Dodaj do ulubionych

mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu"

02.06.07, 14:38
lukaszwarzecha.salon24.pl/17577,index.html
Ten aronopodobny czubek znowu wyprodukował jakiś pamflet na środowisko. Może
w ramach rozrywki i chęci weekendowego odprężenia się byście mu coś napisali..
Ja dyskutuję z nim już dłuższy czas i już mi ręce opadają; ten miś nic nie
rozumie..
Obserwuj wątek
    • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 14:42
      swan_ganz napisał:
      > lukaszwarzecha.salon24.pl/17577,index.html
      > Ten aronopodobny czubek znowu wyprodukował jakiś pamflet na środowisko. Może
      > w ramach rozrywki i chęci weekendowego odprężenia się byście mu coś napisali..
      > Ja dyskutuję z nim już dłuższy czas i już mi ręce opadają; ten miś nic nie
      > rozumie..

      Dlaczego prosisz innych, nie możesz sam tego zrobić:-))
      • swan_ganz Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 14:51
        Ciebie akurat o nic nie proszę...
        Spadaj więc trollu :-)
        • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 14:57
          swan_ganz napisał:

          > Ciebie akurat o nic nie proszę...
          > Spadaj więc trollu :-)

          Teraz sam zobacz jaki jesteś mocny:-)) Czy tylko na tyle cię stać:-))

          swan_ganz napisał:
          >Ja dyskutuję z nim już dłuższy czas i już mi ręce opadają; ten miś nic nie
          >rozumie..

          Widocznie jesteś za "cienki w uszach" i kiepskimi argumentami się posługujesz.
          Jak sobie sam, nie radzisz, to "skomlisz pomóżcie"
          Ale mi bohater:-)) który tylko jest dobry w dokuczaniu, polecam udać się na
          dyskusję na straganie, tam nie wątpię, że sobie poradzisz SAM :-))
          • swan_ganz Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 14:58
            "spadaj" mówiłem...
            Nie rozumiesz po polsku?
            • maga_luisa Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:01
              Baran z "Faktu" nie ma pojęcia o logice i o wymowie faktów (nomen omen).
              On się porusza wyłącznie w sferze własnych PRZEKONAŃ, i żaden racjonalny
              argument tego nie zmieni.
              Szkoda czasu.
            • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:02
              swan_ganz napisał:

              > "spadaj" mówiłem...
              > Nie rozumiesz po polsku

              Wiem, że na kulturę osobistą (jaka uczu się już dzieci) cię nie stać, no cóż
              dzieci są różne:-)) i czasami nie ma się, na to wpływu:-((
              Rozumiesz:-)) Wyjdz na ulicę, pokrzycz i wróć na forum:-)
              • aron2004 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:08
                ma gość rację - pacjenci powinni zablokować wyjazd ze szpitala lekarskim
                limuzynom.
              • jachuw Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:09
                Ja myślę, że najlepiej będzie, jeżeli po prostu wywalczycie podwyżki na przekór
                tym wszystkim matołom!!!
                Nic tak nie boli jak świadomość porażki!
                Jeżeli chodzi o "dziennikarzach" Faktu.
                W tym kraju jest ponad 50-letnia tradycja dziennikarskiej prostytucji (okres PRL).
                Mnie nie dziwi, że są ludzie, którzy nie mając talentu przekonań i wiedzy, piszą
                emocjonalnie, bełkotliwie i tylko to co ludzie chcieli by usłyszeć!
                Fakt najpierw robi sondaż, jakie zdanie w kwestii ma jego przeciętny czytelnik
                (alergen i aron), a potem zleca ubranie tego przekonania w słowa "dziennikarzowi".
                Z kim tu polemizować.?!
                • aron2004 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:22
                  fakty są takie - lekarze mieli studia za darmo więc powinni pracować a nie
                  łazić po pasach. Policja powinna ich spałować i pogonić do roboty. A jak chcą
                  się zwalniać ze szpitala - proszę bardzo, ale najpierw niech zapłacą za studia.
                  • jachuw Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:23
                    aron2004 napisał:

                    > fakty są takie - lekarze mieli studia za darmo więc powinni pracować a nie
                    > łazić po pasach. Policja powinna ich spałować i pogonić do roboty. A jak chcą
                    > się zwalniać ze szpitala - proszę bardzo, ale najpierw niech zapłacą za studia.

                    Słuchaj, marnujesz się!!!
                    W Fakcie za takie rzeczy ciężką kasę dają!!!
                • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:25
                  jachuw napisał:

                  > Ja myślę, że najlepiej będzie, jeżeli po prostu wywalczycie podwyżki na
                  przekór
                  > tym wszystkim matołom!!!
                  > Nic tak nie boli jak świadomość porażki!

                  Taka podwyżka to tylko opłata za skromne wczasy dla jednej osoby, mi ona nie
                  przeszkadza, jestem za podwyżką, tyle że, nie kosztem zdrowia i zycia ludzkiego.

                  > Jeżeli chodzi o "dziennikarzach" Faktu.
                  > W tym kraju jest ponad 50-letnia tradycja dziennikarskiej prostytucji (okres
                  PR
                  > L).
                  > Mnie nie dziwi, że są ludzie, którzy nie mając talentu przekonań i wiedzy,
                  >piszą emocjonalnie, bełkotliwie i tylko to co ludzie chcieli by usłyszeć!

                  Dowodem, jest to forum i wszelkie wypowiedzi środowiska lekarskiego.

                  > Fakt najpierw robi sondaż, jakie zdanie w kwestii ma jego przeciętny czytelnik
                  > (alergen i aron), a potem zleca ubranie tego przekonania w
                  słowa "dziennikarzow i".

                  Moje przekonania to doświadczenia ze srodowiskiem medycznym od ponad 5 lat.
                  I zawsze będę twierdzić, że są wspaniali lekarza zasługujący na bardzo duże
                  podwyżki i szacunek, ale i są dranie, łapówkarze uzalezniający leczenie,
                  procedury medyczne i czas dostępu do nich od wysokości łapówki i nie zmienię
                  zdania

                  >Z kim tu polemizować.?!

                  Sami, ze sobą, a będziecie zawsze mieli rację i zgodne zdanie.
                  Przecież o to cały czas chodzi, jak nie macie żadnych rozsądnych argumentów, to
                  tylko stać was na obrażanie i poniżanie. No, ale czego się można spodziewać na
                  forum lekarzy frustratów. Dobrze, że w zyciu codziennym nie wszyscy są
                  frustratami i posiadają kulturę osobistą.
                  Każdy o odmiennym zdaniu jest trolem, czy dlatego że latwiej jest wam napisać
                  tak krótki wyraz??, jak używać konkretnych argumentów.
                  Mam nadzieję, że kiedyś "będziesz pacjentem" i doświadczysz sam na sobie.
                  Zresztą już tu ktoś na forum opisywał swoje doswiadczenia-były bardzo przykre,
                  ale tak jest w rzeczywistości, a nawet gorzej.
                  Ja mogę tylko, wam zyczyć spokoju, frustracja to niebezpieczny objaw:-))

                  • aron2004 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:31
                    nawet gdyby lekarze zasługiwali na podwyżki, to nie można dać od razu takiej
                    ogromniej podwyżki, a to dlatego, że lekarzom nie chciałoby się dyżurować i
                    ludzie którzy mieli w nocy zawał czy wypadek musieliby umierać.

                    to oczywiste, że lekarz zarabiający 7500 zł nie weźmie dyżuru za 200 zł
                    • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:41
                      aron2004 napisał:

                      > nawet gdyby lekarze zasługiwali na podwyżki, to nie można dać od razu takiej
                      > ogromniej podwyżki, a to dlatego, że lekarzom nie chciałoby się dyżurować i
                      > ludzie którzy mieli w nocy zawał czy wypadek musieliby umierać.
                      >
                      > to oczywiste, że lekarz zarabiający 7500 zł nie weźmie dyżuru za 200 zł

                      System pracy trzy zmianowy, likwidacja dyżurow. lekarz wypoczety z wysoką
                      podstawą.
                      Chciala bym, aby w Polsce była opieka medyczna, ktorej wogóle niema, poza
                      sektorem prywatnym w którym jest i to na wysokim poziomie.
                      Ale chcieć, to sobie mozna:-))
                      • aron2004 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 15:47
                        alergenzb napisała:

                        > System pracy trzy zmianowy, likwidacja dyżurow. lekarz wypoczety z wysoką
                        > podstawą.

                        I co to oznacza?
                        Konieczność zatrudnienia 2 razy więcej lekarzy niż dziś. Skąd ich wziąć?
                        • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 16:22
                          aron2004 napisał:
                          > I co to oznacza?
                          > Konieczność zatrudnienia 2 razy więcej lekarzy niż dziś. Skąd ich wziąć?

                          Mogę trochę tobie podeslać fachowcow, ale na wysokim wynagrodzeniu ( do
                          uzgodnienia):-) a może mala wymiana, za dwóch, których wybiorę, dostajesz
                          jednego fachowca nie łapówkarza, moralnego. Przecież lekarze w Polsce chcieli
                          aby ich uznać za dobro narodowe, więc można troche powymieniać się.
                          Co ty na to????
                          • aron2004 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 16:43
                            alergenzb napisała:

                            > Mogę trochę tobie podeslać fachowcow, ale na wysokim wynagrodzeniu ( do
                            > uzgodnienia):-)

                            Jakim wynagrodzeniu?

                            > a może mala wymiana, za dwóch, których wybiorę, dostajesz
                            > jednego fachowca nie łapówkarza, moralnego.

                            a są tacy? chyba nie w POlsce.
                            • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 16:49
                              aron2004 napisał:

                              > a są tacy? chyba nie w POlsce.
                              Oczywiście, że nie z Polski:-)
                            • alergenzb Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 18:38
                              aron2004 napisał:
                              > Jakim wynagrodzeniu?

                              Dobra aronku, ja płacę tym, których przyslę, a ty płacisz tym, których wyslesz
                              na wymianę:-) Co ty na to???
                              • aron2004 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 18:48
                                alergenzb napisała:


                                > Dobra aronku, ja płacę tym, których przyslę, a ty płacisz tym, których
                                wyslesz
                                > na wymianę:-) Co ty na to???

                                A to tak można?
                    • barabara6 Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 03.06.07, 21:14
                      "nawet gdyby lekarze zasługiwali na podwyżki" - aron, gorzej ci?
                  • jachuw nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden raz 02.06.07, 15:40
                    alergenzb napisała:


                    > tylko stać was na obrażanie i poniżanie. No, ale czego się można spodziewać na
                    > forum lekarzy frustratów. Dobrze, że w zyciu codziennym nie wszyscy są
                    > frustratami i posiadają kulturę osobistą.
                    > Każdy o odmiennym zdaniu jest trolem, czy dlatego że latwiej jest wam napisać
                    > tak krótki wyraz??, jak używać konkretnych argumentów.
                    > Mam nadzieję, że kiedyś "będziesz pacjentem" i doświadczysz sam na sobie.
                    > Zresztą już tu ktoś na forum opisywał swoje doswiadczenia-były bardzo przykre,
                    > ale tak jest w rzeczywistości, a nawet gorzej.
                    > Ja mogę tylko, wam zyczyć spokoju, frustracja to niebezpieczny objaw:-))
                    >

                    Alergen, jak ja cię lubię...
                    Nie wchodząc w szczegóły mojej fascynującej biografii,
                    byłem, jako dziecko pacjentem częściej niż przeciętna społeczeństwa,
                    NIGDY nie dawałem, (ani moi rodzice) w łapę(kosztownych prezentów czy pieniędzy).
                    Lekarze uratowali moje życie!
                    Moje doświadczenia z lekarzami pozostawiły u mnie szacunek i podziw dla ich pracy...
                    Ostatnio odbiłem się od szpitala z powodu strajku.
                    Nie zrobiło to na mnie większego wrażenia.
                    Badania zrobię prywatnie, medycyna kosztuje, czas się przyzwyczaić...
                    nie zmieniło to przekonania i słuszności tego protestu
                    • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 02.06.07, 15:57
                      jachuw napisał:
                      > byłem, jako dziecko pacjentem częściej niż przeciętna społeczeństwa,
                      > NIGDY nie dawałem, (ani moi rodzice) w łapę(kosztownych prezentów czy
                      pieniędzy
                      > ).
                      > Lekarze uratowali moje życie!


                      To było już dawno, dawno temu... Czasy się zmieniły:-)


                      > Moje doświadczenia z lekarzami pozostawiły u mnie szacunek i podziw dla ich
                      >pracy...

                      Ja także szanuję niektórych lekarzy, ale i potępiam pozostałych drani i
                      łapówkarzy.

                      >Ostatnio odbiłem się od szpitala z powodu strajku.
                      > Nie zrobiło to na mnie większego wrażenia.
                      > Badania zrobię prywatnie, medycyna kosztuje, czas się przyzwyczaić...

                      Nie muszę, płacę za usługi w sektorze prywatnym, i nie muszę się przyzwyczajać.
                      Skoro w Polsce należy płacić kazdemu za wszystko.
                      Nie chcąc płacić wszystkim, wybrałam sektor prywatny i korzystam z jego usług,
                      a w większości moje dziecko.
                      Ponieważ sektor państwowy uzależniał wszelkie leczenie i procedury medyczne od
                      łapówki, i nie jest to, wymysł tylko fakty.
                      Kiedyś a obecnie to porownanie "nieba i ziemi". Kiedyś brali nieliczni, a
                      obecnie biorą prawie wszyscy.

                      > nie zmieniło to przekonania i słuszności tego protestu

                      Na temat protestu nie będę się wypowiadać, ponieważ wygląda inaczej od środka
                      niż na zewnątrz:-)
                      Ja także nie daję lapówek, ale płacę za usługę u lekarza, którego sama wybiorę.
                    • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 21:38
                      jachuw napisał:
                      > Ostatnio odbiłem się od szpitala z powodu strajku.

                      Jak odbiłeś sie:-)
                      Teraz na poważne: Czy wreszcie skończyłeś tą uczelnię w Gdańsku.
                      No i pochwal się jak tam twój maluszek:-)
                      • swan_ganz Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 21:50
                        > No i pochwal się jak tam twój maluszek:-)

                        a co Cię obchodzą jego problemy seksualne, co? Trafi na właściwą kobietę to mu
                        samo przejdzie....
                        • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 21:58
                          swan_ganz napisał:
                          > > No i pochwal się jak tam twój maluszek:-)
                          > a co Cię obchodzą jego problemy seksualne, co? Trafi na właściwą kobietę to
                          >mu samo przejdzie....

                          O czym ty czlowieku piszesz???
                          Czy ty swan_ganz masz jakies problemy, to idz do seksuologa.

                          Nie wtrącaj się, jak nie rozumiesz. Chodziło mi o dziecko z czystej życzliwości.
                          A po drugie to pytanie nie było do ciebie,
                          i nikt cię o zdanie nie pytał, trochę kultury swan_ganz.
                      • jachuw Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:06
                        alergenzb napisała:

                        > jachuw napisał:
                        > > Ostatnio odbiłem się od szpitala z powodu strajku.
                        >
                        > Jak odbiłeś sie:-)
                        > Teraz na poważne: Czy wreszcie skończyłeś tą uczelnię w Gdańsku.
                        > No i pochwal się jak tam twój maluszek:-)


                        No gratuluję, widzę że nareszcie dowidziałaś się do czego służy ten cały Gugiel,
                        o którym wszyscy mówią...
                        Skoro pytasz, to odbiłem się i pójdę za pieniądze tak jak to napisałem...
                        Aż dziw bierze, że interesujesz się dzieckiem działającego pewnie na czyjeś
                        zlecenie (podejrzewam obcy wywiad) "politycznego" dziennikarza...
                        heh
                        Jak kiedyś będziesz w Gdańsku to wpadnij, zbadam cię per rectum gratis!
                        • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:13
                          jachuw napisał:
                          > Jak kiedyś będziesz w Gdańsku to wpadnij
                          jestem i to bardzo czesto, częściej niż sobie wyobrażasz.
                          I pamiętaj, ja nie korzystam z państwowej służby zdrowia, a dlaczego to nie
                          muszę opisywać, a i badań nie potrzebuję żadnych. A jeśli bedę potrzebowala to
                          skorzystam z pomocy fachowców:-)
                          Ale nadal nie wiem czy skończyłeś uczelnie?? No ale nie musisz odpisywać:-)
                          • jachuw Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:23
                            Ja nie jestem służba zdrowia, a diagnostyki nigdy dość (poczytaj opinie pacjentów)
                            > Ale nadal nie wiem czy skończyłeś uczelnie?? No ale nie musisz odpisywać:-)

                            Nie muszę... no to dzięki Bogu!!!
                            Już myślałem, że muszę wyspowiadać się z całego życia...
                            • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:30
                              jachuw napisał:
                              > Ja nie jestem służba zdrowia, a diagnostyki nigdy dość (poczytaj opinie
                              >pacjentów)
                              W nadmiarze wszystko szkodzi:-)
                              Pozostaw diagnostykę potrzebującym pacjentom:-)

                              > Już myślałem, że muszę wyspowiadać się z całego życia...
                              Aniele, ze spowiedzią to do księdza:-)
                        • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:21
                          jachuw napisał:
                          > działającego pewnie na czyjeś
                          > zlecenie (podejrzewam obcy wywiad) "politycznego" dziennikarza...
                          > heh

                          Coś ty, ale jak chcesz to podam ci nazwę ulicy, z ktorej piszesz:-)))
                          No a jak się postaram to i numer ci podam:-))
                          Wejdz w "hybrydę" a znajdziesz wszystko co chcesz i kogo chcesz.
                          Nie stresuj się nie miałam niczego złego na mysli, ani złych zamiarów:-)
                          • jachuw Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:26
                            uch, drżę cały...
                            błagam oszczędź mnie..!
                            W przeciwieństwie do ciebie, ja po swoich postach nie muszę się niczego wstydzić...
                            • alergenzb Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 03.06.07, 22:35
                              jachuw napisał:

                              > uch, drżę cały...
                              > błagam oszczędź mnie..!
                              > W przeciwieństwie do ciebie, ja po swoich postach nie muszę się niczego
                              wstydzi

                              A ja tymbardziej:-))) Szczegolnie, że nigdy nikomu nie dokuczam, nie poniżam, a
                              że pisze prawdę, no cóż ona jest zawsze bolesna dla tych, którzy postępują w
                              taki sam sposób. czlowiek postępujący uczciwie, nie musi się oburzać i posuwać
                              do poniżania drugiego ze wstydu, że tak samo postepuje:-))
                              • jachuw Re: nie będę karmił troli... jeszcze ten jeden ra 04.06.07, 00:04
                                Nie piszesz prawdy!
                                Co najwyżej posujesz wąskie, subiektywne doświadczenie, które dodatkowo wiąże
                                się w twojej pamięci z przerażeniem i ogromnym cierpieniem...
                                Strałem się zawsze nie patrzeć przez pryzmat "wściekłej matki chorego dziecka",
                                to było by kopanie leżącego... stram się współczuć, choć współodczuwanie z tobą
                                jest przykre...
                                Jest mi przykro, że w zderzeniu z chorobą dziecka towarzyszyli ci ludzie, którzy
                                nie byli w stanie stanąć na wysokości zadania (nie byli w stanie być z tobą w
                                wymiarze, jakiego potrzebowałaś)...
                                Ja lekarzy obserwuje od lat CODZIENNIE, w życiu zawodowym i prywatnym...
                                Ponieważ potrzebowałaś, z jakichś względów dowiadywać się czegoś więcej o mnie,
                                to powiem ci teraz, że to co pisałem na forum jest prawdą. Szanuję i podziwiam
                                tych ludzi...
                                Łatwo było patrzeć na mnie jako na poltyka "dziennikarskiego", spróbuj
                                porozmawiać z człowiekiem, który jest w systemie zanurzony po uszy, który w tych
                                ludzi wierzy, któremu imponują, pomimo, że miałem dość czasu, by skonfrontować
                                wyobrażenie z rzeczywistością.
                                To co piszesz może ci się wydawać prawdą, to możliwe i w to nawet jestem w
                                stanie uwierzyć, ale to nie zmienia sposobu w jaki polemizujesz na tym forum, i
                                nie zmienia faktu, że w czynach jesteś trolem...
    • p.atryk Swan 02.06.07, 15:14
      Prof. Witkiewicz (nie Witkowski). Odbierz @,prosze.
      • swan_ganz Re: Swan 02.06.07, 15:19
        > Prof. Witkiewicz (nie Witkowski). Odbierz @,prosze.

        Masz rację; Witkiewicz. Nie wiem dlaczego mam taki problemn z tym jego
        nazwiskiem ale jeszcze się nie zdażyło bym się pomylił... :-) A znam człowieka
        od przynajmniej 5 lat...
        • jachuw Re: Swan 02.06.07, 15:22
          swan_ganz napisał:

          > > Prof. Witkiewicz (nie Witkowski). Odbierz @,prosze.
          >
          > Masz rację; Witkiewicz. Nie wiem dlaczego mam taki problemn z tym jego
          > nazwiskiem ale jeszcze się nie zdażyło bym się pomylił... :-) A znam człowieka
          >
          > od przynajmniej 5 lat...

          Może podświadomie nie chcesz kalać tak szanownego nazwiska
          (Stanisław, Stanisław Ignacy)
          • swan_ganz Re: Swan 02.06.07, 15:48
            > Może podświadomie nie chcesz kalać tak szanownego nazwiska
            > (Stanisław, Stanisław Ignacy)

            Profesor jest człowiekiem który uratował więcej osób niż Ty masz włosów na
            głowie więc w sumie nie jestem pewien czy ten Witkiewicz o którym Ty wspominasz
            jest większym Człowiekiem od tego o którym ja mówię...
        • alergenzb Re: Swan 02.06.07, 15:27
          swan_ganz napisał:

          > > Prof. Witkiewicz (nie Witkowski). Odbierz @,prosze.
          >
          > Masz rację; Witkiewicz. Nie wiem dlaczego mam taki problemn z tym jego
          > nazwiskiem ale jeszcze się nie zdażyło bym się pomylił... :-) A znam człowieka
          >
          > od przynajmniej 5 lat...

          Jak sam widzisz, kazdy się może mylić:-)), no ale ty nie powinieneś:-(
          • p.atryk Alergenzb 02.06.07, 15:37
            Zrob cos dla swiata, droga pani. Ugotuj obiad, powyszywaj troche, udziergaj
            sweterek i cieply szalik na zime.
            Ale nie wypowiadaj sie w absolutnie kazdym watku na tym forum...bo nie masz nic
            wartosciowego do powiedzenia. Po prostu smiecisz.
            • swan_ganz dzięki Patryku za interwencje :-) 02.06.07, 15:50
              ale w przypadku tego trolla to bezcelowy trud.

              @ odbierz

              Alergen(coś tam..) prosiłem Cię przecież o coś, tak?
              • alergenzb Re: dzięki Patryku za interwencje :-) 02.06.07, 16:14
                swan_ganz napisał:
                dzięki Patryku za interwencje :-)

                Nareszcie przyszło wsparcie swan_ganz na które, tak czekaleś biedaczku:-)
              • alergenzb swan_ganz 02.06.07, 17:18
                swan_ganz napisał:
                > Alergen(coś tam..) prosiłem Cię przecież o coś, tak?

                Forum jest publiczne. Proponuję załozyć swoje prywatne forum i tam możesz robić
                co chcesz, łącznie z brakiem kultury osobistej, chociaż obowiązuje netykieta,
                więc mozliwości będziesz miał trochę ograniczone, no ale będziesz mógł wyrzucać
                pozostałych forumowiczow.
                Będziesz trolem włascicielem:-) Forum trola całkiem nieźle brzmi, i napewno
                przyciągnie tłumy:-) Tam będziesz miał raj i spokój:-))
                A jak narazie nie masz prawa do decydowania, kto się wypowiada i kiedy.
                Jest tu kilku troli, którzy celowo, psują opinię srodowisku medycznemu,
                wypowiadając się, w ich imieniu, aby podburzać i wzmagać takie reakcje, jak
                twoje. Przecież o to chodzi, aby wszyscy wiedzieli jak się zachowują lekarze,
                jaką prezentują kulturę itd.
                ja jak piszę to fakty, ale ty ........:-)
                Prosze nie udawaj jak to popierasz strajk itd, i nie podburzaj.... bo nie o to
                chodzi na forum.
                • jozica Re: swan_ganz 03.06.07, 20:42
                  Sorry, a gdzie te fakty o których piszesz?
                  Forum jest faktycznie publiczne, ale to nie znaczy że jest OK wtrącanie się w
                  każdy wątek, powtarzając w róznych konfiguracjach dokładnie to samo.To akurat
                  jest brak jakiejkolwiek kultury osobistej.
            • alergenzb p.atryk 02.06.07, 16:12
              p.atryk napisał:
              > Zrob cos dla swiata, droga pani. Ugotuj obiad, powyszywaj troche, udziergaj
              > sweterek i cieply szalik na zime.

              Nie wiesz, że kupienie w sklepie wychodzi taniej:-))

              > Ale nie wypowiadaj sie w absolutnie kazdym watku na tym forum...bo nie masz
              >nic wartosciowego do powiedzenia. Po prostu smiecisz.

              Proponuję odezwę dla wszystkich, PROSZĘ NIE SMIECIC !!! bzdurami tego forum.
              Wszelkie wasze dyskusje to tylko pieniądze, w jakiej to biedzie zyjecie i
              ponownie pieniadze, trole, okrutni pacjenci, i ponownie pieniadze itd.
              czy nie stać was na ciekawsze, kulturalne i mądre dyskusje.
              Jak tylko ktoś na forum o coś zapyta z pacjentów to ponownie porady kosztują,
              czyli kasa.
              Czy te pieniądze, już wam racjonalne myslenie przysłoniły???
              Może jakies bardziej wartościowe wypowiedzi, a nie narzekania i pieniądze.
              Wasze narzekania są już jest tak nudne!!!!!, że czas sie zabawić i rozweselić.
              Uczestniczę w tym forum, ponieważ nigdzie nie jest tak wesoło jak tutaj, istny
              cyrk za darmo:-))) inaczej tego nie idzie nazwać.



    • p.atryk Galopujacy Major 02.06.07, 16:15
      Podoba mi sie ten nick.

      galopujacymajor.salon24.pl/index.html

      galopujacymajor.salon24.pl/17417,index.html
    • extorris Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 16:15
      po co dyskutowac z ludzmi, ktorzy nie sa partnerami do dyskusji?

      jesli ten dziennikarz reprezentuje i pisze dla takich jak zatrzymany kierowca,
      jesli popiera jego poglady i postawe wyrazona chocby stylem jazdy samochodem
      (mozna bylo zobaczyc w telewizji) - to jakakolwiek wymiana pogladow nie ma
      sensu, zreszta na takiej wymianie mozna tylko stracic

      tak samo niektorzy uczestnicy tego forum nie zasluguja na wiecej uwagi niz kupa
      w trawie - ot tyle, aby ich szerokim lukiem ominac

      dyskusje z nimi sa zalosne
    • maverick777md Re: mam prośbę - dowalcie baranowi z "Faktu" 02.06.07, 16:29
      Podrzuć mu ten link.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=62206057
      Lub zaproponuj leczenie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka