Dodaj do ulubionych

Kiedy przygotować ziemię?

11.10.10, 14:24
I kolejne pytanie kompletnego laika:) Mam kawałek ziemi do zrobienia. Były tam w zeszłym roku posiane kwiatki, potem zostawione same sobie, w tym roku to samo. Na początku wypielone, nawożone, posiane ,a potem rosło jak chciało .
Obecnie trochę zielska, zachwaszczone, z jednej strony nagietki i nasturcja (jeszcze kwitną) z drugiej zielsko.
I mam takie pytanie, co z tym teraz zrobić. Czy skopać teraz i wypielić dokładnie, podsypać nawozu(mam taki kurzy z kurnika :) czy lepiej zostawić to do wiosny i wtedy zabrać sie za to?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Kiedy przygotować ziemię? 11.10.10, 14:44
      A masz bardziej glinę czy bardziej piach?

      Pielić możesz zawsze...
      • carmelkowa Re: Kiedy przygotować ziemię? 11.10.10, 14:54
        Z jednej strony jest bardziej piach, a z drugiej glina.
    • dar61 Kiedy - co? 11.10.10, 14:56
      Wiedzą, {Carmelkowa}, to zależy co kuma ma w planach na tym areale.
      Od gleby też tam u was zależy, co zaplanują, kiedy w nią inwestować zaczną.

      Jakby na tym błoniu miała być łąka, to nie odchwaszczałbym.
      Ku warzywnikowi - owszem.
      Ku skalniakowi - niekoniecznie.
      Ku wyrobieniu masy mięśniowej - można by...

      Pozostawienie w ziębli [w postaci skiby tużprzedprzymrozkowo skopanej + nierozgrabionej/ tużprzedmrozowo zoranej + niezbronowanej] na zimę, na mróz i poniewierkę [szkodnikom] ma wiele zalet.

      "Zrobienie" tej gleby warto poprzedzać "zrobieniem" zasiewu poplonów/ przedplonów.
      Na ziemi dowolnej postaci nie pozwala to wtarabanić się tam chwastom/ ziołom niepożądanym.

      "Robienie" gleby pod koronami/ obok krzewów, drzew pobudza je do kwitnienia, zmniejsza im chętkę płytkiego korzenienia, za płytkiego do przyszłego pielęgnowania ich okolic w postać ugoru czarnego.

      Odkwaszanie wapnowaniem gleb za kwaśnych czynimy jesienią.
      Nawiożenie organiczne - takoż.
      "Zrobiłoby" to tej ziemi dobrze, kumo.
      • carmelkowa Re: Kiedy - co? 11.10.10, 15:16
        kurczę jakie to wszystko skomplikowane:) Widzę, że musze dużo, bardzo dużo nauczyć się jeszcze.
        Chcę tam mieć kwiatki wszelkiego rodzaju, kawałek zielnika, a z warzyw ogórki. Jaka to ziemia, nie mam pojęcia. Zdaje się, ze dużo nie wiem:)
        Masa mięśniowa jak najbardziej pożądana , kondycja jak najbardziej, to chyba jutro zabiorę się za to bom na urlopie:)
        • yoma Re: Kiedy - co? 11.10.10, 15:25
          A ja pytałam z powodu, że mądrzy ludzie mówią, że glebę gliniastą lepiej na zimę skopać i zostawić, bo mróz ją rozbija - a piaszczystą wręcz przeciwnie, bo nie zależy nam na tym, żeby pyliła.

          Nikt nie mówił, że będzie łatwo :)
          • horpyna4 Re: Kiedy - co? 11.10.10, 18:05
            Wygląda na to, że najlepiej przemieszać jedną z drugą. Na przykład zdjąć warstwę piachu i usypać chwilowo z niej górkę, potem zdjąć warstwę gliny i wrzucić na miejsce zdjętej warstwy piachu, a na koniec piach z górki do wykopu w glinie. Potem jedno i drugie miejsce przekopać z nieco głębszą warstwą i wszędzie będzie mieszanka.

            Jeżeli powierzchnia piachu i gliny jest porównywalna, to należy zdejmować i zamieniać warstwy tej samej grubości. Jeżeli jedno przeważa, to należy z niego zdejmować płytszą warstwę, żeby zamieniane objętości były mniej więcej jednakowe.

            Wykonanie takiej roboty lepiej poprawia kondycję od podnoszenia sztangi...
            • carmelkowa Re: Kiedy - co? 12.10.10, 19:42
              Dziś skopałam część gliniastą. Nie wiem czy jutro wstanę z łóżka. To wymieszanie to pewnie trzeba byłoby zrobić, ale chyba musiałabym mieć ładnie wypielone to.
              • horpyna4 Re: Kiedy - co? 12.10.10, 20:13
                Nie musisz teraz mieć wypielonego, na wiosnę i tak zaczną wschodzić chwasty, które zdążyły się wysiać. Po prostu to, co jest zachwaszczone, odwróć "dnem do góry" i zostaw do wiosny. Część zielska zgnije, a kłącza np. perzu spokojnie wytrząśniesz na wiosnę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka