IP: *.SILWEB.PL 02.08.01, 17:35
Artykuł, ktory dziś przeczytałam to jeden z największych syfów jakie ostatnio
widziałam. Jak można rzucać pomówieniami na prawo i lewo, i pakować wszystkich
do jednego worka!!!!!!! Jak autorka śmiała pisać na łamach ogólnopolskiego
dziennika o ludziach biorących łapówki nie podając ani jednego nazwiska, ani
jednego konkretnego przykładu. Te wszystkie historie są wyssane z palca, bo
sezon ogórkowy w pełni i nie ma czym zapełniać szpalt. Jeśli jakiś lekarz wziął
od niej (czy kogoś innego łapówkę), to niech go poda do sądu i konkretnie
udowodni, a nie obrzuca błotem wszystkich wokół. A jeśli się już czepiamy
łapówek, to czepiajmy się posłów "umoczonych" w przestępstwa gospodarcze, a nie
lekarzy, którzy mając specjalizację i tytuł profesora medycyny zarabiają w
klinice za jej prowadzenie 1200zł (tak, tak proszę Państwa!!!).
PS. A ile łapówki dali dziennikarze, żeby dostać się do tych "co biorą" i żeby
zechcieli z nimi rozmawiać? Może świątobliwe gryzipiórki zechcą się publicznie
przyznać do tego ile dają informatorom i ile biorą do kieszeni od firm, żeby o
nich dobrze pisać? A tak poza tym to mam media w dupie i gdybym mogła też bym
brała od zadowolonych pacjentów dowody wdzięczności za skuteczność w leczeniu i
swoje zaangażowanie, bo uwłaczające jest kazać żyć ludziom za takie pieniądze.
A jak się pacjentom nie podoba, to niech się w końcu opowiedzą głośno po
stronie lekarzy albo niech się leczą u szamanów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Małgosia Re: korupcja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 18:59
      Karen ma rację! Niech się w końcu dziennikarzyny odwalą od lekarzy,
      policjantów, sędziów, księży i nauczycieli. Niech się zaczną sami przyznawać
      jak się tnie teksty, by coś złego nie napisać na reklamodawcę, jak się bierze
      prezenty od firm, jak się buja po świecie za pieniądze koncernów. Niech się
      zaczną wreszcie sami przyznawać, a nie tylko wieszać psy na innych. A jak ktoś
      uważa, że lekarze to mają tak dobrze, to niech sam skończy medycynę. Nic mnie
      bardziej nie wkurza niż tępota w pogoni za sensacją.
    • Gość: pacjent Re: korupcja IP: 192.168.31.* / *.nasze.pl 02.08.01, 20:51

      >
      >
      > bo uwłaczające jest kazać żyć ludziom za takie pieniądze.
      > A jak się pacjentom nie podoba, to niech się w końcu opowiedzą głośno po
      > stronie lekarzy albo niech się leczą u szamanów.
      A kto każe lekarzom żyć za takie ( czyli marne) pieniądze? Jak nie mogą znaleźć
      dobrze płatnej pracy to niech zmienią zawód. Jak inżynier po 5 latach cieżkich
      studiów nie moze znaleźć dobrze płatnej pracy w swoim zawodzie to niestety
      podejmuje pracę dobrze płatną w całkiem innym zawodzie. Kto obiecał kandydatom
      Akademii Medycznej, że bedą mieli pracę i to dobrze płatną?
      Ideałem dla pacjentów i lekarzy byloby aby w szpitalach byli tylko dobrzy lekarze
      wtedy również oni zarabiali by lepiej. Pieniadze bowiem biorą również ci
      absolwenci medycyny, którzy nie sprawdzają się w białym kitlu.

    • Gość: mufik Re: korupcja IP: 62.154.173.* 03.08.01, 10:52
      Gość portalu: Karen napisał(a):

      > Artykuł, ktory dziś przeczytałam to jeden z
      największych syfów jakie ostatnio
      > widziałam. Jak można rzucać pomówieniami na prawo i
      lewo, i pakować wszystkich
      > do jednego worka!!!!!!! Jak autorka śmiała pisać na
      łamach ogólnopolskiego
      > dziennika o ludziach biorących łapówki nie podając ani
      jednego nazwiska, ani
      > jednego konkretnego przykładu. Te wszystkie historie są
      wyssane z palca, bo
      > sezon ogórkowy w pełni i nie ma czym zapełniać szpalt.
      Jeśli jakiś lekarz wziął
      >
      > od niej (czy kogoś innego łapówkę), to niech go poda do
      sądu i konkretnie
      > udowodni, a nie obrzuca błotem wszystkich wokół. A
      jeśli się już czepiamy
      > łapówek, to czepiajmy się posłów "umoczonych" w
      przestępstwa gospodarcze, a nie
      >
      > lekarzy, którzy mając specjalizację i tytuł profesora
      medycyny zarabiają w
      > klinice za jej prowadzenie 1200zł (tak, tak proszę
      Państwa!!!).
      > PS. A ile łapówki dali dziennikarze, żeby dostać się do
      tych "co biorą" i żeby
      > zechcieli z nimi rozmawiać? Może świątobliwe
      gryzipiórki zechcą się publicznie
      > przyznać do tego ile dają informatorom i ile biorą do
      kieszeni od firm, żeby o
      > nich dobrze pisać? A tak poza tym to mam media w dupie
      i gdybym mogła też bym
      > brała od zadowolonych pacjentów dowody wdzięczności za
      skuteczność w leczeniu i
      >
      > swoje zaangażowanie, bo uwłaczające jest kazać żyć
      ludziom za takie pieniądze.
      > A jak się pacjentom nie podoba, to niech się w końcu
      opowiedzą głośno po
      > stronie lekarzy albo niech się leczą u szamanów.

      Brawo !!!
      nareszcie ktos postawil sprawe jasno. Gratuluje
      Jak zdebilnili poslowie siedza w lawkach i niektorzy nie
      wiedza nawet o czym sie mowi ( ze wzgledu na znikomy
      (iloraz-IQ) to wszystko w porzadku. Jak przewalaja Urzad
      skarbowy to warte jest notatki na piatej stronie z boku z
      malym tytulem. Ale jak przylapia jakiegos lekarza ze cos
      wzial bo dostaje podstawowej zapomogi 800 zl to hura jest
      temat na pierwsza strone. Najlepiej zeby wszyscy
      pracowali za darmo, dzien i noc nie baczac na rodzine
      albo jeszcze lepiej zeby nie mieli w ogule rodzin to ba
      mueli wiecej czasu na dyzury.
    • Gość: DAreck Re: korupcja (ja się nie zgadzam z Karen!) IP: *.mwd.pl 04.08.01, 16:33
      Gość portalu: Karen napisał(a):

      > Jak autorka śmiała pisać na łamach ogólnopolskiego
      > dziennika o ludziach biorących łapówki nie podając ani jednego nazwiska, ani
      > jednego konkretnego przykładu.
      No, zastanówmy się... może dlatego, że tak chcieli pacjenci? A jeśli oskarżony
      lekarz wyprałby się wszystkiego? Chyba, że wystawiał KP biorąc łapówki... a
      konkretne przykłady ''biorących'' lekarzy możesz znaleźć na niniejszym forum...
      chyba, że to podstawione osoby :-)

      > Jeśli jakiś lekarz wziął od niej (czy kogoś innego łapówkę), to niech go podado
      > sądu i konkretnie udowodni, a nie obrzuca błotem wszystkich wokół.
      Jak może ''konkretnie'' udowodnić? W dodatku nasze ''antykorupcyjne'' prawo nagrodzi
      również osobę dającą łapówkę wyrokiem 12 lat więdzienia...

      > A jeśli się już czepiamy łapówek, to czepiajmy się posłów "umoczonych" w
      > przestępstwa gospodarcze, a nie lekarzy (...)
      Uważasz, że tacy posłowie i inni mają taryfę ulgową w mediach?

      >(...) którzy mając specjalizację i tytuł profesora medycyny zarabiają w
      > klinice za jej prowadzenie 1200zł (tak, tak proszę Państwa!!!).
      Pewnie, że to za mało, ale wydaje mi się, że traktujesz to jako
      usprawiedliwienie? Ja też mogę uważać, że za mało zarabiam - i co, mam iść ukraść
      komuś samochód, albo napaść i obrabować kogoś?

      > Może świątobliwe gryzipiórki zechcą się publicznie
      > przyznać do tego ile dają informatorom i ile biorą do kieszeni od firm, żeby o
      > nich dobrze pisać?
      Nie widzisz podstawowej różnicy pomiędzy daniem łapówki w szpitalu, a
      gdziekolwiek indziej... pacjent daje, bo musi - jego życie (zdrowie) jest w
      niebezpieczeństwie i poniesie każdą ofiarę żeby się obronić - moim zdaniem
      wykorzystywanie tego faktu przez niektórych lekarzy jest szczególnie naganne!

      > (...) gdybym mogła też bym brała od zadowolonych pacjentów dowody
      > wdzięczności za skuteczność w leczeniu i swoje zaangażowanie, bo uwłaczające
      > jest kazać żyć ludziom za takie pieniądze.
      Dowód wdzięczności - zgoda, ale łapówka za szybszą oprerację, albo przyjęcie do
      państowego szpitala to jest nadużycie i powinno być karane.

      > A jak się pacjentom nie podoba, to niech się w końcu opowiedzą głośno po
      > stronie lekarzy albo niech się leczą u szamanów.
      I tu dochodzimy do sedna sprawy - przecież pacjent nie ma dokąd iść - nagrzebie
      sobie w szpitalu i co dalej? Poza tym wydaje mi się, że ludzie traktują to jako
      zło konieczne... Myślę, że publiczna dyskusja będzie bardziej owocna niż
      wytoczenie sprawy lekarzowi...

      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka