kaska1968
25.06.06, 20:08
jak szanowac wspanialych lekarzy,o ktorych ciagle slyszy sie afery?za kogo
oni sie maja?zycie ludzkie w rekach pijakow?nie zamierzam litowac sie
nad "niskimi" pensjami i ich ciezka praca.kto widzial biednego lekarza,bez
domu albo mieszkania,albo,ktoremu brak do pierwszego?