Dodaj do ulubionych

W starym kinie - Thief

    • Gość: OldSkull Re: W starym kinie - Thief IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 14:42
      Skoro to cykl o wideo, to powinien chociaż obejrzeć filmy z tych gier - są na YT, o klimacie, narracji, muzyce itd. To nie jest jakoś wiele czasu.

      A sama gra (szczególnie T2) jest po prostu świetna: Nigdzie indziej nie widziałem w FPP takich dużych lokacji (wielopoziomowych), takiej interakcji (pierwszy HalfLife mimo iz świetny pod tym względem, nie umywał się do Thiefa), nieliniowości (sposobów, dróg na przejście każdej misji było multum, praktycznie wszystko można było zrobic na kilka sposobów), walki łukiem i mieczem (dopiero niedawny Mount&Blade się jako tako zrównał/wyprzedził) i klimatu.
    • j.uzek Re: W starym kinie - Thief 18.11.09, 15:52
      Hmmm no i ja muszę przyznać, że odczułem lekki powiew dyletanctwa po przeczytaniu tekstu (a to raczej niedobrze na portalu tematycznym), ugryzłem się jednak w język, biorąc poprawkę na to, że jest to cykl o video.
      Cóż, rada dla autora na przyszłość, co by raczej sięgał po tematy dobrze sobie znane. Taki portal jak GC to grząski grunt dla kogoś, kto z racji wieku zna pewne motywy jedynie ze słyszenia, zwłaszcza że grono dobrze obeznanych ze sprawą, jest wciąż liczne i żywotne. wink
      Co więcej myślę, że sporo jest takich czytelników, którzy kiedyś grali ostro, i mogliby spokojnie uchodzić za ekspertów od gier sprzed 10 lat, ale teraz głównie czytają. Taka sytuacja może wpłynąć dość mocno na odbiór tekstów o produkcjach, które zachwycały dekadę temu.
    • Gość: OldSkull Re: W starym kinie - Thief IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:53
      PS: a o wyższości silnika Dark (T1 i T2) nad Unrealowym (T3) świadczy chociażby to, że miasto, które w T3 było wieloma lokacjami, obecnie jest odtwarzane w T2 jako jedna wielka lokacja - i to działa!
    • d_pawel Re: W starym kinie - Thief 18.11.09, 17:52
      azifafello -> "Nie wspomnę, że te >ruchome obrazki< pojawiają się nie tylko w grach Relic."

      Nigdzie nie napisałem, że pojawiają się tylko w grach Relic.

      Allanon -> Żaden twój komentarz nie został usunięty. Twoje słowa i zwracanie się per "dziecko" i krzyk o coś, co nie miało miejsca raczej nie świadczy o "kulturalnych słowach krytyki".

      OldSkull -> "Skoro to cykl o wideo, to powinien chociaż obejrzeć filmy z tych gier - są na YT, o klimacie, narracji, muzyce itd. To nie jest jakoś wiele czasu."

      Uwaga cenna.

      "PS: a o wyższości silnika Dark (T1 i T2) nad Unrealowym (T3) świadczy chociażby to, że miasto, które w T3 było wieloma lokacjami, obecnie jest odtwarzane w T2 jako jedna wielka lokacja - i to działa!"

      Jakie są różnice w odwzorowaniu szczegółów?

      j.uzek -> "Cóż, rada dla autora na przyszłość, co by raczej sięgał po tematy dobrze sobie znane. Taki portal jak GC to grząski grunt dla kogoś, kto z racji wieku zna pewne motywy jedynie ze słyszenia, zwłaszcza że grono dobrze obeznanych ze sprawą, jest wciąż liczne i żywotne."

      Co fakt to fakt, dotykanie grobów zawsze jest niebezpieczne.
    • Gość: OldSkull Re: W starym kinie - Thief IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 19:03
      Różnice w odwzorowaniu szczegółów: są, oczywiście, choćby rozdzielczość, liczba polygonów czy shadery, natomiast pozostałe elementy zostaly owzorowane (nie wszystkie lokacje jeszcze, gdyż mapa cały czas powstaje, ale z drugiej strony porównujemy silniki gier, z których jedna jest 4 lata młodsza). Wnętrza budynków są.
      Jeśli jesteś zainteresowany, to tutaj sa screeny:
      jayb.ath.cx/Eidos/Southquarter/
      Problemem jest tragiczna wersja silnika Unreal użyta w T3 - w UT2004 były duże obszary (np. mapy Onslaught), a w T3 wszystkie obszary są małe (bank z T2 musiałby zostać pocięty na 4-6 obszarów, misja z Angelwatch może na więcej). Jeśli polepszenie grafiki (efektow, rozdzielczości i gry świateł, bo czerń i kolory są słabe) odbywa sie kosztem złożoności rozgrywki, to moim zdaniem jest to krok w tył - o wiele lepiej jest czytać dobrą książkę, ale o pożółkłych kartkach i pogiętych narożnikach, niż kompletne dno, ale w twardej oprawie i na dobrym papierze. AI jest bardzo słabe, czerń mocno świeci, zabrano miecz (który służyl do obrony) i strzały z liną (które pozwalały na olbrzymie kombinacje), o sprzęt jest aż za latwo i jest go za dużo.

      Niestety w T3 filmiki i przerywniki mają inny styl - szczególnie te drugie zmieniły się diametralnie (na-) - zamiast "ruchomych obrazków" z komentarzem Garretta (bardzo działających na wyobraźnię) mamy czytany tekst albo ew. marnej jakości filmiki zrobione ze sceny na silniku gry.
    • Gość: gostek Re: W starym kinie - Thief IP: *.chello.pl 18.11.09, 20:27
      @OldSkull
      Dokładnie. Ja chciałbym jeszcze dodać, że T3 miał jeszcze inny trochę klimat. Niestety gorszy. Pamiętam jak grałem w T2 i przepraszam za wyrażenie srałem ze strachu jak wyskakiwał mi strażnik przed nosem lub robot. Albo gdy w T1 wkradłem się do posiadłości, a tu wtf?! jakaś inna rzeczywistość. Od razu serce mocniej bije. W T3 tego nie ma. Jak coś się pojawi to "och jeju. Strażnik....". Komu nie przyspieszał puls w T1-2 gdy otwierał zamek w drzwiach i stres go zjadał, bo za rogiem ktoś właśnie szedł? Kto nie powiedział "O KU***" gdy Garretowi wyrwano oko?(No ja nie, bo jeszcze nie znałem wtedy takich słów big_grin, ale na pewno bym tak powiedział). Ogólnie mimo tego T3 jako skradanka jest bardzo dobra, ale nie można ją porównywać z geniuszem poprzedników. Szkoda, że ludzie już nie tworzą takich gier ani w takie gry nie grają... Ech... Stare dobre czasy tongue_out
    • Gość: gostek Re: W starym kinie - Thief IP: *.chello.pl 18.11.09, 20:35
      A byłbym zapomniał. Fallout3 to shit. Muszę wszędzie to napisać gdzie jest o nim mowa big_grin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka