halina.mart1
14.04.10, 12:45
Zimowałam oleandry w nieogrzewanym garażu. W zimie w największe mrozy było
tam -3 stopnie mrozu. Oleandry są ogromne ( ok.2 m ), ale mają bardzo
zniszczone ( jakby uschnięte ) listeczki. Co ja mam z nimi teraz zrobić? Można
je jakoś odratować? Może przyciąć? Błagam pomóżcie!
Z góry dziękuję.