kitty4
10.06.08, 14:05
zostać kochanką. Zrobić to z premedytacją. Wiem, może nie powinnam,
ale to chyba (tak myślę) moja zemsta na innych kobietach. Od
tygodnia jstem rozódką, bo mąż - już ex - miał kochankę i tego mu
nie wybaczyłam. Ale przypomniałam sobie o koledze ze studiów,
odnalazłam go i (przynajmniej on tak mówi) nie jest fajnie w jego
małżeństwie. A on tak fantastycznie całuje... i daje się
podporowadzać coraz bardziej. I dla mnie chyba będzie to jakieś
wyrażenie złości również na moim ex. Nie wiem czy powinnam, ale
cieszy mnie to, że zrobię innej równiez krzywdE - tak jak mnie
zrobiono.