Reanimacja oleandra

14.04.10, 12:45
Zimowałam oleandry w nieogrzewanym garażu. W zimie w największe mrozy było
tam -3 stopnie mrozu. Oleandry są ogromne ( ok.2 m ), ale mają bardzo
zniszczone ( jakby uschnięte ) listeczki. Co ja mam z nimi teraz zrobić? Można
je jakoś odratować? Może przyciąć? Błagam pomóżcie!
Z góry dziękuję.
    • bakali Re: Reanimacja oleandra 14.04.10, 14:29
      Postaw na słoneczku, podlewaj, dokarmiaj i obserwuj. Może wkleisz zdjęcie liści?
      Oleandry są twarde, na pewno się podniesie.
      • cereusfoto Re: Reanimacja oleandra 15.04.10, 10:38
        Przytnij je co brzydsze liście możesz oberwać. Nie przejmuj się w
        ich miejsce wyrosną nowe... Moje od dwóch tygodni są już pod
        chmurką - przycięte przed zimą teraz zaczynają ładnie się
        rozkrzewiać...
        • gabula777 Re: Reanimacja oleandra 15.04.10, 14:17
          Jeżeli ziemia zmarzła to oleander nie może transpirować, a tym samym usycha,
          często pędy też, gdy taki stan utrzymuje się dłużej.Nie można dopuścić do
          wyschnięcia, ani zmarznięcia ziemi w donicy zimą.Może odbić z grubszych części
          (jeśli nadmiernie nie wyschły) po silniejszym przycięciu.
Pełna wersja