szadoka
22.05.11, 21:17
kupilam przesliczne bordowe i pomaranczowe ( drobnokwiatowe) i cieszylam sie, ze sie ladnie rozsieja a tu guzik z petelka. Ani mysla zawiazywac nasion. Ki czort? Te z duzymi kwiatami nie maja problemow i zamierzaja sie rozmazac. Czy wam tez trafiaja sie takie jalowe?