żeby były inne autoagresje. Wkurzyłam się na siebie bo powinnam o tę biopsję poprosić ona rozwiązała by sprawę a tu masz babo placek.Orzekła i tu niestety muszę się z nią zgodzic że tak wysuszoną skórę i takie uszkodzenie oczu nie może być spowodowane przez tarczycę.Musiiałabym mieć ze 500razy więcej przeciwciała pozatym aż tak nie jest sucho jak ja mam jesli ma się problemy z tarczycą,powiedziała że to raczej wina R zwłaszcza że skutki takie a nie inne były w trakcie Roaccutowania organizmu.To fajnie zatrułM WŁASNY USTRÓJ przy wydatnej pomocy dr ewy Chlebus.Nic zadzwonię do kobiety w tyg zeby dala mi skierowanie[mam nadzieje że da a jak nie to znów się do niej wybiorę]Rodzice oczywiscie że sobie wymyślam chorobę już były złe diagnozy niech nie próbuje byc swoim lekarzem etc zazadali biopsji i Bóg wie czego bo przecież tak nie może byc że do końca życia na lekach ,ze to pewnie duzo skótków ubocznych etc.Draka była rowna w sumie tydzień czy 2 mnie nie zbawi!!! Co mnie zastanawia i dziwi mimo wszystko : cholera powinna być diagnoza a nie może to to może siamto-powinno się robić pełna diagnostykę od razu leki bez zadnych wskazówek co do życia jedzenia ,ewentualnego unikania jodu czy trądzik który teraz mam [bardzo dziwne to to bo robi mi się maska z wągrów,bardzo zanieszczyszcza twarz ---w życiu tak nie miałam czy to wina ewentualnego Hashi--złego rogowacenia???] powiedziałam jej że w trakcia braniaR zwiększyło mi się owłosienie dostałam hirsutyzmu [wszystko zapisała dała też badanie testostero nu] mam rogowacenie na łokciach i rękach nadmierne niby tak robi się w niedoczynności ale już miałam wcześniej coś takiego Chlebus orzekła że to rybia łuska robili mi biopsje skóry koło łokci i okzałao sie że to nie rybia łuska,to rogowacenie mialam wczesniej gdzies tak od 20 roku zycia ale lekarka nie wiąze tego z tarczycą bo za rozległe i inne niż typowe rogowacenie---pogorszyło mi się to jak brałam Roaccutan --pękalo do krwi podobnie jak na rękach nie mialam skóry na zgięciach palców--tylko ranki przestałam brać R i po miesiącu z kawałkiem zaczęło się goić ale tak na ciemno. Przepraszam że to napiszę ale KU.. czy w tym kraju jest choć jeden lekarz który potradfi dokładnie poinformowac pacjenta co jest granE????????? Blagam tylko nie radcie soku z cytryny na łokcie albo Xerialu 50,30 SVR już wszystkie preparaty złuszczxajace wykorzystałam a teraz stosuje bogatą maść z wit A ,E i cholersterolem i dziala w miarę.Poczekam na wyniki przeciwjądrowych i BAC mam nadzieję ze da skierowanie.Paranoja z tym wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: HASHIMOTO IP: *.chello.pl 27.11.04, 20:59 Przepraszam za brak składu i ładu zmęczona jestema i oczy nawalja zdrowo.Na razie nie będę brała hormonu,postaram się zrobić dalsze badania.Lekarka powiedziła że po tej dawce wszystko powinno byc ok nie powinnam czuć się żle po 2 tyg sama mam zadecydować czy zwiekszyć dawke tzn cała tabletka czy nie ,potem po badaniach zobaczymy ,powiedziała że wentualnie odstawimy ale też dodała że jak się raz zacznie to [tak mniej więcej]cięzko odstawić,nie wiem sama co za przerąb,nic to jak powyżej 2 tyg mnie nie zbawią.Czego żałuje że brałam Roaccutan tak to wygląda.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tlenricana Re: HASHIMOTO 27.11.04, 21:15 Witam i pozdrawiam koło Hashi Moto, legendę dla potrzeb wróżek 'odpłatnych'. Motto "eh,życie", jest dobre. Ale warto dodać 'moje i tylko moje'. Zapraszam na Nowoczesny Wortal Zdrowotny na view topic forums, CHOROBY (na inne też + artykuły, porady z kilku lat). I proszę przeczytać "Wizualizacja leczy - Sposoby dr Geralda Epsteina - Poradnik" (4-ta strona - CHOROBY TARCZYCY). Zapraszam na bezpłatne Użytkowanie, logowanie i rozmawianie. pa, tlenricana. Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: HASHIMOTO 27.11.04, 23:15 Witajcie Dziewczyny, Ja też mam Hashimoto i to zdaje się od bardzo dawna tylko nic o tym nie wiedziałam!!! Mam 32 lata a problemy zdrowotne od zawsze... Zawsze miałam wole, a poziom hormonów w normie, czyli ereuteroza czy jakoś tam- w uśpieniu. Códem zaszłam w ciążę i wtedy wreszcie mądry jakiś lekaż kazał zrobić przeciwciała i wyszło! Chyba ich miałam 260. Oprócz tego USG tarczycy wykazały, że mam poważne zmiany zapalne w miąższu i 2 guzki. Biopsja (bezbolesna) tylko potwierdziła diagnozę i uspokoiła, że nie mam raka-brr. Tak naprawdę to przedwczoraj do mnie dotarło, że mam to Hashimoto. Wszystko co opisujecie też jest moim doświadczeniem. Tak długo nie wiedziałam co mi jest! Teraz to się składa w jedną całość. Też nie mam zamiaru się poddawać. Też nie zamierzam czekać, aż moją tarczycę szlak trafi. Super, że pojawił się ten wątek. Wspaniale. Oby szybko nie wygasł, bo tylko od Was się można czegoś dowiedzieć. Lekarze milczą!!!! Możeby założyć forum oddzielne. Napewno jest nas więcej. Pozdrawiam serdecznie wszystkie "Hashi" P.S. Dzięki 007 że wspomniałaś o tym wątku na forum eDziecko! Acha, czy możecie polecić w W-wie dobrego immunologa? Może być prywatnie. Do tej pory odwiedzałam gabinet dr Jastrzębskiej (tyreolog) i dr Godziejewskiej (też tyreolog) Odpowiedz Link Zgłoś
aagata4 Re: HASHIMOTO 27.11.04, 23:39 witaj napisałam do ciebie e-maila na adres gazetowy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aagata4 Re: HASHIMOTO 27.11.04, 23:47 acha zapomniałam... założenie forum to bardzo dobry pomysł.... wypowiedzi jest tu bardzo dużo.... i trudno cos znaleźć ... Wiem, ze takie forum trzeba moderowac i czesto do niego zaglądac i usuwac obraźliwe posty, niestety nie mam czasu aby codziennie do niego zajrzeć.... ale jeżeli potrzebowałabycs kogoś do pomocy to doraźnie chetnie Ci w tym pomoge... wiec jak masz czas zacznij działać.... możesz pisać do mnie na mój adres gazetowy lub szukać aagata4 lub asasas na chacie polchatu w kategori zdrowie na chacie poroniłam lub dla przyszłych mam. mój nr gg to8668803 Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 do Jagi 27.11.04, 22:19 Dostalas euthyrox i teraz wazne jest zeby ustalic odpowiednia dawke. Dawke nalezy zwiekszac bardzo powoli bo inaczej mozna dostawac jakies dziwnych rzeczy np. kolatanie serca czy inne objawy nadczynnosci. To wszystko przechodzi ale jak sie pojawia pierwszy raz to mozna sie niezle przestraszyc. Jak dojdziesz do odpowiedniej dawki to przestaniesz miec problemy z wypadaniem wlosow czy ze skora. Jedynie musisz byc cierpliwa, bo Twoja dawka moze byc 50 mg albo 75 albo 100 i wyzsze. A biopsja nie jest potrzebna zeby wykryc Hashimoto wystarcza podwyzszone przeciwciala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: do Jagi IP: *.chello.pl 27.11.04, 23:33 Powiedz moim rodzicom żeby nie robili biopsji bez tego leku mi nie wykupią a o dawkowaniu itd wiem nie chę Cie martwić ale ja naprawde mam problemy post Roaccutanowe--bez obrazy ale wiem o tym leku już więcej niż lekarze a wiem że inni mieli też ekstremalna suchość która się utrzymuje także u mnie jest to dodatkowy element[to ze chyba mam hashi,które coś tam powoduje],teraz do odwołania nie używam kompa juz serio nie daje rady,w pon zamieszczę tylko info o tych HLA dla Ani i odbierac będę pocztę raz na tydzień w sobotę[także wtedy odpiszę],moja skóra po Roa nie produkuje tłuszczu[łoju]takie miłe działnie ma ten specyfik i jeszcze parę innych polecam jak ktos chce poczytanie stron www.roaccutanesurvivors.com[zwłaszcza guest book]oraz strony luskiewnika itp.Sama ulotka roa jest na str www.roche.pl [w dziale Vademecum leków],także gdybym go nie wzięła byłoby u mnie ok bo niektóre zatrucia lekami prowadzą do autoagresji a ten lek zmienia biochemię komórek i nabłonków co mi poprzekręcał Bóg wie.Od jutra zaczynam swą walkę z chorobą,diety ,naturoterapeuta i zamierzam mieć jakieś wyniki za 10miesięcy a trwałe najpóżniej w wieku 26 lat na 25 ur spodziewam się znacznej poprawy,najgorsze te oczy --chyba zrobią mi zatkanie kanalików jak nie to ściągnę biotears i zobacze czy to pomoże bo inaczej zdechnę z bólu[NIESTETY NIE PRZESADZAM ---i błagam bez rad okłady ,krople to nie działa na uszkodzone komórki itd,pozatym jestem pewna ze mam oczy dorobione przez R za długo by tłumaczyć ale przez pierwsze 4 miesiące nie miałm nawet łez a o nawilzeniu nie wspomnę ,nie mylić film łzowy a łzy to totalnie odległe bieguny/] Do pon czyli mojego ostatniego wpisu a potem do soboty pozdrawiam e -mail nefretete8@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia mam kryzys, bolą mnie mięśnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:23 Jak pisałam choruję od ponad 6 lat, biore eltroxin - 75 (półtorej tabletki), od jakiegos czasu ciężko zwlec mi sięz łózka i "rozkręcić". czuję się tak bym całą noc kopała rowy. Bolą mnie mięsnie nóg, rąk. Nawet do lekarza nie mam siły pójść...Co to może być? Czy Wy też tak czasem macie? Jestem podłamana... Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Re: mam kryzys, bolą mnie mięśnie.... 29.11.04, 12:06 Ja nie czuję się najlepiej, ale dopiero zaczęłam brać lek. Ale w Twoim wypadku, jeśli bierzesz lek dłużej i to nie małą dawkę, to takie objawy są chyba dziwne... Może powinnaś porozmawiać ze swoim lekarzem. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: mam kryzys, bolą mnie mięśnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:38 niestety. takie kryzysy zdaRZAJĄ się często. szczególnie w listopadzie. Ja do tej pory co roku o tej porze lądowałam w szpitalu, bo wydawało mi się, że cały mój organizm został zaatakowany przez przeciwciała. to samo dzieje mi się na wiosnę. myślę, że jednak psychika tu się kłania. może nie masz strasznych dołów, ale ciało daje znać, że dzieje się coś nie tak. dni krótkie, ciemne, codzienne problemy, ot choćby ze wstaniem. Ja pobyt w szpitalu w tym listopadzie sobie odpuściłam. byłam na wiosnę, zostałam przebadana. nic się niepokojącego nie dzieje. mam nadzieję, że wiosnę też tak przeżyję. zaczęłam oglądać komedie, i trochę one poprawiają mój nastrój. Głowa do góry, będzie dobrze, aby do wiosny. zaraz święta, wiele radości, potem nowy rok i już wiosna. A na wiosnę wszystkie dziewczyny są piękne. pzdr wszystkie hashi Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su Hashi 29.11.04, 12:04 DO JAGI Witam, Bardzo Ci dziękuję, że chcesz podać mi info o HLA. Jeśli takie masz problemy ze swoim zdrowiem, to nie rób tego, sama jakoś poszukam info w tej sprawie. Dla Ciebie najważniejszy jest teraz odpoczynek i właściwa diagnoza. Co do endo, to mnie też denerwują. Ja nie mam przeciwciał, a też dostałam euthyrox i biorę, bo nie czuję się najlepiej. Natomiast w Twoim wypadku, kiedy nie postawiono Ci dokładnej diagnozy, dziwi mnie, że przepisano Ci ten lek. Odpowiedz Link Zgłoś
anka.su DO WSZYSTKICH HASHI 29.11.04, 12:11 Czy wiecie coś o prowadzonych badaniach nad tą chorobą? Jeśli tak, proszę dzielmy się informacjami. Jestem mocno zaniepokojona tym, że mamy tlko brać euthyrox i podobne, które to leki wcale nas nie wyleczą, a jedynie mają na celu usunąć nieprzyjemne objawy. Sama myśl, że mam brać dożywotnio lek, doprowadza mnie do szału! Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: do Ani .Su IP: *.chello.pl 29.11.04, 13:00 Nie ma problemu obiecałam to sprawdzę z tymże że we wtorek padam dziś a leku nie biorę niby to TSHw normie jeszcze --jutro idę do internisty on co prawda nie może zlecić mi badań dokładnych tarczycy --u nich mogą to tylko endo ale może dać samo TSH a jutro telefonicznie zamierzam prosić endo o BAC jak nie da się tam wybiorę,chce dokładnie wiedzieć co i jak,a badanka prześlę jutro tzn jakie HLA robić.Ja mam podwyższony latex ale lekarz powiedział że gdybym miała reumatyzm [rzs]miałam bym wyższy latex]Rose walery wyszedł ujemny ,nie wiem pokręce sie dookoła tego i te cholerne przeciwjądrowe czekam na wyniki---sucha jestem totalnie --co za koszmar.Sciskam dam znać jutro na Twój e-mail gazetowy Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 zapraszam na forum o Hashimoto 29.11.04, 17:56 Ktos rzucil pomysl zeby otworzyc prywatne forum. Oto ono: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hashi Re: zapraszam na forum o Hashimoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 21:36 dzięki stukrotne. Odpowiedz Link Zgłoś