Gość: nika
IP: *.unregistered.net.telenergo.pl
30.09.05, 10:48
Ponieważ w przyszłym miesiącu zwalniam się z pracy a moi pracodawcy o tym wiedzą (chcąc być osobą uczciwą uprzedziłam ich o tym dużo wcześniej) od 2 tygodni mam totalnie przechlapane ... układają mi takie grafiki, że nie daję już rady ... ponieważ urlop już wykorzystałam przyszło mi do głowy aby "skorzystać" z L-4. Ale tu zaczynają się schody ... co prawda wiem gdzie mam pójść aby dostać zwolnienie ale trzeba dobrze "umotywować" swoje złe samopoczucie aby nie wzbudzić podejrzeń w pracy. Myślałam o bólu kręgosłupa. Czy to jest podstawą do zwolnienia? Jakie objawy podać? Wiem, że to co chcę zrobić jest nieetyczne ale pracuję już ponad tydzień bez żadnego dnia wolnego, wolne mam dopiero w przyszłą środę a ten weekend zapowiada mi się wyjątkowo tzn w ciagu 4 dni (pt-pn) pracuję 40 godzin - fajnie co ?? Zebym jeszcze miała dostać za to jakieś normalne pieniądze ... (dostaje 3PLN/h) Nie chcę już się bawić w żadne skargi itp bo wyjeżdżam z naszego pięknego kraju i chcę po prostu o tym zapomnieć ...
Proszę o rady
Pozdrawiam