czan-dra
30.07.22, 19:48
Przemysław Zachajka uratował topiącą się osobę. W czasie reanimacji wypowiedział jednak kilka niecenzuralnych słów pod adresem – biernych jego zdaniem – policjantów. Mężczyźnie grozi nawet więzienie. teraz milicja pokaże jak się powinno rozmawiać z nimi, na kolanach, najlepiej chrząknięciami, to rozumieją, a że topielec umiera, to co z tego, co to ich obchodzi, nie po to mają mundur by go brudzić.
Ponury powrót do czasów komuny.
natemat.pl/428530,uratowal-topiacego-sie-czlowieka-ma-problemy-z-policja