viola2
10.11.13, 22:43
nie mozemy byc razem, bo nie moge, nie chce skrzywdzic mojego dziecka.
On ma 4 letnie dziecko, zone, dzieli nas 700 km. Ja jestem przed rozwodem, a on mowi, że nie chce ranić dziecka.... Rozumiecie to? Twierdzi, ze bardzo mnie kocha, wierze mu, pewnych rzeczy nie można udawać. Spotykamy sie co tydzien lub dwa...
Panowie, czy to jest możliwe zeby zrezygnować z miłości z czegoś na co czeka się całe życie... dla dziecka?