Dodaj do ulubionych

public enemy number one!

23.02.08, 20:22
wiadomosci.onet.pl/1697829,11,item.html
Obserwuj wątek
    • dwimmerling Re: public enemy number one! 23.02.08, 20:53
      "Prokuratura zarzuciła mu przyjęcie 13 łapówek o łącznej wartości siedmiu tys. zł. Korupcyjne zarzuty dotyczą okresu od lipca 2003 do marca 2007."

      Przez 4 lata 13 lapowek o wysokosci ok.600 pln kazda.Rocznie kolo 1800pln.Rzeczywiscie,powalajaca kwota-proponuje dozywocie...:]
      • maga_luisa Re: public enemy number one! 23.02.08, 21:13
        Kwota nie ma nic do rzeczy.
        Jeśli przyjmował wielokrotnie łapówki po 600 zł, to to się nazywa niestety korupcja.
        I niestety powinien za to odpowiedzieć.
        A jakie sankcje byłyby odpowiednie, nie wiem; myślę, że dożywocie nie jest
        adekwatne ;-)
        • a.brylanty to nie jest korupcja 23.02.08, 22:43
          to jest branie tego, co sie lekarzom slusznie nalezy - a i to branie
          za malo!
          • maga_luisa Re: to nie jest korupcja 23.02.08, 22:56
            Nie. To jest łapówka, ponieważ jest brana niezgodnie z prawem i poza
            obowiązującym systemem.
            Można i trzeba walczyć o zmianę systemu, ale jeśli się łamie prawo, to nie dość
            że popełnia się przestępstwo, to jeszcze działa się na niekorzyść całego środowiska.
            • a.brylanty to nie jest prawo, tylko bezprawie 23.02.08, 22:58
              i nalezy je obywatelsko olewac. A lekarzy nie zamykac, tylko godnie
              wynagradzac. Zawdzieczam im 2 razy zycie. To mnie czegos nauczylo.
              • cava85 Re: to nie jest prawo, tylko bezprawie 23.02.08, 23:12
                a.brylanty napisał:

                > i nalezy je obywatelsko olewac. A lekarzy nie zamykac, tylko
                godnie
                > wynagradzac. Zawdzieczam im 2 razy zycie. To mnie czegos nauczylo.

                Powiedz proszę, ile kosztują 2 życia w Niemczech?
                Bo ja nigdy nie umiałem (i nie chciałem) pacjentowi odpowiedzieć na
                OIOMie na pytanie "ile się należy". I nie odpowiadałem. I nie będę,
                bo nie czuję się Bogiem.
                • a.brylanty pytanie skieruj do niemieckich fachowcow, 23.02.08, 23:21
                  mnie zycie uratowali i to 2 razy lekarze w Polsce a w Niemczech jako
                  Privatpatient dokonczylem leczenia za ok.3700 Euro.
                  • cava85 Re: pytanie skieruj do niemieckich fachowcow, 23.02.08, 23:36
                    Jesteś pewny że nie skasowali ok. 3700 juro i nie zrobili Cię w
                    Konia? Dobrej terapii nigdy za wiele.

                    Przepraszam, ale Twoje posty nie budzą wiary w skuteczność tych
                    terapii.
                    Jeśli źle je zrozumiałem, to wybacz.
                    • a.brylanty No jakos chodze... 23.02.08, 23:39
                      Ale zycie zawdzieczam Polakom. Aluzji co do uszkodzenia mozgu nie
                      podejmuje.
                      • cava85 Re: No jakos chodze... 23.02.08, 23:50
                        Ale skąd - o mózgu nic nie pisałem!
                        Cieszmy się dobrym zdrowiem i dzielmy radością z innymi!
                        Pozdrowienia od doktora z Polski.
                • kowalski_jerom Re: to nie jest prawo, tylko cava85 podaj cene 28.02.08, 00:44
                  Drogi Cava85.
                  Ty musisz znac cene. I to nie pacjentowi mowic lecz zmusic ministra, aby kazal w
                  gazecie wydrukowac swoje zarzadzenie, ze lekarz musi zarabiac 300 400 tys zl
                  rocznie minimum + progresja za wysluge lat i specjalizacje + doktorat. Walniesz
                  od tego podatek 50% zeby dolozyc sie do budowania Polski w ktorej bedziesz mial
                  dobrze, bo Ciebie ludzie beda cenic, bo bedziesz dobrym lekarzem. I wtedy
                  bedziesz mial komfort, ze Cie pacjent nie zapyta ile chcesz za robote, bo mu
                  nawet do glowy nie przyjdzie, ze taki Bog, jak Ty nie dostaje nalezytego
                  honorarium. Musi Cie byc stac na 4-5 dzieci i dom z ogrodem + czas dla rodziny i
                  wakacje gdzie Cie oczy poniosa (a zona sie zgodzi).
                  Satysfakcja za dobrze wypelniony obowiazek to placono w peerelu. Teraz za prace
                  placi sie w zlotych polskich. Zobacz sobie, jak silnie stoi zloty. I te walute
                  masz miec w kieszeni Ty i inni polscy lekarze. A oszczedzac maja politycy ze
                  swojej pensji na Twoja, bo to sa kaznodzieje i im sie nalezy satysfakcja, jak
                  ich klepniesz w plechy majac takie kaprycho. Inaczej zaplacisz garscia moniakow
                  wykidajle (na to tez Cie musi byc stac),aby ich wyrzucil z polityki.
              • kowalski_jerom Re: to nie jest prawo, tylko bezprawie 28.02.08, 00:26
                Racja. Lekarze powinni otrzymywac wysokie wynagrodzenie wg cennika. Cennik mozna
                ustalic wg zarobkow w Szwecji, Danii lub Norwegii (bo tam jest pewnego rodz.
                socjalizm i sluzba zdrowia wg zasady "kazdemu po rowno") wg Niemiec, bo tam wg
                ubezpieczenia i wg Wielkiej Brytanii, bo tam ... i wg (wstaw kraj Europy zach,
                gdzie godziwie placa i uzasadnij). Tak bym to ujal. I skoncza sie lapowki. A na
                uniwersytecie studentow trzeba uczyc, ze lekarz ma wysoko platna profesje, jak
                adwokat, architekt, geolog, geodeta i nalezy mu sie wysokie wynagrodzenie. Etyka
                zawodowa wymaga zaplaty za usluge. Wszystkich studentow tego uczyc: tych na
                ekonomii, medykow, weterynarzy, nauczycieli (to przekaza to juz w szkole) itd.
            • p.atryk Luizo... 23.02.08, 23:29
              Lapowka jest uzaleznienie leczenia od uzyskania korzysci.
              Masz pewnosc, ze ten czlowiek chociaz cos takiego sugerowal?
              • maga_luisa Re: Luizo... 23.02.08, 23:33
                Oczywiście, że w tym konkretnym przypadku nie mam pewności i nie osądzam go, od
                tego jest sąd.
                Wiem jednak, że w naszej rzeczywistości, kiedy część, choćby niewielka, kolegów
                bierze "prezenty" w wysokości kilkuset złotych, w trakcie lub przed leczeniem,
                poczucie bezpieczeństwa pacjentów jest naprawdę znikome. Ich wiara w to, że bez
                "datku" będą leczeni rzetelnie praktycznie nie istnieje. Wiem co mówię; nauczona
                ostatnimi doświadczeniami.
            • cava85 Re: to nie jest korupcja 23.02.08, 23:41
              Nie wszystko co brane jest poza prawem i systemem to łapówka.
              Nie wszystko co jest poza systemem to łapówka.
              Nie każda łapówka narusza prawo.

              MagoLuizo, łapówka to nie termin prawny a potoczny.

              Prawo nie mówi czy wręczenie Ci 137 czerwonych róż po pierwszej
              terapii jest niezgodne z nim, a system w ogóle wtedy głupieje..:)))
              • szlachcic Re: to nie jest korupcja 24.02.08, 09:02
                cava85 napisał:

                > Prawo nie mówi czy wręczenie Ci 137 czerwonych róż po pierwszej
                > terapii jest niezgodne z nim, a system w ogóle wtedy głupieje..:)))

                sysem nie glupieje, ty zglupiales
        • szlachcic Re: public enemy number one! 24.02.08, 08:59
          maga_luisa napisała:

          > Kwota nie ma nic do rzeczy.
          > Jeśli przyjmował wielokrotnie łapówki po 600 zł, to to się nazywa
          niestety korupcja.

          Luisa jest jedyna przedstawiielka srodowiska ktora wykazuje cechy
          obiektywizmu
      • slav_ Re: public enemy number one! 23.02.08, 22:14
        ciekawe po co ma siedzieć try miesiące w areszcie (a pewno mu przedłużą)?
        skoro są dowody to sąd i wyrok
        boją się że świadków wymorduje ?
        przecież to bez sensu
        • szlachcic Re: public enemy number one! 24.02.08, 09:12
          slav_ napisał:

          > ciekawe po co ma siedzieć try miesiące w areszcie (a pewno mu
          przedłużą)?
          > skoro są dowody to sąd i wyrok
          > boją się że świadków wymorduje ?
          > przecież to bez sensu

          slav w przypadku pani doktor okulistyki wielomiesieczna opieszalosc
          argumentowales dokladnym sprawdzeniem sprawy
          teraz kolejny argument ze mozna to zrobic szybko
          mimo ze tamten przypadek to izba lekarska a tu sad sprawy sa takie
          same
          dowody sa, lekarz pewnie uwaza ze nie bral lapowki wiec dlatego
          areszt
          o to aby pan doktor nie mataczyl
          ale jak sie przyzna, co w tym przypadku zapewne nie bylo wyrok
          PRAWOMOCNY powinien byc szybko
          dziwi tylko ze zawsze punkt widzenia zmieniasz stosownie do sytuacji
    • cava85 Re: public enemy number one! 23.02.08, 22:40
      Jeśli to się potwierdzi, chirurg stanie się winny nie tylko karnie
      ale przede wszystkim - dla mnie - plugawienia naszego zawodu, a więc
      i mnie.
      He'll be enemy of mine, even if i'm not a public one.
      A w ogóle, Loraphenusie, nie szafujmy publicznie enemą, nawet
      wykonaną ze skutkiem...
      • a.brylanty nie bardzo rozumiem, 23.02.08, 22:45
        chociaz nie jestem lekarzem. Wydaje mi sie, ze powinniscie postawic
        sprawe jasno: bierzemy, co nam sie nalezy i nie jest to zadne
        przestepstwo!!! Jako dajacy pacjent (a wiec w swietle absurdalnego
        prawa tez przestepca) pozdrawiam.
        • a.brylanty dopowiadam: 23.02.08, 22:50
          mieszkam w Niemczech i tutaj oficjalnie moge byc Privatpatien i
          placic w tzw. "panstwowym" szpitalu (Rotes Deutsche Kreuz). Dlaczego
          nie wolno mi tego w Polsce?! Jak sie odwdzieczam w Polsce lekarzowi,
          to popelniam przestepstwo?... Nie! Przestepcami sa ci, ktorzy
          scigaja lekarzy przypomocy komunistycznych paragrafow!!! I ci
          (politycy), ktorzy nie zmieniaja tego "prawa"!!!!!!!!!!!
          • aelithe Re: dopowiadam: 24.02.08, 02:33
            bryalanty - czym innym jest przyjecie od chorego prezentu, badź
            honorarium za usługę
            czym innym uzależnienie wykonania usługi za którą otrzymało się
            wynagrodzenie od dodatkowych gratyfikacji.
        • cava85 Re: nie bardzo rozumiem, 23.02.08, 23:15
          "...bierzemy, co nam sie nalezy..."

          Mnie to juz raz powiedziano, w czasie napadu rabunkowego na ulicy.
          Jakoś nie umiem tego powtórzyć w pracy, bo mam inny zawód.

          To mówiłem ja, doktór którego nic nie bierze, specjalista II klasy.
          • a.brylanty to sa Twoje problemy psychologiczne 23.02.08, 23:18
            a nie systemowa odpowiedzialnosc profesjonalisty za prestige zawodu,
            w mojej profesji takze kobiety co nieco psuja zawod... No, nie
            chcialem byc zlosliwy ale tak to juz jest: najpierw feminizacja,
            potem pauperyzacja. naprawde!
            • maga_luisa Re: to sa Twoje problemy psychologiczne 23.02.08, 23:20
              Stoisz ponad prawem?
              • a.brylanty stoje zdala od bezprawia 23.02.08, 23:22
                a najwazniejsze prawo, to prawo Boze: nie kradnij! czyli nie okradaj
                lekarza w tym przypadku
                • a.brylanty kazde prawo niezgodne z naturalnym prawem 23.02.08, 23:26
                  jest bezprawiem
                  • slav_ Re: kazde prawo niezgodne z naturalnym prawem 23.02.08, 23:30
                    Przebóg, Ojciec Dyrektor !

                    :-)
                    • a.brylanty Re: kazde prawo niezgodne z naturalnym prawem 23.02.08, 23:33
                      I ojciec i dyrektor, owszem. Ale nie Ojciec-Dyrektor!!!
                      • cava85 Re: kazde prawo niezgodne z naturalnym prawem 23.02.08, 23:43
                        No proszę!
                        A więc można i pokornie i po chrześcijańsku Ojcze D.?
                        I tak Ci nie wierzymy, że to nie TY.
                        Zdradza Cię składnia.
                        • a.brylanty przepraszam za zniemczony polski 23.02.08, 23:45
                          i mowie dobranoc!
                          • cava85 Re: przepraszam za zniemczony polski 23.02.08, 23:48
                            Ja tego tak nie odebrałem, ale nie wszystko rozumiem.
                            Gute Nacht!
                  • cava85 Re: kazde prawo niezgodne z naturalnym prawem 23.02.08, 23:31
                    Pan wynagrodzi swemu ludowi życie, a potem życie po życiu,
                    hallelujah!
                    Mago Luizo, wchodzisz w kontakt z Matrixem!
                    • maga_luisa :-DDD n/t 23.02.08, 23:34

            • cava85 Re: to sa Twoje problemy psychologiczne 23.02.08, 23:33
              Mój prestige się wylige,
              a Tobie oby nie brakło kasy na 3-cie życie w Germany, o rany!
              (zawsze należy mówić do Pacjenta jego językiem)
              • a.brylanty Pomoge: 23.02.08, 23:34
                Ich wünsche Ihnen genug Geld für das dritte Leben.
                • cava85 Re: Pomoge: 23.02.08, 23:46
                  ქართული
                • szlachcic Re: Pomoge: 24.02.08, 09:17
                  hau ab
        • szlachcic Re: nie bardzo rozumiem, 24.02.08, 09:15
          a.brylanty napisał:

          > chociaz nie jestem lekarzem

          jestes lekarzem jestes, zapewniam
          cekawe jest tylko jaki propagandzista podszyl sie pod pacjenta
          stawiam na loraphenusa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka