22.05.11, 21:17
kupilam przesliczne bordowe i pomaranczowe ( drobnokwiatowe) i cieszylam sie, ze sie ladnie rozsieja a tu guzik z petelka. Ani mysla zawiazywac nasion. Ki czort? Te z duzymi kwiatami nie maja problemow i zamierzaja sie rozmazac. Czy wam tez trafiaja sie takie jalowe?
Obserwuj wątek
    • bakali Re: bratki 23.05.11, 09:02
      Drobnokwiatowe zapylały mi się zawsze, wręcz musiałam na bieżaco obrywać owoce, żeby zbyt szybko nie pzrekwitły.
      Może po prostu trafiły Ci się takie pokombinowane genetycznie egzemplarze?
      • kocia_noga Re: bratki 23.05.11, 09:48
        Mieszańce F-1, albo sporty mieszańców F-1 :) Nie znam się zupełnie, takie coś rzuciło mi się w oczy podczas lektury artykułów ogrodniczych. Twory z kosmosu, którym rozmnażanie nie w pięknych główkach.
        • szadoka Re: bratki 24.05.11, 09:00
          Tak podejrzewalam, ze mam wlasnie F-1. Niestety jak sie kupuje sadzonki to nie wiadomo :). Szkoda. Bo szczegolnie pomaranczowe maja przepiekne kwiaty....
          Takie zwykle, fiolki rogate rozsiewaja mi sie jak durne , ale co tam,bardzo je lubie.
        • obrobka_skrawaniem Re: bratki 24.05.11, 12:46
          Ani F1 ani sporty nie maja tu nic do rzeczy.
          Dobrze jest sie nie wypowiadac na tematy, o ktorych sie nie ma pojecia i nie uzywac nieznanych terminow.
          • szadoka Re: bratki 24.05.11, 13:38
            to w czym takim razie lezy przyczyna? Bo nie wierze, ze pracowite pszczolki bez problemu zapylaja jedne bratki a inne omijaja z daleka. Kolor im nie pasi?
            • obrobka_skrawaniem Re: bratki 24.05.11, 15:30
              Najprawdopodobniej sa sterylne ( w tym przypadku zenska sterylnosc). Aby powiedziec cos dokladniej na ten temat trzeba by bylo obejrzec kwiaty (jak wyglada zalaznia).
              Nie wiem jak jest u bratkow z powtarzaniem cech, ale jesli sie skrzyzowaly z tymi, ktore zawiazaly nasiona to mozesz miec roznokolorowe mieszance. Jakie bratki otrzymywalas w przeszlosci z takiego swobodnego zapylenia?
              • szadoka Re: bratki 24.05.11, 20:37
                zeszloroczne byly niebieskie i część takich jest, inne sa ciemnofioletowe w rozmiarze cos pomiedzy fiolkiem rogatym a takim troche mniejszym "szlachetnym" bratkiem. Roznokolorowosc mi nie przeszkadza zupelnie. Nawet lubie. Szkoda mi wyrzucac takie powyciagane bratki wiec je wstawiam w jakies miejsce gdzie donica jest ukryta w innych roslinach i pozwalam im sie rozsiewac. Taki tez mialam plan na tegoroczne ale wyglada na to , ze nic z tego.
          • kocia_noga Re: bratki 24.05.11, 13:40
            obrobka_skrawaniem napisała:

            > Ani F1 ani sporty nie maja tu nic do rzeczy.
            > Dobrze jest sie nie wypowiadac na tematy, o ktorych sie nie ma pojecia i nie uz
            > ywac nieznanych terminow.

            Pewnie że dobrze, ale jeszcze lepiej wyjaśnić niewiedzącym, kiedy się wie.
            • thea19 Re: bratki 24.05.11, 14:04
              z f1 powstaje pokolenie f2 - jest ono nieuzytkowe ze wzgledu na duzy rozstrzal cech (czyli kwiaty/owoce sa drobne i zupelnie niepodobne do rodzicow) i dlatego takich nasion sie nie zbiera
              f1 uzyskiwane jest w drodze wieloletniej selekcji do uzyskania 2 linii - ojcowskiej i matecznej
              to tak w skrocie (mialam 3 z genetyki:-)
              dana roslina nie wytwarza plodnych nasion jesli jest krzyzowka miedzygatunkowa lub pod wplywem roznych czynnikow chemicznych/fizycznych (dawno temu sie uczylam, prosze sobie doczytac w ksiazce o hodowli roslin)
              • kocia_noga Re: bratki 24.05.11, 21:41
                Dzięki. Pisałam już, że się nie znam, coś mi dzwoniło, ale nie w tym kościele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka